Farma Heidy

Okładka książki Farma Heidy
Steinunn Sigurðardóttir Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece reportaż
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2019-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-30
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366436152
Tagi:
Islandia kraje nordyckie ekologia hodowla zwierząt ochrona środowiska literatura islandzka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,6 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
243
3

Na półkach:

Książka o niczym

Książka o niczym

Pokaż mimo to

avatar
343
100

Na półkach:

Sama pochodzę ze wsi, więc farmerskie życie i zainteresowania związane z Islandią skłoniły do sięgnięcia po książkę.
Zawiodłam się. Bohaterka przybliża bardzo farmerskie zajęcia, ale zabrakło mi tu tej islandzkiej pasji, świeżości, niedopowiedzenia.
Odnoszę wrażenie, że to książka stworzona przez młodziutką, może piętnastoletnią dziewczynę.
Brakuje mi głębi, dojrzałości, kolorytu i ludzkiej szczerości. Płytka opowieść. Szkoda.

Sama pochodzę ze wsi, więc farmerskie życie i zainteresowania związane z Islandią skłoniły do sięgnięcia po książkę.
Zawiodłam się. Bohaterka przybliża bardzo farmerskie zajęcia, ale zabrakło mi tu tej islandzkiej pasji, świeżości, niedopowiedzenia.
Odnoszę wrażenie, że to książka stworzona przez młodziutką, może piętnastoletnią dziewczynę.
Brakuje mi głębi, dojrzałości,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
324
23

Na półkach: , ,

Zachęcił mnie opis książki, po którym spodziewałam się historii aktywistki walczącej o naturę, swoją ziemię, lepszą przyszłość dla Islandii. Akurat tych treści było mało, za to dużo dowiedziałam się na temat hodowli owiec. Przeplatanie tych wątków z prywatnymi opowieściami bohaterki sprawiło, że czułam duże niezrozumienie jej świata.

Zachęcił mnie opis książki, po którym spodziewałam się historii aktywistki walczącej o naturę, swoją ziemię, lepszą przyszłość dla Islandii. Akurat tych treści było mało, za to dużo dowiedziałam się na temat hodowli owiec. Przeplatanie tych wątków z prywatnymi opowieściami bohaterki sprawiło, że czułam duże niezrozumienie jej świata.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
114
51

Na półkach:

Sięgnęłam po tę książkę po dobrym wrażeniu, które pozostawiło "Życie Pasterza" Rebanksa Jamesa. Tym razem ten styl życia został przedstawiony z perspektywy kobiety. Heida wychowała się w islandzkiej wsi razem z dużą ilością sióstr, oraz rodzicami. Jej ojciec po śmierci żony poślubił siostrę zmarłej. Razem wychowali dzieci z pierwszego i drugiego małżeństwa, oboje zajmowali się prowadzeniem gospodarstw i hodowlą owiec, jednak każde z nich żyło na własny rachunek, co Heida często podkreślała w swojej biografii. W książce Heida opisuje także swoją młodość oraz próby podjęcia pracy w branży modelingu, z którego jednak zrezygnowała. Opisuje pracę przy owcach jako zajęcie, które daje dużo emocji, w trudnych chwilach wymagające pomocy zaprzyjaźnionych pasterzy, a czasem po prostu sąsiadów.

Sięgnęłam po tę książkę po dobrym wrażeniu, które pozostawiło "Życie Pasterza" Rebanksa Jamesa. Tym razem ten styl życia został przedstawiony z perspektywy kobiety. Heida wychowała się w islandzkiej wsi razem z dużą ilością sióstr, oraz rodzicami. Jej ojciec po śmierci żony poślubił siostrę zmarłej. Razem wychowali dzieci z pierwszego i drugiego małżeństwa, oboje zajmowali...

więcej Pokaż mimo to

avatar
205
65

Na półkach:

Jako studentka hodowli i ochrony zwierząt daję 8* - dużo szczegółowych informacji nt praktycznych aspektów ekstensywnej hodowli owiec. :)

Jako studentka hodowli i ochrony zwierząt daję 8* - dużo szczegółowych informacji nt praktycznych aspektów ekstensywnej hodowli owiec. :)

Pokaż mimo to

avatar
1254
354

Na półkach:

Klimat Islandii oddany w 100%. Bez problemu można wyobrazić sobie przemierzanie wyspy na quadzie, doglądanie owiec, chłód i dotyk wełnianych swetrów. Ciutkę za dużo polityki regionalnej, ale z drugiej strony są to sprawy, które chyba dotykają większość właścicieli ziemi na świecie, jest to po prostu element życia farmerów. Podziwiam też niesamowitą siłę Heidy oraz to, że robi swoje nie patrząc na innych. Chętnie bym się zatrudniła na jeden, dwa sezony na takiej farmie, choć niewątpliwie praca byłaby ciężka i wymagająca.

Klimat Islandii oddany w 100%. Bez problemu można wyobrazić sobie przemierzanie wyspy na quadzie, doglądanie owiec, chłód i dotyk wełnianych swetrów. Ciutkę za dużo polityki regionalnej, ale z drugiej strony są to sprawy, które chyba dotykają większość właścicieli ziemi na świecie, jest to po prostu element życia farmerów. Podziwiam też niesamowitą siłę Heidy oraz to, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1070
38

Na półkach:

Ledwo co dałam radę doczytać do końca. Pozycja tylko dla osób fascynujących się tematem, dlatego dość ciężko jest mi ją ocenić. Książka bardzo szczegółowo opisuje farmerskie życie, jak dla mnie, aż za szczegółowo. Nie ma tu żadnej fabuły, raczej opis codziennego życia bohaterki i garść jej przemyśleń.

Ledwo co dałam radę doczytać do końca. Pozycja tylko dla osób fascynujących się tematem, dlatego dość ciężko jest mi ją ocenić. Książka bardzo szczegółowo opisuje farmerskie życie, jak dla mnie, aż za szczegółowo. Nie ma tu żadnej fabuły, raczej opis codziennego życia bohaterki i garść jej przemyśleń.

Pokaż mimo to

avatar
73
52

Na półkach:

„Farma Heidy” to luźne zapiski dotyczące prowadzenia hodowli owiec oraz lokalnej walki z inicjatywą wybudowania elektrowni wodnej na terenach należących m.in. do bohaterki. I tyle, postawiłabym kropkę. Zapiski - niby uporządkowane według por roku - właściwie są do nich przypisane na wyrost. Książka powstawała (o czym informuje nas autorka, która Heidą nie jest), na podstawie rozmów. Co widać - są chaotyczne. Trochę o owcach i hodowli zwierząt na Islandii (ciekawe), więcej o życiu prywatnym i publicznym nieznanej w Polsce aktywistki (mniej ciekawe). Chciałoby się, żeby przemyślenia Heidy na temat ziemi czy ochrony środowiska, i metody walki o nie, były uniwersalne, ale nie są. W Polsce brak ogromnych przestrzeni rolniczych dziedziczonych przez pokolenia, takich o wyjątkowych walorach przyrodniczych. Walory przyrodnicze w ogóle są innego rodzaju. Nie ma problemów z komunikacją, nieprzewidywalną pogodą, samotnymi gospodarstwami w dolinach. Inny jest też system społeczny, system reprezentacji, mechanizmy i instytucje lobbujące. Wszystko, co opisane w książce, jest nieprzystawalne.
Z innych kwestii - notka promocyjna wprowadza w błąd. Heida nie jest „modelką, która zostawiła karierę, żeby paść owce”, tylko świadomym hodowcą, z odpowiednim rolniczym wykształceniem, któremu zaproponowano w młodości pracę modelki. Tyle. Epizod mało istotny z punktu widzenia całej książki. Pół strony. I drobiazg - brakuje zdjęć. Chciałabym zobaczyć ziemie bohaterki książki.
Podsumowując - nie jestem pewna, po co tę książkę czytać i co ta lektura wnosi do życia. A jestem zainteresowana polityką, ekologią, rolnictwem i kocham Islandię miłością turystki, która była tam kilka razy.

„Farma Heidy” to luźne zapiski dotyczące prowadzenia hodowli owiec oraz lokalnej walki z inicjatywą wybudowania elektrowni wodnej na terenach należących m.in. do bohaterki. I tyle, postawiłabym kropkę. Zapiski - niby uporządkowane według por roku - właściwie są do nich przypisane na wyrost. Książka powstawała (o czym informuje nas autorka, która Heidą nie jest), na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2776
1106

Na półkach: , ,

Biografia islandzkiej rolniczki napisana językiem prostym, jak budowa cepa. Kilkanaście stron o koszeniu siana. Być może bohaterka jest dzielną kobietą walczącą o swoje, ale ja oceniam książkę, nie ją. Porażka.

Biografia islandzkiej rolniczki napisana językiem prostym, jak budowa cepa. Kilkanaście stron o koszeniu siana. Być może bohaterka jest dzielną kobietą walczącą o swoje, ale ja oceniam książkę, nie ją. Porażka.

Pokaż mimo to

avatar
86
23

Na półkach:

Bardzo mdła książka o niczym . Jej tytuł powinien brzmieć "Farmerskie życie Heidy". Myślałam, że będzie więcej konkretnych informacji ale niestety spotkałam się z prostymi, jasnymi i ogólnikowymi opisami jej codziennego życia.

Bardzo mdła książka o niczym . Jej tytuł powinien brzmieć "Farmerskie życie Heidy". Myślałam, że będzie więcej konkretnych informacji ale niestety spotkałam się z prostymi, jasnymi i ogólnikowymi opisami jej codziennego życia.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Steinunn Sigurðardóttir Farma Heidy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd