rozwińzwiń

Co mnie zmieniło na zawsze

Okładka książki Co mnie zmieniło na zawsze autora Amber Smith, 9788372296146
Okładka książki Co mnie zmieniło na zawsze
Amber Smith Wydawnictwo: Feeria Young Cykl: Już nie ma tamtej mnie (tom 1) literatura młodzieżowa
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Już nie ma tamtej mnie (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Way I Used To Be
Data wydania:
2016-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-09
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372296146
Tłumacz:
Karolina Pawlik
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Co mnie zmieniło na zawsze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Co mnie zmieniło na zawsze i



Przeczytane 1602 Opinie 188 Oficjalne recenzje 105

Opinia społeczności książki Co mnie zmieniło na zawszei



Książki 468 Opinie 466

Oceny książki Co mnie zmieniło na zawsze

Średnia ocen
7,7 / 10
411 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Co mnie zmieniło na zawsze

avatar
906
668

Na półkach: ,

❤️‍🩹 „ᴊᴜż ɴɪᴇ ᴍᴀ ᴛᴀᴍᴛᴇᴊ ᴍɴɪᴇ” ᴀᴍʙᴇʀ ꜱᴍɪᴛʜ ❤️‍🩹

•• To, co kiedyś wydawało się prawdą, teraz jest kłamstwem. ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Grudzień mija mi na nadrabianiu książkowych zaległości. „Już nie ma tamtej mnie” czekała dwa lata, żebym się w końcu za nią zabrała i cóż rozczarowała mnie ta książka…

Poznajemy Eden. Spokojną, poukładaną dziewczynę, która dobrze się uczy i stara się być dobrą siostrą i przyjaciółką. Wszystko się zmienia, gdy Eden zostaje brutalnie wykorzystana w swoim własnym pokoju, przez osobę, którą dobrze zna i lubi… To wydarzenie sprawia, że dziewczyna zamyka się w sobie i zakopuje swój brudny sekret, nie chcąc, by ktokolwiek się o tym dowiedział. Jednak poczucie jej własnej wartości drastycznie spada i z roku na roku Eden coraz bardziej stacza się w dół. Odpycha od siebie bliskich, przyjaciół i Josha - jedynego chłopaka, który na każdym kroku udowadniał jej, że mu na niej zależy. ❤️‍🩹

Co do tej książki mam mieszane uczucia. Z jednej strony była dobra, łamiąca serce, lecz nie zabrakło w niej mega irytujących momentów i złych poczynań głównej bohaterki, przez co nie raz miałam ochotę rzucić tą książką w kąt. Zdaje sobie sprawę, że Eden doświadczyła czegoś naprawdę okropnego ( została zgwa*cona) jednak jej zachowanie naprawdę mnie odpychało. Być może przez to autorka chciała uświadomić, że nie można takich spraw zamiatać pod dywan, tylko trzeba o nich mówić, by samemu nie mierzyć się z problemem. Śledząc poczynania Eden możemy obserwować jej powolny upadek. Z roku na rok staje się coraz gorszą wersją siebie, aż w końcu nie ma przy sobie nikogo, komu by na niej zależało…

„Już nie ma tamtej mnie” to książka, która porusza wiele ważnych problemów, z jakimi wielu młodych ludzi boryka się w życiu codziennym. Czasami takie historie potrafią obudzić nas z letargu i pchnąć do działania.  Dlatego uważam, że ta powieść jest dobra i warto po nią sięgnąć. Nie mówię, że jest idealna, bez skazy, bo znajdzie się parę niepotrzebnych elementów, ale mimo wszystko ją polecam. Autorka poruszyła w niej bardzo ważny temat, jednak według mnie trochę szkoda, że nie zrobiła tego w bardziej przystępny sposób i nie pokazała innym młodym dziewczynom jak poradzić sobie w takiej sytuacji, bo z pewnością historia Eden tego nie przedstawia.

Z pewnością sięgnę po drugi tom, bo widziałam, że pojawia się w nim ponownie Josh, a to jedyna postać, którą naprawdę polubiłam 🙊

❤️‍🩹 „ᴊᴜż ɴɪᴇ ᴍᴀ ᴛᴀᴍᴛᴇᴊ ᴍɴɪᴇ” ᴀᴍʙᴇʀ ꜱᴍɪᴛʜ ❤️‍🩹

•• To, co kiedyś wydawało się prawdą, teraz jest kłamstwem. ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Grudzień mija mi na nadrabianiu książkowych zaległości. „Już nie ma tamtej mnie” czekała dwa lata, żebym się w końcu za nią zabrała i cóż rozczarowała mnie ta książka…

Poznajemy Eden. Spokojną, poukładaną dziewczynę, która dobrze się uczy i stara...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
18

Na półkach: ,

Sama treść książki wciągająca i ukazująca istotny, niestety, wciąż problem. Sposób pisania niezbyt do mnie jednak przemawiał. Tak czy siak, czytało się dość szybko i przyjemnie, o ile można tak powiedzieć o tej tematyce.

Sama treść książki wciągająca i ukazująca istotny, niestety, wciąż problem. Sposób pisania niezbyt do mnie jednak przemawiał. Tak czy siak, czytało się dość szybko i przyjemnie, o ile można tak powiedzieć o tej tematyce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
259
56

Na półkach:

Mam mieszane uczucia co do tej książki, bo z jednej strony gwałt i jego destrukcyjny wpływ na życie ofiary to bardzo ważny temat. Książka była poruszająca i przez cały czas jej czytania miałam w głowie tylko myśl "No powiedz komuś, powiedz, powiedz, powiedz".

Z drugiej jednak strony sama treść była wg mnie troche niedopracowana. Dziwne relacje z rodziną (niby kochającą, ale dla córki obojetną),21 letni Josh, ktory nagle rozważa porzucenie swojej aktualnej dziewczyny dla nastolatki sprzed 3lat, mega zbuntowane jak na swój wiek nastolatki (ja wiem, że amerykanskie realia są inne niz moje sprzed 20 lat),ale wciąż nie trafiła do mnie ta narracja.

Brakowało mi też trochę morału i zachęty, że jak już wszystko się wydało, że rodzina i przyjaciele zrozumieją i będą wsparciem, a autorka zostawiła nas tylko z dawnym ex i z bratem, który praktycznie nie bywał w domu.

Mam mieszane uczucia co do tej książki, bo z jednej strony gwałt i jego destrukcyjny wpływ na życie ofiary to bardzo ważny temat. Książka była poruszająca i przez cały czas jej czytania miałam w głowie tylko myśl "No powiedz komuś, powiedz, powiedz, powiedz".

Z drugiej jednak strony sama treść była wg mnie troche niedopracowana. Dziwne relacje z rodziną (niby kochającą,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2237 użytkowników ma tytuł Co mnie zmieniło na zawsze na półkach głównych
  • 1 329
  • 879
  • 29
286 użytkowników ma tytuł Co mnie zmieniło na zawsze na półkach dodatkowych
  • 178
  • 40
  • 19
  • 18
  • 13
  • 10
  • 8

Tagi i tematy do książki Co mnie zmieniło na zawsze

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Someone You Loved Robin Constantine
Someone You Loved
Robin Constantine
Są takie książki, które przypominają nam o tym, jak czuliśmy się i zachowywaliśmy, gdy byliśmy młodzi, a szkoła i relacje między ludźmi, były naszym najmniejszym zmartwieniem. W przypadku tej książki, dostajemy jednak coś jeszcze. Ogromną prozę życia w gratisie, jaką jest śmierć. Alex to ulubieniec wszystkich. Jako kapitan drużyny koszykarskiej i jeden z najprzystojniejszych chłopaków w całej szkole, rozsiewa wokół siebie aurę sympatii. Tym bardziej, gdy jego śmierć staje się faktem, cała okolica pogrążona jest w żałobie. W tym, jego dziewczyna, Sarah, której, choć znali się od dziecka, nie było dane długo nacieszyć się ich związkiem. Dziewczyna rzuca się w wir pracy, aby chociaż na chwilę zapomnieć o tym, co się wydarzyło i jakoś przetrwać kończące się już wakacje. Kawiarnię, w której pracuje, odwiedza pewien chłopak. Dziewczyna od razu rozpoznaje w nim przyjaciela Alexa, który, jak się okazuje, przyszedł do niej z propozycją odwiedzenia miejsca, upamiętniającego zmarłego. Odwiedziny te przywołują jednak masę wspomnień, gdyż Jake wybrał akurat dzień, na który miała przypadać półrocznica Sarah i Alexa. Dziewczyna nie jest w stanie dłużej kontrolować swoich emocji. Pocieszana przez Jake'a zdaje sobie sprawę z tego, że chłopak również cierpi. Od tego momentu ich więź się zacieśnia i z upływem czasu stają się sobie coraz bliżsi. "Someone you loved" to książka, która w niesamowicie swobodny sposób przedstawia traumę przeżywaną przez bliskich Alexa. Pięknie pokazuje, że żałoba może mieć wiele twarzy i każdy próbuje sobie z nią radzić na różne sposoby - jedni poprzez terapię u specjalisty, inni poprzez mechanizm wyparcia, a u jeszcze innych, ujawnia się niecodzienna drażliwość. Ale to, jak bohaterowie otwarcie rozmawiają o Alexie oraz jak bardzo starają się znaleźć idealne rozwiązanie, aby uhonorować zmarłego, mnie osobiście wzruszyło do łez. Pomimo wielkiego bólu, jaki sprawiają wspomnienia o chłopaku, nikt nie potrafi ani nie chce o nim zapomnieć. Kolejnym ważnym wątkiem staje się uczucie, które rodzi się pomiędzy najlepszym przyjacielem Alexa a dziewczyną zmarłego. Choć początkowo ich relacja ma charakter czysto koleżeński i czują się lekko skrępowani przemyśleniami, którymi się dzielą, para ta szybko znajduje wspólny język i wspiera się na każdym kroku. Proces oswajania się z żałobą nie jest łatwy, ale książka pięknie pokazuje, że w takich momentach nie wolno mierzyć się z problemami samemu. Wspólnie o wiele łatwiej jest znów stanąć na nogi.
Climatic - awatar Climatic
ocenił na81 rok temu
All in. Serce ze szkła Emma Scott
All in. Serce ze szkła
Emma Scott
Ostatnimi czasy pojawił się na naszym polskim rynku wydawniczym trend powrotu - do tych pozycji, które z jakiegoś powodu zniknęły z półek bo np. skończył się nakład danego tytułu, albo takich historii, które nigdy nie zostały wydane w całości, bo w którymś momencie podjęto decyzję o porzuceniu serii. A „Serce ze szkła” to właśnie jeden z takich przypadków. Pamiętam że byłam zaskoczona przed laty, że wydawnictwo nie zdecydowało się na wydanie kontynuacji, bo powieść Emmy Scott zbierała naprawdę bardzo pozytywne opinie i gdyby nie brak drugiego tomu, z pewnością sięgnęłabym po historię Kacey i Jonaha już wtedy, prawie dziesięć lat temu. I podejrzewam, że byłabym nią wówczas absolutnie oczarowana. „Serce ze szkła” to powieść o miłości, która pojawia się w najmniej spodziewanym momencie i która łączy dwa zupełnie różne światy. Emma Scott nie ukrywa przed czytelnikiem tego, do jakiego punktu zmierza cała historia - stan zdrowia głównego bohatera nie stanowi żadnego plot twistu i poznajemy go stosunkowo wcześnie, a co jeszcze bardziej istotne - Jonah nie ukrywa go w tajemnicy przed główną bohaterką. I mam wrażenie że między innymi w tym tkwi siła tej historii. To opowieść o wzajemnym ratowaniu siebie nawzajem; uczuciu, które mimo że posiada datę ważności, daje siłę i motywację do wprowadzenia pewnych zmian. Jest w tej historii mnóstwo smutku - Emma Scott pisze o życiu w cieniu choroby i tego jak wpływa ona na codzienność nie tylko osoby chorej, ale też jej bliskich; a także o próbie sprostania wygórowanym oczekiwaniom najbliższych i krytyce, która podcina skrzydła. Ale jest też jakieś dziwne ciepło i lekcja jak ważna może być każda chwila jeśli spędza się ją przy właściwej osobie. Czy polecam? Tak! Mam pewne podejrzenia, że te kilka lat temu ta historia uderzyłaby we mnie jeszcze mocniej, ale i tak jestem nią oczarowana. I mam tylko nadzieję, że kontynuacja poskłada nieco moje złamane serducho.
Karolina Suder - awatar Karolina Suder
ocenił na81 miesiąc temu
Genialne umysły Jennifer Lynn Barnes
Genialne umysły
Jennifer Lynn Barnes
❝Ż𝐞𝐛𝐲 𝐮𝐣ąć 𝐬𝐞𝐫𝐲𝐣𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐞𝐫𝐜ę, 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐬𝐳 𝐦𝐲ś𝐥𝐞ć 𝐣𝐚𝐤 𝐬𝐞𝐫𝐲𝐣𝐧𝐲 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐞𝐫𝐜𝐚.❞ 𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: The Naturals. Genialne Umysły 𝐆𝐚𝐭𝐮𝐧𝐞𝐤: Kryminał YA 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Jennifer Lynn Barnes 𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞: W zasadzie książka ta nie należy do moich klimatów, bo jedyne kryminały, które czytam, to Agatha Christie i Arthur Conan Doyle, ale... Barnes też nieźle radzi sobie w te klocki, choć jak dla mnie czasami było trochę zbyt brutalnie. Czytałam wcześniej "The Inheritance Games" i dlatego skusiłam się na ten tytuł + jak zawsze, narysowałam fanart 💙. Ale zaletą tej książki jest to, że trzyma w napięciu oraz można ją przeczytać w jeden dzień (albo wieczór). 𝐃𝐥𝐚 𝐤𝐨𝐠𝐨: Dla fanów kryminałów i nieoczywistych plot-twistów. 𝐏𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę: Pomysł na fabułę: niezwykli nastolatkowie jako Sherlockowie 💝. Ale moje serce skradła żywa encyklopedia – Sloane. Ta dziewczyna była po prostu ahhhh. Mam słabość do takich postaci, które po kofeinie trakoczą jak karabin maszynowy. 𝐍𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę: Trójkąt miłosny. Lubię ten motyw, ale tutaj było to zbędne. Mam na myśli, Michael był spoko lovelasem, ale jakoś chemii brak. 𝐏𝐨𝐦𝐢𝐚𝐫 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐬𝐮:٨ـﮩﮩ٨ـ♡ﮩ٨ـﮩ [♥♡♡♡♡] – Trójkąt miłosny był suchy jak mój ostatni schabowy. 𝐓𝐫𝐢𝐠𝐠𝐞𝐫𝐲: Przem0c, POV zab0jcy. 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: [6/10★] – Okej, za Sloane i za pomysł. 𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞: Nastolatka zostaje wciągnięta w specjalny program dla młodocianych Sherlocków i staje się celem psychopaty.
AKZgaj - awatar AKZgaj
ocenił na620 dni temu
Listy do utraconej Brigid Kemmerer
Listy do utraconej
Brigid Kemmerer
Witajcie kochani 💙 Pamiętacie serie, które przez lata pokazywała się wam na IG/YouTube jak tylko wyszła, ale jak tylko została wznowiona przez inne wydawnictwo, to tylko może dwa razy na krzyż mieliście okazją ją widzieć na tik toku, by potem była... Martwa cisza. Swego czasu doskonale pamiętam recenzję @wybrednamaruda na YT i już wtedy bardzo zaciekawiły mnie motywy, jakie w sobie zawitała ta dylogia. W tamtym czasie wykrzyczałam mnóstwo książek o podobnej tematyce, ale nie umiałam trafić na listy do utraconej — a kolejka w mojej bibliotece wtedy chyba sięgała z 10/15 osób, więc zakładałam, że uda mi się kiedyś zakupić na jakiejś promocji i w końcu zapoznać się z ich treścią. Ale jak widać, minęło trochę czasu, po wielkim hype'ie w socjal mediach, ale nie sprawiło to, że określiłam tę serię na dobre. Wręcz przeciwnie bardzo dobrze się przy niej bawiłam podczas słuchania i nie będę ukrywać drugi tom ów, wiele bardziej przypadł mi do gustu, jak i sama kreacja tamtejszych bohaterów. Mam wrażenie, że to właśnie z Rev'em i Emmą najmocniej się przywiązałam. Ale historia Juliet i Declana również sprawiła, że poruszyła moje serce, ale odrobinę mniej. Niestety odrobinę Declan mnie irytował swoim zachowaniem, ale czy można go winić? Siedemnastoletnia Juliet Young wymieniała listy z mamą, kiedy ta podróżowała. Bardzo się kochały. Po jej śmierci dziewczyna wciąż przelewała słowa na papier, tylko teraz zostawiała listy na cmentarzu. Nie spodziewała się, że pewien chłopak ze szkoły znajdzie jeden z listów i na niego odpisze. Jednak nie jest on typem człowieka, o którym mogłaby marzyć każda nastolatka. Declan Murphy to buntownik, podejrzewany o różne przewinienia i znienawidzony przez nauczycieli. Wszyscy wiedzą, że lepiej schodzić mu z drogi. Juliet nigdy by nie pomyślała, że ktoś, kto w szkole dosłownie ją przeraża i wydaje się agresywny, jest tą samą osobą, która tak doskonale rozumie ją w listach. Czy kiedy się dowiedzą, kim dla siebie są, ich przyjaźń będzie w ogóle możliwa? Kończąc mój krótki wywód z niecierpliwością wyczekuję kolejnych tomów i wieści na temat serii, a wszystkim tym którzy jeszcze nie nadrobili lub nie znają serii zachęcam do jak najszybszego nadrabiania serii 🤭💖 Moja ogólna ocena obu tomów to 4,5/5 ✨
Klaudia Czytelniczka-z-Księżyca - awatar Klaudia Czytelniczka-z-Księżyca
oceniła na726 dni temu
Archer's Voice. Znaki miłości Mia Sheridan
Archer's Voice. Znaki miłości
Mia Sheridan
Ta książka przeleżała u mnie kilka dobrych lat, ponieważ nie mogłam znaleźć dla niej odpowiedniego momentu. Wreszcie jednak nadszedł ten czas i poza kilkoma dobrymi rozdziałami, niestety większość książki była nużąca. Postać Bree wniosła do tej opowieści wiele dobrego, była jak promień słońca próbujący przebić się przez burzowe chmury. Bardzo ją polubiłam dzięki jej mądrości, zaradności i chęci niesienia pomocy. Archer 🥰🥰 Nikogo chyba nie zdziwi, gdy stwierdzę, że ten chłopak potrafi namieszać w głowie i sercu niejednej czytelniczki. Już w pierwszej scenie wzbudził moje zaciekawienie. Jego tajemnicza aura wręcz prosiła się o uwagę. Jednak przez kolejne rozdziały musiałam trochę przemęczyć się z jego gburowatą i szorstką osobowością. Było jednak warto czekać, ponieważ z czasem jego postać się zmienia, a wszystkie sekrety skrywane w przeszłości nabierają znaczenia. Muszę jednak przyznać, że nie jest to książka dla każdego. Historia rozwija się powoli, a samo zakończenie uważam za napisane w pośpiechu. Chemia między bohaterami momentami potrafi zbić z tropu, odbierałam sprzeczne sygnały, ale było to w dużej mierze spowodowane postacią Archer’a. Podsumowując, pomysł na historię o chłopaku, który po prostu urodził się w nieodpowiedniej rodzinie, potrafi wzruszyć czytelnika. Dużym plusem tej książki jest wprowadzenie czarnych charakterów, nadało to całej opowieści wyrazistości.
Lily - awatar Lily
ocenił na61 miesiąc temu
Girl in Pieces Kathleen Glasgow
Girl in Pieces
Kathleen Glasgow
Książka, która rozdziera. Czy powiedzenie, że ktoś jest twoim ulubionym autorem po przeczytaniu jego dwóch książek jest pochopne? Możliwe. Ale zdarzają się takie wyjątki, a ja w ten wyjątek niesamowicie wierzę. Dosyć niedawno przeczytałam How to make friends with the dark – przepłakałam połowę książki. Pozycja była moim ulubieńcem zeszłego roku, dlatego wydaje mi się, że Girl in pieces również trafi do topki pod koniec 2026 (sama ta liczba brzmi dziko). Książka jest o bólu – w tym momencie mogłabym zakończyć tę chaotyczną recenzję. Charlie to młoda dorosła, która przeszła w życiu tyle, że wydaje się, że już wszystko w pewnym momencie ma zamiar się ułożyć – zwłaszcza kiedy wychodzi z ośrodka dla dziewczyn z ogromnymi problemami związanymi z psychiką i robieniem sobie krzywdy, jedzie na drugi koniec Stanów Zjednoczonych (bo ze swoją matką ma ciężką relację) do swojego przyjaciela. Charlie naprawdę ma podłą przeszłość – sama bardzo wczesna śmierć ukochanego ojca ma ogromny wpływ na bohaterkę. Dziewczynę długi, ale to długi czas później dotyka kolejna śmierć – tym razem nie członka rodziny, chociaż większość z nas traktuje swoich przyjaciół jak rodzinę, prawda? Po kolejnej żałobie, która tak naprawdę wydawała się z Charlie nie wyjść, dziewczyna, razem z dwoma znajomymi, trafia na ulicę. Ale to już było, wróćmy do obecnej sytuacji. Niemalże osiemnastoletnia Charlie wkrótce wynajmuje pokój, chociaż z każdym dniem coraz ciężej z pieniędzmi. Zatrudnia się na zmywaku i jakoś wszystko pomału zaczyna się układać, gdyby nie przykra relacja z o wiele starszym od siebie mężczyzną, bratem właścicielki baru, w którym Charlie sobie dorabia. Dodatkowo ów mężczyzna sam boryka się z problemem alkoholowym i narkotykowym. Charlie tak naprawdę wpada w kolejną dziurę. Jest rozdarta, bo zdaje sobie sprawę, że nie otrzyma miłości od człowieka, który swoją całą miłość przelewa na używki. Na szczęście (nie przeżyłabym tego, jeśli byłoby inaczej) po burzliwej połowie docieramy do happy endu. Jedna sytuacja sprawia, że Charlie zostaje zabrana do rodziny osób pracujących w tym barze, do domu pewnego starszego pana, mającego gospodarstwo i ciszę w domu i na zewnątrz. Dziewczyna odżywa i wkrótce otrzymuje tak wspaniałą propozycję od tego pana, że nawet się nad tym nie zastanawia. I dobrze. Nie każdemu z nas wypada mieszkać samemu. Książka mnie złamała, dlatego nie jest dla każdego. Nie każdy doceni tę historię, zwłaszcza że nie każdy dotrze do końca ze względu na specyfikę. Kathleen Glasgow potrafi stworzyć i dopracować cudowne, przepiękne, przepełnione nietuzinkową, diabolicznie przykrą historią główne bohaterki, prawdziwe, wspaniałe. Kochamkochamkocham. Chwila oddechu i biorę się za jej kolejną książkę.
Karolina Rudak - awatar Karolina Rudak
ocenił na103 dni temu
They Wish They Were Us. Wszyscy chcą być jak my Jessica Goodman
They Wish They Were Us. Wszyscy chcą być jak my
Jessica Goodman
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Na pewno pokazuje ona okropny obrazek podziałów w szkołach na tych lepszych i gorszych. Historia przedstawia nam szkolną elitę mającą pewne uprzywilejowania, która co roku wybiera kilku kandydatów z najmłodszych roczników do zasilenia grupy. Najpierw jednak muszą się zmierzyć z trudnymi wyzwaniami, których wykonanie ma udowodnić czy nadają się by być tymi wybrańcami. Proces ten jednak owiany jest pewną zagadką, a mianowicie przy niedawnej inicjacji nowych uczniów jedna z nich - Shaila zostaje znaleziona martwa. Do morderstwa przyznał się od razu jej ówczesny chłopak jednak niektórym nie daje spokoju rozwiązanie tej zagadki, a nawet ją podważają. Kto tak na prawdę stoi za tym czynem? Proces wprowadzania tak zwanych „kotów” w starsze uprzywilejowane roczniki opisane jest poprzez ogromne poniżanie ich w celu zdobycia uznania jako Gracze czyli specjalnie traktowana grupa szkolna, która ma między innymi dostępy do wszystkich testów by jak najlepiej zakończyć szkołę i iść na najlepsze uczelnie. Przy kolejnych zadaniach łapałam się za głowę i zastanawiałam czy tak na prawdę się dzieje w szkołach, jeśli tak to jest to przerażające… Strasznie mi się dłużyła ta książka, na początku totalnie nie mogłam się wczuć a i później było tak pół na pół chociaż etap rozwiązywania zabójstwa dziewczyny ciut mnie zaciekawił. Niestety od połowy książki już się domyśliłam kto jest sprawcą, więc raczej tylko czekałam na moment przyznania się tej osoby
blossom_minds - awatar blossom_minds
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Co mnie zmieniło na zawsze

Więcej
Amber Smith Co mnie zmieniło na zawsze Zobacz więcej
Amber Smith Co mnie zmieniło na zawsze Zobacz więcej
Amber Smith Co mnie zmieniło na zawsze Zobacz więcej
Więcej