
Milczenie lasu

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Słowne mroczne
- Tytuł oryginału:
- These Silent Woods
- Data wydania:
- 2022-02-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-23
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382511062
Możesz zapaść się pod ziemię, ale i tak nie uciekniesz przed prawdą.
Bez dostępu do cywilizacji, kontaktu z rodziną i światem zewnętrznym. Od ośmiu lat Cooper i jego córeczka, Finch, żyją samotnie w opuszczonym domku pośrodku niczego, w jednym z Appalaskich lasów. Wszystko ułożyło się dokładnie tak, jak Cooper to zaplanował. I pozwoliło mu zakopać pod ziemią wszystkie tajemnice, które nie mogą wyjść na jaw. O istnieniu ich schronienia wiedzą tylko tajemniczy sąsiad, Szkot, i przyjaciel Coopera, Jake, który co roku przywozi im zapasy na zimę. Tym razem jednak wsparcie nie nadchodzi. Na domiar złego, dorastająca Finch ma już dosyć życia, jakie wybrał dla niej ojciec. Nie rozumie jeszcze, że granice bezpiecznej przestrzeni nieuchronnie się zacierają, a prawda, która nadal ich ściga, może na zawsze zniszczyć świat, jaki zbudowali.
Już niedługo oboje staną przed najtrudniejszym wyborem – czy będą nadal się ukrywać, czy zdecydują się stawić czoła demonom przeszłości?
„Milczenie lasu” to trzymająca w napięciu i przejmująca historia o woli przetrwania, poświęceniu oraz o tym, jak daleko gotowy jest się posunąć ojciec, gdy wie, że może stracić wszystko.
Kup Milczenie lasu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Milczenie lasu
Tajemnice wśród drzew
Czy w XXI wieku wciąż można zniknąć? Zapaść się pod ziemię z kilkumiesięcznym dzieckiem? Ośmioletnia Finch całe swoje życie, z wyjątkiem pierwszych miesięcy, spędziła w leśnej chacie, u boku ojca. Tu Cooper i Finch znaleźli schronienie przed przeszłością, z dala od pośpiechu, tłoku, hałasu i przede wszystkim z dala od tych, którzy chcieliby ich rozdzielić. Ale nawet w tym spokojnym otoczeniu muszą pamiętać, żeby na dany znak szybko skryć się w schowku pod podłogą i żeby na noc podeprzeć łopatą drzwi, żyjąc w ciągłym lęku, że przeszłość ich dogoni. Nie takiego życia Cooper chciałby dla swojej córki, ale czy jest dla nich inne życie? Wkrótce może się okazać, że przyjdzie im stracić nawet to, co mają, bo w pobliżu chaty pojawiają się znaki, że był tu ktoś obcy, zapasy się kurczą, a sprawdzony przyjaciel po raz pierwszy zawodzi. Czy Cooperowi uda się ocalić życie, jakie zbudował sobie z córką, czy też w końcu przyjdzie mu zapłacić za to, co zrobił?
„Milczenie lasu” Kimi Cunningham Grant opowiada o życiu na łonie natury, wśród drzew, dzikich zwierząt i… książek. Cooper jest ojcem, który daje córce całą swoją miłość, czas, uwagę i troskę, ale ma też bolesną świadomość, że nie może jej dać wyprawy do sklepu, do biblioteki czy choćby do dentysty. To sam Cooper jest tu narratorem, opowiadając o radościach i troskach codzienności oraz, stopniowo, o tych fragmentach przeszłości, o których chciałby zapomnieć.
Książka zapewnia przyjemną lekturę z lekkim dreszczykiem, pozwalając przenieść się w klimat leśnej głuszy, oddalonej od ludzi (poza jednym zdziwaczałym sąsiadem). Jednak może jej zaszkodzić to, że jest promowana przede wszystkim jako thriller psychologiczny. Rzeczywiście, ma w sobie elementy thrillera, ale znacznie bliżej jej do powieści obyczajowej, przez co może rozczarować miłośników ciągłego napięcia, przemocy czy zawiłych kryminalnych zagadek. „Milczenie lasu” ma jednak wiele do zaoferowania: ukazuje wady i zalety życia z dala od ludzi, relację ojca i córki, a także piękny obraz poświęcenia (czy raczej ofiarowania komuś „łaski”). Książka porusza też trudniejsze tematy jak wykluczenie, powojenna trauma, żałoba, nieufność i z góry przegrana walka z systemem. Doskonale pokazuje, że relacje z bliskimi są ważniejsze niż to, co się posiada czy tak zwany „komfort” życia, każąc nam spojrzeć na to, co mamy i do czego dążymy z nieco innej perspektywy.
Agnieszka Kruk
Oceny książki Milczenie lasu
Poznaj innych czytelników
887 użytkowników ma tytuł Milczenie lasu na półkach głównych- Przeczytane 504
- Chcę przeczytać 373
- Teraz czytam 10
- Posiadam 52
- 2022 48
- Audiobook 11
- Audiobooki 8
- 2023 7
- 2024 7
- Przeczytane 2022 6




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Milczenie lasu
Nie oczekiwałam po tej książce wiele. Wypożyczyłam ją z biblioteki, bo spodobała mi się kombinacja grafiki i opisu z okładki.
Nie zawiodła mnie. Ba! Była przyjemnym zaskoczeniem. Porządnie skomponowanym i poprowadzonym thrillerem, który polubiłam - podobnie jak przedstawione w nim postacie.
Kupuję to, naprawdę - a nie kwapię się do czytania tego akurat gatunku! Historia trzyma w napięciu, jest przy tym ciekawym odbiciem międzyludzkich relacji, zwłaszcza tych na linii ojciec-córka.
W tle rozgrywają się też personalne tragedie, a współczucie przeżywamy na różnorodnych płaszczyznach. Do końca nie nudziła. To jest to!
Nie oczekiwałam po tej książce wiele. Wypożyczyłam ją z biblioteki, bo spodobała mi się kombinacja grafiki i opisu z okładki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zawiodła mnie. Ba! Była przyjemnym zaskoczeniem. Porządnie skomponowanym i poprowadzonym thrillerem, który polubiłam - podobnie jak przedstawione w nim postacie.
Kupuję to, naprawdę - a nie kwapię się do czytania tego akurat gatunku! Historia...
Bardzo przyjemne czytadło. Krótka, treściwa, poruszająca.
Bardzo przyjemne czytadło. Krótka, treściwa, poruszająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość dosadnie określę zawartość tej książki - nie jest to ani przejmująca, ani tym bardziej trzymająca w napięciu historia. Ważne, że właśnie taka jest wg speców od marketingu.
Dość dosadnie określę zawartość tej książki - nie jest to ani przejmująca, ani tym bardziej trzymająca w napięciu historia. Ważne, że właśnie taka jest wg speców od marketingu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Milczenie lasu” to powieść, która miała ogromny potencjał – zarówno emocjonalny, jak i fabularny – jednak nie w pełni udało się go wykorzystać. Kimi Cunningham Grant stworzyła historię o ucieczce, winie i miłości ojca do córki, lecz jej narracja zbyt często grzęźnie w melancholii i powtarzalności, przez co napięcie – kluczowe dla thrillera – rozprasza się wśród dźwięków lasu i zimowego wiatru.
Głównym bohaterem jest Cooper, mężczyzna, który siedem lat wcześniej porwał własną córkę Grace od jej dziadków i uciekł z nią w głąb lasu Pensylwanii. Uczynione z miłości i desperacji, to porwanie staje się początkiem życia w izolacji – z dala od cywilizacji, w chatce pozbawionej wygód, gdzie każdy dzień jest walką o przetrwanie. Cooper wspomina zmarłą partnerkę Cindy, która zginęła, gdy Grace miała zaledwie cztery miesiące. Ich losy poznajemy z jego perspektywy – pełnej bólu, żalu i lęku przed światem, który według niego jest źródłem wszystkiego, co złe.
W tym surowym świecie pojawia się Szkot – sąsiad i przyjaciel Coopera. To postać ciepła, rozsądna i zrównoważona – swoisty głos rozsądku w świecie, gdzie strach przed odkryciem nie pozwala bohaterom oddychać. Szkot jest dla Coopera kimś więcej niż pomocnikiem – to namiastka dawnego życia, odrobina człowieczeństwa i lojalności, która przetrwa mimo tajemnic. To on dostarcza zapasy, przynosi wieści ze świata, a jego nieobecność w pewnym momencie staje się punktem zwrotnym historii.
Kiedy Cooper zmuszony jest wyruszyć do pobliskiego miasteczka, bo zapasy się kończą, wpada w wir wydarzeń, które burzą jego kruche bezpieczeństwo. Odnalezione w strumieniu ciało młodej dziewczyny to początek lawiny kłopotów. Strach przed policją, media, przeszłość, która może wypłynąć na powierzchnię – wszystko to przytłacza bohatera, zamykając go jeszcze mocniej w klatce własnych lęków. W tej sytuacji niespodziewanym wsparciem staje się Marie – kobieta, która zaskakująco szybko zdobywa jego zaufanie i staje się jego sprzymierzeńcem.
Grant próbuje połączyć thriller z refleksją o naturze, samotności i granicach rodzicielskiej miłości. Niestety, tempo jest zbyt wolne, a fabuła rozciągnięta. Autorka, inspirowana klasyką w stylu „Zabić drozda”, stara się nadać historii poetycki ton – zwłaszcza w opisach przyrody – ale momentami te fragmenty brzmią sztucznie i przeciągają akcję.
„Milczenie lasu” to powieść klimatyczna, melancholijna, miejscami pięknie napisana, lecz zabrakło jej emocjonalnego uderzenia i konsekwencji, które mogłyby uczynić ją naprawdę poruszającą. To raczej cicha opowieść o przetrwaniu niż pełnokrwisty thriller – subtelna, ale nie do końca satysfakcjonująca.
„Milczenie lasu” to powieść, która miała ogromny potencjał – zarówno emocjonalny, jak i fabularny – jednak nie w pełni udało się go wykorzystać. Kimi Cunningham Grant stworzyła historię o ucieczce, winie i miłości ojca do córki, lecz jej narracja zbyt często grzęźnie w melancholii i powtarzalności, przez co napięcie – kluczowe dla thrillera – rozprasza się wśród dźwięków...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze to nie thriller, kryminał, czy sensacja, tylko raczej jakiś dramat/melodramat/obyczajowa. Trochę taka ckliwa historyjka chwytająca za serduszko.
Czyta się dobrze i fabuła wciąga, ale w samej treści jest tyle bzdur, że po przeczytaniu zakończenia poczułam wręcz niesmak.
Opisy życia w lesie typowe dla wyobrażeń mieszczucha, który obejrzał 3 odcinki Beara Gryllsa i chce się bawić w weekendowy surwiwal.
Ojciec i 8-letnia córka mieszkają w lesie. Coś zadusza im jedną z 4 kur, a tatuś robi kurce pogrzeb, żeby córci nie było przykro. Jeszcze brakuje żeby zamówił jej Big Maca z frytkami. Później w książce jest z kolei opisane jak ta sama mała dziewczynka oporządza mięso z dzikich zwierząt...
Samochód działa, jak rozumiem, już 8 lat i jest bezawaryjny... Kurde! Chce taki!!! Co to za model?
Mają kota i jadąc na zakupy zapisują na liście zakupowej, żeby kupić... "piasek dla kota" (str 89) - w końcu w lesie jest masa drzew, ale trudno o piasek... Nie kupują siekier, łopat itp, bo rozumiem, że drewno pociacha się samo...
Sama tajemnica koczowania w lesie jest absurdalna. Koleś jest egoistyczny i krótkowzroczny. Nie myśli o potrzebach i dorastaniu córki, tylko hoduje ją w dziczy, uważając, że jego potrzeba bycia z dzieckiem jest ponad wszystko.
Zakończenie - nielogiczne, że o wymiarze etycznym nie wspomnę.
Gdybym wiedziała, co to za gatunek książki, to bym nie czytała, ale osobom, które lubią takie "życiowe" historie" może się spodobać.
Po pierwsze to nie thriller, kryminał, czy sensacja, tylko raczej jakiś dramat/melodramat/obyczajowa. Trochę taka ckliwa historyjka chwytająca za serduszko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się dobrze i fabuła wciąga, ale w samej treści jest tyle bzdur, że po przeczytaniu zakończenia poczułam wręcz niesmak.
Opisy życia w lesie typowe dla wyobrażeń mieszczucha, który obejrzał 3 odcinki Beara...
Historia z potencjałem na świetną opowieść, a jednak przedstawiona płytko, płasko i miałko. Autor - podobnie jak autorka śpiewających raków, traktuje swoich czytelników jak osoby nie potrafiące myśleć samodzielnie i głupawe. I tak dzięki temu mamy tu - grudzień, mróz i szron i jednocześnie tuman kurzu unoszący się na drodze za autem; czasy współczesne i budki telefoniczne, które przecież obecnie są bardzo rzadkie i zachowały się jako nieliczne relikty; mróz i lód, ale w następnej minucie bohater zapada się w grząskie błoto i w piach; córkę bohatera, która po krótkim czasie spędzonym na dworze wpada w hipotermię; koniec grudnia i wykopki marchwi z ogródka; i podobne "kwiatki" ciągnące się przez całość książki, na których czytelnik się dosłownie co chwilę potyka. Koniec przewidywalny i w dzisiejszej dobie rozwoju technologii i kryminalistyki zupełnie nierealny, rozczarowująco naciągany. Do przeczytania i do zapomnienia. Nic specjalnego.
Historia z potencjałem na świetną opowieść, a jednak przedstawiona płytko, płasko i miałko. Autor - podobnie jak autorka śpiewających raków, traktuje swoich czytelników jak osoby nie potrafiące myśleć samodzielnie i głupawe. I tak dzięki temu mamy tu - grudzień, mróz i szron i jednocześnie tuman kurzu unoszący się na drodze za autem; czasy współczesne i budki telefoniczne,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to5,5/10.
Bardzo nierealna, naciągana historia obyczajowa. Mało w niej z kryminału.
5,5/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo nierealna, naciągana historia obyczajowa. Mało w niej z kryminału.
Warte przeczytania, opis pięknej relacji i bezwarunkowej miłości. Na koniec łzy same lecą z oczu. Polecam
Warte przeczytania, opis pięknej relacji i bezwarunkowej miłości. Na koniec łzy same lecą z oczu. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem i było lekko, łatwo i nawet przyjemnie, ale tak jakoś myśleć nie mam o czym. Typowa lektura z półki „na wakacje”.🙂
Przeczytałem i było lekko, łatwo i nawet przyjemnie, ale tak jakoś myśleć nie mam o czym. Typowa lektura z półki „na wakacje”.🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to