Tajemnica Vivaldiego

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- El enigma Vivaldi
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8324702520
- Tłumacz:
- Barbara Jaroszuk
Antonio Vivaldi, czerwony ksiądz, jak go nazywano od koloru włosów, zostawił po sobie niezwykły dokument - partyturę, w której wykorzystano zakazany przez Kościół "diabelski" układ nut. Powierzył ją organizacji strzegącej niebezpiecznych sekretów, która przekazuje je z pokolenia na pokolenie i sama decyduje, kiedy i czy w ogóle należy je ujawnić.
Niemal trzy wieki po śmierci Vivaldiego w Wenecji pojawi się jego wielbiciel, hiszpański muzyk, który wraz z piękną wenecjanką będzie szukał rozwiązania niebezpiecznej zagadki swego Mistrza. Dlaczego po tak długim czasie ludzie wciąż są gotowi zabijać, by zawładnąć tajemniczym dokumentem...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tajemnica Vivaldiego w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tajemnica Vivaldiego
Poznaj innych czytelników
416 użytkowników ma tytuł Tajemnica Vivaldiego na półkach głównych- Przeczytane 330
- Chcę przeczytać 80
- Teraz czytam 6
- Posiadam 97
- 2012 4
- 2011 4
- Kryminał 3
- Z historią w tle 2
- 2015 2
- 2020 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Tajemnica Vivaldiego
Początek może i zaczął się ciekawie. Ale od połowy książki historia zrobiła się przewidywalna, mało dopracowana. Luccio poszedł na dalszy plan i pod koniec książki prawie wcale go nie było. Tajemnica Rudego Księdza wcale nie powalająca. Z trudem dobrnęłam do końca...
Początek może i zaczął się ciekawie. Ale od połowy książki historia zrobiła się przewidywalna, mało dopracowana. Luccio poszedł na dalszy plan i pod koniec książki prawie wcale go nie było. Tajemnica Rudego Księdza wcale nie powalająca. Z trudem dobrnęłam do końca...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka miała potencjał. Co więcej, dziwię się jak można było tak zepsuć do takiego stopnia pozycję przygodową ze elementami sensacji. Styl autora pozostawia wiele do życzenia. Wykreowani bohaterowie są miałcy, głupi i irytujący (mieszanka wybuchowa!). Czytanie było torturą, na domiar złego sama zagadka i zakończenie dla mnie osobiście nie miało sensu i sobie na wzajem przeczyło. 2* za przepiękną Wenecję. Nie polecam a wręcz odradzam :(.
Ta książka miała potencjał. Co więcej, dziwię się jak można było tak zepsuć do takiego stopnia pozycję przygodową ze elementami sensacji. Styl autora pozostawia wiele do życzenia. Wykreowani bohaterowie są miałcy, głupi i irytujący (mieszanka wybuchowa!). Czytanie było torturą, na domiar złego sama zagadka i zakończenie dla mnie osobiście nie miało sensu i sobie na wzajem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam, że wyciągając tę książkę z bibliotecznej półki, spodziewałam się czegoś innego. Okazało się jednak, że "Tajemnica Vivaldiego" to książka zbliżona w swojej konwencji do słynnego "Kodu Leonarda da Vinci" Dana Browna. Mamy tajemnicze bractwo, ostatnią partyturę Vivaldiego, pisaną w ukryciu, bo po jej rozszyfrowaniu miała nam się ukazać tajemnica skrywana przez lata, a którą lepiej nie rozpowszechniać, no i jest też zakochana w sobie para, która tego dokonała.
Myślałam, że po przeczytaniu tej książki poznam bliżej samego Vivaldiego i jego twórczość, a znaleźć tu możemy niewiele informacji o tym słynnym kompozytorze, którego wszyscy pewnie kojarzą z "Czterech pór roku". Brakowało mi tu też końcowego sprostowania, co jest prawdą, a co wymysłem autora, by poszerzając wiedzę skupić się na faktach, a nie dementowaniu fikcji literackiej.
Notatki:
-Wenecja, miejsce akcji książki
-Ospedale della Pietà, miejsce, w którym pracował Vivaldi
-Santa Maria della Pietà, kościół, który został zbudowany w latach 1745-1760 w sąsiedztwie miejsca wcześniejszego kościoła oraz w sąsiedztwie sierocińca i szpitala Ospedale della Pietà.
-Bazylika Santi Giovanni e Paolo w Wenecji, w której częściowo rozgrywa się akcja książki
-Poliptyk św. Wincenta Ferreriusza znajdujący się w Bazylice Santi Giovanni e Paolo, o którym też była mowa w książce
-autoportret Giovanniego Bellini, autora powyższego poliptyku
-wyjaśnienie pojęcia muzycznego 'trytonu', czyli kwinta zmniejszona lub kwinta zwiększona, które powodują dysonans, dlatego też były zakazane przez kościół i uważane za muzykę szatana
Przyznam, że wyciągając tę książkę z bibliotecznej półki, spodziewałam się czegoś innego. Okazało się jednak, że "Tajemnica Vivaldiego" to książka zbliżona w swojej konwencji do słynnego "Kodu Leonarda da Vinci" Dana Browna. Mamy tajemnicze bractwo, ostatnią partyturę Vivaldiego, pisaną w ukryciu, bo po jej rozszyfrowaniu miała nam się ukazać tajemnica skrywana przez lata,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł fajny ale zmarnowany. Książkę źle się czyta, dłuży się, dużo nieciekawych opisów.
Pomysł fajny ale zmarnowany. Książkę źle się czyta, dłuży się, dużo nieciekawych opisów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ostatnia aria Mozarta" sprawiła, że postanowiłam sięgnąć po kolejną powieść znajdującą się w mojej biblioteczce, też związaną z wielkim kompozytorem, tym razem Vivaldim, którego ostatnie dni życia rozpoczynają fabułę. Później przenosimy się do 2003 r., by w Wenecji wraz z bohaterami rozwikłać tajemnicę rudego księdza.
Przeglądając dokumenty w archiwum Ospedale della Pieta, Lucio trafia na ślad tajemniczej organizacji Fraternitas Charitatis i od tej chwili jego pobyt w Wenecji przestaje być cudowną przygodą.
W powieści pojawia się polski akcent, wprawdzie epizodyczny, ale zawsze - nawiązanie do "Solidarności" i Lecha Wałęsy.
Choć pomysł ciekawy, książkę czyta się bez większych emocji przede wszystkim ze względu na infantylne fragmenty i nieudolne dialogi... No ale to może wina tłumacza.
"Ostatnia aria Mozarta" sprawiła, że postanowiłam sięgnąć po kolejną powieść znajdującą się w mojej biblioteczce, też związaną z wielkim kompozytorem, tym razem Vivaldim, którego ostatnie dni życia rozpoczynają fabułę. Później przenosimy się do 2003 r., by w Wenecji wraz z bohaterami rozwikłać tajemnicę rudego księdza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeglądając dokumenty w archiwum Ospedale della Pieta,...
Sięgnęłam po tę książkę chwile po skończeniu "Aniołów i demonów" Browna. I to był pewnie mój błąd, który być może nie pozwolił mi obiektywnie ocenić i docenić lektury. Zachęciła mnie notka, że autor przez wielu uważany jest za hiszpańskiego Dana Browna. Nic bardziej mylnego. Informacja ta, niestety, niewiele ma wspólnego z prawdą. Książka zła nie jest, choć bardzo ciężko się w nią wgryźć. Do tego jest bardzo nierówna. Niektóre rozdziały czyta się z zapartym tchem, przez inne udaje się przebrnąć chyba tylko siłą rozpędu. Wynika to (wg mnie) z niezdecydowania autora, co do rodzaju tworzonego dzieła. Wątek tajemnicy zajmuje w książce równoległe miejsce z ognistą miłością głównych bohaterów. Mnóstwo niepotrzebnych (i nudnych) dialogów tylko odwraca uwagę od myśli przewodniej i rozprasza czytelnika.
Mimo tego, że akcja na początku toczy się niemiłosiernie powoli, bliżej zakończenie nabiera tempa i ostatnie fragmenty czyta się już naprawdę dobrze.
Pozycja godna ostrożnego polecenia, ale trzeba do niej zasiąść z czystym umysłem i nie porównywać autora z żadnym innym ( z Danem Brownem w szczególności :-)
Sięgnęłam po tę książkę chwile po skończeniu "Aniołów i demonów" Browna. I to był pewnie mój błąd, który być może nie pozwolił mi obiektywnie ocenić i docenić lektury. Zachęciła mnie notka, że autor przez wielu uważany jest za hiszpańskiego Dana Browna. Nic bardziej mylnego. Informacja ta, niestety, niewiele ma wspólnego z prawdą. Książka zła nie jest, choć bardzo ciężko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś z literatury hiszpańskiej.
Fajna książka. Dobrze się czyta. Coś jak "Kod da Vinci" - no może trochę lżejsza w treści i fabule... Ale na takie wieczory po stresującym dniu nie najgorsza.
Coś z literatury hiszpańskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka. Dobrze się czyta. Coś jak "Kod da Vinci" - no może trochę lżejsza w treści i fabule... Ale na takie wieczory po stresującym dniu nie najgorsza.
Wtórne czytadło. W dodatku tłumacz lubi "górnolotny" język, przez co słowom brakuje lekkości i naturalności.
Wtórne czytadło. W dodatku tłumacz lubi "górnolotny" język, przez co słowom brakuje lekkości i naturalności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się ciekawszej historii....niestety!
Spodziewałam się ciekawszej historii....niestety!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMasakra. Sztampowa budowa, rozwlekłe sceny romatyczno-miłosne jakiegoś infantylnego skrzypka. Nuda jakich mało.
Masakra. Sztampowa budowa, rozwlekłe sceny romatyczno-miłosne jakiegoś infantylnego skrzypka. Nuda jakich mało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to