Mistrz Wojny

448 str. 7 godz. 28 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Duchy Gaunta (tom 14)
- Tytuł oryginału:
- The Warmaster
- Data wydania:
- 2023-09-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-22
- Data 1. wydania:
- 2017-12-02
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382320930
- Tłumacz:
- Artur Chmiel
Po sukcesie straceńczej misji na stacji „Ocalenie” komisarz-pułkownik Gaunt dociera wraz z Pierwszym Regimentem z Tanith na świat-kuźnię Urdesh, oblężony przez brutalne wojska Anarcha Seka. Na szali leży jednak coś więcej niż tylko los pojedynczej planety. Kampanią na Urdesh dowodzi osobiście Mistrz Wojny Macaroth, więc cel ataku arcywroga może okazać się całkiem inny: zniszczenie w jednym ruchu całej struktury dowodzenia armii Imperium. Czy Mistrz Wojny nieświadomie uczynił z samego siebie przynętę? I czy Duchy Gaunta zdołają obronić go przed zabójcami i machinami wojennymi Chaosu?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mistrz Wojny w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mistrz Wojny
Poznaj innych czytelników
63 użytkowników ma tytuł Mistrz Wojny na półkach głównych- Chcę przeczytać 32
- Przeczytane 31
- Posiadam 11
- Warhammer 40k 3
- Ulubione 2
- 2018 1
- Post Horus heresy 1
- Powieść 1
- Maj preszys (Posiadam) 1
- Literatura obca 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mistrz Wojny
Nasz kochany Ibram Gaunt w końcu został doceniony - ale czy w sposób jaki tego oczekiwał, czy znowu został wpakowany w tryby kolejnej konspiracyjnej machiny?
XIV tom Duchów Gaunta, a ja coraz bardziej odczuwam ten nieprzyjemny dreszcz informujący, że nieubłaganie zbliżam się ku końcowi - akcja przyspiesza z książki na książkę, mniej mamy już do czynienia z typowymi bitwami, które w pierwszych tomach ciągnęły się niemal od początku do końca, a częściej zasypywani jesteśmy intrygami, zarówno tymi na wysokim szczeblu jak i tymi w obrębie regimentu. Czy to jednak przeszkadza? - ależ skąd!
Książka świetna, mocna nota, która jak przypadku poprzedniczek może tylko wzrosnąć. Niepowetowane straty i bezsilność czytelnika cisną często łzy na oczy, a chęć poznania zakończenia całości napędza do ciągłego sięgania po tę książkę, a w konsekwencji również i prawdopodobnie po następną.
Nasz kochany Ibram Gaunt w końcu został doceniony - ale czy w sposób jaki tego oczekiwał, czy znowu został wpakowany w tryby kolejnej konspiracyjnej machiny?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toXIV tom Duchów Gaunta, a ja coraz bardziej odczuwam ten nieprzyjemny dreszcz informujący, że nieubłaganie zbliżam się ku końcowi - akcja przyspiesza z książki na książkę, mniej mamy już do czynienia z typowymi...
„Pierwszy i jedyny” – Imperatorze, niechaj zniknie drugie słowo – tom cyklu, który wysoko oceniłem.
„Duchy Gaunta” miały kilka niekwestionowanych zalet. Dokładnie i przekonująco opisane działania wojenne z punktu widzenia żołnierzy o różnych specjalizacjach. Skupienie się na Gwardzistach, a nie na nadludzkich Kosmicznych Marines, którzy regularnie są ukazywani w innych cyklach. Pozwala nam to łatwiej postawić się w sytuacji bohaterów. Jednocześnie niewiele tracimy z rozmachu typowego dla uniwersum, ponieważ Adeptus Astartes wspierają niekiedy Gwardzistów. Dzięki temu kontrastowi Kosmiczni Marines wypadają bardziej imponująco, niż kiedy czytamy wyłącznie o ich bataliach.
„Mistrz Wojny” posiada dodatkowo mocne punkty, których próżno szukać w poprzednich tomach „Duchów Gaunta”.
Stawka. W miarę rozwoju akcji czujemy, że tym razem nie uczestniczymy w jednej z wielu bitew. Bierzemy udział w przełomowej batalii, która może zadecydować o losach Krucjaty o Światy Sabbat.
Ukoronowanie. Nie jest to finał „Duchów Gaunta”, ale książka jest swoistego rodzaju uwiecznieniem. Ukazuje nam, że droga, którą pokonywał Ibram Gaunt wraz ze swoimi Duchami, nie była bez znaczenia. Wszelkie trudy, poświęcenie i wiara doprowadziły ich do konkretnego punktu.
Perspektywa. Możemy spojrzeć na konflikt strategicznie, oczami najwyższych dowódców. Dowiedzieć się, w jaki sposób Mistrz Wojny zarządza, planuje i podejmuje decyzje. Obserwować rozgrywki polityczne, gdzie nie tylko pragmatyzm wojenny, ale również ambicje wpływają na zakulisowe działania.
SPOILERY:
Wspomnę wyłącznie o jednym motywie, ponieważ to wokół niego oscylują wymienione przeze mnie zalety XIV tomu cyklu. Mistrz Wojny Macaroth. Fragmenty z nim to najmocniejszy punkt książki i jeden z najmocniejszych „Duchów Gaunta”.
„Szaleństwo od geniuszu dzieli bardzo cienka linia”. Pod tym cytatem jako opisem Macarotha podpisałaby się znacząca część kadry dowódczej. Mistrz Wojny bez wątpienia jest genialny. Czy jest również szalony? Na pewno jego ekscentryczność i wyalienowanie mogą niektórych pokusić o takie stwierdzenie.
Ma obsesję na punkcie danych. Wychodzi z założenia, że najmocniejszą stroną Imperium Ludzkości są pieczołowicie gromadzone informacje. Bezustannie je analizuje. Zwraca uwagę na z pozoru błahe kwestie. Gaunt określił jego podejście „mikrozarządzaniem”. Było to niezwykle trafne. Macaroth pozostawia podległym mu najwyższym dowódcą patrzenie na wojnę z szerokiej perspektywy, samemu skupiając się na szczegółach. Uważa, że o wyniku wojny mogą zadecydować drobnostki. Pojedynczy Gwardzista; niezamknięte przejście; skrzynka amunicji.
Odrobinę przypomina Thrawna, dowódcę z Gwiezdnych Wojen, który pozyskiwał wiedzę o wrogach poprzez studiowanie dzieł sztuki. Zarówno Macaroth, jak i Thrawn wierzyli, że na wojnie od liczebności i siły ognia ważniejsza jest informacja. Stosowali po prostu inne metody.
KONIEC SPOILERÓW:
Zdecydowanie jest to najlepsza pozycja „Duchów Gaunta”. Czytelnicy sięgający po poszczególne tomy cyklu wybiórczo, nie powinni ominąć tego. Choć zdecydowanie najbardziej zostanie doceniony przez tych, którzy wraz z Duchami Gaunta maszerowali przez wszystkie pola bitewne.
„Pierwszy i jedyny” – Imperatorze, niechaj zniknie drugie słowo – tom cyklu, który wysoko oceniłem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Duchy Gaunta” miały kilka niekwestionowanych zalet. Dokładnie i przekonująco opisane działania wojenne z punktu widzenia żołnierzy o różnych specjalizacjach. Skupienie się na Gwardzistach, a nie na nadludzkich Kosmicznych Marines, którzy regularnie są ukazywani w innych...
Klasycznie, nasz bohater imperium wraz ze swoim regimentem ratują po raz X krucjatę o światy Sabat i robią to fethowo skutecznie. Początek to wielki warpowy plot twist okraszony dużą ilością bolter porn, który powoli zmienia się w intrygi, spiski i inne rzeczy. Autor nadal trzyma poziom jednego z najlepszych pisarzy czarnej biblioteki. Bolała jedna dziura fabularna na samej planecie, lecz wartka akcja rekompensuje te małe bolączki.
Klasycznie, nasz bohater imperium wraz ze swoim regimentem ratują po raz X krucjatę o światy Sabat i robią to fethowo skutecznie. Początek to wielki warpowy plot twist okraszony dużą ilością bolter porn, który powoli zmienia się w intrygi, spiski i inne rzeczy. Autor nadal trzyma poziom jednego z najlepszych pisarzy czarnej biblioteki. Bolała jedna dziura fabularna na samej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNareszcie poznajemy Mistrza wojny Macarotha. Z początku rozczarowanie, ale później.... Dużo akcji, dużo wątków, aż szkoda że tak się skończyło. Czekam na kolejną część.
Nareszcie poznajemy Mistrza wojny Macarotha. Z początku rozczarowanie, ale później.... Dużo akcji, dużo wątków, aż szkoda że tak się skończyło. Czekam na kolejną część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo sukcesie na stacji "Ocalenie" Gaunt wraz ze swoimi ludźmi dociera do świata kuźni, jednak przez awarię systemów podróży w immaterium okazuje się, że powrócili po 10 latach.
Miejsce gdzie dotarli okazuje się głównym frontem zmagań a naa planecie przebywa nie tylko jeden z arcywrogów ale także mistr wojny wraz z praktycznie całym sztabem a nawet święta która Gaunt uratował lata wcześniej.
Jak zawsze dostajemy dobrą akcję z mnóstwem podstępów gdyż wróg jest nie tylko ten znany ale także wewnętrzny bo co z tego, iż trwa wojna ale zawiść i ambicja nadal w ludziach wrze. Czekam na następny tom.
Po sukcesie na stacji "Ocalenie" Gaunt wraz ze swoimi ludźmi dociera do świata kuźni, jednak przez awarię systemów podróży w immaterium okazuje się, że powrócili po 10 latach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiejsce gdzie dotarli okazuje się głównym frontem zmagań a naa planecie przebywa nie tylko jeden z arcywrogów ale także mistr wojny wraz z praktycznie całym sztabem a nawet święta która Gaunt uratował...