Świat według Romy

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Poza Matrix
- Data wydania:
- 2019-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-10-16
- Liczba stron:
- 444
- Czas czytania
- 7 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395249709
Roma i Jeremi przenoszą się do maleńkiego Tarasina w poszukiwaniu spokoju i harmonii. Z dala od zgiełku i pędu wielkiego miasta pragną odbudować małżeńską więź, nadgryzioną zębem czasu. Pełen ciepła i serdeczności dom przyciąga niczym bezpieczna przystań nie tylko ich dorosłe dzieci, lecz także szereg nietuzinkowych postaci, które na dobre wrosną w życie Nazańskich.
Ludzkie losy splatają się nieprzypadkowo, nic nie dzieje się bez przyczyny. Ciąg zdarzeń sprawia, że przeprowadzka staje się jedynie początkiem wielkiej wędrówki, duchowej podróży w głąb samego siebie i znacznie, znacznie dalej…
Czytelniku, dostajesz do swoich rąk opowieść o tym, że miłość przychodzi wtedy, gdy powinna. O pięknym tańcu energii między mężczyzną a kobietą. O współodczuwaniu. O pokorze, która płynie z zaufania. O wyczuleniu na wibrację świata, z którego wszyscy przychodzimy i w którym umawiamy się, kim dla siebie tutaj będziemy.
Kolorystyka obyczajowa w tej książce to tylko pretekst, abyś otworzył się na Niewidzialne, wyruszył – być może po raz pierwszy – w podróż w Nieznane.
Wiedz, że znajdujesz się w miejscu dla Ciebie najlepszym z możliwych. Nie bój się. Idź.
Kup Świat według Romy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Świat według Romy
Poznaj innych czytelników
22 użytkowników ma tytuł Świat według Romy na półkach głównych- Chcę przeczytać 15
- Przeczytane 7



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Świat według Romy
Świat wg Romy, to fascynująca opowieść, godna polecenia dla każdego wnikliwego i uważnego czytelnika. Interesujący język i urokliwa atmosfera stworzona przez autorkę, daje nam poczucie, że znamy bohaterów Tarasina od zawsze, co dodatkowo sprawia, że chcemy uczestniczyć w ich losach.
Główna historia książki jest tylko pretekstem do przekazania najważniejszej esencji powieści. Małymi okruszkami i drobnymi smaczkami, pomiędzy losami bohaterów przemycane są nietuzinkowe tajemnice działania “Wszechświata”, dotyczące KAŻDEGO Z Nas. Napisane w niezwykle przystępny i trafny sposób, ich przekaz dociera z podwójną mocą.
Jest to miód na duszę, dla każdej istoty na ziemi.
Odradzałbym czytać książkę, dla samego czytania tekstu, aby wchłonąć i zapomnieć, czytane w taki sposób niestety nie zostanie odczytane. Taka jest jej magia.
Ta niepozorna opowieść, może obudzić magiczny pierwiastek, będący w każdym z nas, zmieniający nasze życie nie do poznania. Polecam z całego serca do przeczytania książki i zazdroszczę tej przygody, którą zapewnia. Życzę uważności i czystego umysłu w trakcie czytania.
P.S
Czekam na dalsze losy bohaterów !
Świat wg Romy, to fascynująca opowieść, godna polecenia dla każdego wnikliwego i uważnego czytelnika. Interesujący język i urokliwa atmosfera stworzona przez autorkę, daje nam poczucie, że znamy bohaterów Tarasina od zawsze, co dodatkowo sprawia, że chcemy uczestniczyć w ich losach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna historia książki jest tylko pretekstem do przekazania najważniejszej esencji...
Czy przywiązujecie wagę do symboli i niezwykłych zbiegów okoliczności? Wierzycie w jakąś wyższą siłę, która kieruje naszym życiem? Książka, o której chcę dziś napisać, utrzymana jest w ezoterycznych klimatach. Opowiem wam dlaczego zwróciłam na nią uwagę i co mnie w niej zainteresowało. Panie i Panowie dowiecie się jak wygląda "Świat według Romy".
Fabuła
Roma i Jeremi to dwa przeciwne charaktery niczym Jin i Jang. Dla niej bardzo ważne są sprawy ducha, on racjonalista. Z dużego miasta przenoszą się do maleńkiego Tarasina. Poszukują spokoju i wzajemnego zrozumienia. Na tym tle splatają się losy różnych postaci, a Roma zachęca je i nas do podroży w głąb siebie.
"Świat według Romy" to nie jest powieścią łatwą w odbiorze. Jest to publikacja naszpikowana symbolami, znakami, rozmowami o przepływie energii czy wędrówkach astralnych, które część czytelników uzna pewnie za jeden wielki bełkot. Sięgając po nią bądźcie świadomi, że to trochę nawiedzone klimaty.
Bohaterowie
Halinie Lizak udało się przełamać ezoteryczną nieprzystępność dzięki ciekawym postaciom i historiom, które one opowiadają. Od czasu do czasu fabuła sprowadzana jest na ziemię i wprowadzany jest pierwiastek zwykłości.
Krótko wspomnę o moim dwóch ulubionych postaciach. Po pierwsze Jeremi, mąż Romy. Poczułam z nim szczególną więź, bo też jestem typem racjonalisty. Martwią mnie raczej przyziemne sprawy, niż te duchowe. Jeremi zaimponował mi wielkim zrozumieniem, jakim obdarzył fanaberie żony. Było mu ciężko, nie wszystko było dla niego zrozumiałe, ale chciał się dowiedzieć i miał wolę współpracy. Drugą postacią, która wzbudziła u mnie ciepłe emocje, jest Augustyniakowa, wiekowa mieszkanka Tarasina. Kobieta wnosi na karty powieści mądrość zwykłego człowieka. Nie rozumie Pani Romy, ale nie ocenia. Krótko stwierdza, że ci miastowi tak mają. Życie Augustyniakowej przepełnione było ciężką pracą i smutnymi momentami, ale kobie z pokorą przyjmuje swój los. Jest to postać która wzrusza i wzbudza ogromną sympatię.
Muszę przyznać się do tego, że przeczytałam tylko połowę tej książki...
...ale nie dlatego, że mi się nie podobała. W pewnym momencie uznałam, że aby ją zrozumieć potrzeba czasu, czasu i czasu. Postanowiłam rozłożyć sobie czytanie na małe partie i dać sobie czas na przemyślenia. Uznałam również, że pomimo że powieści nie dokończyłam, napiszę o niej parę słów. Mamy koniec listopada, a czas jesienno-zimowy sprzyja zadumie czy medytacji. Więcej czasu spędzamy w domu, a i za oknem jest ciszej. Być może są znajdą się fani ezoterycznych klimatów, których ta książka zainteresuje.
Podsumowanie
Na stronach "Świata według Romy", między obieraniem ziemniaków, a zmywaniem naczyń, prowadzone są dysputy o poszukiwaniu siebie. Ciekawe postacie i tło fabularne mają zachęcić czytelnika do zagłębienia spraw ducha. Nie jest to zbiór złotych myśli a'la Paulo Coelho, raczej opowieść, która jest zaproszeniem do wędrówki w głąb siebie.
[recenzja ukazała się na blogu]
Czy przywiązujecie wagę do symboli i niezwykłych zbiegów okoliczności? Wierzycie w jakąś wyższą siłę, która kieruje naszym życiem? Książka, o której chcę dziś napisać, utrzymana jest w ezoterycznych klimatach. Opowiem wam dlaczego zwróciłam na nią uwagę i co mnie w niej zainteresowało. Panie i Panowie dowiecie się jak wygląda "Świat według Romy".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła
Roma i Jeremi to...
"Świat według Romy". W zasadzie nawet po przeczytaniu tej książki, odczekaniu dwóch dni i głębszym zastanowieniu się o co w niej chodzi, nie jestem w stanie w pełni odpowiedzieć na to pytanie. Powiedzieć, że cała ta książka była nietypowa to niemalże tak samo jak powiedzieć, że księżyc jest daleko. Fakt, jest w tym trochę racji, jednak nadal brak tu precyzji.
Halina Lizak to autorka, z której twórczością spotkałam się po raz pierwszy i nie sądzę, żeby to kiedykolwiek miało ulec zmianie. Po pierwsze od razu widać, że ta kobieta gubi się w narracji. Najpierw rozpoczyna książkę zwracając się bezpośrednio do czytelnika, używając przy tym drugiej osoby liczby pojedynczej, natomiast chwilę później przeskakuje do trzeciej osoby i opisuje wydarzenia z punktu widzenia nieco odległego od wszystkich tych zdarzeń narratora, żeby moment później znowu powrócić do drugiej osoby. I tak przez niemalże cały czas.
Sam jej styl także nie zalicza się do nie wiadomo jak wybitnych. Odnoszę także wrażenie, że miejscami celowo starała się dorzucić tu pewne smaczki w formie nieco trudniejszych słów, a przynajmniej dla standardowego Kowalskiego, no bo umówmy się, raczej mało kto używa w tych czasach takich słów jak jadełko, negujesz czy chociażby trele.
Jeżeli chodzi zaś o sposób opisów, no cóż te także nie są z zbyt wysokiej półki. Dla zrozumienia postanowiłam przytoczyć wam pierwszy lepszy fragment, żebyście mogli zorientować się o co mi chodzi.
"Ejże kobieto! Kot wyprzedził twoje intencje i przybył pierwszy do Antońki! Czytaj znaki kobieto! Na dodatek spotkanie z księdzem?! No dobrze, zakoduję to sobie, lecz teraz nie pora na domysły. Muszę mieć energię na powrót do przestrzeni snu. Wiesz doskonale, że on jest. Czeka w przestrzeni snu. Dostrajasz się..."
Dzięki temu przykładowi macie także wgląd na kolejną z kwestii, jaką miałam zamiar poruszyć, a mianowicie, cała ta książka jest aż nadto naszpikowana poetyckim stylem. Wyniosłe słowa i opisy wcale a wcale nie umilają lektury, a wręcz sprawiają, że każda minuta staje się katorgą. Osobiście nie czułam przy tej książce nic poza irytacją.
Gdybym skupiła się na dialogach, mogłabym powiedzieć, że zostały żywcem wyrwane z jakiegoś dramatu. Uwierzcie mi, nikt już tak nie mówi, nie układa w taki sposób zdań i nie wplata w słowa takiej ilości metafor i nawiązań.
W założeniu miała to być obyczajówka o miłości oraz przepięknych relacjach międzyludzkich, jednak osobiście odnosiłam wrażenie iż jest to nic innego jak test z stylu "spróbuj nie krzyknąć z irytacji". Podsumowując. Jest to kloc, który liczy sobie 437 stron i nie wnosi absolutnie nic do życia czytelnika. Będę z wami szczera, nie widzę tu nic godnego uwagi i bez wątpienia nie zdecyduję się sięgać po kontynuacje.
"Świat według Romy". W zasadzie nawet po przeczytaniu tej książki, odczekaniu dwóch dni i głębszym zastanowieniu się o co w niej chodzi, nie jestem w stanie w pełni odpowiedzieć na to pytanie. Powiedzieć, że cała ta książka była nietypowa to niemalże tak samo jak powiedzieć, że księżyc jest daleko. Fakt, jest w tym trochę racji, jednak nadal brak tu precyzji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHalina Lizak...