rozwińzwiń

W cieniu magnolii

Okładka książki W cieniu magnolii autorstwa Marina Mayoral
Okładka książki W cieniu magnolii autorstwa Marina Mayoral
Marina Mayoral Wydawnictwo: Muza Seria: Salsa literatura piękna
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Salsa
Tytuł oryginału:
Bajo el magnolio
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
8373198970
Tłumacz:
Elżbieta Komarnicka
Laura i Paco przyjaźnili się od dziecka i kochali miłością niewypowiedzianą, nigdy nie będąc razem. Oboje jakoś ułożyli sobie życie osobno: ona wyjechała do Madrytu, gdzie prędko wyszła za mąż, on został w rodzinnym mieście. Po latach spotkali się, gdy ona odziedziczyła dom rodzinny.

Kontynuacja książki "Jedno drzewo, jedno pożegnanie" - akcja dzieje się wiele lat później, narratorem jest tym razem Paco.
Średnia ocen
6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W cieniu magnolii w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W cieniu magnolii

Średnia ocen
6,4 / 10
73 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W cieniu magnolii

avatar
106
18

Na półkach:

Dawna miłość powraca w formie melancholii, by rozliczyć się ze swoją przeszłością. Mimo, że ludzie odeszli, drogi się rozeszły to uczucie zostało. Czytelnik jest naocznym świadkiem intymnych wspomnień głównych kochanków.
Pozycja jest próbą wyjaśnienia miłości, jako uczucia, a także trudną formą rozliczenia się z przeszłością.
Język poetycki, bardzo dużo rozważań na tematy egzystencjalne, ponadczasowe.

Dawna miłość powraca w formie melancholii, by rozliczyć się ze swoją przeszłością. Mimo, że ludzie odeszli, drogi się rozeszły to uczucie zostało. Czytelnik jest naocznym świadkiem intymnych wspomnień głównych kochanków.
Pozycja jest próbą wyjaśnienia miłości, jako uczucia, a także trudną formą rozliczenia się z przeszłością.
Język poetycki, bardzo dużo rozważań na tematy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
940
260

Na półkach: , , ,

W trakcie czytania „W cieniu magnolii” okazuje się, że to co opowiedziała nam Laura w „Jednym drzewie” to jedynie wierzchołek góry lodowej. W tej książce poznajemy relacje kobiety i jej pierwszej miłości - Paco z perspektywy mężczyzny. Zdumiewające jak ten sam związek może wydawać się zupełnie inny w zależności od tego w czyjej głowie aktualnie siedzimy. W „Magnolii” dodatkowo poznajemy więcej szczegółów na temat dzieciństwa, zarówno Laury, jak i Paco i zachwyciło mnie to jak pogłębioną umiejętnością analizy relacji i uczuć obdarzyła autorka naszego narratora. (

W trakcie czytania „W cieniu magnolii” okazuje się, że to co opowiedziała nam Laura w „Jednym drzewie” to jedynie wierzchołek góry lodowej. W tej książce poznajemy relacje kobiety i jej pierwszej miłości - Paco z perspektywy mężczyzny. Zdumiewające jak ten sam związek może wydawać się zupełnie inny w zależności od tego w czyjej głowie aktualnie siedzimy. W „Magnolii”...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2114
653

Na półkach: , , ,

To niesamowite jak różnie może wyglądać ta sama historia w zależności od tego, komu oddamy głos. Przyznam szczerze, że początek był podszyty dla mnie lekkim rozczarowaniem i dopiero druga połowa książki złapała mnie za serducho. Mam szczerą nadzieję, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z tą autorką.

To niesamowite jak różnie może wyglądać ta sama historia w zależności od tego, komu oddamy głos. Przyznam szczerze, że początek był podszyty dla mnie lekkim rozczarowaniem i dopiero druga połowa książki złapała mnie za serducho. Mam szczerą nadzieję, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z tą autorką.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

188 użytkowników ma tytuł W cieniu magnolii na półkach głównych
  • 108
  • 78
  • 2
62 użytkowników ma tytuł W cieniu magnolii na półkach dodatkowych
  • 49
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki W cieniu magnolii

Inne książki autora

Marina Mayoral
Marina Mayoral
Pisarka hiszpańska. Urodziła się w 1942 roku. Ukończyła wydział filologii romańskiej na Universidad Complutense w Madrycie, gdzie od 1978 jako profesor zwyczajny wykłada literaturę. Jest autorką wielu prac badawczych i krytycznych oraz utworów beletrystycznych, tłumaczonych na języki obce. Niejednokrotnie wyróżniano ją w Hiszpanii prestiżowymi nagrodami literackimi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żółty deszcz Julio Llamazares
Żółty deszcz
Julio Llamazares
„Żółty deszcz” to książka napisana w formie pamiętnika, ostatnich zapisków człowieka pozostawionego samemu sobie w wymarłej, górskiej wiosce. To nie tylko wspomnienia przeszłości - to także złudne wizje przyszłości i pełne udręki przeżywanie teraźniejszości. Atmosfera powieści jest duszna, klaustrofobiczna, a samotność staje się bohaterem równie ważnym, co narrator. Chroniczna izolacja prowadzi głównego bohatera do urojeń i szaleństwa. Choć nie jest to horror w klasycznym rozumieniu, książka mroczna jest bardziej niż niejeden thriller. Duchy, halucynacje, brak nadziei i wszechobecna śmierć sprawiają, że „Żółty deszcz” klimatem nie ustępuje powieściom mistrzów grozy - choć nie o strach tu chodzi, a o cierpienie psychiczne, które wyniszcza powoli i bezgłośnie. Symbolika żółtej śmierci - opadu pyłowego z górskich roślin - staje się metaforą zgnilizny, przemijania i trudów życia. Książka pełna jest smutku, goryczy i bezradności. Narrator patrzy na świat oczami człowieka pogrążonego w głębokiej depresji - nie ma tu światła, ulgi ani ukojenia. Choć narrator odnotowuje zmiany pór dnia i roku, a przyroda trwa w swoim nieubłaganym rytmie, jego subiektywne poczucie czasu ulega zatarciu. Przeszłość, teraźniejszość i wizje przyszłości przenikają się nawzajem, tworząc stan psychicznego zawieszenia. W tym świecie nie ma rozwoju ani nadziei, jest tylko trwanie - monotonne, bolesne, oderwane od realnego czasu. Również przestrzeń - martwa, opuszczona wieś - nabiera cech emocjonalnych: jest równie bezwzględna i osamotniona jak sam bohater. Wiele uwagi autor poświęca przedmiotom: sznurowi, strzelbie, deskom, świeczce. Te rzeczy stają się czymś więcej niż tylko rekwizytami - są milczącymi świadkami przeszłości, śladami po dawnym życiu. Ich obecność nabiera symbolicznego ciężaru, bo przypomina o tym, co minęło, ale jeszcze nie znikło całkowicie. W surowym, pustym świecie przedmioty przejmują rolę niemego odbicia ludzkiego losu - nieruchome, zużyte, pozbawione celu. Jedyną istotą, która wnosi choć cień emocjonalnej obecności, jest suka - ostatnia żywa towarzyszka narratora. Jej obecność jest jak ostatnia nić łącząca człowieka z życiem, z relacją, z ciepłem, które w tym świecie niemal całkowicie zgasło. Styl Llamazaresa jest poetycki, opisowy, a zarazem szorstki i surowy - idealnie oddaje stan ducha bohatera i emocjonalny chłód pustoszejącego świata. To książka trudna, przytłaczająca, ale bardzo poruszająca. Nie daje ukojenia, ale zostaje w pamięci na długo.
Elektroencefalograf - awatar Elektroencefalograf
ocenił na78 miesięcy temu
Duende - W poszukiwaniu flamenco Jason Webster
Duende - W poszukiwaniu flamenco
Jason Webster
Książka, która dość mocno mnie zaskoczyła! Zaskoczyła tym, że jest autobiografią. Ale pomimo tego, że oczekiwałam pozycji bardziej poświęconej flamenco to i tak wyszło całkiem dobrze. Autor zamiast wewnętrznych rozterek i problemów opisuje historię swojej fascynacji muzyką flamenco. Zamiłowanie to sprawiło, że wyjechał do hiszpańskiej Granady, podjął się nauki gry na gitarze i wniknął na tyle, na ile to możliwe dla cudzoziemca, w środowisko muzyków flamenco. Flamenco jest jednym z pierwszych, samo nasuwających się skojarzeń związanych z Hiszpanią. Niestety nasze wyobrażenie o tej muzyce jest mocno stereotypowe. I chwała Websterowi za to, że kilka stereotypów próbuje przełamać. A czy mu się to udaje? Efekt może faktycznie mógł być lepszy ale w mojej ocenie ważniejsze od samego warsztatu pisarza jest zwrócenie uwagi na kilka istotnych kwestii takich jak np. wkład społeczności cygańskiej w kulturę flamenco czy istnienie wielu rodzajów flamenco - od najbardziej popularnych i radosnych bulerías po przejmujące i smutne jondos. Książka "Duende - w poszukiwaniu flamenco" nie zgłębia tematu tej kultury w zadowalającym stopniu może jednak zaintrygować czytelnika i być zachętą do dalszych poszukiwań. Mnie osobiście historia autora urzekła na swój sposób... a może urzekło mnie brzmienie gitary Paco de Lucía słuchanej podczas lektury... Któż to wie?
Beatriz_Aguilar - awatar Beatriz_Aguilar
ocenił na79 lat temu
Złuda Carmen Laforet
Złuda
Carmen Laforet
to chyba trzecia którą czytałem powieść z akcją w powojennej Barcelonie, pisana przez kobietę, i wydana w czasach frankizmu. Obok książek Merce Rodoreda (Diamentowy Plac, 1962) i Rosy Ma. Arquimbau (Czterdzieści straconych lat, 1971). Oczywiście – z punktu widzenia historii literatury – najważniejsza, Laforet to było literacko-kulturowe trzęsienie ziemi w Hiszpanii, a Rodoreda i Arquimbau co najwyżej zostały zauważone. Potem to się zaczęło zmieniać, w krytyce historycznoliterackiej akcje Laforet systematycznie dołują, a tamtych pań zwyżkują. Przeważa opinia, że literacko Laforet jest raczej marna, i że broni ją co najwyżej autentyzm autorki. Moje wrażenia z lektury: afektowane to i wysilone. W tym sensie faktycznie podpada pod kategoryzacje typu „tremendismo” albo „egzystencjalizm”, natomiast pod „autentyzm” to już chyba raczej nie. Ale przeczytać zdecydowanie warto. Naturalnie z powodu roli tej powieści w kulturze hiszpańskiej. Nie jestem pewien, czy Laforet była głosem swojego pokolenia, śmiem wątpić, myślę że mało która dorastająca dziewczyna, która przeżyła wojnę, mogłaby potem demonstrować taką obojętność dla spraw publicznych i takie skupienie na samej sobie. Ale może się mylę, w sumie to szał na punkcie tej powieści oznacza, że trafiła w jakąś taką nutę, która zadźwięczała. Co to była za nuta? Zwykły generacyjny protest, który w każdym pokoleniu znajduje sobie ujście w jakimś kultowym dziele? Zmęczenie wątkami bogoojczyźnianymi? Typowa dla kultury hiszpańskiej fascynacja skrajnościami? Kryzys kulturowy epoki wczesnego frankizmu? Odważne na owe czasy obyczajowe wątki, nieco nadgryzające ówczesne kulturowe tabu? Proszę przeczytać, może Państwo usłyszą tą nutę wyraźniej, mi jakoś się nie udało.
Kornel Tomaszewski - awatar Kornel Tomaszewski
ocenił na61 rok temu
Dafne znikająca José Carlos Somoza
Dafne znikająca
José Carlos Somoza
„Wyobraźcie sobie - miliardy pisarzy. Bo pisarze przeszłości mogli sobie pozwolić na luksus bycia samotnym łabędziem, teraz jednak są ich legiony, mnożą się jak biblijny diabeł. Każdy przynależy do roju…” „Dafne znikająca” opowiada o pisarzu który budzi się w szpitalu po wypadku samochodowym. Nic nie pamięta. W notesie z tego feralnego dnia znalazł notatkę, że spodobała mu się tajemnicza kobieta. Postanawia ją odnaleźć i wtedy wplątuje się w sieć intryg i dziwnych powiązań. A wszystko jest w jakiś sposób związane z literaturą i pisarstwem… José Carlos Somoza tworzy ciekawe opowieści związane z realizmem magicznym. „Dafne znikająca” była dla mnie tym wyjątkowa, ponieważ jej motyw przewodni traktował o pisarstwie. W powieści Somozy prawie każda poznana osoba pisze książki. Nasunęło mi się skojarzenie z instagramem, gdzie mnóstwo osób wykazuje się kretywnością, i każdy chce jakoś zaistnieć. Podobały mi się też wplecione przemyślenia jednej z postaci: „Przeszłość każdej istoty ludzkiej jest taka sama, jak u wszystkich innych; różnica polega na tym, że inaczej o niej opowiadamy”. Czy podobała mi się ta książka? Na szczęście nie było ze mną tak jak „pierwszym lepszym czytelnikiem: naczytał się tomów fikcji literackiej, przetworzył je w ulotne sny, a teraz, kiedy kończy się książka, czuje się pan oszukany…”. Ja nie czuję się oszukana.
marta_bibliotekarka - awatar marta_bibliotekarka
oceniła na74 lata temu
Paraiso Travel Jorge Franco
Paraiso Travel
Jorge Franco
Kolumbijskiego pisarza Jorge Franco poznałam przy okazji jego debiutanckiej powieści „Rosario Tijeras". Była to miłość od pierwszego zdania. Jego kolejne dzieło miałam okazję przeczytać w ramach comiesięcznych spotkań DKK w mojej miejscowości. Choć „Paraiso Travel” można uznać za bardzo dobrą książkę, to jednak pozostaje daleko w tyle za „RosarioTijeras". Akcja powieści rozpoczyna się w małym kolumbijskim miasteczku, gdzie przemoc, bieda i wojny gangów są chlebem powszednim. Marlon jest spokojnym i dobrym chłopakiem. Z kolei jego ukochana Reina to wulkan energii. Dziewczyna jest piękna, szalona, a przede wszystkim opętana marzeniami o emigracji. Oczywiście to Stany Zjednoczone mają być rajem na ziemi. Młodzi składają wniosek o wizę, który zostaje odrzucony. Ale jest jeszcze nadzieja, którą w Reinie roznieca pani z biura. Otóż istnieje możliwość nielegalnego przerzutu przez granicę wszystkich, którym odmówiono wiz, ale trzeba pokryć ogromne koszty podróży. Dziewczyna bez wyrzutów sumienia okrada najbliższych i wraz z Marlonem udaje się w niebezpieczną podróż. Po dotarciu na miejsce para kłóci się i Marlon opuszcza wynajęty pokoik, żeby zapalić papierosa i ochłonąć. Zaczepiony przez policjanta biegnie przed siebie i po jakimś czasie orientuje się, ze nie wie gdzie jest, a co najgorsze, nie wie jak wrócić do mieszkania i do Reiny. Bez dachu nad głową, bez jakichkolwiek dokumentów, bez znajomości języka zostaje skazany na łaskę i niełaskę zupełnie obcych ludzi… W swojej prozie Franco w doskonały sposób ukazuje destrukcyjną siłę miłości. Reina jest egoistką, która w bezwzględny sposób wykorzystuje wszystkich wokoło, a już najbardziej pastwi się nad ślepo zakochanym Marlonem. Chłopak zrobi wszystko co tylko ukochana mu rozkaże. Wcale nie chce wyjeżdżać, nie wierzy w magię Nowego Jorku, jest mu zwyczajnie dobrze wśród przyjaciół i rodziny. Ale to pierwsze, naiwne i obezwładniające uczucie jest silniejsze. Reina straszy go samobójstwem, kusi własnym ciałem, obiecuje, że jak tylko przekroczą granicę to odda mu i ciało i duszę. Owładnięty miłością i pożądaniem chłopak ucieka z domu i razem z ukocha nielegalnie przekraczają granicę. Wszystko zmienia się, gdy strach każe mu uciekać przed policjantem. Zagubiony w ogromnym mieście, bez pieniędzy i legalnych dokumentów, skazany jest na śmierć. Ale pomocną dłoń wyciągają do niego inni emigranci, którzy dają mu szansę na normalne życie. Ale duch Reiny nadal go prześladuje, dręczy, nie daje o sobie zapomnieć. Jak skończy się ta historia? Czy Marlón wykorzysta otrzymaną szansę i odbije się od dna? Co stało się z Reiną? Czy ziścił się jej american dream? Przekonajcie się sami! Warto! I niech ta opowieść będzie ostrzeżeniem dla wszystkich, którym wydaje się, że tylko w innym miejscu i czasie można odnaleźć szczęście. Wypada powtórzyć za Dorotą Terakowską „Nie ma lepszych miejsc. Są tylko lepsi ludzie”. Polecam! PS Na podstawie powieści powstał film o takim samym tytule. Co prawda nie jest tak dobry jak książka, ale i tak wart obejrzenia. Polecam.
Marta Kowal - awatar Marta Kowal
ocenił na712 lat temu

Cytaty z książki W cieniu magnolii

Więcej

Są drogi, z których nie ma odwrotu. Tylko jeśli bardzo wcześnie zdasz sobie sprawę ze swojej pomyłki, możesz jeszcze naprawić błąd i zawrócić po własnych śladach, ale później już nie jest to możliwe. Przebyta droga zbyt ciąży i jeśli się cofniesz albo zmienisz kierunek, będzie to znaczyło, że przegrałeś życie, że wszystko było pomyłką, a to bardzo trudno zaakceptować.

Są drogi, z których nie ma odwrotu. Tylko jeśli bardzo wcześnie zdasz sobie sprawę ze swojej pomyłki, możesz jeszcze naprawić błąd i zawróci...

Rozwiń
Marina Mayoral W cieniu magnolii Zobacz więcej

Nie wiem, czy ta potrzeba rozmowy z tobą, to pragnienie bycia obok ciebie, czy to właśnie nazywasz zakochaniem? Wiem natomiast, że ty jesteś jedynym pragnieniem, którego nie udało mi się zrealizować w życiu, i że gdybym mógł wybierać, ty byłabyś tą kobietą, z którą chciałbym być do końca moich dni.

Nie wiem, czy ta potrzeba rozmowy z tobą, to pragnienie bycia obok ciebie, czy to właśnie nazywasz zakochaniem? Wiem natomiast, że ty jesteś...

Rozwiń
Marina Mayoral W cieniu magnolii Zobacz więcej
Więcej