rozwińzwiń

Ufam panu mecenasie

Okładka książki Ufam panu mecenasie autorstwa Pierre Nemours
Okładka książki Ufam panu mecenasie autorstwa Pierre Nemours
Pierre Nemours Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza kryminał, sensacja, thriller
182 str. 3 godz. 2 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
La Tête de l'emploi
Data wydania:
1976-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1976-01-01
Liczba stron:
182
Czas czytania
3 godz. 2 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Stanisław Gogłuska
Fragment:
-Proszę bardzo, zróbmy wspólnie przegląd wszystkich faktów, które pana oskarżają: odkrycie zwłok, zeznania Jamesa Montgarnier i Ginette Gaubert, twierdzących, że stary Montgarnier trzymał w domu poważną sumę pieniędzy, które znikły; świadectwo pani Minjeon, które dowodzi, że znajdował siępan w tej okolicy w porze, kiedy popełniono zbrodnię; wreszcie zakrwawiona szmata w bagażniku pańskiego samochodu.
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ufam panu mecenasie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ufam panu mecenasie

Średnia ocen
6,2 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ufam panu mecenasie

Sortuj:
avatar
5772
941

Na półkach: , ,

Mało widać mnie z kryminałem w dłoni. Wiem. Nawet moja mama była ciężko zdumiona, jak zobaczyła, że czytam... kryminał. Ale, trafiło się. To jedna z książek, jakie dostałam "w spadku od sąsiada", kiedy ten robił u siebie remont. Z okładką jasno wskazującą na tematykę, w wydaniu iście "kieszonkowym", z rozkosznie żółtymi stronami i charakterystycznym zapachem. Nic, tylko z radochą siąść do czytania! Co i zrobiłam...

"Ufam panu, mecenasie" to prosta historia młodego mecenasa, któremu powierzono (z urzędu) z góry przegraną sprawę: obrona młodego marokańczyka, podejrzanego o bardzo brutalne morderstwo. Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ dzieje się w latach 60-tych ubiegłego stulecia, czasach hippisów, wolnej miłości... czasy, kiedy na inny kolor skóry spoglądało się znacznie bardziej podejrzliwie niż teraz. Stąd też poczucie nieufności i wyobcowania. Oraz wyraźna początkowa niechęć mecenasa względem swego... klienta. Ale, im dalej w las tym więcej drzew. Pojawiają się nowe wątki, nowe spekulacje i możliwości, a wszystko to dzięki uporowi i ambicji Herve Rigault`a.

Akcja kryminału jest bardzo spokojna, nie ma tu żadnych nagłych zmian i zwrotów akcji, a wręcz przeciwnie, wszystko kręci się przyjemnie spokojnie i bez pośpiechu. Postacie są niezapadające w pamięć, ale i nie wybijają się za mocno ponad przeciętną; wydają się być bardzo zwykłe i niespecjalnie mocno wykreowane. Zarówno autor jak i tłumacz też nie pokusili się na używanie skomplikowanych słów, czy fabuły wymagającej wybitnego skupienia. Wystarczy jedno spokojne popołudnie, by przysiąść nad lekturą.. i już wiemy, kto i dlaczego zamordował starszego pana i jego gosposię. I... nie ukrywam, samo zakończenie było dla mnie dość rozczarowujące. Spodziewałam się czegoś zgoła odmiennego, innego... lepszego? A dostałam coś, co nie zachwyciło mnie specjalnie. Ale nie narzekam. Jak na moje raczej słabe zamiłowanie do kryminałów (tak, Marry Higgins Clark i Agatha Christie to jedyne mi znane i z pamięci wymieniane twórczynie kryminałów!) i tak nie jest źle. Nie czuję jakiegoś straszliwego niedosytu z powodu słabości tej książki - bo słaba była, choć lepiej chyba będzie powiedzieć, że "lekka". Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że "dupy nie urywała", ale... jest dobrze.

Jak na literaturę z "tamtych" czasów, nawet całkiem nieźle.

Mało widać mnie z kryminałem w dłoni. Wiem. Nawet moja mama była ciężko zdumiona, jak zobaczyła, że czytam... kryminał. Ale, trafiło się. To jedna z książek, jakie dostałam "w spadku od sąsiada", kiedy ten robił u siebie remont. Z okładką jasno wskazującą na tematykę, w wydaniu iście "kieszonkowym", z rozkosznie żółtymi stronami i charakterystycznym zapachem. Nic, tylko z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
216
81

Na półkach: ,

Młody mecenas i sprawa , której nie może wygrać. Podwójne morderstwo.
Czy oskarżony siedzący przed nim w więziennej celi mógł być do tego zdolny? Dlaczego ciągle zaprzecza o swojej winie?
Herve Rigault nie ma prostego zadania. Nowicjusz rzucony na szerokie wody musi poradzić sobie z mało współpracującym klientem, nieprzychylnym sędziom i obciążającymi dowodami.

Książkę czytało się szybko. Akcja nie miała zawrotnych zwrotów, ale nie była też nudna i powolna. Stopniowo posuwała się do przodu. Prosty język nie wprowadza niepotrzebnego zamieszania. Skupiamy się wyłącznie na rozwiązaniu zagadki morderstwa. Mogłabym ją śmiało polecić osobie pragnącej zabić wieczorną nudę.

Młody mecenas i sprawa , której nie może wygrać. Podwójne morderstwo.
Czy oskarżony siedzący przed nim w więziennej celi mógł być do tego zdolny? Dlaczego ciągle zaprzecza o swojej winie?
Herve Rigault nie ma prostego zadania. Nowicjusz rzucony na szerokie wody musi poradzić sobie z mało współpracującym klientem, nieprzychylnym sędziom i obciążającymi dowodami.

Książkę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

11 użytkowników ma tytuł Ufam panu mecenasie na półkach głównych
  • 6
  • 5
14 użytkowników ma tytuł Ufam panu mecenasie na półkach dodatkowych
  • 8
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ufam panu mecenasie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ufam panu mecenasie