Współczesna wojna

Okładka książki Współczesna wojna autora Justyna Kopińska, 9788382899399
Okładka książki Współczesna wojna
Justyna Kopińska Wydawnictwo: Świat Książki reportaż
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2022-12-07
Data 1. wyd. pol.:
2022-12-07
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382899399
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Współczesna wojna w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Współczesna wojna



książek na półce przeczytane 8894 napisanych opinii 201

Oceny książki Współczesna wojna

Średnia ocen
6,3 / 10
384 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Współczesna wojna

avatar
151
34

Na półkach: ,

Trudno tę książkę nawet skomentować, zbiór felietonów, które jako oddzielne byty na pewno robiły większe wrażenie bo poruszają istotne zagadnienia ale zebrane razem stanowią miszmasz z licznymi powtórzeniami i jak dla mnie niezbyt jasną logiką zestawiania ich w poszczególne grupy/rozdziały.

Trudno tę książkę nawet skomentować, zbiór felietonów, które jako oddzielne byty na pewno robiły większe wrażenie bo poruszają istotne zagadnienia ale zebrane razem stanowią miszmasz z licznymi powtórzeniami i jak dla mnie niezbyt jasną logiką zestawiania ich w poszczególne grupy/rozdziały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
513
261

Na półkach: ,

Zbiór felietonów i reportaży był moim pierwszym spotkaniem z autorką. Raczej będzie musiało sporo wody upłynąć, zanim znowu sięgnę po kolejne książki. Powtarzalność, która mnie nie porwała.

Zbiór felietonów i reportaży był moim pierwszym spotkaniem z autorką. Raczej będzie musiało sporo wody upłynąć, zanim znowu sięgnę po kolejne książki. Powtarzalność, która mnie nie porwała.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5795
5733

Na półkach:

Rzeczywiście wielki miszmasz. Dodanie "michałków" rozmyło moc przekazu.

Rzeczywiście wielki miszmasz. Dodanie "michałków" rozmyło moc przekazu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

746 użytkowników ma tytuł Współczesna wojna na półkach głównych
  • 448
  • 291
  • 7
158 użytkowników ma tytuł Współczesna wojna na półkach dodatkowych
  • 59
  • 39
  • 17
  • 16
  • 10
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Justyna Kopińska
Justyna Kopińska
Polska dziennikarka i socjolog. Publikuje w Dużym Formacie „Gazety Wyborczej”. Pisze artykuły związane z prawem karnym, sądami, więziennictwem. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i Afryce Środkowej. Laureatka Amnesty International Journalism Award. Dwukrotna finalistka nagrody im. Teresy Torańskiej w kategorii najlepszy materiał dziennikarski roku, finalistka Grand Press oraz MediaTorów w kategorii najbardziej znane publikacje. W 2014 roku otrzymała wyróżnienie im. Andrzeja Woyciechowskiego. Autorka książek: „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?” (2015),„Polska odwraca oczy” (2016),„Z nienawiści do kobiet” (2018). Za tę ostatnią otrzymała statuetkę w Plebiscycie Książka Roku 2018 lubimyczytac.pl.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Naku*wiam zen Maria Peszek
Naku*wiam zen
Maria Peszek
Ta książka to taka podkręcona piłka, bo czy wolno czytelnikowi oceniać czyjeś życie? A jednak autorzy sami dokonują pewnej wiwisekcji i to w dodatku ekshibicjonistycznej. Ja osobiście nie lubię oceniać, czy ktoś dobrze żyje, czy źle, ale autorzy niejako sami stawiają się w pozycji bohaterów tej opowieści i to z ich poczynaniami przychodzi nam się konfrontować. Ogólnie Peszki budzą moją sympatię. To artyści z powołaniem, lekkoduchy z domieszką mroku, barwne ptaki, co latają tam gdzie chcą. Świetnie mi się słuchało licznych anegdot ze świata sztuki, wspomnień z minionego wieku. Otrzymujemy tu masę humoru, dosadnego najczęściej, ale i również próbę uchwycenia imponderabiliów. Nie wiem, czy udaną czy nie, ale wydaje mi się, że coś można z tej rozmowy wziąć na przyszłość. Do tego w sensie jakościowym też oceniłbym tę pozycję wysoko. Mam na myśli warstwę stylistyczną oraz realizację audiobooka. To co budzi moje zastrzeżenia to pewna publiczna terapia, którą fundują nam bohaterowie. Nie chcę powiedzieć, że nie można o takich rzeczach rozmawiać, ale skoro Jan, całkiem słusznie gromi miałkość polskich artystów, to pojawia się pytanie, czy to aby nie jest aby całkiem tani zabieg dramatyczny? Maria niejako stara się wykrzyczeć jakąś krzywdę. Jan próbuje odpowiedzieć, Maria mu przerywa, później znów pyta i robi się z tego mały chaos. Drugą rzeczą, która mi się nie do końca podobała, to przedstawienie alkoholu. Jan przyznaje, że w latach 1975-79 mocno popłynął, ale jak twierdzi później to już było w normie, a jednak właściwie nie ma opowieści, która byłaby „trzeźwa”, a finalnie przyznaje się, że codziennie pije co najmniej 4-5 porcji alkoholu (minimum, bo podczas którejś z rozmów robią razem drugą flaszkę wina). I znów… nie moja sprawa, natomiast nie podoba mi się powielanie tego mitu artysty pijaka… jakie to ciekawe życie na bani można wieść. I rzeczywiście nie da się ukryć, że Jan może się poszczycić bogatymi i barwnymi przeżyciami, ale jeśli ktoś nieco żyje i nieco orientuje się w temacie, ten wie, że takie życie niesie ze sobą również bardzo ciemną stronę. I tego w tej książce nie ma, a raczej jest, tylko między wersami, z których jak mniemam sami bohaterowie sprawy sobie nie zdają. Niemniej wprawny terapeuta po przeczytaniu tej książki wychwyciłby kilka zdań, po których zaleciłby test w kierunku diagnozy alkoholizmu, DDA jest więcej niż pewne u obojga, w dodatku chad u Marii całkiem możliwy. I dla mnie to było takie trochę nieudane. Bo w sumie nie jest to jakaś drama rodem z telenoweli, ale Maria niby coś zarzuca ojcu, lecz po chwili stwierdza, że w sumie to nie ma mu nic za złe, bo w końcu depresja jest jej twórczym paliwem. W rezultacie można to sparafrazować: odczuwam wobec ciebie bardzo wielką krzywdę, ale boję się ją wyrazić by cię nie zranić. Albo: skrzywdziłeś mnie, ale lubię moją krzywdę. A później dziesiątki anegdot, jak w domu trwała niekończąca się impreza przy małych dzieciach, albo ta historia z nad morza - przecież to jest lęk przed porzuceniem, który wystąpił już w wieku niemowlęcym, który utrwalił się, bo nieustannie trwał, aż do dorosłości... Nie ważne, nie będę prowadził psychoanalizy, ale wcale nie uwierzyłem, że wszystko było tak kolorowo i wesoło, a bohaterów łączy zdrowa relacja. Tak czy inaczej takich oryginałów występuje w naszym środowisku coraz mniej, życie Jana to kopalnia anegdot, Maria ma również ciekawą osobowość. I mimo wspomnianych mankamentów, to mile spędziłem czas z Peszkami, podoba mi się ich humor, ich brak krępacji, otwarta krytyka pewnych kręgów, a nade wszystko barwność.
Mash - awatar Mash
ocenił na81 miesiąc temu
Bielmo. Co wiedział Jan Paweł II Marcin Gutowski
Bielmo. Co wiedział Jan Paweł II
Marcin Gutowski
Przytoczę kilka cytatów z książki, a resztę niech każdy dopowie sobie sam. Karol W.: "Wykorzystywanie nieletnich jest poważnym przejawem kryzysu, który dotyka nie tylko Kościół, lecz także całe społeczeństwo. Jest to głęboko zakorzeniony kryzys moralności seksualnej, a nawet relacji międzyludzkich, a jego pierwszymi ofiarami są rodziny i nieletni." Ofiara księdza-pedofila: "Kompletnie nie byłem w stanie zrozumieć, o czym on mówi. Można było wysnuć z tego wniosek, że to, co wydarzyło się w moim małym, liczącym kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców miasteczku w Massachusetts, to, że ksiądz zmuszał mnie do oralnego seksu, było efektem tego, co wtedy puszczano w telewizji?" Ofiara księdza-pedofila McCarricka o spotkaniu z Karolem W.: "Powiedziałem mu wtedy, że Theodore McCarrick wykorzystuje mnie od czasu, gdy byłem dzieckiem. Wtedy zmarszczył brwi i spojrzał na mnie w taki sposób, że byłem pewien, że mnie usłyszał. Ale nie wiem, czy mi współczuł. Miałem nadzieję, że mnie wysłucha i będzie mi współczuł. A on tylko położył dłonie na mojej głowie, wymamrotał coś i dał mi pudełko z krzyżykiem i listem do ojca – opowiada z trudem." O zbrodniarzu seksualnym Degollado: "Choć znane już były wszystkie zarzuty i trwało dochodzenie, Jan Paweł II wypowiedział się przy okazji obchodów sześćdziesięciolecia kapłaństwa Marciala Maciela Degollado w 2004 roku. (...) Podczas uroczystości Jan Paweł II skierował oficjalne podziękowania "za dar takiego kapłana, którego życie jest naznaczone misjonarską i duchową płodnością", posyłając ojcu Macielowi specjalne błogosławieństwo. Słowa papieża, odczytane przez kardynała Sandriego, słyszały też ofiary Degollado, które Jan Paweł II zdawał się ignorować." O austriackim księdzu-pedofilu Groërze: "Kiedy w 1998 roku do Austrii wybiera się z pielgrzymką Jan Paweł II, sprawa Groëra znów nabiera rozgłosu. Gdy papież odwiedza Sankt Pölten, gdzie gorąco wita go biskup Kurt Krenn, głośny obrońca Groëra, część niezadowolonych wiernych wychodzi na ulice z transparentami. Jeden z duchownych skomentował tę wizytę: "Papież odwiedza dom, który płonie, ale zamiast mówić o ogniu, mówi o ślicznych kwiatkach przed domem".
Darosław - awatar Darosław
ocenił na81 miesiąc temu
Jak być dobrym rodzicem? Małgorzata Gołota
Jak być dobrym rodzicem?
Małgorzata Gołota
W swojej książce „Jak być dobrym rodzicem?” Małgorzata Gołota nie daje gotowych recept, lecz zaprasza do głębokiej refleksji nad fundamentami relacji. Najważniejszą radą, która wybrzmiewa z każdej strony, jest przejście od modelu „tresury” i posłuszeństwa do modelu budowania więzi i zrozumienia. Autorka przekonuje, że zachowanie dziecka to jedynie wierzchołek góry lodowej – sygnał o niezaspokojonych potrzebach lub niedojrzałości układu nerwowego, a nie przejaw złośliwości. Zawartość i kluczowe filary Książka jest starannie skomponowanym przewodnikiem, który prowadzi nas przez najważniejsze aspekty współczesnej psychologii dziecka: Teoria więzi i bliskość: Gołota tłumaczy, jak bezpieczny styl przywiązania w dzieciństwie rzutuje na całe dorosłe życie. Biologia emocji: Fascynujące rozdziały o tym, jak rozwija się mózg dziecka, wyjaśniają, dlaczego maluchy nie potrafią jeszcze regulować swoich emocji i potrzebują w tym „zewnętrznego procesora” – czyli rodzica. Granice bez przemocy: Autorka pokazuje, jak stawiać granice z szacunkiem, rezygnując z kar i nagród na rzecz naturalnych konsekwencji i dialogu. Samoregulacja rodzica: To być może najcenniejszy fragment – analiza tego, jak nasze własne traumy i zmęczenie wpływają na to, jak reagujemy na płacz czy bunt dziecka. Dlaczego 8/10? Moja ocena to solidne 8/10. Gołota odczarowuje duszny klimat presji, w którym żyją współcześni rodzice. Zamiast kolejnego poradnika typu „jak uciszyć niemowlę w 5 minut”, dostajemy rzetelną wiedzę podaną z ogromną empatią. Największym plusem jest tu humanocentryzm – traktowanie dziecka jak pełnoprawnego człowieka, a nie projektu do zrealizowania. Jednak, aby być rzetelnym: te dwa brakujące punkty wynikają z faktu, że dla osób mocno siedzących w tematyce Rodzicielstwa Bliskości, wiele treści może wydać się powtórzeniem znanych już koncepcji. Książka jest raczej świetną syntezą dostępnej wiedzy niż rewolucyjnym odkryciem. Mimo to, sposób, w jaki Gołota łączy kropki, jest niezwykle klarowny i kojący. To lektura, która zamiast wywoływać poczucie winy, daje narzędzia do jego redukcji. Gołota przypomina, że „dobry rodzic” to nie ten, który nigdy nie krzyczy, ale ten, który potrafi wrócić do dziecka, przeprosić i naprawić relację. To książka, która uczy nas, jak być bardziej ludzkimi dla naszych dzieci i dla samych siebie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
A song for you. Moje życie z Whitney Houston Robyn Crawford
A song for you. Moje życie z Whitney Houston
Robyn Crawford
121/52/2025 "A song for you. Moje życie z Whitney Houston" Robyn Crawford Agora #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka Ja i gwiazda Autorka była blisko Whitney Houston, była jej przyjaciółką, współpracowniczką, a momentami partnerką. Dzięki temu czytelnik ma dostęp do emocji, codzienności, relacji i decyzji, które często nie docierały do mediów. Książka pokazuje ciemną stronę sławy, presję, manipulacje, wykorzystywanie talentu, trudne relacje, uzależnienia, a także rasizm i uprzedzenia wobec orientacji seksualnej. To rzadko pokazywana, ale bardzo potrzebna część historii gwiazd. Choć książka porusza ciężkie tematy: miłość, uzależnienie, zdrady, samotność, opowieść robi wrażenie szczerej i surowej. To nie jest idealizująca biografia, to opowieść o człowieku z talentem, lękami i błędami. Dla kogoś, kto zna karierę Whitney tylko z nagrań i mediów, to może być jak spojrzenie zza kulis: sukces, który lśnił, miał cenę, często tragiczną. Taka perspektywa nadaje jej głębi i skłania do refleksji. Nie jest klasyczną biografią, to opowieść Robyn, jej życie, jej doświadczenia, jej relacja z Whitney. Więcej tu właśnie życia autorki niż Houston, ona zdaje się być jedynie tłem opisywanego życia autorki, widać to od samego początku książki. Za mało jest tu Whitney w książce o niej. Wygląda to tak, jakby jej niby przyjaciółka, a nawet partnerka, czego dowiadujemy się z tej książki, chciała zarobić na zmarłej bliskiej osobie. Autorka ujawnia, że relacja z Whitney miała charakter intymny. Dla niektórych czytelników to może być cenna szczerość; inni mogą uznać to za obciążające lub kontrowersyjne, szczególnie, że temat homoseksualności w show-biznesie lat 80. był tabu. Dla części czytelników narracja może wydać się oszczędna, nieco pozbawiona dramatyzmu, brakuje zdjęć, być może też bardziej rozbudowanych wspomnień lub dokumentacji. Jeśli ktoś zna historię Whitney, jej sukcesy, problemy, medialne i prywatne, książka może nie odkryć znacząco nowych faktów. Inni czytelnicy podkreślają, że jest to raczej komentarz i świadectwo przyjaciółki niż gruntowna biografia, a spotkałam się nawet z zarzutem, że jest to autobiografia Crawford. Nie wiem komu można polecić tę książkę? Dla fanów Whitney, którzy pragną poznać losy autorki i jej relacji z piosenkarką. Dla tych, którzy interesują się mechanizmami show-biznesu, presją rozpoznawalności, problemami psychicznymi, uzależnieniem, z perspektywy bliskiej osoby, która wszystko widziała. Jednak ci, którzy szukają standardowej biografii i znają życie Houston będą rozczarowani lekturą tejże publikacji. "A song for you" ukazuje światła i cienie wielkiej sławy, siłę przyjaźni, skomplikowane relacje, presje, które mogą zniszczyć. Daje głos osobie długo stojącej w cieniu i skłania do myślenia, o sukcesie, jego cenie, kumulacji emocji i o tym, co zostaje, gdy gasną reflektory. Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Agora i portalowi Lubimyczytac.pl.
Karolina Osewska - awatar Karolina Osewska
oceniła na74 miesiące temu
Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny Adam Kay
Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny
Adam Kay
Znacie to uczucie, kiedy decydujecie się zrezygnować z czegoś, na co długo pracowaliście? Na przekór rodzinie i wszystkim innym, według których popełniacie błąd. Jak do tego podchodzicie - lepiej odpuścić i być szczęśliwym mimo poczucia straty kilku lat i krytyki ze strony bliskich czy brnąć w to dalej, bo szkoda by było wysiłku, jaki w to włożyliście? Przed tym dylematem stał autor takich hitów jak „Będzie bolało" czy „Świąteczny dyżur", który postanowił porzucić karierę lekarską na rzecz bycia pisarzem i komikiem. Tym razem przychodzi do nas z kolejnyimi anegdotami zebranymi pod tytułem: „Nielekarz, czyli jak wyleczyłem się z medycyny". W tej książce, w odróżnieniu od pozostałych przeze mnie wymienionych, bardziej niż na lekarskiej codzienności skupia się na życiu po rzuceniu medycyny oraz na powodach podjęcia takiej decyzji. Na okładce opisywana jest jako „najzabawniejsza (...) z dotychczasowych książek Adama Kaya", z czym absolutnie się nie zgadzam. Nie zrozumcie mnie źle, nie jest to zła książka. Ciągle jest w niej pełno zabawnych historii i czarnego humoru, jednak tylko fragmentami przypomina inne dzieła autora, przez które zaczęłam uwielbiać jego poczucie humoru i styl pisania. Czytając „Nielekarza" miałam wrażenie, że Kay przelał luźne myśli na papier, z grubsza je uporządkował, ostatecznie zostawiając je w takim nieładzie, że aby nadążyć na jego tokiem myślenia musiałam kilkukrotnie wracać do danych fragmentów. Dostałam coś innego, niż oczekiwałam, ale mam wrażenie, że akurat ta książka nie była pisana dla czytelnika - Kay napisał ją dla siebie, aby dać upust złości i bezsilności w związku ze złym traktowaniem studentów medycyny oraz lekarzy przez innych przedstawicieli zawodu na wyższych szczeblach, a przede wszystkim aby zmierzyć się z traumami, o których nigdy wcześniej nie mówił (oczywiście również z dozą czarnego humoru). Mimo wszystko bardzo szanuję autora za otwartość oraz odwagę pisania o tak trudnych rzeczach. Życzę mu dużo siły. Instagram: zakotanawksiazkach
zakotanawksiazkach - awatar zakotanawksiazkach
ocenił na72 miesiące temu
Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie Magdalena Rigamonti
Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie
Magdalena Rigamonti
Książka Magdaleny Rigamonti, „Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie”, to pozycja, która wdziera się w sumienie czytelnika z siłą pocisku. Autorka, znana z bezkompromisowego podejścia do dziennikarstwa śledczego i wywiadu, tym razem oddaje głos osobom, których relacje nie pasują do wygładzonych, podręcznikowych wersji historii. Moja ocena to solidne 7/10 – to rzetelny, bolesny i niezwykle potrzebny zbiór rozmów, który odziera wojnę z patriotycznego patosu, zostawiając jedynie surowy obraz ludzkiego cierpienia i moralnej dwuznaczności. W przypadku tej książki trudno mówić o fabule w sensie beletrystycznym. To raczej precyzyjnie skonstruowana mozaika wspomnień. Rigamonti rozmawia z ostatnimi świadkami historii – tymi, którzy widzieli rzeź wołyńską, przeżyli obozy, czy walczyli w partyzantce, ale ich opowieści przez lata były spychane na margines. Kluczem doboru rozmówców jest ich „niewygodność”. To ludzie, którzy nie boją się mówić o tym, że polscy bohaterowie bywali katami, a ofiary nie zawsze były niewinne. Autorka rzetelnie prowadzi swoich rozmówców przez labirynty pamięci, wyciągając na światło dzienne detale, które wywołują ciarki. Książka nie skupia się na wielkich bitwach, ale na tym, co działo się „pomiędzy” – w piwnicach, na strychach i w lasach, gdzie walka o przetrwanie często wymagała porzucenia człowieczeństwa. To brutalna lekcja historii, która pokazuje, że prawda o wojnie ma wiele odcieni szarości. Największą siłą tej publikacji jest warsztat dziennikarski Rigamonti. Autorka wykazuje się ogromnym profesjonalizmem, zadając pytania trudne, często bolesne, ale zawsze z szacunkiem do rozmówcy. Jej fachowość objawia się w umiejętności słuchania – pozwala świadkom mówić, nie przerywając im zbędnym komentarzem, co buduje intymną i gęstą atmosferę. Kolejnym atutem jest odwaga w dekonstruowaniu narodowych mitów. Rigamonti nie boi się kontrowersji, wierząc, że tylko pełna prawda, nawet ta najgorsza, może przynieść oczyszczenie. Pomimo wysokiego poziomu, książka posiada pewne słabsze punkty: Emocjonalne przeładowanie: Nagromadzenie traum i opisów okrucieństwa jest tak duże, że lektura staje się chwilami nie do zniesienia. Brak „oddechu” między kolejnymi rozmowami może powodować u czytelnika znieczulenie na opisywane tragedie. Nierówność rozmów: Niektóre wywiady są wybitne i odkrywcze, inne zaś wydają się powielać znane już schematy, co nieco osłabia siłę rażenia całej publikacji. Brak szerszego komentarza historycznego: Choć surowość relacji jest zamierzona, momentami brakuje mocniejszego osadzenia faktograficznego, który pomógłby młodszym czytelnikom w pełni zrozumieć kontekst opisywanych wydarzeń. „Niewygodni” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, że wojna to przede wszystkim trauma pokoleń, a nie tylko daty w podręczniku. Magdalena Rigamonti wykonała rzetelną pracę, ratując od zapomnienia głosy, które dla wielu wciąż są zbyt trudne do wysłuchania.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Jestem dość Magdalena Mikołajczyk
Jestem dość
Magdalena Mikołajczyk
📝 Osobista, współczesna opowieść o kobiecie próbującej odnaleźć siebie w świecie pełnym oczekiwań, presji i nieustannego porównywania się z innymi. Autorka porusza temat zmęczenia byciem „idealną”, potrzeby stawiania granic oraz akceptacji własnych emocji i niedoskonałości. Historia o drodze do momentu, w którym można powiedzieć sobie „jestem wystarczająca” — bez poczucia winy i bez udowadniania czegokolwiek światu. 💭 Moja opinia: Czytam naprawdę dużo i coraz częściej łapię się na tym, że książki już nie ruszają mnie tak, jak kiedyś. Myślałam nawet ostatnio, że chyba już nic nie doprowadzi mnie do łez. I wtedy pojawiła się ona — cała na „wystarczająco”. To książka o niej, o mnie, o Tobie. Napisana językiem wyjątkowo mi bliskim. Poszarpanym, szczerym, momentami jak rozmowa wewnętrzna, którą sama prowadzę w głowie. Trafiła w te najbardziej czułe miejsca, w które zwykle literatura nawet nie próbuje celować. Czytałam i miałam wrażenie, że ktoś wreszcie ubrał w słowa rzeczy, których nie umiałam nazwać. Nie pamiętam, kiedy ostatnio coś tak mnie poruszyło. Nie daję często wysokich ocen — dziesiątki są zarezerwowane dla moich sentymentalnych świętości — ale ta książka naprawdę zasłużyła na więcej niż zwykłe „świetna”. Matko jedyna, jakie to było dobre, potrzebne i… dość 🧡 ⭐ 9/10
Klaudia Śmigielska-Skutecka - awatar Klaudia Śmigielska-Skutecka
oceniła na91 miesiąc temu

Cytaty z książki Współczesna wojna

Więcej
Justyna Kopińska Współczesna wojna Zobacz więcej
Justyna Kopińska Współczesna wojna Zobacz więcej
Justyna Kopińska Współczesna wojna Zobacz więcej
Więcej