Szkolne Życie! #5

Okładka książki Szkolne Życie! #5 autorstwa Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #5 autorstwa Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Norimitsu KaihouSadoru Chiba Wydawnictwo: Waneko Cykl: Szkolne Życie! (tom 5) komiksy
178 str. 2 godz. 58 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Szkolne Życie! (tom 5)
Tytuł oryginału:
Gakkou Gurashi!
Data wydania:
2016-11-10
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-10
Liczba stron:
178
Czas czytania
2 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365229540
Tłumacz:
Sara Schoeneberg
W dłonie członkiń klubu Szkolnego Życia trafiają dokumenty i dane, które pozostawiła po sobie Megunia. Czego się z nich dowiedzą?
Tymczasem dziewczęta muszą postanowić co dalej i podjąć poważną decyzję dotyczącą ich przyszłości… Już niedługo skończą naukę w liceum, więc co powinny wybrać „pracę” czy „studia”?
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szkolne Życie! #5 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szkolne Życie! #5

Średnia ocen
7,3 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szkolne Życie! #5

avatar
1331
1265

Na półkach:

Yuki bardzo zależy na tym, by dziewczyny zorganizowały tradycyjny szkolny festiwal i przygotowały album ze zdjęciami z różnych wydarzeń przed ukończeniem szkoły. Dziewczyna nadal zdaje się nie przyjmować do siebie otaczającej ją tragedii. Życie w błogiej nieświadomości pozwala Yuki na zorganizowanie imprezy i poprowadzenie programu ukazującego przebieg festiwalu.

Zabawa zostaje jednak przerwana w momencie, gdy na terenie szkoły rozbija się helikopter, co powoduje pożar. Bohaterki muszą się ewakuować i opuścić swoje ukochane miejsce. We wraku helikoptera dziewczyny znajdują trochę materiałów, w tym mapę z zaznaczonymi punktami. Uczennice decydują się wyruszyć do jednego z nich. Jest to Uniwersytet Świętego Izydora. Bohaterki wyruszają razem na uczelnie, co cieszy Yuki, która nie może doczekać się życia jako studentka. Czy ich dalsze losy pełne będą spokoju i radosnych chwil?

https://operacjapanda.pl/2024/recenzja-mangi-szkolne-zycie-tom-4-6-czyli-wyprawa-na-uniwersytet

Yuki bardzo zależy na tym, by dziewczyny zorganizowały tradycyjny szkolny festiwal i przygotowały album ze zdjęciami z różnych wydarzeń przed ukończeniem szkoły. Dziewczyna nadal zdaje się nie przyjmować do siebie otaczającej ją tragedii. Życie w błogiej nieświadomości pozwala Yuki na zorganizowanie imprezy i poprowadzenie programu ukazującego przebieg festiwalu.

Zabawa...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5200
3046

Na półkach: , , ,

Ale sobie spokojnie ten helikopterek spadł.

Ale sobie spokojnie ten helikopterek spadł.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2610
2317

Na półkach:

Kolejny świetny tom. Na początku Yuki nadaję przez radio i opowiada o szkolę jakby nic się nie stało i w pewnej chwili pyta Miki co chcę robić po szkolę , a ona odpowiada , że chcę skończyć szkołę z nimi i zostać z nimi już na zawsze. I nagle Rii słyszy w radiu jak ktoś szuka ocalałych i dziewczyny biegną na dach i widzą nadlatujący helikopter i machają , a także krzyczą , ale w helikopterze coś się dzieję i ten się rozbija przed szkołą i Kurumi i Miki biegną tam , a nagle helikopter wybucha , a na dachu Rii jest załamana i prosi Yuki by poszła na dół pierwsza , a gdy wychodzi Rii zaczyna krzyczeć , ale nagle się odwraca i widzi Yuki i dziewczyna mówi , że skoro już jej lepiej to mogą iść razem i schodzą na dół i Yuki mówi , że przy niej czuję się bezpieczne. A potem próbują dostać się do Kurumi i Miki , ale przez dym nie dają rady i schodzą na dół , a tam Yuki zasypia , a Rii przy niej siedzi. W międzyczasie widzimy jak pozostałe dziewczyny walczą z trupami. Potem Yuki się budzi i mówi Rii , że mogą w coś zagrać , żeby zabić czas, ale ona każe jej się zamknąć i Yuki przeprasza i przestaję mówić. Jednak Rii szybko ją przeprasza , ale , gdy Yuki proponuję by poszły po dziewczyny to Rii krzyczy , że nie chcę iść i , że ma już tego wszystkiego dość , a następnie znów ją przeprasza i zasypia , a Yuki zostawia jej kartkę , że zaraz wróci i idzie po dziewczyny. Jednak zanim wyjdzie spotyka się z nimi przed wejściem. Później wszystkie siedzą i jedzą i okazuję się , że Miki została ranna w oko. A następnie Yuki proponuję by posprzątały szkołę i w pewnej chwili jest sama w klasie i widzimy trupa , który do niej się czołga i nagle dziewczyna go zabija , a następnie biegnie przez korytarze i myśli , że kocha wszystko w tej szkolę i ostatecznie staję przed drzwiami klubu i widzi krew na nazwie i zaczyna płakać i znajduję ją Miki , a Yuki przytula się do niej. Potem widzimy jak Yuki śpi , a reszta dziewczyn postanawia , że nadszedł czas opuścić szkołę. I widać , że znalazły mapę w helikopterze z zaznaczonymi miejscami. A potem widzimy Kurumi na dachu i okazuję się , że znalazła broń w helikopterze i zjawia się Miki i wyrzuca broń mówiąc , że to niebezpieczne , a Kurumi mówi , że Miki upodobniła się do Yuki , a ta szybko zaprzecza , a Kurumi mówi , że żartowała. Następnie dziewczyny kończą sprzątanie klasy i robią sobie zakończenie szkoły , a następnie dają sobie dyplomy i odjeżdżają ze szkoły , a gdy odjeżdżają Miki zauważa swoją przyjaciółkę , która stała się żywym trupem i zmierza w stronę szkoły i mówi do reszty dziewczyn , że wszyscy kochają tą szkołę. I tak kończy się kolejna część. Dziewczyny opuściły szkołę i teraz czeka na nich życie poza szkołą. Ciekawe , gdzie trafią. Zaskoczyła mnie również pojawienie się przyjaciółki Miki. Szkoda , że ostatecznie została przemieniona. I w sumie intryguję mnie zachowanie Yuki. Niby ciągle żyją tą iluzją , a przynajmniej tak to wygląda , ale jednak zabiła trupa i widziała krew , a następnie płakała w ramionach Miki. To wyglądało jakby wróciła do rzeczywistości. A jednak dalej wygląda jakby nic się nie zmieniło. Chyba , że znów to wyparła. Jednak mam nadzieję , że w następnym tomie już zrozumie prawdę , bo teraz będą podróżować i musi być czujna i gotowa na wszystko. Zaskoczyło mnie również zachowanie Rii. Zawsze była opanowana , a teraz już nie wytrzymała i najpierw krzyczała na dachu , a potem krzyczała na Yuki. Widać , że nawet ona już nie może tego znieść

Kolejny świetny tom. Na początku Yuki nadaję przez radio i opowiada o szkolę jakby nic się nie stało i w pewnej chwili pyta Miki co chcę robić po szkolę , a ona odpowiada , że chcę skończyć szkołę z nimi i zostać z nimi już na zawsze. I nagle Rii słyszy w radiu jak ktoś szuka ocalałych i dziewczyny biegną na dach i widzą nadlatujący helikopter i machają , a także krzyczą ,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Szkolne Życie! #5 na półkach głównych
  • 68
  • 10
51 użytkowników ma tytuł Szkolne Życie! #5 na półkach dodatkowych
  • 23
  • 11
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szkolne Życie! #5

Inne książki autora

Okładka książki School-Live! Letters Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,0
School-Live! Letters Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #12 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,5
Szkolne Życie! #12 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #11 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,4
Szkolne Życie! #11 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #10 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,4
Szkolne Życie! #10 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #9 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,3
Szkolne Życie! #9 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #8 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,3
Szkolne Życie! #8 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #7 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,4
Szkolne Życie! #7 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Doll Star - Wariant mocy słów Ebishi Maki
Doll Star - Wariant mocy słów
Ebishi Maki Satomi Ran
„Powiedz… Czego na tym świecie boisz się najbardziej?” Kolejny już raz w moje ręce wpadła pozycja z serii jednotomówek Waneko. „Doll Star – Wariant mocy słów” po raz pierwszy wydany był w formie dwutomowej w 2008 i 2009 roku. Polska edycja stanowiła wydanie zbiorcze, które ukazało się drukiem w 2017. Autorem scenariusza jest Satomi Ran, a rysunki stworzone zostały przez Ebishi Maki. Czy warto zwrócić uwagę na ten mangowy tomik? W każdej klasie znaleźć można wyrzutka, który za bardzo się wyróżnia, stając się obiektem kpin. W takim położeniu jest Yugi Nonoka – uznana za wariatkę dziewczyna. Nie zwraca ona jednak najmniejszej uwagi na zachowanie innych uczniów, żyjąc w swym własnym świecie. Połączenie z rzeczywistością nawiązuje, gdy w klasie pojawia się nowa uczennica. Saho Fukudou właśnie się przeniosła i za wszelką cenę stara się wtopić w tłum, by nie odstawać od reszty. W wyniku zawirowań losu odkrywa niezwykłą moc, którą posiada Nonoka. Przy pomocy pluszowego misia potrafi ona odkryć największe lęki oraz mroczne sekrety innych… Poznanie Frankenwolfa stanowi wstęp do wielkiej przyjaźni, a także walki ze złem tego świata. Odniosłam wrażenie, że pozycja ta może przypaść do gustu przede wszystkim starszej młodzieży. Jest przyjemna, dość dobrze opowiedziana, jednak jej prostota może nie porwać bardziej wymagającego czytelnika. Historia składa się z czterech opowieści, które bezpośrednio łączą się ze sobą. Postaci potrafią mieć głębię, naprawdę poważne problemy, a te faktycznie potrafią przerazić. Mimo wszystko te trudne tematy dość ciężko przedstawić w równie szybko toczącej się historii. Nie wszystkie rozwiązania były w stanie mnie przekonać. Zwłaszcza że obecnie poszukuję czegoś odrobinę innego w pozycjach, po które sięgam. Pomimo usilnie dusznej atmosfery jest wciąż dość lekka lektura, która może skłonić do ciekawych przemyśleń. Od strony rysunkowej manga prezentuje się naprawdę przyzwoicie. Rysunki są zgrabne, szczególnie udanie prezentują się niektóre tła. Największe wrażenie zrobił na mnie wygląd Nonoki. Pomijając odjazdowe kreacje, to w zależności od planszy potrafi ona być urocza, roztargniona lub po prostu przerażająca. Bardzo dobrze wypada ten zabieg i z pewnością bohaterka ta pozostanie mi na dłużej w pamięci. Chociaż dzieją się tu miejscami rzeczy straszne – obywa się bez szczególnie obrzydliwych scen, co również może stanowić dla niektórych zaletę. Najważniejsze jest w tej mandze jednak odwzorowanie emocji: wszak to wokół nich głównie krąży fabuła. Z mojej perspektywy udało się uchwycić to, co najważniejsze. „Doll Star – Wariant mocy słów” to całkiem niezła pozycja, choć mnie nie urzekła w jakimś szczególnym stopniu. Niewątpliwie jednak wielu osobom może przypaść do gustu ten lekki thriller psychologiczny z elementami fantastycznymi. Ode mnie manga ta zyskuje wyłącznie 6/10 – jeśli jednak opis was intryguje i szukacie raczej lżejszych thrillerów… Być może spodobają wam się przygody Nonoki.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na61 rok temu
Acony Kei Toume
Acony
Kei Toume
„Nie starzeję się, nie muszę też spać ani jeść. Bo już jestem martwa” Im dłużej zajmuję się mangami, tym wyraźniej zauważam, jak trudno czasem ocenić, do jakiego gatunku w zasadzie należy dana pozycja. Niekiedy coś wydaje się horrorem, a po otwarciu okazuje się, że trochę nie do końca tak jest. Problem tego typu miałam w przypadku jednotomówki Waneko pod tytułem „Acony” (historia ta pierwotnie została wydana w trzech tomach pomiędzy 2009, a 2010 rokiem). Stworzona przez Kei Toume opowieść zawiera wprawdzie drobne elementy grozy, jednak skupia się głównie na komedii. Przeprowadzki z reguły nie są szczególnie przyjemne – szczególnie te wymuszone życiowymi zawirowaniami. Motomi Utsuki przenosi się do dziadka, gdy jego matka podejmuje się zagranicznej pracy wymagającej ciągłych zmian miejsca pobytu. Trzynastolatek od początku swojego przyjazdu zauważa dziwne i niezwykłe zjawiska związane z kilkudziesięcioletnim budynkiem. Zdaje się on żyć, przyciągać niezwykłych lokatorów, a także powodować paranormalne zjawiska w swojej okolicy. Chłopiec prędko poznaje Acony, swą rówieśniczkę, która twierdzi, że tak naprawdę jest martwa… Znajomość ta wciąga Motomiego w świat pełen niebywałych ludzi, duchów i zmiennokształtnych istot. Opowieść składa się z ponad pięciuset stron nieustannie przeplatających się perypetii bohaterów. Każda wprowadzana postać wnosi swą obecnością zupełnie nowe gagi, a im dalej, tym więcej humoru. Wprawdzie da się wyróżnić pewien główny wątek, jednak szczerze powiedziawszy… fabuła tak naprawdę dąży donikąd. Liczą się tylko coraz to nowsze przygody w nawiedzonej rezydencji. Ot takie „okruchy życia”, które mają być niezobowiązującą lekturą. Manga nie sili się na zmuszanie do żadnych przemyśleń, zapewnia wyłącznie rozrywkę. W pewien sposób może nasunąć również skojarzenie z „Rodziną Addamsów”, lecz niezaprzeczalnie autorka rzadziej i mniej odważnie sięga po elementy grozy niż historia najsłynniejszej gotyckiej rodziny. Między innymi z tego powodu przygody Acony zdecydowanie nadają się dla młodzieży, którą może zafascynować pokraczny świat pełen fantastycznych istot. Wykorzystana kreska jest przyjemna dla oka, bohaterowie silnie przyciągają uwagę swymi nieszablonowymi projektami postaci (Aozaemon Numata wprost skradł moje serce!). Niektóre plansze w ciekawy sposób bawią się przestrzenią, całkowicie zmieniając jej wymiary, co zdecydowanie urozmaica dość jednolitą scenerię budynku. Zdziwiła mnie bardzo liczba kolorowych ilustracji! Jest ich ponad dwadzieścia i to raczej rekord w mojej dotychczasowej przygodzie z japońskimi komiksami. Nie czuję za to zadowolona z okładki kryjącej się pod obwolutą… Wypada ona zupełnie nieciekawie w porównaniu z kolorową „nakładką”. Nie znajduję się w szczególnie korzystnej pozycji, by ocenić tę mangę. „Acony” to dobra pozycja, jednak zupełnie nie należę do grupy docelowej, do której jest ona kierowana. Sprawę pogarsza fakt, że jednak szukałam horroru lub przynajmniej odrobinę mrocznej komedii z mocno zaakcentowanymi elementami grozy. Dostałam zabawną opowieść, fakt. Jednak duchy czy jakiekolwiek okołofantastyczne elementy są tu wyłącznie tłem kolejnych zwariowanych przygód, przez co czuję delikatny zawód. Mimo tego przyznaję jej ocenę 6/10 – przy czym, gdybym była trochę młodsza lub gustowała w innych gatunkach… Najpewniej odebrałabym ją zupełnie inaczej i po prostu lepiej.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na61 rok temu
Pocałuj jego, kolego! #1 Junko
Pocałuj jego, kolego! #1
Junko
Świetny początek serii:) Manga zaczyna się , gdy pewna dziewczyna - Kae , która jest dość otyła obserwuję mecz koszyków chłopaków ze swojej klasy i podekscytowana patrzy na dwóch z nich - Igarashi i Nana i nagle Nana na Nią wpada i uderza w ścianę. Potem dziewczyna budzi się w szkolnym szpitalu i widzi obok siebie swoją przyjaciółkę - Amano i ta opowiada co się stało i z tej rozmowy dowiadujemy się , że obie mają obsesję na punkcie związków chłopaków i zawsze to sobie wyobrażają , ale Kae jest tym wręcz pochłonięta. I jest także Otaku. Nagle zjawia się młodszy o rok chłopak - Shinomiya i każę zwolnić łóżko , bo ktoś źle się czuję , a potem komentuję , że Kae nic nie jest , ale Amano staję w jej obronie. Jednak Kae mówi by dała spokój. Potem spotykają kolejnego chłopaka - Mutsumi i ten martwi się o Kae , a następnie Amano zauważa , że Kae przyciąga przystojniaków. Potem wchodzą do klasy i Igarashi od razu pyta czy wszystko w porządku i każę Nanie przeprosić , a ten przeprasza , a na pytanie dziewczyny czy jemu nic się nie stało to mówi , że nie , bo odbił się od niej , a ona jest jak materac. I Igarashi ma do niego pretensję , ale Kae mówi tylko , że cieszy się , że się na coś przydała , a chłopak się śmieję. Potem w domu Kae ogląda ulubione anime i nagle jej ulubiony bohater umiera i widzimy jak dziewczyna przestaję przychodzić do szkoły i nawet nie wychodzi z łóżka. Jej mama się o nią martwi i prosi syna by pomógł i chłopak z kopa otwiera drzwi i każe Kae wyjść z łóżka i nazywa grubasem , a gdy ściąga kołdrę On i ich mama są w szoku. Następnie dziewczyna idzie do łazienki i w lustrze widzi , że drastycznie schudła i teraz jest prześliczna i zaczyna krzyczeć. Następnie wraca do szkoły i wszyscy się na nią patrzą. W końcu spotyka Amano i dziewczyna rozpoznaję ją tylko po głosie. I nagle wszyscy ją otaczają i jest przerażona , ale niespodziewanie Igarashi ją odciąga i mówi by dali jej spokój , bo się boi. Widzimy też Nanę , który na nią patrzy zaskoczony , a potem jak zawsze żartuję i doprowadza ją do łez i jest przerażony , a Kae ucieka i wszyscy są na niego źli. Jednak , gdy dziewczyna biegnie przez korytarze okazuję się , że uciekła , bo Nana przypomina jej zmarłego ulubieńca z anime i nagle wpada na Shinomiyę i ten jej nie poznaję i jest nią oczarowany i zabiera ją do pielęgniarki , bo się zraniła , a tam spotykają Mutsumi , który jako jedyny ją rozpoznaję i Shinomiya jest w szoku i ucieka , a Mutsumi mówi , że może i trochę schudła , ale nadal jest miła. Potem po lekcjach czwórka chłopaków pojawia się przy Kae i proponują wyjście do kina , a ona nie wie co zrobić. Potem widzimy jak Amano pomaga jej wybrać ubranie i Kae mówi , że idą wszyscy , a przyjaciółka pyta czy robi sobie harem:D I uprzedza ją by nie mówiła , że jest Otaku. W końcu nadchodzi randka i idą do kina i dziewczyna podoba się chłopakom i idą na anime , a Nana usypia:D Po kinie Igarashi ją odciąga do budki ze zdjęciami i mówi , że chcę ją mieć dla siebie choć przez chwilę , a serce dziewczyny zaczyna bić szybciej , ale gdy zdjęcie miało się zrobić nagle zjawił się Nana i zaczął się wkurzać na Igarashiego i takie zdjęcie powstało. Następnie bohaterka ostatecznie nie wytrzymuję i pobiegła do sklepu z rzeczami anime , a gdy wyszła przeprosiła i już miała odejść , ale nagle Mutsumi pyta w czym problem i dodaję , że gdy jest sobą jej oczy lśnią. I dziewczyna jest szczęśliwa i nazywa go aniołem , a pozostali patrzą z zazdrością i od razu się wtrącają i mówią , że zgadzają się z Mutsumi i dziewczyna im dziękuję , a ich serca wariują i Kae ciągnie ich z powrotem do sklepu:D A następnego dnia w szkolę Nana zauważa , że Igarashi nosi breloczek z anime , który dziewczyna dała każdemu z nich i sam mówi , że nie ma zamiaru tego nosić , a Igarashi pyta czy rezygnuję i , że będzie jednego rywala mniej , a następnie patrzą jak Kae szybko gra na w-f i Nana nie rozumie czym wszyscy się jarają. Potem dziewczyny proszą ją by zastąpiła chorą dziewczynę podczas meczu piłki nożnej i Kae się zgadza mimo , że Amano jest przeciwna , bo wie , że Kae jest kiepska w nogę. Później dziewczyna siedzi z chłopakami i Mutsumi mówi , że będzie ją wspierać i Igarashi też o tym mówi , a Nana niby się nie angażuję w rozmowę , ale myśli sobie - Pogrywa skubany:D I po chwili ma spięcie z Kae , bo ta dziwnie mówi o piłce. I odchodzi. Potem na treningach Kae sobie nie radzi , a jakiś czas później Nana słyszy jak dziewczyny , które poprosiły ją o pomoc teraz ją obgaduję i je ochrzania , a potem wychodzi i widzi jak Kae trenuję , ale tak uderza piłkę , że ta do niej wraca:D I chłopak pyta jak Ona to robi i mówi , że powinna zrezygnować , ale Ona mówi , że nie ma zamiaru się poddać i nagle serce chłopaka przyśpiesza i zaczyna dawać jej lekcję i zjawia się też reszta chłopaków. W końcu nadchodzi dzień meczu i przygrywają jednym punktem , ale nagle Kae kopie tak jak kopała wcześniej , gdy piłka wracaa i dzięki temu trafia do bramki i wszyscy się cieszą , a Nana wybucha głośnym śmiechem. A następnie Igarashi zauważa , że Nana przypiął do telefonu breloczek od Kae i Nana patrząc na dziewczynę mówi , że zaczyna od początku. Następnie bohaterka nie może się doczekać wakacji , bo ma zamiar jechać na Comic Con , ale nauczyciel mówi , że przez swoją nieobecność jest zagrożona i Mutsumi mówi , że może ją pouczyć , a pozostali od razu mówią , że ich też ma uczyć i spotykają się w bibliotece , a Nana sugeruję by Shinomiya spadał , bo jest młodszy , ale On nie daję się wygonić , a nawet wytyka mu błąd w zadaniu i chłopak jest wściekły i zostają wygonieni , bo są za głośni. I ostatecznie idą do Kae do domu , a wcześniej dziewczyna ukrywa wszystkie rzeczy związane z Otaku , a gdy już u niej są Nana jest rozczarowany , że nie są sami. A matka dziewczyny szaleję , że przyszło tylu przystojniaków:D Nagle odkrywają ołtarzyka bohatera anime i zauważają , że przypomina Nanę i nawet się przed nim modlą by się przypodobać dziewczynie. Nagle zjawia się też brat Kae i próbuję ją upokorzyć i pokazuję wszystkie rzeczy mówiąc by się nie nabrali , bo jego siostra jest walnięta , ale Oni mówią , że wiedzą i Mutsumi każę mu wyjść , a chłopak się go boi:D Potem chłopaki wychodzą i Mutsumi daję jej szczęśliwy ołówek , a pozostali są zazdrośni o ich relację i nagle Mutsumi im też daję ołówki:D a brat Kae zostawia jej w pokoju czekoladki na przeprosiny i patrzy zza rogu czy je przyjmie i mu wybaczy:D A na koniec okazuję się , że egzaminy się udały i każdy z chłopaków zaprasza gdzieś bohaterkę , ale Ona stwierdza , że najpierw rusza na Comic Con:D I mamy koniec pierwszego tomu , który naprawdę jest świetny. Czytając nie można się nie zaśmiać. Bohaterowie również są świetni. Kae jest uroczo zakręcona , a chłopaki też świetni mimo , że zainteresowali się nią dopiero , gdy schudła. Najbardziej polubiłem Igarashiego. Nana też jest ciekawą postacią. Niby udaję , że ma wywalone na anime i Kae , ale słucha uważnie każdego słowa i powstrzymuję Igarashiego przed podrywem i ostatecznie pod koniec jak sam powiedział zaczyna od nowa by zdobyć Kae. Pozostała dwójka też na plus choć Mutsumi według mnie jest najsłabszy. Niby jako jedyny ją poznał po schudnięciu , ale mam wrażenie , że jest taki zamulony we wszystkim co robi. I jestem pewien , że będę kontynuować tą serię
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na104 lata temu
Psy na mangę Tom 1 Ema Toyama
Psy na mangę Tom 1
Ema Toyama
NIE TYLKO "BAKUMAN" Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Nastoletni bohater tworzy mangę, jednocześnie chodząc do szkoły i zmagając się z kłopotami na tym polu. Z czym się Wam to kojarzy? Pierwsza myśl to pewnie "Bakuman", ale jest jeszcze pewna seria, młodsza od niego, choć na polskim rynku wydana nieco wcześniej. "Psy na mangę", bo o tym tytule mowa, to nic innego, jak taki "Bakuman" w wersji shoujo właśnie, prostszy od niego (szczególnie jeśli chodzi o konstrukcję postaci) i mniej emocjonalny, choć też ciekawy i potrafiący poprawić humor. Poznajcie Kannę Tezukę, nastolatkę jakich wiele. Tylko jakby bardziej ponurą, wycofaną, cichą, poważną… Ok, daleko jej do bycia zwyczajną dziewczyną, tym bardziej, że zadebiutowała już jako mangaczka i na co dzień zmaga się z zawodowymi problemami. Dlatego też, by móc rysować również w szkole, wybiera liceum o profilu mangowym. Jak się szybko okazuje, placówka nie jest w ogóle przygotowana na taki program nauczania, nauczyciele nic nie potrafią, a uczniowie nie podchodzą do przedmiotów choćby z gramem powagi. Otoczona przez idiotów-otaku, którzy rozpoznają w niej autorkę prawdziwej mangi, Kanna musi jakoś poradzić sobie z ich uwielbieniem i słomianym zapałem, a także goniącym ją terminami i spadkiem popularności jej serii. Co gorsza, ci skończeni debile, od których nawet stereotypowa blondynka mogłaby się wiele nauczyć, są niepokojąco przystojni… Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/08/psy-na-mange-1-ema-toyama.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na67 lat temu
Sweet Guilty Love Bites Shuninta Amano
Sweet Guilty Love Bites
Shuninta Amano
Sweet Guilty Love Bites składa się z trzech krótkich opowiadań, w których poznajemy losy czterech hostess. Nie myślcie jednak, że bohaterki stoją w pracy w supermarketach i podają klientom kawałki nowego sera. Japońskie hostessy mają za zadanie dotrzymywać towarzystwa mężczyznom - rozmawiać z nimi, spędzać z nimi czas, być może wypić jakiś alkohol. Jak dowiadujemy się z mangi, ta praca nie cieszy się dobrą opinią wśród społeczeństwa. Jednak kwestię zawodu bohaterek możemy równie dobrze odsunąć w tym momencie na bok, gdyż to nie ten motyw jest clou tej mangi. Tym, co najważniejsze w Sweet Guilty Love Bites, to relacje, jakie budują się - w dość szybkim tempie - pomiędzy kobietami. Shunita Amano nie bawi się w żaden suspens, powolne odkrywanie, nie daje czasu rodzącemu się uczuciu. Jej bohaterki decyzje podejmują szybko, nawet szybciej, niż zdejmują ubrania przez swoimi partnerkami. Nie jest to jednak w żaden sposób minusem tej historii. Chociaż wydawać by się mogło, że jest to opowieść o przygodnym seksie, to Sweet Guilty Love Bites pokazuje dojrzałe uczucia, dojrzałych kobiet. Wszystkie bohaterki swoje związki traktują niezwykle poważnie, kilkakrotnie zastanawiają się nad konsekwencjami, a decyzje podejmują świadomie. Każda z nich na koniec i tak poddaje się uczuciu, które ją ogarnia, ale nie można im wytknąć nieodpowiedzialności. Właśnie to najbardziej urzekło mnie w tych historiach - dojrzałość przedstawionych kobiet. Miłym akcentem było również patrzenie, jak wszystko przychodzi im z łatwością. Niestety, opowieści szybko dobiegały końca i właśnie to uznaję za minus Sweet Guilty Love Bites. Amano niedostatecznie wykorzystała okazję, do stworzenia wspaniałych historii - autorka jedynie musnęła swój świat przedstawiony, pozostawiając mnie z ogromnym niedosytem. Sprawę pogarszał (polepszał?) również sposób tworzenia dialogów, które były napisane z humorystycznym zacięciem - zdarzyło mi się nawet zaśmiać na głos, czego nie robię zbyt często, podczas czytania. Całość recenzji na Geek Kocha Najmocniej: http://www.geekkochanajmocniej.pl/2017/10/kochac-dojrzale-recenzja-sweet-guilty.html
odrovons - awatar odrovons
ocenił na68 lat temu

Cytaty z książki Szkolne Życie! #5

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szkolne Życie! #5