Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy

Okładka książki Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy
Ewelina ZambrzyckaArtur B. Chmielewski Wydawnictwo: Znak emotikon literatura dziecięca
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2021-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-10
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324052301
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy

Średnia ocen
8,3 / 10
87 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
885
875

Na półkach: , ,

"Wiecie, co jest najfajniejsze w pracy dla wielkiej agencji kosmicznej? Wyzwania.To, że muszę wymyślić jak rozwiązać problem, którego jeszcze nikt nigdy nie rozwiązał." (str. 8)

Książka fantastyczna, wciąga w wir kosmicznych tajemnic, z prędkością światła wiedzie przez ważne aspekty nauki, otwiera oczy na mnóstwo rzeczy tych wielkich i tych małych, wokół nas i w odległych galaktykach. To lektura dla każdego, napisana tak, aby przyciągnąć uwagę treścią, grafiką i informacjami. Mnóstwo zdjęć, obrazków, notatek, wlepek i pogrubień, tak aby oczy poszukiwały kolejnych ciekawostek, aby podążały za przewodnikiem, aby wkręcały się w zabawę i naukę.

Autorzy wyjaśniają rzeczy zawiłe, odkrywają sprawy zazwyczaj niedostępne w podręcznikach szkolnych, uświadamiają korelacje, zależności i podobieństwa. Otwierają drzwi do NASA i pokazują czym ta instytucja się zajmuje, czemu to ma służyć i kto w niej pracuje. Artur Bartosz Chmielewski opowiada także o swoim ojcu (Papciu Chmielu), wtrąca zabawne historyjki i wspomina ważne dla niego chwile. W książce znajdziemy zadania, pytania i doświadczenia, poznajemy budowę łazika, sondy, stacji kosmicznej i innych specjalistycznych sprzętów. Znajdziemy też słowniczek z trudnymi zagadnieniami. Książka daje wskazówki jak się uczyć, jak podchodzić do zadań, jak się nie poddawać i podążać za swoimi marzeniami. Autorzy przekonują, że należy nie dawać się swoim ograniczeniom, być ciekawskim, otwartym i nie zrażać się niepowodzeniami. Ważne jest mieć swoją pasję, rozwijać ją i lubić to co się robi. To marzenie wielu, ale warto się na nie otwierać. Niemniej autor zwraca uwagę na ważny element dla człowieka, naukowca, każdego, a mianowicie na siłę grupy, istotności jej współpracy, uzupełniania się i wspierania. Dlaczego, bo jesteśmy naczyniami połączonymi, bo razem możemy więcej osiągnąć.

Cudownie interesująco napisana książka, zrozumiałym językiem ujęte trudne zagadnienia, mnóstwo ciekawych i autentycznych zdjęć z kosmosu, adekwatnych do tematyki książki fragmentów komiksów taty autora i wiele innych absorbujących spraw. Bardzo polecam.

"Wiecie, co jest najfajniejsze w pracy dla wielkiej agencji kosmicznej? Wyzwania.To, że muszę wymyślić jak rozwiązać problem, którego jeszcze nikt nigdy nie rozwiązał." (str. 8)

Książka fantastyczna, wciąga w wir kosmicznych tajemnic, z prędkością światła wiedzie przez ważne aspekty nauki, otwiera oczy na mnóstwo rzeczy tych wielkich i tych małych, wokół nas i w odległych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

276 użytkowników ma tytuł Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy na półkach głównych
  • 167
  • 109
61 użytkowników ma tytuł Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy na półkach dodatkowych
  • 34
  • 8
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przygoda dzika Toniego Halika Magdalena Kozieł-Nowak
Przygoda dzika Toniego Halika
Magdalena Kozieł-Nowak Mirosław Wlekły
,,Przygoda Dzika Toniego Halika’’ Mirosława Wlekłego to kolejna książka, którą przeczytaliśmy gdy leżeliśmy w domu chorzy. Tak więc nadrabiając zaległości opowiem Wam o niej odrobinkę abyście też zechcieli po nią sięgnąć :) Ta książka to prawdziwa przygoda! Od pierwszych stron wciągnęła mnie historia chłopca, który chciał zostać Indianinem, a potem naprawdę spełnił swoje marzenie. Tony Halik to niesamowita postać – odważny, ciekawy świata i bardzo zabawny. Razem z żoną i kamerą wyruszył do Ameryki Południowej i przeżył tam tyle niesamowitych rzeczy, że nie mogłam się oderwać od czytania. Najbardziej podobało mi się to, że książka jest pełna ciekawostek – o dżungli, o zwierzętach, o plemionach. A wszystko to opowiedziane lekko i z humorem. Ilustracje też są cudowne – kolorowe, szczegółowe, naprawdę pomagają wyobrazić sobie te wszystkie miejsca i przygody. To książka, która nie tylko bawi, ale też uczy. Dzięki niej można dowiedzieć się, jak wygląda życie w innych częściach świata i że warto mieć marzenia – nawet te szalone! Nie mogę też nie zwrócić uwagi na ilustracje, które są tak zabawne i dopełniają idealnie te przygody :) Brawa tutaj dla Magdaleny Kozieł-Nowak !!! Polecam ją każdemu dziecku, które lubi podróże, odkrywanie świata i ciekawe historie. Można spokojnie już ją czytać dzieciom od około 6 roku życia. Świetnie sprawdzi się też dla trochę starszych dzieci – do ok. 10–11 lat – bo historia jest ciekawa, zabawna i zawiera dużo prawdziwych informacji o świecie. Młodsze dzieci będą zachwycone przygodami i ilustracjami, a starsze docenią ciekawostki i humor. Dorośli też się nie będą nudzić przy wspólnym czytaniu! Polecam :)
bajkowe_zacisze - awatar bajkowe_zacisze
ocenił na 8 10 miesięcy temu
Tarmosia Tomasz Samojlik
Tarmosia
Tomasz Samojlik Ania Grzyb
To chyba pierwsza książka z serii Zwierzaki, która spodobała mi się w całości. Od pierwszej do ostatniej strony byłam zachwycona. Przeczytałyśmy z córką w jeden dzień. Historia jak zwykle czegoś nas uczy, przesłanie dla dzieci i ukryte w grze słów przywary dorosłych - moje ulubione. ♥️ Bohaterowie bardzo oryginalni, każdy z nich jest taki konkretny, wyrazisty i wnosi coś ważnego do tej powieści. Moi ulubieni to zdecydowanie Melo i Skjoldur. Ich rozmowy to szczere złoto. 😅 Imiona nadane bohaterom wydają się takie oryginalne, wyjątkowe ale przede wszystkim pasujące, ogromne było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że każde z tych imion znaczy nie mniej nie więcej jak właśnie borsuk, tyle, że w różnych językach. No świetne! Kolejne nasze zaskoczenie, było wtedy gdy w fabule pojawili się bohaterowie z innej książki autora, którą przeczytałyśmy jako pierwsza (wilki z Ambarasa, ), bardzo fajny pomysł. Choć muszę przyznać, że trochę spadła mi sympatia do Rudej i Kulawca, gdy przyszły do naszych borsuczych bohaterów. Ale wiadomo, tak to jest w świecie zwierząt, każde chce chronić swoje stado. A jeśli chodzi o ilustracje to są bardzo ładne, chyba jedne z lepszych jeśli chodzi o książki z całej tej serii o zwierzakach. Ogólnie obie z córką, jesteśmy naprawdę zachwycone. Do tego stopnia, że po skończeniu książki, poczułyśmy smutek, że to już koniec tej historii. Ale przygoda była świetna. Polecamy. 😍
CzytamBoLubię - awatar CzytamBoLubię
ocenił na 10 1 rok temu
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu Daniel Mizieliński
Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu
Daniel Mizieliński Aleksandra Mizielińska Natalia Baranowska
Gotowanie to dla wielu czysta przyjemność i rozkosz, ale dla innych, do których zaliczam się ja, niestety, ale jest to pewnego rodzaju katorga czy przykry obowiązek. Nigdy specjalnie akurat ta czynność, nie sprawiała mi większej satysfakcji, chociaż przyznam, że pozytywne opinie na temat moich potraw zawsze gdzieś tam przyjemnie podbudowywały moje ego. Wychowałam się na tradycyjnej polskiej kuchni, moja mama była pasjonatką gotowania i wymyślania dla naszej rodziny przeróżnych nietypowych dań, podziwiałam ją zawsze za to, że z niczego potrafiła stworzyć fantastyczne jedzenie i za to, że nic nie marnowała, nie wyrzucała nigdy żywności do śmieci, jak to niestety robi wiele osób, choć nie przyznaje się do tego. Nie przywiązuję większej wagi do tego co jem, aczkolwiek staram się odżywiać w miarę zdrowo i regularnie, ale sami zapewne wiecie, jak to jest. Czasem zdarzy się jakieś danie na szybko, czy fast food, mówiąc wprost. Posiadając dwoje dzieci, w tym jedno z dosyć poważnymi problemami żywieniowymi, byłam zmuszona do tego, żeby wziąć się w garść i zająć tą niezbyt lubianą przeze mnie dziedziną życia i wydaje mi się, że nawet nie wyszło mi to tak źle, ale o to musicie już Moi Drodzy Czytelnicy zapytać moich bliskich:))) Książka "Daj gryza..." według mnie jest w miarę dobrym przewodnikiem po jedzeniu nie tylko dla dzieci, do których głównie jest skierowana, ale tak samo do osób w każdym wieku. To takie kompendium wiedzy, nietypowych historii i intrygujących ciekawostek, o których często nie wiemy, czy mamy tylko bardzo ogólne pojęcie. Rozumiem, że autorzy musieli mocno się spiąć w wyborze najważniejszych według nich informacji i w zasadzie nie można się tutaj do czego przyczepić, ale w czasach permanentnego niemalże atakowania nas czy właśnie bardzo młodych ludzi kolorowymi czy krzykliwymi obrazami, trochę jak dla mnie tu tego za dużo, ciężko skupić się na konkrecie , a to chyba też ma znaczenie, żeby przekazać jakąś tam wiedzę. Za dużo tych soczystych, kwiecistych, zbyt intensywnych, efekciarskich bodźców, które niekoniecznie takiego małoletniego czytelnika zachęcą do poznawania historii związanej z jedzeniem. Już nie wspominając o niektórych przepisach kulinarnych, do których składniki raczej ciężko byłoby zdobyć, nie mówiąc o ich wykonaniu. Brak jakiejś konsekwencji, z jednej strony książka skierowana do młodego czytelnika, a z drugiej za dużo tu momentami tzw. dorosłych treści. Mimo to uważam, że można po nią sięgnąć, żeby czegoś tam się jednak dowiedzieć:)
kasiaman55 - awatar kasiaman55
ocenił na 6 3 lata temu

Cytaty z książki Kosmiczne wyzwania. Jak budować statki kosmiczne, dogonić kometę i rozwiązywać galaktyczne problemy