Fabryka lalek

Okładka książki Fabryka lalek autorstwa Elizabeth Macneal
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Fabryka lalek autorstwa Elizabeth Macneal
Elizabeth Macneal Wydawnictwo: W.A.B. kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Doll Factory
Data wydania:
2020-02-12
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-12
Data 1. wydania:
2019-05-02
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328058330
Tłumacz:
Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
Wciągająca jak „Pachnidło”, entuzjastycznie przyjęta przez media i czytelniczki w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Pełna aury niesamowitości, będąca połączeniem romansu i thrillera z kunsztownie oddanymi realiami wiktoriańskiego Londynu „Fabryka lalek” Elizabeth Macneal to powieść, na którą warto czekać. Premiera już 12 lutego.
Londyn, rok 1850. W Hyde Parku powstaje największe wesołe miasteczko, jakie miasto kiedykolwiek widziało. Pośród tłumu gapiów Iris Whittle, początkująca artystka, spotyka Silasa, kolekcjonera ciekawostek, urzeczonego wszystkim, co dziwne i piękne. On jest nią wprost oczarowany, ona traktuje jak nic nie znaczący epizod. Pewnego dnia malarz prerafaelita Louis Frost prosi Iris, by pozowała mu do obrazu. Dziewczyna zgadza się pod warunkiem, że ten nauczy ją malować. Kobieta w malowaniu odnajduje swoją pasję, poznaje świat, o jakim nie śmiała nawet marzyć. Nie wie jednak, że zło czai się w cieniu. Od dnia przypadkowego spotkania obsesja Silasa na punkcie dziewczyny rośnie i przyjmuje dramatyczny obrót – mężczyzna wiedziony stworzoną w swojej głowie wizją porywa Iris i zamyka w piwnicy, żeby mieć ją tylko dla siebie.
Wciągająca, mroczna, trzymająca w napięciu aż do ostatniej strony historia o pasji oraz niebezpiecznej obsesji podbiła serca czytelników i recenzentów, w tym Pauli Hawkins, autorki bestsellerowej „Dziewczyny w pociągu”, która napisała o niej: „Ostra, przerażająca i cudownie sugestywna opowieść o miłości, sztuce i obsesji”.
Elizabeth Macneal – pisarka i garncarka. Absolwentka Uniwersytetu w
Oksfordzkiego, gdzie studiowała literaturę angielską. „Fabryka lalek” to debiutancka
powieść Macneal, nagrodzona w 2018 roku Caledonia Novel Award. Pisarkę do
napisania książki zainspirowała historia bractwa malarzy zwanych prerafaelitami, a w
szczególności kobiet zaangażowanych w ten ruch, w tym modelki Lizzie Siddal. Postać
głównej bohaterki jest na niej wzorowana.
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fabryka lalek w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Fabryka lalek i



689
16
66

Opinia społeczności książki Fabryka laleki



Książki 1094 Opinie 168

Oceny książki Fabryka lalek

Średnia ocen
6,7 / 10
680 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Fabryka lalek

avatar
398
24

Na półkach: , ,

Bardzo ładnie poprowadzona fabuła i czyta się naprawdę przyjemnie.
Rewelacyjnie byłoby gdyby była jeszcze bardziej mroczna, a nawet przerażająca ( tak się zapowiadało od początku... )

Bardzo ładnie poprowadzona fabuła i czyta się naprawdę przyjemnie.
Rewelacyjnie byłoby gdyby była jeszcze bardziej mroczna, a nawet przerażająca ( tak się zapowiadało od początku... )

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
712
474

Na półkach:

Sztuka i wolność, to główne filary "Fabryki lalek", ale nie jedyne. Dodajmy do tego zainteresowanie niecodziennymi rzeczami oraz obsesyjne podążanie do celu, a także feministyczny wątek i pragnienie zmian, a stworzymy wartościową, jak i trzymającą w napięciu literaturę.

Sztuka i wolność, to główne filary "Fabryki lalek", ale nie jedyne. Dodajmy do tego zainteresowanie niecodziennymi rzeczami oraz obsesyjne podążanie do celu, a także feministyczny wątek i pragnienie zmian, a stworzymy wartościową, jak i trzymającą w napięciu literaturę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
635
480

Na półkach: ,

DNF po 130 stronach.
Akcja ciągnie się bardziej niż flaki z olejem albo i jeszcze gorzej.
Opisy wiwisekcji są okej, ale nie będę czytać tylko dlatego. Nie dla mnie książka, zero akcji, zero napięcia przez te strony tylko same portrety bohaterów i jakieś nudne opisy.

DNF po 130 stronach.
Akcja ciągnie się bardziej niż flaki z olejem albo i jeszcze gorzej.
Opisy wiwisekcji są okej, ale nie będę czytać tylko dlatego. Nie dla mnie książka, zero akcji, zero napięcia przez te strony tylko same portrety bohaterów i jakieś nudne opisy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1497 użytkowników ma tytuł Fabryka lalek na półkach głównych
  • 789
  • 708
323 użytkowników ma tytuł Fabryka lalek na półkach dodatkowych
  • 149
  • 54
  • 44
  • 21
  • 15
  • 15
  • 14
  • 11

Tagi i tematy do książki Fabryka lalek

Inne książki autora

Okładka książki The Winter Spirits. Ghostly Tales for Frosty Nights Bridget Collins, Kiran Millwood Hargrave, Imogen Hermes Gowar, Andrew Michael Hurley, Jess Kidd, Elizabeth Macneal, Natasha Pulley, Laura Purcell, Laura Shepherd-Robinson, Susan Stokes-Chapman, Stuart Turton, Catriona Ward
Ocena 0,0
The Winter Spirits. Ghostly Tales for Frosty Nights Bridget Collins, Kiran Millwood Hargrave, Imogen Hermes Gowar, Andrew Michael Hurley, Jess Kidd, Elizabeth Macneal, Natasha Pulley, Laura Purcell, Laura Shepherd-Robinson, Susan Stokes-Chapman, Stuart Turton, Catriona Ward
Elizabeth Macneal
Elizabeth Macneal
Elizabeth Macneal – urodziła się w Edynburgu, a obecnie mieszka we wschodnim Londynie. Jest pisarką i garncarką. Tworzy w małej pracowni w głębi ogrodu. Na Uniwersytecie Oksfordzkim studiowała literaturę angielską, a potem przepracowała kilka lat w City. W 2017 roku ukończyła studia podyplomowe z kreatywnego pisania na Uniwersytecie Anglii Wschodniej, gdzie otrzymała stypendium Malcolma Bradbury’ego. Fabryka lalek to jej debiutancka powieść nagrodzona w 2018 roku Caledonia Novel Award. Zostanie wydana w dwudziestu ośmiu językach, a prawa do jej ekranizacji telewizyjnej sprzedano Buccaneer Media.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Fabryka lalek przeczytali również

Mój ukochany wróg Karolina Głogowska
Mój ukochany wróg
Karolina Głogowska
Trzy kobiety, trzy historie, ale łączy je jedno – on. Nie byłem w stanie nazwać emocji, które im głębiaj zanurzałem się w tej historii zaczynały we mnie buzować. Historie Niki, Wioli i Ady były dla mnie pewnego rodzaju mierzeniem się ze samym sobą, z własnymi emocjami. Ociekały one tęsknotą, czekaniem, potrzebą, ... Były ich własnymi światami nabuzowanymi ogromem skrajnych emocji. Karuzelą nastrojów. Czułem się jakby zasysała mnie czarna dziura... niepewności. Czytałem. Cieszyłem się. Wspierałem. A mimo to, gdzieś obok odczuwałem niepokój i lęk. Czułem, że coś tu nie gra, ale nie wiedziałem co. Czy autorka mi to wyjaśniła? Sięgnij po książkę, by to sprawdzić. Wiele myśli. Wiele emocji. Wiele chaosu. "Nie żyjemy w sterylnych warunkach, wypreparowani z oczekiwań i zamiarów". Z kart tej książki biła ogromna potrzeba: bliskości, ciepła, zrozumienia, pragnienia... One wszystkie składały się w jedną całość. Nikt z nas nie chce być sam. Na dłuższą metę boimy się samotności. Bohaterki tej opowieści bały się jej bardzo mocno. Niezrozumienie. Słowo klucz do tego co czułem zbliżając się do końca lektury. Włos mi się jeżył przy odkrywaniu kart tej partii czytelniczej gry. To było dziwne. Chore... Ta historia pokazała mi fragment naszego świata. To nie jest dobry skrawek człowieczeństwa. To mnie przeraża, bo mam świadomość, że tak jest. Społeczeństwo - siatka zależności i ról. Dzięki tej historii wiem już, że potwory istnieją. I ta wiedza rozwala mnie od środka. "Jestem rozpieprzony w pył". Bardzo dobra powieść obyczajowa z elementami thrillera psychologicznego , która wprawia w osłupienie i wywołuje ogromny wachlarz różnych emocji. Narracja z perspektyw kilku osób ułatwiła wczucie się w wydarzenia, które mają tutaj miejsce. Karolina Głogowska zręcznie prowadziła mnie po zakamarkach ludzkiego umysłu – zarówno ofiary jak i oprawcy, w realny sposób przedstawiając mechanizm manipulacji i wpędzania w poczucie winy, co jest atutem tej książki.
krzychu_and_buk - awatar krzychu_and_buk
ocenił na71 rok temu
Podstęp Maria Adolfsson
Podstęp
Maria Adolfsson
Chętnie sięgam po skandynawskie kryminały, których akcja dzieje się zazwyczaj w małych miasteczkach zamieszkałych przez ludzi o rozmaitych charakterach i dążeniach. Takie małe społeczności skrywają wiele tajemnic. Maria Adolfsson przenosi nas na fikcyjną wyspę Doggerland, położoną gdzieś pomiędzy Wielką Brytanią a Skandynawią. Fikcyjny archipelag to oaza spokoju, ale raz do roku odbywa się tutaj lokalny festiwal ostrygowy, który burzy spokój mieszkańców. Akcja powieści rozpoczyna się właśnie dzień po Oistrze, kiedy to większość mieszkańców budzi się z kacem gigantem po owym festiwalu. Komisarz Karen Eiken Hornby budzi się po mocno zakropionym wieczorze i nocy spędzonej z przełożonym. Wkrótce dowiaduje się, że tej nocy została zamordowana żona owego szefa. Maria Adolfsson ukazuje główną bohaterkę jako osobę zmęczoną życiem. Praca w wydziale kryminalnym dla Komisarz Karen jest skutecznym sposobem na odpędzeniem od siebie tych myśli, o których za wszelką cenę chciała zapomnieć. Autorka nieśpiesznie prowadzi akcję, co dla wielu z was może być uciążliwe i nużące. W moim przypadku jest tak, że lubię taką nieśpieszność, drobiazgowość pełną domysłów i hipotez. Pozwala mi to bardziej koncentrować się na czytanej lekturze, zanurzyć się w życie głównej bohaterki, która nie jest amerykańską pięknością z idealnych charakterem. Takie trudne opowieści są dla mnie jeszcze bardziej wciągające i pod tym względem Adolfsson wypada naprawdę dobrze. Podoba mi się to zanurzenie w odległą przeszłość sięgającą blisko pięćdziesiąt lat wstecz, kiedy to poznajemy los niewielkiej hipisowskiej komuny. Czy rozwiązanie zagadki śmierci Susanne Smeed może tkwić w tej odległej przeszłości? A może mamy ją na wyciągnięcie ręki? Przecież w tych skandynawskich opowieściach zbrodni nie popełniają szaleńcu. Najczęściej to ludzie, których widujemy na co dzień. Jeśli tak, to dlaczego autorka tak dużo miejsca poświęca Anne- Marie i wydarzeniom mającym miejsce w 1970 r.? Skandynawski gatunek zawsze potrafi zaskoczyć mnie swoją warstwą psychologiczną, drobiazgowością w opisie prowadzonego śledztwa połączonego ze sprawami społecznymi. Oczywiście są tutaj pewne zgrzyty typowe zresztą dla debiutujących autorów, ale mnie się opowieść podoba i widzę potencjał do kontynuacji cyklu Doggerland, po który na pewno sięgnę.
Adam - awatar Adam
ocenił na61 rok temu
Krok trzeci Bartosz Szczygielski
Krok trzeci
Bartosz Szczygielski
"Ludzie nie będą ciebie szanowali, jeśli ciągle będziesz im padać do stóp." Magda jest terapeutą z doskonałym życiem. Jej praca przynosi jej satysfakcję. Ma cudownego męża, z którym dzieli życie. Mieszka w pięknym lokum. Czegóż chcieć więcej? W takim razie dlaczego czasem znikają jej minuty czy nawet godziny? Jej perfekcyjny świat zaczyna migotać, gdy jedna kłótnia prowadzi do wielu niewygodnych pytań. Tej nocy życie Magdy wywraca się do góry nogami, demony przeszłości dają o sobie znać, a na horyzoncie pojawia się "ona". Nie ukrywam, że po prostu uwielbiam pióro autora i rzucam się na kolejne książki jak Reksio na szynkę. Ale do tej pory nie znałam KROKU TRZECIEGO. A co tu się wydarzyło, to szok! Cała fabuła zbudowana jest wokół jednej postaci. Wszystkie pozostałe to tło, które wypełnia jej jestestwo, ale bez którego ona by nie istniała. Dzięki temu możemy w pełni zanurzyć się w psychiczne meandry umysłu Magdy, poznać jej motywacje, a w końcu również jej historię. Muszę przyznać, że autor świetnie rzucał kolejne okruszki, za którymi ślepo podążałam próbując odgadnąć, co właściwie się stało. To, czy dałam się zwieść czy nie, nie ma tu żadnego znaczenia. Ważne było odkrywanie kolejnych puzzli w taki sposób, aby zrozumieć jak poszczególne elementy wpływają na otaczającą kobietę rzeczywistość. A wpływ ten jest niebagatelny..
diabelskie_stronice - awatar diabelskie_stronice
ocenił na81 rok temu
Dziecko z Auschwitz Lily Graham
Dziecko z Auschwitz
Lily Graham
Aż wstyd się przyznać ile ta książka leżała na moim regale i czekała na swoją kolej. Eva Adami w 1942 roku jedzie pociągiem do Auschwitz. Z jednej strony to był szalony pomysł by samemu zgłosić się na tę podróż, z drugiej strony to wszystko, to był plan. Kobieta chciała za wszelką cenę odnaleźć swego męża, nawet jeśli musiałaby cierpieć i ryzykować swoje życie. Tęskniła za swoją miłością i musiała go spotkać. Gdy dociera na miejsce, odnalezienie go wcale nie okazuje się takie łatwe. Jednak ona cały czas ma nadzieję. Jej przyjaciółka Sofie postanawia jej pomóc, nawet jeśli oznaczałoby to bratanie się z wrogiem. Obie kobiety wiedzą, że mogą na siebie liczyć i na sobie polegać. To ta przyjaźń nie raz ocali im życie. Czy Eva odnajdzie ukochanego? Czy Sofie będzie miała aż takie możliwości by pomóc przyjaciółce? I czy w takich warunkach jest szansa by dziecko przeżyło? Książka przedstawia historię Evy Adami, to jak znalazła się w Auschwitz, oraz to jak walczyła każdego dnia o życie swoje, przyjaciółki, a z czasem o życie własnego dziecka. To ile ta kobieta miała w sobie nadziei było naprawdę godne podziwu, bo przeżycie w takich warunkach nie raz graniczyło z cudem. Autorka pokazuje nam jak wyglądały realia w obozie. To ile trzeba było mieć wytrwałości. Wiele osób przebywających w tamtym miejscu traciło nadzieję, wątpili w to, że jeszcze kiedyś będą wolni, że jeszcze kiedyś wrócą do dawnego świata. Tylko czy tamten świat jeszcze istniał? Jeszcze inni może i wierzyli w to, że uda im się przeżyć i opuścić Auschwitz, tylko co z tego jak nikt z ich najbliższych nie przeżył. Ta książka wywołała we mnie wiele emocji, z resztą jak każda o takiej tematyce. Dodatkowo ta powieść jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Aczkolwiek ta historia była nieco inna, bo opowiadała jak w piekle na ziemi może zdarzyć sie cud i pojawić się nowe życie z miłości dwojga ludzi. Co do zakończenia to tu mnie autora zaskoczyła, bo takiego obrotu spraw zupełnie się nie spodziewałam. Całą książkę przeczytałam z zapartym tchem, byłam szalenie ciekawa jak to wszystko się dalej potoczy. Czy Eva odnajdzie ukochanego? Czy oboje przeżyją? Co z jej przyjaciółką? Czy dziecko, które urodziło się w Auschwitz przeżyło? I czyje to było dziecko? Już od początku miałam wiele pytań, więc ciężko było mnie oderwać od tej książki, bo jak najszybciej chciałam się tego wszystkiego dowiedzieć. Czy polecam tę książkę? Oczywiście! Ja żałuję, że dopiero teraz po nią sięgnęłam. Uwielbiam tego typu książki. Jeśli wy również zaczytujecie się w historiach wojennych, a tej jeszcze nie czytaliście to koniecznie musicie to nadrobić.
MrsBookBook - awatar MrsBookBook
ocenił na91 rok temu
Żółty ptak śpiewa Jennifer Rosner
Żółty ptak śpiewa
Jennifer Rosner
"W oczach Boga twoje dziecko nie różni się niczym od moich. Zasługuje na to, żeby przeżyć." ⠀ 1941 rok i upalne lato, podczas którego Róża wraz z córką Szirą ukrywają się w stodole pewnej rodziny. Kiedy żołnierze lub jacyś inni ludzie są blisko, zakopują się w sianie i są najciszej jak tylko potrafią. Dziewczynka nie rozumie, dlaczego matka cały czas ją ucisza. Róża opowiada jej bajki o olbrzymach, w których ważną rolę odgrywa żółty ptak i muzyka. Dziewczynka cały czas słyszy melodię. W końcu przychodzi dzień, kiedy przestają być bezpieczne. Matka podejmuje najtrudniejszą decyzję w jej całym dotychczasowym życiu - oddaje córkę pod opiekę sióstr zakonnych, a sama ucieka do lasu. ⠀ Szira, której zmieniono imię na Zosia, zaczyna uczyć się gry na skrzypcach. Czuje muzykę całą sobą. Nie zapomina o matce i kiedy muszą uciekać z miejsca, w którym się znajdują, pierwsza myślą jest to, że mama jej nie znajdzie. Ciężkie czasy przyszły dla wszystkich, ale dziewczynka dalej żyje muzyką. Żółty ptak pomaga jej przetrwać najgorsze chwile, a kiedy stanie na scenie to on właśnie wskażę gwiazdę najjaśniejszą z wszystkich. ⠀ Nie wiem dlaczego pozwoliłam tej książce tyle czekać na półce. Gdybym wiedziała, jak bardzo mnie wciągnie już dawno miałabym ją za sobą. Jeśli lubicie takie opowieści, a będzie Wam dane ją znaleźć to przeczytajcie i pamiętajcie, że nadzieja zawsze umiera ostatnia.
annkuczyta - awatar annkuczyta
oceniła na75 miesięcy temu
Kobieta ze szkła Caroline Lea
Kobieta ze szkła
Caroline Lea
W dniu ślubu Rosa, główna bohaterka powieści, dostaje od męża szklaną figurkę w kształcie kobiety, którą odtąd nosi zawieszoną na szyi. Od tego momentu dotykanie ozdoby, czucie twardości, chłodu i gładkiej struktury staje się źródłem pociechy i siły. Myślę, ze właśnie Rosa jest taką kobietą ze szkła, kruchą i mocną jednocześnie. Bardzo polubiłam tę bohaterkę za jej wrażliwość, empatię i z ciekawością czytałam o jej dojrzewaniu jako kobiety w bardzo trudnych i surowych warunkach XVII wiecznej Islandii. Oprócz głównej postaci kobiecej, autorka stworzyła też świetnych bohaterów męskich. Jon, mąż Rosy jest bardzo interesującą postacią, zamkniętą i zdystansowaną, ale momentami niezwykle ciepłą, pomocną, wrażliwą. Bardzo interesująco czytało mi się też o realiach życia w tamtych czasach w Islandii, autorka dostarcza czytelnikowi wielu szczegółów związanych z religijnością, obyczajami, kuchnią, środkami transportu czy organizacją osad. Wspaniale są także opisy islandzkiej natury, jest ona w tej powieści spersonifikowana, jej poszczególne częsci jak skały, góry, morze przedstawione są z pomocą metafor jako kawałki jednego, usiłującego przetrwać organizmu. Skały to kości, ziemia to pokryte bruzdami ciało, chmury mają barwę siniaków, bardzo mi się podobało takie ujęcie przyrody jako odrębnego bytu, żyjącego według własnych zasad. W powieści jest wszystko, co sprawia, że czyta się ją z wielką przyjemnością: intrygująca tajemnica, piękno i surowość krajobrazu, bohaterowie, którym chcemy kibicować juz od pierwszych stron książki, no i wątek miłosny. Nie jestem ich fanką, ale tutaj był całkiem ciekawie poprowadzony. Polecam, bo przeczytałam jednym tchem.
LILI - awatar LILI
ocenił na823 dni temu
Czarne morze Karolina Macios
Czarne morze
Karolina Macios
„Czarne morze” Karoliny Macios to książka, która buduje swój efekt przede wszystkim na nastroju i emocjonalnym ciężarze, a nie na dynamicznej konstrukcji czy wyrazistej akcji. W odbiorze widać wyraźne dążenie autorki do stworzenia atmosfery niepokoju i psychologicznego napięcia, co momentami działa bardzo dobrze, ale nie zawsze utrzymuje równy poziom. Na plus należy zaliczyć styl – jest świadomy, dość plastyczny i nastawiony na budowanie klimatu. Autorka potrafi operować sugestią i niedopowiedzeniem, co wzmacnia wrażenie niejednoznaczności. Widać też próbę wejścia głębiej w warstwę emocjonalną postaci, co w niektórych fragmentach daje satysfakcjonujący efekt. Jednocześnie książka ma momenty nierówne. Tempo bywa spowolnione w sposób, który nie zawsze wynika z napięcia narracyjnego, lecz raczej z rozwlekłości opisu. Dla części czytelniczek może to osłabiać zaangażowanie. Konstrukcja psychologiczna postaci, choć interesująca, momentami pozostaje szkicowa i nie w pełni konsekwentnie rozwinięta, co utrudnia pełne utożsamienie się z ich doświadczeniem. W warstwie emocjonalnej książka działa, ale nie zawsze w sposób precyzyjny – część motywów jest jedynie zarysowana, jakby autorka bardziej sugerowała niż dopowiadała, co może być zarówno zaletą, jak i ograniczeniem, zależnie od oczekiwań czytelniczki. Całościowo „Czarne morze” to propozycja dla osób, które cenią atmosferę i psychologiczne tło bardziej niż klarowną strukturę narracyjną. To książka nierówna, ale konsekwentna w swoim nastroju i intencji.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na613 dni temu

Cytaty z książki Fabryka lalek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fabryka lalek