rozwińzwiń

Re-wizja psychologii

Okładka książki Re-wizja psychologii autora James Hillman, 9788377467688
Okładka książki Re-wizja psychologii
James Hillman Wydawnictwo: Laurum nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2016-02-12
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-12
Data 1. wydania:
1997-06-19
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377467688
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Re-wizja psychologii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Re-wizja psychologii

Średnia ocen
8,1 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Re-wizja psychologii

avatar
486
323

Na półkach: ,

Pierwszy raz miałem dylemat, czy zawyżyć ocenę dając 9 gwiazdek, czy zaniżyć i dać 8, ponieważ w moim odczuciu książka zasługuje na 8,5. Zawyżając podkreśliłbym trafność diagnozy, a zaniżając, odjął za styl recepty.

Hillman trafia w styl myślenia przede wszystkim wielkich Rosjan: Dostojewskiego, Rozanowa, Szestowa, Mereżkowskiego, ich fascynację człowiekiem tragicznym o szerokiej naturze, bezdennym i przede wszystkim heretycko religijnym. Czytając ostatni rozdział Re-wizji... przelatywał mi przez głowę zwłaszcza da Vinci Mereżkowskiego.

Genialnym pomysłem Hillmana było odniesienie do renesansu, a nie do samej antycznej Grecji, jak zrobił to Nietzsche budując fundament mentalny dla swojego nad-człowieka. Przykład odrodzenia lepiej pokazuje wartość greckiej kultury i to, co potrafi zrobić z człowiekiem, w człowieku i dla człowieka. Ale autor dopiero w ostatnim rozdziale wylądował w południowej Europie XV wieku i gdyby tego nie zrobił, trudno byłoby powiązać jego wywód z rzeczywistością. Posługuje się ryzykownymi intelektualnie metaforami, nawiązuje do mitów i religii w taki sposób, że prawie do końca nie wiadomo, jaki mają status w jego myśli, jak je traktować. Trochę wygląda tak, jakby Hillman prowadził wywód od d.... strony (pardon). Oczywiście finał nagradza trud, ale przy innym układzie momentów myśli - jeśli mogę się tak wyrazić - trudu mogłoby w ogóle nie być.

Na pewno będzie to moja jedna z ulubionych pozycji, tym bardziej, że doskonale trafia w moje intuicje psychologiczne. Hillman dał doskonały argument z renesansu.

(Kwestia techniczna - appendix [kolokwialnie])
Hillman oprowadza czytelnika po horyzoncie zdarzeń czarnej dziury zwieracza psychiki, a okładka książki sugeruje jakąś niewieścią pop-psychologię dla rozromantyzowanych, niedoupazurzonych, mdłych molic książkowych. Powinien być MROK! Obraz inspirowany klimatem Ajschylosa albo jakiś mocny a'la Rothko.
Projektant kupił grafikę na Adobe Stock za 64 € od jakiejś Adobe Illustratorini (Sprawdziłem.)
Na czym w takim razie polega praca projektanta okładek? Na nie zapoznaniu się z charakterem książki -> wzięciu, załóżmy, 200 € -> kupieniu grafiki za 64 €? (Retoryczne)
Wielki żal do wydawnictwa.

Pierwszy raz miałem dylemat, czy zawyżyć ocenę dając 9 gwiazdek, czy zaniżyć i dać 8, ponieważ w moim odczuciu książka zasługuje na 8,5. Zawyżając podkreśliłbym trafność diagnozy, a zaniżając, odjął za styl recepty.

Hillman trafia w styl myślenia przede wszystkim wielkich Rosjan: Dostojewskiego, Rozanowa, Szestowa, Mereżkowskiego, ich fascynację człowiekiem tragicznym o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
398
15

Na półkach:

Warto, ale to jednaj z najtrudniejszych dla mnie książek, którą czytałam chyba najdłużej w całym swoim życiu.

Warto, ale to jednaj z najtrudniejszych dla mnie książek, którą czytałam chyba najdłużej w całym swoim życiu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
321
58

Na półkach: ,

Pozycja szalenie trudna, nawet dla kogoś kto skończył psychologię i zna jako-tako myśl Junga. Wydawanie tej książki, jak i całej serii Hillmana może sugerować jakąś w miarę lekką, przyjemną lekturę dotyczącą psychologii, humanistyki i właśnie - "duszy". Nic bardziej mylnego!

Książka jest pisana wysoce idiosynkratycznym językiem, myśli nie są przekazywane przystępnie, prosto, logicznie, rzekłbym że tekst jest postmodernistyczny. W dodatku porusza naprawdę złożone i trudne tematy, dotyczące podstaw filozoficznych psychologii, ale też w wyjątkowy sposób opisuje funkcjonowanie psychiczne człowieka. W wyjątkowy dlatego, że nie spotkamy u Hillmana jakichkolwiek prób dotykania tematu od strony naukowej, obiektywnej etc. Zamiast tego mamy mocno subiektywny język, operujący wieloznacznymi słowami/metaforami. Tak że na "porządku dziennym" w zdania wplatani są przeróżni bogowie, Dusza, psyche, Idee, i wiele, wiele innych.

Nigdy żadna książka nie wywołała we mnie tak skrajnych emocji - gdyż Hillman głosi rzeczy dosyć rewolucyjne i mocno kontrowersyjne, często się z nim nie zgadzałem i buntowałem przeciw niemu. W kilku kwestiach jednak musiałem przyznawać mu rację. Tak czy siak - książka skłoniła mnie do wielu refleksji, zadaje bardzo mocne pytania i "porusza duszę". Wieloznaczny język potrafił irytować i trzeba się do niego przyzwyczaić. Pewnym problemem może być wydobycie treści i tego co autor miał na myśli pisząc kolejne rozdziały. Jest to natomiast możliwe i wtedy rzeczywiście wchodzimy na pole bardzo ciekawych rozważań - wymaga to jednak dużego skupienia i biegłości w wiedzy o psychologii i filozofii (żeby wiedzieć, co i dlaczego Hillman krytykuje). Pozycja niezwykle stymulująca intelektualnie!

Osobne brawa należą się tłumaczowi, za liczne wstawki z języka angielskiego wzbogacające treść i pozwalające lepiej zrozumieć język Hillmana.

Pozycja szalenie trudna, nawet dla kogoś kto skończył psychologię i zna jako-tako myśl Junga. Wydawanie tej książki, jak i całej serii Hillmana może sugerować jakąś w miarę lekką, przyjemną lekturę dotyczącą psychologii, humanistyki i właśnie - "duszy". Nic bardziej mylnego!

Książka jest pisana wysoce idiosynkratycznym językiem, myśli nie są przekazywane przystępnie,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

207 użytkowników ma tytuł Re-wizja psychologii na półkach głównych
  • 189
  • 13
  • 5
19 użytkowników ma tytuł Re-wizja psychologii na półkach dodatkowych
  • 8
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Re-wizja psychologii

Więcej
James Hillman Re-Visioning Psychology Zobacz więcej
James Hillman Re-Visioning Psychology Zobacz więcej
James Hillman Re-Visioning Psychology Zobacz więcej
Więcej