Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-12-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-12-18
- Liczba stron:
- 776
- Czas czytania
- 12 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308069646
Kronika kulturalnego życia PRL.
Nigdy niepublikowany dziennik Tadeusza Kwiatkowskiego – krakowskiego pisarza i scenarzysty.
Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973to książka o życiu artystycznych sfer Krakowa i Warszawy lat 50., 60. i 70. Równocześnie, to zapis wnikliwych obserwacji, zachwytów i utyskiwań jednego z najciekawszych twórców tamtego czasu. Kwiatkowski notuje, co czytał, gdzie bywał, co go inspirowało do pisania powieści, scenariuszy filmowych i teatralnych oraz skeczy kabaretowych. Bezcenne z dzisiejszej perspektywy są barwne, utkane z anegdot portrety Kazimierza Wyki, Wisławy Szymborskiej czy Wojciecha Hassa.
Co dla trzydziestoparoletniego pisarza jest ważne, a co nieistotne? Co zajmuje go podczas spotkań Związku Literatów Polskich? Jakie tematy porusza w kawiarnianych rozmowach z Jerzym Wittlinem, Ludwikiem Jerzym Kernem, Jarosławem Iwaszkiewiczem i innymi słynnymi twórcami?
„Nie był komunistą, spotkał się w 1957 z Giedroyciem, znał Gombrowicza, jego przyjacielem był Karol Wojtyła, żoną wybitna aktorka i przyjaciółka Wojtyły, Halina Kwiatkowska. Ale też pisarz nie był w jawnej opozycji wobec systemu… Wyłania się dzięki temu z jego dziennika unikalny portret PRL-owskiej codzienności, zwłaszcza inteligenckiej obyczajowości, a dalej wielkości i nędzy ówczesnych literatów. Bywa też Kwiatkowski socjologiem, notującym systematycznie np. rozmaite dowcipy, za pomocą których Polacy oswajali rzeczywistość PRL.
prof. Maciej Urbanowski
W ręce czytelników trafia pierwszy z dwóch tomów dziennika Tadeusza Kwiatkowskiego – przykład świetnej literatury, ale i być może ostatni wielki dziennik, któremu do tej pory nie było dane ukazać się drukiem.
Kup Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973
Poznaj innych czytelników
18 użytkowników ma tytuł Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973 na półkach głównych- Chcę przeczytać 12
- Przeczytane 6
- Posiadam 1
- Dzienniki_Listy_Wspomnienia 1
- Krytyka_i_historia_literatury 1
- Biografia, Pamiętnik 1
- Wspomnienia/biografie... 1
- Biografie, listy, wspomnienia, dzienniki 1
- Z polecenia AW 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ważne, nieważne. Dziennik 1953-1973
Książka, z którą kontakt w zasadzie można sobie darować. Zresztą podobnie można postąpić z każdą książką, ale jeżeli ktoś już się przełamie, jakoś powalczy ze swoimi słabościami i zasiądzie nad jej 700 stronicami to wyjdzie po tym zwarciu jeśli nie mądrzejszy, to przynajmniej będzie mógł z czystym sumieniem na LC zapisać takiej oto treści opinię.
Książka to ..."plus-minus"... dzieje kultury epoki PRL-u, pisana z perspektywy galicyjsko-krakowskiej, bo autor to osoba wybitnie związana z Krakowem, gdzie znał w zasadzie wszystkich ważne osoby, łącznie z hejnalistami z wieży Kościoła Mariackiego.
W tym wydaniu dzienników o tym nie wspomina, ale w jednej ze swoich książek, dzieli się dosyć ciekawą informacją. Otóż księdzem, który udzielał sakramentu jego córce, był Karol Wojtyła i były to ponoć pierwsze chrzciny w jego kapłańskiej karierze, którą zakończył w Watykanie.
Był autorem scenariuszy do filmów o bardzo odległych od siebie swoją estetyką. Z jednej strony były to genialny "Rękopis znaleziony w Saragossie, z drugiej z kolei trochę dziecinny "Janosik"... i pisze trochę na temat perypetii związanych z ich powstawaniem. Był autorem rwnież scenariusza do filmu "Sanatorium pod klepsydrą".
Ogólnie lektura nie należy do męczących, tym bardziej, że czasami nawet jest możliwość do niewymuszonego uśmiechu. Autor sypie naprawdę ciekawymi przemyśleniami, czy sprytnymi scenkami rodzajowymi. Na przykład:
"Co robi Polak gdy ma ochotę pracować? Kładzie się na tapczanie i czeka aż mu przejdzie".
"Co robi Polak po skończonej robocie? Wyjmuje ręce z kieszeni."
W wolnych chwilach, uczestniczy w próbach krakowskich teatrów. Tutaj w teatrze Teatru Słowackiego, gdzie sztukę reżyseruje Lidia Zamkow, a gra m.in Leszek Herdegen (prywatnie małżeństwo). Młodzieży te nazwiska nic już dzisiaj nie mówią, ale daję gwarancję, że byli nieźli w swoim zawodzie.
Oto relacja Kwiatkowskiego:
"Dziś słyszałem, jak krzyczała na Leszka po próbie ( w roli, zaleca się do Kościałkowskiej, która gra komisarza): Nie trzymaj na niej ręki jak na ewangelii, tylko łap za cyc jak chłop, a ty się opierdalasz jak w kaplicy".
Ale są i lepsze.
Ogólnie książka to może nie kandydat na szkolną lekturę, ale poczytać można.
Książka, z którą kontakt w zasadzie można sobie darować. Zresztą podobnie można postąpić z każdą książką, ale jeżeli ktoś już się przełamie, jakoś powalczy ze swoimi słabościami i zasiądzie nad jej 700 stronicami to wyjdzie po tym zwarciu jeśli nie mądrzejszy, to przynajmniej będzie mógł z czystym sumieniem na LC zapisać takiej oto treści opinię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to...