Perfidia

Okładka książki Perfidia autora James Ellroy, 9788379993468
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Perfidia
James Ellroy Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: L.A. Quartet 2 (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
880 str. 14 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
L.A. Quartet 2 (tom 1)
Tytuł oryginału:
Perfidia
Data wydania:
2015-09-23
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-23
Data 1. wydania:
2014-09-09
Liczba stron:
880
Czas czytania
14 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379993468
Tłumacz:
Zbigniew Kościuk
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Perfidia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Perfidia i



Przeczytane 1415 Opinie 110 Oficjalne recenzje 128

Opinia społeczności książki Perfidiai



Książki 2468 Opinie 2361

Oceny książki Perfidia

Średnia ocen
6,2 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Perfidia

avatar
366
118

Na półkach: ,

ANIOŁOWIE O BRUDNYCH TWARZACH

Umieszczona w szczególnym momencie historycznym akcja "Perfidii" stanowi udany mariaż epickiej fabuły policyjnej (jak w "Kwartecie LA") i ellroyowskiej wersji powieści historycznej (jak w trylogii "Underworld USA"). Śledztwo w sprawie mordu na japońskiej rodzinie splata się akcją internowania mieszkańców LA pochodzących z Kraju Kwitnącej Wiśni. Przy tej okazji przebiega też szemrana akcja rekwizycji nieruchomości. Wśród obywateli narasta antyjapońska histeria, a przy okazji jej ofiarami padają wrodzy wobec Japończyków, ale myleni z nimi Chińczycy. Jednym z głównych rozgrywających jest głowa Chinatown, potężny Ace Kwan. Kwan wchodzi w układ z zafascynowanym eugeniką chirurgiem - zamierzają za pieniądze operować chcących ukryć pochodzenie rasowe Japończyków. Aktywizuje się komunistyczna organizacja, inwigilowana przez policję. To wszystko odbywa się tuż obok Hollywood. Szef wytwórni filmowej jest namawiany do produkcji filmów porno. Dudley Smith sypia z Bette Davis. FBI nielegalnie podsłuchuje policjantów. Policjant sypie rodzinę przyjaciela. Wszyscy spodziewają się lada chwila ataku łodzi podwodnych na Los Angeles. W radiu nadaje rasistowski kaznodzieja Gerald K. Smith. Narastający chaos i przeczucie końca świata budzą poczucie bezkarności. Orkiestra Glena Millera gra z zapamiętaniem "Perfidię" - niczym orkiestra na "Titanicu". Nic więc dziwnego, że atmosfera jest napięta od pierwszej do ostatniej (z niemal dziewięciuset) strony. W Mieście Aniołów Ellroya każdy ma pełno za uszami, każdy próbuje bez skrupułów ugrać swoje.

Ten gąszcz wątków i epizodów splata się w tętniący pasją gorączkowy obraz, bogaty w mnóstwo mało znanych szczegółów i kapitalnych obserwacji socjologicznych. Stopień komplikacji, jak to u Mistrza, balansuje na granicy przyswajalności, ale na szczęście autor "Czarnej Dalii" powściągnął styl i powrócił nieco do bardziej klasycznej - jak na niego - formy opowiadania, znanej z "Kwartetu Los Angeles" (bo "trylogia Underworld USA" poziomem kondensacji języka przekraczała chwilami nawet moje normy). "Perfidia" to naturalne przedłużenie największych dzieł tego wyjątkowego pisarza. Pozostaje mieć nadzieję, że uda mu się planowanymi trzema powieściami spiąć w całość wielką sagę o Mieście Aniołów w równie wielkim stylu.
___
www.ZaOkladkiPlotem.pl | Rzetelne recenzje od 2011 r.

ANIOŁOWIE O BRUDNYCH TWARZACH

Umieszczona w szczególnym momencie historycznym akcja "Perfidii" stanowi udany mariaż epickiej fabuły policyjnej (jak w "Kwartecie LA") i ellroyowskiej wersji powieści historycznej (jak w trylogii "Underworld USA"). Śledztwo w sprawie mordu na japońskiej rodzinie splata się akcją internowania mieszkańców LA pochodzących z Kraju Kwitnącej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
198
146

Na półkach:

Jestem fanką Ellroya , a Perfidia ma w sobie wszystko co u niego cenię. Skomplikowaną intrygę, skomplikowane czasy i jeszcze bardziej skomplikowanych ludzi:) Jest mroczny, cyniczny ale wiarygodny. Półświatek Los Angeles sprzed niemal stu lat, gdzie policja, bandyci, politycy tworzą jedno wielkie bagno jest - myślę - ponadczasowy

Jestem fanką Ellroya , a Perfidia ma w sobie wszystko co u niego cenię. Skomplikowaną intrygę, skomplikowane czasy i jeszcze bardziej skomplikowanych ludzi:) Jest mroczny, cyniczny ale wiarygodny. Półświatek Los Angeles sprzed niemal stu lat, gdzie policja, bandyci, politycy tworzą jedno wielkie bagno jest - myślę - ponadczasowy

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
392
209

Na półkach: , ,

6 grudnia 1941 r. Japonia dokonuje ataku na USA, a policjanci z Miasta Aniołów odnajdują zwłoki japońskiej rodziny Watanabe. Władze miasta oraz przedstawiciele stróżów prawa chcą szybko zamknąć sprawę, jednocześnie wykorzystać ją dla polepszenia wizerunku. Kilkoro bohaterów będzie zamieszanych w różnym stopniu w wyjaśnienie zagadki, a dojście do prawdy będzie trudne, a niekiedy śmiertelnie niebezpieczne.
"Perfidia" rozpoczyna drugi Kwartet L.A. Tym razem autor przedstawia nam wcześniejsze losy niektórych bohaterów pierwszego Kwartetu oraz USA Undergrund. Ellroy po raz kolejny ukazuje nam zepsuty świat polityków, policjantów i wszelkiego rodzaju ciemnych typów. Snuje powoli swoją opowieść o Los Angeles w pierwszych dniach wojny, w trakcie których losy naszych bohaterów będą się krzyżować z autentycznymi postaciami oraz wydarzeniami.
Nie polecałbym rozpoczynania przygody z twórczością J. Ellroya od tej pozycji. Znajomość poprzednich cyklów bardzo ułatwia zrozumienie niektórych wątków oraz motywację bohaterów. "Perfidię" uważam za bardzo dobrą powieść, której jednak trzeba poświęcić więcej uwagi niż przeciętnemu kryminałowi. Ilość wątków i postaci może przytłoczyć, a do telegraficznego stylu autora trzeba przywyknąć. Jednak powrót do brudnego i grzesznego Los Angeles mi się podobał. Polecam.

6 grudnia 1941 r. Japonia dokonuje ataku na USA, a policjanci z Miasta Aniołów odnajdują zwłoki japońskiej rodziny Watanabe. Władze miasta oraz przedstawiciele stróżów prawa chcą szybko zamknąć sprawę, jednocześnie wykorzystać ją dla polepszenia wizerunku. Kilkoro bohaterów będzie zamieszanych w różnym stopniu w wyjaśnienie zagadki, a dojście do prawdy będzie trudne, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

509 użytkowników ma tytuł Perfidia na półkach głównych
  • 384
  • 121
  • 4
79 użytkowników ma tytuł Perfidia na półkach dodatkowych
  • 57
  • 6
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

James Ellroy
James Ellroy
Amerykański pisarz, autor powieści kryminalnych, które stały się światowymi bestsellerami, najlepiej znany ze sfilmowanych przez Curtisa Hansona Tajemnic Los Angeles (C&T,2007),które już wkrótce zostaną wznowione przez Wydawnictwo Sonia Draga. Pisarz, którego znakiem firmowym są telegraficzny styl pisania, zagmatwana akcja i pesymistyczna wizja świata. Według jego powieści nakręcono już 6 filmów fabularnych, a w planach są kolejne ekranizacje.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czarne minuty Martin Solares
Czarne minuty
Martin Solares
Cyt.: „Prawda, że w życiu każdego człowieka przychodzi kiedyś pięć czarnych minut?”. Martin Solares, „Czarne minuty” „Czarne minuty” to debiut meksykańskiego pisarza i dziennikarza Martina Solaresa. W Polsce ukazały się nakładem Wydawnictwa Czarne w 2015 roku, ok. dziesięciu lat po wydaniu powieści w Meksyku. I muszę przyznać, iż to debiut naprawdę imponujący. Miejscem akcji jest fikcyjne miasteczko nad Zatoką Meksykańską w stanie Tamaulipas. Zamordowany zostaje młody, nieźle zapowiadający się dziennikarz, który powrócił do miasta ze Stanów Zjednoczonych. Śledztwo prowadzi Ramón Cabrera, jeden z niewielu uczciwych policjantów w Paracuán. Odkrywa, że dziennikarz pracował nad książką dotyczącą serii brutalnych zabójstw młodych dziewczynek dokonanych na terenie miasteczka ok. 20 lat wcześniej. Czy dziennikarz zginął, bo ktoś obawiał się ujawnienia prawdy? Solares tak prowadzi narrację, iż akcja przenika się niemal niezauważalnie – współczesność i końcówka lat 70-tych. I co ciekawe, pomimo upływu czasu otoczenie niemal się nie zmienia. Świat przyspieszył lecz nie w Meksyku. Wszystko tu pozostało takie jak było kilkadziesiąt lat wcześniej: korupcja, nepotyzm, wzajemne zależności i przysługi, bieda, bogactwo i przemoc. Kartele nie rzuciły jeszcze swojego cienia na Meksyk. Znakomity kryminał. I bardzo sugestywnie opowiedziana historia z perspektywy kilku bohaterów, która wymaga nieco skupienia i zaangażowania, by tym mocniej wybrzmieć. Bo tak naprawdę, w historii tej, obok wątku kryminalnego, uderza zupełnie coś innego. Czy w ogóle komukolwiek zależy na ujawnieniu prawdy? Prawda mogłaby zachwiać istniejącym status quo czy wręcz go zburzyć więc tak naprawdę nie powinna ujrzeć światła dziennego. Zupełnie zaskakuje styl powieści. Suchy, beznamiętny lecz czasami niemal oniryczny czy w niektórych fragmentach ironiczny i zabawny. Proza która pochłania czytelnika i fascynuje. Opisuje świat który nie jest czarno – biały, jest pełen szarości i niejednoznaczności. Tu nie ma norm moralnych jakie znamy i nie ma bohaterów jakich chcielibyśmy widzieć. Są źli i jeszcze bardziej źli. Czy znajdzie się choć jeden sprawiedliwy i nieprzekupny? Fascynująca i mroczna. Czerpiąca z najlepszych wzorów literatury iberoamerykańskiej, miejscami surrealistyczna i fantasmagoryczna. Jakże inna od literatury europejskiej. Polecam.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na73 lata temu
Umrzeć na wiosnę Ralf Rothmann
Umrzeć na wiosnę
Ralf Rothmann
„Umrzeć na wiosnę” to wstrząsająca powieść, której akcja rozgrywa się pod koniec II wojny światowej na terenie Prus Wschodnich. Friedrich i Walter to chłopcy, którzy przyjaźnią się od lat. Siłą zostają wcieleni do oddziału Waffen SS. Wynik wojny tak naprawdę jest już przesądzony, ale nikt nie mówi o tym głośno. Wśród mieszkańców wioski, chcących by koszmar już się zakończył, nie brak i takich, którzy wciąż wierzą w cudowną broń Hitlera. Przyjaciele do nich nie należą. Chcą cieszyć się życiem, spotykać z dziewczynami, chodzić na potańcówki i wreszcie najeść się do syta. Te marzenia zostają przekreślone, a do prawdziwej tragedii dochodzi wtedy, gdy jeden z chłopców zostaje oskarżony o dezercję i skazany na rozstrzelanie. Wśród żołnierzy wykonujących wyrok ma być ...jego przyjaciel. Ta przerażająca sytuacja staje się punktem wyjścia do głębokich rozważań na temat niszczycielskiej siły wojny, która często pozbawia ludzi jakichkolwiek wyborów albo stawia w sytuacjach na miarę greckiej tragedii. Ralf Rothmann trzyma czytelnika w napięciu od początku do końca swojej powieści. Mimo iż jest to literacka fikcja, wiarygodnie, rzetelnie i naturalistycznie oddaje klimat ostatnich wojennych miesięcy. Ukazuje też nastroje panujące i wśród cywilów, i żołnierzy. Czyta się tę książkę ze ściśniętym sercem, niecierpliwie wyglądając finału. A jednocześnie z lękiem o losy bohaterek i bohaterów. Całość napisana jest realistycznie, ale brak tu i lirycznych fragmentów. Nie jest ich wiele i może właśnie dlatego tak się wyróżniają w zderzeniu z potworną prozą życia. Piękna potrafi tu być tylko przyroda, nawet jeśli zimą i wczesną wiosną nie sprzyja ludziom… „Umrzeć na wiosnę” często porównuje się do „Blaszanego bębenka” G. Grassa. I na pewno coś w tym jest, jeśli chodzi o ukazanie grozy i absurdu wojny, jednak klimat jest inny (co nie znaczy, że gorszy albo lepszy). Polecam szczerze – przede wszystkim tym, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko rozrywki. O tej książce myśli się długo po odłożeniu jej na półkę.
allison - awatar allison
ocenił na718 dni temu

Cytaty z książki Perfidia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Perfidia