QualityLandia

Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki QualityLandia
Marc-Uwe Kling Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: QualityLandia (tom 1) fantasy, science fiction
362 str. 6 godz. 2 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
QualityLandia (tom 1)
Tytuł oryginału:
QualityLand
Data wydania:
2020-05-13
Data 1. wyd. pol.:
2020-05-13
Data 1. wydania:
2019-03-29
Liczba stron:
362
Czas czytania
6 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381783071
Tłumacz:
Magdalena Kaczmarek
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup QualityLandia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki QualityLandiai

Strzeżmy się utopii



841 1 375

Oceny książki QualityLandia

Średnia ocen
7,2 / 10
312 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce QualityLandia

avatar
51
51

Na półkach:

Bardzo zabawna i świeża książka, doskonała satyra na postępujące automatyzowanie życia sztuczną inteligencją. Choć jest reklamowana jako antyutopia i porównuje się ją z Orwellem, moim zdaniem bardziej przypomina „Limes inferior” Zajdla, „Przedrzeźniacza” Tevisa, czy odcinek „Na łeb, na szyję” serialu „Czarne lustro”, bo w sporej mierze skupia się na kwestiach statusu społecznego, wyrażanego ilościowo – jako odpowiedni poziom. Całość podana jest w lekki, czasem dosadny, czy wręcz nieco wulgarny sposób. Mimo, że przedstawiona wizja dotyczy Niemiec, jest dość uniwersalna.

„Qualitylandia” punktuje różne absurdy życia w wysoce zautomatyzowanym świecie. Krótkie rozdziały są rozdzielone sekcjami stylizowanymi na komentarze internetowe. Z kolei na początku mamy coś w rodzaju dziennika zmian dołączonego do oprogramowania. Oprócz ludzi ważną rolę odgrywają roboty, pojawiające się wszędzie – nawet w polityce. Jak na krytyczną wobec technologii książkę przystało, są w niej także chciwe i potężne korporacje. Marc-Uwe Kling również wplata rozmaite koncepcje robotyczne, jak prawa Asimova, czy paradoks Moraveca. Bardzo ciekawa jest autorska idea „piotrowego problemu”: niedostosowania cyfrowego obrazu konsumenta, używanego przez sztuczną inteligencję, do jego rzeczywistych potrzeb. Z podobnymi problemami możemy mieć rzeczywiście wiele do czynienia w najbliższej przyszłości.

Lektura niniejszej książki dostarczyła mi wiele przyjemności i okazji do śmiechu, dlatego gorąco ją polecam. Z pewnością jest to jedna z najoryginalniejszych pozycji, jakie ostatnio miałem w ręku.

Bardzo zabawna i świeża książka, doskonała satyra na postępujące automatyzowanie życia sztuczną inteligencją. Choć jest reklamowana jako antyutopia i porównuje się ją z Orwellem, moim zdaniem bardziej przypomina „Limes inferior” Zajdla, „Przedrzeźniacza” Tevisa, czy odcinek „Na łeb, na szyję” serialu „Czarne lustro”, bo w sporej mierze skupia się na kwestiach statusu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
443
359

Na półkach: , , , ,

Sięgając po "Qualitylandię" nie miałam zbyt wysokich oczekiwań, a nadmuchane teksty na okładce typu "Następca George'a Orwella" raczej wzbudzały niechęć z powodu podczepienia się pod sławę giganta dystopijnej literatury. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, okazało się, że lektura "Qualitylandii" okazała się bardzo przyjemna, i do tego niegłupia - choć do Orwella jednak jej trochę zabrakło.

Co mnie zaskoczyło na plus, to: świetny humor, płynna narracja, wartka akcja. To jest lektura na jeden, maksimum dwa wieczory, a przy okazji bardzo przyjemnie spędzonego czasu możemy się zastanowić nad stanem naszego społeczeństwa. Autor nie jest jakoś zanadto odkrywczy, ale z werwą i dowcipem obnaża bolączki współczesnej cywilizacji, unikając przy tym zbędnego moralizatorstwa. Przykład: dwójka bohaterów, mąż i żona, rozmawiają o pogodzie. Mąż upiera się, że nie pada, bo aplikacja mu tak pokazuje, na co żona wskazuje za okno, za którym lecą strugi deszczu. Na co mąż stwierdza, że deszcz to jakaś pomyłka, bo aplikacja się przecież nie myli... Kolejnym dowodem "nieomylności" aplikacji jest główny bohater, któremu zostaje dostarczony wibrator w kształcie delfinka, i wszelkie próby zwrócenia produktu kończą się porażką, bo obsługa klienta twierdzi, że jeśli system uznał to za przedmiot trafiony w gusta konsumenta, to tak musi być, i koniec.

A z moich ulubionych cytatów: "nigdy nie zaszkodzi mieć przy sobie przeciwpancernego robota bojowego do ciężkich działań wojennych" - to a propos wyżej wymienionego bohatera, który wreszcie uznał, że dokona zwrotu wibratora-delfinka za wszelką cenę. Nawet siłą :)

Podsumowując, "Qualitylandia" nie dokonuje żadnej rewolucji w literaturze, ale jest bardzo przyjemną lekturą, napisaną jednocześnie i mądrze, i z jajem. Jeśli ktoś szuka rozrywki, to ją tu znajdzie - ale jeśli ktoś szuka komentarza społecznego na temat współczesnego świata, to też się nie zawiedzie. Polecam!

Sięgając po "Qualitylandię" nie miałam zbyt wysokich oczekiwań, a nadmuchane teksty na okładce typu "Następca George'a Orwella" raczej wzbudzały niechęć z powodu podczepienia się pod sławę giganta dystopijnej literatury. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, okazało się, że lektura "Qualitylandii" okazała się bardzo przyjemna, i do tego niegłupia - choć do Orwella jednak jej trochę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2932
1818

Na półkach:

Zaktualizowana kompilacja "Nowego Wspaniałego Świata" i cyklu "Fundacja". Czy da się pozostać sobą w wiecie personalizacji, gdy wszystko jest skrojone na miarę, potrzeby i pragnienia są zaspokajane, zanim zdążysz o nich pomyśleć? A może to nie są Twoje potrzeby? A może Qualitylandia już nastała? Lektura grozi fobią skierowana na pliki cookies ;)

Zaktualizowana kompilacja "Nowego Wspaniałego Świata" i cyklu "Fundacja". Czy da się pozostać sobą w wiecie personalizacji, gdy wszystko jest skrojone na miarę, potrzeby i pragnienia są zaspokajane, zanim zdążysz o nich pomyśleć? A może to nie są Twoje potrzeby? A może Qualitylandia już nastała? Lektura grozi fobią skierowana na pliki cookies ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

889 użytkowników ma tytuł QualityLandia na półkach głównych
  • 518
  • 359
  • 12
133 użytkowników ma tytuł QualityLandia na półkach dodatkowych
  • 62
  • 21
  • 14
  • 11
  • 10
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki QualityLandia

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki QualityLandia

Więcej
Marc-Uwe Kling QualityLandia Zobacz więcej
Marc-Uwe Kling QualityLandia Zobacz więcej
Marc-Uwe Kling QualityLandia Zobacz więcej
Więcej