
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać435
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
The Island of Dr Moreau

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 56
- Czas czytania
- 56 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781405881906
Edward Prendick is travelling in the South Pacific when his ship goes down. He is saved after many days at sea by another ship, and a passenger, Montgomery, nurses him back to health. Prendick becomes interested in the mystery on Montgomery's life. Why does he live on an unknown Pacific island? Why is he taking animals there? And should Prendick fear the dark secrets of Montgomery's master - the even more mysterious Doctor Moreau?
Kup The Island of Dr Moreau w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
The Island of Dr Moreau
„Wojna światów”, „Wehikuł czasu”, „Niewidzialny człowiek”, „Kraina ślepców” - jak do tej pory są pozycjami z bogatego dorobku Herberta George'a Wellsa, które miałem przyjemność przeczytać (tytuły mówią same za siebie) jednym słowem klasyka gatunku autorstwa prekursora stylu SF w literaturze światowej. Pośród wyżej wymienionych dzieł brak jednak czegoś, jakiegoś dopełnienia, jest nim bez wątpienia: „Wyspa doktora Moreau"- powieść napisana przez Herberta George'a Wellsa w roku 1896, dzieło sfilmowane kilka razy, osobiście oglądałem dwie wersje z roku 1977 i 1996 -obie jednako udane, godne polecenia. Wracając do powieści: jak już wspomniałem powyżej, fabuła nie była dla mnie jakimś novum po obejrzeniu filmu, było to coś innego, zabrzmi to może dziwnie w odniesieniu do Wellsa, ale zaskoczył mnie bardzo wysoki poziom powieści, dziełko, choć krótkie- bo ok.180 stron, lecz ogromnie treściwe niosące w sobie głębokie przesłanie jakże wciąż aktualne, przesłanie, które używając nieco trywialnego zwrotu, można byłoby wyrazić jednym zdaniem: " człowieku trzymaj swoje łapy z daleka od spraw, które natura tworzyła przez miliony lat, nie grzeb w tym i tak niczego nie ulepszysz, a tylko spieprzyć możesz". Patrząc na to dziełko z perspektywy ponad 100 lat, które dzielą nas od jego napisania, nie sposób uśmiechnąć się- czytając o metodach tytułowego doktora Moreau, które stosował podczas swoich chorych doświadczeń -metodach, które jak dziś wiemy: w żadnym razie nie mogłyby zakończyć się powodzeniem przy użyciu przysłowiowego „młotka i śrubokręta". Pamiętać trzeba jednak, że były to początki mozolnego rozwoju medycyny i innych nauk z nią związanych, bądź co bądź czas opisywanych zdarzeń to koniec XIX w. Książka bardzo ciekawa, stojąca na wysokim poziomie, narracja płynna prowadzona w pierwszej osobie, postacie wyraziste i wysoce zindywidualizowane, akcja trzymająca w napięciu i dość nieprzewidywalna, fabuła dość prosta i lekko strawna. Polecam.
Oceny książki The Island of Dr Moreau
Poznaj innych czytelników
5053 użytkowników ma tytuł The Island of Dr Moreau na półkach głównych- Przeczytane 3 178
- Chcę przeczytać 1 839
- Teraz czytam 36
- Posiadam 739
- 2021 83
- Audiobook 76
- Ulubione 59
- Fantastyka 54
- 2022 36
- 2023 36
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki The Island of Dr Moreau


Jeśli czekasz na „Z archiwum X”

Królewska Mennica Brytyjska nie zna dzieł H.G. Wellsa? Pamiątkowa moneta z błędami

Pierwszy zwiastun filmu „Erotica 2022“, stworzonego przez polskie pisarki i reżyserki

Sporo emocji nie tyko dla miłośników grozy. Trzy nowości od Wydawnictwa Vesper

Książkowe nowości tygodnia. Patronat LC
Cytaty z książki The Island of Dr Moreau
Zwierze zawsze może być dzikie i przebiegłe, ale powiedzieć jakieś kłamstwo- to zaiste potrafi tylko człowiek!
Zwierze zawsze może być dzikie i przebiegłe, ale powiedzieć jakieś kłamstwo- to zaiste potrafi tylko człowiek!
Moja pewność siebie zbiła ich z tropu. Zwierzę potrafi być zawzięte i przebiegłe, ale na to, by kłamać w żywe oczy, trzeba być stuprocentowym człowiekiem.
Moja pewność siebie zbiła ich z tropu. Zwierzę potrafi być zawzięte i przebiegłe, ale na to, by kłamać w żywe oczy, trzeba być stuprocentowy...
Rozwiń ZwińZnaczenie, jakie rozkosz i ból mają dla ludzi, to miara ich zwierzęcości, to zapisane w ludziach piętno zwierzęcia, od którego się wywodzą. Ból! Ból i przyjemność istnieją tylko tak długo, jak długo tarzamy się w prochu...
Znaczenie, jakie rozkosz i ból mają dla ludzi, to miara ich zwierzęcości, to zapisane w ludziach piętno zwierzęcia, od którego się wywodzą. ...
Rozwiń Zwiń














































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Island of Dr Moreau
O tym jak zabawa w boga kończy się tragedią.
O tym jak zabawa w boga kończy się tragedią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze pomysłowość Wells'a zasługuje na uznanie a jego styl mi się w miarę podoba ale dla mnie była to męcząca historia
Szczerze pomysłowość Wells'a zasługuje na uznanie a jego styl mi się w miarę podoba ale dla mnie była to męcząca historia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to taki pierwszy, drugi draft, który domaga się jeszcze kolejnych popraw, a nie wydania.
To, co dzieje się na wyspie i to jak do tego doszło, bardzo ciekawe, wręcz straszne, ale domagało się więcej uwagi, dopieszczenia, spotęgowania. A tymczasem autor przebiegł po wszystkim, jakby mu się nie chciało pisać. Po co w ogóle zaczął? Nic dziwnego, że media wykorzystywały ten motyw, bo jest to makieta pod grę, pod film, wstępny scenariusz, ale jako książka -no, nie. Naprawdę, kiedyś to mogli wydawać, jak chcieli...
Dobra opowieść, zasługująca na uwagę, której nie dostała od swojego twórcy.
Ta książka to taki pierwszy, drugi draft, który domaga się jeszcze kolejnych popraw, a nie wydania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo, co dzieje się na wyspie i to jak do tego doszło, bardzo ciekawe, wręcz straszne, ale domagało się więcej uwagi, dopieszczenia, spotęgowania. A tymczasem autor przebiegł po wszystkim, jakby mu się nie chciało pisać. Po co w ogóle zaczął? Nic dziwnego, że media...
Czy jest Ci znana postać prof. Horsta Schumana albo prof. Carla Clauberga? Nie? A może słyszałeś o prof. Moreau?
Dla zorientowanych trochę w historii - zwłaszcza II wojny światowej – pytanie o dwa pierwsze nazwiska nie nastręcza pewnie trudności. Jeśli zaś w Twoim spektrum zainteresowań znajduje się fantastyka, to na hasło „Moreau” skojarzenia przywiodą na myśl powieść zaliczaną do jej klasyki. Gdyby zaś żadna z powyższych dziedzin nie była Ci szczególnie bliska, to na pewno kojarzysz prof. Mengele.
Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tych osób są „eksperymenty naukowe” na ludziach. Dwaj pierwsi prowadzili je nad sterylizacją, wykorzystując do tego więźniarki KL Auschwitz, zaś dorobku prof. Mengele – w tymże samym miejscu zdobytym – nie ma już sensu przytaczać. A prof. Moreau?
Jego badania naukowe sprowadzały się do tworzenia najróżniejszych hybryd tzw. zwierzoludzi, tj. ludzi – wilków, ludzi – małp, ludzi – psów etc.
Gdzieś na oceanie, na wulkanicznego pochodzenia wyspie - na pozór wydającej się bezludną- stoi dom, nazywany – przez na pozór nieistniejących mieszkańców – Domem Cierpień. W nim to właśnie tytułowy bohater zajmuje się „badaniem plastyczności form żywych”, po to, by „dotrzeć do granicy plastyczności żywego ciała”. Jak więc należy rozumieć sens tych eksperymentów? Jaki przyświeca cel szalonemu naukowcowi? Autor wiwisekcji – bo tą drogą urzeczywistnia właśnie swój cel – twierdzi, że dla „osobliwej, nieokreślonej rozkoszy zaspokojenia intelektualnych pożądań”.
Czy podobnej, chorej motywacji, historia minionych dziesięcioleci nie była już świadkiem? Myślę, że zrozumiałe staje się teraz umieszczenie nazwiska bohatera pośród tych, które wymieniłem na wstępie.
Czytając książkę warto skupić się nie tylko na budowaniu w swej głowie obrazów hybryd i samego krwawego aktu ich kreacji, ale postarać się inter lineas doszukać w niej aspektów teorii ewolucji, czy dostrzec wstępne etapy technik klonowania, które pod koniec XIX wieku - kiedy powstawała ta książka - same w sobie były science – fiction.
Odnalezienie odpowiedzi na pytanie o sens i cel działania prof. Moreau, nie pomijając jego argumentów o tzw. „regresie” i „upartym czynniku zwierzęcym”, może bowiem doprowadzić do wniosku, że w dzisiejszych czasach, niektóre jednostki a nawet grupy społeczne funkcjonują tak, jakoby ból zadawany innym, tych innych bolał...mniej.
Jak dokładnie wygląda rzeczywistość na wyspie, w jaki sposób rodzą się hybrydy „zwierzoludzi”, co się z nimi dzieje po zakończeniu ich tworzenia, jakie prawa obowiązują ich w życiu codziennym – o tym wszystkim dowiadujemy się z ust Edwarda Pendricka, ocalałego z katastrofy statku rozbitka, przypadkiem trafiającego na wyspę.
Autor książki H. G. Wells zabiera czytelnika w podróż, której akcja, choć nie jest ani zbyt szybka ani nazbyt sensacyjna, trzyma w napięciu. Brak rozbudowanych opisów otoczenia i skupienie się na dialogach pomiędzy poszczególnymi postaciami, zmusza a jednocześnie pozwala czytelnikowi na stworzenie własnego obrazu tej powieści. Z uwagi na jej gatunek i możliwości jakie daje jej potencjalna scenografia, tytuł te zagościł już na wielkim ekranie z gwiazdorską obsadą (Marlon Brando, Val Kilmer).
Powieść ta, obok „Wehikułu czasu”, czy np. „Wojny światów” należy do klasyki gatunku, którego ich autor uważany jest za ojca. Może warto w tym wypadku przeciwstawić się M. Twain’owi z jego stwierdzeniem, że „klasyka, to to, co wszyscy chcieliby przeczytać i czego nikt nie czyta”.
Książka nie jest obszerna, czyta się łatwo, a w najnowszym przekładzie wydawnictwa Vesper, język – mimo że oryginał ma już ponad wiek – nie stwarza trudności i nie zniechęca. I mimo, że nie jest to książka z wielkimi ideami w środku, zachęcam. Te 3 godziny potrzebne do jej przeczytania może przybliża kogoś do konstatacji głównego świadka horroru na wyspie, że „w wielkich niezmiennych prawach materii, a nie w codziennych troskach, grzechach i przewinach ludzkich musi szukać spokoju i nadziei to w nas, co jest więcej niż zwierzęce”.
Czy jest Ci znana postać prof. Horsta Schumana albo prof. Carla Clauberga? Nie? A może słyszałeś o prof. Moreau?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla zorientowanych trochę w historii - zwłaszcza II wojny światowej – pytanie o dwa pierwsze nazwiska nie nastręcza pewnie trudności. Jeśli zaś w Twoim spektrum zainteresowań znajduje się fantastyka, to na hasło „Moreau” skojarzenia przywiodą na myśl powieść...
To jest naprawdę przyjemna i ciekawa książka. Znów Wells pokazuje że był przynajmniej o dekadę do przodu i nadal jest jak najbardziej poczytny jeśli ktoś tak jak ja lubi ten dawny styl.
To jest naprawdę przyjemna i ciekawa książka. Znów Wells pokazuje że był przynajmniej o dekadę do przodu i nadal jest jak najbardziej poczytny jeśli ktoś tak jak ja lubi ten dawny styl.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka literatury fantastyczno-przygodowo-spełecznej, dobrze obrazująca niepokoje i przemyślenia pisarzy XIX-wiecznych.
Powieść pokazuje rozterki i niepokoje epoki, jak i stanowi inspirujący dla kolejnych twórców sposób przedstawiania akcji i historii o zabarwieniu fantastycznym.
Oczywiście z punktu widzenia współczesnego czytelnika język autora może być dość siermiężny, ale warto przeczytać "Wyspę..." choćby w celach edukacyjnych, tj. aby ujrzeć podstawy kształtowania się gatunku.
Klasyka literatury fantastyczno-przygodowo-spełecznej, dobrze obrazująca niepokoje i przemyślenia pisarzy XIX-wiecznych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść pokazuje rozterki i niepokoje epoki, jak i stanowi inspirujący dla kolejnych twórców sposób przedstawiania akcji i historii o zabarwieniu fantastycznym.
Oczywiście z punktu widzenia współczesnego czytelnika język autora może być dość siermiężny,...
Pisana w narracji pierwszoosobowej, dlatego bez trudu można wczuć się w niezwykłe doświadczenie głównego bohatera.
Poniekąd zostaje przymuszony do pozostanie na wyspie z doktorem, którego nazwisko już gdzieś kiedyś słyszał i jego towarzyszem, który z twarzy przypomina bardziej ptaka niż człowieka. Z czasem odkrywa, że to nie jest jedyne dziwne stworzenie na wyspie...
Ponieważ książka została napisała ponad 100 lat, autor zapewne myślał że pisze fantastykę, w dzisiejszych czasach byłby zachwycony, że jego rozważania staly się możliwością.
Pisana w narracji pierwszoosobowej, dlatego bez trudu można wczuć się w niezwykłe doświadczenie głównego bohatera.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoniekąd zostaje przymuszony do pozostanie na wyspie z doktorem, którego nazwisko już gdzieś kiedyś słyszał i jego towarzyszem, który z twarzy przypomina bardziej ptaka niż człowieka. Z czasem odkrywa, że to nie jest jedyne dziwne stworzenie na...
Bardzo dobra książka która wraz z innymi Wellsa kładzie podwaliny pod gatunek sci-fi
Bardzo dobra książka która wraz z innymi Wellsa kładzie podwaliny pod gatunek sci-fi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zdecydowanie ponadczasowa. Bardzo ciekawa rozprawa dotycząca próby uczłowieczenia zwierząt oraz eksperymentów na istotach żywych, co faktycznie może mieć obecnie inny wydźwięk niż w czasach przed 2 wojną światową. Dodatkowo jak zawsze od wydawnictwa Vesper - bardzo ładne wydanie.
Książka zdecydowanie ponadczasowa. Bardzo ciekawa rozprawa dotycząca próby uczłowieczenia zwierząt oraz eksperymentów na istotach żywych, co faktycznie może mieć obecnie inny wydźwięk niż w czasach przed 2 wojną światową. Dodatkowo jak zawsze od wydawnictwa Vesper - bardzo ładne wydanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje wydanie miało w sobie dwie historie: "Wyspa doktora Moreau" i opowiadanie "Wakacje pana Ledbettera"
Kolejna książka przeczytana by zaliczyć klasykę fantastyki. Na samotnej wyspie szalony naukowiec dokonuje wiwisekcji zwierząt. Pomaga mu asystent-alkoholik, a niechętnym obserwatorem zostaje jedyny ocalały ze statku rozbitek. Na skutek działań "doktora", zwierzęta zmieniają formę i zyskują prawie że ludzką świadomość. Moreau dąży do usunięcia tego "prawie". Oczywiście, tylko jedna cienka linia dzieli ten świat od popadnięcia w chaos.
Ogólnie to historia nie ma, w moim odczuciu, większego przesłania. Jest dość groteskowa. Zadaje pytanie o to czym jest prawdziwe człowieczeństwo. Nieco rozważa istotę władzy nad grupą i co tą władzę nadaje.
Drugie opowiadanie jest o pastorze, który chciał zostać włamywaczem. Skończyło się to dla niego jeszcze gorzej, niż się można było spodziewać.
Moje wydanie miało w sobie dwie historie: "Wyspa doktora Moreau" i opowiadanie "Wakacje pana Ledbettera"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka przeczytana by zaliczyć klasykę fantastyki. Na samotnej wyspie szalony naukowiec dokonuje wiwisekcji zwierząt. Pomaga mu asystent-alkoholik, a niechętnym obserwatorem zostaje jedyny ocalały ze statku rozbitek. Na skutek działań "doktora", zwierzęta...