rozwińzwiń

Michał i złoty puchar

Okładka książki Michał i złoty puchar autora Wojciech Stachyra, Agnieszka Stelmaszyk, 9788379836970
Okładka książki Michał i złoty puchar
Agnieszka StelmaszykWojciech Stachyra Wydawnictwo: Zielona Sowa Seria: Już czytam [Zielona Sowa] literatura dziecięca
48 str. 48 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Już czytam [Zielona Sowa]
Data wydania:
2016-02-24
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379836970
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Michał i złoty puchar w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Michał i złoty puchar

Średnia ocen
7,7 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Michał i złoty puchar

Sortuj:
avatar
2780
2776

Na półkach: , ,

Całkiem przyjemne opowiadania. Co prawda dziecko nie czytało ich samodzielnie, więc nie umiem stwierdzić, czy ośmiolatek się nimi zachwyci. Natomiast bez wątpienia mogę napisać, że przedszkolak słuchał z uwagą, przejęty losami bohaterów, którym z wypiekami na policzkach kibicował, gdy łapali przestępców. Książka uczy nowych słówek, a te trudniejsze są po każdej historii wyjaśniane w słowniczku. Polecam.

Całkiem przyjemne opowiadania. Co prawda dziecko nie czytało ich samodzielnie, więc nie umiem stwierdzić, czy ośmiolatek się nimi zachwyci. Natomiast bez wątpienia mogę napisać, że przedszkolak słuchał z uwagą, przejęty losami bohaterów, którym z wypiekami na policzkach kibicował, gdy łapali przestępców. Książka uczy nowych słówek, a te trudniejsze są po każdej historii...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Dzieci to najdociekliwsi i najbardziej bezinteresowni obserwatorzy. Do takich należy Michał, którego poznajemy w czasie światowej zagłady. Wstrząsy i hałas budzą małego bohatera, który szybko biegnie do kuchni i do swojego plecaka pakuje zapasy jedzenia, mające pozwolić przetrwać mu kataklizm. Plecak z prowiantem jest bardzo dobrze napełniony. Michał przemyślał, co może uratować mu życie, dlatego znajdują się tam słodycze i chipsy. Następnie kryje się pod stołem w oczekiwaniu na najgorsze.
Kiedy do kuchni wchodzą rodzice pod stołem zastają syna z plecakiem wypchanym słodyczami. Michał zachęca ich do ratowania życia i robi miejsce obok siebie. Mama i tata wyjaśniają mu, że to nie koniec świata, ale remont ulicy. Hałasy były uciążliwe, ale pewnego dnia ustały. Ulica nadal była rozkopana, ale już nikt nie wiercił, ani nie dudnił. Okazało się, że pod droga odkryto cenny puchar, którego miał strzec ochroniarz. Michał sprawą bardzo się zainteresował i obserwował pracę mężczyzny. Kontrolował go w każdej chwili. Pewnej nocy dostrzegł coś dziwnego: ochroniarz wziął pieniądze i przekazał jakiemuś mężczyźnie puchar. Chłopiec niewiele myśląc ruszył w prawdziwy pościg, którego nie powstydziłby się sam Indiana Jones. Niczym wytrawny tropiciel śledził złodzieja skarbu. Nie bał się prosić innych o pomoc. Dzięki temu udało mu się sprowadzić policję i schwytać złodzieja. Puchar mógł w końcu bezpiecznie trafić do muzeum, które młody bohater w nagrodę mógł odwiedzać do woli, aby zobaczyć ocalony skarb.
„Michał i złoty puchar” to bardzo interesująca opowieść zarówno dla przedszkolaków, jak i uczniów. Najmłodsi chętnie wysłuchają opowieści o dzielnym chłopcu dzielniejszym i bardziej upartym od dorosłych. Wnikliwość, ciekawość i bezinteresowność sprawiają, że Michał staje się prawdziwym bohaterem nagrodzonym przez władze.
Poza interesującą opowieścią mali czytelnicy zyskują przekonanie, że nie ma wiekowych ograniczeń do przeżywania niezwykłych przygód. Nawet zwykły, uciążliwy remont ulicy może być początkiem wielkiej misji. Najważniejsze jest bycie świetnym obserwatorem.
„Michał i złoty puchar” to kolejna książka Agnieszki Stelmaszyk z serii „Już czytam”, która trafiła do naszych rąk. Autorka umiejętnie buduje akcję, a do tego pokazany świat z perspektywy dzieci sprawia, że mali czytelnicy chętnie czytają i chcą poznawać kolejne przygody swoich rówieśników. Wszystkie wzbogacone są interesującymi ilustracjami. Tym razem w świat dziecięcej przygody wprowadzają nas rysunki Wojciecha Stachyry. Dzięki jego pracy młodsi czytelnicy nie nudzą się w czasie lektury. Estetyczne, proste, zbliżone do dziecięcych prac i jednocześnie zgodne z trendami ilustracje sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po lekturę. Duża czcionka, niewielkie rozdziały pomogą uczniom nauczania początkowego zaplanować czytanie. Wielkim plusem jest słowniczek trudnych wyrazów, prosty język, oraz interesujące zadania sprawdzające wiedzę z lektury.
Dzięki pozytywnej opowieści prezentującej różne postawy będzie ona doskonałym materiałem w czasie lekcji etyki. Niedługą historię o Wojtku można przeczytać dzieciom w klasie i zachęcić do dyskusji na temat tego, jakie podjęto decyzje, którzy bohaterzy postąpili właściwie, czym może być właściwe postępowanie, jakich bohaterskich czynów dokonali uczniowie.
Książki Agnieszki Stelmaszyk z serii „Już czytam” polecam zarówno przedszkolakom, jak i uczniom szkoły podstawowej. Szybka, prosta akcja sprawi, że nasza pociecha chętniej będzie sięgała po inne książki.

Dzieci to najdociekliwsi i najbardziej bezinteresowni obserwatorzy. Do takich należy Michał, którego poznajemy w czasie światowej zagłady. Wstrząsy i hałas budzą małego bohatera, który szybko biegnie do kuchni i do swojego plecaka pakuje zapasy jedzenia, mające pozwolić przetrwać mu kataklizm. Plecak z prowiantem jest bardzo dobrze napełniony. Michał przemyślał, co może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Dzieci to najdociekliwsi i najbardziej bezinteresowni obserwatorzy. Do takich należy Michał, którego poznajemy w czasie światowej zagłady. Wstrząsy i hałas budzą małego bohatera, który szybko biegnie do kuchni i do swojego plecaka pakuje zapasy jedzenia, mające pozwolić przetrwać mu kataklizm. Plecak z prowiantem jest bardzo dobrze napełniony. Michał przemyślał, co może uratować mu życie, dlatego znajdują się tam słodycze i chipsy. Następnie kryje się pod stołem w oczekiwaniu na najgorsze.
Kiedy do kuchni wchodzą rodzice pod stołem zastają syna z plecakiem wypchanym słodyczami. Michał zachęca ich do ratowania życia i robi miejsce obok siebie. Mama i tata wyjaśniają mu, że to nie koniec świata, ale remont ulicy. Hałasy były uciążliwe, ale pewnego dnia ustały. Ulica nadal była rozkopana, ale już nikt nie wiercił, ani nie dudnił. Okazało się, że pod droga odkryto cenny puchar, którego miał strzec ochroniarz. Michał sprawą bardzo się zainteresował i obserwował pracę mężczyzny. Kontrolował go w każdej chwili. Pewnej nocy dostrzegł coś dziwnego: ochroniarz wziął pieniądze i przekazał jakiemuś mężczyźnie puchar. Chłopiec niewiele myśląc ruszył w prawdziwy pościg, którego nie powstydziłby się sam Indiana Jones. Niczym wytrawny tropiciel śledził złodzieja skarbu. Nie bał się prosić innych o pomoc. Dzięki temu udało mu się sprowadzić policję i schwytać złodzieja. Puchar mógł w końcu bezpiecznie trafić do muzeum, które młody bohater w nagrodę mógł odwiedzać do woli, aby zobaczyć ocalony skarb.
„Michał i złoty puchar” to bardzo interesująca opowieść zarówno dla przedszkolaków, jak i uczniów. Najmłodsi chętnie wysłuchają opowieści o dzielnym chłopcu dzielniejszym i bardziej upartym od dorosłych. Wnikliwość, ciekawość i bezinteresowność sprawiają, że Michał staje się prawdziwym bohaterem nagrodzonym przez władze.
Poza interesującą opowieścią mali czytelnicy zyskują przekonanie, że nie ma wiekowych ograniczeń do przeżywania niezwykłych przygód. Nawet zwykły, uciążliwy remont ulicy może być początkiem wielkiej misji. Najważniejsze jest bycie świetnym obserwatorem.
„Michał i złoty puchar” to kolejna książka Agnieszki Stelmaszyk z serii „Już czytam”, która trafiła do naszych rąk. Autorka umiejętnie buduje akcję, a do tego pokazany świat z perspektywy dzieci sprawia, że mali czytelnicy chętnie czytają i chcą poznawać kolejne przygody swoich rówieśników. Wszystkie wzbogacone są interesującymi ilustracjami. Tym razem w świat dziecięcej przygody wprowadzają nas rysunki Wojciecha Stachyry. Dzięki jego pracy młodsi czytelnicy nie nudzą się w czasie lektury. Estetyczne, proste, zbliżone do dziecięcych prac i jednocześnie zgodne z trendami ilustracje sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po lekturę. Duża czcionka, niewielkie rozdziały pomogą uczniom nauczania początkowego zaplanować czytanie. Wielkim plusem jest słowniczek trudnych wyrazów, prosty język, oraz interesujące zadania sprawdzające wiedzę z lektury.
Dzięki pozytywnej opowieści prezentującej różne postawy będzie ona doskonałym materiałem w czasie lekcji etyki. Niedługą historię o Wojtku można przeczytać dzieciom w klasie i zachęcić do dyskusji na temat tego, jakie podjęto decyzje, którzy bohaterzy postąpili właściwie, czym może być właściwe postępowanie, jakich bohaterskich czynów dokonali uczniowie.
Książki Agnieszki Stelmaszyk z serii „Już czytam” polecam zarówno przedszkolakom, jak i uczniom szkoły podstawowej. Szybka, prosta akcja sprawi, że nasza pociecha chętniej będzie sięgała po inne książki.

Dzieci to najdociekliwsi i najbardziej bezinteresowni obserwatorzy. Do takich należy Michał, którego poznajemy w czasie światowej zagłady. Wstrząsy i hałas budzą małego bohatera, który szybko biegnie do kuchni i do swojego plecaka pakuje zapasy jedzenia, mające pozwolić przetrwać mu kataklizm. Plecak z prowiantem jest bardzo dobrze napełniony. Michał przemyślał, co może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

81 użytkowników ma tytuł Michał i złoty puchar na półkach głównych
  • 69
  • 10
  • 2
23 użytkowników ma tytuł Michał i złoty puchar na półkach dodatkowych
  • 11
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Tajemnica więzienia Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,9
Tajemnica więzienia Martin Widmark, Helena Willis
Okładka książki Zbawcy książek Agnieszka Stelmaszyk, Kalina Zatoń
Ocena 7,3
Zbawcy książek Agnieszka Stelmaszyk, Kalina Zatoń
Okładka książki Pokój NIEgościnny Grzegorz Kasdepke, Daniel de Latour
Ocena 6,5
Pokój NIEgościnny Grzegorz Kasdepke, Daniel de Latour
Okładka książki Psotnice podwórkowe Zosia Dzierżawska, Rafał Witek
Ocena 7,3
Psotnice podwórkowe Zosia Dzierżawska, Rafał Witek
Okładka książki Tajemnica pływalni Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,7
Tajemnica pływalni Martin Widmark, Helena Willis

Cytaty z książki Michał i złoty puchar

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Michał i złoty puchar