Pozaziemskie oceany. Poszukiwanie życia w głębinach kosmosu
Być może nie ma w całym wszechświecie drugiej planety takiej, jak Ziemia. Być może wystąpienie wszystkich warunków sprzyjających życiu, jakie znamy na naszej planecie jest tak ekstremalnie rzadkim zjawiskiem, że najbliższa planeta zamieszkała przez rozwiniętą cywilizację znajduje się tryliony lat świetlnych od naszej i jest całkowicie poza naszym zasięgiem. Ale co jeśli życie poza ziemią istnieje, a w dodatku znajduje się całkiem
niedaleko, w naszym układzie słoneczny? Taką hipotezę rozważa Kevin Peter Hand, astrobiolog NASA Jet Propulsion Laboratory. Kieruje on projektem, którego celem jest lądowanie statku kosmicznego na powierzchni księżyca Europa. Uczestniczył w
ekspedycjach badających lodowce Kilimandżaro, suche doliny Antarktydy i lód morski na biegunie północnym. Hand ukończył Uniwersytet Stanforda i jest pasjonatem zarówno przestrzeni kosmicznych, jak i głębin ziemskich oceanów.
Życie, a właściwie teoretyczna możliwość jego wystąpienia na księżycu Europa, to temat książki “Pozaziemskie oceany - poszukiwanie życia w głębinach kosmosu”, która jest tematem niniejszego opracowania. Pozycja ta została wydana w 2022 roku przez wydawnictwo Copernicus Center Press, a za tłumaczenie odpowiada Zuzanna Lamża. Książka ma charakter popularnonaukowy i jest ogólnodostępna w polskich księgarniach. Jak już wspomniano, tytuł “Pozaziemskie oceany” opierająca się na teoretycznych rozważaniach Kevina Handa w połączeniu z jego badaniami. Naukowiec opiera swoje tezy na badaniach zjawisk występujących na Ziemi, na przykład flory kwitnącej setki metrów pod powierzchnią oceanu. Badania jego nie kończą się jednak na naszej planecie. Kevin Hand, jako pracownik instytutu badawczego powiązanego z NASA ma dostęp do wielu danych przesyłanych z satelitów. Dane te umożliwiają analizę Europy, która jest księżycem orbitującym wokół Jowisza.
Pierwszy rozdział książki - “Oceaniczne światy na Ziemi i poza nią” opowiada o poszukiwaniu wody na księżycach Jowisza, takich jak Europa, oraz na innych lodowych globach (np. Enceladusie krążącym wokół Saturna),koncentruje się na wykrywaniu podpowierzchniowych oceanów ciekłej wody.
W kolejnym rozdziale “Złotowłosa na nowo” Hand napisał “Świat nadający się do zamieszkania musi być jak Ziemia: umieć ustawić się w odpowiednim miejscu i odpowiedniej temperaturze, ani za niskiej, ani za wysokiej - takiej dokładnie w sam raz, jak miseczka idealnej Owsianki z bajki o Złotowłosej”. Słowa te są sensem całego rozdziału, ponieważ autor skupia się w nim na analizie warunków, występujących na ciałach niebieskich. Głównym czynnikiem jest tu temperatura - stąd analogia do owsianki.
Przechodząc dalej. “Tęczowy most” w głównej mierze poświęconych jest pewnemu niemieckiemu wynalazcy. Josephowi Ritter von Fraunhoferowi. Spektroskop Fraunhofera umożliwił badanie składu chemicznego i temperatury gwiazd na podstawie analizy ich widma światła, co dało początek nowoczesnej astrofizyce. Wynalazek ten pozwolił również mierzyć prędkość poruszania się obiektów kosmicznych, rewolucjonizując naszą wiedzę o dynamice i ewolucji wszechświata. W rozdziale tym Hand przedstawia metody, za pomocą których naukowcy badają temperatury występujące na ciałach niebieskich oraz ich skład chemiczny.
Żeby lepiej zrozumieć następny rozdział “Niańcząc statek kosmiczny” po raz kolejny posłużę się cytatem z książki - “Opiekunowie do dzieci bacznie obserwują swoich podopiecznych i - jeśli mają trochę szczęścia - mogą zorientować się, co ich czeka. Dzieci biegają po całym domu, obijają się o meble, bawią zabawkami i brudzą przy jedzeniu.Niezależnie od tego, jak dobrze przygotowany do swojej roli jest opiekun, maluch zawsze zachowuje się trochę inaczej, niż ten przewidywał. Statki kosmiczne są takie same”. Hand w tym rozdziale przedstawia, jak złożonym procesem jest wysłanie statku w kosmos oraz ile nieprzewidzianych czynników, takich jak zamarznięte moduły maszyny, czy problem z otrzymywaniem sygnału może wpłynąć na niepowodzenie misji.
“Jak pokochałem kontrolę bezpieczeństwa na lotniskach” W tym rozdziale autor przedstawia podobieństwo w sposobie działania mechanizmu. Cytując - “W naszej paraleli Europa odgrywa waszą rolę - przechodzi przez bramkę wykrywacza metalu - Jowisz zaś, ze swoim olbrzymim, zmiennym polem magnetycznym, działa jak umieszczone w jej bokach (bramki) zwoje drutu. Magnetometr lecący na pokładzie Galileo (sonda kosmiczna) jest z kolei podobny do czujników wykrywających indukowane pola i wywołujących alarm. Matka natura zorganizowała swój własny system alarmowy, a ocean na Europie go uruchomił.”
Kolejne trzy rozdziały omawiają ciała niebieskie w naszym układzie słonecznym, na których występują oceany i na których rozważa się wystąpienie życia pozaziemskiego. “Dama w woalce” to rozdział poświęcony Enceladusowi, “Król Węgla” Tytanowi, a w kolejnym rozdziale “Wszędzie oceany” omówione zostały charakterystyki Ganimedesa, Kallisto, Trytona, Plutona.
Rozdziały “Zasiedlanie”, “Początki w pozaziemskim oceanie”, “Tworząc biosferę oceanicznego świata”, “Ośmiornica i młotek”, “Układ okresowy życia”, “W poszukiwaniu śladów życia”, zawierają analizę warunków chemicznych oraz fizycznych występujących na księżycach. Możliwość wystąpienia życia na księżycach takich jak Europa, Enceladus czy Tytan opiera się na obecności płynnej wody lub innych rozpuszczalników pod ich lodowymi skorupami. Enceladus posiada wszystkie kluczowe pierwiastki chemiczne i aktywność hydrotermalną, co czyni go obecnie najbardziej obiecującym kandydatem do odkrycia biosygnatur. Choć Europa dysponuje ogromnym oceanem, najnowsze dane o mniejszej aktywności jej jądra mogą sugerować trudniejsze warunki dla rozwoju organizmów niż wcześniej zakładano. Z kolei Tytan fascynuje naukowców unikalnym cyklem metanowym, który stwarza szansę na istnienie egzotycznych form życia opartych na innej chemii niż ziemska.
Ostatni rozdział “Nowa era eksploatacji oceanów” pokazuje, jakimi możliwościami i sprzętem dysponowali naukowcy w latach 1960., a jakimi dzisiaj. Autor przedstawia obiecującą perspektywę na badania omawianych ciał niebieskich w przyszłości. Przełomu oczekuje się od misji Europa Clipper oraz JUICE, które są już w drodze lub w fazie operacyjnej i mają instrumenty zdolne do "wąchania" oparów wody w poszukiwaniu biosygnatur
Książka “Pozaziemskie oceany - poszukiwanie życia w głębinach kosmosu” jest bardzo ciekawą i ważną pozycją w kontekście upowszechniania wiedzy wśród laików nie znających się na astronautyce. Jest ona napisana prostym językiem zrozumiałym dla czytelnika, posiadającego podstawową wiedzę na temat naszej planety, układu słonecznego oraz praw fizyki i chemii, które w nich panują. W zrozumiały sposób przedstawia ona bardzo ciekawe pole badań, jakim jest szukanie życia poza ziemią. Dodatkowo, autora zdecydowanie można uznać za osobę kompetentną. Oprócz stanowisk, które obejmował, w książce“Pozaziemskie oceany - poszukiwanie życia w głębinach kosmosu” podał rozległą bibliografię, zajmującą kilka stron. Są w niej zawarte pozycje głównie naukowe. Między innymi książki Carla Sagana. Osobiście gorąco polecam.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielki Wybuch. George Gamow, Fred Hoyle i debata o początkach Wszechświata
Fajna bardzo ciekawa książka skupia się na Gamowie i Hoylu, ale pojawia się wielu znanych fizyków. Polecam
Fajna bardzo ciekawa książka skupia się na Gamowie i Hoylu, ale pojawia się wielu znanych fizyków. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka „Wielki Wybuch. George Gamow, Fred Hoyle i debata o początkach Wszechświata” to solidna i wartościowa lektura. Najbardziej spodobało mi się to, jak autor przybliża sylwetki Gamowa i Hoyle’a – zarówno ich teorie naukowe (przede wszystkim dotyczące powstania Wszechświata),jak i prywatne historie.
Dużym atutem książki jest także szersze osadzenie tematu w kontekście rozwoju nauki – pojawiają się ważne postaci, takie jak Georges Lemaître, a także kluczowe odkrycia, np. wykrycie kosmicznego promieniowania tła. Dzięki temu można zobaczyć, jak zmieniało się rozumienie początku Wszechświata i jak kolejne odkrycia wpływały na kierunek badań.
Nie sposób nie wspomnieć o wątku dotyczącym niesprawiedliwości przy przyznawaniu Nagrody Nobla – książka pokazuje, że zarówno Gamow, jak i Hoyle mieli ogromny wpływ na rozwój kosmologii, a mimo to ich wkład nie został w pełni doceniony. Ten aspekt wywołuje refleksję nad tym, jak często naukowe osiągnięcia nie są dostrzegane lub przypisywane innym.
Choć momentami styl bywał nieco nużący to całość stanowi udane połączenie naukowej literatury z elementami biograficznymi.
Książka „Wielki Wybuch. George Gamow, Fred Hoyle i debata o początkach Wszechświata” to solidna i wartościowa lektura. Najbardziej spodobało mi się to, jak autor przybliża sylwetki Gamowa i Hoyle’a – zarówno ich teorie naukowe (przede wszystkim dotyczące powstania Wszechświata),jak i prywatne historie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużym atutem książki jest także szersze osadzenie tematu w kontekście...
Ech, trochę się zmęczyłem tą lekturą. Temat jest ciekawy, podejście do niego też jest interesujące, ale to jak autor prowadzi narracje, te ciągłe dygresje, skupianie się na naprawdę błahych szczegółach w rodzaju kto jakim tonem coś powiedział - wyjątkowo utrudniało lekturę. Czasem też niektóre metafory mające zobrazować jakąś ideę czy zjawisko były nietrafione, albo łopatologiczne, albo jeszcze bardziej mieszały w głowie.
Słowem - książka jest naprawdę dziwna. Autor bardzo stara się pisać tak, by nikt z bohaterów nie poczuł się urażony, i to się chwali, ale poziom asekuracji jest momentami za wysoki i ja jako czytelnik czułem się tym znużony.
A meritum? Nie zastanawiałem się nigdy nad starciem tych dwóch idei - stanu stacjonarnego i wielkiego wybuchu. Jedno i drugie niesie ze sobą cały bagaż przesłanek i konsekwencji. Wiecznie rozszerzający się Wszechświat, który ostatecznie ulega cieplnej śmierci brzmi przerażająco, nie dziwię się, że perspektywa wiecznego i jednorodnego Wszechświata jest bardziej pokrzepiająca. Nie są to problemy dnia codziennego, ale czasem, w nocy, patrząc w sufit, po którym przesuwają się światła przejeżdżających przed blokiem samochodów... a kurde, nieważne :D
"Wielki Wybuch" można przeczytać, ale w znacznej mierze jest to książka biograficzna a nie popularnonaukowa, i trzeba mieć to na uwadze.
Ech, trochę się zmęczyłem tą lekturą. Temat jest ciekawy, podejście do niego też jest interesujące, ale to jak autor prowadzi narracje, te ciągłe dygresje, skupianie się na naprawdę błahych szczegółach w rodzaju kto jakim tonem coś powiedział - wyjątkowo utrudniało lekturę. Czasem też niektóre metafory mające zobrazować jakąś ideę czy zjawisko były nietrafione, albo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne przybliżenie sylwetek koryfeuszy współczesnej kosmologii.
Świetne przybliżenie sylwetek koryfeuszy współczesnej kosmologii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię takie książki, gdy wątki biograficzne przeplatają się z naukowymi. Tutaj mamy historię sporu o to, czy Wszechświat powstał w gorącym Wielkim Wybuchu czy też istniał od zawsze – cały czas się rozszerzając. Głównymi „bohaterami” są tutaj George Gamow i Fred Hoyle, chociaż przewijają się inni naukowcy jak Georges Lemaître. Jest to też pouczająca historia nauki, jak bardzo przewrotne i często niesprawiedliwe są jej ścieżki. W zasadzie wszyscy trzej wymienieni przeze mnie uczeni zostali pominięci przy najważniejszych nagrodach i nie zdobyli należnego im uznania - w książce jest jeszcze więcej takich przykładów. Jednocześnie historia ta pokazuje jak wiele można przegapić trzymając się kurczowo swoich wyobrażeń w nauce (co zdarzyło się nawet Einsteinowi).
Lubię takie książki, gdy wątki biograficzne przeplatają się z naukowymi. Tutaj mamy historię sporu o to, czy Wszechświat powstał w gorącym Wielkim Wybuchu czy też istniał od zawsze – cały czas się rozszerzając. Głównymi „bohaterami” są tutaj George Gamow i Fred Hoyle, chociaż przewijają się inni naukowcy jak Georges Lemaître. Jest to też pouczająca historia nauki, jak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to