Bartłomiej i Karmelek. Genialna niespodzianka

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bartłomiej i Karmelek (tom 2)
- Seria:
- Mój pierwszy komiks 5+
- Tytuł oryginału:
- Gaetano e Zolletta. La Supersorpresa
- Data wydania:
- 2022-01-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-26
- Liczba stron:
- 40
- Czas czytania
- 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328152731
- Tłumacz:
- Jacek Drewnowski
Bohaterami tej przygody są dwa osiołki: Bartłomiej i jego syn Karmelek. Opowieść charakteryzuje się prostotą fabuły oraz akwarelowymi ilustracjami i stanowi wspaniałe połączenie komiksu z klasyczną książeczką z obrazkami. Jej odbiorcą są najmłodsi – dzieci, które uczą się czytać, i ich rodziny.
W drugim tomiku Bartłomiej organizuje przyjęcie urodzinowe dla Karmelka. Układa bardzo precyzyjny plan, żeby ten dzień był naprawdę wyjątkowy. Impreza nie może się obejść bez zdmuchiwania świeczek, ale na uczestników czeka też rampa do jazdy na deskorolce, a nawet lot balonem! Niestety goście przychodzą za wcześnie i sprawy nabierają nieoczekiwany obrót. Zaczyna się seria komicznych wpadek, a katastrofa wisi w powietrzu. Na szczęście Bartłomiej z każdej sytuacji znajduje wyjście, a Karmelek bawi się świetnie!
Tekst: Sylvia Vecchini
Rysunki: Sualzo
Kup Bartłomiej i Karmelek. Genialna niespodzianka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bartłomiej i Karmelek. Genialna niespodzianka
Poznaj innych czytelników
13 użytkowników ma tytuł Bartłomiej i Karmelek. Genialna niespodzianka na półkach głównych- Przeczytane 13
- Komiks 2
- Dla szkrabów 1
- Dziecko 1
- BOBO książki 1
- Dziecięce 1
- 2024 dzieci 1
- Komiksy 1
- 2022 1
- Z biblioteki 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bartłomiej i Karmelek. Genialna niespodzianka
Bardzo ciekawy komiks dla najmłodszych. Karmelek ma urodziny, więc tata próbuje zrobić mu najlepsze przyjęcie. Nie wszystko idzie zgodnie z planem, ale dzieciaki i tak są zachwycone. Bartłomiej ustawia sobie wysoko poprzeczkę, ale zadowolenie syna i jego przyjaciół pokazuje mu, że nie trzeba brać na siebie tyle presji, a i tak będzie ok.
Bardzo ciekawy komiks dla najmłodszych. Karmelek ma urodziny, więc tata próbuje zrobić mu najlepsze przyjęcie. Nie wszystko idzie zgodnie z planem, ale dzieciaki i tak są zachwycone. Bartłomiej ustawia sobie wysoko poprzeczkę, ale zadowolenie syna i jego przyjaciół pokazuje mu, że nie trzeba brać na siebie tyle presji, a i tak będzie ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to3,5-latek z zainteresowaniem słuchał i oglądał obrazki.
3,5-latek z zainteresowaniem słuchał i oglądał obrazki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Bartłomiej i Karmelek” to absolutnie fantastyczny komiks dla najmłodszych. I to zarówno pod kątem ilustracji przyciągających wzrok dzieci, jak i fabuły i przesłania. Czytając tę opowieść, miałam wrażenie, że wchodzę w świat ciepłych relacji matki i dziecka. Dopiero tytuł sprawił, że się zreflektowałam, że chodzi o ojca i syna. I to mnie bardzo miło zaskoczyło, bo mamy tu wspaniałego rodzica, który w każdym tomie stara się, aby czas razem spędzony był niezwykły, pełen przygód, poczucia bezpieczeństwa i pewności, że jest się kochanym. Takich wzorców ojcowskich nam trzeba!
Autorzy komiksu pokazują nam rodzica, który stara się dla syna być najlepszym opiekunem. Czasami wychodzi mu to lepiej, innym razem gorzej. Do tego plany nie zawsze idą w parze z realizacją, bo przy dzieciach może stać się wszystko. Poza tym mężczyźni jednak kulturowo mają mniejsze doświadczenie w tej dziedzinie. Ale Bartłomiej i tak się stara, dzięki czemu jego syn jest szczęśliwy, chociaż plany dotyczące wspólnie spędzonego czasu są inne. W komiksie widzimy dorosłego, który pragnie za wszelką cenę stać się bohaterem w oczach syna.
W pierwszym tomie stawia sobie wyzwanie zabrania Karmelka w wyjątkowe miejsce, do którego jeszcze nie dotarł żaden z przyjaciół syna. Niestety za każdym razem okazuje się, że koledzy już tam wcześniej byli. Za cel stawia sobie zaimponowanie synowi, pokazanie mu jak bardzo go kocha.
Drugi tom opowieść urodzinowa. I mam wrażenie, że jest jeszcze cieplejsza, słodsza i tchnąca rodzicielskim ciepłem niż pierwszy. Idealne przyjęcie wymaga wielkich przygotowań, budowania skomplikowanych konstrukcji, wymyślenia niezwykłych aktywności. Bartłomiej jest w tym specjalistą, ale nadmiar zajęć i niewielka ilość czasu sprawia, że chce zrobić wszystko jednocześnie. A to kończy się katastrofą. Ale tylko z jego perspektywy, bo dzieciaki bawią się świetnie.
„Bartłomiej i Karmelek” to krótki, prosty komiks dla najmłodszych. Z powodzeniem można czytać go z przedszkolakami. Do tego porusza ważne tematy, pokazuje piękną relację łączącą ojca z synem. Widzimy jak rodzic dla swojego dziecka jest w stanie zrobić niezwykłe rzeczy. A wszystko tylko po to, aby zadbać o jego dobre samopoczucie, świadomość więzi, poczucie miłości oraz dla budowania wysokiego poczucia własnej wartości i zaspokojenie wszelkich potrzeb. Nawet tych nieoczywistych. Bartłomiej do każdego zadania podchodzi z wielkim zaangażowaniem, świetnym planem oraz uporem dorównania ideałowi swoich pomysłów. W dążeniu do celu jest nieugięty, a kiedy trzeba staje się niezwykle pomysłowym superbohaterem ratującym dziecko z opałów. Mimo że za każdym razem plan ojca się nie udaje i tak jest podziwiany przez syna i staje się dla niego niedościgłym wzorcem. Najbardziej podobały mi się dwie ostatnie strony, gdzie rodzic mówi do dziecka, że uwielbia jego urodziny, bo dostał wtedy najwspanialszy prezent, czyli jego.
Niby to opowieść dla najmłodszych, ale uważam, że od czasu do czasu każdy z nas powinien sięgnąć po tę poruszającą wiele ważnych tematów lekturę. Mamy tu problem bezpieczeństwa, odpowiedzialności, ale też dostrzegania zagrożeń i przede wszystkim wspólnej pracy, bo w rodzicielstwie najważniejszy jest czas spędzony razem. Niewielka ilość tekstu, piękne, ciepłe ilustracje z żywą akcją i naładowane dużą porcją pozytywnych emocji sprawiają, że jest to bardzo ciekawa propozycja czytelnicza dla najmłodszych, ale też i dorosłych poszukujących wzorców dobrego ojca. Dzięki temu, że mamy tu niewielką ilość tekstu doskonale sprawdzi się jako pierwsza czytanka.
„Bartłomiej i Karmelek” to absolutnie fantastyczny komiks dla najmłodszych. I to zarówno pod kątem ilustracji przyciągających wzrok dzieci, jak i fabuły i przesłania. Czytając tę opowieść, miałam wrażenie, że wchodzę w świat ciepłych relacji matki i dziecka. Dopiero tytuł sprawił, że się zreflektowałam, że chodzi o ojca i syna. I to mnie bardzo miło zaskoczyło, bo mamy tu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom tej serii przypadł mi do gustu i uważam, że posiada bardzo wartościowe przesłanie. Drugi w miarę trzyma poziom poprzedniczki. W miarę bowiem w poprzednim czułem więcej tej fantazyjnej magii. Tematem prezentowanego na zdjęciu obok komiksu są urodziny Karmelka. Mały osiołek zaprasza do domu swoich przyjaciół, a jego ojciec dwoi się i troi, aby wszystko porządnie przygotować. Niestety los bywa czasem przewrotny.
Bartłomiej ma dokładnie wszystko zaplanowane na urodziny syna. Wynajęty balon, basen z piłeczkami, pieką ciasteczka, a na dodatek przygotował pudełko ze skarbem i sztuczne ognie. Tyle tylko, że piłeczki przyjeżdżają dużo za szybko, basen zostaje dostarczony wraz z wodą, ciasteczka się przypalają, a skarb ledwo udaje mu się schować na ostatnią chwilę. Innymi słowy wszystko idzie nie tak jak powinno. Iluż z nas, szczególnie rodziców, zna to uczucie gdy misternie przygotowany plan obraca się w niwecz. Pamiętam, że gdy miałem coś koło 7 lat, mój ojciec użerał się z polskim zamiennikiem klocków LEGO budując mi z nich port lotniczy. Matka mówiła, że klął całą noc, aby to cholerstwo złożyć i schować pod choinką. Tymczasem mały Arturek w trakcie zabawy rozpiżdżył lotnisko 5 minut, mając przy tym nieziemski ubaw.
Podobnie jest w przypadku Bartłomieja i Karmelka. Ojciec stara się ostro, ma super plan, ale los płata mi figla raz za razem. Jednak Karmelek oraz jego koledzy nie widzą w tym tragedii. oni się świetnie bawią i uważają imprezę za super udaną. Nie musi być idealna, tak jak sobie wymyślili to dorośli. Ma być po prostu radosna. I własnie taka jest, a to najważniejsze.
Wspomniałem jednak na samym początku tego materiału, ze dla mnie w tym komiksie zabrakło pewnego rodzaju magii. Tak naprawdę to w pewnym stopniu kłamstwo. Wiem doskonale, co dla autorów jest tą magią i zapewne niejeden rodzic ją odszuka podczas lektury. Tą relację pomiędzy ojcem i synem, a raczej rodzicem i dzieckiem. Samotnym rodzicem i jedynakiem. Ja niestety nigdy jej nie poznam, gdyż nie mogę mieć dzieci. Tak wyszło. Walczyliśmy z żoną, przegraliśmy i musieliśmy ruszyć dalej. Mamy nowy cel, ale czasem w sercu zwyczajnie zaboli. Choć na szczęście coraz rzadziej.
Pierwszy tom tej serii przypadł mi do gustu i uważam, że posiada bardzo wartościowe przesłanie. Drugi w miarę trzyma poziom poprzedniczki. W miarę bowiem w poprzednim czułem więcej tej fantazyjnej magii. Tematem prezentowanego na zdjęciu obok komiksu są urodziny Karmelka. Mały osiołek zaprasza do domu swoich przyjaciół, a jego ojciec dwoi się i troi, aby wszystko porządnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to