Przy dźwiękach fado

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Sur un air de fado
- Data wydania:
- 2022-08-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-08-22
- Liczba stron:
- 159
- Czas czytania
- 2 godz. 39 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366347953
- Tłumacz:
- Jakub Jankowski, Grażyna Jadwiszczak, Zuzanna Szpura
Lizbona, lato 1968 roku.
Od czterdziestu lat Portugalia żyje pod dyktaturą Salazara.
Jednak jeśli przymknie się na to oko, można będzie korzystać ze słodko płynącego nad brzegiem Tagu życia. Taki jest wybór Fernando Paisa, lekarza oddanego zamożnej klienteli. Burzliwa i buntownicza młodość to już dla niego przeszłość. W wieku czterdziestu lat decyduje się wieść beztroskie życie i oddawać frywolnym miłostkom.
Pewnego dnia Fernando udaje się na badanie pacjenta w siedzibie policji politycznej i staje w obronie chłopca naśmiewającego się z oficera dyżurnego. Dzieciak nie widzi jednak różnicy między lekarzem i funkcjonariuszem. A jeśli to właśnie mały rewolucjonista w krótkich spodenkach ma rację? Co jeśli życiowy wybór Fernando wcale nie jest aż tak niewinny?
Lekarz nie zna jeszcze odpowiedzi, ale pewne jest, że to spotkanie odmieni jego życie...
Kup Przy dźwiękach fado w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przy dźwiękach fado
Poznaj innych czytelników
72 użytkowników ma tytuł Przy dźwiękach fado na półkach głównych- Przeczytane 51
- Chcę przeczytać 21
- Komiksy 6
- Komiks 5
- Posiadam 3
- 2025 2
- Komiks 2
- Pożyczone z biblioteki 1
- Papierowe 1
- Ulubione 1



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Przy dźwiękach fado
Ta powieść graficzna zaczyna się, kiedy wielki przywódca (i dyktator) Portugalii António de Oliveira Salazar doznaje udaru na skutek upadku z krzesła, co określa czasowo akcję na schyłek tej dyktatury. Poznajemy historię oczami lekarza Fernando, który nie angażuje się w politykę, ale stara się żyć „uczciwie” (nie licząc licznych romansów). W retrospekcjach poznajemy jego związek z komunistką Marisą, której przed laty pomagał w ruchu opozycyjnym i z którą ostatecznie wziął ślub. Ślub obarczony niechęciom obu rodzin, które stały po dwóch stronach barykady w tym konflikcie. A impulsem do tych wspomnień i zastanowienia się nad swoim życie jest spotkanie z chłopcem Joanem , który na swój dziecięcy sposób walczy z reżimem... Czy można odmienić los?
Nie jest to jakaś nadzwyczajna opowieść, a jednak potrafi poruszyć i zachwycić jak muzyka fado. I ten tytuł także idealnie wpasowuje w tę historię ludzi, którzy w trudach codzienności, rozstaniach, drodze do szczęścia wplątani są w ponurą historię swego kraju.
Ta powieść graficzna zaczyna się, kiedy wielki przywódca (i dyktator) Portugalii António de Oliveira Salazar doznaje udaru na skutek upadku z krzesła, co określa czasowo akcję na schyłek tej dyktatury. Poznajemy historię oczami lekarza Fernando, który nie angażuje się w politykę, ale stara się żyć „uczciwie” (nie licząc licznych romansów). W retrospekcjach poznajemy jego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie “Przy dźwiękach Fado” było trochę jak powrót do domu po przeczytanym niedawno komiksie “Twierdzi Pereira”. Jak się zresztą okazuje, powieść o Pereirze była bezpośrednią inspiracją do stworzenia “Fado”, co czuć.
Przede wszystkim to powrót do ciepłej Portugalii w cieniu konserwatywnego totalitaryzmu, gdzie wystarczy się wsłuchać, w bramach i pubach słychać szepty (lub wręcz krzyki) niezadowolonego ludu.
Bohaterem jest Fernando Paisa, lekarz któremu zdarza się pomagać służbom, w końcu praca to praca. Ideologicznie dryfuje w neutralności, acz umie zjednać sobie ludzi.
Historia z jednej strony jest o tym, skąd taka neutralność może wynikać. Z drugiej - jakie bodźce potrafią tę nabytą neutralność przełamać. To wszystko rzecz jasna obudowane jest bardzo żywymi, naturalnymi i angażującymi relacjami między postaciami.
Jest to klimatyczna, satysfakcjonująca opowieść o dorosłości i rewizji własnej obojętności. O szeregu przypadków prowadzących do niespodziewanej zmiany. Wszystko to w ślicznych, stonowanych kolorach, narracyjnie doskonale przejrzyste, choć wcale nie zawsze liniowe.
Bardzo dobra rzecz.
Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Dla mnie “Przy dźwiękach Fado” było trochę jak powrót do domu po przeczytanym niedawno komiksie “Twierdzi Pereira”. Jak się zresztą okazuje, powieść o Pereirze była bezpośrednią inspiracją do stworzenia “Fado”, co czuć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim to powrót do ciepłej Portugalii w cieniu konserwatywnego totalitaryzmu, gdzie wystarczy się wsłuchać, w bramach i pubach słychać szepty...
Sekwencja zdarzeń z codzienności portugalskiego lekarza w czasach reżimu Salazara, która wyraźnie kontrastuje z autorytarną rzeczywistością 1968 roku. Wielowymiarowość komiksu Barrala wynika z wplatania przeszłości w teraźniejszość doktora Fernanda Paisy, co poza wglądem w jego osobiste zmagania z przykrymi doświadczeniami, a zarazem ujawnieniem przyczyn obecnego spuszczania wzroku na widok ludzi uciemiężonych, świadczy o niesłabnącej skuteczności władzy w eliminowaniu kolejnych wrogów.
Jej wszechobecność i opresyjność są namacalne, aczkolwiek walka reżimu z jego przeciwnikami nie odwraca uwagi od pozorów normalnego życia głównego bohatera, który próbuje nie zauważać cudzej krzywdy, mimo iż sam jest trybikiem autorytarnej machiny, o czym przypomina mu wykonywana praca. Barral wyposaża lekarza w beztroskie usposobienie, pod którym ukrywa świadomość zagrożeń związanych z jawnym wystąpieniem przeciwko władzy. Stąd też finał historii o wysokiej cenie za wolność stanowi zręczne domknięcie komiksu z ciekawą kolorystyką oraz pociągającą kreską.
Sekwencja zdarzeń z codzienności portugalskiego lekarza w czasach reżimu Salazara, która wyraźnie kontrastuje z autorytarną rzeczywistością 1968 roku. Wielowymiarowość komiksu Barrala wynika z wplatania przeszłości w teraźniejszość doktora Fernanda Paisy, co poza wglądem w jego osobiste zmagania z przykrymi doświadczeniami, a zarazem ujawnieniem przyczyn obecnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobał - przepiękna grafika, wspaniałe rysunki Lizbony, aż miło popatrzeć. Portugalia lat 60., czasy reżimu Salazara, o którym niewiele wiedziałam - co prawda na parę pytań nie znalazłam odpowiedzi (co się stało z profesorem? I jak skończyła się histria Patricio, wydawał mi się dość istotną postacią?),ale ogólnie jestem zadowolona. Zachęcił mnie do poznawania Portugalii, przeczytałam za jednym posiedzeniem i mam ochotę na więcej.
Bardzo mi się podobał - przepiękna grafika, wspaniałe rysunki Lizbony, aż miło popatrzeć. Portugalia lat 60., czasy reżimu Salazara, o którym niewiele wiedziałam - co prawda na parę pytań nie znalazłam odpowiedzi (co się stało z profesorem? I jak skończyła się histria Patricio, wydawał mi się dość istotną postacią?),ale ogólnie jestem zadowolona. Zachęcił mnie do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks bardzo portugalski. Rok 1968, dyktator Salazar podupada na zdrowiu, reżim powoli słabnie. W Lizbonie mieszka doktor Fernando Pais. Ma dobrą pracę, przyjaciela, kota, romanse z mężatkami, ale czegoś mu brakuje. Z przyczyn zawodowych i osobistych odwiedza siedzibę policji politycznej PIDE, ale stroni od polityki. Przed laty kobieta wciągnęła go w działalność opozycyjną, lecz nic z tego dobrego nie wynikło. Historia się powtarza, za sprawą małego łobuza i jego zaangażowanej siostry.
Osiem rozdziałów przyzwoitej historii. Barral tworzy wiarygodnych bohaterów. Doktor Fernando błyszczy najjaśniej; luz i uśmiech Cybulskiego, cięty język, papieros za papierosem. Polubiłem tego gościa.
Niektórych spraw nie wyjaśniono – czy Pais wziął rozwód z Marisą, los Patricio, albo czy profesora zabrało pogotowie, czy grabarze.
Rysunek nierówny. Raz jest świetnie, innym razem widać braki/pośpiech. W pierwszych rozdziałach Fernando ma podbródek na pół twarzy. Kolorystyka - spalony brąz, zmienia się w retrospekcjach i snach. Zbliżenie na psa robiącego kupę, albo na prącie zarażonego rzeżączką oprycha – na minus.
Na końcu przepis na "Bacalhau a Bras" – dorsz po portugalsku.
Polecam. Siedem z dużym plusem.
Poza tym…
Kolega Horacio musiał być gejem. Na weselu tańczył z facetem. Odważne, jak na Portugalię lat 50-tych.
19.02.26
Komiks bardzo portugalski. Rok 1968, dyktator Salazar podupada na zdrowiu, reżim powoli słabnie. W Lizbonie mieszka doktor Fernando Pais. Ma dobrą pracę, przyjaciela, kota, romanse z mężatkami, ale czegoś mu brakuje. Z przyczyn zawodowych i osobistych odwiedza siedzibę policji politycznej PIDE, ale stroni od polityki. Przed laty kobieta wciągnęła go w działalność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne! Bardzo fajne! Lizbona w latach 60-tych i dyktatura Salazara, o której oczywiście nic do tej pory nie wiedziałam. Główny bohater to przystojny i pociągający lekarz, który stara się być daleko od polityki, ale:
1) z jednej strony ma brata pracującego dla PIDE (policja, ale przede wszystkim aparat represji)
2) z drugiej ma słabość do kobiet-komunistek
Dobrze się czyta, a jeszcze lepiej ogląda. Właśnie takie komiksy chcę czytać.
Fajne! Bardzo fajne! Lizbona w latach 60-tych i dyktatura Salazara, o której oczywiście nic do tej pory nie wiedziałam. Główny bohater to przystojny i pociągający lekarz, który stara się być daleko od polityki, ale:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1) z jednej strony ma brata pracującego dla PIDE (policja, ale przede wszystkim aparat represji)
2) z drugiej ma słabość do kobiet-komunistek
Dobrze się czyta,...
Kristo - krótko.
Przybliżający Portugalię czasów dyktatury Salazara komiks o pewnym lekarzu i jego bracie ze służb reżymowych. Dodana historia miłosna mimo pozornego zakręcenia jest prosta a przez retrospekcję wplataną w akcję - dość symetryczna, by nie napisać - schematyczna. Całość ciekawa, nie pozbawiona wad i kilku niewyjaśnionych drobiazgów - czemu bracia mówią sobie per pan, co się stało z profesorem, albo z zazdrosnym opozycjonistą? Może ponowna, uważniejsza lektura odpowiedziała by na te pytania?
Kristo - krótko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzybliżający Portugalię czasów dyktatury Salazara komiks o pewnym lekarzu i jego bracie ze służb reżymowych. Dodana historia miłosna mimo pozornego zakręcenia jest prosta a przez retrospekcję wplataną w akcję - dość symetryczna, by nie napisać - schematyczna. Całość ciekawa, nie pozbawiona wad i kilku niewyjaśnionych drobiazgów - czemu bracia mówią sobie...
Przepięknie narysowany, przykry komiks ukazujący Portugalię za czasów dyktatury na przykładzie "zwykłego" człowieka, próbującego zwyczajnie żyć.
Warto po to sięgnąć dla samych rysunków
Przepięknie narysowany, przykry komiks ukazujący Portugalię za czasów dyktatury na przykładzie "zwykłego" człowieka, próbującego zwyczajnie żyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto po to sięgnąć dla samych rysunków
Historia o tym, czy - żyjąc w reżimowym kraju - można przeżyć i nie zeszmacić się moralnie, zaznać spokoju ducha, odnaleźć szczęście... Nie ma tu dogłębnej analizy przypadków i poszczególnych postaci. Ciekawe uczucie, gdy zostajemy postawieni w roli obserwatora, który szybko przemyka, by jeszcze szybciej zapomnieć, czego był świadkiem. Atmosfera jest duszna, niepewna, przeniknięta podejrzliwością. Kreska i kolorystyka świetnie współgrają z opowieścią.
Historia o tym, czy - żyjąc w reżimowym kraju - można przeżyć i nie zeszmacić się moralnie, zaznać spokoju ducha, odnaleźć szczęście... Nie ma tu dogłębnej analizy przypadków i poszczególnych postaci. Ciekawe uczucie, gdy zostajemy postawieni w roli obserwatora, który szybko przemyka, by jeszcze szybciej zapomnieć, czego był świadkiem. Atmosfera jest duszna, niepewna,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towyrywek historii Portugalii ale dość płasko
wyrywek historii Portugalii ale dość płasko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to