Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii

Okładka książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii autora Robert Service, 9788324010714
Okładka książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii
Robert Service Wydawnictwo: Znak historia
638 str. 10 godz. 38 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Comrades. A History of World Communism
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
638
Czas czytania
10 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-240-1071-4
Tłumacz:
Hanna Szczerkowska
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii

Średnia ocen
6,7 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii

avatar
129
34

Na półkach:

Szczerze to spodziewałem się więcej opisów absurdów ustroju jakim jest komunizm. Książka skupia się głownie na chłodnym politycznym podejściu a nie do końca to było to czego szukałem, aczkolwiek dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się i tak!

Szczerze to spodziewałem się więcej opisów absurdów ustroju jakim jest komunizm. Książka skupia się głownie na chłodnym politycznym podejściu a nie do końca to było to czego szukałem, aczkolwiek dużo ciekawych rzeczy dowiedziałem się i tak!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
162
98

Na półkach:

W końcu mogę przestać uważać się za ignoranta jeśli chodzi o komunizm ...

W końcu mogę przestać uważać się za ignoranta jeśli chodzi o komunizm ...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
611
75

Na półkach: ,

Recenzja z mojego bloga:

http://discrust.wordpress.com/2014/06/18/robert-service-towarzysze-komunizm-od-poczatku-do-upadku-historia-zbrodniczej-ideologii/

Mam problem z tą książką. Sam jej tytuł jak i objętość sugerują, że mamy do czynienia z monumentalnym dziełem historycznym. Ktoś, kto wie niewiele lub zgoła nic nt historii komunizmu, może tą książkę właśnie tak potraktować. Robert Service podjął się dosyć ambitnego zadania, ale czy mu podołał? Moim zdaniem nie do końca.

Towarzysze… rzeczywiście opisują dzieje powstania marksizmu, rozmaitych szkół filozoficznych odnoszących się do idei Marksa i Engelsa, czy też negujących dokonania tychże i proponujących odmienne rozwiązania na rzecz klasy robotniczej. Service rzeczywiście szczegółowo opisuje historię rodzącego się leninizmu i konfrontacji bolszewików z innymi odłamami ruchu komunistycznego na arenie europejskiej i światowej – zarówno przed jak i po Rewolucji Październikowej. Wreszcie, książka w dosyć bogaty sposób ujmuje problem krajów satelickich w stosunku do ZSRS po II Wojnie Światowej.

Pierwszym zauważalnym w czasie lektury problemem są proporcje. Ponad 40% książki poświęcone jest ZSRS i rozmaitym konotacjom leninowsko-stalinowskiego imperium z krajami Europy Wschodniej, Zachodniej i USA. Owszem, rozpiętość zagadnień poruszanych przez Autora jest pokaźna (tło historyczno-ekonomiczne za czasów Marksa, perspektywa geopolityczna i dynamika rozwoju myśli lewicowej, uwarunkowania socjologiczne etc.),niemniej przez połowę książki ma się wrażenie typu: hmm… gdzieś już to słyszałem/czytałem. Wrażenie to pogłębia się w miarę zagłębiania się w książkę. Nieuchronnie dochodzimy do wniosku, że Service opisuje barwną i bogatą – z punktu widzenia historycznego – materię, ale (niestety) czyni to „po łebkach”.
Wracając do tego, co napisałem na początku: książka Roberta Service’a będzie na pewno nieocenionym źródłem wiedzy i faktów nt komunizmu dla tych wszystkich, którzy tematykę tą liznęli zaledwie w szkole, a chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej.

Innym problemem – dla polskiego czytelnika, jak sądzę – będzie fakt, że Towarzysze… napisani są z okcydentalną manierą. Nie jest to zarzut, biorąc pod uwagę to, że Service jest przecież historykiem anglosaskim. Jednak, gdy opisuje on wydarzenia w komunistycznej Polsce, czy Czechosłowacji daje się wyczuć powierzchowność tegoż opisu. Możemy jednak usprawiedliwić Autora, albowiem książka nie jest wyłącznym studium nt historii komunizmu w naszej części Europy.
Warto nadmienić, że Service dosyć przyzwoicie opisał ruch komunistyczny w Jugosławii i na Węgrzech oraz meandry działalności satelickich i służalczych wobec ZSRS partii komunistycznych we Włoszech Wielkiej Brytanii i Francji. Zabrakło głębszej analizy lewicowej partyzantki w Grecji i znaczenia rewolucyjnych sił (tych pro- jak i antystalinowskich) w czasie wojny domowej w Hiszpanii w 1936 roku.

Jeśli chodzi o inne części świata, Service poszedł jeszcze dalej w swojej wybiórczości. Wyjątkiem wydają się maoistyczne Chiny – tutaj Autor rzeczywiście bogato opisał kontekst historyczny i ideowy działalności Mao. Skromnie nadmienił o Wietnamie, Laosie, Korei i generalnie o ruchu komunistycznym w Azji Południowo-Wschodniej, czy w Australii. Podobnie rzecz ma się z Kambodżą i zbrodniami Pol Pota – w tym wypadku mamy zaledwie kilka akapitów.
Brakuje mi głębszych analiz lewicowych ruchów w Ameryce Południowej (z wyjątkiem Kuby – dosyć rzetelny opis) i USA.

Service analizując opozycję komunistyczną w stosunku do bolszewizmu i stalinizmu, nie wyszedł poza szablon i najwięcej uwagi poświęcił socjalistom i socjaldemokratom. Nie rozwinął kwestii trockizmu, teologii wyzwolenia, czy anarchizmu.

Podsumowując… To moja druga (po Szpiegach i komisarzach) książka Roberta Service’a. Książka niewątpliwie wartościowa pod względem historycznym, napisana przystępnym i przejrzystym językiem. Zakres tematyczny olbrzymi i chyba zbyt ambitny; tytuł sugeruje monograficzne dzieło historyczne, które zawiera jednak luki.
Z drugiej strony, czytelnik nie zaznajomiony z historią komunizmu i jego zbrodniczej roli w historii światowej, znajdzie w Towarzyszach… mnóstwo wartościowej wiedzy w tej materii. Dlatego też książka ta jest jak najbardziej godna polecenia zainteresowanym tą tematyką.
Nie polecam jej jedynie tym, którzy chcieliby pogłębić swoją wiedzę o komunizmie w Polsce. Tutaj czytelnika spotka rozczarowanie, albowiem materiał w tej kwestii jest żałośnie mały.

Recenzja z mojego bloga:

http://discrust.wordpress.com/2014/06/18/robert-service-towarzysze-komunizm-od-poczatku-do-upadku-historia-zbrodniczej-ideologii/

Mam problem z tą książką. Sam jej tytuł jak i objętość sugerują, że mamy do czynienia z monumentalnym dziełem historycznym. Ktoś, kto wie niewiele lub zgoła nic nt historii komunizmu, może tą książkę właśnie tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

226 użytkowników ma tytuł Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii na półkach głównych
  • 148
  • 73
  • 5
72 użytkowników ma tytuł Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii na półkach dodatkowych
  • 53
  • 6
  • 5
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii

Inne książki autora

Okładka książki 70. Księga urodzinowa dla Normana Daviesa Stanley Cloud, Rafał Dutkiewicz, Jacek Fedorowicz, Timothy Garton Ash, Antony Polonsky, Robert Service, Radosław Sikorski, Timothy Snyder, Elżbieta Tabakowska, Adam Zamoyski, praca zbiorowa
Ocena 5,0
70. Księga urodzinowa dla Normana Daviesa Stanley Cloud, Rafał Dutkiewicz, Jacek Fedorowicz, Timothy Garton Ash, Antony Polonsky, Robert Service, Radosław Sikorski, Timothy Snyder, Elżbieta Tabakowska, Adam Zamoyski, praca zbiorowa
Robert Service
Robert Service
Brytyjski historyk specjalizujący się w tematyce komunizmu w Rosji w latach 1917-1953. Profesor w Oxfordzie i Stanford.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimna wojna John Lewis Gaddis
Zimna wojna
John Lewis Gaddis
Hasło: „zimna wojna” generuje nieciekawe skojarzenia. Część z Nas żyła w czasach permanentnego stanu zagrożenia wojną i wie, czym była żelazna kurtyna, ale dla pokoleń urodzonych po 1989 roku bipolarny podział świata bywa równie enigmatyczny, co geneza wielkiej rewolucji francuskiej. I tu z pomocą przychodzi John Lewis Gaddis i jego „Zimna wojna” z oferty Wydawnictwa RM, czyli kompendium wiedzy o zimnej wojnie, stworzone z myślą o młodych czytelnikach. Gaddis, jak na wykładowcę akademickiego przystało, prowadzi swego czytelnika przez kolejne dekady tytułowego konfliktu, począwszy od jego powojennej genezy, aż do symbolicznego dla świata roku 1989. Dba przy tym o chronologię i logikę swej narracji, dzięki czemu odbiorca nie błądzi w gąszczu dat i wydarzeń, a raczej ma poczucie stopniowego odkrywania mechanizmów rządzących światem drugiej połowy XX wieku. Nie ma tu nadmiaru szczegółów, jest za to umiejętna selekcja faktów i skoncentrowanie na kluczowych punktach zwrotnych: doktrynach politycznych, kryzysach międzynarodowych, wyścigu zbrojeń czy rywalizacji ideologicznej między Wschodem a Zachodem. Na uwagę zasługuje także szeroka perspektywa (brawa za polskie akcenty) prezentowanych wydarzeń. Zimna wojna nie jest tu wyłącznie konfliktem USA–ZSRR, lecz globalnym zjawiskiem wpływającym na losy Europy i pozostałych kontynentów. Dzięki temu, czytelnik zyskuje świadomość, że napięcia między supermocarstwami przenikały niemal każdy aspekt życia politycznego i społecznego, a ich skutki odczuwalne są do dziś. Autor pokazuje również paradoks świata balansującego na krawędzi nuklearnej zagłady, który jednocześnie potrafił zachować względną stabilność. „Zimna wojna” skutecznie oswaja trudny i obciążony emocjonalnie temat. Dla starszych czytelników może być uporządkowaniem własnych wspomnień i doświadczeń, dla młodszych pierwszym rzetelnym wprowadzeniem do epoki, o której słyszeli jedynie z opowieści. To lektura, która pomaga zrozumieć współczesny świat i jego geopolityczne napięcia.
z_kultury_ - awatar z_kultury_
ocenił na83 miesiące temu
Historia Imperium Rosyjskiego Michaił Heller
Historia Imperium Rosyjskiego
Michaił Heller
Z jednej strony treściwa książka - duża objętość i dużo faktów. Wspomniana konkwista Syberii, dobry opis reform Nikona, oporu Raskolnikowów i powstania idei Moskwy jako III Rzymu. Warte uwagi jest podkreślenie przez autora wysokiego poziomu wykształcenia kleru ukraińskiego w stosunku do tego z Rosji (i jego udziału w przemianach). Godne uwagi jest poszukiwanie w literaturze Krizanicia rodzącego się nacjonalizmu rosyjskiego (idei słowiańszczyzny, która miała zwalczać obce wpływy). Autor nie raz zaskakuje tym, że próbuje krytykować niektórych carów i caryce np. Katarzynę Wielką. Niestety nie idzie zbyt dobitnie w tym kierunku tak jakby coś onieśmielało go w nazwaniu rzeczy po imieniu czy pójściu krok dalej w negatywnej ocenie. Może taki poziom krytyki carów był dość przełomowy w latach 90tych XX wieku. Ale obecnie należałoby napisać coś więcej o zgubnych dla Europy (w tym Polski czy Ukrainy) skutkach imperializmu rosyjskiego np. o dyplomacji cara Piotra Wielkiego względem sojuszników (wasalizacja Rzeczpospolitej, Meklemburgii itd.). Z drugiej strony niestety czytelnik cały czas atakowany jest przez autora cytatami- opiniami XIX wiecznych historyków rosyjskich (to akurat jeszcze nie najgorzej),historyków również z zachodu niezdrowo zafascynowanych dziejami i władcami Rosji czy różnych komunistów - Lenina, Stalina czy jeszcze innych działaczy. Można sobie poczytać jakieś huraoptymistyczne porównania np. Piotra Wielkiego do Napoleona (genialna synchronizacja działań armii i łączenie sił we właściwym momencie) czy jakieś wydumane zdania w rodzaju "Rosja od wieków czekała na takiego władcę, więc musiał się on w końcu pojawić, by przywrócić Rosji należne jej miejsce" lub "Rosja bywała uśpiona w letargu, ale co jakiś czas następował władca, który błyskawicznie nadganiał dystans do zachodu i robił w kilkanaście lat to co zachodowi zajmowało lat kilkaset". Jeśli ktoś lubi poczytać sobie o postrzeganiu władców przez kolejne pokolenia rosyjskich, radzieckich historyków i postaci historycznych będzie czuł się jak ryba w wodzie. Inni czytelnicy mogą poczuć się srogo indoktrynowani cytatami w miłości do Rosji i carów.
Slawinio - awatar Slawinio
ocenił na63 lata temu
Jeden dzień Iwana Denisowicza Aleksandr Sołżenicyn
Jeden dzień Iwana Denisowicza
Aleksandr Sołżenicyn
Sam nie wiem, jak to się stało, że zaraz po wstrząsającym „Królu szczurów” sięgnąłem po kolejne wspomnienia obozowe. Trudno jednak o lepsze dopełnienie tematu niż „Jeden dzień Iwana Denisowicza”. Sołżenicyn, podobnie jak Clavell, doświadczył nieludzkich warunków zniewolenia. W obu przypadkach system postawił sobie jeden cel: odebrać człowiekowi resztki człowieczeństwa. Autor, który przeżył własny wyrok Aleksandr Sołżenicyn w lutym 1945 roku, będąc kapitanem na froncie, został aresztowany za krytykę Stalina w prywatnym liście. Wyrok: osiem lat łagru. Doświadczenia z obozu w Ekibastuz stały się fundamentem jego debiutu, który pisał w tajemnicy. W 1970 roku otrzymał literacką Nagrodę Nobla, a cztery lata później, po publikacji „Archipelagu GUŁag”, został wydalony z ZSRR. Do ojczyzny wrócił dopiero po dwudziestu latach. O czym jest „Jeden dzień Iwana Denisowicza”? Historia publikacji tej książki jest niemal tak fascynująca jak jej treść. W 1962 roku, za osobistą zgodą Chruszczowa, nowela ukazała się w miesięczniku „Nowyj Mir”, wywołując wstrząs w całym bloku wschodnim. Tytuł mówi wszystko: to kronikarski zapis jednej doby z życia Iwana Denisowicza Szuchowa. Szuchow to prosty chłop, były żołnierz Armii Czerwonej, który trafił do niemieckiej niewoli, a po powrocie do własnej ojczyzny został oskarżony o szpiegostwo. „A ja za co siedzę? Za to, że się w czterdziestym pierwszym nasi nie przygotowali do wojny, tak?” – pyta retorycznie bohater. Poznajemy jego dzień od przebudzenia o świcie, przez apel, katorżniczą pracę na syberyjskim mrozie, aż po wieczorny powrót. To walka o każdy gram chleba, każdą chwilę ciepła i każdy okruch godności. Moje wrażenia – Jeden dzień. Trzy tysiące przed nim. Od lat zbierałem się do „Archipelagu GUŁag”, ale ta „skrócona” wersja losów łagiernika uświadomiła mi potęgę pióra Sołżenicyna. Autor operuje stylem skupionym, niemal beznamiętnym, unikając łzawych wzruszeń. Ta chłodna, kronikarska relacja jest o wiele bardziej piorunująca niż najmocniejsze przymiotniki. Sołżenicyn analizuje człowieczeństwo w warunkach, gdzie liczy się tylko siła i cwaniactwo. Ale to nie jest książka wyłącznie o brutalności. To opowieść o tym, czego system nie jest w stanie zabrać: o małych rytuałach dających sens i o dumie rzemieślnika. Scena, w której Iwan Denisowicz kładzie blok muru idealnie prosto – mimo że buduje własne więzienie – jest jednym z najmocniejszych literackich dowodów na triumf ducha nad materią. Podsumowanie – Lekcja wolności Ta książka to nie jest lektura do herbaty. Po niej inaczej patrzy się na własną wolność, na pajdę chleba i na możliwość mówienia tego, co się myśli, bez strachu przed wyrokiem w kieszeni. Sołżenicyn udowodnił, że nawet w sercu nieludzkiego systemu można zachować twarz. Zakończenie książki poraża: „W jego wyroku było takich dni od gwizdka do gwizdka trzy tysiące sześćset sześćdziesiąt trzy. Z powodu lat przestępnych doszły trzy dni dodatkowe”. I zapada cisza. Ocena: 9/10 ⭐⭐
Piotr - awatar Piotr
ocenił na91 dzień temu
Alianci. Stalin, Roosevelt, Churchill. Tajne rozgrywki zwycięzców II wojny światowej Jonathan Fenby
Alianci. Stalin, Roosevelt, Churchill. Tajne rozgrywki zwycięzców II wojny światowej
Jonathan Fenby
Mam dosyć ambiwalentne wrażenia po tej książce. Z jednej strony doceniam za skrupulatne opisanie każdej z konferencji, mnóstwo szczegółów, anegdot (tej o Marshallu, który spóźnił się na spotkanie z Teheranie, bo wybrał się na wycieczkę, wcześniej nie słyszałem) i pokazanie wielu różnych punktów widzenia. Z drugiej strony jednak książka była momentami nudna... Po kilku pierwszych rozdziałach przerwałem lekturę i wróciłem do niej dopiero na późniejszych rozdziałach (Kair, Teheran, generalnie im więcej było o "sprawie polskiej" tym ciekawiej mi się czytało). Miałem też problem z tym, że autor czasem bez ładu i składu przedstawia narracje kilku osób w jednym akapicie. Tutaj jedno zdanie od kogoś, potem komentarz kogoś innego. Było to momentami męczące. Były też takie fragmenty, gdzie autor w kilka zdaniach chciał zmieścić kilka wątków i zupełnie nie mogłem zrozumieć jaki był tego cel. Z innych przemyśleń, to uważam lekturę za obowiązkową dla każdego, kto nadal myśli, że zostaliśmy w Teheranie czy Jałcie za darmo sprzedani Stalinowi. Książka jasno pokazuje, że szczególnie Churchill wysoko na agendzie stawiał sprawę polską, a jeśli ktoś był hamulcowym, to był nim Roosevelt, który zasadniczo był o wiele bardziej spolegliwy względem Stalina. Ostatecznie i tak decydowała brutalna siła. Sowieci mieli wojska w Polsce, a Anglosasi nie, dlatego trzeba było zrobić dobrą minę do złej gry i zaakceptować zapewnienia Stalina, że pozwoli w Polsce na wolne wybory. Wyżej niż 6 nie jestem jednak w stanie dać książce, której fragmenty tak mnie nudziły, że musiałem przeskakiwać rozdziały.
PrzeBirn - awatar PrzeBirn
ocenił na63 miesiące temu
Kaci Hitlera. Brudny sekret Europy Christopher Hale
Kaci Hitlera. Brudny sekret Europy
Christopher Hale
Christopher Hale, brytyjski pisarz i filmowiec, w wydanej w roku 2011 książce „Kaci Hitlera. Brudny sekret Europy” podejmuje polemikę z wydaną wcześniej pracą Daniela Jonaha Goldhagena „Gorliwi kaci Hitlera. Zwyczajni Niemcy i Holocaust.” Goldhagen w swojej pracy postawił tezę, iż Holocaust miał typowo niemiecki i mieszczański charakter, który spowodował, iż odpowiedzialność za niego spada, prócz ideologów nienawiści rasowej, na zwykłych Niemców. Christopher Hale nie obala tej tezy a jedynie ją uzupełnia o często zapominany lub marginalizowany kontekst dotyczący prowadzonego przez Niemców zaciągów zagranicznych ochotników do Waffen SS. Stawia jednocześnie inną, dość kontrowersyjną tezę, zwłaszcza dla mieszkańców Europy Wschodniej, iż nie można stawiać znaku równości pomiędzy Holocaustem a zbrodniami komunistycznymi, gdyż grozić to może usprawiedliwianiem współpracy z hitlerowskimi Niemcami i popełnianiem zbrodni ludobójstwa chęcią obrony swojego narodu przed sowieckim terrorem. Oczywiście z tezą autora można polemizować, bo czy zbrodnie popełniane w imię teorii rasowych są inne niż popełniane w imię teorii klasowych? Autor dosyć rzetelnie przedstawił historię powstawania Waffen SS, prywatnej armii Heinricha Himmlera, opętanego ideą stworzenia państwa niemieckiego opartego na czystości krwi aryjskiej. Nie ograniczył się przy tym do ukazania samych jednostek Waffen SS a opisał w jaki sposób i z jak niemal dziecinną łatwością dyplomacja niemiecka w podbitych krajach wykorzystywała uprzedzenia rasowe czy ambicje lokalnych polityków do tego by tworzyć te oddziały. Wskazuje jeszcze inny, dość ciekawy wątek dotyczący samych oddziałów Waffen SS – jak twierdzi, ich główny trzon składał się z ochotniczych batalionów policyjnych, wykorzystywanych przez Einsatzgruppen SS a tworzonych w podbitych państwach, m.in. na Łotwie, w Estonii czy na Ukrainie, które wcześniej wykorzystywano do eksterminacji ludności żydowskiej na podbitych terenach i do zwalczania partyzantki na okupowanych terenach, dokonując potwornych zbrodni. Niezły styl i ogromna kwerenda archiwalna sprawia, iż jest to książka wstrząsająca, opisująca ogrom zbrodni a jednocześnie wskazująca na zimną kalkulację interesów i grup, które za nimi stały. A jak wygląda tu obraz Polski? Autor w jednym z wywiadów prasowych, po publikacji książki powiedział: cyt. „ W mojej książce są dwa rozdziały o Polsce i nie ma tam mowy o polskiej kolaboracji. Mówiąc o Drugiej Wojnie Światowej zawsze musisz zacząć od faktu, iż zaczęła się od zniszczenia państwa polskiego i zniszczenia polskiej inteligencji. (…) Wyniszczenie konkretnych grup społeczeństwa polskiego poprzedza zniszczenie europejskich Żydów. (…) I tutaj pojawia się paradoks, dlaczego na Zachodzie uważa się, iż Polacy niemalże dorównywali Niemcom w ich stosunku do Żydów. Wiem, że w czasie wojny i po jej zakończeniu miały miejsce pogromy, że szukano możliwości wzbogacenia się „na Żydach” – są to zachowania godne absolutnego potępienia, ale to nie znaczy, że Polacy byli podwykonawcami Ostatecznego Rozwiązania. Nie mają one związku z machiną Zagłady. (…) Idea, że możesz zniszczyć cały naród różni się od idei przemocy skierowanej w kierunku najbliższych sąsiadów. Idea niemiecka mogła być co prawda wygodnym kontekstem, ale taka lokalna agresja nigdy nie była jej częścią.” Choć nie do końca zgadzam się z niektórymi tezami autora – zdecydowanie warto.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na73 lata temu

Cytaty z książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Towarzysze. Komunizm od początku do upadku. Historia zbrodniczej ideologii


Ciekawostki historyczne