Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-11-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-23
- Język:
- polski
Pierwsza taka antologia.
Opowiadania zainspirowane piosenkami świątecznymi.
Czy w jednej piosence może kryć się historia, którą można opowiedzieć tysiącami słów?
“Dziewięć świątecznych piosenek” to zbiór opowiadań, które otulą cię niczym ciepły kocyk. Historie, które mogłoby napisać życie, oprószone odrobiną świątecznej magii.
Która opowieść spodoba ci się najbardziej?
Która świąteczna piosenka stanie się najbliższą twojemu sercu?
Dziewięć utalentowanych polskich autorek.
Dziewięć świątecznych piosenek.
Dziewięć historii, które skradną ci serce.
Kup Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia
Różnie bywa z antologiami, ale w tym przypadku ani razu nie byłam rozczarowana. Każde opowiadanie rzeczywiście odnosiło się do konkretnej kolędy lub piosenki bożonarodzeniowej. Dawały nadzieję, pokazywały, że warto zaufać innym lub wręcz przeciwnie, że warto zadbać, zawalczyć o siebie. Pojawiła się cała gama emocji bohaterek i czytelników. Krótka forma pozostawiła niedosyt, ale dała też czas do zatrzymania się nad każdą historią i utworem, który stanowił inspirację do jej napisania. Postanowiłam nie porównywać, nie tworzyć rankingu, ponieważ wiem, że wrócę jeszcze do tych opowiadań i w różnych momentach będą one do mnie inaczej przemawiały.
Oceny książki Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia
Poznaj innych czytelników
228 użytkowników ma tytuł Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia na półkach głównych- Chcę przeczytać 115
- Przeczytane 110
- Teraz czytam 3
- Posiadam 13
- Legimi 11
- Świąteczne 7
- 2021 7
- 2020 5
- Audiobook 4
- 2022 3
Tagi i tematy do książki Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia
Inne książki autora














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewięć świątecznych piosenek. Antologia
„Dziewięć świątecznych piosenek” to lekka, przyjemna antologia, idealna do czytania w grudniowy wieczór z herbatą w ręku. Historie są bardzo różne – jedne bardziej chwytają za serce, inne po prostu umilają czas – ale łączy je ciepły, świąteczny klimat. Nie wszystko zostaje w głowie na długo, ale jako nastrojowa lektura „na chwilę” sprawdza się całkiem okej. To dobra propozycja dla tych, którzy lubią krótkie formy i świąteczną atmosferę bez nadęcia.
„Dziewięć świątecznych piosenek” to lekka, przyjemna antologia, idealna do czytania w grudniowy wieczór z herbatą w ręku. Historie są bardzo różne – jedne bardziej chwytają za serce, inne po prostu umilają czas – ale łączy je ciepły, świąteczny klimat. Nie wszystko zostaje w głowie na długo, ale jako nastrojowa lektura „na chwilę” sprawdza się całkiem okej. To dobra...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRóżnie bywa z antologiami, ale w tym przypadku ani razu nie byłam rozczarowana. Każde opowiadanie rzeczywiście odnosiło się do konkretnej kolędy lub piosenki bożonarodzeniowej. Dawały nadzieję, pokazywały, że warto zaufać innym lub wręcz przeciwnie, że warto zadbać, zawalczyć o siebie. Pojawiła się cała gama emocji bohaterek i czytelników. Krótka forma pozostawiła niedosyt, ale dała też czas do zatrzymania się nad każdą historią i utworem, który stanowił inspirację do jej napisania. Postanowiłam nie porównywać, nie tworzyć rankingu, ponieważ wiem, że wrócę jeszcze do tych opowiadań i w różnych momentach będą one do mnie inaczej przemawiały.
Różnie bywa z antologiami, ale w tym przypadku ani razu nie byłam rozczarowana. Każde opowiadanie rzeczywiście odnosiło się do konkretnej kolędy lub piosenki bożonarodzeniowej. Dawały nadzieję, pokazywały, że warto zaufać innym lub wręcz przeciwnie, że warto zadbać, zawalczyć o siebie. Pojawiła się cała gama emocji bohaterek i czytelników. Krótka forma pozostawiła niedosyt,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż po świętach, a ja wciąż jeszcze cieszę się świątecznymi opowiadaniami. Polecam!
Już po świętach, a ja wciąż jeszcze cieszę się świątecznymi opowiadaniami. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie bardzo mi się podobał (audiobook). Jedne historie bardziej ciekawe, inne mniej, jak to bywa z większą ilością historii różnych autorów.
Zaskoczyło mnie opowiadanie K. B. Miszczuk, niestety negatywnie. Nie wiem, co autorka miała na myśli - jak to często bywało na lekcjach polskiego. Uwielbiam jej twórczość, ale tym razem coś nie wyszło.
Ogólnie bardzo mi się podobał (audiobook). Jedne historie bardziej ciekawe, inne mniej, jak to bywa z większą ilością historii różnych autorów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskoczyło mnie opowiadanie K. B. Miszczuk, niestety negatywnie. Nie wiem, co autorka miała na myśli - jak to często bywało na lekcjach polskiego. Uwielbiam jej twórczość, ale tym razem coś nie wyszło.
Jakoś tak w święta wybieram jedną książkę z choinką na okładce, choć zazwyczaj wiem, jaki będzie efekt. W ostatnich latach nawet nie narzekałam, ale ta książka to takie ciastko w kolorze różowym, polane lukrem i jeszcze posypane sukrem pudrem. Fabuła opowiadań i język trąci wypocinami licealisty. Jednak widzę, że nie wszyscy się ze mną zgadzają w tej ocenie. I dobrze. Komuś na pewno się to spodobało.
Jakoś tak w święta wybieram jedną książkę z choinką na okładce, choć zazwyczaj wiem, jaki będzie efekt. W ostatnich latach nawet nie narzekałam, ale ta książka to takie ciastko w kolorze różowym, polane lukrem i jeszcze posypane sukrem pudrem. Fabuła opowiadań i język trąci wypocinami licealisty. Jednak widzę, że nie wszyscy się ze mną zgadzają w tej ocenie. I dobrze. Komuś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAntologia Wydawnictwa Inanna była pierwszą od bardzo długiego czasu, na którą się skusiłam. Jestem pewna, że chętniej będę sięgać po takie zbiory. Dodatkowo w tym roku chętniej sięgam po audiobooki. Co prawda wersja papierowa jest najlepsza ale audiobooki to dobre rozwiązanie w różnych sytuacjach. Jedne opowiadanie już wrzuciłam wcześniej i będę wrzucać kolejne. Urozmaicam sobie tymi historiami chwile pomiędzy innymi książkami.
Pierwsza taka antologia.
Opowiadania zainspirowane piosenkami świątecznymi.
A jakie historie zawiera antologia?
❄️"Jest taki dzień" Ewelina Nawara
❄️"Gloria" Aleksandra Rak
❄️"Maleńka przyszła miłość" Joanna Wtulich
❄️"Ten czas" Justyna Leśniewicz
❄️"Mędrcy świata, monarchowie" Maria Zdybska
❄️"Kolęda dla nieobecnych" Patrycja Żurek
❄️"Bóg się rodzi" Małgorzata Falkowska
❄️"To nasze święta" Barbara Mikulska
❄️"Nie było miejsca dla ciebie" Daria Skiba
Antologia Wydawnictwa Inanna była pierwszą od bardzo długiego czasu, na którą się skusiłam. Jestem pewna, że chętniej będę sięgać po takie zbiory. Dodatkowo w tym roku chętniej sięgam po audiobooki. Co prawda wersja papierowa jest najlepsza ale audiobooki to dobre rozwiązanie w różnych sytuacjach. Jedne opowiadanie już wrzuciłam wcześniej i będę wrzucać kolejne. Urozmaicam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo sympatycznie i przyjemnie się czyta opowiadanie Joanny Wtulich. Mężczyzna o jakim marzą kobiety i do tego szczęśliwe zakończenie.
Patrycja Żurek , intryguję mnie jej twórczość, pomysły, sposób pisania i to że nigdy nie domyślam się zakończenia.
Ogólnie ,,Antologia dziewięć świątecznych piosenek" jest odskocznią w w te zimowe wieczory.
Bardzo sympatycznie i przyjemnie się czyta opowiadanie Joanny Wtulich. Mężczyzna o jakim marzą kobiety i do tego szczęśliwe zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatrycja Żurek , intryguję mnie jej twórczość, pomysły, sposób pisania i to że nigdy nie domyślam się zakończenia.
Ogólnie ,,Antologia dziewięć świątecznych piosenek" jest odskocznią w w te zimowe wieczory.
Dziewięć pisarek, dziewięć świątecznych historii inspirowanych kolędami lub popularnymi świątecznymi piosenkami. To romantyczne opowiadania, bo tego oczekujemy od bożonarodzeniowej książki. Wszystkie przypadły mi do gustu, bo nie są przesłodzone. A każde przynosi historię ciekawą, zabawną, wzruszającą. Świąteczny czas jest okazją zmiany, może tylko stosunku do świąt a może jakiejś głębszej, życiowej? Magia? Raczej refleksja. Ale też okazja do spotkania, nawet przypadkowego, kogoś dawno nie widzianego, zawarcia nowej znajomości. Czasem w nietypowych okolicznościach. Podobno nie należy szukać miłości, sama nas znajdzie. Wszystkie autorki stworzyły klimatyczne teksty, zasługujące na uznanie Przyłączam się do głosów zauroczonych nastrojowymi opowiadaniami Joanny Wtulich "Maleńka przyszła miłość" i Marii Zdybskiej "Mędrcy świata monarchowie" ale moją faworytką jest Patrycja Żurek i jej gorzka "Kolęda dla nieobecnych". Na chwilę musimy wychylić się ze świątecznej bańki. Wszystkiego kobiety z tego tomu są silne, ale Elżbieta jest wyjątkowa. Ona dopiero musi zacząć żyć. Pozostałe bohaterki znajdują swoje miejsce w ramionach swoich mężczyzn. Gdyby tak nie zrobiły to polałyby się czytelnicze łzy rozpaczy. Ale nie ona, dla niej byłaby to nowa pułapka.
Dziewięć pisarek, dziewięć świątecznych historii inspirowanych kolędami lub popularnymi świątecznymi piosenkami. To romantyczne opowiadania, bo tego oczekujemy od bożonarodzeniowej książki. Wszystkie przypadły mi do gustu, bo nie są przesłodzone. A każde przynosi historię ciekawą, zabawną, wzruszającą. Świąteczny czas jest okazją zmiany, może tylko stosunku do świąt a może...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziewięć świątecznych piosenek" to antologia zawierająca 9 historii, których tematyka (czasem w baaardzo luźny sposób) dotyka tematu świątecznego. Inspiracją dla autorek były świąteczne piosenki, czego zresztą nie trudno się domyślić po tytule. Dodatkowo przed każdym opowiadaniem umieszczono tekst konkretnej piosenki (czy to pastorałki, czy kolędy) co pozwala czytelnikowi stworzyć swoistą playlistę do zbioru.
A jakie historie zawiera antologia?
"Jest taki dzień" Ewelina Nawara
"Gloria" Aleksandra Rak
"Maleńka przyszła miłość" Joanna Wtulich
"Ten czas" Justyna Leśniewicz
"Mędrcy świata, monarchowie" Maria Zdybska
"Kolęda dla nieobecnych" Patrycja Żurek
"Bóg się rodzi" Małgorzata Falkowska
"To nasze święta" Barbara Mikulska
"Nie było miejsca dla ciebie" Daria Skiba
***
Prosta, lecz piękna szata graficzna, charakterystyczny font tytułu sprawiają, że okładkę bez problemu rozpoznamy pośród wielu innych świątecznych publikacji pojawiających się w okresie przedświątecznym. Jedynym minusem jeśli chodzi o okładkę, była wielkość napisu i użyty font opisu z tyłu - stylistycznie dopasowany, owszem, ale bardzo źle się go czyta. Nie zwykłam czytać powieści w klimacie Bożego Narodzenia. Antologia Wydawnictwa Inanna była pierwszą od bardzo długiego czasu, na którą się skusiłam i zrobiłam to tylko ze względu na autorki, których teksty się tam znalazły. Uwielbiam pióro Marii Zdybskiej, Patrycji Żurek i Joanny Wtulich. Niezwykle ciekawa byłam natomiast stylu w jakim piszą Ewelina Nawara i Justyna Leśniewicz, których to debiut "Melodia serc" ciągle przede mną.
***
Czytałam opowiadania po kolei, ale zajęło mi to dość dużo czasu, bowiem urozmaicałam sobie tymi historiami chwile pomiędzy innymi książkami, czasem dla wytchnienia, chwili zatrzymania się, ale z pewnością nie dlatego by wczuć się w klimat nadchodzącego Bożego Narodzenia. Ostatnie dwa opowiadania poznałam już w nowym roku. Potrzebowałam czegoś spokojnego, nastrojowego po pełnej dynamiki i akcji powieści, którą właśnie skończyłam czytać.
Każdą antologię można opisać i zrecenzować jako zbiór różnych historii, lepszych lub gorszych, napisanych różnym stylem (co w sumie jest wielki plusem, bo trafiła mi się w czytelniczej karierze antologia, której teksty pisane przez różne autorki, ale jednak stylem tak do siebie zbliżonym, że równie dobrze mogły wyjść spod pióra jednej osoby) opowieści. Wskazać kilka tych, które zrobiły na nas największe wrażenie i polecić (bądź nie).
Mnie "Dziewięć świątecznych piosenek" zaskoczyło i nasyciło. Lubię opowiadania. Pisze się je ciężej niż powieści (to moje prywatne zdanie ;)). W opowiadaniu nie ma mowy o laniu wody, a w określonej odgórnie ilości znaków ze spacjami należy zmieścić spójną, intrygującą i wciągającą czytelnika historię. Niekiedy to pierwsze spotkanie z daną autorką i to pierwsze wrażenie bywa decydujące, czy skusi mnie jej powieść (jeśli jest, lub jeśli się jakaś ukaże).Oczywiście może też być odwrotnie, że czytając powieść danej autorki opowiadanie jej autorstwa nie będzie się nam podobać. Może i tak się zdarzyć i to jest jak najbardziej ok.
Opowiadania Eweliny Nawary i Justyny Leśniewicz sprostały próbie ;) (jeśli tak mogę określić przeczytanie przeze mnie ich utworów). Dziewczyny obdarowały mnie emocjami, których zawsze poszukuję w dłuższych, czy krótszych formach prozatorskich. Tym chętniej sięgnę po ich wspólną powieść. Poza tym, piosenka będąca inspiracją do napisania "Jest taki dzień" to jedna z moich ulubionych melodii świątecznych, a drugim bonusem było poznanie utworu "Iris", która dołączyła także i do mojej playlisty.
Aleksandra Rak mocno mnie wzruszyła. Nie dość, że trafiamy na oddział noworodkowy, a bohaterki to położne, co już samo w sobie jest dla mnie ogromnie poruszające (cud narodzin, nigdy nie przestanie wyciskać mi łez z oczu),to sama historia jest ciekawa, a do tego porusza tematykę złożonych relacji międzyludzkich w obrębie rodziny i sytuacji, które z nich wynikają. Oczywiście piosenka świąteczna, która zainspirowała autorkę do napisania tego tekstu, także została odsłuchana i wylądowała na mojej playliście. To aż dziwne, że nigdy wcześniej jej nie słyszałam.
Joanna Wtulich rozbawiła mnie i wzruszyła (taak, w jednym miejscu beczałam wespół z bohaterką),a przy tym jej opowieść, chociaż rozgrywa się w okresie świątecznym, nie jest przesłodzona. Dotyka tematu samotności, uciekania w pracę, ale i zaczynania od nowa, a także gotowości na to zaczynanie.
Natomiast totalnie zostałam zaskoczona przez Marię Zdybską. Opowiadaniu można zarzucić, że jest mało świąteczne. Tu mogę się zgodzić. Świąt tam, tyle co nic, ale nie zapominajmy, że inspiracją dla autorek, nie były święta, tylko świąteczne piosenki. A to zasadnicza różnica. Marysia zabrała/zabierze mnie/was/ każdego kto sięgnie po tę antologię do odległego i egzotycznego Omanu. Doskonale oddała klimat zupełnie odmiennego mi świata. Opowiadanie czytało się bardzo dobrze, nie tylko ze względu na styl (który uwielbiam, ale to w sumie żadna nowość) oraz wyrazistych bohaterów. Inną, nie mniej istotną dla mnie kwestią był temat przepaści między bogatymi a biednymi, a przede wszystkim pokazanie możliwości jakie posiadają ludzie z pieniędzmi.
Patrycja Żurek zabrała mnie w ciemne zakamarki ludzkiej duszy. Wiem, że teksty, które pisze Patrycja dotykają trudnych tematów związanych z ludzką egzystencją. Z jej mroczą stroną. Wejście do świata głównej bohaterki było ciężkie, brudne i depresyjne. Ja nie wiem, jak Patrycja to robi, ale jej sposób prowadzenia historii, przedstawienia życia bohaterów, zasób i użycie odpowiedniego słownictwa sprawiają, że to co wyjdzie spod jej pióra jest cudowne. Owszem, jest bolesne w odbiorze, nie czyta się tego łatwo, a potem na wiele tygodni w człowieku zostaje osad po przeczytanych tekstach, ale jednocześnie jest tak życiowo realistyczne, takie prawdziwe, że aż przerażające. I za to właśnie cenię tę autorkę.
Pozostałe opowiadania również trzymały odpowiedni poziom i świetnie dopełniały całości wprowadzając czytelnika w świąteczną atmosferę.
***
Podsumowując antologia "Dziewięć świątecznych piosenek" to doskonała lektura nie tylko na zimowe tygodnie poprzedzające Boże Narodzenie. To przede wszystkim bardzo dobrze napisane opowiadania, wzruszające, poruszające i zapadające w pamięć.
Zdecydowanie polecam!
"Dziewięć świątecznych piosenek" to antologia zawierająca 9 historii, których tematyka (czasem w baaardzo luźny sposób) dotyka tematu świątecznego. Inspiracją dla autorek były świąteczne piosenki, czego zresztą nie trudno się domyślić po tytule. Dodatkowo przed każdym opowiadaniem umieszczono tekst konkretnej piosenki (czy to pastorałki, czy kolędy) co pozwala czytelnikowi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziewięć świątecznych piosenek" czyli ostatnia antologia w tym roku i trzecia świąteczna. W przypadku tej antologii motywem przewodnim wszystkich opowiadań były kolędy i piosenki świąteczne co bardzo mi się spodobało.
Dziewięć różnych utworów, dziewięć autorek i co za tym idzie dziewięć bardzo różnorodnych historii, z których zdecydowana większość przypadła mi do gustu.
Antologię rozpoczyna opowiadanie napisane przez @ewelinanawara "Jest taki dzień" to urzekająca, chwytająca za serce historia o przeznaczeniu, które w świąteczny czas ponowie daje o sobie znać. Bardzo żałuję, że to było takie krótkie, bardzo chętnie przeczytałabym więcej o losach dwójki bohaterów.
@aleksandrarak i jej opowiadanie "Gloria" to ciekawa historia o ciekawej wróżbie, rodzinnych sporach oraz niespodziewanych zdarzeniach, które mogą spaść na ludzi w każdym momencie, ale w okolicy świąt mają największe znaczenie.
Kolejne opowiadanie, które również mi się podobało, bo było z lekkim pazurem to "Maleńka przyszła miłość" @jwtulich świetna historia jak spełnienie prośby przyjaciółki i przypadkowa pomyłka potrafią bardzo namieszać 🙂
Duży plus daje również za historie napisane przez autorki @barbaramikulska i jej opowiadanie "To nasze święta", historia z humorem, bardzo ciekawa i niecodzienna oraz dla @mariazdybska "Mędrcy świata monarchowie" - nieco inny klimat, mniej świąteczny, lecz jak najbardziej na czasie. Pomoc osobie, która jest nam zupełnie nieznana i osoby, które w obliczu tragedii stają się sobie jeszcze bliższe 💛
Pozostałe historie niestety szybko wypadły mi z głowy i musiałabym długo się zastanawiać o czym były 🙂
"Dziewięć świątecznych piosenek" czyli ostatnia antologia w tym roku i trzecia świąteczna. W przypadku tej antologii motywem przewodnim wszystkich opowiadań były kolędy i piosenki świąteczne co bardzo mi się spodobało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziewięć różnych utworów, dziewięć autorek i co za tym idzie dziewięć bardzo różnorodnych historii, z których zdecydowana większość przypadła mi do gustu....