rozwińzwiń

Sekrety Welu

Okładka książki Sekrety Welu autora Anna Balińska, 9788366600089
Okładka książki Sekrety Welu
Anna Balińska Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Białe Pióro literatura obyczajowa, romans
204 str. 3 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2020-07-26
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-26
Liczba stron:
204
Czas czytania
3 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366600089
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sekrety Welu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sekrety Welu



książek na półce przeczytane 1374 napisanych opinii 1029

Oceny książki Sekrety Welu

Średnia ocen
7,7 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sekrety Welu

avatar
746
637

Na półkach:

Niech was nie zwiedzie mała objętość, gdyż ta oto opowieść skrywa niezwykłe piękno. Ciepłą, wzruszającą zawartość.

Dwoje ludzi z zupełnie różnych światów. Ona wychowywana w bogatej rodzinie, on walczący o każdy grosz, o każde jedzenie. Ich drogi pewnego dnia się krzyżują. Nie liczy się nic, pochodzenie, doświadczenie tylko ta miłość, która powoli rozkwita niczym piękny kwiat. Jednak los lubi często płatać figle i również nie omieszka oszczędzić bohaterów. Czy ich miłość przetrwa próbę?

Tutaj przeszłość miesza się z teraźniejszością. Poznajemy losy babci i Antoniego, od których wszystko się zaczęło.

Ciepła, delikatna, wzruszająca, podnosząca na duchu opowieść. Otula swoją historią niczym miękka kołderka. Czytelnik, zagłębiając się w powieść po prostu się odpręża i miło spędza przy niej czas. Wywołuje szeroki uśmiech i pozytywne wibracje w duszy, jak i w sercu. Ja się przy niej po prostu rozpływałam! Nie myślcie jednak, że to historia cukierkowa. O nie, po prostu pokazuje miłość szczerą, prawdziwą, wręcz piękną. Odczuwałam wszystkie emocje, jakie towarzyszyły bohaterom, a nie mieli łatwo. Despotyczna matka, niezadowolona pod każdym względem, bieda, szantaż, groźby, obniżanie poczucie wartości, walka o godne życie.

A do tego te piękne czarno-białe zdjęcia, które dodawały magii i uroku czytanej powieści. Można było sobie całą historię bez problemu wyobrazić, dzięki czemu postacie stały się namacalne, prawdziwe, takie bardzo znajome. Jakbyśmy już ich kiedyś w swoim życiu spotkali na swojej drodze. To taki miły dodatek urozmaicający powieść, który wywołuje szczery uśmiech. Te obrazy tchnęły życie w historię. Warto się z ,,Sekrety Welu'' zapoznać. Ja jeszcze nieraz do niej powrócę, dotąd na samą myśl o niej czuje ciepło rozlewające się na całe ciało. Gorąco polecam!

Niech was nie zwiedzie mała objętość, gdyż ta oto opowieść skrywa niezwykłe piękno. Ciepłą, wzruszającą zawartość.

Dwoje ludzi z zupełnie różnych światów. Ona wychowywana w bogatej rodzinie, on walczący o każdy grosz, o każde jedzenie. Ich drogi pewnego dnia się krzyżują. Nie liczy się nic, pochodzenie, doświadczenie tylko ta miłość, która powoli rozkwita niczym piękny...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
453
284

Na półkach: ,

Po ukończeniu z wyróżnieniem liceum w Toruniu Małgorzata Kamińska wraca do rodzinnego Lidzbarka. Córka znanego i cenionego lekarza Dionizego oraz artystki Krystyny, która udziela lekcji gry na pianinie. Marzy aby dostać się na Akademię Medyczną w Warszawie. Dziewczyna z tzw. dobrego domu, poznaje w kawiarni, gdzie świętuje swój sukces Antoniego Wróblewskiego. Antoni po śmierci matki wychowuje pięcioro rodzeństwa. Pracuje w cegielni i chwyta się dodatkowych prac aby utrzymać rodzeństwo. Ojciec alkoholik nie interesuje się dziećmi. Między młodymi rodzi się uczucie. Pierwsza, piękna miłości, jednak z góry skazana na niepowodzenie. Przecież matka Małgosi Krystyna nigdy nie zaakceptuje tzw. "gołodupca". Ona już znalazła świetną według niej partię dla córki Jakuba Radeckiego. Nie szkodzi, że uważany jest za dziwaka, jego rodzice są bogatymi ludźmi. I to wystarczy.
Krystyna to wyrachowana osoba, intrygantka, zawsze musi być tak jak ona sobie zażyczy, nawet krzywdząc przy tym najbliższych. Nie kocha, wręcz nie cierpi swojej córki, upokarza ją na każdym kroku. Śmieje się z jej rudych włosów.
Akacja dzieje się w roku 1968 i 2020. w 2020 roku poznajemy wnuczkę Małgosi Jadzię. Spotyka się ona z Tomkiem, który okazuje się, że jest wnukiem... .
Piękna historia o miłości, która mimo upływu lat trwa nadal. Pomimo przeciwności losu, pomimo, że każde z nich związało się z kimś innym, pamiętają o sobie. Pielęgnują wspomnienia, pielęgnują swoją miłości. A świadkiem tej miłości jest rzeka Wel.
Powieść ukazuje również podłość ludzką, która nie zna granic. Uosobieniem jej jest Krystyna matka Małgosi. To ona podstępem rozdziela młodych, to ona zgotowała piekło na ziemi swojej córce aranżując małżeństwo z człowiekiem lekkoduchem, dla którego nie ważna była rodzina, dziecko tylko pieniądze, hazard i inne kobiety.
Zabrakło mi rozwinięcia wątku, który dotyczy Dionizego. Podjął on decyzję o zakończeniu małżeństwa z Krystyną. Czy tak się stało? Czy miał na on tyle odwagi aby zrealizować swoje postanowienie? Nic na ten temat nie ma, nawet we wspomnieniach Małgorzaty. A szkoda.
Historia zaczyna się i kończy w Lidzbarku, bo przecież bohaterowie „Lidzbark mają we krwi...”. Polecam !!!, bo warto wierzyć w miłość do samego końca, mimo upływu lat.

Po ukończeniu z wyróżnieniem liceum w Toruniu Małgorzata Kamińska wraca do rodzinnego Lidzbarka. Córka znanego i cenionego lekarza Dionizego oraz artystki Krystyny, która udziela lekcji gry na pianinie. Marzy aby dostać się na Akademię Medyczną w Warszawie. Dziewczyna z tzw. dobrego domu, poznaje w kawiarni, gdzie świętuje swój sukces Antoniego Wróblewskiego. Antoni po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
235
19

Na półkach:

Akcja książki dzieje się w dwóch przedziałach czasowych, kiedyś i obecnie. Poznajemy bohaterów gdy byli młodzi i zakochani, ale niestety intrygi osoby z rodziny jednej z nich przerwały tą miłość. Nie mogę zrozumieć jak można źle traktować swoje własne dziecko tylko dlatego, że odbiega od własnych wyobrażeń, że jest inne. Prawdziwa matka nie szkodzi swojemu dziecku. Jednak myślę że historia zakończyła się szczęśliwie, ale wiele lat za późno.

Akcja książki dzieje się w dwóch przedziałach czasowych, kiedyś i obecnie. Poznajemy bohaterów gdy byli młodzi i zakochani, ale niestety intrygi osoby z rodziny jednej z nich przerwały tą miłość. Nie mogę zrozumieć jak można źle traktować swoje własne dziecko tylko dlatego, że odbiega od własnych wyobrażeń, że jest inne. Prawdziwa matka nie szkodzi swojemu dziecku. Jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

50 użytkowników ma tytuł Sekrety Welu na półkach głównych
  • 33
  • 17
10 użytkowników ma tytuł Sekrety Welu na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Sekrety Welu

Inne książki autora

Anna Balińska
Anna Balińska
Absolwentka Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskie, z wykształcenia mediator rodzinny. Autorka Pod pelargoniowym balkonem, Szczęście od jutra, Sekrety Welu, Miejsce na ziemi oraz charytatywnego opowiadania "Bezgraniczna potrzeba miłości" dla Fundacji z Korabiewic.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ukaż mi prawdę Agnieszka Rusin
Ukaż mi prawdę
Agnieszka Rusin
Na książkę Agnieszki Rusin „Ukaż mi prawdę” miałam chrapkę już dawno. Uświadomiłam sobie to jednak dopiero, gdy po długim czasie ją wypożyczyłam i zaczęłam czytać. Cóż to była za opowieść!! Alicja i Jakub po śmierci nastoletniej córki decydują się opuścić Warszawę i zmienić całkiem swoje życie. Małżeństwo przeprowadza się do małej miejscowości Zalesie, gdzie zamieszkują w domku nad jeziorem. Bardzo szybko para się przekonuje, że to miejsce nie jest takie sielskie i anielskie, skrywa ono bowiem swoje tajemnice mrożące krew w żyłach. Co się tam wydarzyło? Dlaczego wszyscy mieszkańcy tak dziwnie się zachowują? Autorka ukazała na kartach książki, jak wielką tragedią jest dla rodziców śmierć ich ukochanego, jedynego dziecka. Pogrążona w depresji główna bohaterka nie potrafi cieszyć się z niczego. Jest w rozpaczy. Każdy dzień to dla niej ogromne wyzwanie. Jej jedyną ucieczką i balsamem dla cierpiącej duszy jest malowanie i fotografia, a także spacery po pobliskim lesie. Ale tylko do pewnego momentu. Otóż pewnego dnia kobieta dostrzega dziwne rzeczy. Jakieś cienie, dziwne odgłosy. Jakby ktoś za nią chodził, śledził ją. Wszystko to coraz bardziej niepokoi ją, bo nie wie, czy to wyłącznie wytwór wyobraźni, działanie uboczne leków antydepresyjnych. A może rzeczywiście coś jest na rzeczy i życie Alicji jest zagrożone? Gdy przeczytałam opis na okładce to nie spodziewałam się, że dostanę tak pasjonującą, wciągającą historię. Myślałam, że będę miała do czynienia ze zwykłą obyczajówką, jakich przeczytałam już wiele. Oj, pomyliłam się bardzo. Na szczęście w tym pozytywnym znaczeniu. Agnieszka Rusin stworzyła doskonałą książkę – porywającą, dającą do myślenia, aż wreszcie wzruszającą. Znajdziemy tutaj całą gamę emocji, odczuć. Postaci wykreowane są wyraziste, a do tego niezwykle autentyczne. Każdy z nas może utożsamić się z Alicją, Jakubem czy innymi bohaterami występującymi w tej historii. Rusin w mistrzowski sposób pokazuje czytelnikom, jak działają małe społeczności i jaka jest ich specyfika, co mnie szalenie się podobało, bo uwielbiam, jak akcja różnych powieści jest osadzona w małych miasteczkach. Nie chciałabym zdradzać Wam więcej szczegółów dotyczących omawianego przeze mnie tytułu, ponieważ pozbawiłabym Was przyjemności czytania. Jedno Wam powiem – ten tytuł jest wart uwagi i tego by poświęcić mu czas. Co więcej, ta pozycja najprawdopodobniej znajdzie się w mojej TOP PIĄTCE najlepszych książek przeczytanych w tym roku, a przynajmniej na dzień dzisiejszy bym ją w niej umieściła. Rok co prawda się jeszcze nie skończył i mam nadzieję, że będę miała okazję przeczytać jeszcze wiele wspaniałych pozycji, ale ta lektura zrobiła na mnie ogromne wrażenie i absolutnie nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Wręcz przeciwnie! Miałabym ochotę przeczytać coś w podobnym stylu. A to już chyba wystarczająca rekomendacja i argument, że „Ukaż mi prawdę” to idealna książka. Gorąco polecam ją każdemu!
Agnieszka Maciejewska - awatar Agnieszka Maciejewska
oceniła na103 lata temu
Wszystko będzie dobrze Ewa Maja Maćkowiak
Wszystko będzie dobrze
Ewa Maja Maćkowiak
Honorata i Arleta to oddane,serdeczne przyjaciółki poznały się w domu dziecka. Honorata z pełnym oddaniem pracuje w domu opieki społecznej pomaga swym podopiecznych ma wielkie serce,dobroć w sobie,w podopiecznych swoich zyskuje kobieta rodzinę spełnia się przy tym jej marzenie największe. Szczęśliwie wychodzi za mąż,a druga z kobiet Arleta ma wymarzonego męża z bajki,lecz to tylko pozory tą się jej wydaje. Pierwszego dnia w Nowym Roku zostaje skatowana przez własnego męża trafia do szpitala w poważnym stanie,jej mąż jest damskim bokserem stosuje przemoc domową wobec swej żony. Życie w małżeństwie z nim staje się koszmarem dla niej i strasznym piekłem. Historia ciepła,zarazem smutna i wzruszająca pełna bólu,cierpienia oprawcy kata Arlety przeżyła wiele złego nie była szczęśliwa w małżeństwie,natomiast Honorata to szczęście znalazła w swym życiu,powiodło się jej. Obie bohaterki cudowne,urocze były polubiłam w powieści. Nakreślone bohaterki zostały bardzo dobrze,wspaniałe. Pióro autorka ma przyjemne,lekko się czytało. Wzruszyła mnie,urzekła opowieść niesamowicie. Pochłonęłam całkowicie tą książkę z zapartym tchem,wciągnęła mnie mocno lektura do czytania,wiele tu emocji niezwykłych,ciekawych wywołało we mnie. Zaskakujące zwroty akcji w książce,fabuła powieści intrygująca zaintrygowała mnie,ciekawiły mnie losy bardzo dwóch przyjaciółek z zaciekawieniem czytałam tą świetną książkę.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na82 lata temu
Splamiona jego żądzą Marta Milda
Splamiona jego żądzą
Marta Milda
„Splamiona jego żądzą” to książka, która opowiada historię młodego Ukraińca o imieniu Andrij. Mężczyzna mieszka w Polsce jednak nadal nie ma karty stałego pobytu o którą się stara. Dodatkowo czuje, że pracuje na innych, haruje prawie cały dzień a zarabia marne grosze. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Podejmuje się remontu w domu jednego z większych biznesmenów. Grzegorz i Patrycja Sobienniecy są małżeństwem od kilku lat, jednak kobieta zauważa coś w młodym Ukraińcu. Między tą dwójką zaczyna iskrzyć.. jednak to dopiero początek całej historii. Początkowo miałam problem z tą historią. Zdecydowanie nie mogłam się w nią wciągnąć, jednak ze strony na stronę historia spodobała mi się bardziej. Nie będzie to jednak jedna z moich ulubionych książek. „Splamiona jego żądzą” to książka o trójce silnie zbudowanych postaciach. Porusza ciekawy problem jakim jest praca Ukraińców na naszym terytorium. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką tematyką w książce. Dodatkowo muszę przyznać, że książka potrafiła mnie zaskoczyć, gdyż spodziewałam się innego wątku – mam tutaj na myśli pewien erotyczny układ, który połączył trójkę głównych bohaterów. Spodziewałam się tutaj banalnej historii, jednak ta ma drugie dno. W książce spodobało mi się również to, że autorka potrafiła budować napięcie. Uważam, że styl autorki jest rewelacyjny, podoba mi się to jak pisze. Jednak tak jak wspomniałam wcześniej historia nie do końca trafiła w moje gusta. Czy przeczytałabym ją drugi raz? Raczej nie, jednak myślę, że jest to dość specyficzna historia, którą jedni pokochają a inni będą unikać.
Dominika Pieniążek - awatar Dominika Pieniążek
ocenił na64 lata temu
Biznesowa miłość Elżbieta Ceglarek
Biznesowa miłość
Elżbieta Ceglarek
Rozpoczęłam czytanie od drugiej części powieści Pani Elżbiety Ceglarek i jestem miło zaskoczona,świetne pióro pisarki,fabuła bardzo dobra toczącą się Historia przejmująca,emocjonalna podejmuje trudny temat przemocy w rodzinie,poznałam Dagmarę,świeża upieczoną babcię zajmującą się nowo narodzonym wnusiem dzieckiem najstarszej córki Jagody,przebywają u niej w domu szwagier,rozmawiają z nią jej dzieci. Dagmara ma przyjaciółkę Roksanę na,którą zawsze może liczyć i wsparcie,zrozumienie,pomóc odnajduje w niej. Postać Dagmary nie da się nie polubić jest sympatyczną,dobrą,lecz łatwowierną kobietą żyje w toksycznym związku z mężczyzną,który się znęca fizycznie,psychicznie i maltretuje. Czytałam powieść z przejęciem,wzruszałam się przy tej lekturze,targały mnie skrajne i mocne emocje towarzyszyły mi od samego początku czytania książki do końca. Pochłonięta byłam losami Dagmary i bardzo przejęta kibicowałam jej,by w końcu poczuła się szczęśliwa,szczęście i miłość odnalazła. W raz z pisarką wyruszyłam w jej świat i życie głównej bohaterki,w lekkim przyjemnym języku napisana książka,urzeka mnie i zachwyca,bardzo zachwycona jestem tą lekturą. Wypoczywałam przy niej i spędziłam cudowny czas. Wielki szacunek mam dla Pani Elżbiety Ceglarek i cenię bardzo ją i jej pióro pisarskie. Nie zawiodłam się ponownie na książce,zdecydowanie wzruszona jestem tą cudną,wciagającą i przyjemną książką.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na104 lata temu
Podróże serc Agnieszka Panasiuk
Podróże serc
Agnieszka Panasiuk
„Podróże serc” jest debiutancką powieścią Agnieszki Panasiuk, ale również moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki. Anielka w wieku sześciu lat została osierocona wskutek śmierci rodziców w pożarze. W takiej sytuacji dziewczynka trafia pod opiekę swojej matki chrzestnej Joanny Wierzbickiej, która straciła miłość swojego życia i skupiła się w życiu na realizacji życia zawodowego. Kobieta skrywa tajemnice, które znacznie poróżniły jej stosunki z rodzicami dziewczynki, co znacznie utrudnia jej wykonanie trudnego zadania, jakim jest zaopiekowanie się małą dziewczynką. Jednak z biegiem czasu kobieta zaczyna zakochiwać się w Anielce, która staje się dla niej bardzo ważna. Właśnie wtedy pojawia się Marcin Czarnocki, który jest ojcem chrzestnym dziewczynki i jej drugim prawnym opiekunem. Muszę przyznać, że książka bardzo przypadła mi do gustu. Wspaniały pomysł na fabułę, a do tego lekko i bardzo przyjemnie napisana! Poruszony trudny temat osieroconego dziecka, którym ma zająć się tak naprawdę obca osoba, z którą mała nie miała nigdy kontaktu, co znacznie utrudnia nawiązanie relacji, zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Autorka świetnie opisała nawiązywanie relacji między tymi bohaterkami, które było stopniowane. Ta relacja została perfekcyjnie dopracowana w każdym calu. Dla mnie to piękna, poruszająca książka o miłości rodzicielstwie i więziach, które budują się między ludźmi. Bardzo serdecznie polecam!
Gosia - awatar Gosia
oceniła na102 lata temu
Dziewczyna z czerwonym warkoczem Krystyna Bartłomiejczyk
Dziewczyna z czerwonym warkoczem
Krystyna Bartłomiejczyk
Współczesna literatura obyczajowa z historią w tle często wpada w pułapkę nadmiernego lukrowania przeszłości. „Dziewczyna z czerwonym warkoczem” autorstwa Krystyny Bartłomiejczyk to jednak pozycja, która stara się wyjść poza ramy klasycznego romansu historycznego, oferując czytelnikowi emocjonalną podróż przez trudne lata II wojny światowej oraz skomplikowane losy powojenne. Zarys fabuły: Życie zaplecione w warkocz Główną bohaterką powieści jest Marysia – tytułowa dziewczyna o charakterystycznych, miedzianych włosach, której beztroską młodość brutalnie przerywa wybuch wojny. Akcja rozpoczyna się w malowniczej, wiejskiej scenerii, która szybko zamienia się w arenę walki o przetrwanie, godność i marzenia. Fabuła koncentruje się na dorastaniu Marysi w cieniu okupacji, jej pierwszej, wielkiej miłości oraz traumatycznych wydarzeniach, które zmuszają ją do przedwczesnej dojrzałości. Autorka prowadzi nas przez labirynt wojennych wyborów – od pracy ponad siły, przez lęk o najbliższych, aż po trudne decyzje sercowe. Jednak książka nie kończy się wraz z nadejściem pokoju. Bartłomiejczyk pokazuje, że „wyzwolenie” dla wielu kobiet było jedynie początkiem nowej, często równie bolesnej walki o odnalezienie się w nowej, powojennej rzeczywistości politycznej i społecznej Polski. Krystyna Bartłomiejczyk posiada rzadką umiejętność pisania o rzeczach tragicznych w sposób niezwykle plastyczny i przystępny. Największą siłą tej powieści jest autentyczność emocjonalna. Marysia nie jest posągową bohaterką bez skazy; to dziewczyna pełna lęków, wątpliwości, ale i niezwykłej, cichej siły, która pozwala jej przetrwać najgorsze momenty. Jej czerwony warkocz staje się tu symbolem tożsamości – czymś, co wyróżnia ją z tłumu i przypomina o tym, kim była, zanim świat stanął w płomieniach. Warsztatowo autorka radzi sobie dobrze, choć momentami stylistyka może wydawać się nieco zbyt sentymentalna dla czytelników przyzwyczajonych do twardego, surowego reportażu wojennego. Bartłomiejczyk stawia na detal obyczajowy – opisy codziennych czynności, zapachów i smaków wiejskiego życia stanowią doskonały kontrast dla brutalności działań wojennych. To właśnie ten kontrast buduje napięcie w pierwszej połowie książki. Należy jednak zauważyć, że powieść miejscami cierpi na pewne fabularne uproszczenia. Niektóre zbiegi okoliczności wydają się nazbyt sprzyjać bohaterce, co osłabia realizm opowieści. Niemniej, dla miłośników sag rodzinnych i historii o silnych kobietach, te mankamenty nie będą przeszkodą. Autorka świetnie oddaje specyfikę polskiej wsi i małomiasteczkowych układów, pokazując, że wojna nie tylko niszczyła budynki, ale przede wszystkim trwale zmieniała relacje międzyludzkie. Podsumowując, „Dziewczyna z czerwonym warkoczem” to wzruszająca i solidnie napisana historia o sile przetrwania. To hołd złożony pokoleniu naszych babć, które mimo dziejowych burz potrafiły zachować w sobie iskrę nadziei. Choć nie jest to lektura przełomowa pod względem formy, to z pewnością jest to książka potrzebna, przypominająca o tym, że historia wielkich bitew składa się z tysięcy małych, intymnych dramatów, takich jak ten Marysi.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na72 miesiące temu

Cytaty z książki Sekrety Welu

Więcej
Anna Balińska Sekrety Welu Zobacz więcej
Anna Balińska Sekrety Welu Zobacz więcej
Więcej