rozwińzwiń

Spełnione marzenia

Okładka książki Spełnione marzenia autorstwa Nora Roberts
Okładka książki Spełnione marzenia autorstwa Nora Roberts
Nora Roberts Wydawnictwo: Książnica Cykl: Marzenia (tom 3) literatura obyczajowa, romans
382 str. 6 godz. 22 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Marzenia (tom 3)
Tytuł oryginału:
Fulfilled dreams
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
382
Czas czytania
6 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324576418
Tłumacz:
Aleksandra Komornicka
Laura Templeton to niepoprawna romantyczka marząca o wielkiej miłości. Gdy jej małżeństwo kończy się fiaskiem, a mężczyzna jej życia okazuje się wyrachowanym i cynicznym draniem, bezwzględnie wykorzystującym pozycję społeczną i towarzyską żony, Laura traci wiarę w pomyślny los. Pozostawiona z pustym kontem bankowym i pełnym goryczy sercem, ciężką pracą stara się zapewnić godne warunki życia sobie i dzieciom, tocząc samotną walkę z przeciwnościami losu. Do czasu, aż na jej drodze pojawi się mężczyzna marzeń...
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spełnione marzenia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Spełnione marzenia



1783 464

Oceny książki Spełnione marzenia

Średnia ocen
7,2 / 10
244 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Spełnione marzenia

avatar
663
663

Na półkach:

9

9

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
154
35

Na półkach: ,

Dałam szansę całości tej serii, mimo, że lektura pierwszej części nie zapewniła mi oczekiwanych doznań czytelniczych.
W każdej z części powiela się jeden schemat: poznajemy zawirowania życiowe i historię miłosną jednej z trzech przyjaciółek (Margo, Kate i Laury),które wychowały się w jednym domu. Niestety zarówno fabuła jak i same bohaterki pozbawione są waloru autentyczności czyli ot takie sobie lekkie bajeczki. Moim zdaniem trzecia część była najbardziej udana, mogłaby stanowić samodzielną książkę, wówczas nie czułabym takiego niesmaku do całości, tej do bólu naiwnej historyjki.

Dałam szansę całości tej serii, mimo, że lektura pierwszej części nie zapewniła mi oczekiwanych doznań czytelniczych.
W każdej z części powiela się jeden schemat: poznajemy zawirowania życiowe i historię miłosną jednej z trzech przyjaciółek (Margo, Kate i Laury),które wychowały się w jednym domu. Niestety zarówno fabuła jak i same bohaterki pozbawione są waloru...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
258
192

Na półkach:

Trzecia część sagi, najlepsza ze wszystkich, bardzo fajny główny bohater, który pozostaje sobą do samego końca. Polecam

Trzecia część sagi, najlepsza ze wszystkich, bardzo fajny główny bohater, który pozostaje sobą do samego końca. Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1060 użytkowników ma tytuł Spełnione marzenia na półkach głównych
  • 737
  • 316
  • 7
185 użytkowników ma tytuł Spełnione marzenia na półkach dodatkowych
  • 97
  • 29
  • 27
  • 14
  • 10
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Spełnione marzenia

Inne książki autora

Nora Roberts
Nora Roberts
właśc. Eleanor Marie Robertson. Nora Roberts urodziła się w Silver Spring, stan Maryland, jako najmłodsza z pięciorga dzieci. Po nauce w szkole katolickiej prowadzonej przez zakonnice, wzięła młodo ślub i osiedliła się w Keedysville, w Marylandzie. Pracowała krótko jak aplikant adwokacki. "Pisałam szybko, ale nie umiałam literować, byłam najgorszym aplikantem adwokackim kiedykolwiek," mówi teraz. Po narodzinach synów, Dana i Jasona, pozostała w domu i pracowała dorywczo. Zamieć w lutym 1979 zmusiła ją, by spróbować innej, twórczej pracy. Zasypana śniegiem, z synami w wieku trzech i sześciu lat, bez żadnego przedszkola w zasięgu wzroku i zmniejszającymi się zapasami czekolady. Urodzona w rodzinie czytelników, Nora zawsze coś czytała albo wymyślała historyjki. Podczas tej pamiętnej zamieci, wyciągała ołówek i notatnik i zaczęła zapisywać jedną z tych historii. Tak rozpoczęła się jej kariera. Kilka rękopisów i odrzuceń później, jej pierwsza książka, Irlandzka wróżka, została opublikowana przez amerykańskie wydawnictwo Silhouette w 1981 roku. Nora spotkała swojego drugiego męża, Bruce’a Wildera, kiedy wynajęła go do zbudowania półek na książki. Pobrali się w lipcu 1985 roku. Od tego czasu powiększyli dom, podróżowali po całym świecie i otworzyli razem księgarnię. Przez lata, Nora zawsze była otaczana przez mężczyzn. Nie tylko była najmłodsza w jej rodzinie, ale była też jedyną dziewczyną. Wychowała dwóch synów. Dzięki temu Roberts dość dobrze poznała tajniki męskiego umysłu, co zostało docenione przez jej czytelniczki. Nora Roberts należy do wielu zrzeszeń pisarzy oraz jest laureatką wielu nagród, które dostała od swych kolegów po fachu i wydawnictw.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gwiazdy prowadzą do domu Luanne Rice
Gwiazdy prowadzą do domu
Luanne Rice
Powieści obyczajowe, zwłaszcza z wątkiem romantycznym, nie przestają cieszyć się olbrzymim zainteresowaniem czytelników. Również Gwiazdy prowadzą do domu są bestsellerem, a raczej były nim w 2000 roku. Na pniu prawa do ekranizacji zakupił Hallmark. Kto widział Dom dla mojej córki, ten zna tę historię. Główną bohaterką jest Dianne, której losy na przestrzeni kilkunastu lat poznajemy dzięki licznym retrospekcjom. Jako siedemnastolatka straciła ojca i mieszkała z matką. Kiedyś zwróciła na siebie uwagę przystojnego Alana, sama jednak zakochała się w jego bracie, Timie. Ba, wyszła za niego. Kiedy okazało się, że ich córka będzie niepełnosprawna, facet ulotnił się. I w tym momencie wrócił Alan, który wziął odpowiedzialność za żonę brata oraz swoją siostrzenicę. Jako lekarz przez całe lata opiekował się małą Julią. Co dalej, nie zdradzę, choć wielu rzeczy można dowiedzieć się już z dramatycznego prologu, który rozgrywa się w Nowym Jorku. Historia jest na szczęście dobrze napisana i naprawdę wciągająca. Na nudę miejsca nie ma. Tyle że Gwiazdy prowadzą do domu niewiele więcej oferuje. Zwykłą, ciepłą, pogodną historię z odrobiną nadziei, przypominającą raz po raz, że życie może naprawdę się nie układać, ale to nie znaczy, że nie pojawią się w nim promyki szczęścia. Głębi psychologicznej tu nie ma, żadnych zaskakujących zwrotów akcji też. Ot, przyjemna lektura ku pokrzepieniu serc. Zwłaszcza tych kobiecych. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na61 rok temu
Do szaleństwa Jill Shalvis
Do szaleństwa
Jill Shalvis
W części trzeciej poznajemy losy i zawirowania miłosne ostatniej z trzech sióstr mieszkających w miasteczku Lucky Harbour i prowadzących hotel - najmłodszej Chloe, szalonej dziewczyny, chorującej na astmę i marzącej o otworzeniu salonu Spa z kosmetykami własnego wyrobu. Wszystko w jej życiu wydaje się układać i być w miarę należytym porządku. Ale tak jest do czasu. I jak to w życiu czasem bywa, nic już nie będzie proste, kiedy na drodze naszej bohaterki zacznie zbyt często pojawiać się przystojny szeryf Sawyer. Czy ludzie tak od siebie różni niczym ogień i woda odnajdą dla siebie wspólną drogę? Czy nasza roztrzepana, czasem lekkomyślna, nieokrzesana, ale ciepła i troskliwa Chloe rozkocha w sobie Sawyera - ułożonego, zorganizowanego, odpowiedzialnego i opanowanego stróża prawa? Dowiecie się, kiedy sięgniecie po tę pozycję. Jedno jest pewne, po przeczytaniu "Do szaleństwa" malowanie ścian już nigdy nie będzie kojarzyło mi się tylko z ich malowaniem. ;) Kobietki z mojej biblioteki śmieją się, że czytam takie serie od końca czyli od ostatniego tomu. No cóż, co ja poradzę, taka moja uroda ;). Zresztą książki Shalvis są tak skonstruowane, że można po nie sięgać za koleją jak i czytać osobno i zacząć np. od tego tytułu, który nam akurat spodoba się pierwszy. Tak było i w moim przypadku. Po cichu zastanawiam się co ja będę czytać jak już skończę tą serię. A zbliża się to już nieubłaganie – został mi tylko jeden tom, a bardzo polubiłam styl pisania Shalvis, który jest przyjemny, przystępny, niemęczący, pełen emocji; z bohaterami, którzy nie tylko mają problemy związane z ich przeszłością, dorastaniem, ale i tym jacy są, że pewne życiowe sprawy bardziej zaprzątają im myśli, ale potrafią też się śmiać i żartować i równie namiętnie kochać. Tak, lekkiej erotyki w powieściach tej autorki też nam nie zabraknie. Polecam, seria Lucky Harbour to według mnie jedna z lepszych kobiecych serii. Bardzo odpowiednia dla relaksu i odprężenia, przy której nie trzeba zbytnio wysilać swojej pięknej kobiecej główki i puścić wodze wyobraźni. ;)
AuroraBorealis - awatar AuroraBorealis
ocenił na89 lat temu
Oczarowana Jill Shalvis
Oczarowana
Jill Shalvis
Miałam ochotę na romans! Zabrzmiało to bardzo dwuznacznie, ale ja zawsze myślę o historiach na papierze i w druku. Zawsze! A po co mi on był? Dawno nie płakałam, a oczy się kurzą i od czasu do czasu dobrze jest je przemyć. Najbezpieczniejszym sposobem na wywołanie kontrolowanych łez jest historia rozdzierająca serce i rozszarpująca emocje. I właśnie do tego służą mi powieści romantyczne. No, dobrze, stworzyłam teorię do praktyki i to mocno naciąganą, ale liczy się efekt – łzy. Przygotowałam sobie nawet paczkę chusteczek, z nadzieją, że łzy poleją się obficie, a moje spojrzenie zyska na głębi zielonego koloru i przejrzystości widzenia. I to był mój błąd! Przyzwyczaiłam się do klasycznych romansów, w których przestrzeń między pożądaniem a spełnieniem rozciąga się jak guma i osiąga szerokość lat świetlnych, krojąc w międzyczasie, ku mojemu zadowoleniu, serce na drobne paseczki i doprowadzając moje emocje do katatonii, a budżet domowy na skraj bankructwa z powodu zapotrzebowania na chusteczki. Zapomniałam, że świat idzie do przodu! A spośród ludzi chyba tylko ja nie nadążam za nim, zwłaszcza w kwestii miłości, a co ta opowieść właśnie mi dobitnie uświadomiła. Seks w romansie, jako końcowa pochodna starań, zalotów, flirtów i wreszcie miłości, zmienił radykalnie położenie w tym procesie wzajemnych podbojów miłosnych – oczarowanie, zakochanie, miłość, przyzwyczajenie – wysuwając się na pozycję pierwszą! Maddie i Jax, główna i jedyna para bohaterów tej powieści, uprawiała seks, bo miłością na etapie oczarowania nazwać tego nie mogę, niemalże od początku swojej znajomości. Przeskoczyli w tempie strusia Pędziwiatra wszystkie etapy romansu klasycznego, konsumując wielokrotnie związek, zanim się zdążył w cokolwiek rozwinąć i wyjść poza etap oczarowania i fizycznej chemii! Gdyby ich zachowanie i myśli opisywane na co drugiej stronie tej książki miały postać płynną, to ciurkałoby z niej jak z niedokręconego kranu. Troszkę się tym faktem zmartwiłam, wręcz załamałam ręce, zastanawiając się, czym autorka zainteresuje mnie w pozostałej jej większej części, a do końca było ho,ho, a nawet dalej, skoro wszystko tak, jak kawę na ławę wyłożyła na samym początku? I tutaj autorka mnie zaskoczyła! Pokazała mi, że pagórek to jeszcze nie góra, a seks to jeszcze nie miłość. Do zdobycia były serce, dusza i emocje, a Maddie nie miała chęci, ochoty i odwagi komukolwiek ich oddawać. Zwłaszcza mężczyźnie. Przede wszystkim jemu. Przyjechała do niewielkiej, nadmorskiej miejscowości Lucky Harbor, by uleczyć serce i fizyczne rany, zaczynając nowe życie, w nowym miejscu, wolne od sadystycznych mężczyzn wykorzystujących ją w pracy i krzywdzących ją psychicznie i fizycznie w życiu prywatnym. Miała zamiar wykorzystać do tego odziedziczony i zadłużony pensjonat po zmarłej matce i trzy pomysły na nową drogę. Po pierwsze przekonać swoje dwie przyrodnie siostry, Chloe i Tarę, do wspólnego wyremontowania i poprowadzenia pensjonatu. Po drugie zmienić swoje postępowanie na zgodne z jednym z przepisów na życie pozostawionych jej przez matkę, który brzmiał: "Jesteś tak szczęśliwa, jak zdecydujesz się być". A które otwierały niczym motta, każdy rozdział tej powieści. Po trzecie trzymać się z daleka od mężczyzn i zapomnieć o ich istnieniu raz na zawsze. Wszystkie pomysły i plany ich realizacji okazały się piekielnie trudne z naciskiem na postanowienie trzecie. Jax okazał się nie tylko przystojny i inteligentny, ale i cierpliwy, konsekwentny i wyrozumiały wobec uprzedzeń dziewczyny, bo sam znajdował się w podobnej sytuacji. Na dodatek miał zdolność wycałowywania z mózgu wszystkich inteligentnych komórek. Maddie nie miała szans, by mu nie ulec fizycznie, chroniąc jednak swoje uczucia za grubym murem niedostępności. Przyglądanie się ich wspólnemu rozwiązywaniu swoich problemów i rodzącej się miłości ilustrowanej śmiałymi scenami erotycznymi w każdym miejscu, o każdej porze i w każdej pozycji (scena z pralką wprawiła mnie w osłupienie!),było nie tylko ciekawe, ale i przyjemne. Czekanie na ten moment, w którym oboje przestaną bronić swojego serca jak niepodległości, było równie pasjonujące, co oczekiwanie spełnienia seksualnego w romansie klasycznym. Na dodatek każdy kontakt Maddie z Jaxem był inteligentnie poprowadzonym flirtem z dużą dawką humoru, nadając powieści cechy komedii romantycznej. Jednak ta opowieść to również historia odnajdywania, zaprzyjaźniania i poznawania się na nowo sióstr, które "miały trzech różnych ojców i trzy różne osobowości, lecz były córkami tej samej matki – słodkiej, zwariowanej, opętanej obsesją podróżowania hipiski". To siostrzane trio i ich ciągła rywalizacja między sobą pełna ukrywanej, ale rodzącej się miłości siostrzanej, sprawiała, że często się uśmiechałam. Dialogi między bohaterami tej powieści, pełne ciętych ripost, sceptycyzmu i humoru, to jedna z największych zalet tej powieści. To one wraz z wulkanem endorfin równemu tabliczce czekolady, pozwalały mi na przymykanie oka na nie zawsze adekwatne i monotonne określenia emocji Maddie, która zbyt często drżała, trzęsła się, aż do drgań macicy (sic!). Gdyby nie jej 29 lat, zaczęłabym podejrzewać ją o początki choroby Parkinsona. Mogłabym też zarzucić opowieści zbyt daleko posunięty idealizm w kreowaniu postaci mężczyzny, który właściwie jest projekcją kobiecych marzeń, gdyby nie trzeźwość umysłu matki dziewczyn i jej kolejny przepis na życie: "Mężczyźni są jak miejsca na parkingu — dobre już zajęte, a wolne niedostępne". A z wolnymi i dostępnymi ostrożnie, bo dlaczego są? – dodam od siebie. Wprawdzie nie popłakałam sobie, ale uśmiałam się nad historią Jaxa, Maddie i jej sióstr, chociaż były momenty wzruszeń z innych powodów, to dowiedziałam się, że o miłości można opowiedzieć w ciekawy, optymistyczny, ciepły, erotyczny sposób zaczynając od… seksu! Określiłabym ją, w odróżnieniu od powieści romantycznej, powieścią erotyczną z dużą dozą humoru. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na74 lata temu

Cytaty z książki Spełnione marzenia

Więcej

Czy to jest to, czego nadal chce? Czy nie powinna już tego wiedzieć? Czy to jakaś słabość sprawia, że tak pragnie tych słów, tych obietnic, tych planów? Czy nie mogłaby się zadowolić tym, co jest, zamiast wciąż marzyć o tym, co by mogło być?

Czy to jest to, czego nadal chce? Czy nie powinna już tego wiedzieć? Czy to jakaś słabość sprawia, że tak pragnie tych słów, tych obietnic, ...

Rozwiń
Nora Roberts Spełnione marzenia Zobacz więcej

Ze swojego okna przyglądał się, jak w długim luźnym żakiecie, rozwiewającym się od tyłu niczym peleryna, schodzi ze zbocza. Romantyczna, tajemnicza. Przycisnął do szyby twarz, jakby w ten sposób mógł jej dotknąć. Cofnął się. Był zły na siebie.

Ze swojego okna przyglądał się, jak w długim luźnym żakiecie, rozwiewającym się od tyłu niczym peleryna, schodzi ze zbocza. Romantyczna, taj...

Rozwiń
Nora Roberts Spełnione marzenia Zobacz więcej

A może to jego spojrzenie - ponure i groźne, a nawet trochę złe. Jak zachłanny anioł, pomyślała, czując niepokój w sercu. Prowadzący duszyczkę do piekła z uśmiechem na ustach.

A może to jego spojrzenie - ponure i groźne, a nawet trochę złe. Jak zachłanny anioł, pomyślała, czując niepokój w sercu. Prowadzący duszycz...

Rozwiń
Nora Roberts Spełnione marzenia Zobacz więcej
Więcej