Windykator Szatana

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-01-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-10
- Liczba stron:
- 605
- Czas czytania
- 10 godz. 5 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382196498
Powieść zrodzona z szatańskiej intrygi...
W równoległej rzeczywistości – stworzonej przez Szatana – anioł Astarot jest w sposób niepojęty dla ludzi znudzony swoim trwającym wieczność życiem. Aby się odrobinę rozerwać, zasiedla kolejne ludzkie ciała. Jako Jan Lis – doświadczony windykator – pracuje w firmie Morfeusz, gdzie realizuje swoje nienasycone pragnienie zemsty. Okrucieństwo to jego chleb powszedni, a ulubionym celem są działający na niego niczym płachta na byka duchowni. Aby odreagować codzienne stresy, prowadzi nader bujne życie seksualne, co nie przeszkadza mu w pełnieniu roli oddanego ojca i męża…
Ta przewrotna, pełna seksu i przemocy powieść zabierze was do świata, w którym granica między dobrem i złem dawno przestała istnieć. Sprawdźcie sami, czy uda wam się w nim odnaleźć!
Kup Windykator Szatana w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Windykator Szatana
Poznaj innych czytelników
24 użytkowników ma tytuł Windykator Szatana na półkach głównych- Chcę przeczytać 14
- Przeczytane 10
- Posiadam 2
- Fantasy Horror SF 1
- Chcę 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Windykator Szatana
Wg mnie trochę chaotyczna ale fabuła pomysłowa - nie czytałam nic podobnego.
Wg mnie trochę chaotyczna ale fabuła pomysłowa - nie czytałam nic podobnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzebrnąłem przez to to.
Jeżeli ktoś lubi czytać tekst na poziomie szkolnego wypracowania niezbyt lotnego ucznia szkoły podstawowej, to polecam.
1/10 w pełni zasłużone.
Przebrnąłem przez to to.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli ktoś lubi czytać tekst na poziomie szkolnego wypracowania niezbyt lotnego ucznia szkoły podstawowej, to polecam.
1/10 w pełni zasłużone.
Przyjemnie się czyta, interesującą wciągająca fabuła, jak najbardziej polecam.
Przyjemnie się czyta, interesującą wciągająca fabuła, jak najbardziej polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to31/24k/52/2022 ig -> liber.tinea
"Windykator Szatana" to zaskakująca i miejscami metafizyczna powieść o przygodach demona Astarota, który nie pamiętając swojej prawdziwej natury, zasiedla kolejne ludzkie ciała od kilku tysięcy lat. Postacią, w którą wcielił się upadły anioł na łamach tej książki, jest Jan Lis, zwykły, pracujący jako windykator szary człowiek. W swoim ponad pięćdziesięcioletnim żywocie parał się on różnymi zajęciami, więc kiedy otrzymuje intratną propozycję współpracy z Towarzystwem Morfeusz i tajemniczym Kościołem Cudownego Snu, również na stanowisku windykatora, nie waha się zbyt długo. Rozpoczęcie przez niego pracy dla enigmatycznego Prezesa stowarzyszenia, Pana Santoriusa, to moment kiedy akcja zaczyna się rozkręcać i wiruje w nieposkromionym tempie aż do samego końca.
Już na samym początku książki dowiadujemy się, że Towarzystwo, dla którego pracę podjął nasz bohater, wyznaje wiarę w to, że świat jest tak naprawdę snem śnionym przez wyższą istotę i wygląda na to, że... nic nie jest rzeczywiste, a ludzkie życie to tylko złudzenie. Niektóre jednostki w tym śnie Boga, same są zdolne do przenikania i ingerencję w sny zwykłych śmiertelników. Co więcej - podczas własnego, świadomego snu mogą one tworzyć nowe światy i rzeczywistości. Właśnie takie osoby są pożądane w szeregach Kościoła i zapraszane do współpracy.
Wszystko co dzieje się w kontrolowanych snach, jest całkowicie realne dla uczestników, zarówno odczuwanie przyjemności jak i bólu, co daje naprawdę szerokie pole do działań windykacyjnych przy ściąganiu wierzytelności z bardziej zatwardziałych dłużników.
Dodatkowo w snach czas płynie inaczej, bo to co tam trwa latami, w realnym życiu może być tylko mrugnięciem.
Podążając rytmicznym krokiem coraz dalej w taniec akcji, miałam wrażenie czytania zapisków świadka koronnego mafii, która na usługach ma hordy demonów. Powieść bezlitośnie ocieka testosteronem, przywodząc na myśl filmy sensacyjne, gdzie lubieżny seks i krwawe tortury wciągają widza bez reszty. Jakby tego było mało, to nasz bohater do swoich działań może używać różnego rodzaju technologii, prawdopodobnie pochodzących z przyszłości, oraz pewnych sztuczek, które z zewnątrz mogą wyglądać na magię. A kto wie, może nawet i tą magią są?
Pan Włodzimierz Krzysztoszek wspaniale połączył w swoim dziele wątek fantastyczny z porywającymi wydarzeniami, ale również zaprosił czytelnika do filozoficzno - religijnych rozważań o istocie dobra i zła oraz funkcjonowania świata, czasu i przestrzeni. Czy Bóg tworząc świat już wtedy był taki surowy i karmił się cierpieniem? Czy upływ czasu jest linearny? Czy istoty posiadające wolną wolę mogą być szczęśliwe? Czy Szatan, jako jedno z bożych dzieci, naprawdę może być do szpiku kości przesiąknięty złem? "(...) bez prawdy nie ma kłamstwa, bo choć wszystko jest kłamstwem, to jednak nic nie istnieje bez prawdy."
Zaraz obok głównego obowiązku jakim jest ściąganie należności przez windykatora Jana Lisa, znajduje się również śnienie własnego "złotego snu" - czyli tworzenie wymarzonej rzeczywistości, takiego cudownego świata, w którym widziałby swój raj. Ogromnie podobał mi się ten wątek, gdzie mogłam odnaleźć wiele podobieństw do wydarzeń przedstawionych w Biblii, choć tutaj jeszcze bardziej fantastycznych i oczywiście nieocenzurowanych. W pewnym momencie przyszło mi na myśl, że jest to swoiste połączenie Sodomy i Gomory z fabułą gry strategicznej, w której od podstaw gracz może zbudować całą społeczność i przyglądać się jej poczynaniom. W świadomym śnie Jan chciał być dobrym stwórcą i dał swoim dzieciom wszystko co uważał za potrzebne im do szczęścia - oczywiście w książce przedstawione w przewrotnie wyuzdany sposób. Aby dowiedzieć się czy bohaterowi udało się poprowadzić wyśniony świat w oczekiwanym przez niego kierunku, naprawdę warto sięgnąć po książkę i przekonać się samemu.
Choć dla mnie niezwykle atrakcyjna gałąź fabuły, jaką jest "złoty sen", to stanowi ona jedynie wątek poboczny. Główne wydarzenia skupiają się na codziennej pracy windykatora dla sekty, która zyskała rozmach międzynarodowej organizacji. Akcja rozgrywa się nie tylko w Polsce, ale również w innych częściach Europy, gdzie bohater ma do wykonania liczne zlecenia. Jesteśmy wraz z nim prowadzeni przez podejrzane spelunki, odwiedzamy domy publiczne, bierzemy udział w bijatykach, orgiach, wojnach gangów oraz potyczkach aniołów i demonów. Czytelnikowi przyda się na pewno lekki dystans do rzeczywistości i otwarty umysł, bo czasem dzieją się w powieści niepojęte szalbierstwa!
Podczas czytania nie sposób się nudzić i z książką można spędzić naprawdę kilka fantastycznych godzin.
31/24k/52/2022 ig -> liber.tinea
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Windykator Szatana" to zaskakująca i miejscami metafizyczna powieść o przygodach demona Astarota, który nie pamiętając swojej prawdziwej natury, zasiedla kolejne ludzkie ciała od kilku tysięcy lat. Postacią, w którą wcielił się upadły anioł na łamach tej książki, jest Jan Lis, zwykły, pracujący jako windykator szary człowiek. W swoim...
"Przez parę tysięcy lat rodziłem się jako człowiek i tak też umierałem - bez żadnej wiedzy o tym, że jestem aniołem. (...)
Jan Lis to mężczyzna pracujący jako windykator. Przy którejś rozmowie z dłużnikami, poznaje sektę, która proponuje mu pracę na stanowisku windykatora ich działalności. Po kilku dniach przystaje na ich propozycje. Jego metody przybierają niekonwencjonalne metody, mianowicie nawiedza swoich dłużników w snach... We śnie tworzy też wizerunek idealnego świata, bez głodu, chorób, wojny czy zazdrości.
W realnym świecie poznaje inne techniki, które często stosuje na dłużnikach. Prowadzi też bardzo bujne życie w swetrze erotycznej...
Podczas jednej z misji, zostaje zabity, lecz odradza się na nowo i przypomina sobie kim jest naprawdę...
"Skoro nie jestem duchem i nie jestem już człowiekiem, to muszę być... demonem? (...) Jak to się stało, że zapomniałem, kim jestem i jak długo trwa moja wędrówka?"
Odkąd pamiętam, czytam wszystko co dotyczy aniołów i demonów. Istoty te pełne są tajemniczości i aury boskości.
Zawsze niedostępne - dla nas ludzi.
Autor pokazuje, że nie ma dobra i zła, jak sądziliśmy do tej pory. Dobro i zło po prostu nie istnieje, a my śnimy sen Boga i tak naprawdę nie istniejemy. Nie istnieje także świat jaki znamy. Wszystko jest wytworem snu Boga, czy też raczej aniołów, które ingerują w ten sen, pisząc własny scenariusz. Ale sen, jak to sen, kiedyś musi się skończyć, a wówczas przestanie istnieć świat, który trwa i od początku zacznie się kolejny - nowy sen Boga.
Sama postać Jana Lisa - książkowego windykatora, wywiera na mnie trochę sprzeczne emocje. Z jednej strony prowadzi zbyt rozwiązłe życie seksualne i jest niewierny żonie chociaż ją kocha. Co mi się nie do końca podoba, ale po poznaniu jego całej osoby, ten mankament uchodzi mu na sucho. Po poznaniu jego wspomnień, rozumiem jego nudę, z powodu tak długiej egzystencji i urozmaicenie jej przez życie seksualne. Pewnie większość z nas postąpiła by w podobny sposób.
Niektóre opisy wydawały mi się za bardzo brutalne i nie mogłam sobie przestać ich potem wyobrażać i przypominać, zwłaszcza telefonu Jerzego na korbkę, ale Astorat jest przecież demonem, więc nie ma co liczyć na cukierkowe opisy, tęczę i jednorożce.
Opowieść pokazuje także różne odcienia cierpienia, przyjemności jak i miłości, które dotyczą ludzkiego życia - filmu, którym tylko jesteśmy. Pełno w niej brutalności, ale niestety taki jest nasz świat - nieidealny, ale dzięki temu nie jest nudny.
Marzymy o nieśmiertelności, jednak ona wcale nie jest taka ciekawa, jakby nam się wydawało. Czy nie lepiej przeżyć w 100% czas, który dostaniemy?
Ulubiony cytat
"Podobno człowiek, gdy się rodzi, jest jak czysta tablica albo książka bez tekstu, której treść napisze on sam lub przypadek."
"Przez parę tysięcy lat rodziłem się jako człowiek i tak też umierałem - bez żadnej wiedzy o tym, że jestem aniołem. (...)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJan Lis to mężczyzna pracujący jako windykator. Przy którejś rozmowie z dłużnikami, poznaje sektę, która proponuje mu pracę na stanowisku windykatora ich działalności. Po kilku dniach przystaje na ich propozycje. Jego metody przybierają...
A co gdyby ludzie i cały nasz świat był dziełem Szatana, wynikiem jego snu? Taką rzeczywistość serwuje nam Windykator Szatana. Głównym bohaterem jest tu anioł/demon Astarot, który zapomina kim jest i przez stulecia błąka się po różnych ludzkich wcieleniach, aż do momentu, kiedy jako Jan Lis zostaje zatrudniony jako windykator w Towarzystwie Morfeusz i Kościele Dobrego Snu. Tu powoli, także przy pomocy innych demonów i swojego diabolicznego szefa przypomina sobie kim jest i to dopiero początek całej zabawy... Książka jest wielowątkowa i zahacza o różne tematy. Jest tu trochę fantastyki, mitologii i powieści sensacyjnej. Całość czyta się bardzo dobrze. Nie sposób się tu nudzić, to na pewno. Liczne przygody i charakter pracy Astarota na to nie pozwalają. Znajdziemy też tu metafizykę i pytania o życie czy naturę zła. Autor rozprawia się także z mitem Szatana, jako istoty z gruntu złej. Tu Szatan jest obrońcą ludzkości, zwłaszcza przed Jedynie Słusznym Kościołem i jego kapłanami, bo granica między dobrem, a złem dawno się zatarła. Antyreligijny i antyklerykalny wydźwięk powieści bardzo przypadł mi do gustu. Autor w pełni spełnił moje oczekiwania względem książki tak zatytułowanej. Choć niektórym to wszystko wyda się tylko absurdem, to uważam, że w taki absurd warto się zanurzyć i dać się uwieść snom Szatana. Serdecznie polecam!!!
A co gdyby ludzie i cały nasz świat był dziełem Szatana, wynikiem jego snu? Taką rzeczywistość serwuje nam Windykator Szatana. Głównym bohaterem jest tu anioł/demon Astarot, który zapomina kim jest i przez stulecia błąka się po różnych ludzkich wcieleniach, aż do momentu, kiedy jako Jan Lis zostaje zatrudniony jako windykator w Towarzystwie Morfeusz i Kościele Dobrego Snu....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze co przychodzi mi na myśl po przeczytaniu „Windykatora Szatanaˮ, to Teatr absurdu. Tak wiele podobieństw można odnaleźć w tej sporych rozmiarów książce. Teatr absurdu to jeden z nurtów w teatrze współczesnym, ale co ważniejsze najbardziej charakterystyczną cechą jest kwestionowanie ontologicznego rozstrzygnięcia świata. Przewodnimi tematami są niepewności – niepewność rzeczywistości i otaczającego nas świata. Zupełnie tak, jak w tej książce...
Pełna recenzja książki na stronie:
https://moznaprzeczytac.pl/windykator-szatana-wlodzimierz-krzysztoszek/
Pierwsze co przychodzi mi na myśl po przeczytaniu „Windykatora Szatanaˮ, to Teatr absurdu. Tak wiele podobieństw można odnaleźć w tej sporych rozmiarów książce. Teatr absurdu to jeden z nurtów w teatrze współczesnym, ale co ważniejsze najbardziej charakterystyczną cechą jest kwestionowanie ontologicznego rozstrzygnięcia świata. Przewodnimi tematami są niepewności –...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to