Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika
- Data wydania:
- 2022-04-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-13
- Liczba stron:
- 350
- Czas czytania
- 5 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311165267
Pierwsza książka nawiązująca do porażki misji NATO w Afganistanie.
Wojna to stan umysłu, w którym przemoc, strach, nienawiść i ból rezonują równie namacalnie jak radość, spokój i przyjaźń w świecie, który na co dzień nas otacza. To odwrotność normalności, antyteza harmonii.
Marcin Szymański spędził w Afganistanie ponad rok. Dowodził grupą bojową i pracował jako doradca wojskowy z afgańskimi oficerami. W swoich dziennikach prezentuje wielopoziomowe spektrum wojny w Hindukuszu. Dynamikę zmagań z Talibami relacjonuje z perspektywy żołnierza, lidera i bacznego obserwatora ludzkich zachowań. Dziennik stanowi nasycony osobistymi refleksjami autentyczny obraz. To przekaz, który pomaga zrozumieć co tak naprawdę się wydarzyło.
Zdecydowanie lektura dla tych, którzy nie tylko oczekują barwnej relacji, ale również pragną zrozumieć, jak doszło do fiaska kampanii NATO w Afganistanie.
Kup Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika
Poznaj innych czytelników
268 użytkowników ma tytuł Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika na półkach głównych- Przeczytane 143
- Chcę przeczytać 123
- Teraz czytam 2
- Posiadam 23
- Audiobook 8
- 2022 5
- 2024 3
- Ebook 3
- Wojenne 1
- 2025 1
Tagi i tematy do książki Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika
Tymczasem gapię sie na niego i myślę:,,Sposób, w jaki prowadzimy wojny świadczy o poziomie rozwoju naszej cywilizacji...".































OPINIE i DYSKUSJE o książce Na sprzedanej wojnie: Dziennik dowódcy grupy bojowej, Sześćdziesiąt dni - misja Afganistan/Paktika
Część historii, której nie znamy. Pisana przez człowieka, który był w środku tego co działo się w Afganistanie. Zaskakuje wrażliwość autora, żołnierza. Warto przeczytać, przemyśleć.
Część historii, której nie znamy. Pisana przez człowieka, który był w środku tego co działo się w Afganistanie. Zaskakuje wrażliwość autora, żołnierza. Warto przeczytać, przemyśleć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW połowie maja 2008 roku w Afganistanie rozpoczęła się trzecia zmiana polskich żołnierzy wchodząca w skład Międzynarodowej Siły Wsparcia Bezpieczeństwa, ISAF. Maj w Afganistanie to niczym rozpoczęcie nowego sezonu, niczym żniwa śmierci, bo w tym czasie talibowie uaktywniają swoją brutalną działalność. Idealny moment na wymianę personelu, nowe twarze, które w najtrudniejszym okresie musiały na nowo pozyskać zaufanie okolicznych władz.
Sześćdziesiąt dni, to oczywiście wycinek trzeciej zmiany, w której Marcin Szymański przez pół roku obejmował dowództwo nad grupą bojową w prowincji Paktika, w południowo wschodniej części Afganistanu. Sześćdziesiąt dni, podczas których zawsze coś musiało pójść nie tak. To czas kiedy Polacy odnosili rany i niestety ginęli. To czas trudnych decyzji, współpracy ze sprzymierzeńcami, które mimo strat przynosiły efekty.
"Na sprzedanej wojnie" to dziennik z pola walki. Dzień po dniu, noc po nocy śledzimy zmagania polskiego dowódcy. Brak snu, czasu czy targające nim wątpliwości to codzienne tło, w której musi podejmować decyzje, często decydujące o czyimś życiu, czy śmierci.
Świetna narracja, trudny temat. Kompozycja idealna.
W połowie maja 2008 roku w Afganistanie rozpoczęła się trzecia zmiana polskich żołnierzy wchodząca w skład Międzynarodowej Siły Wsparcia Bezpieczeństwa, ISAF. Maj w Afganistanie to niczym rozpoczęcie nowego sezonu, niczym żniwa śmierci, bo w tym czasie talibowie uaktywniają swoją brutalną działalność. Idealny moment na wymianę personelu, nowe twarze, które w najtrudniejszym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie przypadek, pewnie nigdy nie sięgnęłabym po dziennik dowódcy grupy bojowej w Afganistanie, wymownie zatytułowany „Na sprzedajnej wojnie”, ponieważ tematyka wojenna nigdy nie była w kręgu mojego zainteresowania. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, po przeczytaniu zaledwie kilku pierwszych stron książki wiedziałam już, że nie odłożę jej na półkę, dopóki nie przeczytam ostatniej strony. Nawet gdyby ceną miałaby być nieprzespana noc. Tak się właśnie stało, ale nie żałuję ani jednej, poświęconej na ten cel minuty.
Autorem dziennika jest pułkownik Marcin Szymański, który trzykrotnie brał udział w misjach zagranicznych, w tym w Iraku i Afganistanie. Podczas 25-letniej służby zajmował wiele stanowisk związanych z dowodzeniem i pracą w sztabie. Dziennik „Na sprzedajnej wojnie” to wspomnienia sześćdziesięciu dni, wypełnionych wojenną codziennością, obawami, zmęczeniem, planowaniem i prowadzeniem operacji, budową i obroną baz, patrolami i konwojami podczas przeniesienia polskiej strefy odpowiedzialności z prowincji Paktika do Ghazni. Niezwykle ciekawe i trzymające w napięciu opowieści o życiu w samym centrum wojennych zdarzeń przeplatają się z bardzo osobistymi, emocjonalnymi i pełnymi empatii wspomnieniami autora. Zacytuję tylko jeden z poruszających fragmentów dziennika, który na długo utkwił w mojej pamięci: „Jako oficer dowódca doświadczałem zmysłami rannych kolegów, dotykałem trumien poległych dłońmi ich rodzin, patrzyłem oczyma głodnych dzieci i przerażonych matek, serce broczyło mi goryczą zrozpaczonych ojców.” Epilog książki stanowi próbę odpowiedzi autora na pytanie dotyczące przyczyn niepowodzenia polityki USA w Afganistanie, wycofania wojsk amerykańskich i szybkiego przejęcia władzy przez talibów w 2021 roku. Z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że lektura dziennika „Na sprzedajnej wojnie” pomogła mi w zrozumieniu przyczyn tej porażki, którą większość ludzi utożsamia wyłącznie z dramatycznymi scenami na lotnisku w Kabulu, skąd tysiące Afgańczyków próbowało opuścić swój kraj w obawie przed rządami talibów.
„Na sprzedajnej wojnie” to bez wątpienia jedna z ciekawszych pozycji wydawniczych, którą przeczytałam ostatnio. Autorowi gratuluję i czekam z niecierpliwością na kolejne książki.
Gdyby nie przypadek, pewnie nigdy nie sięgnęłabym po dziennik dowódcy grupy bojowej w Afganistanie, wymownie zatytułowany „Na sprzedajnej wojnie”, ponieważ tematyka wojenna nigdy nie była w kręgu mojego zainteresowania. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, po przeczytaniu zaledwie kilku pierwszych stron książki wiedziałam już, że nie odłożę jej na półkę, dopóki nie przeczytam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam po tę książkę z dużą przyjemnością i ciekawością.
Zaczęłam ją czytać bardziej dla samego autora, którego opowieści na portalach społecznościowych szalenie mnie zaintrygowały.
Co za wspaniały dziennik! Całkowicie mnie pochłonął, wspaniałym stylem napisany, z osobistymi przemyśleniami niesamowicie wrażliwego człowieka. No i olbrzymia dawka wiedzy przekazana w przystępny interesujący sposób. Otwiera oczy na wiele tematów, o których nie myślimy na co dzień….
Książka zdecydowanie godna polecenia. Po prostu!
Sięgnęłam po tę książkę z dużą przyjemnością i ciekawością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczęłam ją czytać bardziej dla samego autora, którego opowieści na portalach społecznościowych szalenie mnie zaintrygowały.
Co za wspaniały dziennik! Całkowicie mnie pochłonął, wspaniałym stylem napisany, z osobistymi przemyśleniami niesamowicie wrażliwego człowieka. No i olbrzymia dawka wiedzy przekazana w...
Audiobooka słucha się z zaciekawieniem. Można powiedzieć że dzieje się jak w filmie akcji :) Pamiętnik pokazuje realia pobytu żołnierza w Afganistanie, rozwiewa wątpliwości co do tego że to tylko misja i patrole. W rzeczywistości wygląda to inaczej. Z audiobookiem mile spędzony czas.
Audiobooka słucha się z zaciekawieniem. Można powiedzieć że dzieje się jak w filmie akcji :) Pamiętnik pokazuje realia pobytu żołnierza w Afganistanie, rozwiewa wątpliwości co do tego że to tylko misja i patrole. W rzeczywistości wygląda to inaczej. Z audiobookiem mile spędzony czas.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoleca gen. Rajmund Andrzejczak, GROUND ZERO #5
Poleca gen. Rajmund Andrzejczak, GROUND ZERO #5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka z gatunku "proszę nie kończ się".
Czytając nie mogłam się od niej oderwać. Nie jest to kolejna pozycja mówiąc o superbohaterach którzy są nieomylni .
Tu pierwsze skrzypce grają emocje i przemyślenia. Opisy operacji czy sprzętu są krótkie i treściwe. Nie nudzą.
Jeżeli chce się podskórnie poczuć wojnę, to bardzo polecam te książkę.
Książka z gatunku "proszę nie kończ się".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając nie mogłam się od niej oderwać. Nie jest to kolejna pozycja mówiąc o superbohaterach którzy są nieomylni .
Tu pierwsze skrzypce grają emocje i przemyślenia. Opisy operacji czy sprzętu są krótkie i treściwe. Nie nudzą.
Jeżeli chce się podskórnie poczuć wojnę, to bardzo polecam te książkę.
Dziennik doradcy wojskowego i dowódcy armii w Afganistanie Marcina Szymańskiego. Spędził on na misji ponad rok. Są to jego przeżycia, obserwacje, przeżycia kolegów, które pozwalają zrozumieć czym taka misja jest. Książka warta przeczytania. Polecam.
Dziennik doradcy wojskowego i dowódcy armii w Afganistanie Marcina Szymańskiego. Spędził on na misji ponad rok. Są to jego przeżycia, obserwacje, przeżycia kolegów, które pozwalają zrozumieć czym taka misja jest. Książka warta przeczytania. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełna osobistych refleksji i wspomnień książka którą przeczytałem dosłownie w jedną noc.
Pozycja dla wszystkich , nie tylko dla osób interesujących się tematem.
Ci którzy byli na misjach od razu się w tym odnajdą w temacie , dla tych którzy na wojnie nigdy nie byli - poczują klimat i w niektórych momentach zaczną wycierać piasek z oczu.
Gorąco polecam !
Pełna osobistych refleksji i wspomnień książka którą przeczytałem dosłownie w jedną noc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja dla wszystkich , nie tylko dla osób interesujących się tematem.
Ci którzy byli na misjach od razu się w tym odnajdą w temacie , dla tych którzy na wojnie nigdy nie byli - poczują klimat i w niektórych momentach zaczną wycierać piasek z oczu.
Gorąco polecam !
Polecam kolejną książkę pana Marcina, która w bardzo dobry i prosty sposób opisuje realia tamtych czasów i zmagań z problemami wojska.
To nie jest opowieść jak jeden żołnierz typu "Rambo" rozwala w Afganistanie wszystkich złych.
Czyta się lekko i nie ma tam nudy.
Czekam na kolejną książkę, która w najbliższym czasie będzie wydana i przeczytana.
Polecam kolejną książkę pana Marcina, która w bardzo dobry i prosty sposób opisuje realia tamtych czasów i zmagań z problemami wojska.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest opowieść jak jeden żołnierz typu "Rambo" rozwala w Afganistanie wszystkich złych.
Czyta się lekko i nie ma tam nudy.
Czekam na kolejną książkę, która w najbliższym czasie będzie wydana i przeczytana.