Eden - It's an Endless World! #4

Okładka książki Eden - It's an Endless World! #4 autora Hiroki Endo, 9788366568679
Okładka książki Eden - It's an Endless World! #4
Hiroki Endo Wydawnictwo: Kotori Cykl: Eden - It''s an Endless World! (Kotori) (tom 4) komiksy
450 str. 7 godz. 30 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Eden - It''s an Endless World! (Kotori) (tom 4)
Tytuł oryginału:
エデン イッツアンエンドレスワールド #4
Data wydania:
2022-02-25
Data 1. wyd. pol.:
2022-02-25
Liczba stron:
450
Czas czytania
7 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366568679
Tłumacz:
Tomasz Molski
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Eden - It's an Endless World! #4 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Eden - It's an Endless World! #4

Średnia ocen
8,1 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Eden - It's an Endless World! #4

avatar
537
51

Na półkach:

Niestety muszę tym razem ocenić tę część nieco bardziej surowo. Historia płynie wartko do przodu, jednak niekoniecznie spodobał mi się tor jaki obrała, główny bohater bowiem coraz bardziej zagłębia się w świat przestępczy, mafijny wchodząc w buty swojego ojca. Poznaje dzięki temu mroczny świat przemysłu narkotykowego Ameryki Południowej. W każdej mandze znajdują się sceny erotyczne, co w żadnym razie mnie nie gorszy, jednak uważam że ta część ma ich zdecydowanie zbyt wiele. Nie uznałabym za konieczne rysowanie wszystkich przygód erotycznych naszego bohatera oraz tak szczegółowego ukazywania wszystkiego, co dzieje się w domu publicznym, który ów zamieszkuje. Ten zabieg bardzo spowalnia akcję i odwraca uwagę czytelnika od głównych wątków fabularnych, co uważam za niezbyt korzystne dla całości.

Niestety muszę tym razem ocenić tę część nieco bardziej surowo. Historia płynie wartko do przodu, jednak niekoniecznie spodobał mi się tor jaki obrała, główny bohater bowiem coraz bardziej zagłębia się w świat przestępczy, mafijny wchodząc w buty swojego ojca. Poznaje dzięki temu mroczny świat przemysłu narkotykowego Ameryki Południowej. W każdej mandze znajdują się sceny...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1822
968

Na półkach: , ,

Pół komiksu ślęczenia nad relacją Pedra i Manueli, którą chyba miałam poznać i zrozumieć, ale ni cholery ich nie czaję. Tyle tylko, że ElaEla gotowa na wszystko i niczego jej nie żal zostawić. Z Pedra też jest taka dupa wołowa, bo co on myślał, że posiedzi z nią kilka tygodni i ona już ćpać wcale nie będzie chciała? Pfff, pewnie.

No a Młody co tam? Ano się zemścił i hm, uważam, że za to dostał nagrodę. Początkowo robi z siebie takiego męczennika, bo on musi, musi utrzeć Pedro nosa i on już nie ma innego wyjścia, po prostu musi dalej brnąć w to szambo... Gadanie.

Tom się tak zamknął, że pojęcia nie mam, co będzie w kolejnym. Może jakiś mały powrót zapomnianych twarzy, co? Chciałabym się dowiedzieć co u zrobowaciałej mamuśki i zabójcy-zboczucha.

Pół komiksu ślęczenia nad relacją Pedra i Manueli, którą chyba miałam poznać i zrozumieć, ale ni cholery ich nie czaję. Tyle tylko, że ElaEla gotowa na wszystko i niczego jej nie żal zostawić. Z Pedra też jest taka dupa wołowa, bo co on myślał, że posiedzi z nią kilka tygodni i ona już ćpać wcale nie będzie chciała? Pfff, pewnie.

No a Młody co tam? Ano się zemścił i hm,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2696
2518

Na półkach:

Poprzednie tomy serii były mocno skoncentrowane na akcji i ukazaniu cyberpunkowego klimatu dzieła. Pewne scenariuszowe zmiany zaczęły zachodzić w tomie trzecim. Manga Eden Tom 4 kontynuuje ten trend i sporą uwagę odbiorcy skupia na życiu i codziennych problemach głównego bohatera serii (Eliah). Obserwujemy tutaj jak mocno się on zmienia, głównie za sprawą jego związku z Heleną, piękną prostytutką o niezwykle silnym charakterze.


Hiroki Endo w kreślonej przez siebie historii nie jest jednak monotematyczny i nie poświęca całego dzieła wyłącznie Eliahowi. Śmiało można wręcz napisać, że wykorzystuje on tę postać do ukazania mrocznego, brutalnego i złożonego świata. Rzeczywistości, w której przemoc odgrywa bardzo ważną rolę i staje się jedną z możliwości rozwiązywania różnorakich problemów. Autor w intrygujący sposób analizuje w ten sposób mroczną stronę ludzkości i pokazuje jak różnorakie uzależnienia (od władzy, pieniędzy, narkotyków),potrafią być destrukcyjne. Treść jest bardzo rozbudowana i jednocześnie świetnie napisana. Dojrzały czytelnik powinien więc docenić złożoności scenariusza, który w wielu swoich momentach potrafi zaskoczyć.

W fabule znajdziemy również całkiem pokaźną retrospekcję przeszłości Pedro Octavio. Człowieka odgrywającego kluczową rolę w prezentowanej tutaj historii. Jednostki, która kiedyś kierowała się honorem, odwagą i godnością. Świat jednak brutalnie zweryfikował jego ideały i pozostawił tylko pustą skorupę skłonną do sadyzmu i przesadnego okrucieństwa. Tym właśnie wątkiem autor stara się uświadomić czytelnika, że to społeczeństwo psuje ludzi i potrafi ono mieć destrukcyjny wpływ na człowieka.

https://gameplay.pl/news.asp?ID=138471

Poprzednie tomy serii były mocno skoncentrowane na akcji i ukazaniu cyberpunkowego klimatu dzieła. Pewne scenariuszowe zmiany zaczęły zachodzić w tomie trzecim. Manga Eden Tom 4 kontynuuje ten trend i sporą uwagę odbiorcy skupia na życiu i codziennych problemach głównego bohatera serii (Eliah). Obserwujemy tutaj jak mocno się on zmienia, głównie za sprawą jego związku z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Eden - It's an Endless World! #4 na półkach głównych
  • 58
  • 16
44 użytkowników ma tytuł Eden - It's an Endless World! #4 na półkach dodatkowych
  • 16
  • 16
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziennik z zaginięcia Hideo Azuma
Dziennik z zaginięcia
Hideo Azuma
Hideo Azuma jest to raczej nieznany w Polsce autor mang. Tworzył komiksy erotyczne, humorystyczne oraz powiązane z szeroko pojmowaną fantastyką. Jedynym jego tytułem jaki ukazał się po polsku jest autobiograficzny "Dziennik z zaginięcia", który po oryginalnej polskiej publikacji w 2009 r. został ponownie wznowiony po 14 latach. Czy jest to dobra pozycja dla osób nieznających twórczości tego autora? Pierwsza część komiksu czyli "Spacerując nocą" opowiada o tym jak bohater zmęczony codziennością zaczyna wieść żywot bezdomnego. Pokazane jest jak codziennie radzi sobie ze zdobywaniem pożywienia i kawałka miejsca do spania. Osobiście zaskoczyła mnie beztroska tego życia - stosunkowo łatwo udaje mu się znaleźć jedzenie, a pobliski las oferuje miejsce na nocleg. Nikt nie jest nawet specjalnie agresywny wobec niego. Przez to można zrozumieć czemu tak wiele osób decyduje się żyć poza społeczeństwem. Troszkę inaczej tę sytuację pokazuje "Spacerując po mieście". Tutaj znowu bohater postanawia żyć na ulicy, ale zostaje szybko zaangażowany do pracy w firmie budowlanej. Pokazany tutaj zostaje kontrast między radzeniem sobie samemu, a koniecznością dostosowania się do norm pracy. Paradoksalnie bardziej stabilne i bezstresowe wydaje się tu życie bezdomnego. Historię urozmaica cały szereg oryginalnych postaci pracujących w firmie. Kojarzyło mi się to trochę z komiksem "Śmieci". Uważam, że trochę niepotrzebnie zostaje tu opowiedziana kariera bohatera jako mangaki. Ten fragment szybko staje się nużący i powtarzalny. Ostatnia część tomu czyli "Odwyk alkoholowy" opowiada o problemach autora z alkoholem. Można się dowiedzieć jak nałóg zaczął mu utrudniać życie, przez co trafił do zakładu psychiatrycznego. Pokazane są japońskie metody leczenia uzależnień, które pod wieloma względami przypominają europejskie sposoby. Tutaj też podobnie jak w historii o firmie budowlanej w pamięć zapadają dosyć ekscentryczni towarzysze niedoli bohatera. Kreska jest bardzo karykaturalna. Pozwala to dobrze oddać emocje poszczególnych bohaterów. Niestety żeńskie postacie są tu zbyt podobne do siebie. Pod koniec tomu umieszczone są wywiady z twórcą mangi. Dzięki temu można się trochę więcej dowiedzieć o kulisach powstawania poszczególnych opowieści i w jakim stopniu odzwierciedlają rzeczywistość. Manga jest bardzo interesująca. Daje czytelnikowi dokładniejszy wgląd na takie zjawiska jak bezdomność, praca w firmie budowlanej czy alkoholizm. Nie wiem jednak czy chciałbym sięgnąć po inne pozycje tego autora, bo z opowieści jego samego nie brzmią one zbyt ciekawie.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na81 rok temu
GTO: Great Teacher Onizuka #4 Tōru Fujisawa
GTO: Great Teacher Onizuka #4
Tōru Fujisawa
Początek czwartego tomu dla tytułowego Onizuki, jest dosyć nerwowy. Rada szkoły wraz z wicedyrektorem chcą bowiem zrobić wszystko, aby go zwolnić. Niespodziewanie w jego obronie staje część uczniów, a na światło dzienne zaczynają wypływać pewne niewygodne dla niektórych prominentnych osób fakty. Koniec końców, wszystko kończy się dobrze, a „najlepszy z nauczycieli” dalej może „kształcić” młodzież. Jeśli ktoś myśli, że wydarzenia te wpłyną jakoś na Onizukę i spowodują zmianę jego zachowania, to mocno się myli. Ktoś taki jest niereformowalny, dzięki temu my, śledząc jego losy, kolejny raz możemy oddać się porcji zwariowanej rozrywki. Opisane powyżej problemy, „spotkanie” z rodzicem ucznia, wieczorne eskapady na miasto, zmagania sportowe. Tego typu treści znajdziemy w czwartym tomie serii i możemy być pewni, że pomimo wielu lat na karku, historia nadal jest zniewalająca i rozbrajająca. Z wielką przyjemnością obserwuje się jak autor przesadnie ukazuje siłę i szczęście głównego bohatera. Humor podsypany solidną szczyptą braku poprawności politycznej jest tutaj oczywiście tylko lukrem skrywającym coś więcej. Toru Fujisawa kolejny bowiem raz nie boi się pokazać nastoletnich dramatów, nękania w szkole czy ogólnych problemów społeczeństwa Japonii lat 90. To właśnie tego typu treści stanowią trzon całego scenariusza i powodują, że tytuł jest zdecydowanie czymś więcej niż tylko głupkowatą komedią. Teraz z perspektywy czasu można mangę uznać za naprawdę ciekawy socjologiczny obraz społeczeństwa sprzed ponad dwudziestu lat. Treści tego typu doceni się jednak tylko i wyłącznie, jeśli nie odrzuci nas wierzchnia warstwa specyficznego humoru (często skrajnie sprośnego). https://gameplay.pl/news.asp?ID=141118
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na83 lata temu
Piękna Kerascoët
Piękna
Kerascoët Hubert
"Piękna" to alternatywna wersja bajki o Kopciuszku. Pewna biedna i brzydka dziewczyna, o wiele mówiącym imieniu "Flądra", zyskuje od wróżki dar. Od tej chwili inni będą widzieli ją jako piękną, choć w rzeczywistości pozostawać będzie szpetna. Konsekwencje rzuconego na dziewczynę czaru są ogromne. Mężczyźni szaleją na jej punkcie. Gotowi są zabijać i wydawać wszystkie pieniądze, a nawet toczyć wojny. Nasza główna bohaterka w końcu czuje się pożądana, czego wcześniej zazdrościła innym dziewczętom. Czy staje się bardziej empatyczna dzięki doswiadczeniu wcześniej życia w niedoli?  Wiele tu się dzieje, a bohaterowie obdarzeni są charakterystycznymi cechami. Jak to w baśniach. W miarę rozwoju akcji każdy z nich zmienia się i to radykalnie. A my zadajemy sobie pytania: czy piękno to jest coś obiektywnego, wynikającego z istoty osoby lub rzeczy? Czy może piękno jest sprawą czysto subiektywną i wynika z indywidualnego postrzegania i oceny? Czy piękno jest dobre? Czy piękno daje szczęście? Do czego może doprowadzić uleganie skłonnościom i chęć "posiadania" pięknej osoby lub rzeczy na wylacznosc? Niby dorośli ludzie mają te sprawy poukładane. Ale powrót do tych nastoletnich rozważań może nas poprowadzić do innych odpowiedzi. Rysunki tutaj są płaskie, czarno-białe z dodatkiem plam jednego koloru. Mają swój prosty, szlachetny styl. Kadry rysowane bardzo pewną ręką. Robią dobre wrażenie i pasują do bajkowej konwencji. To jest ciekawy komiks, ale jakiejś głębi tu nie odnalazłem. Warto zapoznać się z tą bajką dla dorosłych, bez nadmiernych oczekiwań.
Adam - awatar Adam
ocenił na78 miesięcy temu
Uzumaki: Spirala Junji Ito
Uzumaki: Spirala
Junji Ito
Horror w wydaniu mangowym od razu przywodzi na myśl Junjiego Ito – jednego z najważniejszych twórców komiksowej grozy. Musiałam więc w końcu sięgnąć po coś jego autorstwa, by zobaczyć, co uznaje się powszechnie za swego rodzaju wirtuozerię. „Uzumaki” przyniosło mi sporo radości, a pewne niedociągnięcia w żadnym stopniu nie umniejszają dusznej atmosferze grozy. Małe miasteczka miewają swoje tajemnice. Kurouzu wiedzie w tym jednak niewątpliwy prym. Nastoletnia Kirie oraz jej chłopak, Shuichi, trafiają w epicentrum niepokojących zdarzeń. Niezdrowa fascynacja spiralami u jednego z mieszkańców jest wyłącznie przedsmakiem klątwy ciążącej nad całym miastem. Spirala jest wszędzie, Spirala infekuje wszystko w swym pobliżu. Dziwne zjawiska pogodowe, ciała skręcające się w niewyobrażalne sposoby, przeklęte miejsca sprowadzające wyłącznie cierpienie… Każdy dzień przynosi zupełnie nowy koszmar nieustannie przybierający kształt Spirali. Wszystko zmierza ku Ważkowemu Stawowi, który od lat niezmiennie tkwi pośrodku Kurouzu, skrywając niezwykły, przerażający sekret. Mam pewien problem z „Uzumaki”. Początkowe rozdziały jawią się jako osobne opowiadania okraszone wspólnym motywem przewodnim, choć pozbawione są przesadnej spójności. Ot po prostu nie pchają fabuły do przodu i można je przetasować w dowolnej kolejności, bez szkody dla ich ostatecznego sensu. Dopiero jakoś od momentu pojawienia się tajfunu akcja faktycznie się zawiązuje w jakiś bardziej zwięzły, logiczny sposób. Wówczas fascynuje już nie tylko oryginalność pomysłów na wykorzystanie przeklętych spiral, lecz także kierunek, w jakim zmierza opowieść. Paraliżujący strachem klimat towarzyszy tej historii od samego początku i nie mija aż do końcowych stron, a wręcz wyłącznie potęguje się na szalonej drodze do wstrząsającego finału. Nie popadając przy tym w nadmierne zachwyty, dostrzegam drobne wady tej mangi. Bohaterowie są skonstruowani dość mało wiarygodnie (naprawdę aż dziw, że wszyscy się nie ulotnili po kilku pierwszych koszmarnych wydarzeniach). Autor dodatkowo namiętnie wykorzystuje plot armor i rozwiązania z gatunku deus ex machina, co lekko psuje ogólne wrażenia. Do pewnego stopnia te niedociągnięcia wynagradza fenomenalny styl rysunków. Junji Ito zasiewanie ziaren grozy opanował faktycznie do perfekcji. Elementy body horroru, na które decyduje się w tej pozycji, przyprawiają o dreszcze, budzą podskórny niepokój, przerażają. Jednocześnie rysunki są niesamowicie przejrzyste, pełne szczegółów w najbardziej odrażających momentach. Dzięki temu wszystkiemu tytuł ten czyta się, a na pewno przynajmniej ogląda, wręcz wspaniale. Forma zdecydowanie wyprzedza jakością samą treść, choć przy okazji ją dopełnia, uzupełniając klimat tam, gdzie słowa nie wystarczają do oddania strachu bohaterów. Po „Uzumaki” bez wątpienia warto sięgnąć. Ta zakręcona opowieść wspaniale sprawdza się również współcześnie, wzbudzając silne emocje. Naprawdę świetny horror, choć drobne braki powstrzymują mnie przed wystawieniem oceny wyższej niż 8/10. Niemniej jeśli z twórczością Junjiego Ito ktoś nie miał jeszcze do czynienia – może to być świetny punkt startowy wspaniałej, zatrważającej przygody.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Eden - It's an Endless World! #4

Więcej
Hiroki Endo Eden - It's an Endless World! #4 Zobacz więcej
Więcej