
Cesarstwo Cienia

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-09-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-09-19
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383520711
Czy naprawdę wiesz, kto stoi po twojej stronie?
Li należy do Zakonu Cienia – organizacji, której członkowie potrafią kontrolować mrok. Tacy ludzie jak ona, sha’ri, stanowią zagrożenie dla społeczeństwa i są zmuszani do życia na marginesie jako płatni porywacze i zabójcy. Latami szkoli się ich, by nie mieli litości dla swoich ofiar – liczy się tylko wykonanie zadania, i to w jak największej tajemnicy.
Jedna misja zakończona katastrofą i tajemnicze wizje w dniu osiągnięcia pełnoletności wystarczają, żeby Li, dotąd jedna z najzdolniejszych cieniotkaczek w Zakonie, zaczęła tracić zaufanie mistrza. Niedługo potem w jej ręce wpada zlecenie, którego inicjator pragnie pozbyć się jednego z synów cesarza. Choć Li powinna przekazać zadanie koleżance po fachu, postanawia zrealizować je sama. Ostatecznie jednak nie jest w stanie zamordować księcia. Zamiast tego decyduje się tymczasowo ukryć go w Jahardzie – cienistym wymiarze dostępnym jedynie sha’ri.
Wydarzenia w kraju zmuszają Li do przybrania cienia księcia i wyruszenia na dwór. Dziewczyna nie zdaje sobie jednak sprawy, że właśnie trafiła do paszczy lwa.
To w pałacu ukrywa się największe zło, któremu nieświadomie pokrzyżowała plany.
I które zrobi wszystko, by Li i cesarski syn zniknęli z tego świata najszybciej jak tylko się da.
Kup Cesarstwo Cienia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cesarstwo Cienia
Poznaj innych czytelników
231 użytkowników ma tytuł Cesarstwo Cienia na półkach głównych- Chcę przeczytać 140
- Przeczytane 91
- Posiadam 17
- 2023 7
- Legimi 5
- 2024 4
- Audiobook 4
- Fantasy 3
- Fantastyka 2
- Ulubione 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Cesarstwo Cienia
Przyznam szczerze, że początek "Cesarstwa cienia" nie jest najmocniejszą stroną tej książki. Jednak wraz z kolejnymi rozdziałami i mnożącymi się wątkami w zupełności dałam się wciągnąć w tę lekturę!
Na początku należy zaznaczyć, że autorka - Pani Malwina Kubiczek zadebiutowała właśnie tym tytułem. I nie uważam, że wyszło jej to aż tak całkiem źle. Z całą pewnością należałoby dopracować sylwetki bohaterów, bo ciężko sobie ich jakkolwiek zwizualizować, a także popracować nad łączącymi ich relacjami. Fabuła, też od pewnego momentu zaczynała zdradzać co może wydarzyć się dalej. Ale...sam pomysł jest dobry, a język, którym posługuje się autorka lekki i świeży, co faktycznie sprawiało, że przez książkę można było płynąć - bez większego sztormu.
Cała fabuła skupiła się na Li - cieniotkaczce, która od swoich najmłodszych lat służy w Zakonie Cienia. Ich mistrz wydaje podwładnym najrozmaitsze zadania, które mogą z łatwością wykonywać dzięki swoim umiejętnościom, ponieważ szkołą się i doskonalą je każdego dnia. Przykładowo otrzymują zlecenia śledzenia innej osoby, porwania, czy coś specjalnego, czego mogą dokonać tylko najbardziej doświadczeni członkowie organizacji - zabójstwa.
Autorka główny wątek opiera na dwóch synach cesarza, których na pierwszy rzut oka nie idzie rozróżnić. Jak można się domyślić, właśnie ten motyw będzie stanowił atrakcję...wieczoru. A jakie tajemnice skrywają pociechy władcy, a także co czeka na Li, która w pewien sposób kradnie zlecenie pozbycia się jednego z nich - tę tajemnicę rozwikłacie jak już historia o sha'ri wpadnie Wam w ręce.
A jeżeli nastawicie się na skondensowaną opowieść, która zabierze Wasze myśli na rozległy dwór cesarza i zatrzaśnie je w dusznej komnacie księcia - myślę, że się nie zawiedziecie.
Wierzę, że Pani Malwina włożyła w tę opowieść wiele serca i pomimo wszelkich niedoskonałości uważam, że należy to docenić.
Mam nadzieję, że praca nad kolejnym tomem jest już w drodze i żadna negatywna opinia nie pozwoli, aby autorka przerwała swoją pisarką karierę już na samym początku tej drogi.
Przyznam szczerze, że początek "Cesarstwa cienia" nie jest najmocniejszą stroną tej książki. Jednak wraz z kolejnymi rozdziałami i mnożącymi się wątkami w zupełności dałam się wciągnąć w tę lekturę!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku należy zaznaczyć, że autorka - Pani Malwina Kubiczek zadebiutowała właśnie tym tytułem. I nie uważam, że wyszło jej to aż tak całkiem źle. Z całą pewnością...
Początek mnie nie zachęcał, ale im dalej tym coraz lepiej. Końcówka wbiła mnie w fotel. Naprawdę polecam i czekam na kontynuację!
Początek mnie nie zachęcał, ale im dalej tym coraz lepiej. Końcówka wbiła mnie w fotel. Naprawdę polecam i czekam na kontynuację!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo bardzo dobrej tej książce brakuje, ale widać duży potencjał. Początek i końcówka to najmocniejsze części tej książki, w środku jest trochę nudno, ale myślę że to przez to że zabrakło trochę wprowadzenia w świat, bo chciałabym wiedzieć skąd te cenie, co to za zakon a tak to nie poczułam przywiązania do tych bohaterów, a przez to było mi wszystko jedno co się wydarzy. Pomysł na fabułę i królestwo bardzo ciekawy i szalenie jestem ciekawa co będzie dalej, liczę, że się dowiem :D
Do bardzo dobrej tej książce brakuje, ale widać duży potencjał. Początek i końcówka to najmocniejsze części tej książki, w środku jest trochę nudno, ale myślę że to przez to że zabrakło trochę wprowadzenia w świat, bo chciałabym wiedzieć skąd te cenie, co to za zakon a tak to nie poczułam przywiązania do tych bohaterów, a przez to było mi wszystko jedno co się wydarzy. ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie to totalna klapa.
Dostajemy nowy świat, gdzie żyją „normalni” ludzie i sha-ri, którzy potrafią tkać cień. Są wyrzutkami, zatrudnianymi do zabijania ludzi czy ich szpiegowania. Główną bohaterką jest (niemiłosiernie irytująca i bezmyślna) Li, która zamiast zabić księcia porywa go, co przysporzy jej tylko więcej problemów 🫠
I wokół tego krąży cała fabuła, zachaczając przy okazji o wydarzenia, które nie mają ŻADNEGO znaczenia dla fabuły. W dodatku bohaterowie po wszystkim zachowują się tak jakby nigdy nic się nie wydarzyło.
Jest tutaj wiele nieścisłości, a Li często postępowała nielogiczne. Co gryzło się z tym jak byli przedstawieni sha-ri.
Postaci były nijakie i płaskie. Nie wspominając już o relacjach, które ich łączyły. A właściwie ich braku, bo nie czułam między nimi ŻADNEJ więzi.
Styl autorki również pozostawia wiele do życzenia. Irytowało mnie ciągłe powtarzanie niektórych rzeczy. Nie ma tutaj też zbyt wielu opisów i przeważają głównie dialogi, które są sztywne i nienaturalne.
Niestety kreacja świata również kuleje, bo wiemy o nim tyle co nic 🤷🏻♀️
Dla mnie jest to infantylna książka, pozbawiona jakichkolwiek emocji. A żeby tego było mało, to pod sam koniec akacja pędzi jak szalona i dostajemy parę plot twistów by później zobaczyć napis KONIEC. W gorszym momencie nie dało się skończyć książki.
Dla mnie to totalna klapa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostajemy nowy świat, gdzie żyją „normalni” ludzie i sha-ri, którzy potrafią tkać cień. Są wyrzutkami, zatrudnianymi do zabijania ludzi czy ich szpiegowania. Główną bohaterką jest (niemiłosiernie irytująca i bezmyślna) Li, która zamiast zabić księcia porywa go, co przysporzy jej tylko więcej problemów 🫠
I wokół tego krąży cała fabuła,...
„Cesarstwo Cienia” to młodzieżówka, którą przeczytałam w dwie noce. Zazwyczaj nie przepadam za narracją pierwszoosobową, jednak w tej książce była przedstawiona w bardzo przyjemny sposób i w ogóle nie przeszkadzała mi w czytaniu. Zwłaszcza podczas czytania drugiej części historii miałam „ten vibe” książek, które czytałam mając 13/14 lat, dzięki którym wciągnęłam się w czytanie jeszcze bardziej.
Moimi ulubionymi częściami świata przedstawionego byli Cieniotkacze, to w jaki sposób posługiwali się magią oraz jak ją wykorzystywali, to w jaki sposób różni bohaterowie podchodzili do swoich umiejętności i tego z czym są one kojarzone przez ludzi spoza Zakonu Cienia. Bohaterowie, których najbardziej obdarzyłam sympatią podczas czytania to zdecydowanie Zaria oraz Amir. Najbardziej zapadli mi w pamięć i nie mogę się doczekać aby dowiedzieć się jak dalej potoczą się ich losy (Zwłaszcza po epilogu, który można przeczytać na Wattpadzie autorki).
Kolejnym fantastycznym elementem jest mapa świata, która jest wydrukowana na początku i na końcu książki. Uwielbiam takie dodatki w książkach fantasy — bardzo lubię podglądać gdzie co się znajduje podczas czytania, gdy bohaterowie wspominają o różnych miejscach.
Cała intryga z królewskimi bliźniętami i Lin, która w trakcie wydarzeń musi decydować o tym jaką osobą chce się stać, zdecydowanie wciągnęła mnie w przedstawioną historię. Dla ostatnich rozdziałów zarwałam noc i mogę powiedzieć, że było warto! Za niedługo na pewno zabiorę się za dalszą część przygód Cieniotkaczy.
„Cesarstwo Cienia” to młodzieżówka, którą przeczytałam w dwie noce. Zazwyczaj nie przepadam za narracją pierwszoosobową, jednak w tej książce była przedstawiona w bardzo przyjemny sposób i w ogóle nie przeszkadzała mi w czytaniu. Zwłaszcza podczas czytania drugiej części historii miałam „ten vibe” książek, które czytałam mając 13/14 lat, dzięki którym wciągnęłam się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek był trochę nudnawy i jakoś nie umiałam sie wczuć w książkę. Na szczęście potem wszystko fajnie sie rozkręciło :) Chyba jeszcze nie miałam okazji słuchać/czytać książki z takim motywem 🤔 Podobał mi sie pomysł z tą zamianą i to jak rozwijała się akcja. Tylko Li chwilami mnie irytowała. NO I TO ZAKONCZENIE! Bosz jak ja nienawidze cliffhangera!!!! Weź tu teraz czlowieku czekaj cholera wie ile na 2 tom 😭
Początek był trochę nudnawy i jakoś nie umiałam sie wczuć w książkę. Na szczęście potem wszystko fajnie sie rozkręciło :) Chyba jeszcze nie miałam okazji słuchać/czytać książki z takim motywem 🤔 Podobał mi sie pomysł z tą zamianą i to jak rozwijała się akcja. Tylko Li chwilami mnie irytowała. NO I TO ZAKONCZENIE! Bosz jak ja nienawidze cliffhangera!!!! Weź tu teraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam pomysł zainteresował mnie już opisem — tkacze cienia, czyli najemnicy, traktowani przez innych jako ci od brudnej roboty? To brzmiało intrygująco.
Nie mogę zdecydować, czy ostatecznie odpowiada mi wprowadzenie świata przedstawionego, czy wręcz przeciwnie. Jest długie i ekspozycyjne, ale czasem to najlepszy sposób na pokazanie zupełnie nowego uniwersum — dzięki temu od początku wiedziałam, w jakim świecie się znajduję.
Na pewno zaburzony został balans między dialogami, akcją, a wykładem o sha'ri i ich kulturze, ale uniwersum mi się bardzo podoba.
Łatwo pogubić się przez ilość postaci, które wprowadza się jednocześnie, ale z czasem już wie się kto i co. Przy tym budowanie relacji jest niestety powierzchowne. Natomiast antagonista jest dobrze napisany, a jego motywacje są dla mnie sensowne i zrozumiałe.
Sporo mamy tu opisów miejsc, rzeczy, ubioru, czynności — mam wrażenie, że wiele z nich przeciągnięto na siłę, a przez to niektóre rozdziały dłużyły się przeokropnie.
Z racji tego, co robią 'zawodowo' sha'ri, spodziewałam się trochę mroczniejszej opowieści, ale to typowe YA zgodne z ograniczeniem wiekowym, jakie mu nadano. Styl pisania jest prosty, czasem wręcz infantylny — zdecydowanie skierowany do osób 14-16 i raczej nie nadaje się dla starszych odbiorców.
Zdarzają się też absurdy — najczęściej dotyczące konsekwencji (lub wręcz ich braku) działań głównej bohaterki. Li postępuje bezmyślnie i impulsywnie, co trochę mi nie pasuje do profesji sha'ri i tego, że podobno byli szkoleni od małego, a jednym z ich zajęć jest szpiegostwo. Często odbierałam ją jako zapatrzonego w siebie, roszczeniowego dzieciaka, więc nie każdy zdoła ją polubić. Tym bardziej że sporo w niej cech Mary Sue.
O bzdurkach jeszcze mówiąc — jako papuziara podpowiem, że z niewysiadywanego/nieinkubowanego jaja nic się nie wykluje. Inaczej kurczaki wyskakiwałyby ci z lodówki. 😂
Plot twist nie jest źle wymyślony, podobał mi się, ale nie mogę pozbyć się myśli, że został poprowadzony mało wiarygodnie. Mamy też sporo wątków, które są albo urwane, albo potraktowane po macoszemu, ale zakładam, że tom drugi je rozwija.
Rozdziały są strasznie nierówne, a niektóre zdecydowanie za długie jak na lekką fantastykę. Wiem, że różne są preferencje, ale pierwszy rozdział audiobooka trwał GODZINĘ i byłam po nim tak zmęczona, że przerwałam słuchanie — a jednocześnie piętnasty miał tylko dwanaście minut.
Długo się zastanawiałam, gdzie umieścić Cesarstwo Cienia względem innych książek, które przeczytałam w tym roku. Poziom jest mniej więcej ten sam, co przy „Projekt: Miłość”, czyli spoko książka, ale zdecydowanie nie jestem targetem, więc ostatecznie zdecydowałam się na ocenę 2,5/5.
Sam pomysł zainteresował mnie już opisem — tkacze cienia, czyli najemnicy, traktowani przez innych jako ci od brudnej roboty? To brzmiało intrygująco.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę zdecydować, czy ostatecznie odpowiada mi wprowadzenie świata przedstawionego, czy wręcz przeciwnie. Jest długie i ekspozycyjne, ale czasem to najlepszy sposób na pokazanie zupełnie nowego uniwersum — dzięki temu od...
Była nawet niezła, ale nie lubię w książkach tego że wciągają dopiero na końcu. A ta moim zdaniem wciąga dopiero na końcu.
Była nawet niezła, ale nie lubię w książkach tego że wciągają dopiero na końcu. A ta moim zdaniem wciąga dopiero na końcu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy zabierałam się za "Cesarstwo cienia", spodziewałam się typowej młodzieżówki z prostą fabułą. Do pewnego momentu nawet miałam rację, było przyjemnie i prosto.
Malwina Kubiczek zaserwowała bardzo przyjemną historię osadzoną w fantastycznym świecie - bohaterowie potrafią okiełznać cień, ukryć się w nim czy wykorzystać go jako broń. Główna bohaterka, Li, jest w tym niezła, jednak pewna sytuacja, w której daje ponieść się emocjom, przekreśla jej karierę. Żeby tego było mało, Li jeszcze bardziej kopie pod sobą grób, podejmując coraz więcej złych decyzji. A że jest jedynie siedemnastolatką, ciężko jej poradzić sobie z konsekwencjami, choć stara się jak może. To trzeba jej przyznać.
Podoba mi się kreacja postaci Li. Może nie jest to bohaterka, którą kocham, jednak jak najbardziej rozumiem jej działania. Nie są specjalnie mądre, niektóre wręcz skrajnie głupie, jednak od tak młodej osoby nie można oczekiwać niewiadomo czego. Li podejmuje spontaniczne decyzje i robi to pod wpływem emocji, co ma tragiczne skutki. Ale jest w tym wszystkim po prostu ludzka, to w niej urzeka najbardziej.
Kupiły mnie intrygi obecne nie tylko na królewskim dworze. W Jahardzie - cienistym wymiarze - również ich nie brakuje. A apogeum tego wszystkiego spada na nas pod koniec "Cesarstwa cienia". Pod tym względem książka mnie zaskoczyła; nie spodziewałam się wydarzeń jakie miały tam miejsce. Osoba którą podejrzewałam o kopanie jeszcze większych dołków pod Li okazała się tą dobrą, a tożsamości niektórych postaci nie można być do końca pewnym. Ich motywów również.
Podoba mi się sam Jahard. Nie narzekam na kreację, ponieważ książka ma niewiele ponad 300 stron, więc zostało tutaj zamieszczone tyle, ile się dało, nie przytłaczając przy tym fabuły.
Zakończenie było takie, że kontynuacja potrzebna jest na już. Malwina zrzuciła na czytelnika taką bombę, że aż nie wiem co powiedzieć. Książki po prostu nie kończy się w takim momencie.
9️⃣/🔟
❗Ubolewam nad tym, że wydawnictwo Prószyński postanowiło nie wydawać drugiej części. Mam nadzieję, że Malwinie uda się ją wydać; na tę chwilę ponad 20 rozdziałów można znaleźć na Wattpadzie.❗
Fantasy • fantastyka • książka • recenzja • polska autorka• magia
Gdy zabierałam się za "Cesarstwo cienia", spodziewałam się typowej młodzieżówki z prostą fabułą. Do pewnego momentu nawet miałam rację, było przyjemnie i prosto.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMalwina Kubiczek zaserwowała bardzo przyjemną historię osadzoną w fantastycznym świecie - bohaterowie potrafią okiełznać cień, ukryć się w nim czy wykorzystać go jako broń. Główna bohaterka, Li, jest w tym niezła,...
Świetny debiut. Naprawdę ciekawie i sprawnie napisane polskie fantasy dla młodzieży.
Świetny debiut. Naprawdę ciekawie i sprawnie napisane polskie fantasy dla młodzieży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to