Space Invaders

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-10-05
- Data 1. wydania:
- 2019-10-05
- Język:
- angielski
A dreamlike evocation of a generation that grew up in the shadow of a dictatorship in 1980s Chile
Space Invaders is the story of a group of childhood friends who, in adulthood, are preoccupied by uneasy memories and visions of their classmate Estrella González Jepsen. In their dreams, they catch glimpses of Estrella’s braids, hear echoes of her voice, and read old letters that eventually, mysteriously, stopped arriving. They recall regimented school assemblies, nationalistic class performances, and a trip to the beach. Soon it becomes clear that Estrella’s father was a ranking government officer implicated in the violent crimes of the Pinochet regime, and the question of what became of her after she left school haunts her erstwhile friends. Growing up, these friends―from her pen pal, Maldonado, to her crush, Riquelme―were old enough to sense the danger and tension that surrounded them, but were powerless in the face of it. They could control only the stories they told one another and the “ghostly green bullets” they fired in the video game they played obsessively.
One of the leading Latin American writers of her generation, Nona Fernández effortlessly builds a choral and constantly shifting image of young life in the waning years of the dictatorship. In her short but intricately layered novel, she summons the collective memory of a generation, rescuing felt truth from the oblivion of official history.
Kup Space Invaders w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Space Invaders
Kolejna z nowel wydawanych jako samodzielne książki przez Artrage, bardzo mi się ta praktyka podoba. W czasach opasłych tomów, długich fabuł, pełnych postaci, wydarzeń, wydawca konsekwentnie prezentuje krótkie formy, te najrzadziej wydawane, bo to nie zbiór opowiadań ale nowela, jakby z podniesioną rangą i doceniona przez samodzielność. A tekst jest warty uwagi, bo w ciekawej formie, opowiadając z perspektywy czasu o dzieciństwie, naznaczonym przez gry, zabawy, szkołę, ukazane zostało piętno czasów dyktatury, władzy junty wojskowej. Czas porwań, morderstw politycznych, ludzi zaginionych, strachu, znikania. Mamy wspomnienia dorosłych sięgających do historii czasów dzieciństwa i znaczenia braku, niewytłumaczonego zniknięcia. Bardzo to sprawne, pełne emocji, skłaniające do refleksji. W tym krótkim tekście jest wiele warstw, wątków, obrazów, podanych zagadnień do krótkiego rozważania. Świetne wejście w prozę autorki. Już zamierzam sięgać po powieść spod jej pióra.
Oceny książki Space Invaders
Poznaj innych czytelników
233 użytkowników ma tytuł Space Invaders na półkach głównych- Przeczytane 144
- Chcę przeczytać 87
- Teraz czytam 2
- Posiadam 38
- 2025 10
- 2024 7
- Ameryka Południowa 4
- Przeczytane w 2024 3
- Literatura piękna 3
- Chile 3













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Space Invaders
Fajna stopklatka Chile lat 80, do połknięcia w jeden wieczór.
Fajna stopklatka Chile lat 80, do połknięcia w jeden wieczór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to przykład noweli literackiej, czyli gatunku który dla osób przechodzących przez polski system edukacji może się kojarzyć z traumatycznymi lekturami polskiej literatury z okresu pozytywizmu. Dla takiego poturbowanego "Janko Muzykantem" czytelnika, "Space Invaders" może być jeszcze trudniejsze do przebrnięcia, gdyż autorka łamie tu jednowątkowy układ zdarzeń na rzecz szeregu relacji nieobiektywnych narratorów, w dodatku z różnych planów czasowych oraz fragmentów o charakterze epistolarnym. Ta daleko posunięta nielinearność narracji dodatkowo jest skomplikowana wstawkami o charakterze onirycznym, które zbliżają niekiedy utwór do konwencji realizmu magicznego. Ogólnie, mnogość udanie zastosowanych zabiegów literackich zdecydowanie świadczy o kunszcie autorki. A o czym jest w zasadzie fabuła? Można bezspoilerowo powiedzieć, że jest to opowieść o spotykaniu się Wielkiej Historii z historią życia codziennego. A konkretniej o dziecięcej recepcji ponurego okresu dyktatury Pinocheta w Chile i próbie poukładania wspomnień z tych czasów przez dorosłych już bohaterów. Ta pozycja jest egzemplifikacją współczesnej literatury, która analizuje kwestię przepracowywania traumatycznych wydarzeń historycznych. Warte polecenia.
Jest to przykład noweli literackiej, czyli gatunku który dla osób przechodzących przez polski system edukacji może się kojarzyć z traumatycznymi lekturami polskiej literatury z okresu pozytywizmu. Dla takiego poturbowanego "Janko Muzykantem" czytelnika, "Space Invaders" może być jeszcze trudniejsze do przebrnięcia, gdyż autorka łamie tu jednowątkowy układ zdarzeń na rzecz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo krótka, może nawet nieco zbyt krótka książka opowiadająca o dzieciach żyjących w czasach dyktatury Pinocheta. Są one świadkami różnych dramatycznych wydarzeń, które po latach powracają do nich w formie snów prześladujących je od dłuższego czasu. Niewinność dziecięca miesza się tu z trudnymi doświadczeniami politycznymi oraz zatartymi wspomnieniami sprzed lat. Niektóre sny są bardzo wymowne, inne mniej zrozumiałe.
Najbardziej podoba mi się wątek głównej bohaterki: dziewczyny, do której wszyscy wracają wspomnieniami, choć nie potrafią jej do końca sobie przypomnieć. Jej nadzieje na przyszłość, niemal szczenięce wspomnienia oraz listy pisane do przyjaciółki zostają skonfrontowane z jej nagłym, przykrym końcem, zupełnie niezwiązanym z polityką. Gorąco polecam lekturę.
Bardzo krótka, może nawet nieco zbyt krótka książka opowiadająca o dzieciach żyjących w czasach dyktatury Pinocheta. Są one świadkami różnych dramatycznych wydarzeń, które po latach powracają do nich w formie snów prześladujących je od dłuższego czasu. Niewinność dziecięca miesza się tu z trudnymi doświadczeniami politycznymi oraz zatartymi wspomnieniami sprzed lat....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Nony Fernández jest krótka I skupiona na jednym wydarzeniu, ale to w jego cieniu stało całe pokolenie wychowane w dyktaturze Pinocheta.
„Space Invaders” to krótka historia szkolnej klasy lat 80., do której z dnia na dzień przestała chodzić jedna z dziewczynek, Estrella Gonzales. Za sprawą narratorów, przywoływanych snów i odczytywanych listów wysyłanych między dziewczynkami dowiadujemy się, że podczas gdy rodzice jednych dzieci zostają wtrąceni do więzienia, ojciec Estrelli pracuje dla wojskowej junty. Jej zaginięcie w istocie było ucieczką rodziny. Dzieci, w sumie już młodzi dorośli w latach 90., rozpoznają jej ojca na transmitowanej w telewizji rozprawie.
Opowieść, pomimo małych rozmiarów, dobrze oddaje niepokój i niewiedzę nieświadomych dzieci. Próby politycznego buntu dla niektórych kończą się brutalną egzekucją. Fernández nie brnie jednak w drastyczne opisy – skupia się na oniryczności i wręcz niewiarygodności zdarzeń. Co bardziej uniwersalne – gra na dobrze znanym każdemu doświadczeniu, jakim jest przypomnienie sobie o koledze z dzieciństwa, któremu życie skręciło na niewłaściwe tory, albo zupełnie z nich wyleciało. Tak jest w przypadku Estrelli, której los poznajemy post factum na ostatnich stronach.
Dlaczego tytuł nawiązuje do „Space Invaders”? Rozumiem to wielorako. Poza oczywistymi nawiązaniami w fabule, gdy dzieci zestrzeliwują białych kosmitów na ekranie telewizora, za „kosmicznych najeźdźców” może być uważana sama junta Pinocheta, której zastępy zdają się nieskończone. Wreszcie samo życie Estrelli, opisane w wymownie nazwanym rozdziale „Game Over”, kończy się w absurdalny sposób, w żaden sposób niepowiązany z polityką. Życie w istocie było dla niej grą, które zakończyło się, ignorując wszystkie zasady.
https://www.instagram.com/metakonteksty/
Książka Nony Fernández jest krótka I skupiona na jednym wydarzeniu, ale to w jego cieniu stało całe pokolenie wychowane w dyktaturze Pinocheta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Space Invaders” to krótka historia szkolnej klasy lat 80., do której z dnia na dzień przestała chodzić jedna z dziewczynek, Estrella Gonzales. Za sprawą narratorów, przywoływanych snów i odczytywanych listów wysyłanych między...
Ciekawie skonstruowana, dobrze napisana, tematyka pewnie niewystarczająco dla mnie. Ale doceniam, że została wydana w Polsce (szczególnie, że to mały format)!
Ciekawie skonstruowana, dobrze napisana, tematyka pewnie niewystarczająco dla mnie. Ale doceniam, że została wydana w Polsce (szczególnie, że to mały format)!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo latach wspomnienia dyktatury w Chile zacierają się. Grupa dawnych znajomych ze szkoły wciąż jest jednak prześladowana wspomnieniami na temat koleżanki sprzed lat, próbując złożyć w całość to, co stało się z dziewczynką.
Zupełnie szczerze przyznaję: nie mam bladego pojęcia o historii Chile, a „Space invaders” to moje pierwsze spotkanie z literaturą z tego kraju, na dodatek poruszającego temat dyktatury Pinocheta z lat 80. XX wieku. To nowelka, długa na około sześćdziesiąt stron i napisana przez Nonę Fernandez.
Mam poczucie, że przez wzgląd na moją ograniczoną wiedzę w temacie wiele rzeczy, które autorka zawarła w nowelce po prostu mi umyka. Jestem przekonana, że tam jest więcej i głębiej, niż to, co mogę zauważyć. Jednocześnie nie da się ukryć, że kwestie dyktatury i traum z nią związanych w pewnych aspektach są dość uniwersalne. I wydaje mi się, że te elementy autorka naprawdę bardzo dobrze ujęła.
Książka ma formę różnorodnych wspomnień i snów, powyrywanych scenek, które powoli składają się w całość, tworząc historię Estelli, dziewczynki, córki ważnego wojskowego, z którą prawdopodobnie stało się coś złego w trakcie czasów szkolnych. Jednocześnie wspomnienia i sny bohaterów pokazują obraz Chile z lat 80., w którym cały czas pobrzmiewa echo strachu i niepokoju.
Przyznam, że nowelka kojarzy mi się bardzo z „Czeluścią” Anny Kańtoch. W obydwu historiach wracamy do przeszłości bohaterów, którzy próbują w pewnym sensie rozwiązać traumatyczną dla nich zagadkę z przeszłości. „Space invaders” wydają się jednak historią łatwiejszą w odbiorze, mniej nie-oczywistą, mniej skomplikowaną. Co nie dziwi, zważając na to, że jest to krótsza nowelka.
Jeśli chodzi o tytuł tej niewielkiej książeczki to oczywiście nawiązuje on do jednej z retro gier, której ja sama nie znam. Zastanawiam się więc, czy autorka w jakiś sposób nawiązuje do niej również w treści, poza tym, że jest ona wspomniana jako jedna z tych, w którą grali bohaterowie. Wydaje mi się, że tak, ale trudno mi to ocenić.
„Space invaders” zdecydowanie było dla mnie wyjściem ze strefy komfortu. Nie jest to typowa dla mnie tematyka. Zresztą, to ten typ historii po który nie potrafię sięgać zbyt często, bo najzwyczajniej w świecie nie są one pisane z myślą o komforcie emocjonalnym czytelnika. Jednocześnie zdecydowanie takie teksty są po prostu ważne i cieszę się, że ktoś, mimo tak krótkiej formy, chce je na język polski przetłumaczyć i dać nam do nich dostęp. Nowelka Fernandez jest zręcznie napisaną opowieścią i cieszę się, że mogłam się z nią zapoznać.
Po latach wspomnienia dyktatury w Chile zacierają się. Grupa dawnych znajomych ze szkoły wciąż jest jednak prześladowana wspomnieniami na temat koleżanki sprzed lat, próbując złożyć w całość to, co stało się z dziewczynką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie szczerze przyznaję: nie mam bladego pojęcia o historii Chile, a „Space invaders” to moje pierwsze spotkanie z literaturą z tego kraju, na...
Krótka ale treściowo bardzo gęsta książka, bardziej ma klimat niż fabułę. Opowiada o grupie dzieci które próbują się odnaleźć w trudnych historycznie czasach.
Polecam
Krótka ale treściowo bardzo gęsta książka, bardziej ma klimat niż fabułę. Opowiada o grupie dzieci które próbują się odnaleźć w trudnych historycznie czasach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam
Krótka historia osadzona w Ameryce Południowej. Skupia się na grupie dzieci i nastolatków, którzy nie do końca rozumieją, co się dzieje wokół nich, ale nie pozostaje to bez wpływu na ich życie.
Przeczytanie tej pozycji zajmuje jakieś 30-40 minut. Jest ciekawa, ale nie zapadająca w pamięć. Podobała mi się konstrukcja, która z niewinnych wspomnień dzieci i tajemniczych metafor, dość niespodziewanie przekształca się w brutalny opis kolejnych wydarzeń. Końcówka była niepokojąca i dość wciągająca, ale całościowo nie jest to coś co szczególnie polecam.
Krótka historia osadzona w Ameryce Południowej. Skupia się na grupie dzieci i nastolatków, którzy nie do końca rozumieją, co się dzieje wokół nich, ale nie pozostaje to bez wpływu na ich życie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytanie tej pozycji zajmuje jakieś 30-40 minut. Jest ciekawa, ale nie zapadająca w pamięć. Podobała mi się konstrukcja, która z niewinnych wspomnień dzieci i tajemniczych...
Parędziesiąt stron, opowiadania? Często bardziej rozbudowane zdania.
Ale temat niby obcy a jednak nam znany.
Jak z perspektywy dziecka wygląda życie w czasach niepewności? Czy walka opozycyjna powinna wciągać dzieci do działania? A jeśli tak to od kiedy?
Jakie są konsekwencje bycia rodzicem oprawcą lub opozycjonistą?
Zmusza do myślenia, refleksji i pokazuje że czasami wielu słów nie trzeba…
Parędziesiąt stron, opowiadania? Często bardziej rozbudowane zdania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle temat niby obcy a jednak nam znany.
Jak z perspektywy dziecka wygląda życie w czasach niepewności? Czy walka opozycyjna powinna wciągać dzieci do działania? A jeśli tak to od kiedy?
Jakie są konsekwencje bycia rodzicem oprawcą lub opozycjonistą?
Zmusza do myślenia, refleksji i pokazuje że czasami...
Nie sposób uwierzyć, że ,,Space Invaders’’, ta mikro powieść – a właściwie nowelka – może wzbudzać tyle emocji i prowadzić do tak wielu złożonych przemyśleń oraz refleksji. Historia dorastania w cieniu dyktatury Pinocheta w latach 80. jest głównym tematem fabuły wykreowanej przez Nonę Fernandez, ale jednocześnie stanowi jej tło. Na pierwszym planie autorka osadza bowiem wątek zaginięcia dziewczynki, Estrelli Gonzalez Jepsen, którą po latach wspominają jej szkolni koledzy. Grupka przyjaciół – teraz już dorosłych – przywołuje widmową postać dziecka, patrząc na nią oczami przeszłości; z perspektywy czasu do bohaterów w końcu dociera niezwykłość i zagadkowość minionych zdarzeń. Podczas gdy ich koleżanka znika, dzieje się także coś, czego nie rozumieją, choć instynktownie wyczuwają – poruszenie dorosłych, ich nerwowość, atmosfera niepokoju i strachu, ciągłe napięcie, liczne aluzje, niedopowiedzenia i jakby odgórnie narzucona zmowa milczenia; wszystko to, dopiero po latach nabiera znaczenia. W zbiorowej świadomości zaczyna natomiast kiełkować przekonanie, graniczące niemalże z pewnością, o związku pomiędzy panującym wówczas reżimem, a nagłym odejściem Estrelii. Czy to możliwe, że wszystko zostało skrupulatnie ukartowane?
Fernandez wybitnie operuje słowem, balansując na granicy porażającej rzeczywistości i rozmytego snu. Doskonale uchwyca niezwykłą ulotność wspomnień, mistrzowsko kreśli aurę odrealnienia wymieszaną wespół ze specyfiką dziecięcego postrzegania świata – doświadczania oraz chłonięcia przez nie emocji, próby jego przełożenia, w konsekwencji również i zrozumienia. Wielogłosowa narracja potęguje poczucie zażyłości i intymności; mgliste przebłyski beztroski, niewinności, krótkie momenty radości, przerwane raz po raz brutalnymi realiami, składają się na opowieść poruszającą, nawet wstrząsającą – bo opowiedzianą ustami dziecka.
Nie jest to łatwa ani przyjemnie przyswajalna proza, choćby przez wzgląd na swoją własną bezkompromisowość czy ładunek jaki za sobą niesie, ale zdecydowanie – warta głębokiej eksploracji.
Nie sposób uwierzyć, że ,,Space Invaders’’, ta mikro powieść – a właściwie nowelka – może wzbudzać tyle emocji i prowadzić do tak wielu złożonych przemyśleń oraz refleksji. Historia dorastania w cieniu dyktatury Pinocheta w latach 80. jest głównym tematem fabuły wykreowanej przez Nonę Fernandez, ale jednocześnie stanowi jej tło. Na pierwszym planie autorka osadza bowiem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to