rozwińzwiń

Demony zemsty. Abakumow

Okładka książki Demony zemsty. Abakumow autora Adam Przechrzta, 9788379643967
Okładka książki Demony zemsty. Abakumow
Adam Przechrzta Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Demony (Adam Przechrzta) (tom 5) fantasy, science fiction
431 str. 7 godz. 11 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Demony (Adam Przechrzta) (tom 5)
Tytuł oryginału:
Demony zemsty. Abakumow
Data wydania:
2019-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-15
Liczba stron:
431
Czas czytania
7 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379643967
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Demony zemsty. Abakumow w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Demony zemsty. Abakumow i



Przeczytane 939 Opinie 343 Oficjalne recenzje 654

Opinia społeczności książki Demony zemsty. Abakumowi



Książki 839 Opinie 839

Oceny książki Demony zemsty. Abakumow

Średnia ocen
7,7 / 10
525 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Demony zemsty. Abakumow

avatar
1505
837

Na półkach:

Dalej świetnie i tylko szkoda, że tylko jeden tom został. 91/2025

Dalej świetnie i tylko szkoda, że tylko jeden tom został. 91/2025

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2212
814

Na półkach:

Główny bohater jak zawsze ma szczęście na poziomie niemożliwości. Został zatruty niespotykaną trucizną zapomniana przez czas, oczywiście jedzie na wieś fo zabitej dechami wsi na Syberii jako ostatni podryg przysługi dla przyjaciela i akurat przypadkiem - mieszka tam jedyny na świecie człowiek co może go wyleczyć.

Po za tym Rosja czy Ukraina i kraje poradzieckie są o wiele bardziej zezwierzęcenie niż opisuje autor. Ale stara się to w miarę dobrze opisywać. Te społeczeństwa do dziś to bardziej zwierzęta niż ludzie.

W książce totalne zbiegi okoliczności to czysty totalny absurd jaki już denerwuje. Cała książka to co chwila takie zabiegi okoliczności.

Porwanie w szpitalu od razu ponownie odjąć ocenę. Każda następna część bardziej irracjonalna i antylogiczna.

Im dalej w treść to coraz głupsze i antylogiczne elementy fabuły zaprzeczające same sobie i rozumowi.

Główny bohater jak zawsze ma szczęście na poziomie niemożliwości. Został zatruty niespotykaną trucizną zapomniana przez czas, oczywiście jedzie na wieś fo zabitej dechami wsi na Syberii jako ostatni podryg przysługi dla przyjaciela i akurat przypadkiem - mieszka tam jedyny na świecie człowiek co może go wyleczyć.

Po za tym Rosja czy Ukraina i kraje poradzieckie są o wiele...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
352
246

Na półkach:

Jeśli ktoś dla odprężenia lubi historie z cyklu zabili go i uciekł to tu się nie zawiedzie. Pierwszy wątek chyba lepszy. Na Abakumowa trzeba poczekać...

Jeśli ktoś dla odprężenia lubi historie z cyklu zabili go i uciekł to tu się nie zawiedzie. Pierwszy wątek chyba lepszy. Na Abakumowa trzeba poczekać...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

828 użytkowników ma tytuł Demony zemsty. Abakumow na półkach głównych
  • 664
  • 164
151 użytkowników ma tytuł Demony zemsty. Abakumow na półkach dodatkowych
  • 85
  • 14
  • 11
  • 10
  • 9
  • 9
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Demony zemsty. Abakumow

Inne książki autora

Okładka książki Upiorne święta Jakub Bielawski, Robert Cichowlas, Jakub Ćwiek, Hanna Greń, Tomasz Hildebrandt, Graham Masterton, Adam Przechrzta, Artur Urbanowicz, Przemysław Wilczyński, Marek Zychla
Ocena 5,4
Upiorne święta Jakub Bielawski, Robert Cichowlas, Jakub Ćwiek, Hanna Greń, Tomasz Hildebrandt, Graham Masterton, Adam Przechrzta, Artur Urbanowicz, Przemysław Wilczyński, Marek Zychla
Adam Przechrzta
Adam Przechrzta
Historyk, doktor nauk humanistycznych, pedagog, autor artykułów na temat historii, walki nożem i okinawańskiego karate. Interesuje się działaniami służb specjalnych. Jako pisarz zadebiutował w 2006 roku, od tego czasu w Fabryce Słów wydał dziesięć powieści oraz tom opowiadań. Jest laureatem Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, w 2014 roku otrzymał Srebrne Wyróżnienie za „Gambit Wielopolskiego”. Zwolennik czytania przy jedzeniu. Czytuje wszystko, od podręczników pszczelarstwa, poprzez literaturę głównonurtową i fantastyczną, aż po romanse dla pań. Te ostatnie przeważnie w poczekalni u dentysty. Marzy o świętym spokoju.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

SybirPunk Vol.1 Michał Gołkowski
SybirPunk Vol.1
Michał Gołkowski
Wow! Co za narracja, co za historia! Czytałem i wyobrażałem sobie jakbym oglądał film wznoszących się na wyżyny Quentina Tarantino, Roberta Rodrigueza albo Guya Ritchiego. Nie ma chwili na nudę, cały czas coś się dzieje. I nie piszę tu o wielkich scenach akcji, bijatykach czy strzelaninach, chociaż tych też nie brakuje. Główny bohater prowadzi śledztwo, goni własny ogon, wpada na miejsce trochę za późno, ktoś ginie, kolejny trop się ucina, dzwoni pracodawca, dzwoni dziewczyna, ściga go patrol, podejrzane typki zadają pytania, ogarnia z kumplem fuszkę na boku, wpada do innego po pomoc, pies osrał mu mieszkanie, znowu ktoś go śledzi, sąsiad tłucze żonę, ktoś wypowiada wojnę jego ziomeczkom, kończy mu się karnet na wjazd do strefy miejskiej, korki na autostradzie tu nie pomogą, oczywiście wszyscy dzwonią wtedy, gdy jedzie na randkę, dochodzenie prowadzi go coraz wyżej, robi się gorąco, pies znowu osrał mieszkanie i trzeba złożyć reklamację w szpitalu... To tylko ogólne hasełka, ale Chudy ma pełne ręce roboty i głowę pełną myśli. Michał Gołkowski używa świetnego języka do opisania rzeczywistości w jakiej się poruszamy. Typowy cyberpunkowy świat pełen bodźców zewnętrznych, wszechobecnej technologi, reklam, groteskowych postaci, dziwnego prawa, korupcji, ogromnych metropolii i przeludnienia, zniszczonego środowiska, zatrutego powietrza czy upadłych państewek oraz kryzysu gospodarczego. Autor potrafił wczuć się w rolę opisywach postaci. Każdy napotkany tutaj człowiek jest jedyny w swoim rodzaju, często ma własną historię do opowiedzenia i nawet wypowiada się w specyficzny dla siebie sposób. Dzięki temu ja też wsiąknąłem w historię i z zaciekawieniem śledziłem wszelkie dialogi oraz poczynania bohaterów. Można by powiedzieć, mamy tu całą plejadę gwiazd. Oprócz Chudego, wyróżnia się tu wiele postaci. Jest Pan Daniłow - ekscentryczny oligarcha i zleceniodawca naszego Saszki, Marco Valenta - wielki i znany przedsiębiorca, Kulas - stary ziomek Chudego oraz informatyk z robotycznym pająkiem wabiącym się Szeloba, Wania - dyżurny chuligan spod klatki, Cesarz - chociaż mógłby też mieć ksywę Baryła, Trzydziesty czwarty - normalnie śpiewający czołg, Andriej Derlin pseudonim Kojot - no gość jest niesamowity w tej swojej gadce, Mykoła i jego wojskowy technoowczarek - najlepiej wychowany producent syntetycznych hormonów oraz zabójca i pomoc domowa w jednym, Olga - totalnie pojebana pracownica laboratorium, Wołk - człowiek od mokrej roboty czy Ismael Sołtanow - niezły przekręt z Jialininggle czyli starego Kaliningradu, ale Chudy spotyka jeszcze wiecej gagatków na swojej drodze. Nierzadko są to ludzie napakowani cyber wszczepami różnej jakości i przeznaczenia. Cokolwiek dusza zapragnie. Mają rozmach skór....ny! Chudy mimo, że przyjmuje poważne zlecenie, w którym może wykorzystać swoje umiejętności, doświadczenie oraz znajomości często targany jest przez wątpliwości i dylematy natury moralnej. Ma już swoje lata i niekoniecznie chciałby po raz kolejny popełniać błędy młodości. Życie w NeoSybirsku nie jest łatwe, ale lektura powieści owszem. Po prostu wchodzi jak w masło. Zabieram się za tom II. Do "Sybirpunku" zbierałem się już kilka lat, ale cieszę się, że nadal trafiam na ksiażki, z którymi tak dobrze spędza się czas. Do mnie trafiło. Było mega.
Paweł85x2 - awatar Paweł85x2
ocenił na83 miesiące temu
Minas Warsaw Magdalena Kozak
Minas Warsaw
Magdalena Kozak
Moje pierwsze spotkanie z panią Kozak nastąpiło przy okazji serii "Nocarz" i z perspektywy czasu wspominam tamte lektury jako przyjemne, szybkie czytadła. Co prawda moja opinia o wampirzych oddziałach specjalnych niespecjalnie uległa zmianie i uważam, że gdyby ktoś wówczas trochę autorce pomógł, mogłaby mieć naprawdę BOMBOWĄ powieść debiutancką. Ale i tak nie było źle.

Dzięki "Minas Warsaw" wiem już, że jeśli jakiś czarodziej zechce nawiedzić moje skromne miasteczko, to nie ma co liczyć na pozytywny rozwój wypadków. Co prawda na początku było śmiesznie, momentami przerażająco, w większości bardzo ciekawie i wciągająco ALE.
Spodziewałam się trochę innego "połączenia" dwóch głównych wątków, bo to, które mamy jest trochę naciągane (mniej więcej w stylu "Nie bardzo wiem jak to zrobić, żeby było dobrze, więc zrobię kompletnie od czapy". Było się tam, robiło się takie rzeczy we własnych tekstach).

Spodziewałam się też trochę innego zakończenia, ale może dobrze, że jest takie a nie inne. Nie jest do końca słodko, a jednak wybory głównego bohatera na sam koniec książki są dla mnie satysfakcjonujące.

Naprawdę polubiłam się z głównymi bohaterami. Miło spędziłam z nimi czas (pochłonęłam tę powieść w mniej niż tydzień, a jest co czytać!) i świetnie się bawiłam, przeżywając z nimi przygody. Autorka niewątpliwie nie próżnowała od czasu "Nocarza" i "Minas Warsaw" czyta się lekko, płynnie, bez zgrzytów. Chociaż Kozak nie stroni od kuchennej łaciny (co uważam za bardzo "życiowe" i dodające swoistej przaśności) to potrafi też fajnie stylizować wypowiedzi bohaterów (może nie jak Sapkowski, ale nieźle to wychodzi) przez co wychodzą jej pełnokrwiści i żywi.
A główny-główny bohater to ktoś, z kim czytelnik zdecydowanie mógłby się utożsamić przez większość powieści.

Więc jeśli wasze czytelnictwo ostatnio trochę zardzewiało albo czekacie na powiew świeżości, to "Minas Warsaw" będzie takim uchyleniem okna, żeby odetchnąć, wyjrzeć i sprawdzić czy coś ciekawego dzieje się za płotem.
Ania - awatar Ania
oceniła na64 miesiące temu
Jaksa. Bies idzie za mną Jacek Komuda
Jaksa. Bies idzie za mną
Jacek Komuda
Forma powieści wyszła "Jaksie" na dobre. Jest mniej chaotycznie i faktycznie przez większość książki śledzimy jednak Jaksę. Historia jest atrakcyjna, spójna, pan Komuda zaskoczył mnie nawet bardzo dobrym zawiązaniem całości w ostatnim rozdziale. Co na pewno trzeba powiedziec o tej książce, to to, w jak wielkim stopniu opisuje ona okrucieństwa. Jest tutaj wszystko: nabijanie dzieci na pal, składanie ich w ofierze, gwałty, morderstwa, tortury, ucinanie kończyn, podwieszanie na hakach, wyłamywanie rąk... Autor się nie patyczkuje i bardzo dobrze, wiernie oddaje realia, jakie panowały w średniowieczu, skupiając się oczywiście na jego mrocznej stronie. Druga pochwała ode mnie jest za światotwórstwo. Trochę dojrzała moja opinia (początkowo trochę prześmiewcza) i doceniam teraz, że choć świat "Jaksy" bazuje w ogromnym stopniu na naszym (analogie są oczywiste),to jednak pan Komuda trafił w bardzo dobry punkt pomiędzy znajomym, a świeżym. Weddę, Lendię, Step ewidentnie czuć Europą, Polską i stepem azjatyckim, ale autor wprowadza też tyle nowości i elementów magicznych, że daje nam to setting, w którym łatwo się odnaleźć, spójny, ale i zaskakujący i ciekawy. Z wielkim bólem, kierując się oceną opisową, nie mogę tej książce dać więcej niż 7, ale jest to solidna pozycja i ubolewam, że "Jaksa" się nie sprzedał i nie doczekaliśmy się kontynuacji w formie kolejnej powieści (wiem, że pan Komuda publikował w tym świecie jeszcze z różnych okazji opowiadania, w tym jedno bardzo niesławne). Podsumowując: bardzo dobre, ale nie dla wrażliwych.
Pies_Na_Książki - awatar Pies_Na_Książki
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Demony zemsty. Abakumow

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Demony zemsty. Abakumow