W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- In Two Minds: Stories of Murder, Justice and Recovery from a Forensic Psychiatrist
- Data wydania:
- 2023-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-10-25
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Radosław Madejski
Szokujące, otwierające oczy i ponuro fascynujące – oto prawdziwe historie lekarza przestępców z zaburzeniami psychicznymi.
Zadaniem psychiatry sądowego Sohoma Dasa jest leczenie i rehabilitacja osób, z których wiele napada, rabuje, gwałci, a nawet zabija. Jego praca prowadzi go do więzień o zaostrzonym rygorze i bezpiecznie zamkniętych oddziałów szpitalnych w całym kraju, a także do sal sądowych, gdzie składa zeznania w charakterze biegłego.
Od młodej kobiety, która w przypływie psychozy udusiła swojego dwuletniego siostrzeńca, po nastolatka, który podpalił swój dom z zamkniętą w środku matką – doktor Das musi zagłębić się w umysły tych brutalnych przestępców, zrozumieć ich działania i zapobiec przyszłym okrucieństwom.
W tym bezpośrednim, odkrywczym i momentami humorystycznym pamiętniku autor dzieli się historiami z piętnastu lat pracy, szczegółowo opisując niektóre z najbardziej ekstremalnych, poruszających i dziwacznych przypadków.
Fascynująca, pouczająca i szczera lektura.
Kup W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego
Poznaj innych czytelników
139 użytkowników ma tytuł W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego na półkach głównych- Chcę przeczytać 88
- Przeczytane 46
- Teraz czytam 5
- Posiadam 12
- 2024 6
- 2023 2
- Reportaż 2
- Warsztat [psychologia] 1
- Biografie/ prawdziwe historie / reportaż/ literatura faktu📑❗ 1
- Idealna na prezent 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego
Od mojego wystąpienia zależy los tych, którzy zasiadają na ławie oskarżonych.




























OPINIE i DYSKUSJE o książce W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego
Kolejna publikacja udowadniająca, że nie tylko NIE KAŻDY ma coś ciekawego do powiedzenia, ale i NIE KAŻDY POWINIEN PRÓBOWAĆ opisywać... swoją pracę.
Książka przegadana, dotycząca arcyinteresujących zagadnień, ale dołująco usypiająca i dobijająco nudna, nie zawiera zbyt wiele fachowej wiedzy; pożądanej medycyny sądowej znalazłam ledwie okruszki.
Moje największe tegoroczne rozczarowanie. Stek osobistych wynurzeń i nieweryfikowalnych faktów z życia przeplatanych antyzabawnymi anegdotami i wręcz żenującymi śmieszkami, zrozumiałymi chyba tylko dla pana S. Data....
Zdecydowanie nie poczułam bluesa ani nie wybrzmiałam z auł!torem tego pseudopamiętnika.
Kolejna publikacja udowadniająca, że nie tylko NIE KAŻDY ma coś ciekawego do powiedzenia, ale i NIE KAŻDY POWINIEN PRÓBOWAĆ opisywać... swoją pracę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przegadana, dotycząca arcyinteresujących zagadnień, ale dołująco usypiająca i dobijająco nudna, nie zawiera zbyt wiele fachowej wiedzy; pożądanej medycyny sądowej znalazłam ledwie okruszki.
Moje największe tegoroczne...
Tytuł bardzo mylący. W większości autor podaje przykłady dość banalne i opisuje je bardzo powierzchownie, co mnie zaskoczyło, gdyż jakby nie było jest psychiatrą. Humor, który stara się wplatać w opowieści, jest bardzo siermiężny, a styl całości tak nudny, że odpuściłem po 3/4 książki. Zadziwiająco słaba pozycja.
Tytuł bardzo mylący. W większości autor podaje przykłady dość banalne i opisuje je bardzo powierzchownie, co mnie zaskoczyło, gdyż jakby nie było jest psychiatrą. Humor, który stara się wplatać w opowieści, jest bardzo siermiężny, a styl całości tak nudny, że odpuściłem po 3/4 książki. Zadziwiająco słaba pozycja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa pozycja wydaje się ciężka, ale więcej treści dotyczy jakby samego życia autora oraz jego pracy zawodowej. Psychiatra sądowy pisze w niej o swojej ścieżce zawodowej. Opisuje jak wygląda praca w szpitalach psychiatrycznych, zakładach karnych oraz na salach sądowych.
Ta pozycja wydaje się ciężka, ale więcej treści dotyczy jakby samego życia autora oraz jego pracy zawodowej. Psychiatra sądowy pisze w niej o swojej ścieżce zawodowej. Opisuje jak wygląda praca w szpitalach psychiatrycznych, zakładach karnych oraz na salach sądowych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Jeżeli sprawca cierpi na zaburzenia psychiczne, rozróżnienie ‘chory czy zły’ ma fundamentalne znaczenie dla określenia winy. Czy nasz powierzchowne podejście jest usprawiedliwione? Jaką część odpowiedzialności należy przypisać złoczyńcy z pierwszych stron gazet, a ile można zrzucić na karb choroby psychicznej? W podjęciu tej decyzji pomocna jest opinia psychiatry sądowego. Kierując się nią, sąd orzeka, czy oskarżony jest winny, czy powinien trafić do szpitala zamiast do więzienia…’Chory’ na ogół oznacza psychozę, ‘zły’-zaburzenie osobowości.”
“Kierując oddziałem psychiatrycznym, odniosłem znacznie więcej sukcesów niż porażek. Ale moje serce nie chciało słuchać głowy i nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czasami izoluję ludzi, zamiast ich leczyć. Że obracam klucz w niewłaściwą stronę. Czy przez te wszystkie lata wyczerpujących studiów nie stałem się kimś w rodzaju utytułowanego strażnika więziennego? “
Książka “W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego” to wspomnienia doktora psychiatrii sądowej - Sohoma Dasa. Interesuje mnie podobna tematyka i ten pamiętnik czytało mi się bardzo dobrze, jednak muszę przyznać, że tytuł nie do końca oddaje treść tej pozycji. Zresztą kto, poza samym mordercą - a i to niepewne - może wiedzieć, co też siedzi w jego głowie.
Doktor Das dosyć bezpośrednio i z humorem dzieli się historiami z piętnastu lat pracy, szczegółowo opisując niektóre z najbardziej ekstremalnych, poruszających i dziwacznych przypadków. Podoba mi się jego dystans oraz fakt, że w swoich zapisach nie kreuje się na wszechwiedzącego superbohatera.
Autor szczerze opowiada o swoich błędach i wątpliwościach, rzeczywiście jest to bowiem dyscyplina, gdzie trudno mówić o stuprocentowej pewności. Das zauważa również, że czasem prawdziwa pomoc pacjentom jego kliniki nie jest w zasadzie możliwa, są to w większości przypadki, których nie da się skutecznie wyleczyć.
Jego praca prowadzi go do więzień o zaostrzonym rygorze i bezpiecznie zamkniętych oddziałów szpitalnych, a także do sal sądowych, gdzie składa zeznania w charakterze biegłego.
Sohom Das wraca myślami do osób i przypadków, które z różnych względów, najmocniej zostały mu w pamięci, i to przede wszystkim w jego głowę tu zaglądamy. Pamiętnik psychiatry stawia jednak szereg interesujących pytań, a ponieważ napisany jest ręka człowieka, którego zawód jest jednocześnie pasją - spotkanie z tym tytułem nie było czasem straconym.
“Jeżeli sprawca cierpi na zaburzenia psychiczne, rozróżnienie ‘chory czy zły’ ma fundamentalne znaczenie dla określenia winy. Czy nasz powierzchowne podejście jest usprawiedliwione? Jaką część odpowiedzialności należy przypisać złoczyńcy z pierwszych stron gazet, a ile można zrzucić na karb choroby psychicznej? W podjęciu tej decyzji pomocna jest opinia psychiatry sądowego....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która z jednej strony okazała się pewnym rozczarowaniem, z drugiej okazała się przyjemnie interesującym "czytadłem".
Rozczarowaniem było to, że spodziewałam się i nastawiłam na treść opartą i skupiającą się przede wszystkim na analizie stanów psychicznych morderców. Jakiś konkretnych przypadków, poddanym szczegółowej diagnozie, rozległemu opisowi co skłoniło ich do pewnych działań i ewentualnie u których z nich występowała choroba psychiczna. Błędnie myślałam, że książka będzie dotyczyć "zdrowych" przypadków i analizy ich wypaczeń. Tu natomiast mamy głównie opowieść o osobach chorych psychicznie oraz samą historię autora.
Dostaniemy tu przede wszystkim opowieść lekarza od jego początków, przez wszystkie etapy jakie musiał przejść do momentu, w którym jest obecnie. Wejdziemy na oddziały zamknięte i do więzień. Przyjrzymy się całkiem sporej ilości przypadków (niestety żadnemu z nich nie zostało poświęcone zbyt wiele miejsca) i dowiemy o całkiem sporym przekroju różnorakich zaburzeń.
Kiedy już zmieniłam nastawienie i przywykłam do tematu o jakim czytam, czytało mi się dobrze. Przystępny język, wtręty żartów (trochę czarny humor, który mnie akurat nie razi) sprawiał, że książka była przyjemną formą spędzenia czasu.
Książka, która z jednej strony okazała się pewnym rozczarowaniem, z drugiej okazała się przyjemnie interesującym "czytadłem".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozczarowaniem było to, że spodziewałam się i nastawiłam na treść opartą i skupiającą się przede wszystkim na analizie stanów psychicznych morderców. Jakiś konkretnych przypadków, poddanym szczegółowej diagnozie, rozległemu opisowi co skłoniło ich...
Szczerze mówiąc utknęłam gdzieś w połowie. Nie mogłam się skupić, trochę za dużo chaosu, odstawiłam- jeszcze do niej wrócę. Za dużo prywatnych rzeczy, za mało tego co interesujące. Zgadzam się z opiniami, że w książce jest mało o psychopatach, a więcej o psychiatrii.
Szczerze mówiąc utknęłam gdzieś w połowie. Nie mogłam się skupić, trochę za dużo chaosu, odstawiłam- jeszcze do niej wrócę. Za dużo prywatnych rzeczy, za mało tego co interesujące. Zgadzam się z opiniami, że w książce jest mało o psychopatach, a więcej o psychiatrii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest podzielona na trzy części, a w każdej z nich omawiani są różni pacjenci Das'a. Jest ich dość dużo i zastanawiam się, czy nie byłoby lepiej skoncentrować się nieco bardziej szczegółowo na mniejszej liczbie przypadków, zamiast uwzględniać ich tak wiele.
Ogólnie lektura to ciekawy wgląd w psychiatrię sądową i skłoniła mnie do głębszego zastanowienia się nad osobami, które popełniły przestępstwa, cierpiąc na choroby psychiczne. Media szybko przedstawiają ich jako złe osoby, a książka Das'a pozwala spojrzeć na nich z nieco innej strony.
Jednak... czytało się przyjemnie, ale tak naprawdę nie dowiedziałam się niczego nowego w zakresie prawa i kryminalistyki. Nie jestem pewna, czy sięgnęłabym po tę książkę, gdybym zdawała sobie sprawę, że tak bardzo odejdzie ona od tytułu i wkroczy w historię życia osobistego autora. Ciągle chciałam przejść do tych spraw i tego, co doktor Das zrobił z tymi złymi i/lub szalonymi ludźmi i jak zamierza przedstawić swoje ustalenia sądowi.
Książka jest podzielona na trzy części, a w każdej z nich omawiani są różni pacjenci Das'a. Jest ich dość dużo i zastanawiam się, czy nie byłoby lepiej skoncentrować się nieco bardziej szczegółowo na mniejszej liczbie przypadków, zamiast uwzględniać ich tak wiele.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie lektura to ciekawy wgląd w psychiatrię sądową i skłoniła mnie do głębszego zastanowienia się nad...
Sohom Das, psychiatra sądowy, to kolejny człowiek, który postanowił podzielić się z ludźmi swoją historią kariery, prezentując tym samym interesujące przypadki napotkane na swojej drodze. Mordercy, zbrodniarze, psychopaci, gwałciciele, a to wszystko oczami psychiatry sądowego, który niejednokrotnie stawał na sali sądowej, aby wydać odpowiednią ekspertyzę, mogącą mieć istotny wpływ na wyrok oskarżonego. „W umyśle mordercy” to książka, która na pewno przybliży Wam tajniki pracy Dasa, aczkolwiek mam względem niej kilka drobnych, subiektywnych zarzutów.
Lubię zgłębiać tajniki niektórych zawodów, a zdecydowanie psychiatria łapie się na listę moich zainteresowań. Z przyjemnością czytałam o tym, jak autor piął się po stopniach kariery, jak się rozwijał, jak dokonywał pewnych wyborów, jak radził sobie z nowymi wyzwaniami. Opisywane przypadki morderców są jak najbardziej interesujące, intrygujące i różnorodne, aczkolwiek niejednokrotnie odczuwałam pewien niedosyt. Brakowało mi mocniejszego portretu psychologicznego danych osób, choć rozumiem, że psychiatria to nie psychologia, więc w sumie Sohom Das nie do końca tym się miał zajmować. Z resztą w pewnym momencie bardzo dobrze wyjaśnia różnice pomiędzy psychiatrią a psychologią. Mimo wszystko i tak chwilami odczuwałam pewne braki – chciałabym bardziej zgłębić historię niektórych przypadków.
Nie przypadły mi do gustu niestety te fragmenty, które autor poświęcał swojemu życiu osobistemu. Rozumiem, że jest dumny ze swojej rodziny, ze swoich dzieci i z tego, jak udało mu się łączyć karierę z życiem rodzinnym, ale ja jednak nie przepadam za takimi prywatnymi wzmiankami, które tutaj pojawiały się dosyć często i były chwilami chyba… zbyt osobiste. Chyba nie każdy lubi czytać o tym, jak małe dzieci robią w pieluchę – poza tym jest to totalnie zbędne jeśli weźmiemy pod uwagę tematykę owej książki. Ani to nie rozluźniało atmosfery, ani nie było tutaj potrzebne. Spokojnie można było to po prostu pominąć lub też wykorzystać to „miejsce” na mocniejsze rozbudowanie niektórych historii pacjentów.
Sohom Das na pewno ma lekkie pióro i potrafi z pasją opowiadać o swojej pracy, ale generalnie ta książka jako true crime sprawdza się średnio. Plus za przystępność i dobre opisanie realiów pracy psychiatry sądowego, plus za ciekawostki i mrożące krew w żyłach fragmenty, minus za chwilowe przysłowiowe „lanie wody” i mocne wzmianki z życia prywatnego. Nie żałuję, że po nią sięgnęłam, ale zdecydowanie na rynku znaleźć można lepsze książki z tego gatunku.
Instagram: bookeaterreality
Sohom Das, psychiatra sądowy, to kolejny człowiek, który postanowił podzielić się z ludźmi swoją historią kariery, prezentując tym samym interesujące przypadki napotkane na swojej drodze. Mordercy, zbrodniarze, psychopaci, gwałciciele, a to wszystko oczami psychiatry sądowego, który niejednokrotnie stawał na sali sądowej, aby wydać odpowiednią ekspertyzę, mogącą mieć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię takie książki. Ciekawy pamiętnik lekarza, który zdecydował się zostać psychiatrą sądowym.
Bardzo lubię takie książki. Ciekawy pamiętnik lekarza, który zdecydował się zostać psychiatrą sądowym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReportaże i historie true crime to gatunki, po które staram się sięgać możliwie jak najczęściej. Bardzo lubię tego zagłębiać się w tego typu lekturach. Wiele razy wspominałam już, że mocno intryguje mnie ludzka psychika oraz to, co przyczynia się do tego, że człowiek decyduje się popełnić zbrodnie. W książce „W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry sądowego” Sohom Das dzieli się z czytelnikami historiami ze swoich piętnastu lat pracy, dość szczegółowo opisując niektóre z ekstremalnych i poruszających przypadków.
Doktor Sohom Das jest psychiatrą sądowym. Na co dzień zajmuje się leczeniem i rehabilitacją osób, z których wiele napada, ratuje, gwałci, a nawet zabija. W swojej pracy bardzo często odwiedza więzienia o zaostrzonym rygorze, czy też szpitale psychiatryczne, jest również uczestnikiem rozpraw sądowych w charakterze biegłego. Jego praca to głównie zagłębienie się w umysły przestępców oraz próba zrozumienia ich działania, by w przyszłości zapobiec kolejnym przestępstwom z ich udziałem.
„W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry” to forma pamiętnika, w której autor ukazuje nam, jak wygląda życie psychiatry sądowego, dzieli się z nami wspomnieniami z całej kariery, doświadczeniami z pacjentami tymi mniej i bardziej niebezpiecznymi. Książka napisana jest prostym i lekkim w odbiorze językiem, pomimo używanej przez autora dość trudnej terminologii, książkę czyta się dobrze i nie ma problemu ze zrozumieniem używanych przez autora pojęć. Sięgając po tę książkę, oczekiwałam trochę innej lektury, niemniej jednak uważam, że czas, jaki dla niej poświęciłam, nie był stracony. Wspomnienia spisane przez Sohoma Dasa to bardzo ciekawa opowieść, która obala mity związane z pracą psychiatry sądowego. Jeżeli interesuje Was psychiatria sądowa, i to, jak naprawdę wygląda praca psychiatry sądowego, to zachęcam Was do lektury.
Reportaże i historie true crime to gatunki, po które staram się sięgać możliwie jak najczęściej. Bardzo lubię tego zagłębiać się w tego typu lekturach. Wiele razy wspominałam już, że mocno intryguje mnie ludzka psychika oraz to, co przyczynia się do tego, że człowiek decyduje się popełnić zbrodnie. W książce „W głowie mordercy. Zbrodnia, prawo i medycyna okiem psychiatry...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to