rozwińzwiń

Słomka - kotek, który chciał być sobą

Okładka książki Słomka - kotek, który chciał być sobą autora Katarzyna Ogonowska, 9788395915987
Okładka książki Słomka - kotek, który chciał być sobą
Katarzyna Ogonowska Wydawnictwo: Wydawnictwo Parasolka literatura dziecięca
40 str. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2023-08-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-08-26
Liczba stron:
40
Czas czytania
40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395915987
Średnia ocen

9,5 9,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słomka - kotek, który chciał być sobą w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Słomka - kotek, który chciał być sobą

Średnia ocen
9,5 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Słomka - kotek, który chciał być sobą

avatar
97
95

Na półkach:

W tej książce Słomka uczestniczy w spotkaniu z artystą i maluje obraz. Podczas pracy zostaje wyśmiany przez psa Pazura, lecz potrafi się obronić i dokończyć dzieło. Następnego dnia prace uczestników mają być oglądane przez mieszkańców Cebulakowa. I wtedy kotek zaczyna mieć wątpliwości, czy to co namalował jest dobre i czy innym obraz będzie się podobać... Od wyjątkowego gościa usłyszy ważne słowa, by wsłuchał się w swoje serce. Jeśli chcesz wiedzieć, jaką decyzję podjął Słomka koniecznie przeczytaj książkę!

Kolejna rymowana i przyjemna w odbiorze historia Słomki, o tym, że nie zawsze trzeba słuchać opinii innych. Morał może być jednak trudny w odbiorze dla młodszych dzieci, ale jak zawsze w przypadku serii o Słomce może stanowić podstawę do rozmowy o ważnych sprawach i relacjach.

W tej książce Słomka uczestniczy w spotkaniu z artystą i maluje obraz. Podczas pracy zostaje wyśmiany przez psa Pazura, lecz potrafi się obronić i dokończyć dzieło. Następnego dnia prace uczestników mają być oglądane przez mieszkańców Cebulakowa. I wtedy kotek zaczyna mieć wątpliwości, czy to co namalował jest dobre i czy innym obraz będzie się podobać... Od wyjątkowego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
361
292

Na półkach:

Poczucie własnej wartości, podążanie za swoimi marzeniami i nie przejmowanie się zdaniem innych to trudna umiejetność. Wielu dorosłych nie radzi sobie z krytyką. Nierzadko porzucając swoje plany i marzenia ze względu na nawet jedną niekorzystną opinię.

Warto zadbać o to, aby nasze dzieci rozumiały, że każdemu podoba się coś innego i mamy prawo mieć różne zdanie. Natomiast zawsze powinnismy wierzyć w siebie i dążyć do tego by robić to co kochamy.

„Słomka. Kotek, który chciał być sobą”to już trzecia część bardzo przydatnej serii, która porusza ważne sprawy. Tym razem Słomka musi się zmierzyć z krytyką. Jego drugą pasją po ogrodzie jest malowanie. Gdy bierze udział w plenerze malarskim jest zachwycony, do czasu aż jeden z kolegów bardzo źle #słomkakotekktórychciałbyćsobą wypowiada się o jego pracy. Niestety nie jest to konstruktywna krytyka, a wręcz obrażanie umiejętności. Słomka traci wiarę w siebie i swój talent. Na wystawę obrazów nie ma ochoty już pójść. Do zaprezentowania pracy namawia go jednak malarz, który zorganizował plener. Tłumaczy mu jak ważna jest odwaga w byciu tym kim się chce. Dzięki tym słowom kotek się odważył i zebrał wiele pochwał. Okazuje się, że jedna opinia nie przekreśla odbioru innych.

Przyznaję, że jest to moja ulubiona część Słomki. Wyjątkowo do mnie przemawia wyjaśnienie tego jak ważne jest wierzyć w siebie i być sobą, a także przyjmować, że ktoś może mieć inne zdanie niż my.

Ps. Osobiście bardzo mi się podoba dzieło Słomki 😁

Jak zwykle książka jest wydana z dbałością o szczegóły, twarda, satynowa okładka, piękne ilustracje, przyjemnie rymowany i niezbyt długi tekst.

Poczucie własnej wartości, podążanie za swoimi marzeniami i nie przejmowanie się zdaniem innych to trudna umiejetność. Wielu dorosłych nie radzi sobie z krytyką. Nierzadko porzucając swoje plany i marzenia ze względu na nawet jedną niekorzystną opinię.

Warto zadbać o to, aby nasze dzieci rozumiały, że każdemu podoba się coś innego i mamy prawo mieć różne zdanie. Natomiast...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Uwielbiam całą serię Słomki. Ta będzie mi szczególnie bliska - porusza temat konfrontowania swoich myśli o sobie z tym, co mówią o nas inni ludzie. Baaaardzo potrzebna pozycja.

Uwielbiam całą serię Słomki. Ta będzie mi szczególnie bliska - porusza temat konfrontowania swoich myśli o sobie z tym, co mówią o nas inni ludzie. Baaaardzo potrzebna pozycja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

20 użytkowników ma tytuł Słomka - kotek, który chciał być sobą na półkach głównych
  • 11
  • 9
6 użytkowników ma tytuł Słomka - kotek, który chciał być sobą na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdyby na świecie było 100 zwierząt Miranda Smith
Gdyby na świecie było 100 zwierząt
Miranda Smith
Lubimy czytać książki edukacyjne o faunie i florze, które skłaniają do rozmów na temat szacunku do zwierząt i ich środowiska. W tych czasach na potęgę giną kolejne gatunki, więc chciałabym aby moje dzieci lepiej zrozumiały, o co toczy się walka i zastanowiły się, jak mogłyby pomóc, by temu złu zapobiec. Trafiłam na fantastyczną publikację, gdzie na 12 rozkładówkach autor zadaje czytelnikowi ważne i refleksyjne pytania. “Ile różnych zwierząt widziałeś w życiu?“ lub “Które ssaki wciąż żyją na wolności?” Czy wiedzieliście, że pierwszymi udomowionymi zwierzętami były owce? Zastanowimy się nad statystyką, dlatego pomysł na przykładowe 100 zwierząt działa lepiej na wyobraźnię i jesteśmy w stanie zrozumieć skalę życia istot na Ziemi i ich zagrożeń. Co by się stało, gdyby mały obszar lasu deszczowego zamieszkiwało tylko 100 zwierząt po wycince lasu? Jak ten niszczący proces zatrzymać? W umiejętny sposób to wydanie skłania do działań, aby zadbać o przetrwanie zagrożonego środowiska, a głównie człowiek tego typu szkodę powoduje. Mamy tu podsuniętych kilka pomysłów, jak to zmienić, jak pomóc. Można zacząć od zbierania śmieci z plaż i parków. Książka jest prześliczna, wydana w twardej oprawie, nasycona barwami. Zawiera mnóstwo informacji o naturalnym środowisku, wszystko w prostej, przystępnej i wciągającej formie. Są tu konkretne dane i spostrzeżenia, dużo się dzieje za sprawą niesamowitych ilustracji. Świat zwierząt przedstawiony jest w sposób fascynujący.
Justyna Müller - awatar Justyna Müller
ocenił na102 lata temu
Tolo i Bolo ratują Lisią Górkę Agata Romaniuk
Tolo i Bolo ratują Lisią Górkę
Agata Romaniuk
Nie zawsze zdarza mi się przed przeczytaniem książki z gatunku literatura dziecięca zapoznać się na pierwszy rzut oka z ilustracjami. Lubię, kiedy wykonane ilustracje do książki przykuwają moją szczególną uwagę. Mogę wówczas z łatwością wywnioskować, jak prezentują się zachowania występujących w niej głównych bohaterów. Anna Oparkowska autorka ilustracji doskonale przedstawiła towarzyszące im pierwsze emocje wynikające z sytuacji, które nie były dla nich łatwe. Często gubili się w nich i wcale im się nie dziwię, obserwując ich z punktu widzenia osoby dorosłej. Pani Agnieszka Romaniuk doskonale potrafi obserwować występujące problemy balastowe pomiędzy braćmi i ich znajomymi i to pozwala na to, aby dokonać analizy, jacy są bohaterowie naprawdę i co myślą o sobie wzajemnie. Głównymi bohaterami w czytanej przeze mnie powieści Tolo i Bolo są braćmi. Mieszkają z mamą i pieskiem. Lubią być towarzyscy i pomysłowi. Potrafią wzajemnie ranić się słowem, ale nie wyrażają gniewu. Szanują mamę. Życie ich wystawia na próbę pokonania wielu trudności. Cenią sobie współpracę z osobami, które są im pomocne, odważne, pomimo odmienności charakterów. ''Tolo i Bolo ratują Lisią Górkę'' to opowieść, która uczy, jak przetrwać w niełatwych życiowych sytuacjach, która funkcjonowała jako przynależność do dzieci i dorosłych, dla których życie dopiero się rozpoczynało, a nie kończyło. Nie jest to takie proste i zrozumiałe, kiedy dowiadujemy się, że miejsce spotkań osiedlowych zostaje nagle usunięte i zniknie z pola widzenia, a wówczas czas zatrzymuje się wraz z chwilami szczęścia spędzonymi w miejscu, gdzie realizowało się marzenia i uczyło się na nowo poznawania siebie i przebywało się mile z rodziną. Uważam, że wczytując, tę powieść każdy z nas posiada osobiste osiedle, przy którym mile spędza, czas wypełniając go, kiedy jest on zaplanowany, a gdy pojawiają się, w nim dzieci to spoglądają na nie inaczej chcące pomóc zaistnieć temu miejscu inaczej i nadać mu innych ciekawszych barw uaktywniając wyobraźnię, która sprawia radość, a z czasem wywołuje smutek. Książka ta składa się z 7 rozdziałów. Na samym końcu książki znajdują się informacje na temat autorki i ilustratorki. Czy Tolowi, Bolowi, ich Mamie, Owocówkom, wujowi Onżejowi, Dużemu Vladowi oraz wszystkim korzystającym z uroków Lisiej Górki uda się przekonać pracowników budowy, że warto zostawić Lisią Górkę, aby sprawiała wiele radości tak, jak wyglądało to dotychczas, kto wyciągnie do nich ostateczną pozytywną dłoń i czy zmienią się występujące negatywne relacje pomiędzy pracownikami budowy, czy jednak nie? Polecam przeczytać tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na91 rok temu
Nie tylko place zabaw Joanna Guszta
Nie tylko place zabaw
Joanna Guszta
Jaki jest Wasz stosunek do placów zabaw? Ja przyznaję się szczerze, że dużo zależy od wybranego miejsca oraz zdecydowanie chętniej zabieram tam dzieciaki, gdy są już starsze i nie potrzebują mojej ciągłej asekuracji. I niestety większość placów w naszym mieście nie gwarantuje odrobiny cienia, więc w upalne dni wizyta tam to średnia przyjemność. Ale plac placowi nierówny i dziś wraz z Joanną Gusztą i Przemkiem Liputem zabieram Was w niezwykłą podróż dookoła świata, przez 23 place zabaw. Zaczniemy od odrobiny historii, kiedy i w zasadzie dlaczego pojawiły się place zabaw? Jak nazywa się założyciel placów zabaw w Polsce? Czym są naturalne place zabaw czyli NER? Co wspólnego ma Kłaczek z placem zabaw i czy wiedzieliście, że plac zabaw można wydziergać na szydełku? Joanna Guszta prowadzi nas po niezwykłych placach, pokazujac jak wielką wyobraźnią kierowali się ich twórcy, jednoczenie zachęcając małych czytelników do uruchomienia ich własnej fantazji, czekają bowiem tu świetne zadania do wykonania, a na deser miejsce i przestrzeń do twórczej ekspresji, czyli można narysować wymarzone place zabaw lub najmilsze wspomnienia. Tak naprawdę to nie tylko swoisty przewodnik czy Atlas fantastycznie ilustrowany, wypełniony ciekawostkami, ale przede wszystkim zachęta do rozwoju wyobraźni i dobrej zabawy. Przecież nawet w domu, w deszczowy dzień, można stworzyć własny, fantastyczny plac zabaw - wystarczy koc, poduszki lub klocki i szczypta fantazji. Bardzo inspirujaca lektura.
Zaczytane_Skrzaty - awatar Zaczytane_Skrzaty
ocenił na92 lata temu
Słomka - kotek, który czekał na Gwiazdkę Katarzyna Ogonowska
Słomka - kotek, który czekał na Gwiazdkę
Katarzyna Ogonowska
Czekanie na święta jest bardzo trudne dla dzieci. Czas im się dłuży i ciągle myślą o tym jakie one będą. Czasami oczekiwania są zupełnie inne niż jest faktycznie. „Słomka, kotek który czekał na gwiazdkę” to kolejna część przygód kota z Cebulakowa. Tym razem czeka na święta i postanawia przygotować kolację dla przyjaciół. Jednak zanim przystąpi do przygotowań pisze dwa listy. Jeden do Mikołaja z prośbą o obraz, który nazywa się Zorza. Drugi do przyjaciela pingwina, którego zaprasza na Wigilię. Pechowo listy zostają zamienione i to Mikołaj dostaje zaproszenie, a pingwin prośbę o prezent. Przyjaciel stara się jak morze zdobyć dla niego zorzę, ale to niewykonalne, postanawia mu ją narysować. W dniu Wigilii, gdy Słomka otwiera prezent jest zaskoczony, bo to nie ta zorza, którą chciał, ale mimo to jest zachwycony. Zdziwienie pojawia się również, gdy na progu staje Mikołaj. Mimo nieporozumień, te święta były naprawdę piękne i wyjątkowe. Spędzone w gronie najbliższych, tak jak powinno być. Jedzenie pyszne, a prezenty wspaniałe. Nie jest ważne, że rzeczywistość różniła się od oczekiwań. Jak zawsze rymowany tekst i wspaniałe ilustracje porywają moje dzieci i wciągają w opowieść. A ta jest ważna i potrzebna, bo listy do Mikołaja potrafią być obfite w przeciwieństwie do portfela rodziców 😂 Na uwagę zasługują też piękne, świecące zdobienia na okładce.
Alicja Płaskonos - awatar Alicja Płaskonos
ocenił na104 miesiące temu
Dziadek Tomek Mafra Gagliardi
Dziadek Tomek
Mafra Gagliardi Štěpán Zavřel
Książka, której lektura wywołała we mnie mieszane uczucia, a nawet trochę mnie strwożyła. Wszystko za sprawą fabuły do złudzenia przypominające wydarzenia z czarnych kart historii... "Dziadek Tomek" autorstwa Stepana Zavrela opowiada o pięknej relacji tytułowego dziadka z wnukami. Ilustracje są bardzo charakterystyczne dla tego autora, który jest również ich twórcą. Książka jest częścią projektu „Ja, Europejczyk” mającego "za zadanie wspieranie i promowanie różnorodności kulturowej oraz językowej". Dziadek Tomek jest człowiekiem pełnym życia pomimo swego wieku. Zaraża otoczenie swoją pozytywną energią i szalonymi pomysłami, a jego bogata wyobraźnia zabiera jego wnuki i dzieci z sąsiedztwa w podróże do niezwykłych, baśniowych krain. Wszystko zmienia się za sprawą burmistrza, który pewnego dnia w telewizji oznajmia, iż stworzył wspaniałe miejsce dla wszystkich babć i dziadków - Szczęśliwy Dom. Pod płaszczykiem troski o staruszków, burmistrz ma zamiar umieścić wszystkich w jednym miejscu, wbrew ich woli. Uruchamia oddział dziadkowych łapaczy, których zadaniem jest schwytać nawet tych najbardziej opornych, w tym dziadka Tomka. Następnie, pod osłoną nocy, wszystkie babcie i dziadkowie zostają wywiezieni autobusami do domu wesołej starości. Dzieci wyrażają zaniepokojeni zniknięciem swoich bliskich, ale rodzice zapewniają ich, że staruszkowie są szczęśliwi nowym miejscu. Niedługo potem w telewizji pojawia się propagandowy reportaż ukazujący wspaniałe życie w Szczęśliwym Domu. Komfortowe wnętrza, soczysto zielone ogrody, szeroki wachlarz aktywności... Jednak dzieci od razu zauważają, że żaden z pensjonariuszy nie uśmiecha się, a dziadek Tomek jakby przygaszony, nieszczęśliwy. Wnuczęta postanawiają uwolnić swoje babcie i dziadków i sprowadzić do ich domów. W tajemnicy przed rodzicami, wdrażają w działanie plan ratunkowy. Jak się skończy ta historia? Na szczęście, dobrze. Jednak czytając ją i analizując ilustracje, nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że jest to pewnego rodzaju nawiązanie do przykrych wydarzeń z przeszłości - wyłapywanie staruszków, wywożenie ich w nocy i umieszczanie wbrew ich woli w zamkniętym ośrodku... Bez wątpienia budzi pewne refleksje.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na102 lata temu
Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców Adrian Markowski
Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców
Adrian Markowski
Adrian Markowski w swoim przewodniku "Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców" stworzył niezwykle atrakcyjny i edukacyjny poradnik, który doskonale wprowadza młodych czytelników w fascynujący świat Bieszczad. To nie tylko książka, to zaproszenie do odkrywania tajemnic tego malowniczego regionu, pełnego przyrody, historii i ciekawostek. Autor z powodzeniem łączy funkcję przewodnika turystycznego z edukacją przyrodniczą. "Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców" to podręcznik pełen informacji o zwierzętach zamieszkujących Bieszczady, ich śladach, a także praktycznych wskazówek dotyczących wycieczek. Markowski w prosty i przystępny sposób przedstawia, jakie zwierzęta można spotkać w tym regionie, jak je rozpoznawać oraz jakie ciekawe cechy charakteryzują ich życie codzienne. To prawdziwa skarbnica wiedzy dla małego entuzjasty przyrody. Ilustracje w książce zasługują na osobne wyróżnienie. Są nie tylko przepiękne, ale także pełne detali, które wspaniale uzupełniają treść. Dzięki nim młody czytelnik może przenieść się na bieszczadzkie szlaki, obserwować zwierzęta i zrozumieć różnice między nimi. Ilustracje sprawiają, że książka staje się nie tylko źródłem wiedzy, ale również wspaniałą podróżą wizualną. Autor dba również o to, by czytelnik nie tylko dowiedział się o zwierzętach, ale także sam aktywnie uczestniczył w przygodzie. Zagadki, które umieszcza w tekście, stawiają przed czytelnikiem wyzwania, pobudzając jego ciekawość i umiejętność dedukcji. To świetny sposób na zaangażowanie młodego czytelnika i sprawienie, że nauka staje się fascynującą przygodą. Nie można pominąć również aspektu praktycznego poradnika. Adrian Markowski dzieli się z czytelnikiem wskazówkami dotyczącymi szlaków, kolorowych znaków na drzewach oraz ogólnych zasad bezpiecznego poruszania się po górach. To ważne informacje, które przydadzą się zarówno młodszym czytelnikom, jak i ich opiekunom podczas rzeczywistych wycieczek po Bieszczadach. Książka wyróżnia się również estetyką wydania. Solidne, twarde oprawienie sprawia, że poradnik jest trwały i odporny na intensywne użytkowanie, co jest istotne zwłaszcza w przypadku książek dla dzieci. Staranne wydanie dopełnia całości, czyniąc tę publikację nie tylko cennym źródłem wiedzy, ale także atrakcyjnym prezentem dla młodych miłośników przyrody. Podsumowując, "Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców" to doskonała propozycja dla dzieci, które interesują się przyrodą, zwierzętami i lubią aktywność na świeżym powietrzu. Adrian Markowski stworzył książkę, która nie tylko dostarcza fascynujących informacji, ale również inspiruje do samodzielnego eksplorowania natury. To zdecydowanie pozycja godna polecenia dla wszystkich małych i dużych odkrywców.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na71 rok temu
To jest Maks Justyna Sokołowska
To jest Maks
Justyna Sokołowska Patryk Pufelski
TO JEST MAKS autorstwa Patryka Pufelskiego to wzruszająca i głęboka opowieść, która porusza temat domu, bezpieczeństwa i strachu. Książka, zilustrowana przez Justynę Sokołowską, jest skierowana do młodszych czytelników, ale jej przesłanie jest uniwersalne i może poruszyć serca zarówno dzieci, jak i dorosłych. Głównym bohaterem jest Maks, olbrzymi ślimak afrykański, który wraz ze swoim opiekunem musiał opuścić Ukrainę z powodu wojny. Historia Maksa to nie tylko opowieść o ucieczce i poszukiwaniu nowego domu, ale także o tym, co tak naprawdę oznacza "dom". Maks, nosząc swój dom na plecach, symbolizuje bezpieczeństwo i schronienie, które każdy z nas nosi w sobie, niezależnie od miejsca, w którym się znajduje. Pufelski w subtelny sposób wprowadza młodych czytelników w trudne tematy, takie jak wojna, strach i strata, jednocześnie pokazując, że dom to nie tylko miejsce, ale przede wszystkim ludzie i uczucia, które nas otaczają. Ilustracje Sokołowskiej doskonale uzupełniają tekst, nadając mu jeszcze większej głębi i emocjonalnego wydźwięku. Ograniczona paleta barw i liryczne obrazy sprawiają, że książka jest nie tylko piękna wizualnie, ale także pełna znaczeń. TO JEST MAKS to książka, która zachęca do refleksji i rozmów na temat tego, co jest naprawdę ważne w życiu. Pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach możemy znaleźć w sobie siłę i odwagę, aby stawić czoła przeciwnościom. To opowieść o empatii, różnorodności i przywiązaniu, która pozostawia czytelnika z poczuciem nadziei i wiary w lepsze jutro. Polecam tę książkę wszystkim, którzy szukają wartościowej literatury dla dzieci, ale także tym, którzy chcą przypomnieć sobie, co naprawdę oznacza "dom". TO JEST MAKS to pozycja, która z pewnością zostanie w pamięci na długo i będzie inspiracją do wielu rozmów i przemyśleń.
Ze-bookiempodrękę - awatar Ze-bookiempodrękę
ocenił na81 rok temu
Bądź sobą, Pinku! Książka o asertywności i stawianiu granic dla dzieci i rodziców trochę też Agnieszka Waligóra
Bądź sobą, Pinku! Książka o asertywności i stawianiu granic dla dzieci i rodziców trochę też
Agnieszka Waligóra Urszula Młodnicka
Nie macie czasem wrażenia, że jesteście mało asertywne? Że nie potraficie odmówić lub szczerze wyrazić swojego zdania? "Bądź sobą, Pinku!” to kolejny tom przygód niebieskiego stworka, który tym razem uczy, czym jest asertywność (także dorosłych 😊) ⚜️𝗢 𝗰𝘇𝘆𝗺 𝗷𝗲𝘀𝘁? Każdy rozdział (a jest ich 16) przedstawia konkretną sytuację - główny bohater prowadzi dialog z opiekunem, który wspiera go w znalezieniu odpowiedzi na różne pojawiające się wątpliwości. 💫𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼? 🔹prawo do powiedzenia "nie” – dziecko uczy się, jak wyznaczać granice bez agresji, z poszanowaniem drugiej strony 🔸autentyczne wyrażanie własnych potrzeb – Pink pokazuje, że można mieć własne zdanie i emocje, nawet jeśli inni się z nimi nie zgadzają 🔹zdrowy egoizm – książka przekonuje, że dbanie o siebie nie jest egoistyczne, lecz ważne dla samopoczucia 🔸Bez presji bycia idealnym – Pink uczony jest, że odpuszczenie niekiedy jest ok, a niedoskonałość nie odbiera nam wartości 📌𝗗𝗹𝗮 𝗸𝗼𝗴𝗼? Książki z serii o Pinku rekomendowane są od 6. roku życia. 📔𝗣𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 "Bądź sobą, Pinku!” to jeden z czterech tomów serii o Pinku, idealnych dla dzieci w wieku około 6-7 lat. 16 dialogów w nim zawartych, porusza tematy granic osobistych, asertywności i samoświadomość. Każdy zakończony jest ciekawymi ćwiczeniami praktycznymi. Książka uczy młodych czytelników, że mają prawo do własnego zdania i uczuć — a wyrażanie ich w sposób spokojny i zdecydowany przynosi korzyść wszystkim. Ta książka od początku nam się podobała - mamy 3 tomy i każdy niesie za sobą wielką porcję mądrości i gotowych sposobów na rozwiązanie wielu dziecięcych problemów. Moim zdaniem to książka, która powinna znaleźć się w każdej dziecięcej biblioteczce.💙
codzisczytamy - awatar codzisczytamy
ocenił na98 miesięcy temu

Cytaty z książki Słomka - kotek, który chciał być sobą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słomka - kotek, który chciał być sobą