Avengers kontra X-Men. Część 1

192 str. 3 godz. 12 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela (tom 105)
- Seria:
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
- Tytuł oryginału:
- Avengers vs. X-Men. Part One
- Data wydania:
- 2016-12-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-12-05
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328203464
- Tłumacz:
- Tomasz Sidorkiewicz
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Avengers kontra X-Men. Część 1 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Avengers kontra X-Men. Część 1
Poznaj innych czytelników
114 użytkowników ma tytuł Avengers kontra X-Men. Część 1 na półkach głównych- Przeczytane 69
- Chcę przeczytać 41
- Teraz czytam 4
- Posiadam 27
- Komiksy 19
- Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 6
- Marvel 4
- Komiks 4
- Komiksy 2
- Marvel WKKM 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Avengers kontra X-Men. Część 1
Podoba mi się to co nie jest bitką, a tego podobno tylko w pierwszym tomie nie brakuje (z opisów dalszych części raczej sobie je odpuszczę). Niebitkowy motyw całkiem spójny i obszerny i całkiem wciąga. 2 ostatnie tomy AvX to coś zupełnie mnie nie angażuje.
Podoba mi się to co nie jest bitką, a tego podobno tylko w pierwszym tomie nie brakuje (z opisów dalszych części raczej sobie je odpuszczę). Niebitkowy motyw całkiem spójny i obszerny i całkiem wciąga. 2 ostatnie tomy AvX to coś zupełnie mnie nie angażuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen komiks to taka niczym się niewyróżniająca, chwilami nudna nawalanka.
Ten komiks to taka niczym się niewyróżniająca, chwilami nudna nawalanka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, ile odcinków tego crossover znajduje się w polskim wydaniu, za mną lektura 1500 stronicowego omnibusa anglojęzycznego. Historia średnio mnie wciągnęła, aby być szczerym. Jest trochę jak erotyk - "są momenty" - ale generalnie nuda. Owszem, podoba mi sie, jak mocno ten crossover rozlazł się po komiksach Marvela z tamtego okresu, ale to sam Marvel w sumie nakręca spiralę, bo X-Menów musi mieć pięc różnych serii, Avengersów chyba jeszcze więcej. No i spoko. Fajnie to wszystko się oczywiście łączy w jedną całość, ale sam pomysł, aby znowu pojawiła się moc Phoenic, to odgrzewany kotlet. A postać Hope w ogóle mnie irytuje. Ahaaa, najlepsze, że pominęli w tym wszystkim Cable'a, a przeciez powrócił on tuz przed tym crossoverem. Zapomnieli o nim, czy jak??
Nie wiem, ile odcinków tego crossover znajduje się w polskim wydaniu, za mną lektura 1500 stronicowego omnibusa anglojęzycznego. Historia średnio mnie wciągnęła, aby być szczerym. Jest trochę jak erotyk - "są momenty" - ale generalnie nuda. Owszem, podoba mi sie, jak mocno ten crossover rozlazł się po komiksach Marvela z tamtego okresu, ale to sam Marvel w sumie nakręca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPHOENIX POWRACA
Dwie grupy bohaterów znów stają ze sobą do boju, by pokazać, kto jest tu tym słusznym, i jedynym. Jak to było w przypadku „Wojny domowej” i tym podobnych opowieści, rację mają obie strony konfliktu, a zarazem nie ma jej żadna z nich. w przypadku „Avengers kontra X-Men” jednak wcale nie to jest głównym tematem. Liczy się bowiem przede wszystkim starcie na wielu frontach, które niczym w growych mordobiciach, stawia naprzeciw siebie najróżniejsze postacie. Na szczęście poza dynamiczną i widowiskową akcją całość jednocześnie odmienia losy X-Menów i staje się końcem pewnej ery Marvela, stajać się jednocześnie preludium do linii wydawniczej Marvel NOW!
Po wypowiedzeniu przez Wandę zaklęcia w „Rodzie M”, mutanci znaleźli się na krawędzi zagłady. Na świat co prawda przyszła nowa mutantka Hope, która ma być mesjaszem całej rasy, nadal jednak to pieśń przyszłości, która kto wie czy nadejdzie. Gdy więc okazuje się bowiem, że z kosmosu nadciąga moc Phoenix, X-Men podejrzewają, że to Hope właśnie zostanie jej nową nosicielką, a co za tym idzie, ich nową nadzieją.
I tu pojawia się problem. Avengers, pamiętając przeszłe wydarzenia, chcą zniszczyć moc zanim dotrze do celu, Cyclops natomiast zamierza wykorzystać ją do odrodzenia mutantów. Wie, że nie przybywa przypadkiem, że to ich szansa, a na dodatek uważa, że Hope w odróżnieniu od Jean będzie potrafiła sobie z nią poradzić, bo do czegoś takiego ją szkolono. Herosi nie mogą dojść do porozumienia, co wywołuje kolejną wojnę między nimi. Jakby tego było mało, Wolverine chce zabić młodą mutantkę zanim opęta ją Phoenix. A moc nieubłaganie zbliża się do Ziemi coraz bardziej, niszcząc po drodze kolejne światy…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2025/05/avengers-kontra-x-men-brian-michael.html
PHOENIX POWRACA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie grupy bohaterów znów stają ze sobą do boju, by pokazać, kto jest tu tym słusznym, i jedynym. Jak to było w przypadku „Wojny domowej” i tym podobnych opowieści, rację mają obie strony konfliktu, a zarazem nie ma jej żadna z nich. w przypadku „Avengers kontra X-Men” jednak wcale nie to jest głównym tematem. Liczy się bowiem przede wszystkim starcie na...
Poczatek eventu, który dogłębnie wstrząśnie światem Marvela. Miałem okazję czytać w oryginalne - jest to zdecydowanie najlepsza część ze wszystkich trzech tomów. Później niestety ciekawy pomysł przeradza się w typową nawalankę bez ładu i składu. Graficznie jest dość dobrze (nie wliczając w to prac Johna Romity Juniora, ale ten osobnik nigdy nie dorówna ojcu). Szkoda również, że ze wszystkich tie-inów w tomiku znalazły się zeszyty AVX Veersus, inne były zdecydowanie ciekawsze. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą mieć pełen obraz wydarzeń, które doporowadziły do historii z "All-New X-Men", "Uncanny Avengers" czy "Uncanny X-Men" wydawanych u nas przez Egmont Polska.
Poczatek eventu, który dogłębnie wstrząśnie światem Marvela. Miałem okazję czytać w oryginalne - jest to zdecydowanie najlepsza część ze wszystkich trzech tomów. Później niestety ciekawy pomysł przeradza się w typową nawalankę bez ładu i składu. Graficznie jest dość dobrze (nie wliczając w to prac Johna Romity Juniora, ale ten osobnik nigdy nie dorówna ojcu). Szkoda...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to