rozwińzwiń

Kulturalna zawierucha

Okładka książki Kulturalna zawierucha autora Grażyna Górnicka, 9788381479646
Okładka książki Kulturalna zawierucha
Grażyna Górnicka Wydawnictwo: Novae Res powieść przygodowa
Kategoria:
powieść przygodowa
Format:
papier
Data wydania:
2020-09-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-15
Język:
polski
ISBN:
9788381479646
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kulturalna zawierucha w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kulturalna zawierucha



książek na półce przeczytane 22847 napisanych opinii 1295

Oceny książki Kulturalna zawierucha

Średnia ocen
6,5 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kulturalna zawierucha

avatar
1255
1235

Na półkach:

Bardzo słaba książka. Skusiła mnie w opisie pieskiem (wiadomo) i Barceloną, którą uwielbiam. Za to plusy. Jednak sama powieść dość słaba, jakoś mi nie podeszło pióro autorki.
Nie polecam

Bardzo słaba książka. Skusiła mnie w opisie pieskiem (wiadomo) i Barceloną, którą uwielbiam. Za to plusy. Jednak sama powieść dość słaba, jakoś mi nie podeszło pióro autorki.
Nie polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
910
910

Na półkach: ,

Już koniec weekendu i jutro do pracy 🤩. Tymczasem mam dla Was książkę przygodową.😍

#kulturalnazawierucha to książka, która na pewno zachęciła mnie okładką. Oczywiście piesek jest jednym z głównych bohaterów. Taki mały, ratujący dzieła sztuki, złodziejaszek w przebraniu.

Powieść przygodowa, trochę komedia, trochę kryminał.

Młody chłopak zostaje porzucony przez dziewczynę. Siostra i jej przyjaciółką robią wszystko co mogą, żeby go pocieszyć. I wtedy rozpoczyna się prawdziwa akcja.
Przyjaciółka postanawia opowiedzieć chłopakowi, co się stało jak ona rozstała się z chłopakiem. Pojechała wówczas do Barcelony... a tam...
Kradzież obrazów, przyjaciele muzycy, piesek chihuahua.

Dziewczyna w jednym z lokali zauważa obrazy, a dokładnie skradzione z Polski dzieła sztuki. Nie może wezwać policji i postanawia sama odzyskać nasze dobra. To dopiero był włam roku 🤣🤣🤣. Pomagało jej w tym przyjaciele i ich piesek. Wszystko przemyślane oda a do z. Myślicie, że im się uda?
Przekonajcie się 🤣

Już koniec weekendu i jutro do pracy 🤩. Tymczasem mam dla Was książkę przygodową.😍

#kulturalnazawierucha to książka, która na pewno zachęciła mnie okładką. Oczywiście piesek jest jednym z głównych bohaterów. Taki mały, ratujący dzieła sztuki, złodziejaszek w przebraniu.

Powieść przygodowa, trochę komedia, trochę kryminał.

Młody chłopak zostaje porzucony przez dziewczynę....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
825
818

Na półkach:

Ta recenzja będzie bardzo krótka, ponieważ brakuje mi słów, by określić jak bardzo ta pozycja mnie rozczarowała.
Fabuła całkowicie się nie kleiła, wszystko było nudne, chaotyczne i zwyczajnie nieinteresujące. Trzykrotnie miałam chęć odłożenia książki i byłaby to w moim życiu pierwsza rozpoczęta, a niezakończona powieść. Jednak walczyłam ze sobą licząc, że jakiś trafem coś się poprawi. Niestety, cudu nie było, a książka pozostała na niskim poziomie. Styl pisania autorki nie porywa. Nie ma tu akcji, nie ma interesującej fabuły. Znudziłam się. Myśle, że mogę tą pozycje zaliczyć do najgorszych, które przeczytałam w tym roku.

Ta recenzja będzie bardzo krótka, ponieważ brakuje mi słów, by określić jak bardzo ta pozycja mnie rozczarowała.
Fabuła całkowicie się nie kleiła, wszystko było nudne, chaotyczne i zwyczajnie nieinteresujące. Trzykrotnie miałam chęć odłożenia książki i byłaby to w moim życiu pierwsza rozpoczęta, a niezakończona powieść. Jednak walczyłam ze sobą licząc, że jakiś trafem coś...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30 użytkowników ma tytuł Kulturalna zawierucha na półkach głównych
  • 17
  • 13
11 użytkowników ma tytuł Kulturalna zawierucha na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Grażyna Górnicka
Grażyna Górnicka
Autorka pochodzi z Wałbrzycha. Z wykształcenia doktor nauk humanistycznych w zakresie historii sztuki, filolog i animatorka kultury, z zamiłowania amatorka podróży oraz jazdy konnej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ciosy słonia Bożena Mazalik
Ciosy słonia
Bożena Mazalik
Ta książka długo czekała na swoją kolej. Czułam podskórnie, że to będzie mocna historia i nie byłam pewna, czy jestem na nią gotowa. I teraz mogę powiedzieć tylko jedno - zbyt długo zwlekałam z lekturą. Marta robi karierę jako detektyw w Londynie. Jednak wydarzenia, które zbiegają się ze sobą w czasie powodują, że jej dotychczas w miarę poukładane życie wywraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Wspólniczka zostaje postrzelona w trakcie niebezpiecznej akcji, a do Marty dzwoni jej ojciec, przebywający w Afryce i w trakcie rozmowy dziewczyna słyszy strzały. Kontakt gwałtownie się urywa, a ona wpada w panikę. Bo ostatnie słowa, jakie od niego usłyszała, to by ostrzegła matkę... Wyrusza więc na Czarny Ląd, by wyjaśnić sprawę zaginięcia swojego ojca i spróbować znaleźć odpowiedzi na pytania, których z każdym dniem pojawia się więcej... To niesamowita podróż. Z kilku względów. Po pierwsze - znakomicie odmalowane nie tylko piękne afrykańskie pejzaże, nie tylko dzikość przyrody, palące słońce i bezkresne połacie, dzielące od siebie kolejne osady, ale i przerażający obraz kłusownictwa, handlu kością słoniową i korupcji, której jedynym celem są pieniądze. Brudne, splamione krwią zwierząt i... ludzi. Po drugie - Autorka znakomicie łączy wątek sensacyjny z obyczajowym, krok po kroku poznajemy historię bohaterów, krok po kroku przemierzamy z nimi Czarny Ląd i towarzyszymy im w trudnych dla nich chwilach. I wreszcie po trzecie i najważniejsze - ta książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Wyruszcie w tę podróż. Ja z całego serca polecam!
Brunetka_czyta - awatar Brunetka_czyta
oceniła na104 lata temu
Pięćset mil do domu Rafał Pietrzyk
Pięćset mil do domu
Rafał Pietrzyk
Książka to przygodowe dark fantasy, czyli połączenie horroru i fantasy. opowiada historię Merlina, który wraz ze swoim motocyklowym gangiem kradnie sporą gotówkę, a 'jedynym' co pozostało im do zrobienia, jest bezpieczny powrót do domu. Czy taki będzie? Czy zakapiory wypełnią misję, gdy po drodze czekają na nich postacie nie z tego świata? Bohaterowie książki to tak naprawdę antybohaterowie, którzy prowadzą bandyckie życie. Sytuacje, w które się wikłają, bywają wręcz karykaturalne. autor określa je jako 'popieprzone' - ja chyba nie byłabym tak oszczędna w słowach. Atmosfera jest mroczna, ponura i tajemnicza, a natura przedstawionego świata zdecydowanie odbiega od tej baśniowej. Postacie nawet zgadzają się w stwierdzeniu, że "świat jest chu***** miejscem". Osobiście jestem bardzo zaskoczona tą książką. Na co dzień nie obracam się w takich klimatach, ale czytałam wcześniej opowiadania Rafała Pietrzyka i wiedziałam, że ta powieść na pewno poruszy moją wyobraźnię do granic. Doceniam lotność i fantazyjność autora - mocny język, często bardzo wulgarny, pomysł na historię, nietuzinkowe wybory. Dopatrzyłam się inspiracji wierzeniami Eskimosów - mamy tutaj boga stwórcę, a zarazem boga śmierci, który "ma coś do wycięcia", który zabiera ludzi z krainy żywych do podziemi mroku. kogo lub co wytnie tym razem? Jedyne, co mi przeszkadzało w lekturze, to drobne, językowe potknięcia. Jedyne, czego czasem mi brakowało, to ciąg przyczynowo-skutkowy. Widziałam skutki, ale wciąż pytałam "dlaczego?". Sądzę jednak, że taki mógł być zamysł autora, który zostawia na końcu powieści furtkę do pociągnięcia tej historii dalej.
czytakacha - awatar czytakacha
oceniła na64 lata temu
Charlie Hernández i Liga Cieni Ryan Calejo
Charlie Hernández i Liga Cieni
Ryan Calejo
Uwielbiam poznawać książki, w których mogę znaleźć elementy nieznanej mi wcześniej mitologii lub danych wierzeń. To właśnie udało mi się znaleźć w powieści Ryana Calejo. Czy Charlie Hernandez oprócz tego elementu, przypadł mi do gustu? O tym w tej recenzji. Charlie, będąc dzieckiem, uwielbiał słuchać opowieści i legend opowiadanych mu przez jego abuelę. Teraz jednak babci już nie ma, a rodzice chłopca zaginęli w tajemniczych okolicznościach. Na domiar złego... wyrosły mu rogi oraz pierze Na klatce piersiowej. Kiedy postanawia on odnaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania, dołącza się do niego koleżanka ze szkoły. Czy uda im się odnaleźć odpowiedzi i co więcej – ujść z życiem? W końcu nie wiadomo gdzie czają się złe duchy... Pozwólcie, że zaczną od kilku słów na temat głównego bohatera. Uważam, że Charlie to naprawdę sympatyczna postać, którą da się lubić, chociaż miała ona swoje tak zwane momenty, w których nie zachowuje się zbyt poprawnie. Starałam się zrozumieć jego postępowanie, lecz w pewnych scenach niestety nie potrafiłam tego zrobić. Być może wynika to z faktu, że po prostu mam zupełnie inny charakter niż ta postać i postąpiłabym zupełnie inaczej w takich sytuacjach. No ale koniec końców muszę przyznać, że autor bardzo dobrze wykreował tego bohatera, robiąc z niego postać bardziej ludzką. Na uwagę i duże wyrazy uznania zasługuje zaś sam pomysł na tę powieść. Jeszcze nigdy nie słyszałam nic na temat mitologii latynoskiej, ale dzięki tej pozycji mogłam ją poznać bliżej, przyjrzeć się danym wierzeniom i legendom, a także przeżyć niezapomnianą przygodę Podczas lektury o przyprawach głównego bohatera i jego koleżanki. Muszę przyznać, że autor ma naprawdę dobre pióro i sprawił on, że z pozoru prosta fabuła opierająca się na poszukiwaniu odpowiedzi na różne nurtujące pytania, okazała się okrutnie wciągająca oraz angażująca mnie do tego stopnia, że po prostu nie mogłam tej książki odłożyć. Muszę też przyznać, że jestem trochę zdziwiona tym, iż o tej książce nie mówi (i nie mówiło) się dużo, a gdy miała swoją premierę, to trochę tak jakby to ją pominął. Przykre jest to, jak zapominane są i pomijane naprawdę dobre książki młodzieżowe, podczas gdy promowane są te słabsze tytuły, które są czasem po prostu powielaniem znanych już schematów. Oczywiście absolutnie nie mam nic do tego, bo zdaję sobie sprawę z tego, że teraz trudno jest wymyślić coś innego i coś oryginalnego, gdyż tak naprawdę wszystko zostało już opisane. Charlie Hernandez I liga cieni To bardzo dobra młodzieżówka, która pozostanie w mojej pamięci na długo. Dzięki niej poznałam nową mitologię, dowiedziałam się kilka rzeczy na temat legend latynoskich, a ponadto odkryłam coś nowego po prostu. Nie mogę doczekać się, gdy w Polsce zostanie wydana kontynuacja. Jeżeli szukacie wciągającej książki, która skupi wasze myśli na kilka godzin - to jest właśnie powieść dla Was.
Inthefuturelondon - awatar Inthefuturelondon
ocenił na74 lata temu
Był sobie pies 2 W. Bruce Cameron
Był sobie pies 2
W. Bruce Cameron
Przychodzę do Was z książką naprawdę niezwykłą, która wprowadziła w drganie moje serce. Jest to druga część serii "Byl sobie pies". Zabierałam się do niej z wypiekami na twarzy, gdyż to właśnie druga część filmu bardziej mi się podobało. Łatwo było mi utożsamić się z główną bohaterką. Nasz psi bohater odradza się w kolejnym wcieleniu z konkretną misją do wykonania, mianowicie ma chronić CJ. Choć jak się później okazuje jego misja jest dużo większa. Drugą część zdecydowanie bardziej przeżywałam, zapewne dlatego, że czułam niezwykłą więź z CJ, ale także dlatego że główne przesłanie książki chyba każdego poruszy. Przyznam, ze po obejrzeniu filmu, nie spodziewałam się tak poważnych tematów jak bulimia czy próba samobójcza, były ona dla mnie zaskoczeniem, ale absolutnie nie działają na.minus książki, a wręcz przeciwnie. Książka jest bardziej dramtyczna, zapewne dlatego, że film został bardziej zachowany w gatunku familijnym. Czytelnik całą książkę kibicuje nie tylko Molly/Maxowi, ale też CJ w pokonywaniu wszelkich trudności, by w końcu dotrzeć do szczęśliwego zakończenia. Film został okrojony i dopasowany do "familijnejnej gatunkowości". Książka jest zdecydowanie ciężka i poruszająca poważniejsze tematy, obok których nie można przejść obojętnie - zaburzenia odżywiania, samobojstwo, choć w filmie i tak przejawia się motyw (w książce również) toksycznej matki oraz nowotworu. Zakończenie książki odbiegło od moich przewidywań, ale jest absolutnie świetne. Idelanie wyjaśniający wszelkie sprawy, które miały miejsce w książce. Powieść W. Bruca Camerona idelanie łączy humor z powagę cięższych tematow idelanie ja ze sobą scalając i przy tym niosący piękne ujmujące przesłanie. Polecam absulutnie każdemu
Kolekcjonerkaksiążek - awatar Kolekcjonerkaksiążek
ocenił na104 miesiące temu
Historie zaginione wśród fal Stefania Mosk
Historie zaginione wśród fal
Stefania Mosk
To była moja pierwsza przygoda z piratami, więc nie mam porównania co do innych utworów podobnej tematyki, ale zważając jeszcze, że to debiut, to powiem wam, że śmiało możecie ją przeczytać:-) Książka naprawdę nie jest gruba i pomimo tego, że są tu dialogi, to bardziej traktowałam ją jako opowieść niż powieść. Cała historia jest poprowadzona dosyć szybko z ogólnymi zarysami przygody naszej postaci. I pomimo tego, że scena tuż przed utonięciem statku była najkrótsza na świecie, to jednak autorka udowodniła, że może być wzruszająco nawet w tych tycich chwilach. Od samego początku widzimy relację postaci z załogą, a następnie napad na ich statek. Nasz bohater przeżył i dochodzi do siebie. Pomimo szczęścia, które go spotkało, gdzieś w sercu tli się jego nienawiść do piratów za to, że tak bezkarnie potrafią pozbawić kogoś życia. Ta emocja tak w nim kotłuje, że przysięga sobie pozbawić życia każdego pirata. Dalej dowiemy się jak jego zemsta wygląda. I co ciekawe, czego w ogóle się tutaj nie spodziewałam, co jakiś czas w książce mamy rysunki postaci:-) Takie czarne szkice jakby ołówkiem, które dopełniają opisy osób, które tu występują. Jeśli chodzi o same postacie, to jest tutaj naprawdę sporo. Jedne mniej przedstawione, inne tylko nazwane, gdzie wiemy czym się zajmują i od razu domyślamy się w jakim celu się tutaj pokazały. Większość z nich ma też życie prywatne, które poznamy, lecz nie nudne, bo każdy ma tutaj coś do zrobienia, pokazania lub powiedzenia. Pomimo tego, że potrafią się dobrze bawić, czasami tracą nad sobą kontrolę, to jednak nie ma tutaj przesady, nigdy nie robią czegoś, czego normalny człowiek by nie zrobił. Bywa tutaj brutalnie, jednak wtedy, kiedy ich emocje sięgają zenitu. Ogólnie, to cała historia kręci się wokół załogi, wypadów na morze i zemsty. Dojdzie tu nawet do porwania:-) Fajne było to, że jak początkowo układali sobie w głowie jakiś plan, to później go realizowali. Jak coś im nagle wypadało, to nie załamywali się, tylko działali tak, by i tak dojść tam, gdzie chcieli. Może to być dobrą motywacją do czytelnika. Jeśli zatem lubicie piratów, to tej pozycji nie możecie pominąć w swojej biblioteczce:)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na91 rok temu

Cytaty z książki Kulturalna zawierucha

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kulturalna zawierucha