rozwińzwiń

Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców

Okładka książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców autora Marcin Jakub Szymański, Błażej Torański, 9788393584789
Okładka książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców
Marcin Jakub SzymańskiBłażej Torański Wydawnictwo: Fronda, Zona Zero historia
436 str. 7 godz. 16 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2016-10-28
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-28
Liczba stron:
436
Czas czytania
7 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393584789
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców



książek na półce przeczytane 567 napisanych opinii 537

Oceny książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców

Średnia ocen
7,1 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców

avatar
54
33

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka,jeśli ktoś chce poznać dosyć bużliwą historię łódzkich fabrykantów,polecam jak najbardziej

Bardzo dobra książka,jeśli ktoś chce poznać dosyć bużliwą historię łódzkich fabrykantów,polecam jak najbardziej

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
135
57

Na półkach: , ,

Fantastyczna pozycja, mnóstwo faktów podanych w bardzo przyjemnej formie, niekiedy fabularyzowanej.

Fantastyczna pozycja, mnóstwo faktów podanych w bardzo przyjemnej formie, niekiedy fabularyzowanej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
463
75

Na półkach:

Plus za tematykę, nie spotkałam drugiej podobnej książki, która przybliżałaby sylwetki łódzkich fabrykantów. Duży potencjał, gorzej z realizacją. W moim odczuciu książka jest chaotyczna i mało konkretna, raczej ogólne opisy rodem z Wikipedii. Język bardzo prosty. Polecam jednak jako wstęp do dalszych poszukiwań czytelniczych w tym temacie.

Plus za tematykę, nie spotkałam drugiej podobnej książki, która przybliżałaby sylwetki łódzkich fabrykantów. Duży potencjał, gorzej z realizacją. W moim odczuciu książka jest chaotyczna i mało konkretna, raczej ogólne opisy rodem z Wikipedii. Język bardzo prosty. Polecam jednak jako wstęp do dalszych poszukiwań czytelniczych w tym temacie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

181 użytkowników ma tytuł Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców na półkach głównych
  • 101
  • 76
  • 4
23 użytkowników ma tytuł Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców

Inne książki autora

Okładka książki Łódź poprzez wieki. Historia miasta, tom 5: Rozmowy jak przy kawie Sebastian Adamkiewicz, Adam Bartnik, Maria Biegańska-Płonka, Ryszard Bonisławski, Dorota Ceran, Konrad A. Czernielewski, Jolanta Alina Daszyńska, Tomasz Domański, Wojciech Filipiak, Bartosz Florczak, Wojciech Gaszyński, Robert Gawkowski, Bartosz Górecki, Mariusz Goss, Tadeusz Grabarczyk, Michał Gruda, Jacek Grudzień, Piotr Gryglewski, Arkadiusz Grzegorczyk, Andrzej Janecki, Rafał Jung, Beata Kamińska, Anna Kaniewska, Grażyna Ewa Karpińska, Czekaj-Kotynia Katarzyna, Jarosław Kita, Wiesława Kołek, Sebastian Latocha, Krzysztof Lesiakowski, Ewa Michalska, Krzysztof Olkusz, Katarzyna Orszulak-Dudkowska, Tomasz Romanowicz, Adriana Sikora, Kamil Śmiechowski, Piotr Spólnicki, Paweł Stępień, Adam Stępka, Jerzy Supady, Marcin Jakub Szymański, Justyna Tomaszewska, Tomasz Walkiewicz, Sylwia Wielichowska, Jakub Wiewiórski, Miłosz Wika, Katarzyna Zielińska
Ocena 0,0
Łódź poprzez wieki. Historia miasta, tom 5: Rozmowy jak przy kawie Sebastian Adamkiewicz, Adam Bartnik, Maria Biegańska-Płonka, Ryszard Bonisławski, Dorota Ceran, Konrad A. Czernielewski, Jolanta Alina Daszyńska, Tomasz Domański, Wojciech Filipiak, Bartosz Florczak, Wojciech Gaszyński, Robert Gawkowski, Bartosz Górecki, Mariusz Goss, Tadeusz Grabarczyk, Michał Gruda, Jacek Grudzień, Piotr Gryglewski, Arkadiusz Grzegorczyk, Andrzej Janecki, Rafał Jung, Beata Kamińska, Anna Kaniewska, Grażyna Ewa Karpińska, Czekaj-Kotynia Katarzyna, Jarosław Kita, Wiesława Kołek, Sebastian Latocha, Krzysztof Lesiakowski, Ewa Michalska, Krzysztof Olkusz, Katarzyna Orszulak-Dudkowska, Tomasz Romanowicz, Adriana Sikora, Kamil Śmiechowski, Piotr Spólnicki, Paweł Stępień, Adam Stępka, Jerzy Supady, Marcin Jakub Szymański, Justyna Tomaszewska, Tomasz Walkiewicz, Sylwia Wielichowska, Jakub Wiewiórski, Miłosz Wika, Katarzyna Zielińska
Okładka książki Chronią i służą... Mundurowi i cywile. Społeczne i gospodarcze relacje na ziemiach polskich na przestrzeni wieków Robert Andrzejczyk, Piotr Franaszek, Tomasz Gałwiaczek, Sławomir Kamosiński, Dawid Keller, Robert Klementowski, Bartosz Kruk, Małgorzata Łapa, Cecylia Leszczyńska, Edyta Majcher-Ociesa, Kacper Manikowski, Karolina Rybicka, Elżbieta Słabińska, Marcin Jakub Szymański, Jacek Wójcik, Marek Zawadka, Aleksandra Ziober
Ocena 6,0
Chronią i służą... Mundurowi i cywile. Społeczne i gospodarcze relacje na ziemiach polskich na przestrzeni wieków Robert Andrzejczyk, Piotr Franaszek, Tomasz Gałwiaczek, Sławomir Kamosiński, Dawid Keller, Robert Klementowski, Bartosz Kruk, Małgorzata Łapa, Cecylia Leszczyńska, Edyta Majcher-Ociesa, Kacper Manikowski, Karolina Rybicka, Elżbieta Słabińska, Marcin Jakub Szymański, Jacek Wójcik, Marek Zawadka, Aleksandra Ziober
Okładka książki Bałuty - legenda i rzeczywistość Kazimierz Badziak, Rafał Bazaniak, Dagmara Staniszewska, Marcin Jakub Szymański
Ocena 5,6
Bałuty - legenda i rzeczywistość Kazimierz Badziak, Rafał Bazaniak, Dagmara Staniszewska, Marcin Jakub Szymański
Okładka książki Migracje. Podróże w dziejach. Współczesność Rafał Bazaniak, Tomasz Bielecki, Andrzej Drzewiecki, Magda Gawinecka-Woźniak, Paulina Gosthorska, Mariusz Kardas, Wojciech Marciniak, Krzysztof Mroczkowski, Andrzej Olejko, Zbigniew Pilarczyk, Piotr Semków, Jordan Siemianowski, Marcin Jakub Szymański, Sergij Trojan
Ocena 0,0
Migracje. Podróże w dziejach. Współczesność Rafał Bazaniak, Tomasz Bielecki, Andrzej Drzewiecki, Magda Gawinecka-Woźniak, Paulina Gosthorska, Mariusz Kardas, Wojciech Marciniak, Krzysztof Mroczkowski, Andrzej Olejko, Zbigniew Pilarczyk, Piotr Semków, Jordan Siemianowski, Marcin Jakub Szymański, Sergij Trojan
Okładka książki Barbarzyńcy u bram Paweł Babij, Rafał Bazaniak, Marcin Biborski, Aleksander Bołdyrew, Piotr Boroń, Łukasz Ciesielski, Tomasz Ciesielski, Karol Demkowicz, Andrzej Drzewiecki, Maciej Franz, Marta Garas, Leszek Gardeła, Michał Janik, Kamil Kajkowski, Mariusz Kardas, Jowita Kęcińska-Kaczmarek, Karol Kościelniak, Marika Wiktoria Kosiel, Andrzej Makowski, Andrzej Malinowski, Dariusz Nawrot, Zbigniew Pilarczyk, Piotr Pudło, Andrzej Rossa, Łukasz Różycki, Jerzy Sikora, Cecilie Skupińska-Løvset, Jarosław Sochacki, Janusz Stępiński, Andrzej Stroynowski, Paweł Szczepanik, Marcin Jakub Szymański, Sergij Trojan, Sławomir Wadyl, Wojciech Wasiak, Dariusz Woźnicki, Grzegorz Żabiński
Ocena 8,0
Barbarzyńcy u bram Paweł Babij, Rafał Bazaniak, Marcin Biborski, Aleksander Bołdyrew, Piotr Boroń, Łukasz Ciesielski, Tomasz Ciesielski, Karol Demkowicz, Andrzej Drzewiecki, Maciej Franz, Marta Garas, Leszek Gardeła, Michał Janik, Kamil Kajkowski, Mariusz Kardas, Jowita Kęcińska-Kaczmarek, Karol Kościelniak, Marika Wiktoria Kosiel, Andrzej Makowski, Andrzej Malinowski, Dariusz Nawrot, Zbigniew Pilarczyk, Piotr Pudło, Andrzej Rossa, Łukasz Różycki, Jerzy Sikora, Cecilie Skupińska-Løvset, Jarosław Sochacki, Janusz Stępiński, Andrzej Stroynowski, Paweł Szczepanik, Marcin Jakub Szymański, Sergij Trojan, Sławomir Wadyl, Wojciech Wasiak, Dariusz Woźnicki, Grzegorz Żabiński

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Grażdanin N.N. Życie codzienne w ZSRR Andrzej Goworski
Grażdanin N.N. Życie codzienne w ZSRR
Andrzej Goworski Marta Panas-Goworska
Przyjemna książeczka. Nie wiem dlaczego, ale gdy zobaczyłem okładkę, nastawiłem się na to, że "Grażdanin" będzie poważną historyczną rozprawą, drobiazgowo ukazującą życie codzienne w Sojuzie. Tymczasem nic z tego. Rozczarowałem się, lecz rozczarowanie to było jak najbardziej pozytywne. Można by tu nawet mówić o pozytywnym zaskoczeniu. Miast bowiem przyciężkiego historycznego wywodu, przeczytałem lekko i z humorem napisaną relację o życiu przeciętnego obywatela Kraju Rad. Zaznaczę, iż moim zdaniem nie jest to pozycja naukowa, a raczej sympatyczna i trochę chaotyczna opowieść, traktująca wyrywkowo o życiu w Związku Radzieckim i jako taka winna być postrzegana. Może tytuł trochę przerósł treść... Jeśli nawet, to i tak nie uważam czasu przeznaczonego na czytanie tej książki za stracony. Od wczesnego dzieciństwa, przez lata szkolne, młodość studencką, wiek dojrzały, starość, aż po grobową deskę. Towarzyszymy pionierom, stachanowcom i górnikom, a raczej "szachcioreczkom". Patrzymy na zdrowych i chorych, na lekarzy i cudotwórców. Zahaczamy o durdom i wytrzeźwiałkę. Powołują nas do armii i wysyłają na wojnę. Stoimy w kolejkach i załatwiamy różne dziwne sprawy. Odpoczywamy na Krymie i marzniemy na dalekiej północy. Dostajemy przydział do pracy i jedziemy w delegację, cały czas jakoby z boku spoglądając, jak to żyło się ludziom w robotniczym raju. Starsi, w znaczeniu: pamiętający czasy minionego ustroju w Polsce, znajdą pewnie w książce wiele podobieństw do własnego życia z czasów, gdy Trybuna Ludu i jedynie słuszna linia miały coś do powiedzenia. Wśród młodszych, wychowanych w kulturze "wszystko i zawsze dostępne", niektóre sytuacje mogą wywołać co najmniej zdziwienie, a na pewno brak zrozumienia. A przecież tak właśnie ludzie pod egidą partii komunistycznych żyli. Większość obywateli byłego Bloku Wschodniego wiodła żywot podobny i z podobnymi borykała się problemami, biorąc poprawkę na pewne regionalne różnice i odchyłki od "normy". Może i było biednie, ale mimo wszystko - lub może na przekór - raczej wesoło. Poza tym zasadniczo większość była w tej biedzie równa. Może i był Czarnobyl, lecz przynajmniej nie było takich dziwnych wirusów, jak obecnie. No cóż, każde czasy są na swój swój sposób ciekawe. Starszym dla przypomnienia i porównania ZSRR, a PRL, młodszym dla nauki. Myślę, że każdemu warto tę książkę przeczytać.
vetulus - awatar vetulus
ocenił na65 lat temu
Tadeusz Rolke. Moja namiętność Małgorzata Purzyńska
Tadeusz Rolke. Moja namiętność
Małgorzata Purzyńska Tadeusz Rolke
Jestem bliżej, niż dalej. Jestem dalej, niż bliżej. Jakiś czas wstecz Kukuczka, teraz Rolke, później może Republika. Czas pokaże, co z tego wyniknie, faktem jednak jest, że ten wywiad rzeka z mistrzem fotografii czyta się bez pośpiechu, fragmentami, ze świadomością, że przeżyć tyle, co Tadeusz Rolke to trzeba się przynajmniej dwa razy urodzić. Fotografia, określona forma twórczego przekazu nie jest dla mnie i nigdy nie będzie tak szczególnie wrażliwym medium, jakim od zawsze jest dla niego. Za trzy tygodnie, 24 maja będzie obchodził swoje 88 urodziny. Miał 10 lat, gdy wybuchła wojna, pięć lat później brał udział w Powstaniu Warszawskim, które w konsekwencji zamieniło się dla niego przez jakiś czas w wielką tułaczkę, łącznie z możliwością oglądania pięknego Gdańska zanim spalili go Rosjanie. Jednak krótki cytat, którym w tym miejscu chciałbym się podzielić to już okres późniejszy, kiedy Polska Ludowa powoli dźwigała się z gruzów. Rodzaj ludzki, ty, ja, ksiądz Twardowski. Nie umiem odpowiedzieć, kogo do kogo ciągnie. Jest porozumienie telepatyczne, jest wibracja, o której wiesz, i jest pohib, czyli seksapil. Mówimy tak w naszej brygadzie: Prażmowski, Grygiel, Niedenthal też już się tego nauczył. Piękne słowo, chyba słowackie. Taka Ania na przykład miała kolosalny pohib. Świadomość życia i tworzenia, poszukiwanie dobrych kadrów w każdym ułamku życia, otaczanie się ludźmi, w znacznej większości kobietami. To coś na dobry początek w spontanicznej materii nocy. W pełnym spojrzeniu do odkrycia w poniższym linku: https://bit.ly/1001ksiazek
Summer_Magazine - awatar Summer_Magazine
ocenił na97 lat temu
Dziewczyny od Andersa Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Dziewczyny od Andersa
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
15 września 2016 r. w Warszawie miała miejsce premiera książki Agnieszki Lewandowskiej-Kąkol Dziewczyny od Andersa. W spotkaniu, obok autorki, wzięła udział jedna z bohaterek publikacji – Waleria Sawicka oraz Elisabeth Lester, córka Danuty Lechny, również żołnierki z armii Andersa. Obydwie panie, oprócz spotkania na żywo na premierze książki, można było obejrzeć w telewizji i usłyszeć w radiu. Ale jeśli ktoś i tak przegapił to wszystko, to zostało najważniejsze – książka, a na jej kartach opisane niesamowite losy tytułowych Dziewczyn. Agnieszka Lewandowska-Kąkol przedstawiła nam 19 bohaterek. Ich niezwykłe dzieje świadczą o olbrzymiej sile kobiet, którym pomimo wielu przeciwności udało się ocalić życie i godność. Pośród relacji o aresztowaniu, śledztwie, ciężkich warunkach w więzieniu oraz w obozach pracy na zesłaniu i skomplikowanym (okraszonym niekiedy zawiścią) bytowaniu, już w wojsku polskim otrzymujemy także namiastki normalnego życia. Dziewczyną kochają, troszczą się o chorych i rannych, ratują najbliższych, tęsknią za Polską, a niewdzięczny los rozrzuca je po wojnie po całym świecie. Recenzowana pozycja książkowa znakomicie wpisuje się w nurt prac wspomnieniowych, które dzięki tej publikacji zostaną ocalone od zapomnienia. A że Dziewczyny od Andersa mają o czym opowiadać, możemy przekonać się zaglądając do omawianego woluminu. Opisane prawdziwe historie, opowiedziane z wdziękiem przez autorkę, niosą w sobie wielką dawkę dramaturgii i porażają swą realnością. Losy bohaterek naprawdę świetnie przedstawiono. Niby podobne, ale każdy z osobna inny. Wszystkie razem wciągają czytelnika bez reszty. Polecam każdemu, kto lubi ciekawą lekturę oraz prawdziwe dzieje polskich dziewczyn wciągniętych w tryby wielkiej historii. (https://historia.org.pl/2016/10/06/dziewczyny-od-andersa-a-lewandowska-kakol-recenzja/)
Szymon Nowak - awatar Szymon Nowak
ocenił na91 rok temu
Grzesiuk. Król życia Bartosz Janiszewski
Grzesiuk. Król życia
Bartosz Janiszewski
Miałam nadzieję, że z książki Grzesiuk: Król życia dowiem się więcej na temat tego, jakim człowiekiem był autor Boso, ale w ostrogach. I owszem, Janiszewskiemu dość dobrze udaje się dopełnić wizerunek czerniakowskiego łobuza. Tylko dopełnić, bo jeśli ktoś czytał, którąś z jego książek, to na ich podstawie mógł dość dobrze wywnioskować jaki Grzesiuk był. Natomiast można się dowiedzieć więcej o jego bliskich. Janiszewski cytuje także kilka niepublikowanych wcześniej tekstów, krótkich opowiadań, niektóre cytaty z wywiadów. Znajduje się tu też wiele ciekawostek z jego życia. 🪕 Chuligan o dobry sercu Grzesiuk był chuliganem, ale przynajmniej nigdy tego nie ukrywał. Porywczy, skrajny w osądach, można było go obrazić nawet drobiazgiem. Niezwykle uparty i wymagający od najbliższych posłuszeństwa. Ale nie bił żony i dzieci, czego nie można powiedzieć o niektórych późniejszych polskich bardach. Z drugiej strony wrażliwy, oddany przyjaciel, kochający mąż i ojciec. Choć wybrzmiewa też w tej biografii jego wieczna nieobecność dla swojej rodziny. Był głównie dla innych. Sam pisarz, postać kontrowersyjna, nie jest jedynym bohaterem książki Grzesiuk: Król życia. Drugim bohaterem jest sama Warszawa. Ciekawe okazuje się osadzenie go w przed i powojennej stolicy. Kontekst świata w jakim żył uzupełnia jego charakter. To nie były łatwe czasy, to nie był łatwy człowiek. Wychowany na ulicy, w niebezpiecznej dzielnicy, pisał o tym jak było. Był przeczulony na punkcie prawdy. 🪕 Kiedyś i dzisiaj Mam ogromną ochotę sięgnąć jeszcze raz po trzy książki Grzesiuka. Kiedyś już je czytałam i bardzo mi się podobały. Nie wiem, czy moja dzisiejsza wrażliwość nie zmieni mi ich odbioru. Być może. A jednak czy to, że dzisiaj przeczytam jego wspomnienia jeszcze raz i być może będę zażenowana chuligaństwem, to przecież nie zmieni to przeszłości. Taka była Warszawa na Czerniakowie jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Janiszewski pisze też ciekawie o rynku wydawniczym w Polsce w latach pięćdziesiątych. Jakie były nakłady, albo jak wyglądał proces wydawniczy. Ważne jest też to, że Grzesiuk sam siebie określał jako półanalfabetę, przynajmniej na początku. Później się nauczył, ale do końca życia popełniał sporo błędów. A jednak mimo wszystko wydał trzy książki, przy wielkim wsparciu redaktorów, którzy widzieli w nim nieoszlifowany diament. 🪕 Autenyk Dla jednych Grzesiuk był unikalnym źródłem chuligańskich wspomnień z biedniejszych dzielnic Warszawy. Dla innych człowiekiem na wskroś autentycznym, nie wstydzącym się tego kim był, czy skąd pochodzi. Śpiewając fałszował, ale chwytał za serce. Był szczery i pozytywny. Pozostawił po sobie wyjątkowe wspomnienia z lat przeżytych w obozach koncentracyjnych, które “opowiadał tak samo, jakby gadał przy wódce”. Historie Grzesiuka są “pozbawione mgiełki romantyczno-patriotycznej”. “Nie miał ambicji literackich, ale miał ambicję pokazania prawdy”. Niezwykle ciekawa postać, na pewno warta zainteresowania. Książka może nie idealna, ale na pewno nie strata czasu.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na71 rok temu
Córka Stalina Rosemary Sullivan
Córka Stalina
Rosemary Sullivan
Wydawało mi się, że będzie to książka o bajkowym życiu córki Stalina, tymczasem okazuje się, że to życie było ciężkie i siermiężne, jak czasy, w których przyszło jej żyć. I chociaż ojciec Swietłany był „wszechmogący”, to Swietłana nie otrzymała w tym domu od rodziców tego, co dla dziecka jest najważniejsze czyli miłości, ciepła, troski, zainteresowania jej sprawami i problemami. Jedynie niania miała dla niej ciepłe uczucia i zrozumienie. Fakt, przez jakiś czas była ulubienicą ojca, ale gdy podrosła i zaczęła mieć własne zdanie na pewne sprawy, straciła względy ojca i najzwyczajniej zaczęła się go bać. Z czasem zaczęła też dostrzegać, że ojciec to tyran i despota, że z jej otoczenia znikają bliscy jej ludzie czyli ciotki, wujowie a nawet bracia. Zaczęła rozumieć co się dzieje. Do tego nagła (samobójcza?) śmierć matki gdy była 6,5 letnim dzieckiem. Jej związki miłosne nieakceptowane przez ojca, a absztyfikanci zsyłani do obozu czy więzienia. Sytuacja bycia córką Stalina ciążyła jej przez całe życie, o czym świadczy fakt, że uciekła z kraju, wiedząc, że nie będzie mogła kontaktować się z dziećmi. Jak bardzo musiała być zdesperowana aby podjąć taki krok. Często podejmując decyzje, kierowała się po prostu sercem, impulsem: „Jej osobiste motywacje przebijały ważnością jakiekolwiek interesy polityczne”. Obserwujemy jej pobyt w USA, Wielkiej Brytanii, po latach na krótko powrót do ZSRR i znowu wyjazd za granicę: do Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie pozostała do śmierci. Nie potrafię jednoznacznie ocenić Swietłany, ale z książki wyłania się obraz osoby zagubionej, skromnej, niedowartościowanej. Nie oczekiwała luksusów czy drogich kreacji albo szczególnych względów z racji tego, kim jest, tylko normalnego, spokojnego życia, ale nosząc piętno córki Stalina, było to zwyczajnie niemożliwe. Postać w jakimś sensie tragiczna, stłamszona przez czasy i miejsce w jakim przyszło jej żyć oraz ojca – despotę i tyrana. Można powiedzieć, że: „ Na myśl przychodziła jej cała trudna przeszłość: jej ojciec, samobójstwo matki, zniknięcia krewnych, cierpienia przyjaciół, porzucenie dzieci... W książce oprócz samego życia Swietłany mamy też wgląd w to jak wyglądał dwór „czerwonego cara” i jego otoczka. Jak wyglądało życie codziennie, relacje Stalina z rodziną, współpracownikami oraz świtą przywódcy czyli Berią, Chruszczowem, Mołotowem i innymi notablami. A sielanki nie było, bo jak tylko ktoś czymkolwiek naraził się wodzowi, to marny jego los. Nie oszczędził nawet syna i innych członków najbliższej rodziny. Jego śmierć również była tragiczna i w pewien sposób groteskowa, bo całe otoczenie widząc, że Stalin jest ciężko chory i potrzebuje natychmiastowej pomocy, bało się wezwać lekarza aby nie narazić się na wybuch wściekłości ze strony wodza. Zresztą większość najlepszych lekarzy ( o ironio!) była uwięziona na rozkaz Stalina za rzekomy spisek. Lektura trudna, ciężka emocjonalnie (jak każda, która dotyczy tego tematu),ale ważna i warta przeczytania. Rzuca światło na to, jak można zgotować piekło na ziemi nie tylko własnej rodzinie, przyjaciołom ale i całemu narodowi. I jak to jest być córką takiego człowieka i dźwigać to brzemię przez całe swoje życie. Do każdego rozdziału książki dodano zdjęcia, więc można śledzić jak Swietłana wyglądała na różnych etapach życia. A życie Swietłany poniekąd trafnie podsumowuje cytat z książki: „ Historia życia Swietłany to wielka kronika przegranych bitew – potyczek toczonych z widmem ojca, (…),którego córka przypominała niestety pod wieloma względami”. Lektura bardzo wzruszająca (szczególnie pod koniec) ,obszerna i bardzo rzetelnie napisana, czyta się szybko, ale długo nie zapomina – Swietłana i jej los odciska piętno na czytelniku a po tej lekturze moje serce mocno krwawi i chcę jeszcze o niej czytać, wspominać ją i zachować pamięć o tej niezwykle dzielnej kobiecie, z którą życie obeszło się bardzo okrutnie.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na85 lat temu
Żony SS-manów. Kobiety w elitarnych kręgach Trzeciej Rzeszy Gudrun Schwarz
Żony SS-manów. Kobiety w elitarnych kręgach Trzeciej Rzeszy
Gudrun Schwarz
Bardzo wartościowa książka, dobra w odbiorze, zawiera dużo faktów i wymienia wiele postaci Podzielona jest na rozdziały tematyczne. Opisane sytuacje mają potwierdzenie w materiałach źródłowych, do których mamy odnośniki na dole strony, czasami nawet są one uzupełnieniem do treści w książce. A ta treść to temat znany, okrucieństwa II Wojny Światowej, bezlitosne morderstwa na mężczyznach, kobietach i dzieciach. Już tytuł ”Żony ss- manów” informuje nas, komu autorka poświęciła swoje dzieło, kobietom – żonom mężczyzn, którzy mordowali z zimną krwią, napawali się cierpieniem drugiego człowieka. Autorka uzmysławia nam, że te kobiety były współwinne. Nie tylko wiedziały, czym zajmują się mężowie, ale niektóre z nich same uczestniczyły w zabijaniu, nie czuły żadnej litości, rozkoszowały się władzą, okrutnością dorównywały mężczyznom. Pani Gudrun Schwarz opisuje nam poszczególne przypadki, charakteryzuje konkretne kobiety, należące do wspólnoty SS. Było wiele powstałych organizacji narodowosocjalistycznych, do których należały kobiety. Autorka opisuje nie tylko działalność ss-manów i ich żon, ale również zwraca naszą uwagę na sytuację po wojnie. Wielu z nazistów zostało ukaranych karą śmierci, ale wiele spraw zostało umorzonych lub winni zostali objęci amnestią. Nie mówiąc już o kobietach, które w ogóle były uwolnione od wszelkich zarzutów, bo niby były tylko żonami. Ale ta książka udowadnia nam właśnie, jak bardzo było to niesprawiedliwe, te kobiety zawiniły podobnie, jak ich mężowie. Smutne jest to, że nazizm porwał tak ogromną masę ludzi, dla nich te okrutne morderstwa i znęcanie się nad ludźmi było po prostu aktywnością zawodową. Bardzo dobrze, że są takie książki i nadal powstają, niech będzie ich - jak najwięcej, żeby pamięć o tym bestialstwie nie zaginęła.
AnnaDe - awatar AnnaDe
ocenił na85 lat temu

Cytaty z książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców


Ciekawostki historyczne