Złoto Kunie

Okładka książki Złoto Kunie autora Kazuhiro Hara, Mamare Touno, 9788380015210
Okładka książki Złoto Kunie
Mamare TounoKazuhiro Hara Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Log Horizon (tom 7) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Log Horizon (tom 7)
Data wydania:
2019-12-17
Data 1. wyd. pol.:
2019-12-17
Język:
polski
ISBN:
9788380015210
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Złoto Kunie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Złoto Kunie

Średnia ocen
7,9 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Złoto Kunie

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Złoto Kunie na półkach głównych
  • 19
  • 17
26 użytkowników ma tytuł Złoto Kunie na półkach dodatkowych
  • 13
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Pierwszy lot Skowronków Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Ocena 7,8
Pierwszy lot Skowronków Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #11 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,8
Log Horizon - West Wind Brigade #11 Koyuki, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #10 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,6
Log Horizon - West Wind Brigade #10 Koyuki, Mamare Touno
Okładka książki Zagubione dziecię świtu Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Ocena 8,0
Zagubione dziecię świtu Kazuhiro Hara, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #9 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,8
Log Horizon - West Wind Brigade #9 Koyuki, Mamare Touno
Okładka książki Log Horizon - West Wind Brigade #8 Koyuki, Mamare Touno
Ocena 8,2
Log Horizon - West Wind Brigade #8 Koyuki, Mamare Touno

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sword Art Online: Progressive #1 Reki Kawahara
Sword Art Online: Progressive #1
Reki Kawahara
Chociaż ta książka wyszła w Japonii w 2012, a u nas w 2019 i to właśnie wtedy ją kupiłam, dopiero teraz ją przeczytałam i jeny, jestem zdziwiona jak długo kazałam jej czekać. "Sword art online progressive" to świetny powrót do Aincradu - naprawdę tego potrzebowałam. Bardzo mnie cieszy, że autor zdecydował się wrócić do oryginalnej gry, do początków historii Kirito, i ją rozwija. SAO wzbudzało we mnie takie emocje, jak żadna opisana potem w serii gra, więc możliwość dokładniejszego poznania przebiegu rozgrywki na pierwszych poziomach jest naprawdę świetna. Podoba mi się to nowe spojrzenie; są tu chwile codzienności, drobne misje, ale też i duże emocje związane z walkami z bossami. Ciekawie śledzi się bohaterów przez te pierwsze poziomy, gdzie gracze dopiero przełamują się do szarżowania na potwory ryzykując swoje życie. Miło też poznać lepiej początki znajomości Kirito z Asuną, no i z Agilem, oraz zaczątki przyszłych zgrupowań i gildii. "Miała w sobie ulotność gwiazdy, a zarazem ostrość stalowego miecza." Kirito potrafi być dość poetycki, nie sądzicie? :D Ścieżka Kirito i Asuny przecięła się szybko, ale ich przyjaźń buduje się powoli. Ogromnie podoba mi się, jak cudownie ją opisał, to takie urocze. A w ich relacji od początku widać taką nić zrozumienia... ^^ Ja po prostu uwielbiam wracać do tego świata i mam nadzieję, że będę miała jeszcze do tego wiele okazji! Na pewno niedługo nadrobię pozostałe tomy Progressive, które też od dawna czekają na półce :D
Bookedparadise - awatar Bookedparadise
ocenił na83 lata temu
No Game No Life light novel: tom 4 Yuu Kamiya
No Game No Life light novel: tom 4
Yuu Kamiya
Sora i Shiro po trafieniu do świata gdzie wszystko załatwia się za pomocą gier, sporo w nim namieszali, powiększając ziemie należące do ludzi, czyli najsłabszej rasy w tej krainie. Bo takich wymagających poczynaniach każdy potrzebuje odrobiny wolnego. W tomie czwartym rodzeństwo wraz z grupką towarzyszy odpoczywa od wszelakich obowiązków, oddając się miłemu leniuchowaniu. Niezbyt długo mogą cieszyć się oni beztroską, bo zostanie ona przerwana przez pojawienie się tajemniczej postaci zwanej Plum. Jest ona wysłannikiem dharmpirów (jednej z ras),która błaga dwójkę niesamowitych graczy o pomoc dla siebie, jak i syren. Obu nacjom grozi wyginięcie, jeśli nie podejmą oni zdecydowanych kroków. Nowe wyzwanie i zarazem możliwość „podbicia” kolejnych ras to dla głównych bohaterów okazja, której przepuścić nie mogą. W tym przypadku „gra”, w której będą brać udział, będzie jednak znacząco inna od tego, co doświadczyli do tej pory. Chłopak będzie musiał bowiem rozkochać w sobie królową syren. Tylko dzięki temu uda się uratować obje nacie przed ostateczną zagładą. Wielce pomocne może okazać się doświadczenie z wszelakich gier randkowych, które namiętnie ogrywał. Już sam zarys fabularny tej części jasno daje do zrozumienia, że będzie szalenie i z dużą dawką „podtekstów”. Samo tempo akcji dość mocno tutaj jednak zwalnia i zgodnie z naturą „light nowelek”, na czytelnika czeka porcja prostej i przyjemnej opowieści, gdzie autor w głównej mierze skupia się na prezentacji wspomnianych ras. Stara się on pokazać ich przeszłość oraz nieprzemyślane decyzje, które doprowadziły do sytuacji, kiedy znalazły się one na krawędzi wyginięcia. Fabuła w kilka miejscach jest dość intrygująca i mogąca mile zaskoczyć czytelnika, wszystko to jednak staje się jedynie wstępem do właściwej „akcji”, która pojawi się w kolejnym tomie. Cała recenzja na; https://gameplay.pl/news.asp?ID=127093
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na65 lat temu
Komandosi republiki bezpośredni kontakt Karen Traviss
Komandosi republiki bezpośredni kontakt
Karen Traviss
Omawianą książkę czytałem zaraz po skończeniu „Gwiezdne Wojny. Battle front: Kompania Zmierzch.” i muszę stwierdzić, że pozycja opowiadającą o przygodach grupy komandosów, jest o co najmniej jedną klasę lepsza od tej opowiadającej o losach mobilnej kompanii sojuszu rebeliantów. Uważam, że omawiana pozycja może być odebrana na 3 różne sposoby… Przypuszczam bowiem, że książka nie zaskarbi sobie sympatii u osób, które nie są fanami uniwersum wykreowanego prze Georga Lucasa. Zdecydowanie bardziej pozytywny odbiór omawiane dzieło zyska wśród fanów „Star Wars”, a w przypadku miłośników wojen klonów ocena będzie jeszcze bardziej pozytywna. Ja osobiście czytałem omawianą książkę z wielkim bananem na twarzy… No ale przyznaje się bez picia uwielbiam okres między II a III epizodem „Gwiezdnych Wojen”, a „Wojny Klonów”, uważam za najlepszą animację „Star Wars”, więc moja ocena może być mocno nieobiektywna. Czytając książkę „Komandosi Republiki. Bezpośredni kontakt.” czułem się, jakbym oglądał odcinki wspominanego serialu. Przypuszczam, że takie postacie jak Fi, Niner, Darman, Atin zapodną mi dłużej w pamięci niż, których z żołnierzy Kapani Zmierzch. Oczywiście książka ma parę „dziwnych” motywów, dla których mogą one być albo czymś okey i ciekawym, albo głupotką, dla mnie były osobiście okey… Z tego, co słyszałem i czytałem książki z obecnych legend mają bardziej hardcorowe motywy. Miłośnik uniwersum znajdzie wiele ciekawostek w omawianej książce, fan animacji „Wojny Klonów”, doceni tę książkę bez wątpienia. Co jednak z innymi czytelnikami? To pytanie, na które trudno mi odpowiedzieć. Nie martwiłbym się o czytelników otwartych na różne opowieści w różnych uniwersach… Jednak myślę, że pewna część czytelników, może nie przebrnąć przez omawianą pozycje, a jeśli już to zrobią to oceni tę pozycję co najwyżej jako średnią pozycję, czyli liczbowo tak 5/10. Bo właśnie na taką ocenę liczbową zasługują według mnie średnie tytuły (oceniam książki jak filmy na Film web'ie). Omawiana pozycja dla postronnych czytelników będzie po prostu powieścią o grupie żołnierzy i młodej czarodziejko-rycerce (mam nadzieję, że dobrze odmieniam),którzy muszą zarówno przetrwać, jaki i wykonać trudne zadanie. Jednak osoba znająca uniwersum z omawianej pozycji wyciągnie więcej, takie mam przynajmniej wrażenie. Bardzo możliwe, że część fanów, może powiedzieć, że spora część wątków i rozważań została już przerobiona we wspomnianym już kilkukrotnie serialu animowanym. Osobiście uważam jednak, że książka „Komandosi Republiki. Bezpośredni kontakt.” jest dziełem, która ubogaca świat „Gwiezdnych Wojen”. Podsumowując, serdecznie polecam omawianą pozycje, miłośnikom tematu klonów oraz okresu między II a III epizodem „Gwiezdnych Wojen”. Oczywiście nie zniechęcam innych czytelników do zapoznania się z omawianą książką, przypuszczam, że uniwersum „Star Wars” ma znacznie gorsze tytuły niż oceniana opowieść.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na82 lata temu

Cytaty z książki Złoto Kunie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Złoto Kunie