rozwińzwiń

Niedziela w Akibie

Okładka książki Niedziela w Akibie autora Kazuhiro Hara, Mamare Touno, 9788380013865
Okładka książki Niedziela w Akibie
Mamare TounoKazuhiro Hara Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Log Horizon (tom 5) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Log Horizon (tom 5)
Tytuł oryginału:
Sunday in the District of Akiba
Data wydania:
2019-01-10
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-10
Język:
polski
ISBN:
9788380013865
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niedziela w Akibie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niedziela w Akibie

Średnia ocen
7,4 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niedziela w Akibie

Sortuj:
avatar
2126
1047

Na półkach: ,

Ta część była bardzo nudna. Nic się w sumie nie działo ważnego oprócz kilku ostatnich stron.

Ta część była bardzo nudna. Nic się w sumie nie działo ważnego oprócz kilku ostatnich stron.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
181
111

Na półkach:

Kolejny tom cyklu o przygodach w świecie gry - tym razem autor daje nam nieco odetchnąć, do Akiby zbliża się bowiem festiwal. Bohaterowie odkładają więc na chwilę miecze, topory i zaklęcia, skupiając się bardziej na organizacji tego ważnego przedsięwzięcia. Wszystko przebiega dobrze, lecz na horyzoncie rysują się ciemne chmury, tu i ówdzie pojawiają się drobne przeciwności i ,,przeszkadzajki". Czy pozornie niepowiązane ze sobą, przypadkowe trudności mogą stanowić pojedyncze fragmenty większego planu, obliczonego na zaszkodzenie Przymierzu?
Szybka, przyjemna lektura. Dodatkowe materiały na początku i końcu książki na plus. Pora zabrać się za tom szósty!

Kolejny tom cyklu o przygodach w świecie gry - tym razem autor daje nam nieco odetchnąć, do Akiby zbliża się bowiem festiwal. Bohaterowie odkładają więc na chwilę miecze, topory i zaklęcia, skupiając się bardziej na organizacji tego ważnego przedsięwzięcia. Wszystko przebiega dobrze, lecz na horyzoncie rysują się ciemne chmury, tu i ówdzie pojawiają się drobne przeciwności...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

48 użytkowników ma tytuł Niedziela w Akibie na półkach głównych
  • 28
  • 18
  • 2
33 użytkowników ma tytuł Niedziela w Akibie na półkach dodatkowych
  • 19
  • 7
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Niedziela w Akibie

Inne książki autora

Okładka książki Pierwszy lot Skowronków Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Ocena 7,8
Pierwszy lot Skowronków Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Okładka książki Złoto Kunie Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Ocena 7,9
Złoto Kunie Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #11 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,8
Log Horizon - West Wind Brigade #11 Koyuki, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #10 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,6
Log Horizon - West Wind Brigade #10 Koyuki, Mamare Touno
Okładka książki Zagubione dziecię świtu Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Ocena 8,0
Zagubione dziecię świtu Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #9 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,8
Log Horizon - West Wind Brigade #9 Koyuki, Mamare Touno

Czytelnicy tej książki przeczytali również

No Game No Life — Practical War Game Yuu Kamiya
No Game No Life — Practical War Game
Yuu Kamiya
Jeszcze jedna porcja literatury dla miłośników świata No game No life. Tym razem pozycja spoza głównej linii fabularnej, pozwalająca zobaczyć zwariowany świat fantasy z trochę innej perspektywy. Mamy tutaj do czynienia ze spin-offem głównej serii, który został wydany pomiędzy częściami 9 i 10. Teoretycznie więc można sięgnąć po ten tytuł, nie znając doskonale całej historii. W praktyce nie polecam jednak zabierać się za lekturę tej pozycji, zanim nie przeczyta się wcześniej wydanych tomików. Nie narazi się wtedy na niepotrzebne spoilery oraz dużo lepiej zrozumie się treść niektórych zamieszczonych w książce historii. Jeśli chodzi o fabułę dzieła, to autor serwuje tutaj odbiorcy pięć różnorodnych, prostych opowieści ze świata No game No life, których częścią wspólną jest oczywiście „gra”. Pokazane są tutaj zarówno wydarzenia z Wielkiej Wojny z różnych perspektyw, jak i okres bardziej „współczesny” dwójce rodzeństwa. Śmiało można napisać, że fani serii znajdą tutaj wszystko to, co powinno im zapewnić chwilę niezobowiązującego relaksu. Jest więc wartka akcja, gdzie prym wiodą walczące ze sobą elfy i krasnoludy, pojawia się szalejący Flügel niszczący wszystko i wszystkich na swojej drodze, znajdzie się tutaj również miejsce dla potężnych smoków, które kiedyś wydawały się być niedokonania. Obok tego nie zabraknie bardziej „pikantniejszych” treści z dużą dawką humoru (bez przekraczania pewnej bariery),gdzie między innymi Stephanie Dora usilnie będzie starać się pokonać Sore (tracąc przy tym sporą ilość garderoby). Cała recenzja na: https://gameplay.pl/news.asp?ID=127303
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na65 lat temu
No Game No Life 2 (light novel) Yuu Kamiya
No Game No Life 2 (light novel)
Yuu Kamiya
Sora i Shiro to dwójka rodzeństwa, które całe dnie spędza na cyfrowej rozrywce. On bezrobotny osiemnastolatek skrywające spore pokłady silnej charyzmy, których nie potrafi uzewnętrznić w kontaktach z ludźmi, nie specjalnie poszukujący nowego zajęcia w życiu. Ona jedenastoletnia urocza dziewczynka obdarzona genialnym umysłem, która nie przejmuje się swoją edukacją, a swój potencjał wiedzy, wykorzystuje w celach czysto rozrywkowych. Oboje tworzą nietypową parę NEETów i hikikomori, którzy całe dnie spędzają w zamkniętym pomieszczeniu, wgapiając się w ekrany wielu monitorów i pobijając kolejne rekordy gier online. Przyjaciele, zwyczajne życie czy typowe domowe obowiązki, to dla nich coś abstrakcyjnego. Ich „rozrywkowa egzystencja” ulega jednak znaczącej przemianie pewnego dnia, kiedy to zostają wyzwani na dość nietypowy pojedynek. Zwycięstwo w tej rozgrywce (w której przeciwnikiem jest pewien znudzony Bóg),kończy się przeniesieniem ich do fantastycznego świata, gdzie każdy aspekt życia jego mieszkańców jest regulowany przez „gry”. Można byłoby powiedzieć prawdziwy „raj” dla kogoś, kto całe swoje życie spędził na pokonywaniu kolejnych przeciwników w najprzeróżniejszych rozgrywkach. Wszystko to skrywa jednak o wiele większe problemy, z którymi będą musieli oni sobie poradzić. Pierwszy tom serii to nic innego jak wstępniak prezentujący zarys całej historii, jak i przybliżający czytelnikowi fantazyjny świat. Rodzeństwo o dziwo dosyć szybko przystosowuje się do nowych warunków, w jakich przyszło im teraz egzystować i przystępują oni do „testowania” zasad panujących w tym świecie. Kończy się to oczywiście ich wielką wygraną, która w przypadku rozgrywki, w której brali udział, oznacza zostanie władcami krainy ludzi. Zdobyta władza oraz fundusze na wygodne życie w nowym świecie, nie oznacza jednak spoczęcia na przysłowiowych laurach. W tomie drugim autor, stara się jeszcze mocniej zaprezentować wykreowany świat, oraz bohaterów, którzy mogą okazać się pomocni dla dwójki rodzeństwa. W ich głowach szybko rodzi się plan „podboju” wszystkich innych nacji, tak aby stanąć na czele światowego rankingu. Takiemu wyzwaniu nie mogli się oni oprzeć, tym bardziej że dopiero zajęcie pierwszego miejsca pozwoli im ponownie wyzwać boga, który sprowadził ich to tej rzeczywistości. Bezpośrednia i na wiele sposobów widowiskowa realizacja planów zaczyna się w części trzeciej, gdzie pierwszą poważniejszą ofiarą ich „growego geniuszu” ma stać się kraina zwierzoludzi. Piękne niewiasty o zwierzęcych uszkach i ogonkach to marzenie, któremu nie może się oprzeć napalony „no-life”, jakim jest Sora. Wyzwanie, jakie ich czeka, może okazać się jednak o wiele bardziej wymagające, niż początkowo się spodziewali. Wszystko to brzmi dosyć prosto i nie ma co ukrywać, że takie jest. Specyfika gatunku „light novel” jak sama nazwa wskazuje, zakłada dostarczenie odbiorcy prostej, łatwej i przyjemnej historii (chociaż z tym ostatnim określeniem to bywa różnie i jest ono mocno subiektywne). Sięgając po serię No Game No Life w wersji książkowej, należy być przygotowanym na literaturę typowo młodzieżową, która nastawiona jest na nic innego jak tylko zapewnienie przystępnej i pod wieloma względami prostolinijnej rozrywki w klimatach „fantasy” (wersja mangowa czy anime ma te same założenia). Cała seria podobnie jak wiele innych publikacji książkowych ma swoje wyraźne zalety i wady, które mogą zachęcić lub zniechęcić potencjalnego czytelnika do sięgnięcia po ten tytuł. Na sam początek warto zająć się pozytywny aspektami dzieła. Cała recenzja na PopKulturowy Kociołek https://gameplay.pl/news.asp?ID=123352
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na65 lat temu
Sword Art Online: Progressive #1 Reki Kawahara
Sword Art Online: Progressive #1
Reki Kawahara
Chociaż ta książka wyszła w Japonii w 2012, a u nas w 2019 i to właśnie wtedy ją kupiłam, dopiero teraz ją przeczytałam i jeny, jestem zdziwiona jak długo kazałam jej czekać. "Sword art online progressive" to świetny powrót do Aincradu - naprawdę tego potrzebowałam. Bardzo mnie cieszy, że autor zdecydował się wrócić do oryginalnej gry, do początków historii Kirito, i ją rozwija. SAO wzbudzało we mnie takie emocje, jak żadna opisana potem w serii gra, więc możliwość dokładniejszego poznania przebiegu rozgrywki na pierwszych poziomach jest naprawdę świetna. Podoba mi się to nowe spojrzenie; są tu chwile codzienności, drobne misje, ale też i duże emocje związane z walkami z bossami. Ciekawie śledzi się bohaterów przez te pierwsze poziomy, gdzie gracze dopiero przełamują się do szarżowania na potwory ryzykując swoje życie. Miło też poznać lepiej początki znajomości Kirito z Asuną, no i z Agilem, oraz zaczątki przyszłych zgrupowań i gildii. "Miała w sobie ulotność gwiazdy, a zarazem ostrość stalowego miecza." Kirito potrafi być dość poetycki, nie sądzicie? :D Ścieżka Kirito i Asuny przecięła się szybko, ale ich przyjaźń buduje się powoli. Ogromnie podoba mi się, jak cudownie ją opisał, to takie urocze. A w ich relacji od początku widać taką nić zrozumienia... ^^ Ja po prostu uwielbiam wracać do tego świata i mam nadzieję, że będę miała jeszcze do tego wiele okazji! Na pewno niedługo nadrobię pozostałe tomy Progressive, które też od dawna czekają na półce :D
Bookedparadise - awatar Bookedparadise
ocenił na83 lata temu
Sword Art Online 19 - Księżycowa Kołyska Reki Kawahara
Sword Art Online 19 - Księżycowa Kołyska
Reki Kawahara
Przyznaję, że ten tomik trochę poprawił sytuację. Nie należy do wybitnych, w sumie żaden tom SAO się do takowych nie zalicza, ale zdecydowanie przyjemniejszy i bardziej w moim klimacie. Wielka Wojna została zakończona. Nastał długo oczekiwany czas pokoju, który zaprowadziło "Zaginione Dziecko Vectora". Wszystko wydaje się iść ku lepszemu, ale czy na pewno? Słowa przewodniczącego Jednolitego Kongresu "Kiedyś znów wybuchnie wojna" nie brzmią zbyt optymistycznie. "- Ale skąd wiedziałeś, że jestem w tej komnacie? - zapytała Scheta, na co Kirito wzruszył ramionami. - Wyczułem w niej najbardziej niebezpieczną aurę." Przy tym tomie bawiłam się o wiele lepiej, choć rozwijał się powoli. Jednak to właśnie zagadka kryminalna, jak za czasów tomiku ósmego najbardziej do mnie przemówiła. Mogłam choć na chwilę pobudzić wyobraźnię, nie mając pojęcia, kto faktycznie jest sprawcą. W przypadku SAO to już wyczyn, gdyż przygody Kirito są niestety bardzo przewidywalne. Chwilami byłam zaskoczona, czasem nawet zaciekawiona. Kartkowałam te strony jak szalona. Tomik krótki, więc i szybko skończyły się kolejne stroniczki. Jednak dopatrzyłam się tutaj pewnej nieścisłości (którejś z kolei w całej historii). Dotyczy ona samej Schety. Nie jestem pewna czy o tym fakcie, o którym sama Bezdźwięczna mówiła, autor najzwyczajniej zapomniał, czy po prostu miała na tyle czasu, żeby to dopracować. Nie jest to niby istotne, ale czepiam się nawet o takie drobnostki, nic nie poradzę. Najbardziej zastanawiał mnie jeden fakt związany z pewnym numerem Rycerza Integralności, który Kawahara jak najbardziej wyjaśnił, można powiedzieć, że zadowalająco. Ogólnie tomik czyta się bardzo przyjemnie, jego akcja rozwija się powoli, lecz w dobrym tempie. Nie brak w nim akcji, tajemniczości, mroku oraz dowcipów niezdarnego przewodniczącego Jednolitego Kongresu. Przy tym tomie można miło spędzić czas i oczywiście szybko zabrać się za kolejny, aby domknąć tę krótką część Alicyzacji. Perspektywa, z jakiej jest prowadzony nie przeszkadza, choć ta osóbka niekiedy naprawdę potrafi być irytująca. Obrazki jak zawsze świetne, idealnie dobrane do klimatu, chwilami nawet zbyt ciemne, ale cieszą oko podczas lektury. Mogę go śmiało polecić osobom, które lubią zagadki kryminalne, a także ciekawią ich losy Podziemia po zakończonej już wojnie!
Lexy - awatar Lexy
ocenił na76 lat temu

Cytaty z książki Niedziela w Akibie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niedziela w Akibie