Assassin's Creed: Podziemie

472 str. 7 godz. 52 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Assassin's Creed (tom 8)
- Seria:
- Assassin's Creed
- Tytuł oryginału:
- Assassin's Creed: Underworld
- Data wydania:
- 2016-03-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-03-16
- Data 1. wydania:
- 2015-11-05
- Liczba stron:
- 472
- Czas czytania
- 7 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365315243
- Tłumacz:
- Paweł Podmiotko
Zhańbiony asasyn. Tajny agent. Misja - odkupienie.
Londyn, rok 1862. Rewolucja przemysłowa trwa, powstaje pierwsza podziemna kolej. Kiedy w tunelu zostaje znalezione ciało, rozpoczyna się najnowszy, zabójczy rozdział odwiecznej wojny między asasynami a templariuszami.Działający potajemnie asasyn skrywa mroczne sekrety. Jego misją jest pokonać templariuszy i pozbawić ich pełnej kontroli nad stolicą narodu.Wkrótce Bractwo dowie się, że jest to Henry Green, mentor Jacoba i Evie Frye. Ale teraz jest on po prostu Duchem.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Assassin's Creed: Podziemie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Assassin's Creed: Podziemie
Poznaj innych czytelników
1411 użytkowników ma tytuł Assassin's Creed: Podziemie na półkach głównych- Chcę przeczytać 865
- Przeczytane 521
- Teraz czytam 25
- Posiadam 280
- Ulubione 24
- Assassin's Creed 21
- Chcę w prezencie 19
- Do kupienia 12
- Fantastyka 11
- 2018 10


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Assassin's Creed: Podziemie
Wiktoriański Londyn, powstaje pierwsza na świecie podziemna kolej, ale nie odbędzie się bez problemów. Templariusze nadzorują budowę i poszukują tajemniczego artefaktu, ukrytego najpewniej na terenie oddanym pod budowę.
Do robotników dołącza Bharat Singh, działający pod przykrywką agent asasyna Ethana Frye. Nikt nie wie, że Bharat to tak naprawdę Jayadeep Mir, szlachetnie urodzony w Indiach zhańbiony asasyn. Działa on pośród robotników najniższego szczebla i zdobywa informacje dla bractwa, pragnie się dowiedzieć wszystkiego o pożądanym przez templariuszy artefakcie.
Stara się on zdobyć uznanie templariuszy nadzorujących budowę. Sprawy zaczynają się jednak kompikować, gdy posterunkowy Abberline interesuje się ciałem odkrytym w wykopie.
Jest to moja pierwsza książka z serii Assassin's Creed, tak samo, jak Syndicate było moją pierwszą grą. Sięgając po nią nie wiedziałem czego do końca mogę się spodziewać. Może rozwinięcia wątku rodzinnego Jacoba i Evie? A może zupełnie coś innego?
No i skończyło się na tym, że dostałem znaczne rozwinięcie historii jednej z postaci, którą znamy jako Henry Green. Tyle, że Henry Green na kartach tej historii znany jest jeszcze jako Bharat, Jayadeep oraz Duch. Trochę mi zajęło ogarnięcie, że to jedna i ta sama osoba.
Na start czytelnik zostaje wrzucony do brudnego i pełnego nierówności społecznych Londynu XIX wieku. Klimat został naprawdę dobrze oddany, a znając jeszcze grę, mogłem sobie wszystko znakomicie wyobrazić. Jest to miejsce, gdzie najbiedniejsi walczą o przeżycie kolejnego dnia, a ci wpływowi i bogaci korzystają z dogodności życia, często nie zwracając uwagi na ten cały "plebs". Książka pogłębia problem najbiedniejszych, gdyż wspomniana linia kolejowa ma przebiegać przez najbiedniejsze dzielnice, tym samym zmuszając tych wszystkich ludzi do przemieszczenia się w inne miejsce.
Książka do około 350 strony jest prologiem do wydarzeń z Syndicate, później przedstawione są wydarzenia z gry.
Część zawierająca prolog została moim zdaniem całkiem ciekawie opisana, zaczynając od budowy linii kolejowej, przez młodzieńcze lata Henrego (oryginalnie Jayadeep ofc),a kończąc na zdradzie wśród asasynów i ujawnieniu tajemnic agenta. Całość śledztwa i zdobywania informacji toczyła się z kilku perspektyw, najważniejszym będzie perspektywa Henrego, który działał pod przykrywką. Równie ważna jest perspektywa posterunkowego Fredericka Abberline, który został naprawdę dobrze rozwinięty w tej książce, a bada on tajemnice śmierci mężczyzny odnalezionego w wykopie. Ich ścieżki w pewnym momencie się przecinają.
Ta część została napisana w dobrze dobranym tempie, a nakreślenie Cavanagha, czyli szefa budowy (templariusza) było dość przewidywalne niestety. Osoba pragnąca potęgi, która nie cofnie się przed niczym.
Zdrada pokazana w książce wpłynęła znacznie na wydarzenia, ale też została dziwnie poprowadzona. Nie znalazłem żadnego powodu, dla którego ta postać dopuściła się zdrady. Z resztą dość szybko zmieniła zdanie...
Tak jak prolog został dobrze napisany, tak ostania część książki została potraktowana zupełnie po macoszemu. Przedstawiała ona wydarzenia z Syndicate. Wydarzenia leciały bardzo szybko, często wyglądając w sposób "Jacob przez ten czas ogarnął to i to i tyle." Nie dało się wczuć w relacje między postaciami przez tempo oraz skrótowe opisywanie wydarzeń z fabuły gry. Gdyby nie fakt, że przeszedłem wcześniej grę, to mocno by mnie to zraziło. Z resztą i tak przekręcałem kartkę za kartką nie czując większej ekscytacji niestety. Wyjątkiem są bodajże dwa rozdziały, gdzie opisywane są poczynania Henrego, których nie widzieliśmy w grze. (dodam tylko, że zupełnie nie odczułem tego uczucia między Henrym a Evie, mimo że były teksty typu "odkąd ją zobaczyłem zacząłem coś czuć" itd Nie dało się tego po prostu zobaczyć w dialogach ani wydarzeniach będących speedrunem)
Podsumowując, książka dla fanów serii AC będzie naprawdę dobra, choćby przez rozwinięcie postaci Henrego czy ojca Evie i Jacoba. Nie mam pojęcia, czy pozostałe książki z AC napisane są w ten sam sposób, mam nadzieję, że jeżeli opisują wydarzenia z gry to wyszło to lepiej. Część dziejąca się przed wydarzeniami z Syndicate została naprawdę dobrze napisana, ale potem wszystko trochę podupadło :c
Wiktoriański Londyn, powstaje pierwsza na świecie podziemna kolej, ale nie odbędzie się bez problemów. Templariusze nadzorują budowę i poszukują tajemniczego artefaktu, ukrytego najpewniej na terenie oddanym pod budowę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo robotników dołącza Bharat Singh, działający pod przykrywką agent asasyna Ethana Frye. Nikt nie wie, że Bharat to tak naprawdę Jayadeep Mir, szlachetnie...
Dla nie fanów serii Assassin's Creed - dobra książka przygodowa. Nie trzeba znać growego uniwersum żeby czerpać przyjemność z lektury - to duży plus tej pozycji (chociaż ja akurat gry znam i lubię XD). Dla fanów - kapitalny prequel do AC Syndicate. Śledzimy wydarzenia które poprzedzają fabułę gry i które doprowadziły do podjęcia walki przez rodzeństwo Frey. Eve i Jacob pojawiają się zresztą na kartach książki, nie odgrywają jednak roli pierwszoplanowej - obserwujemy ich szkolenie i pierwsze kroki w "fachu" asasyna. Dobrze pokazane tło epoki, aż czuć ten brud i smród londyńskich zaułków. Jeśli ktoś szuka dobrej historii przygodowej albo jest miłośnikiem epoki wiktoriańskiej - polecam!
Dla nie fanów serii Assassin's Creed - dobra książka przygodowa. Nie trzeba znać growego uniwersum żeby czerpać przyjemność z lektury - to duży plus tej pozycji (chociaż ja akurat gry znam i lubię XD). Dla fanów - kapitalny prequel do AC Syndicate. Śledzimy wydarzenia które poprzedzają fabułę gry i które doprowadziły do podjęcia walki przez rodzeństwo Frey. Eve i Jacob...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze dwie części książki poświęcone jednej z ważniejszych pobocznych postaci znanej z gry były bardzo ciekawe. Stanowią ciekawy prolog do późniejszych wydarzeń, rzucających na nie nowe światło i perspektywę. Niestety ostatnia część powtarza tylko w dużym skrócie wydarzenia z gry, co dodatkowo podważa jej sens jako prequela/wprowadzenia. Polecam ją tylko fanom gry którzy chcieliby lepiej poznać tło wydarzeń w których uczestniczyli,
Pierwsze dwie części książki poświęcone jednej z ważniejszych pobocznych postaci znanej z gry były bardzo ciekawe. Stanowią ciekawy prolog do późniejszych wydarzeń, rzucających na nie nowe światło i perspektywę. Niestety ostatnia część powtarza tylko w dużym skrócie wydarzenia z gry, co dodatkowo podważa jej sens jako prequela/wprowadzenia. Polecam ją tylko fanom gry którzy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam dalej książkowy cykl „Assasin’s Creed”, który oczywiście jest oparty o serię gier „Assasins creed”. Przy czym trzeba koniecznie wspomnieć, że książki są uzupełnieniem gier, bowiem wydarzenia z gier pojawiają się dopiero w drugiej połowie fabuły książki, często na sam koniec, i chyba o to chodzi, żeby to nie było nudne jak flaki z olejem powtarzanie fabuły z gier, bo nawet jak ktoś nie jest graczem bez stresu może odpalić sobie gaming graczy/streamerów na popularnym portalu i po problemie. A książka ma inny cel, pozwolić wejść w głębie, poznać motywy bardziej szczegółowo. W grze „Assassin’s Creed - Sindicate” mamy dwoje bohaterami jest rodzeństwo Jakob i Evie, oczywiście w recenzowanej książce „Assassin,s Creed - Podziemnie” też ich mamy, ale bardzo dużo miejsca zajmuje motyw ich ojca Ethana Frye. Mamy rok 1862 r. rewolucja przemysłowa, która przyśpieszyła świat, który podążył w kierunku jaki mamy dzisiaj. Odwieczna rywalizacja asasynów i templariuszy trwa nadal. W grze to wygląda niezwykle: bijatyki na wagonach pociągów, misje asasynów w fabrykach, sceny pościgowe powozów na ulicach Londynu, itp. Tytuł tomu „Podziemnie” sugeruje, że templariusze mają się dobrze, w szczególności opanowali Londyn, asasyni chowają się gdzieś na prowincji i podjęli próbę odzyskania stolicy i idących a tym wpływów. Ciekawostką jest, że z najnowszej gry „Assasins Creed – Vallhalla” gracz dowie się, że zarówno Ukryci, tak w dawnych wieków nazywali się asasyni i Zakon Pradawnych lub Zakon Starożytny, czyli jak się domyślacie templariusze przybyli na wyspy brytyjskie wraz z Rzymianami i już tam zostali tocząc odwieczny spór. Pewnie jak będzie nowa książka z gry, czytelnik dowie się więcej szczegółów na ten temat, bo to dobre miejsce, żeby problematykę poruszyć.
W książce podobnie jak w grze mamy klimat Londynu dziewiętnastowiecznego, począwsy od polityki, panowanie królowej Wiktorii, pojawiają się znane nazwiska, wynalazców, filozofów i słynnych ludzi tej epoki, pojawił się młody ok 10 lat Sherlock Holmes np. i już wtedy okazywał swoje genialne zdolności.
Interesującym motywem jest, że mamy dość szczegółowo opisane szkolenie asasyna. Jasne, że było szkolenie Altaira, ten przeszedł procedurę dwukrotnie, Ezia, Connora, itd., rzecz jasna okazali się godni zasług, jakie ich później spotkały. Ale też tutaj mamy, że nie każdy się nadawał do skrytobójczych akcji, które są znakiem firmowym tego zakonu, czyli zabijani ludzi na potęgę w słusznej sprawie. Wiemy, że są osoby w zakonie, które się zwyczajnie do tego nie nadają, co nie znaczy, że nie ma dla nich miejsca, bo mają inne zdolności np. administracyjne, intelektualne, mają doświadczenie w rozeznawaniu problemów itp., a to wszystko jest przydatne w zakonie. I to jest interesująca informacja.
Książka jest ciekawa, momentami podchodzi, pod kryminał, dowiadujemy się, że wraz z kolonistami asasyni i templariusze trafili do Indii, przy czym do jednego i drugiego zakonu trafili również hindusi. Dużo, jak zwykle, jest o walce obydwu zakonów, o zdobywanie artefaktów, o dominację własnej koncepcji, obydwie były ciekawe, i ludzie z obydwu zakonów nawzajem się przenikają. Tutaj akurat nic nie ma na ten temat, być może dlatego,że asasyni w współczesnych wiekach są w głębokiej defensywie, walczą wręcz o przetrwanie, jak będzie kiedyś jakaś gra z XX/XXI wieku to będzie bardziej wyraziste. Tego dowiadujemy się z tzw współczesnych wstawek z każdej gry. Asasyni założyli potężną korporację Abstergo i to im pozwala uzyskiwać przewagę. Słynny animus, to wynalazek firmy Abstergo przecież, dzięki któremu chcieli dotrzeć do asasynów z przeszłości i uzyskać ich wiedzę. Oczywiście asasyni to nie chłopcy do bicia i radzili sobie z problemami. W grach walka jest dwutorowa, we współczesności i w przeszłości, w której bierze udział pasażer animusa. Koncept jest rewelacyjny.
Fajne jest, że twórcy gier odwołują się do bieżących wydarzeń, np. r. 2012 , kiedy skończył się kalendarz Majów i wieszczono koniec świata, i wykorzystano to w grach. A teraz w 2020/21 r. mamy sytuację związaną z pandemią covid 19, która pojawiła się grze w „Assassin Creed – Valhalla” i w związku z czym mamy ponowne zagrożenie, że będzie kolejny koniec świata. Oczywiście remedium ma być podróż do średniowiecza. No ale wracając do Anglii XIX wiecznej, ta odsłona rywalizacji asasynów i templariuszy jest ciekawa. Nie ma opcji ta seria książek i gier to niesamowita podróż prze historię, wyobrażenia jak to wszystko mogło wyglądać i dorobienie fajnych teorii spiskowych do wydarzeń historycznych. To wszystko sprawia, że ta seria, książek i gier jest po prostu genialna. Oczywiście książki lepiej czytać znając fabułę gier, wtedy będzie ciekawiej, co nie znaczy, że nie da się książek czytać nie znając gier, bo jest w nich wszystko co trzeba. Tak też jest w tej książce „Assassin,s Creed – Podziemie” . Książkę warto przeczytać. Polecam.
Czytam dalej książkowy cykl „Assasin’s Creed”, który oczywiście jest oparty o serię gier „Assasins creed”. Przy czym trzeba koniecznie wspomnieć, że książki są uzupełnieniem gier, bowiem wydarzenia z gier pojawiają się dopiero w drugiej połowie fabuły książki, często na sam koniec, i chyba o to chodzi, żeby to nie było nudne jak flaki z olejem powtarzanie fabuły z gier, bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBowden każdą swoją kolejną książkę pisze coraz lepiej. Historia z gry została potraktowana po macoszemu, ale za to ogromnie mi się podobała historia Henriego, która jest rozbudowana - dopełnienie gry stanowczo wyszło tutaj na plus.
Bowden każdą swoją kolejną książkę pisze coraz lepiej. Historia z gry została potraktowana po macoszemu, ale za to ogromnie mi się podobała historia Henriego, która jest rozbudowana - dopełnienie gry stanowczo wyszło tutaj na plus.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest zła, ale szczerze chyba wolę poprzednie kalki. No nie wiem, znane postacie chyba bardziej mi odpowiadały,
Nie jest zła, ale szczerze chyba wolę poprzednie kalki. No nie wiem, znane postacie chyba bardziej mi odpowiadały,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka nie była dla mnie torturą i może nawet polubiłem niektóre z postaci w niej występujące. Niestety w trakcie lektury prześladowało mnie wrażenie, że nie tworzy spójnej całości przez co nie zostałem tak pochłonięty, jak przez inne książkami tego rodzaju;)
Ta książka nie była dla mnie torturą i może nawet polubiłem niektóre z postaci w niej występujące. Niestety w trakcie lektury prześladowało mnie wrażenie, że nie tworzy spójnej całości przez co nie zostałem tak pochłonięty, jak przez inne książkami tego rodzaju;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam klimat epoki żelaza, pary i węgla. Osadzenie bohaterów i akcji wokół budowy pierwszej na świecie linii metra było trafionym pomysłem.
Wegług mnie klimat idealny na długie zimowe wieczory z herbatą.
Nie grałem w żadną grę z tej serii.
Uwielbiam klimat epoki żelaza, pary i węgla. Osadzenie bohaterów i akcji wokół budowy pierwszej na świecie linii metra było trafionym pomysłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWegług mnie klimat idealny na długie zimowe wieczory z herbatą.
Nie grałem w żadną grę z tej serii.
Ta część znacznie różni się od tych, w których opisywano czasy Altaira, czy Ezia. W porównaniu po tamtych, ta część nie jest nastawiona na zabijanie. Główny bohater - Duch skupia się bardziej na zdobywaniu informacji, niż na zabijaniu. Przez większość książki, moim zdaniem było trochę nudno, dopiero tak koło trzeciej części powieści coś zaczęło się rozkręcać. Jednak dobrze przeczytać to nawet ze względu na to, że jest to po prostu kolejna część "Assassin's Creed".
Ta część znacznie różni się od tych, w których opisywano czasy Altaira, czy Ezia. W porównaniu po tamtych, ta część nie jest nastawiona na zabijanie. Główny bohater - Duch skupia się bardziej na zdobywaniu informacji, niż na zabijaniu. Przez większość książki, moim zdaniem było trochę nudno, dopiero tak koło trzeciej części powieści coś zaczęło się rozkręcać. Jednak dobrze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCieszę się, że mogłam poznać Henry'ego Greena od innej strony. Okazało się, że jednak nie jest nijaki i bezosobowy tak, jak został przedstawiony w grze. Autor znowu zdecydowanie bardziej rozwija skrzydła, gdy nie musi powielać scenariusza gry. Polecam dla fanów AC, którzy na pewno docenią jak dobrze ten tom spaja AC Chronicles - India oraz AC Syndicate. 2
Cieszę się, że mogłam poznać Henry'ego Greena od innej strony. Okazało się, że jednak nie jest nijaki i bezosobowy tak, jak został przedstawiony w grze. Autor znowu zdecydowanie bardziej rozwija skrzydła, gdy nie musi powielać scenariusza gry. Polecam dla fanów AC, którzy na pewno docenią jak dobrze ten tom spaja AC Chronicles - India oraz AC Syndicate. 2
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to