Po dwóch stronach

Okładka książki Po dwóch stronach
David ChurchillWilbur Smith Wydawnictwo: Albatros Cykl: Saga rodu Courteneyów (tom 17) powieść historyczna
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Saga rodu Courteneyów (tom 17)
Tytuł oryginału:
Courtney’s War
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2020-07-29
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-29
Data 1. wydania:
2019-05-16
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382150858
Tłumacz:
Jan Jackowicz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Łzy wojny David Churchill, Wilbur Smith
Ocena 7,2
Łzy wojny David Churchill, Wi...
Okładka książki Ghost Fire Tom Harper, Wilbur Smith
Ocena 8,0
Ghost Fire Tom Harper, Wilbur ...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
85
55

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka.

Bardzo dobra książka.

Pokaż mimo to

avatar
582
577

Na półkach: ,

Dziwnie zaczęłam przygodę z sagą Courtneyów,bo tak od środka ale autor informuje,że można ją czytać bez znajomości wcześniejszych części.
Książka jest naprawdę bardzo dobra i choć opisuje okrucieństwa II wojny to są momenty wzruszeń i warte chwilę zatrzymania.
Saffron i Gerhard. Brytyjka i Niemiec, zakochani w sobie bez pamięci. Lecz wojna nie jest łaskawa dla ich miłości. Dziewczyna zostaje zwerbowana przez brytyjskie Biuro Operacji Specjalnych, przeszkolona i wysłana na misję. Pod przykrywką dociera do postawionych na szczytach władzy bezwzględnych nazistowskich oficerów. Tymczasem Gerhard walczy w barwach Luftwaffe jako pilot dowodzący szwadronem myśliwców .Widząc pacyfikacje żydów w Równem, uznaje, że będzie walczył dalej, ale przeciwko Hitlerowi. Jaka w skutkach będzie podjęta przez niego decyzja i czy kiedykolwiek spotka jeszcze swoją ukochaną..Przeczytajcie sami bo warto.Polecam

Dziwnie zaczęłam przygodę z sagą Courtneyów,bo tak od środka ale autor informuje,że można ją czytać bez znajomości wcześniejszych części.
Książka jest naprawdę bardzo dobra i choć opisuje okrucieństwa II wojny to są momenty wzruszeń i warte chwilę zatrzymania.
Saffron i Gerhard. Brytyjka i Niemiec, zakochani w sobie bez pamięci. Lecz wojna nie jest łaskawa dla ich miłości....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1898
585

Na półkach: , , ,

Czytaliście jakąkolwiek książkę z Sagi rodu Courteneyów nakładem @WydawnictwoAlbatros? Od piętnastego tomu Wilbur Smith do współpracy zaprosił Davida Churchilla. Z opinii wiernych czytelników wynika, że raz to wyszło na dobre, a innym razem niekoniecznie. Ciągle uzmysławiam sobie, że ile czytelników tyle opinii i żadna opinia nie jest zła😊. Ja z serią nie miałam do czynienia. Do sięgnięcia po tę pozycję zachęcił mnie bardzo ciekawy opis Wydawcy. Dzięki temu mogę dziś zaprezentować Wam recenzję książki, która premierę miała już ponad rok temu, ale która stanowiła dla mnie odskocznię od najczęściej czytanych gatunków😉. „Po dwóch stronach” autorstwa Davida Churchilla i Wilbura Smith jest wszak książką historyczną osadzoną w czasach wojny. Książkę przeczytałam dzięki @WydawnictwoAlbatros, za co serdecznie dziękuję. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.

Epicka opowieść o odwadze, zdradzie i sile miłości – z opisu Wydawcy.

Przyznaję, że czasem nie wierzę opisom wydawców. Na ich podstawie wybieram książki, które zamierzam przeczytać i nie zawsze trafiam w dziesiątkę. Tym razem opis Wydawcy jest jak najbardziej szczery i właściwy. „Po dwóch stronach” to powieść obyczajowa osadzona w historycznych realiach II Wojny Światowej, gdzie miłość i cierpienie splatają się w historii dwójki młodych ludzi, Niemca Gerharda von Meerback oraz zakochanej w nim Południowoafrykanki Saffron Courtney, która całkiem niedawno przybyła do Anglii. Oboje z dwóch rożnych stron, z dwóch światów, świata niemieckich hrabiów i świata angielskich kolonistów penetrujących od XVIII wieku Afrykę. Tacy różni, a jednak stanowiący swoje całkowite uzupełnienie. Ich gorący, szczery romans został przerwany wybuchem II Wojny Światowej. Gerhard podążył, by służyć nazistowskim Niemcom, a Saffron oddała się pracy na rzecz brytyjskiej agentury przy Baker Street. Czy władza Hitlera przerwie rozdzierającą piersi miłość kochanków? Czy w zawierusze wojny są jakiekolwiek szanse na ponowne spotkanie twarzą w twarz?


Kompletnie nie miałam pojęcia czego się spodziewać po tej powieści. Okazała się dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Autorzy bardzo skrupulatnie wręcz z historyczną dociekliwością osadzili losy dwójki przeciwstawnych bohaterów w realiach wojny. O Niemcu zakochanym w mieszkance okupowanego kraju i o Niemkach rozkochujących w sobie Brytyjskich, Radzieckich żołnierzy w literaturze można przeczytać nie raz. Żadna z książek nie niesie ze sobą aż takiej wartości historycznej, nie razi tak sprytnie wplecionymi w fikcyjną fabułę faktami historyczny jak dzieło Davida Churchilla i Wilbura Smitha. W dwudziestu sześciu rozdziałach oprócz wątku miłosnego czytelnik styka się z metodami pracy śledczej, technikami działalności agentury wywiadowczej, umiejętnościami morderczymi, czy rzeczywistością wojskową oraz realizmem funkcjonowania Gestapo. Całkowity tygiel gatunkowy, kompletny szok. Do tego w wielu miejscach autorzy pokusili się o przedstawienie społecznych nastrojów, opinii ludności na zmieniające się losy wojny, cała akcja osadzona jest w latach 1939 – 1945, od początku do zakończenia konfliktu zbrojnego. Losy Saffron śledzimy na kolejnych terenach jej działalności, czytamy więc o Belgii, Holandii Francji, czy Anglii. Towarzyszymy w jej spotkaniach z okupantami, miejscową ludnością, czy chociażby przystojnym amerykańskim porucznikiem. Gerhardowi towarzyszymy od momentu kompletnej wierności nazistowskiej ojczyźnie, aż po moment pojawienia się pierwszych wątpliwości, od chwały rodu von Meerback do momentu, gdy jego własny brat Konrad przystawił mu oficerski but do twarzy. Nie zdradzę, czy historia ma happy end, czy jest kolejną próbą udowodnienia, że sama miłość nie wystarczy, by „żyć długo i szczęśliwie”. Napiszę tylko, że ciekawe losy dwójki bohaterów prowadzone są w historycznym tle chorego umysłu Hitlera i jego pobratymców, okrucieństw wojny opisanych dość dosadnie, kolejnych, trudnych do zrozumienia decyzji politycznych Niemców, rzeczywistości obozowej, procedur likwidacji ludności żydowskiej, aktów przemocy skierowanych przeciwko najbliższym.

Mi przeszkadzała postać głównej bohaterki. Z jednej strony została przedstawiona jako bezwzględna morderczyni, nad wyraz skuteczna agentka wywiadu brytyjskiego potrafiąca 72 godziny opierać się technikom przesłuchiwawczym Gestapo, z drugiej jako kobieta z krwi i kości, podejmująca błędne decyzje, łaknąca męskiej atencji i oparcia w silnym męskim ramieniu. Jakby Saffron cierpiała na chorobę dwubiegunową objawiającą się wyjątkową słodkością i morderczą osobowością. Momentami męczył mnie pompatyczny styl narracji, jakby autorzy chcieli słowom, tempu i treści nadać samoistne znaczenie, doniosłe znaczenie. To odbierało mi chwilami przyjemność z czytania. Mimo tych niedogodności zaliczam lekturę do udanych. Lubię złożone fabuły i złożonych bohaterów. Ciekawi mnie złożony, literacki świat.

Lubicie książki w których wiele się dzieje? Ta, do takich bez wątpienia należy. Jest i wojna, i całe ludzkie życie, w którym uczucia i moralne dylematy nie pozwalają zamknąć powiek po zachodzie słońca. Jeśli dodatkowo lubicie w książkach obyczajowych wątki miłosne to historia Saffron i Gerharda jest dla Was. Udanej lektury.

Czytaliście jakąkolwiek książkę z Sagi rodu Courteneyów nakładem @WydawnictwoAlbatros? Od piętnastego tomu Wilbur Smith do współpracy zaprosił Davida Churchilla. Z opinii wiernych czytelników wynika, że raz to wyszło na dobre, a innym razem niekoniecznie. Ciągle uzmysławiam sobie, że ile czytelników tyle opinii i żadna opinia nie jest zła😊. Ja z serią nie miałam do...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
370
156

Na półkach: , ,

Jak zwykle wciągające, pełne emocji. Ale czuje się już inną rękę, niestety.

Jak zwykle wciągające, pełne emocji. Ale czuje się już inną rękę, niestety.

Pokaż mimo to

avatar
32
3

Na półkach:

Świetna książka ,momentami trzymająca w napięciu.

Świetna książka ,momentami trzymająca w napięciu.

Pokaż mimo to

avatar
832
644

Na półkach:

Super książka... Historia Saffron i Gerharda tym razem toczy się zupełnie osobno, a kochankowie z uwagi na II. wojnę walczą po dwóch stronach barykady, nie mając ze sobą żadnego kontaktu...
Chwilami byłam przytłoczona tym, co czytam. Ogrom okrucieństwa tej wojny jest porażający, a fragmenty o życiu w obozach niemieckich są wręcz nie do zniesienia... Wilbur Smith nie bawi się w lukrowanie rzeczywistości i chwilami tnie piórem, jak brzytwą. W książce wiele się dzieje, bo oprócz wojny jest też życie, uczucia i moralne dylematy. Polecam lekturę, choć nie jest to łatwa, lekka i przyjemna tematyka. Na jakiś czas chyba wyleczyłam się z takich lektur i potrzebuję czasu, by ochłonąć.

Super książka... Historia Saffron i Gerharda tym razem toczy się zupełnie osobno, a kochankowie z uwagi na II. wojnę walczą po dwóch stronach barykady, nie mając ze sobą żadnego kontaktu...
Chwilami byłam przytłoczona tym, co czytam. Ogrom okrucieństwa tej wojny jest porażający, a fragmenty o życiu w obozach niemieckich są wręcz nie do zniesienia... Wilbur Smith nie bawi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
521
512

Na półkach:

Po dwóch stronach to kontynuacja rewelacyjnej książki Łzy wojny. Muszę przyznać, że zarówno pierwszą jak i drugą częścią jestem zachwycona! Obie książki poruszyły mną tak samo mocno, dostarczyły silnych emocji podczas lektury.
Po dwóch stronach to kontynuacja losów Saffron i Gerharda w czasie trwania II wojny światowej. Ich nieszczęściem było pochodzenie — ona była Brytyjką wychowaną w Kenii, a on Niemcem, w dodatku z wpływowej rodziny popierającej nazistów. Jak zapewne pamiętacie z poprzedniej części, Gerhard zmuszony został przez nienawidzącego go brata, Konrada, do wstąpienia w szeregi Luftwaffe, w charakterze pilota. Gdy wybuchła wojna, Gerhard został wysłany na front, by walczyć w imię nazistowskiej ideologii. Saffron, która była kobietą bardzo inteligentną, sprytną, a w dodatku piękną, by służyć ojczyźnie, przeszła szkolenie kwalifikujące ją na stanowisko tajnej agentki wywiadu brytyjskiego.
Więcej na https://wrolimamy.pl/recenzja/po-dwoch-stronach/

Po dwóch stronach to kontynuacja rewelacyjnej książki Łzy wojny. Muszę przyznać, że zarówno pierwszą jak i drugą częścią jestem zachwycona! Obie książki poruszyły mną tak samo mocno, dostarczyły silnych emocji podczas lektury.
Po dwóch stronach to kontynuacja losów Saffron i Gerharda w czasie trwania II wojny światowej. Ich nieszczęściem było pochodzenie — ona była...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1328
1312

Na półkach:

Mimo iż wojna wiąże się zawsze z nieludzkim okrucieństwem, cierpieniem, to obecna jest w jej trakcie także miłość. Ileż to par poznało się właśnie w czasach wojny, ileż zakochało się w sobie, mimo niepewnego jutra. Sama miłość jest jednak uczuciem niezwykle skomplikowanym, natomiast szczególnie trudna robi się w chwili, kiedy kochankowie pochodzą z różnych środowisk czy są różnej narodowości. Historia zna bowiem nie tylko przyjaciół rozdzielonych wojną, którzy nagle stanęli po dwóch stronach barykady, ale również ukochanych, którzy w pewnej chwili zostali zmuszeni do tego, by opowiedzieć się po którejś z opcji. I nie dotyczy to tylko związków Żydówek z gojami, ale również Niemców z obywatelkami Wielkiej Brytanii czy innych krajów pozostających w opozycji do narodu niemieckiego.
Saffron Courtney i Gerharda von Meerback połączyła miłość niezależna od kraju pochodzenia, czysta i prawdziwa. Ona wychowała się w Afryce, a ze swoją dziką naturą jest za wolnością i niezależnością, on, mimo iż jest Niemcem, nie wyznaje wiary Hitlera w nadludzi. Ma przyjaciół wśród Żydów, jeden z nich był zresztą przez lata zaufanym doradcą rodziny, przynajmniej do czasu, kiedy brak i Gerharda, Konrad, zapalony aktywista i fanatyczny wyznawca Führera nie zwolnił go z obowiązków, bez żadnego wytłumaczenia czy odprawy, jakby lata pracy i poświęceń nie miały znaczenia. To Gerhard zdobył pieniądze i pomógł uciec rodzinie Solomonsa do Szwajcarii, ratując ich tym samym od czystki, choć jak się okazuje, za tę decyzję przyjdzie mu słono zapłacić.
Na razie jednak jest w objęciach Saffron, a ich trwający od trzech miesięcy związek wydaje się być tym na całe życie. Tyle tylko, że stoją w obliczu wkroczenia wojsk niemieckich do Polski i wiedzą, że będą musieli się rozstać na pewien czas. Może nawet na zawsze. Tuż po tym, jak opuszczają Paryż, również Wielka Brytania staje się wrogiem Niemiec. Teraz już rzeczywiście stoją po dwóch stronach barykady. Szczególnie że Saffron zostaje zwerbowana do służby w wywiadzie, działając jako agentka Biura Operacji Specjalnych, SOE. I to agentka niezwykle ceniona, uznawana za niezłomną, która nie tylko bez mrugnięcia okiem jest w stanie wysadzić pociąg pełen niemieckich oficerów, ale i przetrwać nawet najcięższe przesłuchanie.
W czasie, kiedy Saffron stoi po stronie wrogów III Rzeszy, Gerhard pracuje na jej rzecz. Jego pomoc prawnikowi rodziny zostaje potraktowana jako przestępstwo, a sam mężczyzna szantażowany, zgadza się zangażować swoje umiejętności architekta w projekt prowadzony pod kierunkiem Alberta Speera, a obejmujący stworzenie nowej stolicy imperialnej Rzeszy. Szybko jednak zostaje wciągnięty w zupełnie nową działalność – kiedy pierwszy raz siada za sterami samolotu wie, że to jego powołanie. Prężnie rozwijająca się kariera w tej dziedzinie prowadzi go aż do stanowiska dowódcy eskadry Luftwaffe, i do brania udziału w operacjach, które wzbudziłyby pogardę Saffron. Początkowo zresztą jest przekonany, że ukochana nie żyje - okazuje się że brak Gerharda po raz kolejny pokazał swoją prawdziwą naturę, przechwytując korespondencję kochanków. Dodatkowo, mimo iż robi karierę w wysokich kręgach, to tak naprawdę jest zazdrosny o Gerharda, szczególnie że ten dając się poznać w akcji, staje się dumą Goebbelsa oraz bohaterem filmowych kronik.
Czy w takiej sytuacji jest możliwość, by jeszcze kiedykolwiek się z Saffron spotkali? A jeśli tak, to jak mógłby zasłużyć na jej miłość, skoro wyrządził tyle zła ludziom, skoro przyczynił się do śmierci tylu Żydów i innych, niewinnych obywateli różnych krajów? Czy istnieje sposób, by odkupić swoje winy? Przekonamy się o tym dzięki niezwykle wciągającej książce pt. „Po dwóch stronach”, będącej siedemnastym już tomem sagi rodu Courtneyów. Opublikowaną nakładem Wydawnictwa Albatros powieść można czytać jednak jako niezależną historię, fakt kontynuacji nie ma wpływu ani na odbiór książki, ani na podążenie za akcją. Ta zresztą toczy się wartko i obfituje w nagłe zwroty, dzięki czemu nawet na chwile nie ulegamy dekoncentracji, skupiając się na tym, co najważniejsze, czyli miłości kochanków, a także i ich walce o wolność, choć każde z nich czyni to na swój sposób. Tym samym książka porywa nie tylko miłośników opowieści z okresu II wojny światowej, ale i wszystkich, którzy potrafią docenić dobrą literaturę i akcję toczącą się na wielu płaszczyznach. Dodatkowym atutem powieści, poza wątkiem miłosnym i scenami pełnymi grozy i cierpienia, jest smutny obraz dwóch braci, tak bardzo różniących się od siebie, z których jeden jest owładniętym zazdrością i nienawiścią fanatykiem. To wszystko sprawia, że po zakończeniu lektury czytelnicy z pewnością sięgną po wcześniejsze tomy serii, z pełną świadomością, że oto zapewniają sobie szesnaście części wypełnionych emocjami i wciągającymi historiami o nieszablonowych ludziach.

Mimo iż wojna wiąże się zawsze z nieludzkim okrucieństwem, cierpieniem, to obecna jest w jej trakcie także miłość. Ileż to par poznało się właśnie w czasach wojny, ileż zakochało się w sobie, mimo niepewnego jutra. Sama miłość jest jednak uczuciem niezwykle skomplikowanym, natomiast szczególnie trudna robi się w chwili, kiedy kochankowie pochodzą z różnych środowisk czy są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
530
516

Na półkach: ,

Po przeczytaniu kontynuacji "Łez wojny" nachodzi mnie kilka wniosków, od których należy wyjść. A mianowicie:
- "Po dwóch stronach" wypada nieco lepiej niż pierwsza część;
- autor za umiłowanie do rozległych opisów powinien dostać ode mnie żółtą kartkę, bo na takiego "zapychacza" w ciekawej akcji trudno przymknąć oko.

Natomiast gdy już co bardziej wyrozumiały czytelnik przełknie dobrze znane obrzucanie obszernymi opisami i skoncentruje się na ukazanej akcji - ta wypada bardzo dobrze.
Saffron i Gerhard łączą się w miłości na krótko - ta brutalnie przerwana przez wybuch drugiej wojny światowej może nigdy nie wrócić. Młoda kobieta wpada w wir wydarzeń kolejny raz udowadniając swą odwagę, niezłomność charakteru, a niemiecki architekt zostaje na nowo zwerbowany do tego, co ostatnim razem nieomal nie doprowadziło do zabicia jego ukochanej.

Nie jest to opowieść o miłości dwojga młodych ludzi, którzy w wyniku wojny tracą siebie. Autor wyciąga czytelnika z otchłani afrykańskiej ziemi dobrze znanej z części pierwszej, by poprzez Anglię, ówczesną Flamandię, Holandię i Belgię, a nawet Hiszpanię, Szwajcarię i Ukrainę wylądować w nazistowskich Niemczech. Przytoczone wydarzenia choć noszą znamiona fikcji literackiej, wyszły w zamyśle Smitha realistycznie. Dominującym bohaterem jest żeńska bohaterka, która niczym Mata Hari oddaje się usługom szpiegowskim doskonale odnajdując się w roli oczu i uszu tajnego ruchu oporu. Mniej uwagi Willbur Smith poświęca Gerhardowi, który - jako brat hrabiego oddanego w pełni ideologii nazizmu oraz całym sercem popierającego Fuhrera - jawi się jako jeden z mniej istotnych, a wręcz pobocznych bohaterów. Co ciekawe, autor pokazuje wydarzenia drugiej wojny światowej z całkiem innej, nieco mniej znanej polskim czytelnikom strony - przedstawiona wizja okupacji i walki na terenach niesłowiańskich to jeden z atutów "Po dwóch stronach", choć z majestatem skonstruowane, rozległe obrazy ludzi, wydarzeń, retrospekcji i miejsc odciągają czytelnika od najważniejszych wątków. A szkoda.

Po przeczytaniu kontynuacji "Łez wojny" nachodzi mnie kilka wniosków, od których należy wyjść. A mianowicie:
- "Po dwóch stronach" wypada nieco lepiej niż pierwsza część;
- autor za umiłowanie do rozległych opisów powinien dostać ode mnie żółtą kartkę, bo na takiego "zapychacza" w ciekawej akcji trudno przymknąć oko.

Natomiast gdy już co bardziej wyrozumiały czytelnik...

więcej Pokaż mimo to

avatar
824
436

Na półkach:

Okazało się, że zaczęłam czytać sagę od środka. Ale można i tak, bo powieść świetnie się czyta jako samodzielną całość. Doskonała historyczna opowieść o drugiej wojnie z ciekawym wątkiem miłosnym. Na pewno sięgnę po inne części sagi.

Okazało się, że zaczęłam czytać sagę od środka. Ale można i tak, bo powieść świetnie się czyta jako samodzielną całość. Doskonała historyczna opowieść o drugiej wojnie z ciekawym wątkiem miłosnym. Na pewno sięgnę po inne części sagi.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Wilbur Smith Po dwóch stronach Zobacz więcej
Wilbur Smith Po dwóch stronach Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd