rozwińzwiń

Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.

Okładka książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi. autora Agata Loth-Ignaciuk,
Okładka książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.
Agata Loth-Ignaciuk Wydawnictwo: druganoga popularnonaukowa dziecięca
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2020-10-07
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-07
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.

Średnia ocen
8,3 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.

avatar
21
8

Na półkach:

Ok

Ok

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
19

Na półkach:

Ok

Ok

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
348
342

Na półkach:

Marek Kamiński, polski podróżnik, jako pierwszy polarnik na świecie zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku. O jego drodze od marzenia o zwiedzaniu świata do osiągnięcia wymarzonego punktu tuż pod gwiazdą polarną, przeczytacie w książce "Jak zdobyć bieguny Ziemi... w rok" @druganoga

To opowieść o ciężkiej pracy i wyrzeczeniach ale także o pasji i samorealizacji. I muszę przyznać, że jest to lektura porywająca, szalenie ciekawa i bardzo pouczająca. Poza oczywistą dawką wiedzy geograficzno - przyrodniczej znajdziecie w niej także ważne przesłanie.

Jak wyglądają przygotowania do wyprawy na biegun? Ile taka wyprawa kosztuje i skąd wziąć na nią pieniądze? Jak wygląda ekwipunek polarnika? Co zabrać na taką wyprawę? Czy lepiej wybrać się na wyprawę samotna, czy w towarzystwie? Co jedzą polarnicy? Ile warstw rękawiczek i butów muszą zakładać?

Poznając odpowiedzi na te wszystkie pytania miałam wrażenie jakbym sama przeprawiała się przez śniegi, szczeliny, torosy i kry.

Każda z wypraw, ta na Biegun Północny i ta na Biegun Południowy, byla inna. Czym się różniły, czym zaskoczyły, co było najtrudniejsze?

Przeczytajcie koniecznie. Warto, naprawdę warto.

Marek Kamiński, polski podróżnik, jako pierwszy polarnik na świecie zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku. O jego drodze od marzenia o zwiedzaniu świata do osiągnięcia wymarzonego punktu tuż pod gwiazdą polarną, przeczytacie w książce "Jak zdobyć bieguny Ziemi... w rok" @druganoga

To opowieść o ciężkiej pracy i wyrzeczeniach ale także o pasji i samorealizacji. I...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi. na półkach głównych
  • 46
  • 28
9 użytkowników ma tytuł Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi. na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Mika i Chłodek Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Ocena 6,0
Mika i Chłodek Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Okładka książki Mika i Bulgot Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Ocena 6,5
Mika i Bulgot Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Okładka książki Mika i wyjec Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Ocena 6,2
Mika i wyjec Berenika Kołomycka, Agata Loth-Ignaciuk
Okładka książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny ziemi... w rok Bartłomiej Ignaciuk, Agata Loth-Ignaciuk
Ocena 7,5
Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny ziemi... w rok Bartłomiej Ignaciuk, Agata Loth-Ignaciuk
Okładka książki Wszyscy jedzą naleśniki książka z przepisami Rozala Bisek-Szladowska, Agata Loth-Ignaciuk
Ocena 7,7
Wszyscy jedzą naleśniki książka z przepisami Rozala Bisek-Szladowska, Agata Loth-Ignaciuk

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wynalazcy. Poznaj zwierzęta, które inspirują świat nauki Christiane Dorion
Wynalazcy. Poznaj zwierzęta, które inspirują świat nauki
Christiane Dorion
Czy wy albo wasze dzieciaki zastanawialiście się kiedyś, kto wymyślił... igłę tłoczącą chociażby szczepionki do naszych ciał? Albo kto zainspirował bezpieczniejsze kaski dla graczy w futbol amerykański? Albo radar? Te i wiele innych wynalazków zawdzięczamy tak naprawdę zwierzętom. I to im właśnie poświęcona jest książka Christiane Dorion z ilustracjami Gosi Herby pt. "Wynalazcy" od Znak Emotikon Hasło pod tytułem wyraźnie określa, czego dotyczy ta pozycja: "Poznaj zwierzęta, które inspirują świat nauki". A w środku znajdziecie ponad trzydzieści rozdziałów poświęconych fantastycznym okazom ziemskiej fauny, które stały się inspiracją do powstania wynalazków, z których korzystamy wszyscy lub część z nas, a także tych, które mają właściwości uważnie obserwowane przez najtęższe umysły w celu przekucia ich w nowe rozwiązania technologiczne. Większość rozdziałów poświęcona jest jednemu zwierzęciu, którego nazwa znajduje się ponad tytułem, sam zaś tytuł nazywa cechę, która zainteresowała naukowców. I tak rozdział o ośmiornicy wyróżniającej się zdolnością do mimikry nosi tytuł Mistrzyni przebrania, a o zimorodku - Nurkowanie bez plusku. Każdy rozdział obejmuje jedną, bogato ilustrowaną rozkładówkę, sam zaś tekst jest zgrabnie rozmieszczony na stronie. Cechą wspólną wszystkich rozdziałów jest dialogowy dymek, w którym o sobie opowiada konkretne zwierzę, ponieważ to one są narratorami swoich historii. Z ich opowieści dowiemy się, w jaki sposób przystosowały się do szczególnych warunków, w których żyją, a także jakie wynalazki zainspirowały lub nad czym pracują badacze, by wykorzystać w swoich wytworach. "Wynalazcy" to świetna pozycja pokazująca młodym odbiorcom związek między naukami przyrodniczymi a osiągnięciami techniki, z której korzystają inni naukowcy, ale też zwykli ludzie. Wydana w nieco większym formacie, twardej oprawie, kolorowa, bogato ilustrowana książka nie tylko daje czytelnikom zbiór ciekawostek i informacji, ale też inspiruje do własnych poszukiwań, Rozbudza ciekawość, jednocześnie bawiąc i udowadniając, że zdobywanie wiedzy może być przyjemne. Pokazuje nie tylko, ile już dzięki zwierzętom odkryto, ale też ile jeszcze jest do odkrycia i jakie wyzwania stoją przed naukowcami. A także, pośrednio, rozbudza świadomość ekologiczną. To pozycja idealna dla wszystkich ciekawych świata młodych ludzi, w dodatku taka, do której nie zagląda się jeden raz. Cieszę się, że tak mądre książki ukazują się na naszym rynku wydawniczym, wzbogacając biblioteczki dzieciaków.
zaczytASY - awatar zaczytASY
ocenił na74 lata temu
Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? Richard Scarry
Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?
Richard Scarry
Czy wszystkie historię o Mikołaju muszą być owiane tajemnicą i magią? A może wystarczy tylko genialny warsztat literacki aby zaciekawić czy rozśmieszyć malucha?🤔 Jestem zdecydowaną entuzjastką różnorodności w świecie książek. Nic tak nie wzbogaca naszego świata jak mnogość historii i barwność twórczości ilustratorów.❤️ Dlatego dziś pokaże Wam świetną książkę, wzbogaconą humorem i nietuzinkowymi bohaterami- "Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?" autorstwa Richarda Starry'ego, wydanej nakładem wydawnictwa które wiedzie prym wśród tego typu nie standardowych publikacji @wydawnictwobabaryba. Niezwykle komicznym bohaterem tej książki dla dzieci jest Pan Niezdarek, którego nazwisko idealnie pasuje do jego nietypowych przygód. Jest niezwykle chętną do pomocy świnką, przy każdej okazji niestety przyprawia pomagających o... zwykle większe kłopoty. I tym razem, chcąc mieć swój wkład w wyjątkowy czas świąteczny zdecydował o swojej wyprawie na północ, aby pomóc Misiokołajowi w ogromnym przedsięwzięciu jakim jest przygotowanie prezentów. Z pomocą jednego z moeszkancow miasteczka prowadzacego warsztat przeobraził swój ogórkowóz w ogórkonartowóz i prędko ruszył w nieznane. Co mogło pójść nie tak?🤭 Jego maszyna w której pokładał tyle nadziei niestety nie podołała wszystkim zaspom, jednak mimo niedogodności dotarl do niesamowitego miejsca. Jedno zdarzenie z jego udziałem spowodowało falę chaosu i pośpiechu. Gdyby nie wywrotka i chaotyczne zerwanie kartki z pobliskiego kalendarza Misiokołaj nie pędził by w popłochu by dowieźć prezenty na czas- przed czasem! Co jeszcze się wydarzyło? Czy Pan Niezdarek jednak pomoże w świątecznych przygotowaniach prezentowych? Czy będą święta?😱 Ta książka to prawdziwa historia pechowca, który z zapałem dąży do odmiany swojego losu. Zmierza wciąż do przodu i nie traci werwy do bycia wspierającym i potrzebnym.🌟 Ta historia niesie nie tylko urok i ważne przesłanie, ale także daje cudownie spędzony czas odmieniając nieco tradycyjną świąteczną sielankę. 🤗
Judyta Jeżewska-Bargiel - awatar Judyta Jeżewska-Bargiel
ocenił na93 lata temu
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu Daniel Mizieliński
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu
Daniel Mizieliński Aleksandra Mizielińska Natalia Baranowska
Gotowanie to dla wielu czysta przyjemność i rozkosz, ale dla innych, do których zaliczam się ja, niestety, ale jest to pewnego rodzaju katorga czy przykry obowiązek. Nigdy specjalnie akurat ta czynność, nie sprawiała mi większej satysfakcji, chociaż przyznam, że pozytywne opinie na temat moich potraw zawsze gdzieś tam przyjemnie podbudowywały moje ego. Wychowałam się na tradycyjnej polskiej kuchni, moja mama była pasjonatką gotowania i wymyślania dla naszej rodziny przeróżnych nietypowych dań, podziwiałam ją zawsze za to, że z niczego potrafiła stworzyć fantastyczne jedzenie i za to, że nic nie marnowała, nie wyrzucała nigdy żywności do śmieci, jak to niestety robi wiele osób, choć nie przyznaje się do tego. Nie przywiązuję większej wagi do tego co jem, aczkolwiek staram się odżywiać w miarę zdrowo i regularnie, ale sami zapewne wiecie, jak to jest. Czasem zdarzy się jakieś danie na szybko, czy fast food, mówiąc wprost. Posiadając dwoje dzieci, w tym jedno z dosyć poważnymi problemami żywieniowymi, byłam zmuszona do tego, żeby wziąć się w garść i zająć tą niezbyt lubianą przeze mnie dziedziną życia i wydaje mi się, że nawet nie wyszło mi to tak źle, ale o to musicie już Moi Drodzy Czytelnicy zapytać moich bliskich:))) Książka "Daj gryza..." według mnie jest w miarę dobrym przewodnikiem po jedzeniu nie tylko dla dzieci, do których głównie jest skierowana, ale tak samo do osób w każdym wieku. To takie kompendium wiedzy, nietypowych historii i intrygujących ciekawostek, o których często nie wiemy, czy mamy tylko bardzo ogólne pojęcie. Rozumiem, że autorzy musieli mocno się spiąć w wyborze najważniejszych według nich informacji i w zasadzie nie można się tutaj do czego przyczepić, ale w czasach permanentnego niemalże atakowania nas czy właśnie bardzo młodych ludzi kolorowymi czy krzykliwymi obrazami, trochę jak dla mnie tu tego za dużo, ciężko skupić się na konkrecie , a to chyba też ma znaczenie, żeby przekazać jakąś tam wiedzę. Za dużo tych soczystych, kwiecistych, zbyt intensywnych, efekciarskich bodźców, które niekoniecznie takiego małoletniego czytelnika zachęcą do poznawania historii związanej z jedzeniem. Już nie wspominając o niektórych przepisach kulinarnych, do których składniki raczej ciężko byłoby zdobyć, nie mówiąc o ich wykonaniu. Brak jakiejś konsekwencji, z jednej strony książka skierowana do młodego czytelnika, a z drugiej za dużo tu momentami tzw. dorosłych treści. Mimo to uważam, że można po nią sięgnąć, żeby czegoś tam się jednak dowiedzieć:)
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na63 lata temu
Woda - Źródło życia Christina Steinlein
Woda - Źródło życia
Christina Steinlein
Chlupie, szumi, kapie, pluska, bryzga i faluje. Jako jedyna może być ulotnie niewidzialna, mokra i bardzo twarda. Na co dzień po prostu akceptujemy to, że jest. Raz jej pragniemy, innym razem szczerze nie znosimy, zwłaszcza, gdy ze spowitego szarością nieba pada bez ustanku. Ale woda, która dla nas jest taka pospolita i niepozorna jest naszym największym skarbem. Mamy jej pod dostatkiem, a przynajmniej tak nawykliśmy sądzić. Przecież susze i brak źródeł wody pitnej to problemy krajów o terenach pustynnych i przeludnionych… Nic bardziej mylnego. Czy wiecie, że coraz większe obszary naszego kraju są zagrożone znaczącymi deficytami wody, np. Polska Centralna, w której mieszkam? A woda pitna (słodka) stanowi zaledwie 3% ziemskich zasobów tego niezwykłego składnika, który niesie i utrzymuje życie na planecie? O tym, jak ważna jest woda i jak ogromne ma znaczenie dla zdrowia człowieka, życia ludzi, zwierząt i roślin przeczytacie w książce Christiny Steinlein i Mieke Scheier „Woda źródło życia” @wydawnictwobabaryba Jednak poza informacjami o istotności obecności wody dla prawidłowego funkcjonowania planety poruszono w niej tematy związane z zagrożeniami wynikającymi z destrukcyjnego wpływu działalności człowieka na środowisko i klimat, którego skutki oddziałują również na dostępność i jakość zasobów wody. Autorka w prosty i przystępny sposób opisuje występujące zagrożenia i ich przewidywalne konsekwencje. Nie straszy, jednak zmusza do zastanowienia się nad tym, jak możemy przeciwdziałać degradacji naszej planety przez nas samych… Bo nic nie zagraża życiu na Ziemi tak bardzo jak człowiek… To bardzo ważna książka, która w mądry sposób zwraca uwagę na kwestie, które często są ignorowane, bo przecież nas to nie dotyczy… Ale czy na pewno? Tę książkę trzeba znać.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na83 lata temu
Ocieplenie klimatu. Na czym polegają zmiany klimatyczne na Ziemi? Kristina Scharmacher-Schreiber
Ocieplenie klimatu. Na czym polegają zmiany klimatyczne na Ziemi?
Kristina Scharmacher-Schreiber
Witam was po Świętach 😊 Brzuszki najedzone ? U mnie bardzo 😊 A jaka pogoda była u was ? U mnie średnio +10 i deszcz … Pamiętam Święta z wcześniejszych lat kiedy śnieg skrzypiał pod nogami, mróz wchodził do nosa. Teraz wszystko się zmienia. Zimy są bardziej deszczowe niż śnieżne , lato bardziej gorące, panują susze i pożary. Czy da się to jakoś zatrzymać ? „Ocieplenie klimatu- na czym polegają zmiany klimatyczne na ziemi”. Kolejna książka z mojej ulubionej serii od wydawnictwa @wydawnictwobabaryba W odległych czasach ludzie większość pracy wykonywali sami, zjadali to co sami wyhodowali. Teraz mamy natłok wszystkiego. Wielkie fabryki, mnóstwo aut, samoloty, spaliny. Wszystko to sprzyja ociepleniu klimatu, zmiany są widoczne gołym okiem. W tej części możecie znaleźć jak było dawniej, jak jest teraz i co można zrobić aby dbać o naszą planetę. Wiecie ile drogi musi pokonać chociażby jedna para spodni zanim trafi do naszej szafy ? Może powinnismy ograniczyć kupowanie rzeczy bez potrzeby, nie wyrzucać rzewności oraz jeśli to możliwe jeździć rowerem. Ziemia by nam się za to odwdzięczyła. Zmiany klimatu postępują i to od nas zależy co z tym zrobimy. Możemy oczywiście nic nie robić ale jakie życie czeka nasze pokolenia ? Przepięknie wydana pozycja z mnóstwem interesujących obrazków, które przykuwają uwagę dzieci. Tekst bardzo prostu nawet dla 4 latka
dorotka218 - awatar dorotka218
ocenił na103 lata temu
Fred psi ekopatrol Barbara Kosmowska
Fred psi ekopatrol
Barbara Kosmowska Marcin Minor
Przed wami Fred. Przyjazny pies z ważną misją do spełnienia. Jest wyżłem włoskim, jego rada została wyhodowana z myślą o polowaniach. Jednak Fred nie zamierza uganiać się za kaczkami ani innymi zwierzętami. A już na pewno nie zamierza robić nikomu krzywdy. On chce uratować świat. Przynosi z lasu pozostawione tam śmieci,sprawdza czy te w workach są odpowiednio segregowane i myśli co jeszcze może zrobić by zadbać o nasz wspólny dom - Ziemię i zachęcić do ekologii innych. Pierwsze co rzuca się w oczy to urocze ilustracje Marcina Minor. Kolorystyka jest brązowo-zielona a ja bardzo lubię ten klimat. Przypomina mi stare bajki i pasuje do tematyki dbania o ziemię. Książka ma grubą okładkę i nie najcieńsze kartki. Treść to opowiadania Freda, podzielone na rozdziały po średnio 3/4 strony. Napisane są wygodną dużą czcionką i wzbogacone o wiele ilustracji. Opowiadania napisane są z perspektywy psa. Sama treść nie do końca mnie ujęła. Można miło spędzić z nią czas, ale czy dziecko nauczy się z niej jakiś ekologicznych zachowań? Myślałam, że będzie tu więcej przykładów, które można wnieść w życie. Dajmy na to po historii z oszczędzaniem deszczówki w garnkach mogłoby być choć zdanie jak faktycznie oszczędzać wodę. Bo jeśli po przeczytaniu dziecko zacznie wynosić garnki na trawę to trochę nie o to chodzi 😅 Jest to książka ładna i urocza, ale są niedociągnięcia, które jednak rodzic może łatwo wytłumaczyć. To może być dobry pretekst o rozmowie o ekologii, oszczędzaniu i ziemi.
Karolina Krakowiak - awatar Karolina Krakowiak
ocenił na69 miesięcy temu
Wyjaśnij to, Lotko! Martyna Skibińska
Wyjaśnij to, Lotko!
Martyna Skibińska
„Wyjaśnij to, Lotko!” Martyny Skibińskiej to kategoria wiekowa 10+, a ja bawiłam się tak dobrze, że aż sama nie mogę wyjść z podziwu. Jestem fanką literatury dziecięcej i młodzieżowej, bo przecieram szlaki dla moich dzieci, by mogły czytać wartościowe i interesujące pozycje. Ten tytuł, jak wszystkie, które czytałam od Wydawnictwa Dwie Siostry, będzie dumnie czekać w dziecięcych zbiorach, bo plasuje się naprawdę wysoko. Po pierwsze – ubóstwiam Lotkę! Ta bohaterka mogłaby być moją przyjaciółką, a już szczególnie bliską osobą dla mojej córeczki. Jest wypełniona po brzegi energią, ma zaskakująco błyskotliwe pomysły i twardo stąpa po ziemi. Nie da się jej nie lubić, bo jej aura to cała gama kolorów tęczy. Lotka jest uzależniona od literatury, ubiera się na czarno, by nie wyróżniać się w tłumie, i ma obok siebie wspaniałe grono przyjaciół. To dzięki niej, znowu poczułam się jak uczennica podstawówki – te beztroskie czasy rzucanego w kąt plecaka, by jak najszybciej wybiec na dwór do swoich przyjaciół – to był czytelniczy, sentymentalny oddech dla mnie. Po drugie – historia wykreowana przez Panią Martynę Skibińską - to bardzo interesujący kryminał. Sama nie mogłam doczekać się, kiedy wreszcie dowiem się, kto stoi za wszystkim. Uwierzcie, nie przewidziałam zakończenia! W tej krótkiej książce dzieje się naprawdę dużo. Niewytłumaczalne w żaden sposób wydarzenia ściągają na główną bohaterkę nie lada problemy. Jak na Lotkę przystało, w takiej sytuacji, dziewczyna ta nie poddaje się, tylko bierze sprawy w swoje ręce, by przeprowadzić śledztwo, na miarę Mrocka, którego perypetie ciągle podczytuje podczas lekcji. Po trzecie – przed chwilką wspomniane przeze mnie perypetie Mrocka. Ten dodatek, w postaci krótkich przygód inspektora rozwiązującego naprawdę skomplikowane zagadki kryminale całkowicie mnie kupił. Wszystko tutaj było dozowane w odpowiedniej ilości. Podsumowując – to świetna pozycja dla młodszych i starszych. Bije od tej książki entuzjazm! Łapcie w dłonie i bawcie się równie dobrze jak ja, a nawet lepiej.
PokójGeeka - awatar PokójGeeka
oceniła na75 lat temu
Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy Ewelina Zambrzycka
Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy
Ewelina Zambrzycka Artur B. Chmielewski Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
"Wiecie, co jest najfajniejsze w pracy dla wielkiej agencji kosmicznej? Wyzwania.To, że muszę wymyślić jak rozwiązać problem, którego jeszcze nikt nigdy nie rozwiązał." (str. 8) Książka fantastyczna, wciąga w wir kosmicznych tajemnic, z prędkością światła wiedzie przez ważne aspekty nauki, otwiera oczy na mnóstwo rzeczy tych wielkich i tych małych, wokół nas i w odległych galaktykach. To lektura dla każdego, napisana tak, aby przyciągnąć uwagę treścią, grafiką i informacjami. Mnóstwo zdjęć, obrazków, notatek, wlepek i pogrubień, tak aby oczy poszukiwały kolejnych ciekawostek, aby podążały za przewodnikiem, aby wkręcały się w zabawę i naukę. Autorzy wyjaśniają rzeczy zawiłe, odkrywają sprawy zazwyczaj niedostępne w podręcznikach szkolnych, uświadamiają korelacje, zależności i podobieństwa. Otwierają drzwi do NASA i pokazują czym ta instytucja się zajmuje, czemu to ma służyć i kto w niej pracuje. Artur Bartosz Chmielewski opowiada także o swoim ojcu (Papciu Chmielu),wtrąca zabawne historyjki i wspomina ważne dla niego chwile. W książce znajdziemy zadania, pytania i doświadczenia, poznajemy budowę łazika, sondy, stacji kosmicznej i innych specjalistycznych sprzętów. Znajdziemy też słowniczek z trudnymi zagadnieniami. Książka daje wskazówki jak się uczyć, jak podchodzić do zadań, jak się nie poddawać i podążać za swoimi marzeniami. Autorzy przekonują, że należy nie dawać się swoim ograniczeniom, być ciekawskim, otwartym i nie zrażać się niepowodzeniami. Ważne jest mieć swoją pasję, rozwijać ją i lubić to co się robi. To marzenie wielu, ale warto się na nie otwierać. Niemniej autor zwraca uwagę na ważny element dla człowieka, naukowca, każdego, a mianowicie na siłę grupy, istotności jej współpracy, uzupełniania się i wspierania. Dlaczego, bo jesteśmy naczyniami połączonymi, bo razem możemy więcej osiągnąć. Cudownie interesująco napisana książka, zrozumiałym językiem ujęte trudne zagadnienia, mnóstwo ciekawych i autentycznych zdjęć z kosmosu, adekwatnych do tematyki książki fragmentów komiksów taty autora i wiele innych absorbujących spraw. Bardzo polecam.
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na93 lata temu

Cytaty z książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Marek Kamiński. Jak zdobyć bieguny Ziemi.