Perfidia

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- L.A. Quartet 2 (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Perfidia
- Data wydania:
- 2015-09-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-09-23
- Data 1. wydania:
- 2014-09-09
- Liczba stron:
- 880
- Czas czytania
- 14 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379993468
- Tłumacz:
- Zbigniew Kościuk
6 grudnia 1941 roku. Stany Zjednoczone w przededniu II wojny światowej. Ostatnie nadzieje na pokój gasną, gdy japońskie samoloty bombardują Pearl Harbor. Wybucha wojenna zawierucha. Wokół miasta Los Angeles, które do tej pory było bezpieczną przystanią dla lojalnych Amerykanów japońskiego pochodzenia, zaciska się pętla nienawiści. Pierwsi Japończycy trafiają do obozów internowania.
Makabryczne zabójstwo japońskiej rodziny ściąga na miejsce zbrodni trzech mężczyzn i jedną kobietę. William H. Parker jest kapitanem wydziału policji Los Angeles. Parker pozostaje w ostrym konflikcie z sierżantem Dudley’em Smithem - irlandzkim emigrantem, byłym zabójcą IRA i raczkującym spekulantem, pragnącym czerpać zyski z wojny. Hideo Ashida jest policyjnym chemikiem, a jednocześnie jedynym Japończykiem na liście płac policji Los Angeles. Kay Lake to poszukująca przygód nowicjuszka.
To niezwykła opowieść o II wojnie światowej i Los Angeles, jakiej James Ellroy wcześniej nie napisał. Autor ukazuje bohaterów stojących na krawędzi otchłani, a jednocześnie u progu wielkiego rozwoju Ameryki.
"Perfidia" opisuje ten moment w sposób, który zapiera dech w piersi.
„James Ellroy to jeden z największych współczesnych pisarzy kryminalnych, a także prowokator, skandalista i ekspert od prania amerykańskich brudów”.
WPROST
Kup Perfidia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Perfidia
Deliryczne Los Angeles
Los Angeles, grudzień 1941. Lotnictwo japońskie atakuje amerykańską bazę Pearl Harbor. Marzenia o pokoju zostają więc starte w proch, a mieszkańcy miasta zaczynają balansować na granicy histerii, nienawiści względem lojalnych Amerykanów japońskiego pochodzenia oraz poczuciu i przeczuciu, że ważne jest to, co tu i teraz. Nie ma przeszłości, ani przyszłości – miasto staje się scenerią delirycznego tańca, w którym zaciera się granica między nocą i dniem, między dobrem i złem. Gdy więc dochodzi do brutalnej zbrodni na rodzinie japońskich emigrantów - to nie odkrycie sprawcy stanie się kluczowe, lecz rozgrywki dziejące się w kuluarach, które staną się zarzewiem bezwzględnej walki o wpływy i ustalenia hierarchii w wydziale policji Los Angeles. W szranki staną: kapitan William H. Parker i sierżant Dudley Smith – irlandzki emigrant, którego sumienie jest czarne niczym smoła. Ta szarada, ma także swoich innych, nie mniej ważnych uczestników – piękną i krnąbrną Kay Lake oraz Hideo Ashide, geniusza będącego policyjnym chemikiem, który jednocześnie jest jedynym Japończykiem na liście płac miasta Los Angeles. A w tle głównego wątku będzie majaczyła bohema miasta z Bette Davis na czele, narkotyki wszelkiej maści i gatunku, sympatycy komunizmu, monarchii i bóg wie czego jeszcze!
Życie jest krótkie. Łatwo przyszło, łatwo poszło. Okręty podwodne Japońców czają się u brzegu. Marynarze z Pearl Harbor nie wiedzieli, co w nich przywaliło. Możemy być następni. Trzymali się na nogach dzięki benzedrynie popijanej herbatką. Bar i bufet wuja Ace’a działał na okrągło. Narkomani wypełnili piwnicę. Lin Chung łagodził ból przegranych morfiną. Brenda Allen stręczyła laski po nowej, wojennej taryfie. Oswojony lampart Salvadora Dalego włóczył się po pokojach. Pokiereszował pomocnika kelnera i sprzątnął czau mein z talerza Counta Basiego. Nikt nie pękał. Prostaczkowie przestawali z wielkimi i potężnymi tego świata. Elita bratała się z popaprańcami. Wśród gości był Clark Gable.
Czyhające zewsząd niebezpieczeństwo, poczucie wojennej bezkarności, żądza władzy i cielesne namiętności tworzą swoisty, fascynujący i wybuchowy koktajl, który opisany na blisko 900 stronach stwarza poczucie zamkniętego mikroświata, gdzie reguły gry ustalają najsilniejsi. James Ellroy tworzy niezwykle interesującą konstelację postaci: bezmiar brutalnych, i nie bójmy się tego słowa, perfidnych, ale też kierowanych i inspirowanych namiętnościami. To nie jest Gotham City – tu nie ma ani jednego dobrego bohatera. Tu każdy jest naznaczony piętnem własnych słabości i walczy o własny interes. To powieść, która także, albo przede wszystkim, odsłania ciemną kartę amerykańskiej historii (obozy internowania dla Amerykanów japońskiego pochodzenia, korupcja władzy etc.). Autorowi udało się pogodzić w powieści na pozór popularnej – i trafną wiwisekcję ludzkiej duszy i bolesną prawdę o american dream.
„Perfidia” to gęsta i mroczna powieść, która porywa i fascynuje. Kryminał noir w wielkim stylu. Bez wątpienia - mistrzostwo gatunku!
Monika Długa
Opinia społeczności książki Perfidia
'Perfidia' to jedna z bardziej intrygujących powieści, jakie przeczytałem w tym roku. Kilkanaście grudniowych dni w Los Angeles 1941 roku. Atak Japonii na Pearl Harbor i zagadkowe morderstwo czteroosobowej japońskiej rodziny Watanabe. Ale nie sama kryminalna intryga jest tutaj najbardziej frapująca. Niesamowita jest narracja autora, na poły jakby reporterska. Świat L.A. nie jest tutaj barwny, kolorowy. To świat brudu, zepsucia, korupcji. Trudno odróżnić, kto jest dobry a kto zły. Czy w ogóle w powieści występują pozytywne postacie ? Agresja Japonii wydobywa z wielu osób najniższe instynkty, które dotąd były lepiej lub gorzej skrywane. Część tych instynktów można wytłumaczyć działaniami agresora, ale nie wszystkie. Żarłoczna chęć wzbogacenia się za wszelką cenę rozwiewa wszelkie skrupuły. Zadziwia ilość autentycznych postaci wplecionych w historię. I żadna z nich nie jest pokazana w pozytywnym świetle. Styl autora może się czasami wydawać zbyt chaotyczny, ilość osób przewijających się na kartach książki może przytłaczać, ale nie powinno to odebrać przyjemności z lektury. To było moje pierwsze spotkanie z Jamesem Ellroyem i zapewne nie ostatnie. Polecam z czystym sumieniem. 8/10.
Oceny książki Perfidia
Poznaj innych czytelników
509 użytkowników ma tytuł Perfidia na półkach głównych- Chcę przeczytać 384
- Przeczytane 121
- Teraz czytam 4
- Posiadam 57
- Kryminał 6
- Kryminały 4
- Ulubione 3
- Poszukuję 3
- Ebook 3
- 2017 3

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Perfidia
ANIOŁOWIE O BRUDNYCH TWARZACH
Umieszczona w szczególnym momencie historycznym akcja "Perfidii" stanowi udany mariaż epickiej fabuły policyjnej (jak w "Kwartecie LA") i ellroyowskiej wersji powieści historycznej (jak w trylogii "Underworld USA"). Śledztwo w sprawie mordu na japońskiej rodzinie splata się akcją internowania mieszkańców LA pochodzących z Kraju Kwitnącej Wiśni. Przy tej okazji przebiega też szemrana akcja rekwizycji nieruchomości. Wśród obywateli narasta antyjapońska histeria, a przy okazji jej ofiarami padają wrodzy wobec Japończyków, ale myleni z nimi Chińczycy. Jednym z głównych rozgrywających jest głowa Chinatown, potężny Ace Kwan. Kwan wchodzi w układ z zafascynowanym eugeniką chirurgiem - zamierzają za pieniądze operować chcących ukryć pochodzenie rasowe Japończyków. Aktywizuje się komunistyczna organizacja, inwigilowana przez policję. To wszystko odbywa się tuż obok Hollywood. Szef wytwórni filmowej jest namawiany do produkcji filmów porno. Dudley Smith sypia z Bette Davis. FBI nielegalnie podsłuchuje policjantów. Policjant sypie rodzinę przyjaciela. Wszyscy spodziewają się lada chwila ataku łodzi podwodnych na Los Angeles. W radiu nadaje rasistowski kaznodzieja Gerald K. Smith. Narastający chaos i przeczucie końca świata budzą poczucie bezkarności. Orkiestra Glena Millera gra z zapamiętaniem "Perfidię" - niczym orkiestra na "Titanicu". Nic więc dziwnego, że atmosfera jest napięta od pierwszej do ostatniej (z niemal dziewięciuset) strony. W Mieście Aniołów Ellroya każdy ma pełno za uszami, każdy próbuje bez skrupułów ugrać swoje.
Ten gąszcz wątków i epizodów splata się w tętniący pasją gorączkowy obraz, bogaty w mnóstwo mało znanych szczegółów i kapitalnych obserwacji socjologicznych. Stopień komplikacji, jak to u Mistrza, balansuje na granicy przyswajalności, ale na szczęście autor "Czarnej Dalii" powściągnął styl i powrócił nieco do bardziej klasycznej - jak na niego - formy opowiadania, znanej z "Kwartetu Los Angeles" (bo "trylogia Underworld USA" poziomem kondensacji języka przekraczała chwilami nawet moje normy). "Perfidia" to naturalne przedłużenie największych dzieł tego wyjątkowego pisarza. Pozostaje mieć nadzieję, że uda mu się planowanymi trzema powieściami spiąć w całość wielką sagę o Mieście Aniołów w równie wielkim stylu.
___
www.ZaOkladkiPlotem.pl | Rzetelne recenzje od 2011 r.
ANIOŁOWIE O BRUDNYCH TWARZACH
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUmieszczona w szczególnym momencie historycznym akcja "Perfidii" stanowi udany mariaż epickiej fabuły policyjnej (jak w "Kwartecie LA") i ellroyowskiej wersji powieści historycznej (jak w trylogii "Underworld USA"). Śledztwo w sprawie mordu na japońskiej rodzinie splata się akcją internowania mieszkańców LA pochodzących z Kraju Kwitnącej...
Jestem fanką Ellroya , a Perfidia ma w sobie wszystko co u niego cenię. Skomplikowaną intrygę, skomplikowane czasy i jeszcze bardziej skomplikowanych ludzi:) Jest mroczny, cyniczny ale wiarygodny. Półświatek Los Angeles sprzed niemal stu lat, gdzie policja, bandyci, politycy tworzą jedno wielkie bagno jest - myślę - ponadczasowy
Jestem fanką Ellroya , a Perfidia ma w sobie wszystko co u niego cenię. Skomplikowaną intrygę, skomplikowane czasy i jeszcze bardziej skomplikowanych ludzi:) Jest mroczny, cyniczny ale wiarygodny. Półświatek Los Angeles sprzed niemal stu lat, gdzie policja, bandyci, politycy tworzą jedno wielkie bagno jest - myślę - ponadczasowy
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6 grudnia 1941 r. Japonia dokonuje ataku na USA, a policjanci z Miasta Aniołów odnajdują zwłoki japońskiej rodziny Watanabe. Władze miasta oraz przedstawiciele stróżów prawa chcą szybko zamknąć sprawę, jednocześnie wykorzystać ją dla polepszenia wizerunku. Kilkoro bohaterów będzie zamieszanych w różnym stopniu w wyjaśnienie zagadki, a dojście do prawdy będzie trudne, a niekiedy śmiertelnie niebezpieczne.
"Perfidia" rozpoczyna drugi Kwartet L.A. Tym razem autor przedstawia nam wcześniejsze losy niektórych bohaterów pierwszego Kwartetu oraz USA Undergrund. Ellroy po raz kolejny ukazuje nam zepsuty świat polityków, policjantów i wszelkiego rodzaju ciemnych typów. Snuje powoli swoją opowieść o Los Angeles w pierwszych dniach wojny, w trakcie których losy naszych bohaterów będą się krzyżować z autentycznymi postaciami oraz wydarzeniami.
Nie polecałbym rozpoczynania przygody z twórczością J. Ellroya od tej pozycji. Znajomość poprzednich cyklów bardzo ułatwia zrozumienie niektórych wątków oraz motywację bohaterów. "Perfidię" uważam za bardzo dobrą powieść, której jednak trzeba poświęcić więcej uwagi niż przeciętnemu kryminałowi. Ilość wątków i postaci może przytłoczyć, a do telegraficznego stylu autora trzeba przywyknąć. Jednak powrót do brudnego i grzesznego Los Angeles mi się podobał. Polecam.
6 grudnia 1941 r. Japonia dokonuje ataku na USA, a policjanci z Miasta Aniołów odnajdują zwłoki japońskiej rodziny Watanabe. Władze miasta oraz przedstawiciele stróżów prawa chcą szybko zamknąć sprawę, jednocześnie wykorzystać ją dla polepszenia wizerunku. Kilkoro bohaterów będzie zamieszanych w różnym stopniu w wyjaśnienie zagadki, a dojście do prawdy będzie trudne, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to'Perfidia' to jedna z bardziej intrygujących powieści, jakie przeczytałem w tym roku.
Kilkanaście grudniowych dni w Los Angeles 1941 roku.
Atak Japonii na Pearl Harbor i zagadkowe morderstwo czteroosobowej japońskiej rodziny Watanabe.
Ale nie sama kryminalna intryga jest tutaj najbardziej frapująca.
Niesamowita jest narracja autora, na poły jakby reporterska.
Świat L.A. nie jest tutaj barwny, kolorowy.
To świat brudu, zepsucia, korupcji.
Trudno odróżnić, kto jest dobry a kto zły.
Czy w ogóle w powieści występują pozytywne postacie ?
Agresja Japonii wydobywa z wielu osób najniższe instynkty, które dotąd były lepiej lub gorzej skrywane.
Część tych instynktów można wytłumaczyć działaniami agresora, ale nie wszystkie.
Żarłoczna chęć wzbogacenia się za wszelką cenę rozwiewa wszelkie skrupuły.
Zadziwia ilość autentycznych postaci wplecionych w historię.
I żadna z nich nie jest pokazana w pozytywnym świetle.
Styl autora może się czasami wydawać zbyt chaotyczny, ilość osób przewijających się na kartach książki może przytłaczać, ale nie powinno to odebrać przyjemności z lektury.
To było moje pierwsze spotkanie z Jamesem Ellroyem i zapewne nie ostatnie.
Polecam z czystym sumieniem.
8/10.
'Perfidia' to jedna z bardziej intrygujących powieści, jakie przeczytałem w tym roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilkanaście grudniowych dni w Los Angeles 1941 roku.
Atak Japonii na Pearl Harbor i zagadkowe morderstwo czteroosobowej japońskiej rodziny Watanabe.
Ale nie sama kryminalna intryga jest tutaj najbardziej frapująca.
Niesamowita jest narracja autora, na poły jakby reporterska.
Świat L.A....
Cyt.:
„-Jeśli zamierzacie kogoś wrobić, chciałbym, żeby to był naprawdę zboczony sukinsyn, który zasługuje na czapę.(...)
-Zapewniam cię, że gość spełni wysokie kryteria moralne wymagane od kandydatów do komory gazowej.”
James Ellroy, „Perfidia”
„Tołstoj czarnego kryminału” wraca do domu! James Ellroy, wydaną w 2014 roku „Perfidią” rozpoczyna swój „Drugi kwartet L.A.”
Po świetnej trylogii „Underwold USA” opisującej historię społeczno-polityczną Ameryki od końca lat 50-tych do początków lat 70-tych ub. wieku powraca triumfalnie do Los Angeles.
Uwielbiam historie tworzone przez Jamesa Ellroy'a, urzeka mnie jego styl pisania – oszczędny, gorączkowy, skrótowy, niemal jak w raportach policyjnych. Opisywane historie kryminalne w zasadzie stanowią jedynie pretekst do odmalowania barwnej panoramy Ameryki i pokazania najgorszych zakamarków natury ludzkiej.
„Perfidia”, której akcja rozpoczyna się 6 grudnia 1941 roku, tuż przed atakiem japońskim na Pearl Harbour, którego efektem było włączenie się USA do II Wojny Światowej opowiada o makabrycznym zabójstwie japońskiej rodziny. I jak zwykle dla Ellroy'a to tylko pretekst, by powrócić do tragicznych wydarzeń w historii Ameryki początku lat 40-tych ub. wieku. Wydarzenia te związane są z zatrzymaniem i późniejszym internowaniem całej społeczności japońskiej żyjącej na ternie USA, w większości obywateli amerykańskich japońskiego pochodzenia. A chodziło, bagatela, o ok. 120 tys. osób, dla których utworzono sieć obozów koncentracyjnych z najbardziej znanym obozem w Manzanar.
Ale obozy powstały kilka miesięcy później. James Ellroy opisuje wydarzenia, które bezpośrednio poprzedziły wybuch nastrojów anty japońskich w społeczeństwie amerykańskim.
Dość przewrotnie autor zatytułował swoją powieść, odnosząc się do przeboju muzycznego roku 1939 - 1940 Alberto Domingueza, na którego punkcie oszalała cała Ameryka, a który rozsławił również Glenn Miller czy Xavier Cugat, a przecież Ellroy'owi zupełnie nie chodziło o muzykę.
James Ellroy sięgnął do swoich sprawdzonych wzorców: wymieszał postacie autentyczne z fikcyjnymi tworząc wyjątkowo sugestywną panoramę Ameryki lat 40-tych. Politycy, gangsterzy, policjanci, gwiazdy Hollywood. Tu nie ma dobrych bohaterów. Są źli i jeszcze bardziej źli. Co ciekawe, pojawia się sporo bohaterów znanych z wcześniejszych powieści autora, co muszę przyznać jest zabiegiem bardzo interesującym, acz sprawiającym pewne trudności interpretacyjne, za to jest znakomitym dopełnieniem L. A. Quartet i Underworld USA.
I wreszcie niespodzianka. Zarzucano wcześniej Ellroy'owi, że wszystkie postacie kobiece występujące w jego powieściach są płytkie, pozbawione znaczenia i traktowane powierzchownie, stanowią jedynie tło. Tym razem stworzył postać Kay Lake, pięknej młodej kobiety z ambicjami, trochę zagubionej, poszukującej swojego miejsca w świecie zdominowanym przez mężczyzn, która zdecydowanie wyróżnia się spośród bohaterów powieści. I kolejna niespodzianka: postać Hideo Ashidy. Amerykanin japońskiego pochodzenia, policyjny chemik, noszący w sobie swoje mroczne tajemnice i zmagający się z histerią anty japońską został potraktowany przez autora w sposób niemal wyjątkowy, pełen ciepła i empatii, co niejako przeczy oskarżaniu autora o rasizm. Niezwykle złożona postać, jedna z najciekawszych w jego dorobku literackim.
Doskonale opowiedziana historia, pełna mroku, ludzkiej chciwości, korupcji i słabości. Morderstwa, narkotyki, szantaże, pornografia i japońskie łodzie podwodne. Pełna niuansów i niedomówień. Kolejny element dekonstrukcji amerykańskiego mitu.
Niepowtarzalny James Ellroy. Król jest tylko jeden.
Polecam.
PS. Jako ciekawostka - link do utworu, który stał się inspiracją dla tytułu powieści Jamesa Ellroy'a: Alberto Dominguez, Perfidia - https://youtu.be/7Yr2qKd4Wdc
Cyt.:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„-Jeśli zamierzacie kogoś wrobić, chciałbym, żeby to był naprawdę zboczony sukinsyn, który zasługuje na czapę.(...)
-Zapewniam cię, że gość spełni wysokie kryteria moralne wymagane od kandydatów do komory gazowej.”
James Ellroy, „Perfidia”
„Tołstoj czarnego kryminału” wraca do domu! James Ellroy, wydaną w 2014 roku „Perfidią” rozpoczyna swój „Drugi kwartet L.A.”
Po...
oj..... ledwo przebrnęłam.... chyba pierwsza książka Ellroya,którą skończyłam bo wypada....
oj..... ledwo przebrnęłam.... chyba pierwsza książka Ellroya,którą skończyłam bo wypada....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trudna książka. Jej się nie czyta, przez nią się brnie. Mnogość wątków, faktów, postaci czasem przytłacza, ale po ok. 200-300 stronach można się przyzwyczaić. Styl literacki Ellroya bardzo przypomina mi ten Olivera Stone'a. Literackie ADHD - nagromadzenie informacji, które autor chce przekazać za jednym razem wymaga niebywałego skupienia i często doprowadza do irytacji. Poszczególne rozdziały mają styl przypominający raport policyjny. Jest tego mniej niż w trylogii Underground USA (nie czytałem, ale widziałem, jak to wygląda w oryginale) ale nadal autor przechodzi od jednej informacji do drugiej jakby strzelał serią z kałasznikowa. Warto zaznaczyć, że często niektóre z nich w ogóle są bez związku z fabułą, pozwalają raczej autorowi jeszcze bardziej babrać się w brudach, rozwodzić nad bestią ukrytą w każdym człowieku itp. U Ellroya nie ma bohaterów pozytywnych. Brzydota, obmierzłość, ohyda to motywy przewodnie. Każdy ma jakąś skazę. Kolejna rzecz, o której warto wspomnieć: książki Ellroya są wyczerpujące dla umysłu czytelnika (wg mnie zamierzony zabieg). Nie jest to pozycja dla wielbicieli wartkiej akcji, suspensu, raczej dla tych lubiących łamigłówki, leniwą narrację (ciągnącą się momentami niczym guma),bardzo dobre portrety psychologiczne postaci.
Bardzo trudna książka. Jej się nie czyta, przez nią się brnie. Mnogość wątków, faktów, postaci czasem przytłacza, ale po ok. 200-300 stronach można się przyzwyczaić. Styl literacki Ellroya bardzo przypomina mi ten Olivera Stone'a. Literackie ADHD - nagromadzenie informacji, które autor chce przekazać za jednym razem wymaga niebywałego skupienia i często doprowadza do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGrudzień 1941. W Europie II wojna światowa trwa już od prawie dwóch lat ale w Stanach Zjednoczonych dopiero można odczuć zbliżanie się jej. Los Angeles trwa w napięciu. Przed dzień ataku na Pearl Harbor dochodzi do morderstwa czteroosobowej japońskiej rodziny. Policja będzie zmuszona do szukanie zabójców, tych którzy z dnia na dzień stają się wrogami.
Mimo, że ,,Perfidia" posiada wyraźną zagadkę kryminalną, nie ona stanowi oś powieści. Te misternie skonstruowany kryminał przenosi nas w mroczny, zagmatwany, skomplikowany okres dziejów. Nic nie jest jasne, nic nie jest jednoznaczne. Nie ma dobrych, są tylko źli i gorsi. Każdy jest w coś umaczany, każdy ma coś na sumieniu. Sieć zależności, niedomówień, wzajemnych podejrzeń i wrogości sięga głęboko. A gdy do rozstawionej gry wniknie nowy gracz powstanie tylko jeszcze większy ferment. Postaci w wyżyn pokazują swoje mroczne oblicze a ci na dole szukają sposoby aby lawirując wśród zagrożeń, ocalić coś dla siebie.
James Ellroy zmienił postrzeganie policji ale i rzucił nowy cień na II wojnę światową. Dla Europejczyka to okres walk, tragedii, cierpień. Z perspektywy Stanów wygląda to zupełnie inaczej. To czas gdy można się łatwo wzbogacić, wybić, pogrążyć niewygodnych przeciwników. To czas manipulacji, kluczenia i szukania korzyści dla siebie.
,,Perfidia" nie jest łatwa w odbiorze. To powieść skomplikowana, naszpikowana zależnościami, niuansami, niedomówieniami. Pełna intryg i błędnych tropów. Dzięki swojej surowej formie lepiej podkreśla mroczne, niebezpieczne tło społeczne. Chyba każdy kto dotrze do końca i pozna choć część odpowiedzi będzie usatysfakcjonowany. Polecam!
Grudzień 1941. W Europie II wojna światowa trwa już od prawie dwóch lat ale w Stanach Zjednoczonych dopiero można odczuć zbliżanie się jej. Los Angeles trwa w napięciu. Przed dzień ataku na Pearl Harbor dochodzi do morderstwa czteroosobowej japońskiej rodziny. Policja będzie zmuszona do szukanie zabójców, tych którzy z dnia na dzień stają się wrogami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że ,,Perfidia"...
Cały nasz brudny świat.
Cały nasz brudny świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBałam się tego reporterskiego stylu, ale teraz nie wyobrażam sobie, żeby ta powieść mogła być napisana inaczej.
"Dudley podziękował Nortonowi. Dudley zakończył rozmowę. Dudley przewinął obrazy w myślach"
"Parker wsunął krzesło pod klamkę. Ashida oczyścił stół laboratoryjny. Parker wyłożył lugery. Ashida wyjął świeżą paczkę gumy do żucia i pudełko pastylek na kaszel. Parker skinął głową - taak, w porządku"
Brudne i skorumpowane Los Angeles lat 40-tych. Ponadto w tle woja z Japonią, walki gangów chińskich i wiele innych wątków a także ogrom nazwisk oraz postaci.
Dlatego czytałam powoli, a i tak się pogubiłam. Nie rozumiałam niektórych wydarzeń, kto jest dobry, kto zły (chyba jednak każdy na swój sposób był porządny i niemoralny jednocześnie).
A najdziwniejsze jest to, że książka mnie wchłonęła. Może to ze względu na osobliwy klimat, na niejednoznaczne postacie, na jakąś tajemną otoczkę, ale pierwszy raz tak mam, że zawładnęła mną książka, w której 1/4 treści nie rozumiem. I wcale nie chciałam tego zgłębiać, żeby znaleźć ukryty sens, po prostu płynęły słowa a ja razem z nimi.
Bałam się tego reporterskiego stylu, ale teraz nie wyobrażam sobie, żeby ta powieść mogła być napisana inaczej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dudley podziękował Nortonowi. Dudley zakończył rozmowę. Dudley przewinął obrazy w myślach"
"Parker wsunął krzesło pod klamkę. Ashida oczyścił stół laboratoryjny. Parker wyłożył lugery. Ashida wyjął świeżą paczkę gumy do żucia i pudełko pastylek na kaszel....