rozwińzwiń

Magia wyklęta

Okładka książki Magia wyklęta autora Kamila Szczubełek,
Okładka książki Magia wyklęta
Kamila Szczubełek Wydawnictwo: Papierowy Księżyc Cykl: Demony Welesa (tom 2) fantasy, science fiction
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Demony Welesa (tom 2)
Data wydania:
2022-02-23
Data 1. wyd. pol.:
2022-02-23
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Magia wyklęta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Magia wyklęta



książek na półce przeczytane 1164 napisanych opinii 862

Oceny książki Magia wyklęta

Średnia ocen
7,1 / 10
409 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Magia wyklęta

avatar
231
32

Na półkach:

Wszystko super tylko gdzie byli Dorada i Elgan przez pół książki?

Wszystko super tylko gdzie byli Dorada i Elgan przez pół książki?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1398
436

Na półkach:

Drugi tom lepszy od poprzedniego, czy to możliwe, w tym przypadku tak.
Dzieci nadal znikają, Królestwo Villperuny jest zagrożone, uczeni twierdzą, że przepowiednia zagłady się wypełnia, a o wszystko oskarżają wiedźmy, szeptuchy i szatanów.
Nasi bohaterowie podążają własną ścieżką aby po przejściach ponownie się spotkać i połączyć siły w walce ze złem.
Wiele wątków które łączą się ze sobą, przygody bohaterów przedstawione z ich perspektywy.
Czekam na kolejny tom.

Drugi tom lepszy od poprzedniego, czy to możliwe, w tym przypadku tak.
Dzieci nadal znikają, Królestwo Villperuny jest zagrożone, uczeni twierdzą, że przepowiednia zagłady się wypełnia, a o wszystko oskarżają wiedźmy, szeptuchy i szatanów.
Nasi bohaterowie podążają własną ścieżką aby po przejściach ponownie się spotkać i połączyć siły w walce ze złem.
Wiele wątków które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
246
142

Na półkach:

Och cóż za odmienna historia od sielankowej, niemalże, podróży Elgana z tomu pierwszego.
Sytuacja sie zagęszcza, staje sie coraz bardziej nieprzewidywalna i wieje grozą.
W tym wszystkim starzy i nowi bohaterowie zmierzają do swojego celu, który okazuje sie mieć wspólny mianownik. Wszystko to w mrocznej i ciężkiej od zła atmosferze.
Książka zupełnie inna gatunkowo od części pierwszej, ale wpuszcza nas głębiej w historię i odkrywającej, niektóre, karty zaostrzając apetyt na viag dalszy.
Mam nadzieję, ze Autorka podzieli sie z nami dalszym ciągiem już niedługo.

Och cóż za odmienna historia od sielankowej, niemalże, podróży Elgana z tomu pierwszego.
Sytuacja sie zagęszcza, staje sie coraz bardziej nieprzewidywalna i wieje grozą.
W tym wszystkim starzy i nowi bohaterowie zmierzają do swojego celu, który okazuje sie mieć wspólny mianownik. Wszystko to w mrocznej i ciężkiej od zła atmosferze.
Książka zupełnie inna gatunkowo od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

726 użytkowników ma tytuł Magia wyklęta na półkach głównych
  • 480
  • 234
  • 12
159 użytkowników ma tytuł Magia wyklęta na półkach dodatkowych
  • 74
  • 27
  • 14
  • 12
  • 12
  • 10
  • 10

Tagi i tematy do książki Magia wyklęta

Inne książki autora

Kamila Szczubełek
Kamila Szczubełek
Od dziecka związana z muzyką. Zaraz po maturze wyjechała do Francji, by tam kształcić się w zakresie gry na saksofonie w Konserwatorium Muzycznym. Po powrocie do Polski studiowała nauczanie języków obcych oraz psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Mniej więcej w ćwierćwieczu swojej egzystencji postanowiła, że zacznie pisać fantastykę i uparcie przekuwa marzenia w czyny. Książkoholiczka, kawoszka, mistrzyni prokrastynacji ze skłonnością do zachwycania się kotami i powoływania do życia ceramicznych kubków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajne przez magiczne Katarzyna Wierzbicka
Tajne przez magiczne
Katarzyna Wierzbicka
"Tajne przez magiczne" chciałam przeczytać od dawna! Słowiańskie demony, polskie Urban fantasy i praca w przedszkolu, to brzmiało jak idealny zestaw dla mnie. I summa summarum książka bardzo mi się spodobała, ale kilka rzeczy gdzieś nie do końca mi przypadły do gustu... Przede wszystkim chyba dlatego, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Przede wszystkim wszystkie sceny z dziećmi w niebezpieczeństwie mnie strasznie stresowały i nie chodzi mi tu tylko o sceny walk na śmierć i życie, czy braku kontroli nad magią, ale również te codzienne sytuacje z przedszkola... I ja wiem, że przy dzieciach nie da się uniknąć mini sytuacji kryzysowych, ale miałam w głowie retrospekcje z swoich praktyk w żłobku gdzie część sytuacji nie miałaby prawa zaistnieć - chociaż tutaj w większości rozrabiała magia... I po prostu te momenty gdzieś mnie wybijały z rytmu, bo denerwowałam się CZEMU TYCH DZIECI NIKT NIE PILNUJE (np. zostawiając grupę całkiem samą bez nadzoru dorosłej osoby). Ale wiem, że jest to gdzieś kwestią przede wszystkim mojej wrażliwości i wyczulenia, a nie samej książki. Oprócz tego niestety, ale główna bohaterka mnie okropnie irytowała, naprawdę starałam się ją polubić i w końcu polubiłam, ale nadal jej zachowanie momentami po prostu mnie wkurzało. Możliwe, że za bardzo mi przypominała Bridget Jones. No i myślę, że toszeczkę więcej światotwórstwa zrobiłoby niezłą robotę, bo naprawdę świetnie i spójnie wymyślona została historia, ale było mi za mało takich opisów poza główną akcją w danym momencie. Książka mimo tych kilku rzeczy, które niekoniecznie do mnie trafiły była bardzo przyjemna, czytało się ją szybko i lekko, jest to zdecydowanie świetna rozrywka w szczególności przez zawarty w niej humor, który momentami doprowadzał mnie do parskania śmiechem na głos - a sporą część książki czytałam w pociągu, gdzie i tak próbowałam być cichutko. Myślę, że cały wagon sprawdzał jaki tytuł trzymam w rękach i przez co się tak chichram. (Oczywiście trafiły się też żarty, które zupełnie nie były „w moim” humorze, ale była ich znaczna mniejszość i to, że takie też się pojawiały nie jest w żadnym razie minusem, bo poczucie humoru to totalnie indywidualna sprawa). Podsumowując, na pewno będę chciała sięgnąć po następną część, bo jestem bardzo ciekawa co się jeszcze wydarzy, w szczególności po TAKIEJ końcówce tej pierwszej części. No i niestety moje shipowanie od początku książki pewnych bohaterów skończyło się fiaskiem w sposób raczej nieodwracalny, bo już nie wyobrażam ich sobie razem... Ale i tak jestem mega ciekawa co mnie jeszcze czeka w tej serii – również, jeśli chodzi o temat właśnie potencjalnych wątków romantycznych.
nieprzeczytalna - awatar nieprzeczytalna
oceniła na729 dni temu
Pani Siedmiu Bram Maria Zdybska
Pani Siedmiu Bram
Maria Zdybska
Książkę się przyjemnie czyta, jest kilka fragmentów, które mnie rozbawiły, jak i fragment w którym jednego z bohaterów przestałam darzyć sympatią. Książka Pani siedmiu bram Jest dosyć lekką i przyjemną książką. Jest mowa w niej o bogini Inannie- Ereszkigal, która jest opiekunką Irkalli i strzeże bram do Zaświatów. Niestety trafia się ktoś kto chce wywołać chaos i zburzyć te mury. Jak na boginie o wielu przydomkach w tym Miłości i Śmierci wydwała się jako potężny byt. Jednak niestety im dalej o niej czytamy tym wychodzi na słabszą a jej decyzje nie są dobre ani dla spokoju śmiertelnych ani dla murów Irkarlli. Podczas poszukiwania złoczyńcy towarzyszy jej Dante- Hermes. Na końcu niestety okazuje się skończonym dupkiem i zdradza Inanne. W rezultacie cała historia kończy się na upadku wszystkich bram. A co się dzieje z Inii jej przyjaciółką i całym tym bajzlem nie jest powiedziane. Co zachęca do sięgnięcia po kolejną książkę. Wiem, że książkę Marii na szybko streściłam ale nie oznacza to wcale, że nie warto przeczytać. W książce sporo się dzieje, są wyjazdy i walki z nieprzyjacielem. Są morderstwa i próba rozwiązania zagadki kto za tym stoi. Jest też demon o specyficznym charakterze, który odegra sporą rolę w powieści. Książka ma w sobie kilka fajnych fragmentów, gdzie są opisy miejsc ich podróży. Nie brakuje zabawnych przepychane słownych. Jak również nieporadności i złych decyzji, by na końcu dostać olśnienia:)
Zaczytana_Agnieszka - awatar Zaczytana_Agnieszka
oceniła na81 rok temu
Wiedma Monika Maciewicz
Wiedma
Monika Maciewicz
Wierzycie w przeznaczenie, w to, że nasz los zapisany zostaje już w dniu naszych narodzin? Monika Maciewicz „Wiedma” „Nazywano ją Wiedmą, bo dużo wiedziała: jak leczyć zwierzęta, ludzi, jak przyjmować porody, jak zapewnić ziemi urodzaj. Mówiono, że ma magiczną moc.” Młodziutka Biwia przybywa na wyspę Ostrowia na jeziorze Lędo aby szkolić się u starej Wiedmy i przejąć po niej schedę. Po ciężkiej inicjacji Biwia odkrywa swój unikalny dar, a pod okiem swojej mentorki zagłębia się w tajniki właściwości ziół, leczenia, rytuałów, zaklęć oraz wszelakich magicznych stworzeń, które wcześniej były przed nią ukryte. Po odejściu starej Wiedmy, Biwia zaczyna podążać własną drogą i staje przed wieloma ciężkimi wyzwaniami. Czy młodej kobiecie przeznaczone było zostać wiedźmą? I jak potoczą się jej losy? „-Ponoć jestem pełna sprzeczności. - Wszystkie jesteśmy. Taka nasza natura. Wraz dobra i zła.” Monika Maciewicz przenosi nas do czasów wiary w starych słowiańskich bogów, słowiańskie demony, obrzędy i rytuały. Osobiście z przyjemnością zagłębiałam się w fabułę, która jest prowadzona spokojnie przez większość książki, dopiero prawie pod koniec nabiera większego tempa. Język i słownictwo pasują idealnie do czasów w których dzieje się historia. Kreacja bohaterów jest bardzo dobra. Świetnie ukazany jest też proces dojrzewania psychicznego młodziutkiej Biwii. Droga wiedźmy nie jest lekka i prosta, to nie tylko zbieranie i suszenie ziół, robienie leków i mamrotanie zaklęć. To droga pełna wyrzeczeń, trudnych wyborów, nierzadko bólu i samotności, a dar magii nie zawsze niesie dobro. „Nie każdy dar zapewnia powodzenie. Nie każde powodzenie jest zwycięstwem. Nie każde zwycięstwo jest po właściwej stronie. I czy w ogóle którakolwiek strona jest właściwa.” Wielką zaletą książki jest jej strona merytoryczna, autorka posiada rozległą wiedzę na temat czasów w których umiejscowiła napisaną przez siebie historię i dzieli się nią w sposób jasny i przejrzysty, wplatając to w fikcję literacką. Książka ma magiczny klimaty a poznawanie tajników magicznych wraz z Biwią było fascynujące. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów młodej Wiedmy, Ocena 8/10
magiczny_zakatek_izy - awatar magiczny_zakatek_izy
ocenił na89 miesięcy temu
Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony Rafał Dębski
Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony
Rafał Dębski Marcin Mortka Katarzyna Berenika Miszczuk Martyna Raduchowska Jagna Rolska Marcin Podlewski Marta Krajewska Anna Szumacher
1. Katarzyna Berenika Miszczuk – „Płacz cichą nocą się niesie” 7/10 Solidne otwarcie zbioru, które wprowadza czytelnika w klasyczny, słowiański klimat. Autorka skupia się na motywie strachu, który czai się w ciemności, oraz na roli szeptuchy, która jako jedyna potrafi stawić czoła nadnaturalnemu zagrożeniu, gdy w nocy zaczyna rozbrzmiewać złowieszczy płacz dziecka. Opowiadanie wyróżnia się przekonującą gwarą, która dodaje postaci autentyczności. 2. Marta Krajewska – „Jezioro Cię kocha” 6/10 Nastrojowa opowieść o miłości, poświęceniu i niebezpiecznej więzi z naturą. Szeptucha próbuje ratować dziewczynę, która marnieje w oczach. Jak sie okazuje, tytułowe jezioro nie jest tylko zbiornikiem wodnym, lecz potężną siłą, która domaga się uwagi i ofiar, a granica między opieką a zawłaszczeniem jest tu bardzo cienka. 3. Anna Schuhmacher – „Dziewanna i Księżyc” 5/10 Historia przesycona oniryzmem, łącząca świat nauki z mitem. Grupa studentów archeologii oddaje się zakrapianym trunkami praktykom, w które niespodziewanie włącza się sama Marzanna. Opowiadanie cierpi niestety na brak spójności między mistycznym nastrojem a wymuszonym komizmem studenckiej libacji. 4. Jagna Rolska – „Szpetucha” 3/10 Niby-humorystyczna opowieść z grą słów w tytule. Tytułowa szeptucha (posiadająca własne spa?!) bada sprawę nawiedzonej działki, snując przy tym własną intrygę. Opowiadanie próbuje być komiczne, co w połączeniu z dziwnie przerysowanym obrazem polskiej wsi tworzy niestety mało strawną mieszankę. 5. Rafał Dębski – „Ostatnia noc” 7/10 Opowieść osadzona w brutalnych realiach. Kasztelan próbuje usunąć z okolicy wiedźmę-uzdrowicielkę, a akcja rozgrywa się na dwóch przenikających się planach, z których druga skupia się na rodzinie bednarza poszukującego ratunku dla swojego chorego syna. Mimo słabego początku, tekst rozwija się w zgrabną historię o miłości i zemście. 6. Martyna Raduchowska – „Śmierć wody” 6/10 Historia o desperackiej próbie przebłagania sił, które poczuły się znieważone. Szamanka przybywa do "Polskiej Atlantydy", by rozwiązać zagadkę duchów. Autorka buduje gęsty klimat grozy, w którym woda – zwykle kojarzona z życiem – staje się tu źródłem skażenia i śmierci. 7. Marcin Podlewski – „Konsultantka” 8/10 Zaskakujące i nieco nietypowe podejście do tematu słowiańszczyzny, ale też różnych innych wierzeń. Autor bawi się konwencją, wprowadzając postać „konsultantki” do spraw beznadziejnych i nadnaturalnych. To opowieść o tym, że stare demony doskonale radzą sobie w nowym świecie i czasem potrzebują fachowej pomocy, by rozwiązać swoje problemy. 8. Marcin Mortka – „Wichura” 7/10 Dynamiczna i przygodowa historia, w której wiatr niesie ze sobą nie tylko zniszczenie, ale i pradawne echa bitew. Bohaterowie muszą zmierzyć się z żywiołem, który przybiera niemal ludzką (lub boską) formę. Mortka wykorzystuje znane motywy – konflikt chrześcijaństwa z dawną wiarą oraz nieszczęśliwą miłość – ale podaje je w sposób świeży i poruszający.
Kitsune - awatar Kitsune
ocenił na61 miesiąc temu
Panie czarowne Jakub Ćwiek
Panie czarowne
Jakub Ćwiek
Jakub Ćwiek przyzwyczaił nas do bycia literackim kameleonem, ale w „Paniach czarownych” wchodzi na terytorium, które zdaje się być mu wyjątkowo bliskie – na pogranicze thrillera, horroru i mrocznej baśni osadzonej w realiach polskiej prowincji. Moja ocena to mocne 8/10. To książka gęsta od emocji, która zamiast tanich chwytów jump scare, serwuje nam powolne, duszne osaczanie przez tajemnicę, która korzeniami sięga głębiej, niż ktokolwiek chciałby przyznać. Akcja powieści przenosi nas do Głuchołaz – miejsca, które w wizji Ćwieka staje się niemal żywym organizmem. Główna bohaterka, Ewa, wraca w rodzinne strony po latach, by zmierzyć się z przeszłością, która nigdy o niej nie zapomniała. Punktem wyjścia jest legenda o czarownicach, ale autor sprawnie wywraca ten motyw na drugą stronę. Tu czary nie są kociołkiem z eliksirem; to raczej atawistyczna siła, kobieca solidarność i ból przekazywany z pokolenia na pokolenie. Kluczowe wydarzenia koncentrują się wokół serii niewytłumaczalnych zniknięć i wypadków, które lokalna społeczność stara się za wszelką cenę zracjonalizować lub przemilczeć. Ewa, próbując odkryć prawdę o swojej rodzinie, wchodzi w sam środek konfliktu między tym, co nowoczesne, a tym, co pierwotne i ukryte w cieniu okolicznych lasów. To, co w „Paniach czarownych” uderza najbardziej, to niesamowita atmosfera. Ćwiek buduje napięcie poprzez detale: zapach wilgoci, szept wiatru w koronach drzew i spojrzenia sąsiadów, w których czai się wyrzut. Rehabilitacja czarownic: Autor oddaje głos kobietom. Pokazuje, że łatka „czarownicy” była często sposobem na uciszenie tych, które nie pasowały do schematu, były zbyt silne lub zbyt niezależne. To ważny, feministyczny podtekst, który nadaje książce głębi. Małomiasteczkowość: Ćwiek fenomenalnie portretuje duszność małych społeczności, gdzie każdy każdego zna, a stare urazy pielęgnuje się niczym najcenniejsze relikwie. Język: Styl jest mięsisty, obrazowy, a jednocześnie pozbawiony zbędnych ozdobników, co idealnie pasuje do mrocznego nastroju opowieści. Mimo że tempo akcji bywa momentami nierówne, a niektóre wątki rozwiązują się nieco zbyt pospiesznie, „Panie czarowne” to jedna z ciekawszych pozycji w dorobku Ćwieka. To opowieść o tym, że największe potwory nie mieszkają pod łóżkiem, ale w ludzkiej pamięci i w braku akceptacji dla inności. Jeśli szukasz lektury, która sprawi, że podczas wieczornego spaceru po lesie zaczniesz nasłuchiwać szeptów spomiędzy drzew, ta książka jest dla Ciebie. To dojrzała, przemyślana proza, która udowadnia, że polska literatura grozy ma się świetnie, gdy dotyka tematów bliskich ziemi i ludzkiej naturze. Idealna lektura na jesienne wieczory, gdy granica między światami staje się cieńsza.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na83 dni temu

Cytaty z książki Magia wyklęta

Więcej
Kamila Szczubełek Magia wyklęta Zobacz więcej
Kamila Szczubełek Magia wyklęta Zobacz więcej
Kamila Szczubełek Magia wyklęta Zobacz więcej
Więcej