Pruski lód

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-08-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-08-11
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367343237
Mazury to nie raj na Ziemi, lecz miejsce, gdzie szybko i łatwo można kogoś posłać do piekła.
Jest koniec XIX wieku. Pewnego grudniowego dnia z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich wyrusza w podróż kilka osób, z których każda skrywa jakiś sekret. Kto jest katem, a kto ofiarą? Kto szuka miłości, kto zemsty, kto skarbów, a kto duchów przeszłości? Jaką tajemnicę skryje pruski lód?
Tropy wiodą bohaterów przez zapomniany świat dawnych przesądów i mazurskich tradycji, leśnych pałaców i krzyżackich zamków rozsianych wśród pięknych i niebezpiecznych jezior. To także świat pełen żądzy władzy, pruskiego militaryzmu i nacjonalistycznych obsesji, z których rozkwitnie po latach nazizm.
Adam Węgłowski - dziennikarz i pisarz. Były redaktor naczelny magazynu „Focus Historia", autor licznych artykułów m.in. do „Przekroju", „Ciekawostek historycznych" i „Tygodnika Powszechnego". Wydał serię kryminałów retro o detektywie Kamilu Kordzie tropiącym ślady Kuby Rozpruwacza, a także książki popularyzujące historię, w tym „Bardzo polską historię wszystkiego" oraz „Wieki bezwstydu". O Mazurach wspominał wcześniej w osadzonej w latach 80. powieści „Czas mocy", przypominającym stylistyką netfliksowy „Stranger Things", oraz w audioserialu grozy „Pastor", rozgrywającym się na przełomie wieków XVII i XVIII.
Kup Pruski lód w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pruski lód
Poznaj innych czytelników
221 użytkowników ma tytuł Pruski lód na półkach głównych- Przeczytane 129
- Chcę przeczytać 88
- Teraz czytam 4
- Posiadam 13
- Legimi 4
- 2024 3
- 2022 3
- Audiobook 2
- Biblioteka 2
- Audiobooki 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pruski lód
„Pruski lód” - Adam Węgłowski
Zapraszam do mojego rodzinnego miasta Ełk, tyle, że przeniesiemy się trochę w czasie, a dokładniej do końcówki XIX wieku. Niesamowita intryga, splot wydarzeń prowadzący wszystkie postanie do Lyck, gdzie jezioro pochłania wszystkie tajemnice, ukrywa zbrodnie i zmywa grzechy.
Niesamowita przygoda, autor opisuje wierzenia i tradycje, zwraca uwagę na niesamowita historię naszego miasta...
Nie jest to pierwsza lektura, której akcja rozgrywa się w Ełku, w którym mieszkam całe życie, ale pierwsza osadzona w czasach znanych nam z łamów historii, coś niesamowitego....
„Pruski lód” - Adam Węgłowski
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapraszam do mojego rodzinnego miasta Ełk, tyle, że przeniesiemy się trochę w czasie, a dokładniej do końcówki XIX wieku. Niesamowita intryga, splot wydarzeń prowadzący wszystkie postanie do Lyck, gdzie jezioro pochłania wszystkie tajemnice, ukrywa zbrodnie i zmywa grzechy.
Niesamowita przygoda, autor opisuje wierzenia i tradycje, zwraca...
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka, polecam. Kryminał osadzony w Prusach.
Dobra książka, polecam. Kryminał osadzony w Prusach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzeczytałem, ale nie wiem o co chodzi w tej książce, strata czasu, jest wiele innym, naprawdę ciekawych pozycji, nie polecam
przeczytałem, ale nie wiem o co chodzi w tej książce, strata czasu, jest wiele innym, naprawdę ciekawych pozycji, nie polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka tworzy niesamowity nastrój, coś jak u Edgara Alana Poe, no wrażenie jest niesamowite. Historia niby nie porywa w sensie tempa ale jest ciekawa i ta atmosfera, która nadaje wszystkiemu głębokiej tajemniczości. Bardzo polecam, napisana jest tak, że czyta się szybko i przyjemnie :)
Książka tworzy niesamowity nastrój, coś jak u Edgara Alana Poe, no wrażenie jest niesamowite. Historia niby nie porywa w sensie tempa ale jest ciekawa i ta atmosfera, która nadaje wszystkiemu głębokiej tajemniczości. Bardzo polecam, napisana jest tak, że czyta się szybko i przyjemnie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastrzelcie mnie, ale ja nie wiem o co w tej książce chodziło. Przesłuchałam jej w formie audiobooka i po zakończeniu kompletnie nie wiem właściwie co przesłuchałam. Albo ta książka jest tak topornie napisana albo jeszcze toporniej przeczytana albo po prostu jest słaba. Autor nie był w stanie utrzymać mojej uwagi praktycznie przez całość książki. Było za dużo chaosu, za dużo bohaterów, za dużo wtłoczonych wątków historycznych, relacji międzyludzkich, że pogubiłam się już po prologu, który notabene jako jedyny rozdział mnie zainteresował. Co ma wspólnego z tytułowymi Prusami Atlantyda, pochodzenie Jezusa, czaszka z jakiejś wyspy? Nie wiem. Jedyne co zapamiętałam, że chodziło o pieniądze i o zemstę. Nie podejmuję się oceny tej książki ale nie polecam a na pewno nie w formie audiobooka, bo to chyba jeden z gorszych jakie słuchałam.
Zastrzelcie mnie, ale ja nie wiem o co w tej książce chodziło. Przesłuchałam jej w formie audiobooka i po zakończeniu kompletnie nie wiem właściwie co przesłuchałam. Albo ta książka jest tak topornie napisana albo jeszcze toporniej przeczytana albo po prostu jest słaba. Autor nie był w stanie utrzymać mojej uwagi praktycznie przez całość książki. Było za dużo chaosu, za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzenosimy się do XIX wieku, a dokładniej do Ełku w Prusach Wschodnich, gdzie poznajemy kilka osób, które skrywają tajemnice.
Bohaterowie wybierają się pociągiem w podróż, gdzie napotykają wiele strasznych przygód. Jedni ukrywają swoją tożsamość, inni są szpiegami ale również pojawia się poszukiwacz skarbu.
W historii opisane zostało sporo tradycji mazurskich, zamki ale również bardzo drastyczne tortury.
Moja ulubioną bohaterką jest mała Miłka, która potrafi przewidzieć czyjąś śmierć. Bardzo wyjątkowa i mądra osoba.
Książka jest podzielona na dwie części, gdzie w pierwszej poznajemy bohaterów ale bez szczegółów i bardzo ogólnikowo. Natomiast druga część wyjaśnia wszystkie zagadki oraz tajemnice zostają rozwiązane.
Niektóre sceny były dla mnie zbyt drastyczne i za bardzo opisane.
Panował również chaos i nie potrafiłam utożsamić się z żadnym z bohaterów, ponieważ praktycznie każdy był okrutny.
Jest to książka dla osób o mocnych nerwach ale lubiących skomplikowane historię.
Przenosimy się do XIX wieku, a dokładniej do Ełku w Prusach Wschodnich, gdzie poznajemy kilka osób, które skrywają tajemnice.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterowie wybierają się pociągiem w podróż, gdzie napotykają wiele strasznych przygód. Jedni ukrywają swoją tożsamość, inni są szpiegami ale również pojawia się poszukiwacz skarbu.
W historii opisane zostało sporo tradycji mazurskich, zamki ale...
Lubię czytać powieści historyczne, w których fikcja przeplata się z faktami a gdy jeszcze na dodatek wplątana w fabułę jest intrygująca zagadka kryminalna, to niemal zawsze skuszę się na taką lekturę. Książka Adama Węgłowskiego "Pruski lód" przyciągnęła mnie jeszcze miejscem akcji, bo jej fabuła toczy się na Mazurach, a to ostatnio moje znajome miejsca, moje miejsce na Ziemi, gdyż mieszkam tu od wielu lat. Już sam opis na okładce niejako zachęca do lektury:
"Mazury to nie raj na Ziemi, lecz miejsce, gdzie szybko i łatwo można kogoś posłać do piekła.
Rzecz dzieje się XIX wieku w okolicach lub w samych mieście Lyck (obecnie Ełk) w Prusach Wschodnich. Od lat krążyły tu różne przesądy niemal na każdy temat. Tym bardziej, że szeroko rozpowszechniano na Mazurach książeczki z religijnymi wskazówkami, przesądami i... proroctwami, najsłynniejszą z nich była "Klucz do bardzo ważnych tajemnic", której autorem miał być Jakub Turowski. Jednym z takich przesadów był taki, ze w pierwszy dzień grudnia nic się nie może udać. Nawet urodzonym tego dnia dzieciom wróżono szybką śmierć albo nędzne życie i same nieszczęścia. Właśnie tego dnia wydarzył się wypadek na zamarzniętym jeziorze... Nie było właściwie świadków tego zdarzenia, tylko jeden ze strażników więziennych na wyspie, zauważył przez lornetkę to zdarzenie.
"Cały powóz znalazł się w lodowatej wodzie i szedł na dno, w odmęty jeziora, głębokiego na kilkadziesiąt metrów i znanego z tego, że rzadko oddaje to, co raz już pochłonęło."
"Strażnik przygryzł wargę aż do krwi. Odłożył lornetkę - szkła zaparowały, swoje zrobił też padający śnieg. Nie było sensu bić na alarm, interweniować, nic by to nie dało. Los koni i wozu był przesądzony. Można było tylko pomodlić się za tych, którzy runęli
w otchłań."
Wartownik nie powiadamiał o wydarzeniu nikogo, gdyż uciął sobie drzemkę w czasie warty i nie chciał się z tego tłumaczyć, tym bardziej, że wiedział, co mu grozi za niesubordynację. Zresztą i tak nie mógł udzielić pomocy. Wydawało mu się tylko, jakby jakaś postać wydostała się z tego przerębla, lecz do końca nie był tego pewny, bo .wieczorem brał udział w popijawie i nie do końca był trzeźwy... Czy ktoś mógł ocaleć z tej lodowej kraksy?
Jak się później okaże, nie jest to jedyna tak tragiczna i makabryczna zarazem sytuacja. Poznajemy coraz większą liczbę bohaterów i stopniowo odkrywamy ich tajemnice.
Do pociągu z Lyck (Ełk) do Rastenburga (Kętrzyn) dołączono nowoczesny wagon. Kierownik pociągu jest nim zachwycony i z dumą pokazuje go pasażerom.
" Kiedy śpieszący się do pociągu pasażerowie minęli wagony towarowy i pocztowy, ze zdziwieniem zauważyli, co na nich czeka."
Początkowo wydaje się, że pasażerowie tego pociągu są zupełnie przypadkowi a ich losy zupełnie odrębne i niepasujące do siebie, z biegiem czasu zaczynają się krzyżować a nawet łączyć. Gdy zaczynają w bohaterach tej powieści wydobywać się na światło dzienne wszystkie skrywane sekrety, odżywają również namiętności, zazdrość, chciwość i żądza zemsty.
A gdy do tego dojdą tajemnicze i naglę przypadki śmierci, sytuacja niejako zaczyna wymykać się spod kontroli.
Przyznam, że mam dość mieszane uczucia po tej lekturze. Z jednej strony podobało mi się, ale coś mi tu nie zagrało, jakby autor trochę się pogubił z nadmiaru swoich pomysłów.
Lecz nie jest to zła książka, nawet bardzo dobra, sądzę, że wielu czytelników może się jeszcze bardziej nią zachwycić. Zatem wyruszajcie w nieznane Wam zakątki Mazur i poznajcie tajemnicze zabytki ukryte w różnych miejscach i otoczeni magią i zabobonami odkrywajcie ich tajemnice.
Lubię czytać powieści historyczne, w których fikcja przeplata się z faktami a gdy jeszcze na dodatek wplątana w fabułę jest intrygująca zagadka kryminalna, to niemal zawsze skuszę się na taką lekturę. Książka Adama Węgłowskiego "Pruski lód" przyciągnęła mnie jeszcze miejscem akcji, bo jej fabuła toczy się na Mazurach, a to ostatnio moje znajome miejsca, moje miejsce na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pruski lód" to powieść osadzona pod koniec XIX wieku na Mazurach, gdzie fabuła skupia się na kilku postaciach, z każdą z nich związany jest pewien sekret. Akcja rozwija się podczas podróży z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich. Książka wpleciona jest w elementy tajemnicy, zemsty, miłości, poszukiwania skarbów, a także obecności duchów przeszłości. Nie brakuje tu intryg i niebezpieczeństwa.
Mimo moich wstępnych obaw, że może to być nudne doświadczenie, zwyciężyła ciekawość. Autor doskonale wkomponował w fabułę mazurskie tradycje, pałace, zamki i jeziora. Środowisko geograficzne odgrywa istotną rolę w rozwinięciu historii, ukazując świat nasycony żądzą władzy, militarystycznym klimatem pruskiego społeczeństwa oraz nacjonalistycznymi obsesjami, które były zalążkiem nazizmu.
Warto zauważyć, że akcja w tej powieści historycznej jest dynamiczna, a ilość bohaterów nie przeszkadza w śledzeniu wątków historycznych, tajemnic i intryg. Uważam, że autor zgrabnie połączył te elementy, sprawiając, że lektura nie nudziła mnie ani przez chwilę. To zdecydowanie fascynujące doświadczenie, a z pewnością sięgnę po "Pruski mur", który miał premierę 10 stycznia 2024 roku.
Zostawiam wam opis wydawcy:
Mazury to nie raj na Ziemi, lecz miejsce, gdzie szybko i łatwo można kogoś posłać do piekła.
Jest koniec XIX wieku. Pewnego grudniowego dnia z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich wyrusza w podróż kilka osób, z których każda skrywa jakiś sekret. Kto jest katem, a kto ofiarą? Kto szuka miłości, kto zemsty, kto skarbów, a kto duchów przeszłości? Jaką tajemnicę skryje pruski lód?
Tropy wiodą bohaterów przez zapomniany świat dawnych przesądów i mazurskich tradycji, leśnych pałaców i krzyżackich zamków rozsianych wśród pięknych i niebezpiecznych jezior. To także świat pełen żądzy władzy, pruskiego militaryzmu i nacjonalistycznych obsesji, z których rozkwitnie po latach nazizm.
"Pruski lód" to powieść osadzona pod koniec XIX wieku na Mazurach, gdzie fabuła skupia się na kilku postaciach, z każdą z nich związany jest pewien sekret. Akcja rozwija się podczas podróży z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich. Książka wpleciona jest w elementy tajemnicy, zemsty, miłości, poszukiwania skarbów, a także obecności duchów przeszłości. Nie brakuje tu intryg i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam bardzo mieszane uczucia i odczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony przyciągnął mnie temat i historia miasta, które bardzo dobrze znam. Z drugiej strony jest coś, co sprawia, że książkę czyta się ciężko. Jest bardzo dużo ciekawostek i historii, ale może właśnie za dużo? Trzeba się naprawdę skupić na tym, co się czyta, bo można się pogubić. Dużo wątków, bohaterów, historii i w sumie niewiadomo już, o co właściwie chodzi. Autor zebrał dużo materiału historycznego, ale nie bardzo wyszło mu włożenie tego do książki.
Mam bardzo mieszane uczucia i odczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony przyciągnął mnie temat i historia miasta, które bardzo dobrze znam. Z drugiej strony jest coś, co sprawia, że książkę czyta się ciężko. Jest bardzo dużo ciekawostek i historii, ale może właśnie za dużo? Trzeba się naprawdę skupić na tym, co się czyta, bo można się pogubić. Dużo wątków,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to