Promethea. Księga druga

Okładka książki Promethea. Księga druga autora Mick Gray, Alan Moore, J. H. Williams III, 9788328141681
Okładka książki Promethea. Księga druga
J. H. Williams IIIMick Gray Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Promethea [Egmont] (tom 2) komiksy
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Promethea [Egmont] (tom 2)
Tytuł oryginału:
Absolute Promethea Vol. 2
Data wydania:
2019-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-20
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328141681
Tłumacz:
Paulina Braiter
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Promethea. Księga druga w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Promethea. Księga druga

Średnia ocen
7,2 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Promethea. Księga druga

avatar
139
139

Na półkach:

Więcej znaczy inaczej ~ Hegel

Uważacie, że „Promethea” nie może być dziwniejsza? Tym razem Sofie Banks wyrusza wraz z Barbarą Shelley (ostatnio umarła) na własną katabazę (podróż w zaświaty) poprzez kabalistyczne drzewa życia. Krótko mówiąc – wymyślną podróż w głąb siebie.

Na wstępie powiem, że wychodzimy tutaj mocno z tropów superbohaterskich. Drugi tom to bardziej życiowa i zamknięta historia niż choćby pierwszy, ale jednocześnie to podręcznik do kabały żydowskiej. W tym względzie jest on miejscami bardziej do przebrnięcia, ale jego ogólny przekaz okazuje się bardziej satysfakcjonujący niż droga do oświecenia Sofie z poprzedniej części przygód „Promethei”.

Jeśli nie zniechęciliście się tym ostrzeżeniem, to tak jak „Promethea” zaczniemy od poziomu Ziemi. Od tego też zaczyna się sam komiks, ale trwa w tym planie dość krótko. Gros akcji dzieje się w podróży, ale nie bójcie się. Sofie nie zostawia Ziemi bezbronnej – jej najlepsza przyjaciółka Stacie zostaje starą i nową tymczasową Prometeą. Co to znaczy? Lepiej przekonać się samemu.

Opowieść Stacie kontynuuje wątki z poprzedniego tomu, ale z racji na ich miejsce toczą się wolno. Nie oznacza to, że nie mają swojego impaktu na podróż Sofie, czy po prostu nie są ciekawe. W pewnym sensie w dominacji szaleństwa immaterium czeka się tylko na coś bardziej przyziemnego. W dodatku nasza nowa i stara tymczasowa Prometea przechodzi bardzo ciekawą ewolucję – a wszystko zaczęło się od żartu z Xeny Wojowniczej Księżniczki.

Główna historia jest tylko trudniejsza. Jak to stwierdził Moore w „Egomania 2” Eddiego Campbella (tłumaczenie własne): „Na półkach jest tysiąc komiksów bez filozoficznego wykładu i jeden z. Czyż nie ma miejsca na ten jeden?” W tym tomie scenarzysta podchodzi do tego stwierdzenia dużo poważniej i w ramach tego wykładu dużo więcej niż kabałę. Spotkamy takie postacie jak: Lukiana z Samostaty – autora „Historii prawdziwej” uznawanego przez Jamesa Gunna (nie tego od filmów) za jedno z najstarszych źródeł fantastyki naukowej, czy jeszcze wiele innych nieznanych nawiązań do historii i kultury. W końcu „wiesz, trochę to dziwne. Zwyczajne życie jest pełne starożytnych symboli, a nikt nie zwraca na nie uwagi”.

Ta trudna podróż oczywiście przedstawiana graficznie jest równie eksperymentalnie i onirycznie, jak poprzedni tom „Promethei”. Tym razem opowieść jest bardziej spójna, ale w ramach spójnych zeszytów dostajemy szaleństwa porównywalne z pierwszym tomem. Poszczególne przystanki w podróży są spójne kolorystycznie i stylowo, ale dostajemy szaleństwo, jak nieskończoną pętlę, czy elementy szkicu postaci.

https://cdn.nakanapie.pl/HbZqqyHlm2vraJPLl-AWWMK2P4Q=/origxorig/d73ff633f16917a4d5fc2936345d06a7
1. strona 23. zeszytu „Promethei”

Ten fragment jest lepiej widoczny w papierze. Ale „dialogue here” w dymkach jest zwyczajnie piękny i zabawny. Jeśli chodzi o wspomniana, pętla nie jest zbyt wygodna do czytania. Razem z pętlą zakręca tekst dymków. Na komputerze nie dałoby się tego czytać bez obracania obrazu, a w papierowym wydaniu zbiorczym jest to równie wygodne i przyjemne. Nie umieszczę jednak pierwszej strony lub kadru (jak ostatnio w Chainsaw manie),bo to drugi tom, trudno czytać bez pierwszego (ogólny kierunek stylu znany) i na pierwszej stronie jest zwyczajnie strasznie dużo tekstu.

Sam komiks ostatecznie jest o relacjach. Barbara poszła w zaświaty, by spotkać swojego męża. W tej podróży towarzyszy jej Sofie i ona także odkrywa coś dla siebie. W filozoficznej otoczce wchodzimy w głąb człowieczeństwa, czasem wręcz obrazoburczo, ale ostatecznie wychodzimy z bardzo osobistą historią. Czasem, by zrozumieć tych najbliższych, trzeba zwyczajnie zrozumieć cały świat. Też, by zrozumieć siebie, potrzebujemy właśnie zrozumieć tych wokół nas, którzy nas kształtują. To właśnie ten osobisty i naturalnie wynikający z filozofii aspekt drugiego tomu sprawia, że ostatecznie jest przyjemniejszy niż pierwszy.

Można pewnie kontynuować o humorze, więcej o kontynuowanych i powracających wątkach, ale core drugiej „Promethei” przekazałem. Może nie każdemu, kto przebrnął przez pierwszy tom, spodobają się zmiany w komiksie, ale rdzeń pozostaje taki sam. Trzeci tom z pewnością też zaskoczy swoim kierunkiem, ale w tym szaleństwie jest metoda.

Komiks przeczytany dzięki życzliwości Miejskiej Biblioteki Publicznej w Z.

Więcej znaczy inaczej ~ Hegel

Uważacie, że „Promethea” nie może być dziwniejsza? Tym razem Sofie Banks wyrusza wraz z Barbarą Shelley (ostatnio umarła) na własną katabazę (podróż w zaświaty) poprzez kabalistyczne drzewa życia. Krótko mówiąc – wymyślną podróż w głąb siebie.

Na wstępie powiem, że wychodzimy tutaj mocno z tropów superbohaterskich. Drugi tom to bardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1091
669

Na półkach: ,

to była podróż z której można by nie wracać

to była podróż z której można by nie wracać

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
302
19

Na półkach:

Osiem, a nawet osiem i pół gwiazdek.

Osiem, a nawet osiem i pół gwiazdek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

61 użytkowników ma tytuł Promethea. Księga druga na półkach głównych
  • 34
  • 27
41 użytkowników ma tytuł Promethea. Księga druga na półkach dodatkowych
  • 19
  • 11
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Promethea. Księga druga

Inne książki autora

Okładka książki Prosto z piekła Eddie Campbell, Alan Moore
Ocena 8,5
Prosto z piekła Eddie Campbell, Alan Moore
Okładka książki Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje Brian Bolland, Ed Brubaker, Dough Mahnke, Alan Moore
Ocena 8,1
Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje Brian Bolland, Ed Brubaker, Dough Mahnke, Alan Moore
Okładka książki Batman - The Killing Joke and Other Stories Mike Barr, Alan Moore, Jim Starlin
Ocena 7,3
Batman - The Killing Joke and Other Stories Mike Barr, Alan Moore, Jim Starlin
Okładka książki Violator: The 1994 Collection Greg Capullo, Alan Moore, Bart Whitman Sears
Ocena 7,0
Violator: The 1994 Collection Greg Capullo, Alan Moore, Bart Whitman Sears
Okładka książki Vigilante: Samozwańczy Stróż Prawa Jim Baikie, Alan Moore, Don Newton, Chuck Patton, George Pérez, Keith Pollard, Marv Wolfman
Ocena 6,1
Vigilante: Samozwańczy Stróż Prawa Jim Baikie, Alan Moore, Don Newton, Chuck Patton, George Pérez, Keith Pollard, Marv Wolfman
Alan Moore
Alan Moore
Brytyjski scenarzysta komiksowy, pisarz, muzyk, rysownik, czarodziej i okultysta, znany przede wszystkim ze swoich komiksów, w tym "Strażników", "W jak Wendetta", "Ballada o Halo Jones", "Saga o potworze z bagien", "Batman: Zabójczy Żart" i "Prosto z piekła". Moore rozpoczął swoją karierę w brytyjskich undergroundowych fanzinach i na scenie alternatywnej w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. Pisał m. in. dla "Doctor Who Magazine", a później dla "2000 AD" i "Warrior", gdzie odniósł sukcesy z seriami "Ballada o Halo Jones" i "Miracleman". Następnie rozpoczął pracę dla DC Comics, jako "pierwszy scenarzysta żyjący w Wielkiej Brytanii, który pracował nad dużymi projektami w Stanach". Pisał dla dużych postaci jak Batman i Superman, znacząco rozwinął Potwora z bagien i pisywał zupełnie oryginalne prace, jak "Strażnicy". Przez lata osiemdziesiąte Moore pomógł komiksowi zyskać większy szacunek i zmazać stygmat pustej rozrywki dla dzieci. Jego sukces utorował drogę dla wielu innych brytyjskich twórców jak Grant Morrison i Neil Gaiman, przyczynił się także do stworzenia znanego imprintu Vertigo. W późnych latach osiemdziesiątych i na początku nowej dekady Moore porzucił mainstream na rzecz niezależnej pracy nad eksperymentalnymi projektami jak opowiadający alternatywną historię Kuby Rozpruwacza "Prosto z piekła", a także swoją pierwszą powieść "Voice of the Fire". Pod koniec lat dziewięćdziesiątych powrócił do głównego nurtu, aby pisać dla Image Comics, gdzie znacząco rozwinął serię "Supreme", a później stworzył imprint "America's Best Comics" przez który wydał dzieła takie jak "Liga niezwykłych dżentelmenów" czy okultystyczna "Prometea". W 2016 roku wydał "Jerusalem", mająca 1266 stron eksperymentalną powieść o dziejach swojego rodzinnego miasta Northampton. Jest to jedna z najdłuższych książek, jakie napisano, a jej napisanie zajęło dekadę. Moore wielokrotnie wykorzystywał w swoich pracach motywy związane z jego innymi zainteresowaniami, przede wszystkim okultyzmu, magii i anarchizmu. Wiele z jego wczesnych prac rozpoczyna się zniszczeniem dawnego status quo, ujawnieniem bohaterowi, że jego dawne życie jest kłamstwem. Często wykorzystuje zasady teatru epickiego Bertolda Brechta (a także często nawiązuje do jego twórczości),a wiele z jego dzieł, szczególnie tych superbohaterskich, to metanarracje. Pomimo wielu obiekcji komiksy Moore stały się podstawą kilku ekranizacji, w tym Z piekła rodem" (2001),Liga niezwykłych dżentelmenów" (2003),"W jak Wendetta" (2005),"Watchmen. Strażnicy" (2009) oraz serial "Watchmen" (2019). Moore zawsze każe usuwać swoje nazwisko z napisów końcowych, odmawia współpracy i twierdzi, że nigdy nie ogląda filmów na podstawie swoich dzieł.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie Alan Moore, Kevin O'Neill
Ocena 6,3
Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Stulecie Alan Moore, Kevin O'Neill
Okładka książki The Goon. Kolekcja tom 2 Kyle Hotz, Eric Powell
Ocena 7,6
The Goon. Kolekcja tom 2 Kyle Hotz, Eric Powell
Okładka książki Doom Patrol. Tom 3 Richard Case, Grant Morrison
Ocena 8,0
Doom Patrol. Tom 3 Richard Case, Grant Morrison
Okładka książki Frankenstein żyje, żyje! Steve Niles, Bernie Wrightson
Ocena 7,2
Frankenstein żyje, żyje! Steve Niles, Bernie Wrightson
Okładka książki X-Men. Jim Lee Chris Claremont, Jim Lee, Ann Nocenti
Ocena 7,1
X-Men. Jim Lee Chris Claremont, Jim Lee, Ann Nocenti

Cytaty z książki Promethea. Księga druga

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Promethea. Księga druga