
Ulica dzieciństwa

268 str. 4 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Bałtyk
- Tytuł oryginału:
- Barndommens gade
- Data wydania:
- 2021-01-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-15
- Liczba stron:
- 268
- Czas czytania
- 4 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375282009
- Tłumacz:
- Agata Lubowicka
Kopenhaga, lata 40. XX wieku. Nastoletnia Ester mieszka w ubogiej, robotniczej dzielnicy, gdzie normą są chłodne poranki, kupowanie przecenionego pieczywa i drobne kradzieże. Bohaterka zaprasza nas do tego świata i snuje opowieść o sobie: od lat szkolnych, poprzez pierwsze miłości, aż po dorosłość. Poznajemy jej obawy, marzenia i największe sekrety. Czy Ester uda się uciec z Vesterbro i wieść życie inne od tego, w którym się wychowała?
Autobiograficzna powieść o dojrzewaniu, byciu kobietą, przezwyciężaniu biedy i niełatwym podążaniu własną drogą.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ulica dzieciństwa w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ulica dzieciństwa
Poznaj innych czytelników
875 użytkowników ma tytuł Ulica dzieciństwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 500
- Przeczytane 375
- Posiadam 47
- 2023 16
- 2022 15
- Audiobook 13
- 2021 12
- 2024 12
- Ulubione 9
- Literatura piękna 8




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ulica dzieciństwa
To bardzo ciekawa powieść. Choć cicha, gęsta i bardzo intymna. Składająca się z dwóch części-dzieciństwa i czasów, w których odkrywa świat jako młoda kobieta.
Główną bohaterkę, Ester, dziewczynkę z ubogiej, kopenhaskiej dzielnicy poznajemy właśnie jako nastolatkę.
To nie jest literatura wielkich wydarzeń.
Tu wszystko dzieje się w środku: w domu, na ulicy, w bramie i w głowie dziecka.
To dzieciństwo mieszczańskie, ale na granicy biedy. Pełne napięcia, wstydu i niespełnienia.
Mamy tu chłodną matkę i wycofanego ojca.
A między nimi dziecko, które obserwuje i rejestruje świat.
Bardzo przypomina mi to pisanie Annie Ernaux.
Ta sama precyzja. Ta sama prostota języka. I to samo skupienie na doświadczeniu społecznym.
Jest to również powieść o tym, jak pochodzenie kształtuje człowieka. Jak wstyd zapisuje się w ciele. I jak trudno przekroczyć własną klasę.
Dania Ditlevsen nie jest krajem szczęścia i dobrobytu. Nie ma „hygge”. Bo to Dania ciasnych mieszkań, emocjonalnego chłodu.
I dzieciństwa, które zostaje na całe życie.
Bardzo mocna, choć pozornie spokojna książka.
To bardzo ciekawa powieść. Choć cicha, gęsta i bardzo intymna. Składająca się z dwóch części-dzieciństwa i czasów, w których odkrywa świat jako młoda kobieta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną bohaterkę, Ester, dziewczynkę z ubogiej, kopenhaskiej dzielnicy poznajemy właśnie jako nastolatkę.
To nie jest literatura wielkich wydarzeń.
Tu wszystko dzieje się w środku: w domu, na ulicy, w bramie i w...
Czytając Ulice Dzieciństwa doskonale widać już tropy, które doprowadzą do Trylogii Kopenhaskiej. Opowieść wpisująca się w nurt Annie Ernaux, gdzie dziewczynki urodzone w robotniczych i ubogich domach robią dużo, by zmienić swój los.
Czytając Ulice Dzieciństwa doskonale widać już tropy, które doprowadzą do Trylogii Kopenhaskiej. Opowieść wpisująca się w nurt Annie Ernaux, gdzie dziewczynki urodzone w robotniczych i ubogich domach robią dużo, by zmienić swój los.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook.
Ta lektura tej duńskiej autorki, opowiada historię dorastania Ester która wychowuje się w burzliwym okresie, bo lata 30-40 dwudziestego wieku takie były ale i bieda była zwyczajnie powszechna a na szansę od losu jest zwyczajnie trudno.
Hmm, historia jakich wiele chciałoby się powiedzieć, życie jest trudne i bywa bezlitosne. Ester nie traci wiary ale los jej nie oszczędza.... Warto przeczytać 👍
Audiobook.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa lektura tej duńskiej autorki, opowiada historię dorastania Ester która wychowuje się w burzliwym okresie, bo lata 30-40 dwudziestego wieku takie były ale i bieda była zwyczajnie powszechna a na szansę od losu jest zwyczajnie trudno.
Hmm, historia jakich wiele chciałoby się powiedzieć, życie jest trudne i bywa bezlitosne. Ester nie traci wiary ale los jej...
Świetna. Historia dorastającej dziewczynki z klasy robotniczej w Danii w 1 poł. XX w. O biednym życiu i wstydzie z powodu biedy, który nie znika wraz z awansem społecznym. O braku czułości i więzi skutkujących tym samym w dorosłym życiu. O lęku przed odrzuceniem, przez który robimy rzeczy sprzeczne z naszą naturą. Smutna, zimna i melancholijna książka.
Świetna. Historia dorastającej dziewczynki z klasy robotniczej w Danii w 1 poł. XX w. O biednym życiu i wstydzie z powodu biedy, który nie znika wraz z awansem społecznym. O braku czułości i więzi skutkujących tym samym w dorosłym życiu. O lęku przed odrzuceniem, przez który robimy rzeczy sprzeczne z naszą naturą. Smutna, zimna i melancholijna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek książki, kiedy opisywane było dzieciństwo i lata nastoletnie głównej bohaterki, zupełnie ze mną nie rezonował i dopiero część trzecia, czyli lata jej wczesnej dorosłości nieco bardziej do mnie trafiły. Dziwią mnie opinie o dojrzałości Ester, bo ja ją odebrałam zupełnie odwrotnie - jako zagubioną, wystraszoną, pozbawioną własnych opinii (żeby nie powiedzieć osobowości),a przede wszystkim bardzo nawiną osobę, starającą się za wszelką cenę przypodobać innym i wpasować w otoczenie, nawet kosztem głupich i krzywdzących zachowań. Podobało mi się za to ukazanie jak środowisko, w którym się wychowywała wpłynęło później na jej postrzeganie świata, zwłaszcza relacji. Drugim głównym bohaterem książki jest ulica i tutaj, co ciekawe, chociaż dostrzegam dużą czułość autorki w opisach tej ulicy to jednocześnie totalnie zabrakło mi w nich emocji. Było dla mnie tak jakby autorka skupiła się bardziej na poetyckim przedstawieniu ulicy niż ukazaniu pełnych realiów i ostatecznie nie odczułam kompletnie klimatu panujących warunków, biedy, braku perspektyw i możliwości odmiany swojego losu. Zabrakło mi takiego pełnego, płynnego opisu, miałam wrażenie, że panujące na ulicy zasady są raczej przedstawiane na podstawie kilku pojedynczych i osobno stojących epizodów, wyciągniętych z życia Ester, które ewentualnie nieco bardziej splatają się ze sobą pod koniec książki, kiedy bohaterka po prostu wraca do nich myślami i poszukuje pewnych schematów swojego zachowania.
Początek książki, kiedy opisywane było dzieciństwo i lata nastoletnie głównej bohaterki, zupełnie ze mną nie rezonował i dopiero część trzecia, czyli lata jej wczesnej dorosłości nieco bardziej do mnie trafiły. Dziwią mnie opinie o dojrzałości Ester, bo ja ją odebrałam zupełnie odwrotnie - jako zagubioną, wystraszoną, pozbawioną własnych opinii (żeby nie powiedzieć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy z pułapki dzieciństwa udaje nam się kiedyś uciec? Czy faktycznie jesteśmy w stanie porzucić ulicę, na której się wychowaliśmy, czy jednak zawsze będzie się nam przypominać o sobie w najmniej oczekiwanym momencie?
Ditlevsen tka opowieść o młodej Ester, której życie silnie związane jest z miejscem urodzenia; proza ta jest też podobno w części autobiograficzna i choć przed jej lekturą byłam dość sceptycznie nastawiona do poznawania historii jakiejś przypadkowej kobiety pochodzącej z Kopenhagi, to teraz moja ciekawość została rozbudzona i mam ochotę sięgnąć po pozostałe dzieła jej twórczości.
To, co wychodzi na pierwszy plan, to dziecięca samotność w świecie, który nie oferuje czułości ani bezpieczeństwa; dziewczynki uciekają przed podejrzanymi mężczyznami, czającymi się w bramie, rodzice popadają w alkoholizm i z trudem zarabiają na chleb. Szkoła nie przynosi ulgi, a jedynie oblepia głębszym uczuciem niedopasowania.
Próby przynależności czy zyskania lepszej reputacji często kończą się niepowodzeniem; Ester raz jest za wysoka, raz zbyt cicha, znów zbyt mało odważna i później po prostu zbyt szara i zwyczajna. Jej pragnienia zbliżenia do innych odbijają się rykoszetem, bo przy zmniejszaniu dystansu w niej samej odpala się coś, co przypomina niepewny styl przywiązania.
Inne przejawiające się motywy właśnie dotyczą tego uwolnienia się z biedy i rzeczywistości, która przytłacza. Niektórzy – jak na przykład brat naszej bohaterki – osiągają sukces, przeprowadzają się i prowadzą 𝘨𝘰𝘥𝘯𝘦 życie. Inni, których dorastanie także śledzimy, wydaje się, że od zawsze skazani byli na porażkę. Czy jednak tych, którym się udało, naprawdę dzieciństwo wypuściło ze swojego zaborczego uścisku?
Ester przez całe życie naśladuje, podąża, przybiera maskę, pożąda rzeczy, które naturalnie przypisywane są wyższej klasie społecznej. Jednakże nawet mimo dobrej pracy i starannie dobranych ubrań, pewna rana wydaje się w niej wciąż otwarta. W jej wnętrzu tkwi jakaś przepaść, która z każdym krokiem w przód ciągnie ją do siebie z powrotem.
ig: @tylkotrocheczytam
Czy z pułapki dzieciństwa udaje nam się kiedyś uciec? Czy faktycznie jesteśmy w stanie porzucić ulicę, na której się wychowaliśmy, czy jednak zawsze będzie się nam przypominać o sobie w najmniej oczekiwanym momencie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDitlevsen tka opowieść o młodej Ester, której życie silnie związane jest z miejscem urodzenia; proza ta jest też podobno w części autobiograficzna i choć...
W ciasnych uliczkach kopenhaskiej dzielnicy robotniczej dorasta dziewczynka, której życie zdominowane jest przez biedę, brak czułości i duszną codzienność. Z dziecięcą wrażliwością chłonie otaczający ją świat – surowy, ograniczony i pełen lęków. Już od najmłodszych lat uczy się, że musi dostosowywać się do innych, naśladować ich zachowania, by choć przez chwilę poczuć się częścią czegoś większego, ważniejszego.
W tej opowieści dorastanie nie niesie ze sobą wyzwolenia, lecz raczej pogłębiające się poczucie braku własnej wartości. To, co zostaje zasiane w dzieciństwie – potrzeba aprobaty, lęk przed odrzuceniem, smutek wynikający z niezaspokojonych emocjonalnych potrzeb – rozrasta się w dorosłym życiu, nie pozwalając bohaterce na odnalezienie wewnętrznego spokoju.
Narracja prowadzona jest z perspektywy kobiety, która z dystansem, ale i dużą dozą melancholii patrzy na swoje życie. W jej wspomnieniach dzieciństwo nie jest sielanką, lecz okresem, który wyznacza tor dalszym doświadczeniom. Zamiast emancypacji, pojawiają się błędy, powielanie schematów, nieustanne zmaganie się z poczuciem bycia „niewystarczającą”.
To smutna, dojrzała powieść, która nie epatuje dramatyzmem, lecz porusza poprzez swoją prostotę i autentyczność. Pokazuje, jak ogromny wpływ na całe życie mogą mieć pierwsze lata – jak trudno potem wyrwać się z cieni dzieciństwa, które wciąż rzucają się na dorosłość.
W ciasnych uliczkach kopenhaskiej dzielnicy robotniczej dorasta dziewczynka, której życie zdominowane jest przez biedę, brak czułości i duszną codzienność. Z dziecięcą wrażliwością chłonie otaczający ją świat – surowy, ograniczony i pełen lęków. Już od najmłodszych lat uczy się, że musi dostosowywać się do innych, naśladować ich zachowania, by choć przez chwilę poczuć się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszający bildungsroman, który z wrażliwością ukazuje proces dorastania Ester w ubogiej, robotniczej dzielnicy Kopenhagi lat 30. XX wieku. To świat, w którym chłodne poranki, kupowanie starego pieczywa i drobne kradzieże są na porządku dziennym, a każda chwila jest nadzieją na lepszą przyszłość.
To autobiograficzna powieść o dojrzewaniu, byciu kobietą, przezwyciężaniu biedy i niełatwym podążaniu własną drogą. Tove tworzy obraz dziewczynki, a później młodej kobiety, której nadmierna wrażliwość utrudnia odnalezienie się w świecie trudnych zasad. Ester, z jednej strony buntująca się i szukająca sposobu, by wyjść przed szereg, ostatecznie wraca do ustalonego porządku. To bardzo smutna opowieść o tym, jak trudno jest wyrwać się z tego, co nas ukształtowało - w przypadku Ester, z dzieciństwa spędzonego na biednej ulicy, która powraca jak bumerang.
Tove opisuje ból Ester bez obwiniania kogokolwiek. I to bierne poddawanie się losowi może przygnębiać. Czasem ma się ochotę potrząsnąć Ester, ale częściej chce się ją po prostu przytulić...
Książka pozostawiła mnie w osłupieniu - zachwycam się mistrzostwem języka autorki, która potrafi ubrać w słowa każdą sytuację i myśl, zarówno dziecka, nastolatki, jak i dorosłego. Mimo że książka powstała w 1943 roku (w czasach niemieckiej okupacji) emanuje nostalgią i melancholią, przypominając momentami "Dzieci z Bullerbyn", lecz w znacznie mroczniejszym, smutniejszym i bardziej rzeczywistym wydaniu.
Powieść ukazuje, jak dziedziczona bieda i brak perspektyw potrafią zniweczyć dziecinną radość. To książka, która poruszyła mnie ogromnie i pozostanie w mojej pamięci na długo. Zdecydowanie polecam tę lekturę, która (mimo upływu lat) nie traci na aktualności i wciąż potrafi zafascynować. Była to moja pierwsza styczność z twórczością Tove, ale już nie mogę doczekać się zabrania za "Trylogię kopenhaską".
Naprawdę piękne to było. Czytajcie, serio.
Poruszający bildungsroman, który z wrażliwością ukazuje proces dorastania Ester w ubogiej, robotniczej dzielnicy Kopenhagi lat 30. XX wieku. To świat, w którym chłodne poranki, kupowanie starego pieczywa i drobne kradzieże są na porządku dziennym, a każda chwila jest nadzieją na lepszą przyszłość.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo autobiograficzna powieść o dojrzewaniu, byciu kobietą, przezwyciężaniu...
Początek czwartego rozdziału... piękny...
Początek czwartego rozdziału... piękny...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna aż momentami za bardzo, zwłaszcza pod koniec. Książkowe zakończenia rzadko są tak bardzo dołujące jak to!
Mocna aż momentami za bardzo, zwłaszcza pod koniec. Książkowe zakończenia rzadko są tak bardzo dołujące jak to!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to