Droga Steve'a Jobsa

Okładka książki Droga Steve'a Jobsa
Brent SchlenderRick Tetzeli Wydawnictwo: Insignis biografia, autobiografia, pamiętnik
616 str. 10 godz. 16 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Becoming Steve Jobs
Wydawnictwo:
Insignis
Data wydania:
2015-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-21
Liczba stron:
616
Czas czytania
10 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365315083
Tłumacz:
Michał Jóźwiak
Tagi:
Steve Jobs Apple Dolina Krzemowa biografia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
114 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
264
22

Na półkach: ,

Dostałam tą książkę jako prezent na urodziny. I szczerze; byłam zdziwiona, bo zazwyczaj nie przepadam za biografiami, a sylwetka, S. Jobsa była mi znana tyle o ile. Ten gość nie wzbudzał mojej sympatii. Ale po przeczytaniu książki zmieniłam zdanie o nim.
Inspirująca, prawdziwa, zaskakująca historia.

Dostałam tą książkę jako prezent na urodziny. I szczerze; byłam zdziwiona, bo zazwyczaj nie przepadam za biografiami, a sylwetka, S. Jobsa była mi znana tyle o ile. Ten gość nie wzbudzał mojej sympatii. Ale po przeczytaniu książki zmieniłam zdanie o nim.
Inspirująca, prawdziwa, zaskakująca historia.

Pokaż mimo to

avatar
66
19

Na półkach: , ,

Jest to kolejna książka o tym genialnym człowieku, którą miałem przyjemność czytać (parę lat temu przeczytałem biografię Isaacsona).
Autor przedstawił Jobsa w trochę inny sposób, niż pozostali twórcy książek lub innych publikacji. Miał przyjemność obcowania z nim ponad 20 lat i w tym czasie zebrał masę ciekawych materiałów na jego temat.
Za każdym razem, kiedy czytam o tym wybitnym a jednocześnie kontrowersyjnym człowieku, czuję się bardzo zainspirowany. Tak też było i tym razem. Polecam.

Jest to kolejna książka o tym genialnym człowieku, którą miałem przyjemność czytać (parę lat temu przeczytałem biografię Isaacsona).
Autor przedstawił Jobsa w trochę inny sposób, niż pozostali twórcy książek lub innych publikacji. Miał przyjemność obcowania z nim ponad 20 lat i w tym czasie zebrał masę ciekawych materiałów na jego temat.
Za każdym razem, kiedy czytam o tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
447
399

Na półkach:

"Droga Steve'a Jobsa" to biografia właściciela jednej z najszybciej rozwijających się firm komputerowych, która z czasem podbiła szturmem również przemysł telefoniczny. Bo kto z nas nie zna słynnego loga z nadgryzionym jabłkiem? Brent Schlender pracujący dla czasopisma "Fortune" przez lata swojej kariery śledził losy Steve'a i przeprowadził z nim szereg wywiadów. 500-stronnicowa książka dokładnie obrazuje jak rozwijała się firma Apple będąca dziełem Jobsa. Brent i Rick, autorzy książki, skupiają się na osobie Steve'a i jego rozwoju osobistym. Przez wielu ludzi postrzegany jako nerwus i despota, w rzeczywistości był człowiekiem, który wiedział co zamierza osiągnąć a doskonały zmysł technologiczny mu to umożliwił. Był wizjonerem, był zapaleńcem i tak mocno jak kochał swoją rodzinę - tak mocno kochał Apple. Książka ta to podróż po wzlotach i upadkach Jobsa. Cieszę się, że miałam możliwość ją przeczytać. Kolejna motywująca postać i kolejna zaskakująca historia.

Mój instagram: my.books.shelf

"Droga Steve'a Jobsa" to biografia właściciela jednej z najszybciej rozwijających się firm komputerowych, która z czasem podbiła szturmem również przemysł telefoniczny. Bo kto z nas nie zna słynnego loga z nadgryzionym jabłkiem? Brent Schlender pracujący dla czasopisma "Fortune" przez lata swojej kariery śledził losy Steve'a i przeprowadził z nim szereg wywiadów....

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
47
44

Na półkach:

Ciekawa książka, bardziej biograficzna niż jako poradnik biznesowy na podstawie pracy znanego innowatora. Sporo ciekawostek spoza biznesu. Z ksiązki Isaacsona mozna miec inny obraz Jobsa, nie wiem mylny czy nie, ale na pewno ta ksiazka jakos ten obraz balansuje. Interesujaca jest zwlaszcza koncowa czesc opisujaca jak Jobs przygotowywal otoczenie na swoja smierc.

Ciekawa książka, bardziej biograficzna niż jako poradnik biznesowy na podstawie pracy znanego innowatora. Sporo ciekawostek spoza biznesu. Z ksiązki Isaacsona mozna miec inny obraz Jobsa, nie wiem mylny czy nie, ale na pewno ta ksiazka jakos ten obraz balansuje. Interesujaca jest zwlaszcza koncowa czesc opisujaca jak Jobs przygotowywal otoczenie na swoja smierc.

Pokaż mimo to

avatar
1427
198

Na półkach: , ,

To zdecydowanie moja ulubiona biografia Jobsa, z pewnością nie jest tak popularna jak książka Waltera Isaacsona - "Steve Jobs" ale autorzy pokazują nam coś, co Isaacsonowi chyba trochę umknęło...

Z pozycji tej dowiadujemy się że Jobs był nie tylko gburowatym geniuszem, był również wielowymiarowym człowiekiem.
I właśnie ten element ludzki współzałożyciela Apple jest tym, co w tej książce najbardziej cenię.

"Droga Steve'a Jobsa" to wciągająca podróż, epopeja w której niedojrzały i arogancki chłopak z wolna przepoczwarza się w charyzmatycznego biznesmena.
Schlender i Tetzeli uchwycili w doskonały sposób istotę tej przemiany prowadząc nas przez burzliwe życie swego bohatera.
Podzielili się nami jego fascynacjami i marzeniami, sukcesami i nieporozumieniami z Wozniakiem, pokazali upadek, niepowodzenia z Next, aż po triumf studia Pixar i wielki powrót do Apple'a.

Moim zdaniem "Droga" to lektura bardziej osobista, emocjonalna, głębsza, bardziej inspirująca i żywa niż inne biografie Jobsa które czytałem.
"iCon" czy "Steve Jobs, człowiek, który myślał inaczej" to z pewnością książki rzeczowe ale suche, wypełnione po brzegi wydarzeniami i datami z życia Steve'a Jobsa, lecz niejako bez Steve'a Jobsa.

Myślę że trudno będzie napisać o Stevie cieplej i sympatyczniej, no chyba że zrobi to ktoś z rodziny :)

Serdecznie polecam.

To zdecydowanie moja ulubiona biografia Jobsa, z pewnością nie jest tak popularna jak książka Waltera Isaacsona - "Steve Jobs" ale autorzy pokazują nam coś, co Isaacsonowi chyba trochę umknęło...

Z pozycji tej dowiadujemy się że Jobs był nie tylko gburowatym geniuszem, był również wielowymiarowym człowiekiem.
I właśnie ten element ludzki współzałożyciela Apple jest tym, co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
363
198

Na półkach: , , , , ,

Pisząc pierwsze słowa tego tekstu, trudno mi się oprzeć wrażeniu, że gdyby nie bohater biografii, którą chcę wam polecić, mój i wasz świat byłby zupełnie inny. Czyż w dzisiejszych czasach można sobie wyobrazić życie bez laptopów, smartfonów czy tabletów? Tymczasem jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia nikt nie przypuszczał, iż komputer może stać się urządzeniem prostym i używanym przez miliony ludzi na całym świecie. Potężne maszyny, mające wykonać ściśle określone zadania, zajmowały wówczas wielkie pokoje oraz wymagały co najmniej kilkuosobowego, wykwalifikowanego personelu. Już wkrótce miało się jednak okazać, jaką siłę ma rozwijająca się Dolina Krzemowa. Miały tam swoje siedziby tak legendarne korporacje, jak Hewlett Packard czy Atari. To właśnie w tej ostatniej firmie stawiał pierwsze kroki człowiek, który miał zrewolucjonizować świat informatyki.



Steve Jobs urodził się 24 lutego 1955 w San Francisco. Był synem Abdula Fattaha Jandali oraz Joanne Carole Schieble, która postanowiła oddać syna do adopcji tuż po porodzie. Nowymi rodzicami porzuconego chłopca stali się Paul i Clara Jobsowie. Biologiczna matka, gdy dowiedziała się, iż kandydaci na opiekunów pochodzą z robotniczej klasy średniej, wymogła na nich obietnicę wysłania dziecka na studia. W związku z przyrzeczeniem, kilka lat później małżeństwo wraz z dwójką dorastających pociech przeniosło się Los Altos. Przyszły wizjoner przejawiał ponadprzeciętną inteligencję i wręcz nieznośny temperament, co nie raz odbiło się na jego karierze. Pierwszy przejaw indywidualizmu zauważamy już w momencie rozpoczęcia przez chłopaka studiów, z których zrezygnował po pierwszym semestrze. Uznał, że lepiej jest skupić się na rzeczach naprawdę interesujących, więc uczęszczał wyłącznie na wykłady, jakie wydały mu się przydatne.

Impulsem do założenia własnej firmy okazała się niezwykła grupa zapaleńców o nazwie Homebrew Computer Club, skupiająca młodych fanów techniki. Nasz bohater poznał tam Steve’a Wozniaka, czyli utalentowanego projektanta i konstruktora. Nastolatkowie rozpoczęli od dość nietypowych doświadczeń. Odkryli bowiem, że gwizdki dołączone do płatków śniadaniowych sprawiały, że rozmowy międzymiastowe mogły być bezpłatne. To jednak kolejna idea okazała się istną żyłą złota. Pomysł był na ówczesne czasy zarówno prosty, jak również rewolucyjny. Kilka układów scalonych, zasilacz, klawiatura oraz ekran. Tak kilkunastoletni chłopcy stworzyli Apple I. Prototyp dzisiejszych komputerów był pierwszą próbą stworzenia urządzenia nazwanego przez Jobsa „komputerem osobistym”, czyli maszyną, jaką mogłaby obsługiwać jedna osoba, a nie sztab wyspecjalizowanych naukowców.

Tutaj warto wspomnieć o pewnym szczególe, który spowodował, że firma z logiem słynnego nadgryzionego jabłuszka miała ogromny żal do Microsoftu. Jobs na początku działalności swojego przedsiębiorstwa odbył wizytę w fabryce Xerox PARC. Poznał tam pierwszy, bardzo ubogi graficzny system operacyjny, oparty nie na skomplikowanych komendach, a intuicyjnej pracy z myszką i klawiaturą. To ciekawe rozwiązanie idealnie wpasowało się w koncepcję młodego przedsiębiorcy. Apple zastosował tę nowinkę w swoim komputerze o nazwie Lisa, który okazał się niewypałem, lecz jego grafika zrobiła niesamowite wrażenie na krytykach. Kilka lat później, Microsoft wypuścił na rynek Windowsa, opartego na zbliżonych funkcjach. Stało się to początkiem wieloletniego procesu o naruszenie praw intelektualnych.

„Droga Steve’a Jobsa” jest nie tylko fascynującą historią o powstaniu IPhone’ów i iPodów, ale także próbą odpowiedzi na pytanie czy założyciel Apple’a był takim arogantem, jak przedstawiały go media. Wystarczy wspomnieć, że Steve musiał opuścić na pewien czas przedsiębiorstwo, które sam założył. Byli współpracownicy wspominają, że bywał niezwykle grubiański wobec osób z najbliższego otoczenia. O jego impulsywności krążyły legendy, lecz równocześnie potrafił skupić wokół najlepszych ludzi i pobudzać ich ponadprzeciętną kreatywność. Sekretem Jobsa było prawdopodobnie niezachwiane dążenie do niedościgłego ideału piękna, prostoty oraz użyteczności. Często miał pomysły, które w aspekcie technicznym mogły być wykonane dopiero za kilka, bądź kilkanaście lat.

Przykładem może być nabycie firmy Pixar od Lucasfilm w 1986 roku. Kupno niepozornego działu animacji 3D, odpowiedzialnego wcześniej m.in. za efekty specjalne w „Gwiezdnych Wojnach”, wydawało się szczytem fanaberii niedojrzałego biznesmena, chcącego osiągnąć sukces nie tylko w nowo powstałej firmie NEXT. Kilku niedocenionych grafików, animatorów i reżyserów bajek nie mogło wyobrazić sobie lepszego zrządzenia losu. Nowy szef nie szczędził pieniędzy i wiary w swój zespół. Efekt finalny okazał się fenomenalny. Animacja „Toy Story” weszła do kanonu i sprawiła, że Apple ponownie zaufał Jobsowi, co w przyszłości miało okazać się jedną z najowocniejszych decyzji w historii Dolinie Krzemowej.


Niniejsza biografia prowadzi czytelnika przez świat tajników informatyki, budowanej przez dwóch silnych innowatorów, stąd według mnie, jednym z najciekawszych rozdziałów jest bezpośrednie porównaniem Steve’a Jobsa z Billem Gatesem. Obaj panowie byli w tym samym wieku, ale mieli kompletnie inne podejście do odbiorców swoich produktów. Podczas, gdy Apple dbał o marketing, piękne wzornictwo oraz przywiązanie klientów, Microsoft głównie skupiał się na rozwiązaniach dla biznesu, niemających osobistego charakteru.

Tym, co zdecydowanie wyróżnia tę publikację wśród innych pozycji o twórcy Maców, to niezwykłe zgłębienie psychiki bohatera. Schlender nie opiera swoich sądów na popularnym wizerunku chama, ale stara się pokazać również ciepłą stronę jego osobowości. Ten aspekt jest często pomijany w innych opracowaniach. Autor pokazuje, że człowiek ma zarówno dobre, jak również złe strony. Podziwiam również fakt, że ta biografia nie ma w sobie nic z tabloidów, uwielbiających pastwić się nad grzeszkami sław. W tej książce nie odnajdziemy wielu stron o tym, dlaczego przez wiele lat Jobs nie przyznawał do ojcostwa, czy dogłębnych analiz jego choroby nowotworowej. Zamiast tego poznajemy życie inteligentnego mężczyzny, który bez przerwy musiał mierzyć się ze swoimi wadami.

„Droga Steve’a Jobsa” należy do świetnie zapowiadającej się serii Innowatorzy wydawnictwa Insignis, mającej przybliżyć czytelnikom życiorysy legend branży technologicznej. Jeśli choć część z zaproponowanych tytułów jest tak fascynująca, jak opisywana tutaj pozycja, to już nie mogę doczekać się jej kolejnych odsłon.

Pisząc pierwsze słowa tego tekstu, trudno mi się oprzeć wrażeniu, że gdyby nie bohater biografii, którą chcę wam polecić, mój i wasz świat byłby zupełnie inny. Czyż w dzisiejszych czasach można sobie wyobrazić życie bez laptopów, smartfonów czy tabletów? Tymczasem jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia nikt nie przypuszczał, iż komputer może stać się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
159
158

Na półkach:

Steve Jobs to postać tak złożona i tajemnicza, że nawet po lekturze dwóch biografii nadal czuję niedosyt. "Droga Steve'a Jobsa" przedstawia w mojej opinii bardziej ludzki obraz firmy Apple i ludzi w niej pracujących. "Steve Jobs" Walter'a Isaacson'a przedstawia Jobsa w nieco gorszym świetle i podkreśla jego wady. Natomiast Rick Tetzel i Brent Schlender pokazują ludzką twarz Steve'a Jobsa i skupiają się na jego wewnętrznych przemianach oraz dążeniu do doskonałości. Polecam, ale tylko w komplecie z biografią autorstwa Walter'a Isaacson'a, tak by mieć pełniejszy obraz rzeczywistości.

Steve Jobs to postać tak złożona i tajemnicza, że nawet po lekturze dwóch biografii nadal czuję niedosyt. "Droga Steve'a Jobsa" przedstawia w mojej opinii bardziej ludzki obraz firmy Apple i ludzi w niej pracujących. "Steve Jobs" Walter'a Isaacson'a przedstawia Jobsa w nieco gorszym świetle i podkreśla jego wady. Natomiast Rick Tetzel i Brent Schlender pokazują ludzką twarz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
139
22

Na półkach: , ,

Muszę przyznać, że nie znałem Jobsa i słuchając historię jego życia byłem trochę zszokowany, kim był ten facet, którego twarz gdzieniegdzie już widziałem. Steve to taka mieszanka wybuchowa cech wspaniałych i jednocześnie trudny do życia typ, który poniekąd zmienia się w miarę dojrzewania i jednocześnie zmienia branżę komputerową, a właściwie to stara się przybliżyć nowe technologie przeciętnemu człowiekowi (użytkownikowi) i o tym jest ta książka.

Muszę przyznać, że nie znałem Jobsa i słuchając historię jego życia byłem trochę zszokowany, kim był ten facet, którego twarz gdzieniegdzie już widziałem. Steve to taka mieszanka wybuchowa cech wspaniałych i jednocześnie trudny do życia typ, który poniekąd zmienia się w miarę dojrzewania i jednocześnie zmienia branżę komputerową, a właściwie to stara się przybliżyć nowe...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Ciekawie opowiada o życiorysie Steva Jobsa :D

Ciekawie opowiada o życiorysie Steva Jobsa :D

Pokaż mimo to

avatar
277
13

Na półkach:

Świetna książka.

Świetna książka.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Rick Tetzeli Droga Steve'a Jobsa Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd