

Affinity

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wydania:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 351
- Czas czytania
- 5 godz. 51 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781860496929
Kup Affinity w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Affinity
Londyn, XIX wiek. Duszne, wilgotne, ponure więzienie dla kobiet. Pełne złodziejek, oszustek, morderczyń, niedoszłych samobójczyń. Margaret Prior, jako "dama wizytująca", odwiedza te wszystkie nieszczęśnice, by nieść im wsparcie i wskazywać właściwą drogę. Kiedy poznaje Selinę, medium, piękną kobietę skazaną za napaść i oszustwo - do głosu dochodzą jej nieakceptowane przez społeczeństwo "grzeszne" skłonności... Margaret zakochuje się. Mam co do tej książki dość mieszane uczucia. Podobało mi się, że większość akcji dzieje się w więzieniu - miałam skojarzenia z moją ulubioną "Małą Dorrit" (autorka również przypomina nam tę powieść). Waters rewelacyjnie oddała atmosferę tego miejsca, wyraźnie dało się odczuć ten smród, niezdrowe powietrze - to mnie nie zdziwiło, autorka zawsze tak umiejętnie oddaje klimat miejsca i czasu, który opisuje, że wszystko jak namalowane staje nam natychmiast przed oczami. Dlaczego więc ta powieść nie zauroczyła mnie aż tak bardzo, jak tego oczekiwałam? Otóż nigdy nie interesowało mnie wywoływanie duchów, seanse spirytystyczne, oparcie więc na tej tematyce całej fabuły było w moim przypadku nietrafione. Waters oczywiście wykorzystała to zagadnienie w sposób niezwykły i nie mam do niego żadnych zarzutów - to po prostu nie moja bajka. Mam natomiast jedno poważne zastrzeżenie - za mało tutaj emocji. W innych książkach Waters bohaterki cierpią, miotają się, rozpaczają - ich wszystkie uczucia są tak silne, że udzielają się nam. Natomiast tutaj tych intensywnych emocji mi zabrakło. Uczucia Margaret zostały według mnie przedstawione tak, że wydają się nikłe i mdłe, nie mają w sobie tej pochłaniającej i trawiącej wszystko intensywności. Nie czułam jej rozpaczy, zawodu, poczucia straty. Jedyne, co było wyraźnie odczuwalne przez cały czas, to jej potworna samotność. Ale może właśnie tak miało być? Może Margaret, jako osoba bardzo zamknięta w sobie, tak bardzo ukrywa swoje uczucia, że nawet czytelnik nie ma do nich dostępu? A co z zakończeniem? Autorka jak zwykle zafundowała nam niespodziankę, ja jednak trochę domyślałam się, jak to się wszystko potoczy... Mimo moich narzekań nie zniechęcajcie się. "Niebanalna więź" nie do końca trafiła w mój gust, ale to jest bardzo dobra powieść. Wspaniale napisana, nastrojowa. Tylko piekielnie smutna i przygnębiająca, ale warto, naprawdę.
Oceny książki Affinity
Poznaj innych czytelników
1981 użytkowników ma tytuł Affinity na półkach głównych- Chcę przeczytać 987
- Przeczytane 977
- Teraz czytam 17
- Posiadam 249
- Ulubione 37
- LGBT 10
- Chcę w prezencie 10
- LGBTQ 7
- 2012 7
- Z biblioteki 6
Tagi i tematy do książki Affinity
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Affinity


U sąsiada trawa zawsze wydaje się bardziej zielona, czyli o państwach (wcale nie tak) idealnych
Cytaty z książki Affinity
-Jak rozpoznać ową pokrewną duszę? [...]
- To się czuje. [...] Czy szukasz powietrza chcąc głęboko odetchnąć? Owa miłość przyjdzie, a gdy to nastąpi, będziesz wiedziała. Wówczas uczynisz wszystko, aby ją zatrzymać, ponieważ utrata oznaczałaby twoją śmierć.
-Jak rozpoznać ową pokrewną duszę? [...]
- To się czuje. [...] Czy szukasz powietrza chcąc głęboko odetchnąć? Owa miłość przyjdzie, a ...
Mozolne rozplątanie dobiegło końca: trzymasz w ręku ostatnią nić łączącą cię z moim sercem. Poczujesz, kiedy zwiotczeje?
Mozolne rozplątanie dobiegło końca: trzymasz w ręku ostatnią nić łączącą cię z moim sercem. Poczujesz, kiedy zwiotczeje?
Powtarzalność czynności trzyma nas przy Ziemi, podczas gdy powinniśmy wzlecieć nad nią, lecz dopóki się nie zmienimy, dopóty nie mam co na to liczyć.
Powtarzalność czynności trzyma nas przy Ziemi, podczas gdy powinniśmy wzlecieć nad nią, lecz dopóki się nie zmienimy, dopóty nie mam co na t...
Rozwiń Zwiń

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Affinity
ach te naiwne panny z dobrych domów
ach te naiwne panny z dobrych domów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSarah Waters kilka lat temu była bardzo widoczna na polskim BookTubie, ale ja dopiero teraz miałam przyjemność zapoznać się z jej twórczością.
To była jedna z tych książek, które idealnie nadają się do wspólnej dyskusji oraz analizy. Autorka stworzyła naprawdę wspaniałą historię ze świetną intrygą, którą z wielką przyjemnością próbowaliśmy rozwikłać i zinterpretować na spotkaniu klubu książki.
To powieść z 1999 roku i jest to druga książka w dorobku autorki. Osadzona w 1870 roku w wiktoriańskiej Anglii, opowiada historię Margaret Prior, kobiety nawiedzanej przez mroczną przeszłość. Próbując wyleczyć się z niedawnego ataku choroby i depresji, Margaret zaczyna odwiedzać osadzone w więzieniu Millbank. Tam spotyka spirytystkę Selinę Dawes. Powieść napisana jest w formie epistolarnej, a fabuła przeplata się jako seria wpisów pamiętnikowych obu głównych bohaterek.
Książka, która z pewnością dostarczy wielu emocji podczas lektury. Historia Margaret, która podejmuje trudną decyzję, wpływającą na jej dalsze losy, oraz tajemnicze wydarzenia w więzieniu Millbank, wciągają czytelnika od samego początku. Waters udało się stworzyć niezwykłą atmosferę oraz zaprezentować wnikliwe opisy bohaterów i otaczającego ich świata w mrocznym Londynie. Czytając tę pozycję, ja naprawdę przeniosłam się do wiktoriańskiej Anglii.
Podczas rozmów na temat książki wiele zagadek zostało rozwikłanych, jednak wiele wątków pozostało niewyjaśnionych, co dodatkowo buduje intrygujący klimat lektury. Mimo pewnego powolnego początku, to uważam, że było to niezbędne dla samego zakończenia.
Książka wpierw mnie nie zachwyciła, ale z każdą kolejną stroną coraz bardziej się wciągałam. Spotkanie klubu książki utwierdziło mnie jedynie w tym, że to był naprawdę kawał dobrej literatury! Myślę, że nie było to moje ostatnie spotkanie z Waters. Szczerze zaintrygowała mnie jej twórczość.
Sarah Waters kilka lat temu była bardzo widoczna na polskim BookTubie, ale ja dopiero teraz miałam przyjemność zapoznać się z jej twórczością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była jedna z tych książek, które idealnie nadają się do wspólnej dyskusji oraz analizy. Autorka stworzyła naprawdę wspaniałą historię ze świetną intrygą, którą z wielką przyjemnością próbowaliśmy rozwikłać i zinterpretować na...
Zaskakujące zakończenie to chyba najlepsze w całej powieści. Książka dłużyła mi się bardzo, przeskakiwania pomiędzy czasami, przydługie opisy. Nie wciągnęła mnie jak ,,Złodziejka".
Zaskakujące zakończenie to chyba najlepsze w całej powieści. Książka dłużyła mi się bardzo, przeskakiwania pomiędzy czasami, przydługie opisy. Nie wciągnęła mnie jak ,,Złodziejka".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaka to była emocjonująca dyskusja! Dawno nie analizowaliśmy książki tak intensywnie - może nie skupiliśmy się tak bardzo na motywach, ale zdecydowanie chcieliśmy poznać odpowiedź na pytanie "CO TAM SIĘ WYDARZYŁO?!" 😅
Autorka stworzyła naprawdę wspaniałą historię z fantastyczną intrygą, którą z wielką przyjemnością próbowaliśmy rozwikłać i zinterpretować.
Co tak naprawdę skłoniło Margaret do podjęcia trudnej decyzji, która wpłynęła na jej dalsze losy? Dlaczego wybrała akurat Millbank? Czy Selena była odpowiedzialna za śmierć pani Brink? Kim był Peter Quick? Czy to wszystko naprawdę wydarzyło się tak, jak opisano, czy było to jedynie efektem działania chloralu i laudanum?
Wiele zagadek zostało wyjaśnionych, co umożliwiło nam przeprowadzenie fascynującej rozmowy o książce. Jednak wiele wątków pozostało niewyjaśnionych, gdyż o tej książce można by rozmawiać godzinami. Mimo że tempo akcji w środku powieści było nieco spowolnione, uznaliśmy, że te drobne detale były konieczne, aby zakończenie miało głębszy sens.
Największym atutem autorki jest umiejętność tworzenia niezwykłej atmosfery. Opisy budynków, ubrań i postaw bohaterów przenosiły czytelnika do mrocznego Londynu. Więzienie, główne miejsce akcji, zostało przedstawione jako ponure i mroczne. Ten przytłaczający mrok książki przywodził na myśl twórczość Dickensa. Atmosfera była tak gęsta, że czytelnik mógł poczuć się momentami przytłoczony - faktycznie mogliśmy przenieść się do epoki wiktoriańskiej.
Nie chcemy zdradzać więcej, ale polecamy tę pozycję do przeczytania. Naprawdę WARTO! Niektórzy członkowie klubu planują sięgnąć po kolejne książki tej autorki (a nawet już to zrobili)! 😃
Za co uwielbiamy nasz klub książki?
✨ całkowicie różne spojrzenie i interpretacje tych samych wątków
✨ sięganie po literaturę, której sami byśmy nie wybrali
✨ fantastyczni ludzie i emocjonujące dyskusje
PS. Spotkanie osłodził nam sernik przyniesiony przez jedną z klubowiczek, bo troszkę świętowaliśmy! 🎉
_____
Data spotkania: 20.06.2024
Jaka to była emocjonująca dyskusja! Dawno nie analizowaliśmy książki tak intensywnie - może nie skupiliśmy się tak bardzo na motywach, ale zdecydowanie chcieliśmy poznać odpowiedź na pytanie "CO TAM SIĘ WYDARZYŁO?!" 😅
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka stworzyła naprawdę wspaniałą historię z fantastyczną intrygą, którą z wielką przyjemnością próbowaliśmy rozwikłać i zinterpretować.
Co tak naprawdę...
Świetnie mi się ją czytało, nawet rzekłabym ze odblokowała mój zastój czytelniczy.
Świetnie mi się ją czytało, nawet rzekłabym ze odblokowała mój zastój czytelniczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pewnym momencie pomyślałam sobie, że jeśli ta książka nie pójdzie w kierunku, o którym myślę, to będę bardzo rozczarowana. Na szczęście poszła. Bardzo przyjemna i satysfakcjonująca lektura.
W pewnym momencie pomyślałam sobie, że jeśli ta książka nie pójdzie w kierunku, o którym myślę, to będę bardzo rozczarowana. Na szczęście poszła. Bardzo przyjemna i satysfakcjonująca lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZe wszystkich książek Sarah Waters ta wpadła jako pierwsza do moich rąk. Sięgnęłam po nią głównie ze względu na dwie przyczyny - pojawienie się wątku duchów i wątku romansu wlw. Jeśli chodzi o tej pierwszy wątek to uważam go za dobrze rozwinięty - świetny, tajemniczy klimat. Umieszczenie akcji w 19-nastowiecznej Anglii, kiedy ludzie zaczęli zagłębiać się w temat spirytyzmu pozwoliło autorce tak dobrze rozwinąć ten wątek.
A jeśli chodzi o wątek romantyczny, to:
• Po pierwsze, podobał mi, dopóki nie przyszło zakończenie i nagły zwrot akcji. Tu chciałabym się na chwilę zatrzymać, bo końcówka wielu czytelnikom się podobała (sugeruję to ze względu na inne recenzje),natomiast ja zupełnie się od niej odbiłam. Mimo zakończenia żyję dalej w przekonaniu, że Selina mimo wszystko coś poczuła do Margaret, że w pewien sposób się nią zauroczyła i nie widziała w niej jedynie sposobu na ucieczkę. Trzeba jednak przyznać, że wątek oszustwa i rozkochania w sobie osoby trzeciej, by móc powrócić do swojego prawdziwego kochanka jest bardzo interesujący dla mnie, jednak w tej książce w ogóle nieudany, ponieważ relacja Ruth (kobiety, z którą spirytystka chciała uciec tak naprawdę) i samej Seliny jest conajmniej dziwna i niepokojąca. Scen z przeszłości Seliny Dawes jest niewiele, a tych, w których pojawia się Ruth jeszcze mniej - przez to nie polubiłam jej ani trochę, jest nijaka, a momentami po prostu niezrozumiała w tym, co mówi. Nie czuć między Ruth a Seliną jakiekolwiek uczucia, a końcówka utwierdza mnie w przekonaniu, że Ruth uwinęła siebie Dawes wokół palca (tak jak Selina zrobiła to z Margaret) i tak naprawdę wcale jej nie kochała. Zupełnie inaczej jest w przypadku relacji Seliny i Margaret - czuć między innymi napięcie, jest w tej relacji więcej ciepła, dlatego sądzę, że mimo wykorzystania przez Selinę dziewczyny do swoich własnych celów, ta w jakimś stopniu też ją pokochała, ale była w trudnej relacji z Ruth - uzależniła się od niej, w końcu toksyczne relacje słyną z tego, że niełatwo z nich wyjść.
• Po drugie, jeśli wątek romantyczny rozumiemy jako relacja Margaret i Seliny to bardzo mi się podobał, tylko pojawił się mały zgrzyt na końcu.
• Po trzecie, ten wątek romantyczny jest bardzo subtelny, w końcu nie mamy nawet sceny pocałunku. Autorka przedstawia go raczej za pomocą słów niż gestów, ale czasem coś, co musimy sobie dopowiedzieć jest bardziej ekscytujące niż to, co jest mówione wprost.
Podsumowując już całość, książka wypadła naprawdę dobrze, byłoby idealnie dla mnie, gdyby nie zakończenie. Mam nadzieję, że inne książki autorki też mnie nie zawiodą! Polecam przeczytać 👍
Ze wszystkich książek Sarah Waters ta wpadła jako pierwsza do moich rąk. Sięgnęłam po nią głównie ze względu na dwie przyczyny - pojawienie się wątku duchów i wątku romansu wlw. Jeśli chodzi o tej pierwszy wątek to uważam go za dobrze rozwinięty - świetny, tajemniczy klimat. Umieszczenie akcji w 19-nastowiecznej Anglii, kiedy ludzie zaczęli zagłębiać się w temat spirytyzmu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się takiej zabawy w kotka i myszkę...
Muszę przyznać, że lektura "Niebanalnej więzi" strasznie mi się dłużyła. Wydawało mi się, że cała ta historia oraz refleksje Margaret, głównej bohaterki, są takim zapychaczem, czymś, co nic nie wnosi do fabuły. Że chyba najciekawsze są opisy więzienia dla kobiet z czasów wiktoriańskich, nic więcej. Ale się myliłam!
Sprawiło to zakończenie powieści. Ci z Was, którzy oglądali "Podejrzanych" (ten film, gdzie grał Kevin Spacey) i znają jego zakończenie, to będą wiedzieli, o co mi chodzi. "Niebanalną więź" pod kątem schematu fabularnego, niuansów oraz właśnie zakończenia porównałabym do tego filmu. Czegoś takiego nie spodziewałabym się w ogóle. I pod koniec czytania czułam identyczne emocje, jak podczas oglądania końcowych scen "Podejrzanych". Gdybym trzymała w ręku kubek z kawą, na pewno bym go puściła na podłogę.
Tak naprawdę moja ocena jest taka dzięki zakończeniu. Gdyby nie ono, które uratowało całość i pozwoliło mi ułożyć wszystkie puzzle w jedno, to dałabym niższą notę.
Nie spodziewałam się takiej zabawy w kotka i myszkę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że lektura "Niebanalnej więzi" strasznie mi się dłużyła. Wydawało mi się, że cała ta historia oraz refleksje Margaret, głównej bohaterki, są takim zapychaczem, czymś, co nic nie wnosi do fabuły. Że chyba najciekawsze są opisy więzienia dla kobiet z czasów wiktoriańskich, nic więcej. Ale się...
Zalety:
-Zaskakujące zakończenie,
-Oryginalność (połączenie wątków spirytystycznych, więzienia, epoki wiktoriańskiej i lesbijski romans),
-Ma całkiem ciekawą fabułę,
-Dobrze się czyta, (nie ma rozwleczonych opisów, czy przydługich dialogów),
Wady:
-Nieco monotonna, brak napięcia, czy niepewności, nie licząc końcówki,
-Dość mało zwrotów akcji,
Nie jest tak dobra jak "Złodziejka", ale ogólnie to polecam.
Zalety:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to-Zaskakujące zakończenie,
-Oryginalność (połączenie wątków spirytystycznych, więzienia, epoki wiktoriańskiej i lesbijski romans),
-Ma całkiem ciekawą fabułę,
-Dobrze się czyta, (nie ma rozwleczonych opisów, czy przydługich dialogów),
Wady:
-Nieco monotonna, brak napięcia, czy niepewności, nie licząc końcówki,
-Dość mało zwrotów akcji,
Nie jest tak dobra jak...
Książka interesująca i intrygująca ale nie na tyle by dać więcej. W dobie oklepanych tematów na plus, że nie ma się wrażenia ja już to gdzieś czytałam. Akcja dzieje się w więzieniu w czasach niewspółczesnych. Opisana jest intrygująca relacja pomiędzy dwoma kobietami z wątkiem kryminalnym i spirytualistycznym w tle. Warta przeczytania.
Książka interesująca i intrygująca ale nie na tyle by dać więcej. W dobie oklepanych tematów na plus, że nie ma się wrażenia ja już to gdzieś czytałam. Akcja dzieje się w więzieniu w czasach niewspółczesnych. Opisana jest intrygująca relacja pomiędzy dwoma kobietami z wątkiem kryminalnym i spirytualistycznym w tle. Warta przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to