f**k it! RÓB TO, CO LUBISZ
Życie jest zbyt krótkie, abyś tracił czas na zmuszanie się do robienia rzeczy, których nie lubisz robić. Nie lubisz swoich studiów, pracy, znajomych, sposobów spędzania wolnego czasu? Czujesz się zestresowany, zły, zmartwiony? Masz poczucie, że umykają Ci najpiękniejsze chwile? Dojrzewasz do myśli, że czas na zmianę, a pomysł robienia tego, co lubisz, wydaje Ci się szczególnie nęcący? Nawet jeśli tak właśnie się dzieje, to prędko się przekonasz, że robienie tego, co się lubi, wcale nie jest takie łatwe i nie przychodzi od razu!Filozofia przedstawiona w tej książce opiera się na kategorycznym „Pieprz to!”. To zdanie, choć mało eleganckie, jest zadziwiająco skuteczne — daje impuls, aby sobie odpuścić lub zmobilizować się do działania i pokonać przeszkody. Dzięki tej książce dowiesz się, jak wykorzystać ten impuls, aby zacząć robić więcej rzeczy, które lubisz, i spędzać mniej czasu na nielubianych czynnościach. W tekście sporo miejsca poświęcono zarabianiu na życie przez robienie tego, co się lubi. Znalazło się też tu mnóstwo wskazówek, jak sobie poradzić z przeciwnościami: własnymi lękami, niechętnymi ludźmi, obiekcjami z serii „tak, ale...”. A gdy już zaczniesz robić to, co lubisz, odniesienie dużego sukcesu okaże się całkiem naturalne!Pieprz to i:Znajdź odwagę, by robić to, co lubiszŚmiało zaplanuj własny sukcesPokonaj niechęć innych ludzi do swoich planówZaufaj swojej intuicjiZarabiaj duże pieniądze na tym, co lubisz robićPieprz to i zacznij żyć pełnią życia!John C. Parkin urodził się w Nottingham. Od wczesnej młodości poszukiwał swojej ścieżki duchowej. Studiował i praktykował systemy filozoficzne Wschodu przez dwadzieścia lat. W rezultacie porzucił dotychczasowe życie i pracę w agencji reklamowej, by wraz z żoną Gaią i synami bliźniakami przeprowadzić się do Włoch, gdzie założył holistyczne centrum odnowy duchowej i napisał kilka świetnie sprzedających się książek. Centrum wprawdzie już nie funkcjonuje, jednak Parkin wciąż krzewi filozofię „Pieprz to” — czy to wykładając, czy to pisząc kolejne książki.
Kup f**k it! RÓB TO, CO LUBISZ w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki f**k it! RÓB TO, CO LUBISZ
Poznaj innych czytelników
125 użytkowników ma tytuł f**k it! RÓB TO, CO LUBISZ na półkach głównych- Przeczytane 59
- Chcę przeczytać 59
- Teraz czytam 7
- Posiadam 21
- 2021 4
- Audiobook 3
- 2020 3
- Psychologia 2
- 2019 2
- Audiobooki 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce f**k it! RÓB TO, CO LUBISZ
To lektura z kategorii "przeczytałam, abyś ty nie musiał".
Początkowo zainteresował mnie styl prezentacji treści – z jajcem, tak na wesoło. Szybko jednak główne hasło znużyło, bo autor na siłę podciąga każdą sytuację pod tę jedną "filozofię". Czasami są to nawet sprzeczne treści, więc człowiek robi miny i przewraca oczami do tekstu.
Drażni też lanie wody, krążenie w kółko i coraz częstsze poczucie, że już się o tym wcześniej czytało…? o.O Zdenerwowanie takim bełkotem sprawiło, że trudno mi było doczytać do końca.
Mimo to zrobiłam całkiem sporo notatek (aż 11 stron?!),bo jednak pośród tego chaosu znajdowały się wartościowe treści (głównie w końcowych rozdziałach) i inspirujące do własnych przemyśleń stwierdzenia (od początku, w losowych miejscach).
Ale nie powtórzyłabym tego doświadczenia – na pewno nie wrócę do tej książki więcej, ani raczej nie sięgnę po inną pozycję od tego autora. Mam wrażenie, że ta jedna powiedziała mi wszystko, co piszący był skłonny przekazać w ramach publikacji i bez dodatkowych opłat. Wg mnie ewidentnie ma służyć ona jako wabik do zakupu innych treści/ produktów tego twórcy, a ja nie lubię bawić się w naukę na raty, gdzie 80% treści to zapychacz do 20% wiedzy, za które faktycznie się płaci, żeby później przejść do kolejnego podobnego produktu i kolejnego…
Nie polecam…
…chyba że lubisz marnować czas na mało zoptymalizowane pod wzrost czytelnika treści albo chcesz zobaczyć przykład świetnej optymalizacji zysków autora w postaci finalnego produktu.
To lektura z kategorii "przeczytałam, abyś ty nie musiał".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowo zainteresował mnie styl prezentacji treści – z jajcem, tak na wesoło. Szybko jednak główne hasło znużyło, bo autor na siłę podciąga każdą sytuację pod tę jedną "filozofię". Czasami są to nawet sprzeczne treści, więc człowiek robi miny i przewraca oczami do tekstu.
Drażni też lanie wody, krążenie w kółko...
Minus za politykę. Pasuje jak bat do zada w ksiażce by walić wszystko co złe i robć to co się kocha.
Taki zwyczajny poradnik jakich wiele, z wiekszą dozą przekleństw i mowy bardzo potocznej.
Minus za politykę. Pasuje jak bat do zada w ksiażce by walić wszystko co złe i robć to co się kocha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaki zwyczajny poradnik jakich wiele, z wiekszą dozą przekleństw i mowy bardzo potocznej.
O ile zgadzam się z samym założeniem o tyle książkę uważam za nie do przyjęcia. Koszmarna forma przypominająca raczej brudnopis. Mam nadzieję że niewiele drzew ucierpiało od tego wątpliwego dzieła.
O ile zgadzam się z samym założeniem o tyle książkę uważam za nie do przyjęcia. Koszmarna forma przypominająca raczej brudnopis. Mam nadzieję że niewiele drzew ucierpiało od tego wątpliwego dzieła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostałam tę książkę w prezencie od osoby, która uważała, że dobrze by mi zrobiło gdybym od czasu do czas powiedziała "p...ę to!". O ile filozofia książki jest dla mnie pociągająca i nawet do przyjęcia o tyle poetyka już nie bardzo. Za dużo chaosu. Lektura ma wiele niedociągnięć, nie doczytałam jej do końca ale i tak lubię autora :-).
Dostałam tę książkę w prezencie od osoby, która uważała, że dobrze by mi zrobiło gdybym od czasu do czas powiedziała "p...ę to!". O ile filozofia książki jest dla mnie pociągająca i nawet do przyjęcia o tyle poetyka już nie bardzo. Za dużo chaosu. Lektura ma wiele niedociągnięć, nie doczytałam jej do końca ale i tak lubię autora :-).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDno! Powtarzane w kółko mantry: "pieprz to...". Autor ma niesamowicie podbite poczucie własnej wartosci, co zaznacza na każdym kroku. Bardzo irytujący styl pisania. Książka - kara, na pokutę.
Dno! Powtarzane w kółko mantry: "pieprz to...". Autor ma niesamowicie podbite poczucie własnej wartosci, co zaznacza na każdym kroku. Bardzo irytujący styl pisania. Książka - kara, na pokutę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTragedia. Jedna z najgorszych książek jakie miałem w ręce. Już za sam tytuł nigdy bym się nie zdecydował na zakup - zapoznałem się z nią, tylko dlatego, że była okazja, a lepiej zawsze przekonać się samemu.
Rozwydrzony dorosły bachor, który nie potrafi zauważyć, jak wiele szczęścia go spotkało, daje porady innym rozwydrzonym bachorom.
Pierwsze zdania "sprzedają" resztę książki. Autor na wstępie wyjaśnia okładkę... znaczy mówi, że właściwie nie wie dlaczego jajo... po prostu tak mu wpadło do głowy i powiedział sobie "Pieprzyć to! Niech będzie jajo".
Dalej opisuje swoją biografię niczym CV. Do jego osiągnięć należy rzucanie kamyków do studzienki i krzyczenie za każdym razem "plum"! Kiedy starszy sąsiad, pewnie policjant (albo faszysta, bo każdy kogo nie lubimy jest faszystą),zwraca mu uwagę, tak mu się to wbija w mózg, że postanawia, że nigdy więcej nikt nie będzie mu zabraniał tego, co on lubi. Nie ważne, że kamieniami zapycha studzienkę i w konsekwencji może przysporzyć dodatkowej roboty wielu osobom... o nie, najważniejsze, że ktoś mu coś zabronił.
Wymiękłem przy jego "mantrach". Cała jego "filozofia" sprowadza się do tego, że możesz robić co chcesz - wystarczy przed tym powiedzieć "Pieprzyć to".
Skrajny nihilizm. Kolejny przykład na to, że o ile dziś każdy może napisać książkę, to nie każdy powinien.
Tragedia. Jedna z najgorszych książek jakie miałem w ręce. Już za sam tytuł nigdy bym się nie zdecydował na zakup - zapoznałem się z nią, tylko dlatego, że była okazja, a lepiej zawsze przekonać się samemu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozwydrzony dorosły bachor, który nie potrafi zauważyć, jak wiele szczęścia go spotkało, daje porady innym rozwydrzonym bachorom.
Pierwsze zdania "sprzedają" resztę...
Angielski tytuł książki, terapeutyczne polecenie "f**k it!" ma nieco inną wymowę dla anglojęzycznych niż jego potoczne znaczenie u nas, ale idzie to ogarnąć. Okoliczności, warunki i proponowane rozwiązania też nieco odbiegają od polskich możliwości, przynajmniej dla przeciętnych zjadaczy chleba, ale da radę coś dla siebie wydłubać. Zasadniczo pomysł bardzo klawy i pożyteczny (korzystam chociażby podczas jazdy rowerem pod wiatr)(zamiast zwyczajowego "biednemu zawsze wiatr w oczy";) Rzeczywiście jest COŚ w tej zadzierzystej mantrze. I jak już się sobie przyzna prawo do robienia tego, co się lubi oraz nierobienia tego, czego się nie chce natychmiast zaczynają się pojawiać konstruktywne rozwiązania dla niepożądanych sytuacji.
Angielski tytuł książki, terapeutyczne polecenie "f**k it!" ma nieco inną wymowę dla anglojęzycznych niż jego potoczne znaczenie u nas, ale idzie to ogarnąć. Okoliczności, warunki i proponowane rozwiązania też nieco odbiegają od polskich możliwości, przynajmniej dla przeciętnych zjadaczy chleba, ale da radę coś dla siebie wydłubać. Zasadniczo pomysł bardzo klawy i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKoniec użerania się ze wszystkim i wszystkimi! Koniec wysłuchiwania, co powinieneś robić! Powiedz: "Pieprzę to!" i od razu poczujesz się lepiej. A to dopiero pierwszy krok do wielkiej zmiany w Twoim życiu. Oto zbliża się rozwiązanie ostateczne. Masz odwagę zrobić ten krok? Zrobiłem ten krok i jak było ? Krzykliwy tytuł i minimalistyczna czarna okładka z "jajem" zachęcają do bliższego zapoznania się z książka. Niestety to na tyle z przyjemności książka napisana bardzo chaotycznie pewne fragmenty skłaniają do refleksji czy autor nie ma ADHD. Autor skacze z jednego tematu na drugi niczym kule po po poligonie wojskowym,przez to książkę trudno się czyta oraz ciężko się na niej skupić. Natomiast co do przekazu każdy sam sprawdzi czy w jego przypadku działa. Z niektórych fragmentów faktycznie płynie głębszy przekaz i można stwierdzić że lektura książki nie jest straconym czasem. Niestety jak dla mnie chaotycznie opisany zbiór badań klinicznych z pomieszanymi opowiastkami autora nie przemawiają do mnie.
Koniec użerania się ze wszystkim i wszystkimi! Koniec wysłuchiwania, co powinieneś robić! Powiedz: "Pieprzę to!" i od razu poczujesz się lepiej. A to dopiero pierwszy krok do wielkiej zmiany w Twoim życiu. Oto zbliża się rozwiązanie ostateczne. Masz odwagę zrobić ten krok? Zrobiłem ten krok i jak było ? Krzykliwy tytuł i minimalistyczna czarna okładka z "jajem"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba nie załapałam o co chodzi w tej książce, bo bardzo nie lubiłam jej czytać a jednak dalej to robiłam, a tu nie o to chodziło..
Chyba nie załapałam o co chodzi w tej książce, bo bardzo nie lubiłam jej czytać a jednak dalej to robiłam, a tu nie o to chodziło..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to