Ao no Exorcist 27

Okładka książki Ao no Exorcist 27 autora Kazue Kato, 9788382420234
Okładka książki Ao no Exorcist 27
Kazue Kato Wydawnictwo: Waneko Cykl: Ao no Exorcist (tom 27) komiksy
209 str. 3 godz. 29 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Ao no Exorcist (tom 27)
Tytuł oryginału:
Ao no Futsumashi
Data wydania:
2022-01-13
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-13
Liczba stron:
209
Czas czytania
3 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382420234
Tłumacz:
Agnieszka Zychma
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ao no Exorcist 27 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ao no Exorcist 27

Średnia ocen
7,9 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ao no Exorcist 27

avatar
379
149

Na półkach: ,

Eh, standardowy dylemat. Z jednej strony chcę poznać zakończenie tej historii, a z drugiej przykro bo się ona kończy.
Nie mniej jeszcze trochę przed nami, pewnie skończy się na 30 tak czuje xd

Eh, standardowy dylemat. Z jednej strony chcę poznać zakończenie tej historii, a z drugiej przykro bo się ona kończy.
Nie mniej jeszcze trochę przed nami, pewnie skończy się na 30 tak czuje xd

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
947
943

Na półkach:

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2694
2516

Na półkach:

Historia pisana przez Kazue Kato od bardzo dawna zachwyca fanów na całym świecie. Stworzona przez niego opowieść może nie jest czymś nadmiernie innowacyjnym, ale trzeba mu oddać, że jak mało kto potrafi on kreślić wciągające widowiskowe shoneny. Nawet najlepsza seria z czasem musi jednak powoli zbliżać się do swojego końca. To uczucie towarzyszy fanom cyklu już od kilku ostatnich odsłon. Jeszcze bardziej zostanie ono spotęgowane po lekturze tomu dwudziestego siódmego, gdzie pewne wydarzenia zwiastują nadchodzący finał. Zupełnie inną kwestią jest to czy przyjdzie on szybko, czy może zostanie przez autora odpowiednio „wydłużony”.

Jesteśmy już na takim etapie historii, że na temat fabuły recenzowanego tomiku, naprawdę trudno jest coś konkretnego napisać. Każda bowiem drobna informacja, może być dla kogoś dużym „spojlerem”. Wystarczy jedynie dodać, że manga została podzielona na dwie części. Początek to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniego tomu. Widzimy więc braci Okumura, którzy mierzą się w wielkim pojedynku. Po takim naprawdę mocnym, ale kameralnym wstępie autor zaczyna działać na większą skalę i kreślić początek wielkiej wojny, która zadecyduje o przyszłości świata.

Bardzo ważną częścią tomiku i zarazem jego najmocniejszym elementem, jest właśnie wspomniany pojedynek. Iście epicka walka dwóch bohaterów, w której emocjonalność miesza się z widowiskowością. W ruch idą nie tylko potężne moce czy pięści, ale również głęboko skrywane w duszy emocje i słowa, których siła potrafi być niewyobrażalna. Każdy czytelnik zdecydowany sięgnąć po tę część może więc być pewny, że znajdzie w niej zarówno dawkę łez, jak i adrenaliny.

W tomiku nie zabrakło również małej szczypty typowego dla serii humoru. Kilka drobnych żartów na rozluźnienie atmosfery i przygotowanie zarówno odbiorcy, jak i bohaterów na nowe wyzwania. Całość kończy się oczywiście mocnym cliffhangerem mającym zachęcić (jakby to było potrzebne) do sięgnięcia po kolejny tom.

https://gameplay.pl/news.asp?ID=138524

Historia pisana przez Kazue Kato od bardzo dawna zachwyca fanów na całym świecie. Stworzona przez niego opowieść może nie jest czymś nadmiernie innowacyjnym, ale trzeba mu oddać, że jak mało kto potrafi on kreślić wciągające widowiskowe shoneny. Nawet najlepsza seria z czasem musi jednak powoli zbliżać się do swojego końca. To uczucie towarzyszy fanom cyklu już od kilku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

60 użytkowników ma tytuł Ao no Exorcist 27 na półkach głównych
  • 40
  • 20
54 użytkowników ma tytuł Ao no Exorcist 27 na półkach dodatkowych
  • 21
  • 15
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Kazue Kato
Kazue Kato
Kazue Kato (加藤和恵) is a Japanese mangaka. She is the author and illustrator of the Blue Exorcist manga series. Her self-portrait in the Blue Exorcist manga features a rabbit with a bow on the left ear.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Detektyw Sasaki Hiro Kiyohara
Detektyw Sasaki
Hiro Kiyohara Matsuoka Keisuke
Przedstawiona w mandze historia rozpoczyna się od przyjęcia w szeregi agencji wywiadowczej Suma Research nowego pracownika. Jest nim młoda Kotoha Minemori, która zostaje przydzielona do Biura Spraw Wewnętrznych. Będzie ona tam współpracować z doświadczoną, tajemniczą i małomówną detektyw Rene Sasaki. Zadaniem biura, jak sama nazwa wskazuje, jest rozprawianie się nieuczciwymi detektywami, którzy sprzeniewierzają się pewnym przyjętym zasadom. Nie jest to jednak główny cel przyświecający urodziwej Sasaki. Tak naprawdę dołączyła ona do agencji z o wiele bardziej osobistych powódek. W przeszłości jej siostra stała się ofiarą szaleńca. W całą sprawę był zamieszany tajemniczy detektyw, który doprowadził do tragedii. Rene postanowiła poświęcić więc całe swoje życie, aby go odnaleźć. Manga jest mieszanką elementów kryminału, dramatu i thrillera. Keisuke Matsuoka zabiera tutaj czytelnika w mroczny świat pełen kłamstw, półprawd i sekretów. Ukazuje on historię, w której główna bohaterka pełni zarówno rolę „łowczyni”, jak i zwierzyny. Jej genialny umysł i wielka motywacja do działania sprawia, że z wielką skutecznością wyeliminowuje ona „czarne owce” ze środowiska detektywów. To właśnie jej efektywność sprawia, że staje się ona „celem”. W takiej rzeczywistości musi się szybko odnaleźć jej nowa partnerka, która nieprzygotowana była na czekające ją wyzwania i masę różnorakich niebezpieczeństw. Prowadzone przez nich sprawy są ciekawe, potrafią być momentami zaskakujące, ale nie należy też oczekiwać zbyt obszernego ich rozbudowania. Ze względu na pewne ograniczenia stron każde z prowadzonych śledztw dość szybko przechodzi do kluczowego punktu kulminacyjnego (co nie oznacza, że nie potrafią one być mocno angażujące). Główną i najważniejszą częścią historii jest tutaj jednak wspomniana „zemsta”. Każda nowa sprawa to mniejsze lub większe poszlaki, prowadzące Sasaki w stronę odkrycia prawdy. Czytelnik obserwuje jak przeszłość mocno wpływa na jej teraźniejszość i jak jej umysł coraz mocniej pogrąża się w odmętach upragnionej vendetty. Jej działania nie tylko często balansują na granicy „prawa”, ale wkraczają w szarą strefę, gdzie trudno jest odróżnić dobro od zła. https://gameplay.pl/news.asp?ID=135189
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na74 lata temu
Łowca dusz #1 Ryu Fujisaki
Łowca dusz #1
Ryu Fujisaki
Pamiętacie animowaną serię „Łowca dusz”, emitowaną na RTL 7 z dekadę temu? Ja do dziś mam do niej przeogromny sentyment i nie tak dawno odświeżyłam kilka odcinków. Lubię wracać do opowieści, które mnie inspirowały i zderzać je z obecnym postrzeganiem świata. Liczący 26 epizodów „Łowca dusz” wciąż się broni. Muzyka zachwyca, przygody bohaterów porywają, a gagi śmieszą (może mam dziwne poczucie humoru, ale jedzenie ciastka ryżowego okiem dalej mnie bawi). Konsternację wywołują natomiast imiona użyte w polskiej wersji językowej. Ok, może miana wymyślane postaciom są prostsze do przyswojenia widzom z nadwiślańskiego kraju i nie są tak z czterech liter jak Szatan Serduszko, ale quo polazłeś, tłumaczu z anime? Taikun? Fun Faze? Naza? Co tu się odtłumaczyło? Wiem, popełniłam wołanie na pustyni, ale musiałam. W listopadzie 2021 za sprawą warszawskiego wydawnictwa Studio JG na polskim rynku tytuł ten objawił się w formie komiksowego pierwowzoru. W chwili pisania na rynku dostępne jest 9 tomów z 23. Czytelnicy mogą zatem na nowo zejść z góry Kunlun i towarzyszyć bohaterom w przywracaniu spokoju na świecie. Zdecydowanie nie odniosą wrażenia, że wchodzą po raz kolejny do tej samej rzeki. Zaufajcie, nie dało się „upchnąć” wszystkich wątków i postaci do serii telewizyjnej. Nie wiem, jak w porównaniu wypada nowsza seria (z 2018 roku),bo tej za mocno się nie przyglądałam, ale też się nie łudzę, że wyczerpali temat. W starożytnych Chinach (takich zmodyfikowanych, więc proszę sinologów o spokój) rozpanoszyło się zło. Dynastia Shang (nazywana też Yin) chyli się ku upadkowi. Prosty lud głoduje i cierpi z powodu terroru. Cesarscy żołnierze napadają na wioski i porywają tych, którzy mogą przydać się do realizacji chorych pragnień małżonki władcy. Wcześniej było pięknie – młody, zdolny i waleczny król Chu rządził sprawiedliwie do czasu, gdy pojął za żonę piękną, lecz paskudną z charakteru Dakki. Od razu doprecyzuję, że charakter jest błahym problemem wobec faktu, że kobieta jest potężnym nieśmiertelnym bytem, przed którym inni nieśmiertelni czują respekt. I owa paskuda hobbystycznie zmienia tożsamość i wychodzi za chińskich władców, byleby tylko ciągle balować za hajs ludu. Do zainteresowań babska należą również wymyślne tortury, choćby takie z użyciem rozgrzanych słupów. Nie, Dakki „dzień dobry” na klatce by nie mówiła. Jej źle z oczu patrzy. Jej z pozoru uroczym siostrzyczkom też. I obcisłe kostiumiki wizerunku nie ocieplą. Tymczasem w domenie nieśmiertelnych, na górze Kunlun, Taikōbō obija się na treningach. To zdolny, lecz leniwy uczeń mistrza Genshi Tensona. Mimo że na początku sprawia wrażenie totalnego lesera, właśnie on został wybrany do misji przez duże „m”. Otrzymuje on zatem teleskopowy biczyk (takie nieślubne dziecko nauczycielskiego wskaźnika i słynnej „loli”) i zwój z nazwiskami osób, które ma w imię równowagi sprząt… zapieczętować w specjalnie przygotowanym do tego Świecie Bóstw. Bóg jest w swych niebiosach… Ok, nie ta bajka (ale jak złapiecie nawiązanie, to uszanowanko). Bliskim kumplem, a zarazem środkiem lokomocji protagonisty będzie przeuroczy „latający hipcio” Spushan. Chłopaki wyruszą z nastawieniem, że będzie to szybkie zleconko, fajrant i do domu, a przyjdzie im się z tematem „bujać” kilkanaście lat (i 23 tomy mangi, o czym wspominałam). Łatwo nie będzie. Szczególnie, że już na dzień dobry dostali „w ciry” od nosiciela pierwszego nazwiska z listy. Taki niepozorny przykurcz z kotem (przprszm),a jaki potężny troll. Manga Ryu Fujisakiego (znanego polskiemu czytelnikowi dzięki horrorowi „Shiki” wydanemu przez Waneko) to zakręcona historia fantasy, luźno oparta na szesnastowiecznej chińskiej powieści „Fengshen Yanyi” (z tego, co kojarzę, niedostępnej po polsku). Elementy komediowe mieszają się tu z ilustracjami wymyślnego okrucieństwa i gnającą na przód akcją. Plejada ciekawych, nieraz kuriozalnych i niejednoznacznych bohaterów przyciąga do lektury. Studio JG szczęśliwie nie poszło w tę stronę, co mości tłumacz z anime, dlatego też można się cieszyć kanonicznymi imionami i przydomkami bohaterów. I nie czytać, jak gderam. Z designami Fujisakiego nie zawsze mi po drodze. Stworzone przez niego postaci poznałam za pośrednictwem animowanego serialu ze Studa Deen. Bohaterów do wersji ruchomej zaprojektował Tadashi Kojima, człowiek pracujący między innymi przy anime „Emma”. Z takim obrazem wyrosłam i ciężko mi się teraz przestawić na te ogromne jak u klauna z cyrku buty. Próbuję usilnie, idzie tak sobie. Ogólnie z lektury pierwszego tomu „Łowcy dusz” wrażenia mam pozytywne. Na kartach tomiku spotkałam kilkoro dobrze mi znanych bohaterów i mogłam im się na nowo przyjrzeć. Staram się przyzwyczaić do kreski autora, co idzie mi średnio, ale sięgnę po następny tom. Nie wiem, co prawda, kiedy to nastąpi (bo egzemplarzy do recenzji nawał),ale z pewnością wkrótce. Tymczasem, gdybyście się zastanawiali, czy po ten komiks sięgać, ode mnie łapcie polecajkę. Łowca dusz 1 (z 23) Autor: Ryu Fujisaki Wydawnictwo (w Polsce): Studio JG Cena okładkowa: 29,99 zł Moja ocena: 7/10
electric_cat - awatar electric_cat
ocenił na72 lata temu
Braciszek do wynajęcia #2 Hako Ichiiro
Braciszek do wynajęcia #2
Hako Ichiiro
Cudowny 2 tom. I bardzo mnie cieszy , że wyszedł tak szybko. Historia rozpoczyna się , gdy Makoto i Kanami się żegnają , a następnie dziewczynka przypomina sobie jak kiedyś razem z prawdziwym bratem przygotowywała hamburgery i on zawsze się uśmiechał. I dziewczynka znów chcę zobaczyć ten uśmiech. I szykuję hamburgery z Makoto i nagle talerz się rozbija i dziewczynka sobie przypomina jak kiedyś stłukła talerz i brat na nią nakrzyczał i kazał co chwilę przepraszać. I teraz Kanami przeprasza Makoto , ale On nie jest zły. I w końcu hamburgery są gotowe i chłopak czeka przed drzwiami , a dziewczynka idzie dać hamburgery bratu , a on na początku mówi , że chętnie zje i dziewczynka się cieszy , ale nagle brat mówi , że nie ma zamiaru z nią jeść i nazywa Makoto śmieciem , a dziewczynka go broni i chłopak zamyka jej drzwi przed nosem , a dziewczynka zapłakana wychodzi do Makoto i mówi , że brat zniknął z jej serca i przytula się do niego , a chłopak ją pociesza i po chwili wspólnie jedzą hamburgery. Następnie Kanami jest w szkolę i jej klasa odbiera obiad i nagle Sae ją popycha i kilka dziewczyn się przewraca razem z bohaterką jednak ktoś z klasy zauważył , że to wina Sae i powiedział wszystkim i kazał przeprosić Kanami , a Sae nie chciała i ciągle powtarzała , że to wina Kanami. W międzyczasie okazało się , że jedna dziewczynka(Nana) się skaleczyła i Kanami jej pomaga i zaprowadza do pielęgniarki , a reszcie dziewczyn mówi by nie dotykały szkła , bo się pokaleczą , a Sae stoi z boku i nic nie mówi. Następnie dziewczynki wracają i każdy(poza Sae) dziękuję Kanami i po skończeniu zajęć wiele dziewczynek przeprasza Kanami , że były dla niej takie chamskie i proponują by razem z nimi wracała do domu po szkolę i dziewczynka mimo , że nie wybaczyła im to się zgadza z uśmiechem , a jak idą wychodzi na jaw , że Sae nikogo nie przeprosiła i teraz nikt z nią nie rozmawia. Następnego dnia dziewczynki idą bez Kanami , bo ta musi dokończyć coś w szkolę i , gdy wychodzi spotyka Sae , która ją obwinia , że nikt z nią nie rozmawia i jest pewna , że ją to cieszy. Jednak Kanami mówi , że wcale jej to nie cieszy i , że rozumie co to znaczy być samotnym i , że Makoto pomógł jej zrozumieć , co to znaczy czuć radość , gdy ktoś Ci pomaga i mówi , że na razie nie może jej wybaczyć , ale mogą spróbować zacząć od nowa i proponuję by dziś wróciły razem i mówi , że jeśli jutro wszystkich przeprosi to Oni na pewni jej wybaczą i będą mogły wracać wszyscy razem i po jej słowach wydaję się , że Sae ma gdzieś to co Kanami powiedziała , ale , gdy dziewczynka chcę odejść Sae ją łapię za mundurek i przeprasza za wszystko ze łzami w oczach , a potem razem wracają. Następnego dnia Sae każdego przeprasza i po lekcjach proponują Sae by z nimi wracała , ale dziewczynka odmawia , bo się boi przyznać , że faktycznie tego chcę. Jednak Kanami ją namawia i inne dziewczynki też i Sae się uśmiecha i się zgadza. Następnie Kanami opowiada o wszystkim Makoto i dziękuję mu , bo to wszystko dzięki niemu. Jednak On mówi , że to wyłącznie jej zasługa i w pewnej chwili pyta czy Kanami chcę poznać jego przyjaciół i następnie Kanami spotyka się z nimi w parku. Najpierw poznaję Daigo i jego pieska , a następnie przychodzi Makoto i jego przyjaciółka (Misuzu) i mówi , że znają się z Makoto od podstawówki i , że pragnie się z nią zaprzyjaźnić. Następnie Daigo proponuję by Kanami pobawiła się z psem i dziewczynka rzuca mu dysk , ale spada na drzewo i ta się boi , że Daigo będzie krzyczał , ale ten mówi , że nic się nie stało i wchodzi na drzewo i zdejmuję dysk i dziewczynka znów się bawi z psem. W pewnej chwili Makoto idzie kupić coś do picia i jego przyjaciele pytają Kanami jaki dla niej jest Makoto , a Ona mówi , że jest miły itp , a Ci mówią , że kiedyś taki nie był i był bardzo ponury , a dziewczynka myśli o tym , że chcę go lepiej poznać i prosi by opowiedzieli mu o nim. I Oni opowiadają o czasach podstawówki i tam Daigo od momentu przyjścia do klasy Makoto chciał się z nim zaprzyjaźnić , ale Makoto tego nie chciał i ciągle był przygnębiony i z nikim nie rozmawiał. Nawet z Misuzu , którą znał najdłużej i w końcu Daigo krzyczy by powiedział o co mu chodzi , ale dziewczynka każę mu przestać i mówi , że to nie wina Makoto. I , że chodzi o to , że mama porzuciła Makoto , a jego ojciec w ogóle się do niego nie odzywa. I mówi by odpuścił , bo nic nie da się zrobić. Jednak Daigo się nie poddaję i biegnie za nim i mówi mu , że to ważne by wywoływać uśmiech na twarzy ludzi i , że On chcę zobaczyc jego uśmiech , a Misuzu też tego pragnie i wtedy Makoto mówi , że bał się komuś zaufać i przeprasza ich , a następnie wracamy do teraźniejszości i nagle zjawia się Makoto i kończy opowieść mówiąc , że dzięki przyjaciołom otworzył się na świat i próbował naprawić relację z ojcem i w końcu na łożu śmierci mu się to udało i dziewczynka mówi , że Ona też będzie próbowała naprawić relacje z bratem i chłopak mówi , że będzie ją wspierał. Jednak , gdy Makoto i Daigo idą wyrzucić puszki Daigo mówi mu , że okłamał Kanami i że wcale nie pogodził się z ojcem , a chłopak mówi , że wie , ale nie chcę by Kanami popełniła ten sam błąd co On. Potem się żegnają i przyjaciele chłopaka znów chcą się z nią zobaczyć i Makoto ją odprowadza i przy pożegnaniu dziewczynka nagle mówi , że nie chcę go już wynajmować i tłumaczy , że musi to zrobić sama i chcę być taka jak On i mimo , że chłopak jest w szoku zgadza się. Następnie widzimy , że dziewczynka próbuję naprawić relacje z bratem np: żegna się z nim , gdy idzie do szkoły i wita jak wraca i gotuję mu. Jednak On ma ją gdzieś i w pewnej chwili wytrąca jej tacę z jedzeniem i , gdy jedzenie moczy jego płytę ten na nią krzyczy i każę jej spieprzać i mówi , że może sobie iść do Makoto , którego tak bardzo lubi. I dziewczynka wybiega z domu i siedzi na bujawce i nagle zjawia się Makoto i dziewczynka się do niego przytula i mówi , że zawiodła i nie jest taka jak On i wtedy chłopak ją przeprasza i mówi , że nie pogodził się z ojcem , ale Kanami nie jest zła i mówi , że zrobił to dla niej i po prostu musi się bardziej starać by naprawić relacje z bratem i chłopak proponuję , że będzie jej pomagał , ale Ona odmawia i znów mówi , że musi to zrobić sama i chłopak jest w szoku i nagle proponuję , że to On będzie wynajmował ją. I mówi , że się o nią martwi i chcę by była przy nim i Kanami patrzy na niego nic nie mówiąc. I tak się kończy 2 tom. Tutaj naprawdę sporo się działo , ale w przeciwieństwie do 1 tomu miałem wrażenie , że ten był bardziej pozytywny. Na plus przyjaciele Makoto. Od razu ich polubiłem i liczę , że będą się często pojawiać. Ciekawa też była historia Makoto. Szkoda mi go było , ale na szczęście dzięki przyjaciołom znów zaczął cieszyć się z życia. Za to na minus znów brat bohaterki. Strasznie mnie ta postać wkurza. Miałem wrażenie , że tu był jeszcze gorszy. Naprawdę nie wiem o co mu chodzi. Kanami tak bardzo się stara , a On ją traktuję jak śmiecia. Prawdopodobnie w końcu się ogarnie , ale podejrzewam , że dopiero na koniec mangi. I mimo , że raczej tak nie będzie to nie miałbym nic przeciwko by brat Kanami dostał w ryj od Makoto lub nawet Daigo. Może to by go otrzeźwiło i coś by zrozumiał. Zaskoczył mnie również wątek Sae. Myślałem , że nadal będzie taką wredną gówniarą , a tu mimo , że na początku faktycznie taka była to , gdy wyszło na jaw jaka naprawdę jest i wszyscy się od niej odwrócili zrozumiała jaka była wredna i jej relacja z Kanami się ociepliła. Mam nadzieję , że już tak zostanie , a ich relacja zmieni się w przyjaźń , bo jak Kae nie jest wredna to naprawdę można ją polubić. Liczę na więcej scen między nią , a Kanami. No i to zakończenie. Widać , że Makoto nie chcę zostawiać Kanami samej i teraz On chcę ją wynajmować. Podejrzewam , że Kanami się zgodzi i znów będą spędzać razem czas. Liczę , że 3 tom wyjdzie równie szybko jak drugi. I już nie mogę się go doczekać
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na104 lata temu
Kiedy yakuza zostaje niańką 1 Tsukiya
Kiedy yakuza zostaje niańką 1
Tsukiya
Świetny 1 tom. Polubiłem też głównego bohatera - Kirishima , a także dziewczynkę - Yaeka. Na plus również świetna postać ojca dziewczynki , a także przyjaciel bohatera - Sugihara. Relacja Kirishimy i Yaeki również świetna. Na początku dziewczynka jest małomówna , ale z czasem ich relacja zmienia się na lepszą. Świetne było jak Kirishima przyszedł na dzień otwarty do szkoły dziewczynki , a Ona była szczęśliwa i ukryła się za rysunkiem zawstydzona. Albo jak Kirishima czesał jej włosy i zepsuł fryzurę. Dowiedzieliśmy się również , że mama dziewczynki miała jakiś wypadek i teraz jej w śpiączce , a Yaeka nie chcę do niej iść , bo nigdy się nie budzi , ale Kirishima przekonuję ją , że powinna iść i dziewczynka chcę iść. Śmieszne też było jak bohater spotyka po latach Yaekę i mówi , że jest urocza i w ogóle nie podobna do ojca , a ten ojciec taki tekst do niego - "Tak Ci spieszno do grobu Kirishima?":D Widać również , że dziewczynka odmienia bohatera , bo wcześniej masakrował innych bandytów, a teraz gdy miał jednego bandziora załatwić pomyślał o Yaecę i pozwolił tamtemu uciec. A na koniec mangi dziewczynka mówi mu , że jest bardzo miły i chciałaby być taka jak On. A On mówi , że na pewno będzie lepszą osobą niż on. A potem pali papierosa i myśli o jej słowach i myśli także , że to wszystko miało być tylko częścią pracy. Czyli widać , że się przywiązał do dziewczynki. I to go przeraża. Słodkie też było jak zestresowana Yaeka chciała dać tacie rysunek , a on ją pochwalił i pogłaskał po głowie. I oboje byli szczęśliwi. Albo jak Yaeka czekała na Kirishimę i usnęła na kolanach taty , a gdy się budziła i bohatera wciąż nie było to znów szła spać na kolana , a ten ojciec sobie myślał , że kolan już nie czuję:D I na plus dodatkowy rozdział , gdzie pokazano jak Kirishima I Sugihara się poznali. Okazało się , że Sugihara okradał sklep pewnej staruszki , a on się dowiedział i zabrał go z tego sklepu i kazał mu zrobić herbatę:D A jak go pochwalił za dobrą herbatę to Sugihara padł na kolana i błagał by zrobił z niego sługę , bo zawsze chciał by ktoś go pochwalił:D
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na104 lata temu

Cytaty z książki Ao no Exorcist 27

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ao no Exorcist 27