
Godzina czarownic. Tom 1

756 str. 12 godz. 36 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dzieje czarownic z rodu Mayfair (tom 1.1)
- Tytuł oryginału:
- The Witching Hour, vol. 1
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Data 1. wydania:
- 1990-01-01
- Liczba stron:
- 756
- Czas czytania
- 12 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375102888
- Tłumacz:
- Hanna Pustuła-Lewicka, Anna Czajkowska
Rowan Mayfair zapowiada się na wybitnego neurochirurga i zdaje sobie sprawę, że dysponuje dziwną mocą, której tymczasem nie potrafi nazwać.
Michael Curry zajmuje odnawianiem starych budowli. I oddawałby się zapewne tej pasji aż do emerytury, gdyby nie wypadek na morzu, z którego uratowała go właśnie Rowan.
Od spotkania tych dwojga zaczyna się fascynująca opowieść o nowoorleańskim rodzie wiedźm Mayfair - prawdziwej dynastii, w której nadzwyczajny dar czarowania przechodzi na kolejne pokolenia. Ponieważ jest to ród czarownic, to nie brak tu też kontaktów ze światem niedostępnym dla zwykłych śmiertelników.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Godzina czarownic. Tom 1 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Godzina czarownic. Tom 1
Poznaj innych czytelników
3941 użytkowników ma tytuł Godzina czarownic. Tom 1 na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 969
- Przeczytane 1 928
- Teraz czytam 44
- Posiadam 475
- Ulubione 134
- Chcę w prezencie 56
- Anne Rice 49
- Fantastyka 37
- Fantasy 31
- 2014 17







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Godzina czarownic. Tom 1
Po przeczytaniu opisu na okładce muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Pierwsza część momentami bardzo mi się dłużyła, ale dam szansę dalszej opowieści. Ale efektu wow na razie nie ma..
Po przeczytaniu opisu na okładce muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Pierwsza część momentami bardzo mi się dłużyła, ale dam szansę dalszej opowieści. Ale efektu wow na razie nie ma..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRowan jest lekarką w szpitalu, neurochirurgiem. Wychowują ją przybrani rodzice, ale gdy oboje umierają, Rowan dowiaduje się o swojej biologicznej rodzinie mieszkającej w Nowym Orleanie. W ogrodzie starego domu ukazuje się przystojny mężczyzna w dawnym stroju Rowan wypływa swoją łodzią i niespodziewanie ratuje tonącego człowieka. Okazuje się, że Michael po uratowaniu nabywa dziwną moc, gdy czegoś dotyka to widzi obrazy. Wkrótce ponownie się ze sobą spotkają i zaczną odkrywać tajemnice rodu Mayfair. Na podstawie książek powstał serial.
Rowan jest lekarką w szpitalu, neurochirurgiem. Wychowują ją przybrani rodzice, ale gdy oboje umierają, Rowan dowiaduje się o swojej biologicznej rodzinie mieszkającej w Nowym Orleanie. W ogrodzie starego domu ukazuje się przystojny mężczyzna w dawnym stroju Rowan wypływa swoją łodzią i niespodziewanie ratuje tonącego człowieka. Okazuje się, że Michael po uratowaniu nabywa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zawsze – przepiękna literatura spod pióra Anne Rice.
Jak zawsze – przepiękna literatura spod pióra Anne Rice.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to książka łatwa i przyjemna. Ale jeśli stawiasz klimat ponad akcję, jeśli szukasz niesztampowej fantasy, to może być dla Ciebie. Polecam, choć na razie jeszcze dość niepewnie, bo przecież za mną tylko rozdęty prolog. Ocena na ten moment, może się zmienić po lekturze drugiej części.
WIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/03/anne-rice-godzina-czarownic-cz-1.html
Nie jest to książka łatwa i przyjemna. Ale jeśli stawiasz klimat ponad akcję, jeśli szukasz niesztampowej fantasy, to może być dla Ciebie. Polecam, choć na razie jeszcze dość niepewnie, bo przecież za mną tylko rozdęty prolog. Ocena na ten moment, może się zmienić po lekturze drugiej części.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/03/anne-rice-godzina-czarownic-cz-1.html
Najciekawsza historia w tej książce najbardziej została pominięta.
A szkoda. A do tego płodocentryzm mocno męczący.
Najciekawsza historia w tej książce najbardziej została pominięta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA szkoda. A do tego płodocentryzm mocno męczący.
Nie mam za wiele dobrego do powiedzenia o czarownicach, jednak zacznijmy od tych niewielu dobrych rzeczy. Jedną z nich jest - przynajmniej na początku - główny bohater. Dobry, szczery ze sobą i światem, szczery i autentyczny. Dobra jest intryga, którą autorka ujawnia nam dopiero na końcu, a która okazuje się jako niezwykły plan hodowlany. Daje radę nawet motyw kazirodczego rodu, którego (nie takie zupełne) zepsucie ładnie obrazuje działanie złego. No i piękne opisy... Niestety wszystko to tonie w reszcie.
O ile, mimo wyolbrzymienia, drążąca ród czarownic kazirodcza tradycja mnie nie odstraszyła, a nawet momentami - bo nabraniu dystansu - wydawała się intrygująca, to późniejsze ogólne zafiksowanie autorki wokół tematyki seksu... Cóż, nie było to na tyle wulgarne, żeby okreśić mianem nie smaczenego czy obrzydliwego, ale na pewno męczące i nierzeczywiste ciśnie się na myśl. Owszem, popęd seksualny to jedna z podstawowych sił rządzacych człowiekiem, ale kiedy zajmuje lwiej części bohaterów miejsce rozsądku, a w każdym rozdziale ktoś się z kimś chędoży lub owe chędożenie wspomina (najczęściej jedno i drugie) zaczyna to nudzić i nasówać przemyślenia typu "kiedy bogaterowie podmienili sobie mózgi na organy płciowe". Kolejna rzecz - opisy. piękne, barwne, działające na wyobraźnię... i powtarzane po kilka razy jakby jedno wspomnienie i ewentualne późniejsze, szybkie przypomnienia nie wystarczyły. I powiązany z tym element, czyli brak perspektywy... Nie ważne czyimi oczyma sledziwmy rzeczywistość, pomijając oczywiście osobne emocje i przeżycia, każdy z bohaterów odbiera ją niemal identycznie. Efekt? owielane do znudzenia opisy oraz identyczny sposób opisywania wszystkiego wokół. Czasami jest to wręcz komicznie. Stary kawaler oceniający/opisujący damski strój przy czym w opisie pojawiają się dokładne nazwy krojów, deseniów i odcieni barw? A proszę bardzo! Nosz kur... Do tego czasem niewspólmierne reakcje bohaterów. Ród wiedźm dowiaduje się o dziejach swoich przodków i tym, że ci uprawiali wielopoziomowe kazirodztwo..,. i co dalej? Niesmak? Groza? Bieg do lekarzy by sprawdzić ryzyko chorób genetycznych? Nie, krooova, zachwyt, że poznali swoją historię, psia ich mać. Im dalej w las tym gorzej. Jest to jedna z niewielu serii, do których miałam pełny dostęp i przy których nie wytrzymałam.
Płytkie czytadło dla zdesperowanego drobiu domowego płci obojga, rządnych seksualnych uniesień w klimatach niezwykłości i grozy, ale bez nadmiernej wulgarności. Ci, którzy cenią sobie dobrą narrację, indywidualność bohaterów i jakikolwiek autentyzm powinni trzymać się z dala.
Nie mam za wiele dobrego do powiedzenia o czarownicach, jednak zacznijmy od tych niewielu dobrych rzeczy. Jedną z nich jest - przynajmniej na początku - główny bohater. Dobry, szczery ze sobą i światem, szczery i autentyczny. Dobra jest intryga, którą autorka ujawnia nam dopiero na końcu, a która okazuje się jako niezwykły plan hodowlany. Daje radę nawet motyw kazirodczego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze powiedziawszy spodziewałam się bardziej mroczniejszej historii, ale to co dostałam też było ciekawe. Jestem ciekawa co potoczy się dalej, więc będę kontynuować serię.
Szczerze powiedziawszy spodziewałam się bardziej mroczniejszej historii, ale to co dostałam też było ciekawe. Jestem ciekawa co potoczy się dalej, więc będę kontynuować serię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca historia o powolnej aczkolwiek przyjemnej akcji. Spodziewałam się bardziej mroczne czarno-białej fabuły, książka napisana jest jednak w innej, wcale nie gorszej konwencji. Zakonczenie sprawia, że tom drugi nie będzie czekać w kolejce.
Wciągająca historia o powolnej aczkolwiek przyjemnej akcji. Spodziewałam się bardziej mroczne czarno-białej fabuły, książka napisana jest jednak w innej, wcale nie gorszej konwencji. Zakonczenie sprawia, że tom drugi nie będzie czekać w kolejce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynając od początku: obszernej cegły, którą dostałam do rąk w lokalnej bibliotece, nie można traktować jako pełnoprawnej powieści- i to nie tylko z powodu tego, że stanowi pierwszy tom serii opowieści o Czarownicach z domy Mayfair- ale również dlatego, że przeszło siedmiuset stronicowe tomiszcze jest zaledwie pierwszą częścią pierwszego tomu!
Do tego, że cała ta książka to jeden wielki wstęp trzeba przywyknąć. Mnie to przywykniecie zajęło jakieś dwieście stron. I nie obyło się bez bólu. Główną bohaterkę poznajemy jakoś po stronie setnej po to by po chwili gdy wydaje nam się, że już, już akcja się zagęszcza, już w końcu przechodzimy do akcji a nie kolejnej retrospekcji wchodzą AKTA. Przyznam szczerze, że gdy przewróciłam stronę i dostrzegłam tytuł rozdziału pobladłam gdyż pojęłam, że o akcji mogę sobie zapomnieć. Szczególnie, że po rozdziale z aktami, jest rozdział z drugą częścią akt. Druga i nie ostatnią. O nie! A kiedy spisujący akta narrator przyznaje nam się bez bicia, że lubi sobie zejść z tematu, dorzucić anegdotkę a w ogóle to może najpierw się przedstawi ze historią swojego życia załkałam cicho. Na szczęście nie na długo. Historia opisana w aktach jest ciekawa i o ile nie specjalnie podoba mi się sama idea zakonu Talamasci bo uważam ją za nierealnie idealistyczną i w ogóle idealną pod zbyt wieloma względami to historia czarownic wciąga. Wciąga do tego stopnia, że kiedy po jednym, drugim i kolejnych rozdziałach w których śledzimy kolejne pokolenia rodziny Mayfair w końcu dostałam rozdział przenoszący mnie znów do teraźniejszości i tej „akcji” za którą tęskniłam znacznie chętniej czytałabym nadal o przeszłości rodu (taki ze mnie niewdzięczny czytelnik). W ogóle akcji w całej książce mamy najmniej. Z naszą główną bohaterką- Rowan spędzamy raptem trzy, może cztery dni w „czasie rzeczywistym”. Jak na postać u Anny Rice jest też dla mnie w miarę łatwa do polubienia- ma być osobą konkretną, rzeczową, w pewien kompulsywny sposób próbującą udowodnić (przede wszystkim- a może wyłącznie- sobie) że nie jest złym człowiekiem. Obiekt jej miłości i główny męski bohater Michael- którego dzieciństwo, udział w procesjach kościelnych i spacery po Nowym Orleanie mieliśmy opisywane dużo za długo na początku książki nie wypada dla mnie już tak ciekawie. Zdarzenia których doświadcza owszem ale sam Michael? Jakoś w niego nie wierzę. Ale może to tylko ja. Chociaż w zestawieniu z rodzącym się między bohaterami uczuciem- nagłym, gwałtownym i absolutnie nie pasującym do niczego co nam o tej dwójce powiedziano- to cała kreacja Michaela nagle przestaje być aż tak absurdalna. W tę wielką miłość nie wierzę w ogóle.
Nie mniej jednak jak wspomniałam cała ta gargantuiczna książka nie stanowi kompletnej historii a bez jej poznania ciężko wydawać osądy. Co na pewno udało się pani Rice to zainteresować mnie, sprawić żebym chciała poznać dalsze losy bohaterów i rozwiązanie zagadek, których na tych siedmiuset stronach napiętrzyło się naprawdę sporo.
Zaczynając od początku: obszernej cegły, którą dostałam do rąk w lokalnej bibliotece, nie można traktować jako pełnoprawnej powieści- i to nie tylko z powodu tego, że stanowi pierwszy tom serii opowieści o Czarownicach z domy Mayfair- ale również dlatego, że przeszło siedmiuset stronicowe tomiszcze jest zaledwie pierwszą częścią pierwszego tomu!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tego, że cała ta książka...
Chociaż "Kroniki wampirów" są bardziej doceniane przez czytelników i obiektywnie rzecz biorąc - lepiej i ciekawiej napisane, to ja mam jednak ogromną słabość do czarownic z rodu Mayfair.
Chociaż "Kroniki wampirów" są bardziej doceniane przez czytelników i obiektywnie rzecz biorąc - lepiej i ciekawiej napisane, to ja mam jednak ogromną słabość do czarownic z rodu Mayfair.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to