Promethea. Księga druga

Okładka książki Promethea. Księga druga
Mick GrayAlan Moore Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Promethea [Egmont] (tom 2) komiksy
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Promethea [Egmont] (tom 2)
Tytuł oryginału:
Absolute Promethea Vol. 2
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2019-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-20
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328141681
Tłumacz:
Paulina Braiter-Ziemkiewicz
Tagi:
America's Best Comics fantasy mistycyzm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Nemo. Trylogia Alan Moore, Kevin O'Neill
Ocena 0,0
Liga Niezwykły... Alan Moore, Kevin O...
Okładka książki Tom Strong. Tom 2 Alan Moore, Chris Sprouse
Ocena 7,2
Tom Strong. Tom 2 Alan Moore, Chris S...
Okładka książki Co się stało z Krzyżowcem w pelerynie? I inne opowieści o Batmanie Simon Bisley, Pat Broderick, Mark Buckingham, George Freeman, Neil Gaiman, Alan Grant, Mike Hoffman, Sam Keith, Andy Kubert, Bernie Mireault, Alan Moore, Mark Verheiden
Ocena 7,0
Co się stało z... Simon Bisley, Pat B...
Okładka książki Co się stało z krzyżowcem w pelerynie? i inne opowieści o Batmanie Simon Bisley, Pat Broderick, Mark Buckingham, George Freeman, Neil Gaiman, Alan Grant, Mike Hoffman, Sam Keith, Andy Kubert, Bernie Mireault, Alan Moore, Mark Verheiden
Ocena 8,0
Co się stało z... Simon Bisley, Pat B...

Podobne książki

Okładka książki Providence. Tom 3 Jacen Burrows, Alan Moore
Ocena 7,2
Providence. Tom 3 Jacen Burrows, Alan...
Okładka książki Providence. Tom 1 Jacen Burrows, Alan Moore
Ocena 6,9
Providence. Tom 1 Jacen Burrows, Alan...
Okładka książki Promethea. Księga pierwsza Mick Gray, Alan Moore, J. H. Williams III
Ocena 7,8
Promethea. Ksi... Mick Gray, Alan Moo...
Okładka książki Śnienie, tom 1: Ścieżki i wpływy Bilquis Evely, Mat Lopes, Simon Spurrier
Ocena 6,9
Śnienie, tom 1... Bilquis Evely, Mat ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1102
826

Na półkach: ,

Alan Moore zawsze interesował się tematyką okultystyczną i magiczną. W „Promethei” to zamiłowanie angielskiego mistrza komiksu do rzeczy niecodziennych wyszło na pierwszy plan, a dodanie do tych elementów nieszablonowego spojrzenia na superbohaterów sprawiło, że problematyka stała się jeszcze ciekawsza. Pierwszy tom balansował na granicy przystępności, ale pozostał tytułem naprawdę bardzo dobrym, potrafiącym zainteresować i zachwycić wizją. Nie czytało się go jednak łatwo, a zamieszczone zwłaszcza w końcówce tomu mistyczne wstawki mogły zniechęcić kogoś przyzwyczajonego do nieco lżejszego stylu. Drugi tom idzie jeszcze dalej w okultyzm, co nie dla każdego czytelnika będzie dobrą wiadomością...

Sophie i Barbara, dwie z inkarnacji Promethei, muszą wyruszyć w podróż poprzez pozaziemskie, duchowe sfery. W ich wojażach dużą rolę odegra mistyczna Kabała, a na swoim szlaku napotkają wiele niesamowitości i dziwnych postaci. Ich celem jest odnalezienie męża Barbary, który znacznie wcześniej przebył podobną drogę. Tymczasem na Ziemi kolejna Promethea, powołana w zastępstwie Sophie, walczy ze złem, stosując bardzo bezkompromisowe metody.

Akcja drugiego tomu „Promethei” toczy się dwutorowo. Nie znaczy to jednak, że oba główne wątki zajmują tyle samo miejsca. Moore zdecydowanie mniej czasu poświęca bowiem Promethei zastępczej. Ta część albumu jest zarazem najbardziej typowa – autor stosuje tu normalną narrację, która raczej nie zaskakuje i jest bliska klasycznemu komiksowi superbohaterskiemu, przedstawia zresztą dość standardowe dla tego nurtu motywy – śledztwo, próba odkrycia natury zagrożenia, walka. Zawarł tu kilka interesujących koncepcji (choćby wiele osobowości opętanego burmistrza), ale nie popuścił wodzy fantazji szczególnie mocno.

Prawdziwa jazda (wybaczcie kolokwializm, ale dobrze określa on to, co się w tym komiksie wyprawia) zaczyna się w tej części albumu, która dotyczy głównej Promethei. Formalnie wygląda to tak, że początek każdego zeszytu dotyczy Stacii działającej jako podwójna superbohaterka w rzeczywistym świecie, a jego dłuższa część traktuje o podróży Sophie i Barbary (czyli dwóch wcieleń tytułowej heroiny) po Immaterii i poza nią. I właśnie ta eskapada jest główną atrakcją całego tomu. Jeśli spodobała wam się nietypowa forma ostatniego zeszytu poprzedniego woluminu, powinniście być zachwyceni – tutaj całość jest nieszablonowa, nieprzewidywalna i jeszcze bardziej zagmatwana niż wtedy.

Alan Moore daje upust swojemu zamiłowaniu do mistycyzmu i okultyzmu – bohaterki podróżują po kolejnych krainach, podążając drogami przedstawionymi w Kabale. Dla niektórych odbiorców może być to lektura wyjątkowo ciężka – autor nie bierze jeńców i rzuca czytelnika na głęboką wodę. Jednak nawet jeśli Moore nie zdoła nas zarazić swoją pasją do magii, to warto zwrócić uwagę na perfekcyjną formę zeszytów, które zostały zaplanowane z dbałością o najmniejsze detale. Całość to miks bardzo różnych motywów – mamy tu chociażby prezentację religijnych tematów przewodnich, rozważania na temat seksualności czy ryzyka wiecznego potępienia, a także strony poświęcone nieskończoności, reinkarnacji i ludzkim uczuciom. Prawdziwy miszmasz, który choć powinien odpychać, w osobliwy sposób hipnotyzuje.

Rysunki jakie tym razem dostarczył na potrzeby „Promethei” J. H. Williams III są momentami wręcz urzekające. Podróż bohaterek przez różne stany Immaterii pozwoliła plastykowi rozwinąć skrzydła, dając mu możliwość zaprezentowania prac w różnych stylach. Mamy tu na przykład plansze autentycznie namalowane, a nie tylko naszkicowane, a efekt tego zabiegu jest iście piorunujący. Na przestrzeni całego albumu dostrzeżemy też różne rozmycia, wizualne efekty i zabawy konstrukcją kadrów – całość wypada bardzo różnorodnie (choć rysował ją jeden artysta!) i bardzo ładnie.

Drugi tom „Promethei” nie jest komiksem lekkim, łatwym i przyjemnym. Myślę, że mogą się od niego odbić także niektórzy z tych czytelników, którzy twórczość Moore'a cenią. Dlaczego? Tym razem jest po prostu wyjątkowo specyficznie – bardzo duży nacisk położony na elementy magiczne spowodował, że ta opowieść w znacznej mierze pozbawiona jest klasycznej narracji, stanowi raczej opis kolejnych położonych poza realnym światem lokacji, odwiedzanych przez główne bohaterki. Całości nie można jednak odmówić fachowości i olbrzymiej pracy, jaką włożyli w ten tytuł obaj twórcy. To widać już na pierwszy rzut oka i choćby za to należy im się duża doza szacunku.


Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2020/05/promethea-tom-2-recenzja.html
oraz na facebookowym profilu serwisu Szortal (wpis z 15. 02. 2020) - https://www.facebook.com/Szortal/posts/3038865276136179?__tn__=K-R

Alan Moore zawsze interesował się tematyką okultystyczną i magiczną. W „Promethei” to zamiłowanie angielskiego mistrza komiksu do rzeczy niecodziennych wyszło na pierwszy plan, a dodanie do tych elementów nieszablonowego spojrzenia na superbohaterów sprawiło, że problematyka stała się jeszcze ciekawsza. Pierwszy tom balansował na granicy przystępności, ale pozostał tytułem...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Promethea. Księga druga


Reklama
zgłoś błąd